Strona główna Blog Strona 1889

Orzeczenia lekarskie ZUS ważne trzy miesiące dłużej

0
Orzeczenie wydane przez lekarza orzecznika albo komisję lekarską o niezdolności do pracy lub niezdolności do samodzielnej egzystencji, którego termin upływa w okresie epidemii, zachowuje ważność przez następne trzy miesiące.

– Orzeczenie, którego ważność upływa w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego, stanu epidemii oraz w okresie 30 dni po ich odwołaniu zostanie wydłużone od dnia upływu terminu jego ważności na kolejne trzy miesiące – informuje Marlena Nowicka – regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w Wielkopolsce – Aby tak się stało, przed upływem terminu ważności tego orzeczenia, należy złożyć wniosek o świadczenie na dalszy okres.

Orzeczenia lekarza orzecznika albo komisji lekarskiej, na podstawie których – ubezpieczony ma prawo do świadczenia rehabilitacyjnego też zostaną wydłużone na podobnych zasadach.  Orzeczenia te będą ważne jeszcze trzy miesiące, jednak nie dłużej niż do końca 12-miesięcznego okresu pobierania świadczenia rehabilitacyjnego.

Przedłużeniu o trzy miesiące ulega także ważność orzeczeń, które wygasły przed ogłoszeniem stanu zagrożenia epidemicznego, czyli przed 14 marca 2020 roku. Chodzi o sytuację, w której klient złożył wniosek o świadczenie na dalszy okres (np. o przedłużenie renty) przed upływem ważności orzeczenia, a ZUS nie wydał nowego orzeczenia przed dniem wejścia w życie ustawy, czyli przed 31 marca.

ZUS, el

Poznań: Miasto przygotowało ulgi dla przedsiębiorców, którzy wynajmują lokale komunalne

0
Miasto cały czas pilnie obserwuje wpływ pandemii na lokalny rynek. Wprowadzona rządowa tarcza antykryzysowa nie zapewnia wystarczającej pomocy – w związku z tym Poznań uruchamia kolejne mechanizmy, by wesprzeć wynajmujących lokale miejskie lub podległe miejskim spółkom.

O tej możliwości wspomniał podczas konferencji prasowej prezydent Jacek Jaśkowiak. Przedsiębiorcy i organizacje pozarządowe mogą starać się o obniżenie o 50 proc. dotychczasowego czynszu na okres 3 miesięcy (kwiecień, maj, czerwiec 2020 r.) oraz możliwość potrącenia obniżonego czynszu oraz 50 proc. opłat za media w okresie 3 miesięcy (kwiecień, maj, czerwiec 2020 r.) z wpłaconej kaucji. Kaucja będzie musiała zostać uzupełniona do 30 kwietnia 2021 roku.

W konsekwencji najemca będzie zobowiązany do zapłaty jedynie 50 proc. opłat z tytułu mediów za kwiecień, maj, czerwiec tego roku.

Poznańscy przedsiębiorcy i organizacje pozarządowe będą mogli cały czas korzystać z propozycji przedstawionych wcześniej, ale nowa oferta zapewnia dużo szerszy zakres pomocy.

Wnioski mogą składać najemcy lokali użytkowych, którzy: w dniu złożenia wniosku rozliczają się z podatku dochodowego na terenie Poznania, nie mieli na 29 lutego 2020 roku zaległości w płatności czynszu (dopuszczalne są zaległości za media wynikające ze złożonych reklamacji itp.) oraz udokumentują, że w porównaniu do stycznia/lutego 2020 roku w marcu uzyskali przychody niższe o co najmniej 25 proc.

Przedsiębiorcy i organizacje pozarządowe, które nie spełniają jednego z powyższych warunków, również będą mogły liczyć na pomoc na podstawie indywidualnych porozumień.

UMP, el

Jarocin: Żołnierz z 16. batalionu remontu lotnisk czeka na wyniki testu na koronawirusa

0
Żołnierz miał kontakt z osobą zakażoną, pobrano więc od niego wymaz do testu i teraz w kwarantannie czeka na wyniki.

Jak informuje wydział prasowy Centrum Operacyjnego Ministra Obrony Narodowej, we wszystkich jednostkach Wojska Polskiego obowiązują bardzo surowe ograniczenia związane z koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa w czasie pandemii koronawirusa. Wszystkie spotkania i wyjazdy zostały ograniczone do niezbędnego minimum, zgodnie z zaleceniami Głównego Inspektora Sanitarnego WP. Dotyczy to także batalionu w Jarocinie i na dziś nie został tam potwierdzony ani jeden przypadek zakażenia, a na służbie przebywa tam obecnie od 100 do 500 żołnierzy.

16. jarociński batalion remontu lotnisk jest nowoczesnym inżynieryjnym pododdziałem logistycznym sił powietrznych, przeznaczonym do szybkiego przywracania zdolności eksploatacyjnej zniszczonych lotnisk, dróg i autostrad.

el

Poznań: Ponad dziewięć milionów wpłynęło na konto szpitala przy Szwajcarskiej!

0
Maseczki, kombinezony, gogle oraz inny sprzęt potrzebny do walki z koronawirusem. Wszystko to szpital im. Strusia przy Szwajcarskiej kupił za pieniądze, które wpłynęły na jego konto jako dary od Polaków z całego kraju. To już ponad 9 mln złotych!

Tylko do 7 kwietnia za ponad 3,7 mln zł z darowizn szpital kupił środki ochrony osobistej dla personelu medycznego: profesjonalne kombinezony ochronne, maski, rękawice. Pozwoliły one pracować lekarzom w czasie, gdy rządowe dostawy się opóźniały.

Ponad 445 tys. zł przeznaczono na aparat do testów na obecność koronawirusa oraz niezbędne do jego działania odczynniki. Kolejne ponad 126 tys. zł szpital wydał na kupno sprzętu medycznego i jego transport.

Niemal 300 tys. zł przeznaczono na prace budowlane w placówce. W związku z jej przekształceniem w jednoimienny szpital zakaźny, w budynku trzeba było postawić dodatkowe ścianki i zbudować śluzy, aby zapewnić bezpieczeństwo lekarzom, pielęgniarkom i pacjentom, którzy przyjeżdżają z podejrzeniem koronawirusa. Podobną kwotę przeznaczono na dodatkowe wynagrodzenia dla personelu medycznego.

Nie wszystkie darowizny zostały już wykorzystane – na rozliczenie czeka jeszcze ponad 4,1 mln zł. Te pieniądze również zostaną wydane na zakup odzieży ochronnej i sprzętu medycznego.

UMP, el

Konin: Pięć tysięcy złotych za zakupy w markecie i… nie otwarcie drzwi

0

Tyle właśnie będzie kosztować dwie koninianki wyjście na zakupy w czasie kwarantanny. Tyle samo zapłaci też koninianin, który nie odbierał telefonów od policji podczas kwarantanny.

34-letni mieszkaniec Konina podczas odbywania kwarantanny, postanowił nie odbierać od mundurowych telefonu oraz nie otwierać im drzwi – mimo że zgodnie z ustawą o zapobieganiu chorobom zakaźnym ma taki obowiązek. Mężczyzna mimo wielu kontroli dokonywanych przez umundurowanych funkcjonariuszy nie otwierał im drzwi, a każda próba nawiązania z nim kontaktu kończyła się przerwaniem przez niego połączenia i w końcu – wyłączeniem telefonu.

Za nieprzestrzeganie zasad kwarantanny Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Koninie nałożył na mężczyznę karę w wysokości 5000 złotych, od której nie można się odwołać.

Taką samą karę dostały dwie koninianki, które uznały, że skoro policja już je skontrolowała, mogą spokojnie wyjść z domu i pójść na zakupy. Niestety, przeliczyły się: policjanci kilka godzin później ponownie próbowali się z nimi skontaktować, ale ani jedna, ani druga kobieta nie otwierała drzwi. Obie były na zakupach…

Mundurowi z przeprowadzonych kontroli i ujawnionych uchybień sporządzili dokumentacje dla sanepidu oraz wniosek o ukaranie do sądu. Decyzja Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Koninie obie kobiety zostały ukarane grzywną w kwocie 5 tysięcy złotych. Jest to najniższa kara pieniężna ponieważ górne widełki sięgają aż 30 tysięcy złotych. Od powyższej grzywny nie przysługuje odwołanie, a płatności należy dokonać w ciągu 7 dni od otrzymania decyzji.

Obowiązkowej kwarantannie jest poddawany każdy, kto miał kontakt z osobą zarażoną wirusem SARS-19 lub wrócił z zagranicy. Za niestosowanie się do obowiązku odbycia kwarantanny, służby sanitarne mogą nałożyć karę administracyjną w kwocie od 5000 do 30000 złotych.

KWP, el

Poznań: Wszystko o roślinach on line, czyli Mikro Dom Kultury zaprasza na transmisje

0
Naramowicki Mikro Dom Kultury rozpoczyna cykl spotkań „Lotaryńska 6 Online”. Pierwsza transmisja odbędzie się w czwartek, 9 kwietnia, o godz. 17.30. O najważniejszych zasadach domowej pielęgnacji roślin opowiadać będzie ogrodnik Bartek Wojtczak.

Działający przy ul. Lotaryńskiej 6 Mikro Dom Kultury to pierwsza tymczasowa przestrzeń sąsiedzkich spotkań i kultury na Naramowicach. Kontynuując spotkania roślinne, które w poprzednim sezonie odbywały się w ogrodzie tego najmniejszego domu kultury w Poznaniu, organizatorzy zapraszają na cykl transmisji na żywo. O roślinnych mikroporadach opowiadać będzie ogrodnik Bartek Wojtczak. W czasie wirtualnych spotkań opowie o najważniejszych zasadach domowej pielęgnacji roślin, a dodatkowo udzieli odpowiedzi na pytania, które widzowie i widzki będą mogli zadać mu podczas każdej transmisji.

Pierwsze spotkanie z serii „Lotaryńska 6 Online: Rośliny” odbędzie się w czwartek, 9 kwietnia, o godz. 17.30 i dotyczyć będzie przesadzania, wiosennej pielęgnacji i rozmnażania roślin. Bartek Wojtczak odpowie na pytania: jak ocenić kondycję roślin po zimie, jak rozpoznać, którą roślinę trzeba przesadzać, jak dobrać odpowiednie podłoże oraz jak przy okazji tych zabiegów rozmnożyć rośliny.

Kolejne „roślinne” spotkania odbędą się 16 i 23 kwietnia o godz. 17.30 na Facebooku Lotaryńska 6: Mikro Dom Kultury. Wśród planowanych transmisji także poświąteczne spotkanie z fizjoterapeutą oraz mikrokoncerty.

MDK, el

Poznań: Pracownicy szpitala im. Strusia będą odpoczywać w Gułtowach?

0
20 pokoi w Zespole Pałacowo-Parkowym w Gułtowach koło Poznania czeka w gotowości na przyjęcie pracowników szpitala im. Strusia przy Szwajcarskiej. UAM udostępni je nieodpłatnie.

Rektor UAM, prof. Andrzej Lesicki wystosował w tej sprawie pismo do dyrektora szpitala, dra Bartłomieja Gruszki.
„Władze i społeczność Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu wyrażają swoją głęboką wdzięczność dla Zespołu pańskiego szpitala, zaangażowanego w sposób najbardziej bezpośredni w walkę z COVID-19. Naszą wdzięczność chcielibyśmy poprzeć konkretną propozycją pomocy” – napisał rektor.

Jak dodał, pokoje w ośrodku UAM mógłby stanowić bazę noclegową dla tych pracowników szpitala, którzy, obawiając się o zdrowie swoich bliskich, chcą odpocząć w izolacji od rodziny.

Propozycja UAM została dobrze przyjęta przez szpital. W telefonicznej rozmowie dyrektor placówki podziękował za pamięć i podkreślił, że jeśli zajdzie taka potrzeba, szpital skorzysta z oferowanej pomocy.

UAM, el

Kalisz: Pacjenci będą przechodzić testy na koronawirusa

0
Wojewódzki szpital Zespolony w Kaliszu zaostrzył reguły przyjmowania pacjentów na oddziały. Każdy pacjent, zanim zostanie przyjęty, będzie musiał przejść test na obecność koronawirusa i zdjęcie rentgenowskie klatki piersiowej.

Obostrzenia wynikają z sytuacji szpitala: dwa oddziały są zamknięte i poddane kwarantannie z powodu koronawirusa – udarowy i psychiatryczny – a dopiero co zakończyła się kwarantanna w drugim oddziale wewnętrznym. Wielu pracowników nadal przebywa na kwarantannie i szpital odczuwa niedobór personelu. Placówka postanowiła wiec zaostrzyć reguły.

Pacjenci nie będą musieli długo czekać na wyniki, bo szpital właśnie podpisał umowę z laboratorium Uniwersytetu Medycznego i próbki ze szpitala będą trafiały właśnie tam, poza, oczywiście laboratorium WSSE w Poznaniu.

Obostrzenia dotyczą nie tylko pacjentów. Personel będzie musiał nosić maseczki w szpitalu, a pracownicy, wobec których istnieje podejrzenie, że są zakażeni, także będą wysyłani na badania. To działania profilaktyczne, by koronawirus więcej w szpitalu nie wystąpił, a gdyby nawet tak się stało – by został wykryty na wystarczająco wczesnym etapie i nie spowodował utrudnień w pracy szpitala.

el

Poznań: 20 respiratorów i 10 kardiomonitorów trafiło do szpitala

0
Dziś do szpitala przy ul. Szwajcarskiej dotarło 20 respiratorów i 10 kardiomonitorów od Agencji Rezerw Materiałowych. „Potrzeby szpitala na wypadek ciężkich przypadków zarażenia koronawirusem są zabezpieczone” – uznał wojewoda Łukasz Mikołajczyk.

– Rządowa Agencja Rezerw Materiałowych na bieżąco dostarcza nam środki ochrony osobistej, ale i sprzęt – mówi wojewoda. – Dziś mamy jedną z większych dostaw do szpitala jednoimiennego. Przygotowujemy się do większej liczby przypadków, dlatego już teraz z jednej strony tworzymy izolatoria, do których trafią pacjenci z lekkimi objawami i uwolnią miejsca w szpitalu, a z drugiej strony doposażamy placówkę, by była gotowa zająć się jak największą liczbą osób, które są w ciężkim stanie.

