Jacek Jaśkowiak z dr Górnym (w środku) w szpitalu, gdy jeszcze nie trzeba było nosić maseczek fot. UMP

Poznań: Czy lekarze w szpitalu przy Szwajcarskiej chodzą w workach na śmieci?

To, że w szpitalach brakuje sprzętu, a w zakaźnych, które teraz pracują pełną parą, tym bardziej – nie jest dla nikogo nowiną. Ale żeby personel chodził w… workach na śmieci?

Środków ochrony osobistej brakuje notorycznie – głównie dlatego, że zużywają się bardzo szybko. Tu, niestety, nie da się zaoszczędzić, wkładając jednorazowe rękawiczki kilka razy, bo przecież “nic się nie stanie”. Mówi o tym od początku pandemii prezydent Jacek Jaśkowiak, a po wizycie w szpitalu, podczas swojej konferencji on line 31 marca, powiedział, jak sobie radzi personel medyczny szpitala.
– Te problemy ze sprzętem, ze strojami ochronnymi one niestety są – ubolewał wówczas. – I to są zaniedbania i zaniechania ze strony rządzących, że Agencja Rezerw Materiałowych nie dysponuje wystarczającym sprzętem. Rozmawiałem z ratownikami i oni nie mieli butów ochronnych, oni mieli na nogach takie worki, jakie się stosuje na śmieci…

Szpital przy Szwajcarskiej jest jednym z najlepiej zaopatrzonych szpitali w Polsce. Dostawy z Agencji Rezerw Materiałowych są częstsze niż na początku pandemii, marszałek Wielkopolski regularnie przekazuje środki, to samo robią poznaniacy, którzy poza tym szyją maseczki, stroje ochronne i dokarmiają personel obiadami, kanapkami oraz napojami. Sytuacja przedstawia się znacznie lepiej niż miesiąc temu, ale nie da się ukryć – idealnie nie jest. Worki nadal się przydają.
– Z mojej wiedzy wynika, że te osoby, które opiekują się osobami z koronawirusem, są w odpowiedni sposób zabezpieczone – wyjaśniał dziś prezydent Jacek Jaśkowiak. – Natomiast może się zdarzyć, że ten personel, który nie ma bezpośredniej styczności z zakażonymi pacjentami, nie dysponuje tym sprzętem najwyższej jakości. Mam tu na myśli stroje, które zużywają się bardzo szybko i potrzeba ich bardzo dużo. To, jak sadzę, racjonalizm dyrektora – te osoby na pierwszej linii frontu są najlepiej chronione, te pozostałe, które nie mają styczności z chorymi, mogą mieć sprzęt gorszej jakości.

A pamiętajmy, że szpital przy Szwajcarskiej ma i tak wyjątkowo komfortową sytuację, jeśli chodzi o zaopatrzenie w środki ochrony osobistej dla lekarzy.
– Prawda jest taka, że Agencja Rezerw Materiałowych, Polska jako kraj i ministerstwo zdrowia nie zabezpieczyły szpitali na wypadek pandemii, co dzisiaj zresztą widzimy – powiedział prezydent. – Te szpitale musiały ten sprzęt kupować samodzielnie, często sprzęt niewystarczającej jakości, dochodziło do skandalicznych sytuacji, że były sprzedawane maski, które mogły być wykorzystane dla ochrony zdrowia i życia lekarzy i personelu medycznego. Wiemy również, że w Polsce wśród zakażonych jest wyjątkowo wysoki odsetek personelu medycznego. Na dziś ja nie widzę w szpitalu zagrożenia, a co dalej – to już pytanie do wojewody czy premiera.

Lilia Łada

0 0 vote
Oceń artykuł
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze