26 stycznia 1919 roku żołnierze zwycięskiej Armii Wielkopolskiej, wraz z dowództwem głównym, złożyli w Poznaniu uroczystą przysięgę. Żeby przypomnieć i uczcić to ważne wydarzenie sprzed stulecia, wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann oraz dowódca 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej płk Rafał Miernik zapraszają na przysięgę wojskową żołnierzy WOT.
W sobotę 26 stycznia 2019 roku, na poznańskim placu Wolności o godzinie 16:00 rozpocznie się przysięga blisko 250 żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, którą zakończy rekonstrukcja historyczna przysięgi z czasów Powstania Wielkopolskiego. Uroczystości na placu Wolności poprzedzi msza w Farze Poznańskiej o godzinie 14:15.
W 1919 roku na placu Wilhelmowskim (dziś Wolności), przy licznym udziale mieszkańców, gen. Józef Dowbor-Muśnicki, dowódca wojsk powstańczych, dokonał przeglądu wojsk i wraz ze zgromadzonymi żołnierzami wygłosił rotę przysięgi. Moment przysięgi upamiętnia tablica na płycie placu. Wielkopolscy żołnierze przysięgali przed srebrnym ołtarzykiem, który należał do Jana III Sobieskiego. Współcześnie żołnierzom towarzyszyć będzie wierna kopia ołtarzyka, sprowadzona na ten dzień do Poznania.
Na uczestników uroczystości czekać będzie prezentacja sprzętu wojskowego – w tym nowoczesnego czołgu Leopard, lekkiego sprzętu, transporterów i pojazdów opancerzonych oraz namioty promocyjne m.in. Agencji Mienia Wojskowego, 12 WBOT, Wojskowych Zakładów Motoryzacyjnych, firmy Lubawa S.A. i Narodowego Banku Polskiego.
Rocznica przysięgi zorganizowana zostanie dzięki współpracy ze Stowarzyszeniem Grupa Rekonstrukcji Historycznej „3 Bastion Grolman”, Teatrem Ulicznym z Głową w Chmurach, Stowarzyszeniem Teatralnym Legion, TVP3 Poznań, Enea, Fundacją Orszak Trzech Króli.
Od poniedziałku, 28 stycznia, uczniowie Zespołu Szkół numer 8 będą mogli korzystać ze zmodernizowanej hali sportowej. Nowy obiekt kosztował ponad dwa miliony złotych.
Obiekt stanowi główną bazę sportową dla uczniów Szkoły Mistrzostwa Sportowego nr 69 przy ul. Jarochowskiego, wchodzącej w skład Zespołu Szkół nr 8. To przede wszystkim oni odczują ogromną zmianę jakościową w związku z kompleksową modernizacją hali. Dzięki przebudowie, uczniowie będą mieli do dyspozycji więcej przestrzeni wewnątrz hali, nową posadzkę sportową, przystosowaną specjalnie do uprawiania sportów akrobatycznych, a także odnowione szatnie, sanitariaty i pozostałe pomieszczenia socjalne.
W ramach inwestycji, cały budynek łącznie z fundamentami, został również poddany termoizolacji. Wymieniono wszystkie drzwi i częściowo okna, a także poszycie dachowe. Dotychczasowe, wykonane z PCV, zastąpiono nowym, blaszanym, z izolacją przeciwwodną i termiczną z wełny mineralnej. Zamontowano nową instalację wentylacyjną i energooszczędną instalację elektryczną wraz z osprzętem typu LED.
Modernizacja hali rozpoczęła się w połowie sierpnia 2018 roku. 17 stycznia obiekt uzyskał ostateczne pozwolenie na użytkowanie. Całkowity koszt inwestycji sięgnął 2,1 mln zł.
Szybka reakcja funkcjonariusza Policji z Wielkopolski prawdopodobnie uratowała 4-letniego chłopca, który tonął w hotelowym basenie.
Policjant Wydziału Kadr i Szkolenia KWP w Poznaniu podczas urlopu nad morzem uratował życie 4-letniemu dziecku. 22 stycznia br. funkcjonariusz wypoczywał na hotelowym basenie. Podczas nurkowania z synem, zauważył na dnie nieruchome ciało dziecka. Szybko podpłynął i z pomocą ratownika, wyciągnął dziecko na brzeg. Było sine, bez tętna i oddechu. Policjant, który pracuje również w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Poznaniu, poprosił ratownika o przyniesienie torby ratowniczej R1, natomiast sam rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową.
Po minucie dziecko zwymiotowało i odzyskało oddech i tętno, jednak cały czas było nieprzytomne. Z przyniesionej przez ratownika torby podano 4-latkowi tlen i monitorowano jego stan, do czasu przyjazdu karetki. Gdy na miejscu pojawili się ratownicy medyczni, dziecko było już przytomne. Zostało zabrane do szpitala na badania. Tego samego dnia wieczorem okazało się, że z chłopcem wszystko jest w porządku.