Agencja Rezerw Materiałowych dostarczyła 10 zestawów respiratorów, 5 respiratorów z mieszalnikiem, 5 respiratorów transportowych z dodatkowym wyposażeniem oraz 10 kardiomonitorów. Łączy koszt dostawy to ok. ponad 1,2 mln zł.

Szpitale kliniczne, specjalistyczne, wojewódzkie i wszystkie szpitale powiatowe na terenie Wielkopolski otrzymają też sprzęt ochronny. Transport z Agencji Rezerw Materiałowych rozpoczął się już dziś. Do wielkopolskich lecznic jedzie ponad 480 tysięcy maseczek, 18 550 półmasek, 26.600 kombinezonów ochronnych.
– Do szpitali trafią także gogle ochronne w ilości 26 600 szt. oraz płyny do dezynfekcji – informuje wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk.

Cały czas trwa akcja doposażenia przez służby wojewody DPS-ów z powiatu krotoszyńskiego między innymi w maseczki, rękawiczki i płyny do dezynfekcji.

Oprócz sprzętu ochronnego wojewoda Łukasz Mikołajczyk podpisał umowy na uruchomienie kolejnych zespołów wymazowych. Do grupy 11 mobilnych laboratoriów dołączyły kolejne 2 karetki.

WUW, el

Poznań: Sześć osób z Wielkopolski pokonało koronawirusa!

0
Dziś Wielospecjalistyczny Szpital Miejski im. Józefa Strusia w Poznaniu opuściła wyleczona 53-letnia mieszkanka powiatu jarocińskiego. Jest szóstą wyleczoną osobą, która chorowała na Covid 19.

Pierwszą osobą, która wróciła 4 kwietnia po chorobie do domu była mieszkanka powiatu poznańskiego.

Wyleczone osoby przeszły podwójny test na obecność koronawirusa, Po uzyskaniu wyniku ujemnego mogły wrócić do domów. Muszą jednak zachować ostrożność i higieniczny tryb życia.

WUW, el

Poznań: Czy lekarze w szpitalu przy Szwajcarskiej chodzą w workach na śmieci?

0
To, że w szpitalach brakuje sprzętu, a w zakaźnych, które teraz pracują pełną parą, tym bardziej – nie jest dla nikogo nowiną. Ale żeby personel chodził w… workach na śmieci?

Środków ochrony osobistej brakuje notorycznie – głównie dlatego, że zużywają się bardzo szybko. Tu, niestety, nie da się zaoszczędzić, wkładając jednorazowe rękawiczki kilka razy, bo przecież „nic się nie stanie”. Mówi o tym od początku pandemii prezydent Jacek Jaśkowiak, a po wizycie w szpitalu, podczas swojej konferencji on line 31 marca, powiedział, jak sobie radzi personel medyczny szpitala.
– Te problemy ze sprzętem, ze strojami ochronnymi one niestety są – ubolewał wówczas. – I to są zaniedbania i zaniechania ze strony rządzących, że Agencja Rezerw Materiałowych nie dysponuje wystarczającym sprzętem. Rozmawiałem z ratownikami i oni nie mieli butów ochronnych, oni mieli na nogach takie worki, jakie się stosuje na śmieci…

Szpital przy Szwajcarskiej jest jednym z najlepiej zaopatrzonych szpitali w Polsce. Dostawy z Agencji Rezerw Materiałowych są częstsze niż na początku pandemii, marszałek Wielkopolski regularnie przekazuje środki, to samo robią poznaniacy, którzy poza tym szyją maseczki, stroje ochronne i dokarmiają personel obiadami, kanapkami oraz napojami. Sytuacja przedstawia się znacznie lepiej niż miesiąc temu, ale nie da się ukryć – idealnie nie jest. Worki nadal się przydają.
– Z mojej wiedzy wynika, że te osoby, które opiekują się osobami z koronawirusem, są w odpowiedni sposób zabezpieczone – wyjaśniał dziś prezydent Jacek Jaśkowiak. – Natomiast może się zdarzyć, że ten personel, który nie ma bezpośredniej styczności z zakażonymi pacjentami, nie dysponuje tym sprzętem najwyższej jakości. Mam tu na myśli stroje, które zużywają się bardzo szybko i potrzeba ich bardzo dużo. To, jak sadzę, racjonalizm dyrektora – te osoby na pierwszej linii frontu są najlepiej chronione, te pozostałe, które nie mają styczności z chorymi, mogą mieć sprzęt gorszej jakości.

A pamiętajmy, że szpital przy Szwajcarskiej ma i tak wyjątkowo komfortową sytuację, jeśli chodzi o zaopatrzenie w środki ochrony osobistej dla lekarzy.
– Prawda jest taka, że Agencja Rezerw Materiałowych, Polska jako kraj i ministerstwo zdrowia nie zabezpieczyły szpitali na wypadek pandemii, co dzisiaj zresztą widzimy – powiedział prezydent. – Te szpitale musiały ten sprzęt kupować samodzielnie, często sprzęt niewystarczającej jakości, dochodziło do skandalicznych sytuacji, że były sprzedawane maski, które mogły być wykorzystane dla ochrony zdrowia i życia lekarzy i personelu medycznego. Wiemy również, że w Polsce wśród zakażonych jest wyjątkowo wysoki odsetek personelu medycznego. Na dziś ja nie widzę w szpitalu zagrożenia, a co dalej – to już pytanie do wojewody czy premiera.

Lilia Łada

Wielkopolska: Kolejna ofiara śmiertelna koronawirusa. I 16 zakażonych

82-letnia kobieta z powiatu gostyńskiego jest kolejna, 23. już ofiara koronawirusa w Wielkopolsce. Mamy też 16 nowych przypadków zakażeń, potwierdzonych pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych.

Są to:

1. Mężczyzna l. 70 z powiatu poznańskiego, przebywa w szpitalu w Poznaniu
2. Kobieta l. 22 z powiatu kępińskiego, przebywa w szpitalu w Poznaniu
3. Kobieta l. 48 z powiatu pilskiego, stan zdrowia dobry, przebywa na kwarantannie
4. Kobieta l. 28 z powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego, stan zdrowia dobry, przebywa na kwarantannie
5. Dziecko z powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego, stan zdrowia dobry, przebywa na kwarantannie
6. Dziecko z powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego, stan zdrowia dobry, przebywa na kwarantannie
7. Mężczyzna l.34 z powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego, stan zdrowia dobry, przebywa na kwarantannie
8. Mężczyzna l. 49 z powiatu kaliskiego, przebywa w szpitalu w Kaliszu
9. Mężczyzna l. 49 z powiatu pleszewskiego, przebywa w szpitalu w Kaliszu
10. Kobieta l. 35 z powiatu ostrowskiego, przebywa w szpitalu w Kaliszu
11. Kobieta l. 51 z powiatu kaliskiego, przebywa w szpitalu w Kaliszu
12. Kobieta l. 58 z powiatu ostrowskiego, przebywa w szpitalu w Kaliszu
13. Kobieta l. 42 z powiatu kaliskiego, przebywa w szpitalu w Kaliszu
14. Kobieta l. 50 z powiatu kaliskiego, przebywa w szpitalu w Kaliszu
15. Kobieta l. 47 z powiatu ostrowskiego, przebywa w szpitalu w Kaliszu
16. Kobieta l. 45 z powiatu ostrowskiego, przebywa w szpitalu w Kaliszu

W poznańskim szpitalu zakaźnym na ulicy Szwajcarskiej z powodu Covid-19 zmarła 82-letnia kobieta z powiatu gostyńskiego.

W Wielkopolsce do tej pory odnotowano 396 przypadków zakażenia koronawirusem, w tym 23 osoby zmarły. Z powodu podejrzenia koronawirusem objętych nadzorem epidemiologicznym jest aktualnie 5002 osób, hospitalizowanych 187 osób, a poddanych izolacji lub kwarantannie 13873 osób.

WUW, el

Poznań: Pęknięta szyna na Strzeleckiej. Tramwaje kursują objazdami

0
Do awarii torowiska doszło na łuku w stronę Rataj, przy Królowej Jadwigi. Tramwaje w stronę centrum kursują normalnie, stałą trasą, ale te w stronę Rataj jadą objazdami.

Linia nr 5 przez Towarową, a linia nr 13 ze Strzeleckiej zamiast na Rataje, jedzie na Wildę i dalej na Starołękę przez Hetmańską.

Awaria w nocy ma być usunięta i jutro tramwaje wrócą na swoje dotychczasowe trasy.

el

Wyrzysk: Przed szpitalem powstał namiot

0
Ochotnicza Straż Pożarna w Wyrzysku postawiła przed szpitalem powiatowym namiot pneumatyczny. Konstrukcja ma służyć zakażonym koronawirusem.

Jak dotąd w Wyrzysku nie ma ani jednego pacjenta z koronawirusem, jednak – jak pokazuje sytuacja w kraju i regionie – to tylko kwestia czasu, kiedy się pojawią pierwsze takie osoby. Dlatego szpital w Wyrzysku chce być na to przygotowany – i na szczęście może liczyć na pomoc tamtejszych strażaków ochotników.

