radiowóz fot. policja

Międzychód: Kosztowna nocna wycieczka w czasach zarazy

Para z powiatu szamotulskiego zamiast siedzieć – urządziła sobie autem nocną wycieczkę. Niestety, ich przejażdżkę przerwali policjanci z Sierakowa w Chrzypsku Wielkim. Mandatem.

Policjanci przypominają, że obowiązujące przepisy jasno wskazują, w jakich celach możemy się poruszać po miejscowościach: to dojazd do pracy, wolontariat na rzecz walki z koronawirusem i załatwianie spraw niezbędnych do życia. Chodzi między innymi o zakupy, wykup lekarstw i wizytę u lekarza, opiekę nad bliskimi oraz spacer z psem.

Minimalna odległość między pieszymi powinna wynosić dwa metry. Dotyczy to również rodzin. Ograniczenia wprowadzono także między innymi w sklepach, na targach, na poczcie i w pojazdach komunikacji.

Duet za łamanie przepisów dotyczących ograniczeń związanych z epidemią został ukarany mandatami.

“My będziemy pilnować porządku, wy pozostańcie w domu” – apelują międzychodzcy policjanci.

KWP, el

3
Dodaj komentarz

avatar
ad
ad

a za co ten mandat ? “obowiązujące przepisy” – nie obowiązują więc nie przyjmować mandatu jełopy

Ona
Ona

100 000 tys kary za łażenie i narażanie innych! W du.pach wam już się przerwraca debile! Jak nie było wirusa to siedzieliście w domach i internet a teraz jak nie można wychodzić to lazicie!

Rosomak 1970
Rosomak 1970

To co się dzieje w naszym kraju to nic innego jak łamane praw człowieka ja rozumiem zaostrzenie dla osób zarażonych lecz my zdrowi obywatele mamy dość tych zakazów nakazów przez ten rząd który sam nie przestrzega zasad bezpieczeństwa choćby w ten sposób żeby nie wpuszczac tysiące PSEUDO POLAKÓW i do tego jeszcze setki chińskich mordercow z głupimi masaczkami w rekompensacie za zaraze to kpina z nas uczciwych ludzi ten rząd to kpina a teraz na koniec powiem tak jeśli licza na wygraną w wyborach to się mylą dość zniewolenia o kar za to że ludzie chcą żyć