Policjant z KWP w Poznaniu jest ratownikiem medycznym blisko 10 lat. Zdobytą wiedzę wielokrotnie wykorzystywał do ratowania zdrowia i życia. Jest również odpowiedzialny za szkolenia z zakresu pierwszej pomocy dla policjantów i funkcjonariuszy innych służb, podczas których dzieli się zdobytą wiedzą i umiejętnościami.
Kto nie musi, nie powinien dziś wychodzić z domu. Nad miastem wisi smog, choć różne źródła pokazują różne wartości.
Zgodnie z miejską usługą „Atmosfera dla Poznania” jeszcze nie jest tak źle. Zgodnie z jej danymi stężenie pyłu PM10 dziś wynosi 63 µg/m³, co stanowi wartość dopuszczalną, aczkolwiek umieszczony przy niej jest znaczek sugerujący konieczność ograniczenia korzystania z pieców i kominków. To one właśnie najbardziej zanieczyszczają powietrze Poznania o tej porze roku.
Jutro poziom PM10 ma spaść do 44 µg/m³, co już jest wartością dobrą. W piątek wartość prognozowana to 48 µg/m³, czyli nieco gorzej, ale też dobrze. W weekend może być gorzej, jeśli nie będzie wiatru – w takie dni więcej czasu spędzamy w domu, a więc i palimy w piecach… Niestety, weekend zapowiada się bezwietrzny i chłodny, temperatura może spaść do -2 stopni Celsjusza, jak prognozują synoptycy. Raczej więc nie będzie można liczyć ani na to, że poznaniacy nie napalą w piecach i że wiatr wywieje dym z miasta.
Niepokojący jest też fakt, że są to dane jedynie z dwóch stacji automatycznych. Z pozostałych stacji przy Dąbrowskiego i przy Polance mamy do dyspozycji tylko lakoniczny komunikat „brak odczytu”.
Tymczasem według Onet.pl (na podstawie danych AIRLY) stan powietrza w Poznaniu jest jednoznacznie zły i ci, którzy nie muszą wychodzić, powinni zostać w domu. Podawane przez portal dane są znacznie gorsze niż „Atmosfery dla Poznania”: PM2,5 to aż 75 µg/m³, PM 10 – 118 µg/m³.
„Zapełnijmy ostatnią puszkę Pana Prezydenta dla WOŚP” – zaapelowali organizatorzy zbiórki na facebooku. Internauci posłuchali. Celem było 1000 złotych. Obecnie w „puszce” jest prawie siedem i pół miliona złotych.
Sam tytuł akcji oczywiście nawiązuje do tragicznie zmarłego podczas ostatniego finału WOŚP Pawła Adamowicza. Internauci obecnie pomagają mu zapełnić ostatnią puszkę, która zostanie przekazana na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy.
Oddolna akcja, której początkowo celem było zebranie 1000 złotych, szybko zyskała na popularności. Obecnie do „ostatniej puszki” wpłacają pieniądze ludzie z całej Polski. Idzie im to na tyle dobrze, że organizatorzy już zebrali prawie siedem i pół miliona złotych, a kwota ciągle rośnie.
W tym tempie zebranie dziesięciu milionów wydaje się być osiągalne jeszcz dziś. Na jakiej kwocie licznik się zatrzyma? Można go śledzić na żywo tutaj.
Wiadomości o podłożeniu bomby trafiły dzisiaj do kilku Urzędów Wojewódzkich w Polsce. W Poznaniu Urząd został ewakuowany.
Po godzinie 11 urzędnicy otrzymali wiadomość o podłożeniu bomby. Pomimo przypuszczeń, że alarm jest fałszywy budek musiał zostać ewakuowany. Wszyscy urzędnicy tymczasowo trafili do budynku Teatru Wielkiego.
W tym czasie sam budynek został gruntownie przeszukany przez policję, która jednak nie znalazła żadnych materiałów wybuchowych. To jednak nie jest koniec jej pracy. Teraz policjanci będą ustalali tożsamość nadawcy wiadomości o bombie, któremu może grozić do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Podobne wiadomości trafiły dzisiaj do kilku innych miejscowości, m.in. Wrocławia.
W odpowiedzi na zapotrzebowanie pasażerów od lutego br. autobusy linii nocnych nr 240 i 242 będą kursowały wydłużoną trasą: nie – jak dotąd – do ronda Kaponiera lecz do przystanku Poznań Główny.
Jest to szczególnie istotne w przypadku linii nr 242, która połączy dwie – ważne z punktu widzenia podróżnych, zwłaszcza spoza Poznania – lokalizacje: Dworzec Główny PKP oraz lotnisko na Ławicy. Do tej pory takie bezpośrednie połączenie funkcjonowało tylko za dnia – na linii nr 159.
Obserwacje prowadzone pod koniec ubiegłego roku przez pracowników ZTM oraz sygnały napływające od pasażerów podróżujących w godzinach nocnych z lotniska na dworzec (i w przeciwnym kierunku) doprowadziły do decyzji o wydłużeniu trasy linii nr 242. Nastąpi to z początkiem lutego.
Poniżej przedstawiamy trasy linii nr 240 i 242, które obowiązywać będą od nocy z 1 na 2 lutego br. trasy:
Linia nr 240
KACZA – … – Bukowska – Zeylanda – Zwierzyniecka – Święty Marcin – Dworcowa – POZNAŃ GŁÓWNY
Linia nr 242
PORT LOTNICZY ŁAWICA – … – Bukowska – Zeylanda – Zwierzyniecka – Święty Marcin – Dworcowa – POZNAŃ GŁÓWNY
Na węźle Rondo Kaponiera autobusy linii nr 240 i 242 zatrzymywać się będą na przystankach na ul. Dworcowej (przy wylocie w ul. Święty Marcin) oraz na ul. Zwierzynieckiej (w kierunku dworca Poznań Główny przy DS Jowita za wyjazdem z ul. Zeylanda, a w kierunku przeciwnym przy hotelu Mercure). Autobusy tych linii nie będą się już zatrzymywać na ul. Roosevelta w torowisku tramwajowym, na przystanku „Bałtyk” oraz na przystanku „Most Teatralny”, a na ul. Zwierzynieckiej przy hotelu Mercure zatrzymywać się będą w kierunku przeciwnym niż dotychczas.
Jednocześnie wprowadzona zostanie korekta rozkładów jazdy:
na linii nr 242 zostanie dodany kurs o godzinie 23.34 z przystanku Poznań Główny i 0.00 z przystanku Port Lotniczy Ławica;
zlikwidowany zostanie kurs linii nr 159 o godzinie 23.30 z przystanku Poznań Główny i 0.00 z przystanku Port Lotniczy Ławica.
W dalszym ciągu trwają poszukiwania zaginionego Michała Rosiaka. Mężczyzna ostatnio był widziany w okolicach dworca na Garbarach w nocy z czwartku na piątek.
Policjanci z Poznania szukają świadków, którzy w nocy z czwartku na piątek byli na przystankach autobusowych w okolicach Dworca Garbary przy ul. Szelągowskiej.
– W nocy z 17 na 18 stycznia wracał ze Starego Rynku do domu na Nowym Mieście. Do tej pory tam nie dotarł. O godz. 0.54 wyszedł z jednego z klubów nocnych na Starym Rynku. Ostatni ślad urywa się na przystanku autobusowym przy ul. Szelągowskiej, koło dworca kolejowego i autobusowego Poznań Garbary. Tam, w piątek nad ranem został znaleziony jego telefon komórkowy. Poszukiwany ma 188cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, ubrany na czarno. Na kurtce miał biały napis „New Balance” – mówi Maciej Święcichowski, z wielkopolskiej policji.
Dość ciekawy jest wątek klubu nocnego, w którym bawił się zaginiony chłopak. Jak zdradził detektyw zaangażowany w poszukiwania, Michał Rosiak bawił się tego wieczoru w jednym z klubów go-go na poznańskim Starym Rynku. Detektyw zaznaczył również, że taka forma zabawy była dość nietypowa dla zaginionego, który raczej nie był zamożny i nie był w stanie sobie pozwolić na zamówienie tańca w takim lokalu. Zapytaliśmy policję, czy ten wątek jest sprawdzany w śledztwie, ale z uwagi na jego dobro, odmówili komentarza.
Policja w poszukiwania zaangażowała znaczące siły. Są to między innymi policjanci konni, ale też np. drony. Stopniowo przeszukiwane są tereny w okolicach dworca na Garbarach. Jak udało nam się ustalić policjanci sprawdzili już między innymi tereny nad Wartą, ale również Cytadelę.
Osoby, które widziały zaginionego mężczyznę lub posiadają informacje na temat miejsce jego pobytu prosimy o kontakt pod numerami telefonów 618412311 lub 112.
Kiedy Polacy w końcu zaczną więcej zarabiać? Na to pytanie postara się odpowiedzieć Robert Gwiazdowski podczas spotkania w Poznaniu, które odbędzie się 23 stycznia.
Robert Gwiazdowski jest doktorem habilitowanym nauk prawnych, profesorem Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego, adwokatem i doradcą podatkowym. Od 2004 rok pełni funkcję prezydenta Centrum im. Adama Smitha. Jest autorem książek „Sprawiedliwość a efektywność opodatkowania” oraz „Podatek progresywny i proporcjonalny. Doktrynalne przesłanki praktyczne konsekwencje”.
Od wielu lat doradza międzynarodowym koncernom działającym w Polsce, największym polskim przedsiębiorstwom zarówno państwowym, jak i spółkom prywatnym. A dzięki posiadanej wiedzy oraz zdobytemu doświadczeniu jest jednym z niewielu ludzi w Polsce, którzy są w stanie odpowiedzieć na – powiedzmy sobie szczerze – prowokacyjne pytanie: kiedy Polacy zaczną w końcu więcej zarabiać?
Spotkanie odbędzie się 23 stycznia w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Wielkopolskiego przy al. Niepodległości 34. Początek spotkania o godzinie 18.00.
Podczas dziesiątej audycji w Blue Note Mariusz Kwaśniewski będzie gościć Nieme Kino oraz Orkiestrę Prowincjonalną. Rozmowy z zespołami będą przeplatać się z ich występami.
Nieme Kino to powstała w połowie 2015 roku formacja artystyczna tworząca muzykę z pogranicza piosenki autorskiej, bluesa i muzyki alternatywnej, łącząca świat instrumentów akustycznych ze światem muzyki elektronicznej często w bardzo psychodelicznych klimatach. Niebanalne teksty i eksperymentalne saksofony w bardzo smutnym, wzbogaconym elektroniką wydaniu. Nieme Kino to połączenie trzech sztuk: filmu, muzyki i fotografii w jednym przedstawieniu artystycznym.
„Jest nam niezmiernie przyjemnie, że ten wyjątkowy wieczór spędzimy razem” – komentują muzycy grupy. – „Zapraszamy Was na jedyny w swoim rodzaju koncert. Całe wydarzenie (koncert i rozmowa o muzyce) będzie rejestrowane radiowo i ukaże się na antenie Radia Afera. Obiecujemy bardzo emocjonalny występ, ciekawą rozmowę i konkurs, w którym będzie można otrzymać naszą płytę”.
Orkiestra Prowincjonalna to z kolei nietuzinkowa propozycja podania literackiego tekstu w eklektycznej, muzycznej ramie. Każdy muzyk wnosi do Orkiestry siebie, eksponując jednak głównie to, co w nim wygniecione, menelskie i wstydliwe na co dzień.
Spotkanie rozpocznie się w Blue Note (ul. Kościuszki 79) 22 stycznia o godzinie 20.00. Bilety: 10 zł.
Likwidacja pieców kaflowych, wykonanie instalacji centralnego ogrzewania i ciepłej wody, a na koniec podłączenie 52 komunalnych budynków mieszkalnych do miejskiej sieci cieplnej – to nowy projekt Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych. Szacunkowy koszt tego przedsięwzięcia to ponad 19 milionów złotych.
Efektem likwidacji starych pieców będzie nie tylko podniesienie komfortu zamieszkania najemców miejskich lokali, ale także ograniczenie emisji szkodliwych gazów do atmosfery. W 2018 roku rozpoczęło się tworzenie dokumentacji projektowej oraz kompletowanie uzgodnień i pozwoleń niezbędnych do podłączenia do sieci miejskiej, po zakończeniu obecnego sezonu grzewczego, pierwszych 9 budynków na Jeżycach. Piece znikną tym samym z blisko 250 miejskich lokali.
W kolejnych latach, planowana jest likwidacja pieców w następnych budynkach komunalnych. Obecnie w całym Poznaniu jest ponad tysiąc mieszkań bez centralnego, ekologicznego ogrzewania. Szacunkowy koszt tego przedsięwzięcia zaplanowanego na pięć najbliższych lat to ponad 19 milionów złotych.
– Zaczynamy od Jeżyc. Kolejne lata to podłączanie do miejskiej sieci cieplnej komunalnych budynków usytuowanych w różnych częściach Poznania. Od dalekiego Sypniewa, ul. Browarnej, czy ul. Folwarcznej, po wildeckie, łazarskie, czy też śródmiejskie kamienice – informuje Magdalena Gościńska z Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych w Poznaniu.
Kawka bis
Cały czas jest również szansa na wymianę pieców w prywatnych lokalach. Po wstrzymaniu rządowego programu Kawka, Miasto Poznań od zeszłego roku wdrożyło Kawkę Bis. Od 2 stycznia do 15 marca można składać wnioski dofinansowanie „likwidacji palenisk węglowych, na drewno, brykiety lub innego typu biomasę, w tym piece i kotły stanowiące wyposażenie lokali mieszkalnych lub usługowych w budynkach jedno- i wielorodzinnych”. Program Kawka Bis przeznaczony jest dla podmiotów, które nie są zaliczane do sektora finansów publicznych, a w szczególności dla: osób fizycznych, wspólnot mieszkaniowych, osób prawnych, przedsiębiorców oraz jednostki sektora finansów publicznych będące gminnymi lub powiatowymi osobami prawnymi.
Wysokość wsparcia wynosi do 80%, a dla przedsiębiorców do 65%, kosztów kwalifikowanych netto. Maksymalna wysokość dofinansowania – 80 zł/m2/lokal, górny limit dofinansowania – 6000 zł/lokal.
Nabór wniosków w tym roku rozpoczął się 2 stycznia i potrwa do 15 marca. Po otrzymaniu dotacji trzeba ją rozliczyć do 30 września tego samego roku kalendarzowego.
Poznań wraz z 11 innymi miastami stara się o tytuł Europejskiej Stolicy Młodzieży 2022. Władze Miasta chcą, aby był to rok poświęcony młodym ludziom. Ma być bogaty w wydarzenia organizowane przez młodzież i do niej właśnie skierowane.
Europejska Stolica Młodzieży to tytuł przyznawany przez Europejskie Forum Młodzieży. Celem konkursu jest promowanie wewnątrz-europejskiej współpracy, aktywizacja młodych ludzi i poprawa ich warunków życia. Tytuł przyznawany jest zwycięskiemu miastu na jeden rok. Czas ten obfituje zwykle w wiele wydarzeń i projektów, skierowanych do młodych ludzi.
Pierwszą Europejską Stolicą Młodzieży, w 2009 r. był holenderski Rotterdam. W 2019 r. został nią Nowy Sad, drugie pod względem wielkości miasto w Serbii. W tym roku o tytuł walczy 12 europejskich miast: Poznań, Gdynia, Baia Mare (Rumunia),Bilbao (Hiszpania), Kazan (Rosja), Leiden (Holandia), Lviv (Ukraina), Ribeira Grande (Portugalia), Tirana (Albania),Ulyanovsk (Rosja), Varaždin (Chorwacja),Veszprém (Węgry).
Starania Poznania o tytuł Europejskiej Stolicy Młodzieży wspiera wiele studenckich i uczniowskich organizacji (m.in. Młodzieżowa Rada Miasta Poznania, Centrum Inicjatyw Młodzieżowych „Horyzonty”, Europejskie Stowarzyszenie Studentów Prawa, Fundacja Jeden Uniwersytet, Międzynarodowe Stowarzyszenie Studentów Medycyny, Niezależne Zrzeszenie Studentów, Studenckie Forum BCC czy Polska Rada Organizacji Młodzieżowych).
– Wszyscy są zgodni, że uzyskanie przez Miasto Poznań tytułu Europejskiej Stolicy Młodzieży 2022 pozwoli na jeszcze większe zaangażowanie młodych ludzi – także osób z wykluczeniami – w życie miasta – mówi Iwona Matuszczak-Szulc, dyrektor Wydział Rozwoju Miasta i Współpracy Międzynarodowej Urzędu Miasta Poznania. – Realizacja wielu interesujących projektów i inicjatyw pozwoli młodzieży na nawiązanie jeszcze bliższych kontaktów z rówieśnikami z Europy oraz integrację różnych grup społecznych. Wpłynie na zwiększenie atrakcyjności Poznania jako ośrodka akademickiego i turystycznego. Przyczyni się też do wzmocnienia istniejących organizacji młodzieżowych, które aktywnie włączą się w przygotowanie i realizację Europejskiej Stolicy Kultury.
Podjęte działania są zgodny z uchwalonym w ubiegłym roku przez Radę Miasta Poznania programem „Polityka dla Ludzi Młodych Miasta Poznania na lata 2019-2025”.
– Chcemy, aby Poznań był miastem przyjaznym dla młodych ludzi. Miastem, w którym młodzi ludzie, poprzez realizację swoich marzeń, pasji i różnorodnych zawodowych aspiracji, realnie je współtworzą i rozwijają dla dobra całej społeczności – tłumaczy Iwona Matuszczak-Szulc.
Do 11 marca poznamy listę pięciu kandydatów, którzy zakwalifikowali się do drugiego etapu konkursu. Wybrane miasta będą musiały złożyć bardziej szczegółowy wniosek, w którym przedstawią obszerny program wydarzeń i imprez kulturalnych, społecznych i politycznych związanych z młodzieżą. Zwycięzca zostanie ogłoszony w listopadzie 2019 r. na oficjalnej ceremonii wręczenia nagród, organizowanej przez Amiens – Europejską Stolicę Młodzieży 2020.
Ulice Dobruchny, Świętochny i Władymira zyskały nowe nawierzchnie i chodniki. Wymieniona została tam również kanalizacja deszczowa.
Dziury w utwardzonej nawierzchni, brak chodnika, kurz latem, błoto i kałuże w czasie opadów oraz roztopów – tak jeszcze kilka miesięcy temu wyglądały ulice Dobrochny, Świętochny i Władymira na poznańskim Antoninku. Dziś wszystkie te ulice, o łącznej długości przekraczającej 430 metrów, pokryła betonowa kostka, wyposażono je w chodniki i miejsca postojowe, a kanalizacja deszczowa odprowadza wody opadowe do cieku Szklarka.