OSP Wyrzysk, el

Poznań: Respirator od WFOŚ dla szpitala przy Szwajcarskiej

0
Zarząd WFOŚiGW zdecydował o kupnie respiratora dla szpitala zakaźnego im. Strusia w Poznaniu. Dzięki temu szpital będzie miał 61 respiratorów dla pacjentów.

To wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk zwrócił się do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu z prośbą o wsparcie działań w zakresie zakupu sprzętu w ramach walki z koronawirusem. Zarząd funduszu – prezes Jolanta Ratajczak oraz zastępczyni Aleksandra Durkowska – zadecydowały o wsparciu inicjatywy. Jak informuje Jolanta Ratajczak, respirator został już kupiony wkrótce trafi do jednoimiennego szpitala im. Józefa Strusia w Poznaniu. Koszt respiratora to 88 tys. zł.

– Nigdy tak jak dziś wzajemna pomoc nie była tak ważna, i tak potrzebna. W najbliższych dniach respirator trafi do szpitala przy ul. Szwajcarskiej, co sprawi, że placówka będzie dysponowała łącznie 61 respiratorami – mówi wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk. – Dziękuję WFOŚiGW w Poznaniu za zaangażowanie i tak pozytywną odpowiedź na mój wniosek.

– Finalizujemy umowę i w ramach darowizny przekażemy sprzęt do jednoimiennego szpitala w Poznaniu– mówi prezes zarządu WFOŚiGW w Poznaniu Jolanta Ratajczak. – Respirator jest już w drodze. W tak trudnym czasie słowo odpowiedzialność nabiera szczególnego znaczenia, a bezpieczeństwo obywateli stało się dla wszystkich nadrzędnym priorytetem.

Międzychód: Kosztowna nocna wycieczka w czasach zarazy

Para z powiatu szamotulskiego zamiast siedzieć – urządziła sobie autem nocną wycieczkę. Niestety, ich przejażdżkę przerwali policjanci z Sierakowa w Chrzypsku Wielkim. Mandatem.

Policjanci przypominają, że obowiązujące przepisy jasno wskazują, w jakich celach możemy się poruszać po miejscowościach: to dojazd do pracy, wolontariat na rzecz walki z koronawirusem i załatwianie spraw niezbędnych do życia. Chodzi między innymi o zakupy, wykup lekarstw i wizytę u lekarza, opiekę nad bliskimi oraz spacer z psem.

Minimalna odległość między pieszymi powinna wynosić dwa metry. Dotyczy to również rodzin. Ograniczenia wprowadzono także między innymi w sklepach, na targach, na poczcie i w pojazdach komunikacji.

Duet za łamanie przepisów dotyczących ograniczeń związanych z epidemią został ukarany mandatami.

„My będziemy pilnować porządku, wy pozostańcie w domu” – apelują międzychodzcy policjanci.

KWP, el

Pizza – więcej niż tylko jedzenie!

Jeśli myślisz, że o pizzy wiesz już wszystko i spróbowałeś jej wszystkich wariacji – koniecznie przeczytaj ten tekst i sprawdź, czy rzeczywiście możesz nazywać się prawdziwym fanem pizzy.

Dlaczego akurat to danie wywołuje aż tyle emocji? Dlaczego tak trudno jest odmówić sobie kolejnego kawałka kruchego ciasta z ciągnącym serem?

Dlaczego tak kochamy pizzę i kto jest jej najwierniejszym fanem?

Większość osób bez wahania założyłoby się, że największymi fanami pizzy są Włosi. Rzeczywiście Włochy są kolebką tego dania, a mieszkańcy Italii nie kryją się ze swoim uwielbieniem do pizzy – tym razem palma pierwszeństwa należy się jednak… Norwegom! Każdy z mieszkańców tego mroźnego skandynawskiego kraju zjada rocznie 5,4 kg pizzy. Ten wynik wcale nas nie dziwi – włoskie słońce to zdecydowanie coś, co przydaje się w tak trudnym klimacie! Srebrny medal trafia do Niemców, tymczasem polska rodzina zazwyczaj zamawia pizzę raz w miesiącu. Co ciekawe najchętniej zjadamy ją w domu – na szczęście dla smakoszy pizzy w większości polskich miast możemy zamówić ulubiony przysmak z jednej z pizzerii Dominium prosto pod nasze drzwi.

Te informacje nie dziwią w obliczu innych interesujących statystyk – badania przeprowadzone przez naukowców Naukowcy z Uniwersytetu w Michigan pokazały, że pizza znajduje się w czołówce najbardziej uzależniających dań. Ten fakt trudno podważyć: delikatne ciasto, aromatyczne pomidory i ciągnący się ser to zestaw, któremu ciężko się oprzeć!