Diametralna zmiana nastąpiła wskutek robót budowlanych, prowadzonych przez ostatnie pół roku. Inwestycja warta ok. 2,2 mln zł jest już po wszystkich niezbędnych odbiorach. Oprócz nawierzchni jezdni i chodników zbudowano liczący około pól kilometra odcinek kanalizacji deszczowej, zamontowano studnie i separator. Zagospodarowano również ok. 600 m kw. trawnika.
Budowa ulic Dobrochny, Świętochny i Władymira skoordynowana była z prowadzonym w tym samym czasie remontem sieci gazowej prowadzonym przez PSG Oddział Poznań oraz z wymianą kanalizacji sanitarnej prowadzoną przez Aquanet.
W związku z kolejnymi pracami na Górnym Tarasie Rataj, od wtorku, 22 stycznia, zostanie zmieniona tymczasowa organizacja ruchu na ul. Chartowo. Obowiązywać ma do końca marca.
Zostanie zlikwidowane zwężenia wewnętrznych pasów ruch przy wjeździe do tunelu Franowo (od ul. Chartowo). Ograniczenia te miały związek z prowadzonym w tym miejscu remontem muru oporowego przy wjeździe do tunelu, który jest prowadzony w ramach przebudowy trasy tramwajowej na odcinku od os. Lecha do ronda Żegrze. Do dyspozycji kierowców są już dwa pasy ruchu w obu kierunkach w tym obszarze.
Kolejne, zmiany w organizacji ruchu w tej okolicy zaczną obowiązywać od wtorku, 22 stycznia. Tego dnia, o ok. 100 metrów w kierunku ul. Piaśnickiej, wydłuży się wyłączony z ruchu zewnętrzny pas jezdni na ul. Chartowo. Kierowcy na tym odcinku będą mogli poruszać się pasem wewnętrznym. Wprowadzana zmiana jest istotna również dla pasażerów komunikacji miejskiej, ponieważ o ok. 100 metrów przesunięty zostanie tymczasowy przystanek autobusowy „os. Czecha”.
Wprowadzona organizacja ruchu będzie obowiązywać do końca marca.
Wszyscy uczestnicy ruchu proszeni są o zachowanie szczególnej ostrożności w rejonie prowadzonych prac i zwracanie uwagi na bieżące oznakowanie.
Jak powstał świat według słowiańskich wierzeń? Jacy bogowie nim rządzili? Tego wszyscy chętni będą mogli dowiedzieć się 22 stycznia w Psie Andaluzyjskim dzięki Karawanie Opowieści.
To właśnie Szymon Góralczyk z Karawany Opowieści będzie przybliżał nam słowiańską mitologię, grając też na kanklesie i bębnie obręczowym.
„Obecnie jesteśmy w bardzo ciekawym czasie intensywnych poszukiwań naszych korzeni, informacji o tym jak żyli nasi przodkowie i jakie snuli opowieści o stworzeniu świata, powstaniu człowieka, jakie były jego dalsze losy” – wyjaśnia genezę spotkania Szymon Góralczyk. – „Pozbierane z okruchów i ech, ułożone w swego rodzaju mozaikę mity i opowieści, chciałbym Wam przedstawić tego wieczoru”.
Spotkanie rozpocznie się 22 stycznia o 19.00 w Psie Andaluzyjskim przy ul. Nowowiejskiego 17. Przeznaczone jest dla odbiorców w wieku 15+. Bilety po 15 zł do nabycia przy wejściu. Chętni będą mogli także posłuchać słowiańskich opowieści w środę, 23 stycznia, o godzinie 19.30, w tym samym miejscu.
– Jurek Owsiak, dziękujemy! – skandowali poznaniacy na placu Wolności. Ponad tysiąc osób dziękowało dziś dyrygentowi Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy za to, że wrócił.
Akcja rozpoczęła się od przedstawienia dwójki nastoletnich organizatorów, Darii i Mariusza. To oni właśnie spontanicznie, głównie przez portale społecznościowe, postanowili zwołać poznaniaków na plac Wolności, by prosić Jurka Owsiaka o pozostanie z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. To na szczęście już okazało się niepotrzebne, ale za to – jak powiedzieli organizatorzy – wszyscy obecni mogą Jurkowi podziękować za to, że wrócił.
– Dziękujemy, Jurku, że postanowiłeś nas nie opuszczać i że nasza orkiestra nadal ma dyrygenta – podsumowali swojej wystąpienie Daria i Mariusz.
O jego pomocy mówili też kolejni rozmówcy: dzieci po poważnych operacjach, których by nie przeżyły bez sprzętu od orkiestry. Zdrowe i radosne teraz nastolatki, które urodziły się jako wcześniaki i bez sprzętu od WOŚP nie miałyby szansy na życie. Byli też rodzice, którym sprzęt WOŚP uratował dzieci – i dzieci, które dzięki niemu nie utraciły rodzeństwa. Weronika Kuberka, która na scenie wystąpiła z siostrą Anią, napisała nawet specjalny wiersz. I wszyscy dziękowali Jurkowi za to, że zgodził się zostać.
Dziękujących nie brakowało też na widowni. Zbigniew Hałat z Kórnika jest osobą niepełnosprawną i porusza się z pomocą balkonika. Przyjechał specjalnie do Poznania, żeby przyłączyć się do akcji wspierania Jurka Owsiaka. Bo jest też wolontariuszem WOŚP – od 14 lat.
– Chciałem go prosić, żeby dalej był, bo jakby on zrezygnował, to i ja bym zrezygnował – mówi pan Zbigniew, ciesząc się, że Jurek postanowił zostać w WOŚP. – Bez niego to by nie było to!
Prawie w komplecie stawili się psi wolontariusze, czyli golden retrivery, które już od wielu, wielu lat kwestują dla orkiestry.
– To jest nasz szef, więc będziemy stać za nim murem – mówi Dagmara Dawidzińska, która stoi w towarzystwie Luny i Barneya. – Ale nie tylko dlatego, że to szef orkiestry. On po prostu od 27 lat to robi. I robi to najlepiej na świecie.
Wesprzeć Jurka postanowiła także Jadwiga Toms z Poznania. Bo takich ludzi jak on, uważa, trzeba wspierać i doceniać. Dlaczego? Bo jest ich zawsze za mało…
– Bo on ma w sobie coś, co przyciąga miłość ludzi – wyjaśnia pani Jadwiga. – A miłość zawsze zwycięży.
Obecni uczcili także ciszą zmarłego prezydenta Pawła Adamowicza – cisza trwała dokładnie tyle czasu, ile utwór Disturbed „Sound of Silence”, zaśpiewany a capella.
W sobotni wieczór i noc w Poznaniu oraz w wielu innych miastach Polski odbyły się imprezy pod wspólną nazwą V Noc Fortyfikacji. Gościliśmy w dwóch z kilku dostępnych obiektów tej nocy, Fort 4a oraz schron kierowania obrona cywilną przy ulicy Babimojskiej. Te miejsca oraz inne są dostępne dla zwiedzających okresowo. Turystyka fortowa, militarna zyskuje z roku na rok coraz bardziej na znaczeniu, interesuje się nią liczna grupa osób. Poznań dysponuje bardzo bogatym zapleczem takich obiektów.
Projekt schron oraz projekt Noc Fortyfikacji zaprosili do odwiedzenia schronu kierowania obroną cywilną przy ulicy Babimojskiej w Poznaniu. Z okazji ogólnopolskiej akcji Noc Fortyfikacji od godziny 20:00 do północy można było zwiedzić schron WYJĄTKOWO BEZ OŚWIETLENIA, dlatego Organizatorzy poprosili o zabranie latarek. O godzinie 21, 22 i 23 odbyły się prezentacje o fortyfikacjach Poznania w styczniu 1945 roku. Na miejscu dostępni byli przewodnicy przybliżający historię obiektu.
Na terenie fortu znajduje się izba pamięci z lapidarium fortecznych kamieni granicznych, zespół prawobarkowej kaponiery z prowadzącym do niej przejściem podziemnym, które jest najgłębszym przejściem podziemnym dostępnym dla ruchu turystycznego w Twierdzy Poznań, polski schron bojowy wybudowany na przedstoku fortu w czasie przygotowań do obrony w 1939 r. oraz obwałowania forteczne ze śladami walk z 1945 roku.
To tylko malutki wycinek tego, co można było przeżyć podczas tej nocy, zapraszamy do wszystkich punktów związanych z Twierdzą Poznań, poznańskimi militariami oraz spotkań grup rekonstrukcyjnych – wiele okazji będzie w zaczynającym się roku.
Obiektami opiekują się pasjonaci, pochłonięci historią i militariami.
Zarząd Transportu Miejskiego w Poznaniu kontynuuje akcję „Warto jeździć z kulturą”. Tym razem chce zwrócić szczególną uwagę na właściwe przewożenie bagażu – zwłaszcza plecaków, a także na nie zajmowanie miejsc tuż przy drzwiach pojazdu.
ZTM zachęca do kulturalnego korzystania z transportu publicznego. Życzliwość i uprzejmość popłaca.
– Dziś my ustąpimy miejsca osobie potrzebującej, jutro – jeśli będziemy w takiej potrzebie – ktoś inny pomoże nam. Dlatego warto jeździć z kulturą. U progu roku 2019 chcemy także zwrócić szczególną uwagę na dwa kolejne aspekty korzystania z transportu publicznego: przewożenie bagażu i stanie w czasie podróży tuż przy drzwiach pojazdu – zaznacza Bartosz Trzebiatowski, rzecznik ZTM Poznań.