Pizza to więcej niż tylko jedzenie

Co aż tak przyciąga nas w pizzy, że doczekała się nawet własnego święta – obchodzonego 9 lutego Międzynarodowego Dnia Pizzy? To włoskie danie to nie tylko jedzenie, ale też włoski, rodzinny styl życia, który uwielbiamy.

Pizza jest nieodłącznym punktem każdej domówki czy rodzinnej imprezy. To przy ulubionej pepperoni lub marghericie śledzimy losy serialowych bohaterów podczas domowych seansów, nie wyobrażamy sobie bez niej także żadnej firmowej imprezy. Pizza jest idealnym tłem dla życia towarzyskiego – jemy ją w swobodnej, luźniej atmosferze, a w dodatku każdy znajdzie dla siebie składniki takie, jakie lubi.

Pizza łączy ludzi – widać to w pizzerii Dominium w Poznaniu (https://www.pizzadominium.pl/lokale/poznan-c-h-avenida), gdzie podczas zakupów przy stolikach siadają całe rodziny. Dominium w Centrum Handlowym Avenida jest idealnym przystankiem podczas rodzinnych wypadów do galerii – niezależnie od tego, jaką pozycję z menu wybierzemy, jedno jest pewne: każdy członek rodziny spędzi wspaniały, wspólny czas – jak przy włoskim, domowym stole!

Artykuł sponsorowany

Poznań: Sytuacja jest w miarę dobra w stosunku do innych miejscowości – ocenia Jacek Jaśkowiak

0
Raport o stanie szpitala przy Szwajcarskiej, problem ze zdalną nauką i odmrażanie gospodarki oraz to, kiedy ono się w ogóle zacznie. Te tematy zdominowały kolejna konferencję prezydenta Poznania.

Prezydent jak zawsze na początku przedstawił raport – w szpitalu miejskim, obecnie zakaźnym, jest hospitalizowanych 150 osób, w tym 114 z wynikiem pozytywnym. 12 osób jest podłączonych do respiratora 12, są też 42 osoby, które mają wynik dodatni, ale przebieg choroby jest u nich na tyle łagodny, że mogą przebywać w domu, na kwarantannie. Szpital wykonał wczoraj 64 testy, zostało ich 400.
– Widzimy, że jest wzrost osób hospitalizowanych, ale na dzisiaj ta pojemność szpitala jest jeszcze wystarczająca – podsumował Jacek Jaśkowiak.

Prezydent poprosił też o wyrozumiałość tych poznaniaków, którzy obecnie muszą się wybrać do szpitala, ponieważ ich zabiegów czy operacji nie można przełożyć na inny czas.
– Te osoby, które czekają przed izbą przyjęć, muszą się liczyć z tym, że to nie będzie takie przyjęcie jak zawsze – podkreślił. – Trzeba poczekać, trzeba przejść przez wszystkie śluzy i badania. Także proszę wszystkich pacjentów o cierpliwość.

Jacek Jaśkowiak ocenił też, że sytuacja w Poznaniu na dzisiaj, przy tej niedoinwestowanej i niewłaściwie traktowanej przez bardzo wiele lat służbie zdrowia jest w miarę dobra w stosunku do innych miejscowości.

Prezydent zdał też relację ze swojej rozmowy z wicepremier Jadwigą Emilewicz.
– Ja rozumiem, że musimy dzisiaj zrobić wszystko, żeby ten wzrost zachorowań utrzymać w takich ryzach, które pozwolą naszej niedofinansowanej służbie zdrowia przyjąć tych wszystkich pacjentów z koronawirusem, u których przebieg choroby jest na tyle ciężki, ze wymagają hospitalizacji – mówił. – Jasne i zrozumiałe jest dla mnie to, że w tym celu konieczne są pewne restrykcje i samodyscyplina każdego z nas. Ale te wszystkie obostrzenia nie uwzględniają specyfiki działania niektórych przedsiębiorstw.

Jego zdaniem gdyby ktoś chciał respektować wszystkie nakazy, nie dałoby się wykonywać takich działań jak chociażby wywóz śmieci. W kabinie śmieciarki nie da się zachować przepisowej odległości 2 metrów. To samo dotyczy produkcji żywności, której przecież nie można przerwać.
– Nie raz wystarczy tylko roztropność pewnych decyzji – mówił Jacek Jaśkowiak. – Na przykład ta decyzja o zamknięciu ryneczków to było tak naprawdę ścięcie tysiąca mnie więcej miejsc pracy. Niepotrzebnie taką decyzja, będącą w sprzeczności z wytycznymi ministra rolnictwa, kasowane były miejsca pracy, i to w takiej liczbie. Zwróciłem uwagę pani wicepremier na to, że ani polskie państwo, ani samorządy nie mają takich środków, by te przedsiębiorstwa mogły nie funkcjonować przez wiele tygodni czy przez wiele miesięcy.

Zdaniem Jacka Jaśkowiaka wyjściem jest zaufanie przedsiębiorcom, że wprowadzą zasady bezpieczeństwa chroniące ich przed koronawirusem i pozwolenie im na ponowne otwarcie firm.

Prezydent też zwrócił uwagę na coraz bardziej palący problem dzieci, które nie mogą uczyć się zdalnie ze względu na brak sprzętu. Jeśli przerwa w nauce się przedłuży, będzie to poważnym problemem dla wielu uczniów.
– Potrzeba na to około 4,5 mln zł – mówił Jacek Jaśkowiak. – My mamy w poznaniu 1,2 proc. wszystkich uczniów w Polsce. Powinniśmy otrzymać 3 mln zł i my jako samorząd jesteśmy gotowi dołożyć 1 lub 1,5 mln zł, by te dzieci nie były pozbawione możliwości uczenia się. Obiecała mi pani wicepremier, że ten temat załatwi.

Prezydent przypomniał też, że rodzice, którzy mają dzieci w żłobkach, mogą złożyć wnioski o urlopowanie dziecka ze żłobka nawet do 3 miesięcy i za ten czas nie będą płacić za żłobek.

Jacek Jaśkowiak zwrócił też uwagę wicepremier, że funkcjonujące obostrzenia tego rodzaju, jak zakaz spacerów po lesie możliwości korzystania ze świeżego powietrza są nieludzkie.
– To, że taki siedemnasto- czy szesnastolatek może wyjść z domu wyłącznie w obecności rodzica jest nieludzkie i absolutnie nieakceptowalne – mówił prezydent. – Tak samo jak zrobienie lekkiego treningu biegowego czy rowerowego. mam nadzieję, że po świętach te obostrzenia zostaną złagodzone.

Prezydent powiedział też o działaniach miejskich jednostek dla przedsiębiorców wynajmujących lokale komunalne.
– Chcemy umorzyć tym przedsiębiorcom 50 proc. należności z czynszu – mówił. – I chcielibyśmy, żeby te pozostałe 50 proc, było również możliwe w zakresie potrącenia tych kaucji, które są wpłacane. To jest okres 3 miesięcy, w których ten przedsiębiorca miałby poprawioną płynność finansową, bo nie musiałby płacić tej należności, a 50 proc. z kaucji musiałby być zwrócona w okresie 12 miesięcy. Całkowite umorzenie należności z czynszu nie jest możliwe, ale szukajmy w tym wszystkim kompromisów.

Zdaniem prezydenta to właśnie kompromisy i racjonalizm mogą uratować naszą gospodarkę, gdy już rozpocznie się jej odmrażanie po pandemii.
– Jeśli te wszystkie działania będą racjonalne, to skala tego kryzysu będzie mniejsza – uważa Jacek Jaśkowiak. – Jeśli te koszty będą ponoszone częściowo przez jedną grupę, częściowo przez inną, to wszyscy wyjdziemy z tej epidemii mniej poobijani. Ale jeśli będziemy radykalizować swoje oczekiwania, to do niczego dobrego nas to nie doprowadzi.

Mówiąc o radykalizowaniu prezydent miał na myśli organizacje związkowe i to do nich prezydent zaapelował, by ich roszczenia były na racjonalnym poziomie i by spróbowali zrozumieć też drugą stronę.
– Wyciągnijmy wnioski ze zdarzeń z przeszłości – podkreślał prezydent. – Były przecież przedsiębiorstwa-ikony w Poznaniu, takie jak Cegielski, i czasami zbyt wysokie oczekiwania strony związkowej doprowadziły do tego, że te przedsiębiorstwa znalazły się w bardzo trudnej sytuacji finansowej. Dlatego kompromis jest dla mnie kluczem do rozwiązywania problemów.

Prezydent na zakończenie wyraził nadzieję, że po Wielkanocy restrykcje zostaną złagodzone, a decyzję o tym premier poda pod koniec tygodnia.

Lilia Łada

Poznań: Zderzenie samochodu z tramwajem przy Kaponierze. Są utrudnienia w ruchu

0
Samochód wjechał w tramwaj linii nr 8 u wylotu Bukowskiej. Zdarzenie zablokowało torowisko i zmusiło MPK do zmiany tras tramwajów. Utrudnienia czekają też kierowców.

Kolizja miała miejsce po godzinie 13.00. Samochód osobowy wjechał w tramwaj linii nr 8, co zablokowało torowisko w ulicy Grunwaldzkiej i jeden pas ruchu. Tramwaje trzeba było skierować na inne trasy.

Jak informuje MPK, tramwaje linie nr 5, 8, 10 i 18 kursują w obu kierunkach ulica Towarową, a linie 6, 13 i 15 od ronda Jana Nowaka-Jeziorańskiego w kierunku centrum jadą Hetmańską lub Dąbrowskiego. Grunwaldzką kursują autobusy zastępcze.

el