Masz bagaż? Miej go na oku. Masz plecak – zdejmij go przed wejściem do pojazdu!
Każdy odpowiada za przewożone ze sobą rzeczy. Pamiętajmy, że nie mogą one stwarzać zagrożenia dla innych pasażerów, przeszkadzać im, narażać na niewygody.
– Ponosimy odpowiedzialność za szkody powstałe na skutek przewożenia swojego bagażu, dlatego zawsze miejmy go na oku i pod kontrolą. Szczególną uwagę chcemy zwrócić na plecaki. Zdejmijmy je przed wejściem do autobusu lub tramwaju. Postawmy na podłodze przy nodze, między siedziskami lub innym miejscu, gdzie nie utrudniają życia innym. Plecak można też po prostu trzymać w ręce – mówi rzecznik ZTM.
Nikt przecież nie lubi być co chwilę szturchanym przez cudzy bagaż. Pamiętajmy, że w pojeździe nie jesteśmy sami. Z bagażem na plecach nie tylko utrudniamy innym życie i zajmujemy więcej przestrzeni w pojeździe. Mając bardzo ograniczony dostęp do własnego plecaka, narażamy się też na kradzież.
Nie stój tuż przy drzwiach – inni też chcą pojechać lub wysiąść
Z pewnością wiele razy irytowaliśmy się na przystanku na widok pustawych przestrzeni wewnątrz tramwaju, jednocześnie… nie mogąc do niego wsiąść z powodu mnóstwa pasażerów stojących tuż przy drzwiach.
– Dlatego jeśli masz możliwość, po wejściu do pojazdu przesuń się do jego wnętrza. Stojąc przy drzwiach, blokujesz innym możliwość wyjścia lub wejścia do tramwaju lub autobusu – zwraca uwagę Bartosz Trzebiatowski.
Zwykle w pojeździe jest dość miejsca, żeby się przesunąć. Warto także wiedzieć, że stojąc w tuż przy drzwiach, w tzw. „żółtej strefie” pojazdu, często przyczyniamy się do ponownego ich otwierania, co opóźnia ruszenie autobusu lub tramwaju z przystanku.
Ponadto ZTM, po raz kolejny apeluje także o stosowanie się do poniższych zasad:
– ustąp miejsca osobie potrzebującej
Przyjemnie się podróżuje siedząc i czytając książkę lub sprawdzając newsy w smartfonie. Ale rozejrzyj się wokół. Jeśli obok stoi osoba potrzebująca, starsza, mająca problem ze staniem – okaż życzliwość i ustąp miejsca. Kiedyś też możesz go potrzebować. Pamiętaj, że jeśli zajmujesz w pojeździe miejsce oznaczone piktogramem przeznaczone dla kobiet ciąży i osób z dzieckiem na ręku oraz dla osób niepełnosprawnych, masz bezwzględny obowiązek jego zwolnienia w razie zgłoszenia chęci zajęcia tego miejsca przez osoby, dla których jest ono wyznaczone.
– najpierw wysiadamy, potem wsiadamy
Pozwól innym opuścić autobus lub tramwaj, spokojnie zdążysz wsiąść. Sprawna wymiana pasażerska wpływa na punktualność w komunikacji zbiorowej.
– przewożąc rower, pamiętaj o zasadach bezpieczeństwa
Przewóz rowerów jest możliwy tylko w wyznaczonym miejscu i w pojazdach oznakowanych piktogramem umieszczonym przy drzwiach wejściowych. Jeżeli pojazd jest odpowiednio wyposażony, zabezpiecz rower za pomocą specjalnych mocowań. Pamiętaj, że jeśli podczas Twojej podróży pojawi się pasażer na wózku inwalidzkim lub osoba z wózkiem dziecięcym, masz obowiązek ustąpienia im miejsca.
– daj szansę pasażerom uprawnionym zająć wyznaczone dla nich miejsce
Jeśli stoisz w miejscu przeznaczonym dla osób poruszających się na wózkach inwalidzkich lub z wózkiem dziecięcym i zauważysz, że takie osoby są w pojeździe – przesuń się. Daj szansę osobom uprawnionym zajęcia miejsca specjalnie dla nich wyznaczonego. Przypominamy, że pasażer, który zajmuje miejsce wyznaczone dla kobiet ciężarnych, osób z dzieckiem na ręku oraz dla osób starszych i niepełnosprawnych ma obowiązek opuścić je, gdy tylko osoba, dla której miejsce jest przeznaczone, zgłosi chęć jego zajęcia. Jednak, niezależnie od zapisów Regulaminu Przewozu, w autobusach i tramwajach warto być życzliwym wobec innych i ustępować miejsca osobom potrzebującym.
– miej na uwadze innych pasażerów, nie uprzykrzaj im podróży
Jeśli słuchasz muzyki, pamiętaj że nie wszyscy chcą słuchać jej razem z Tobą. Tak ustaw głośność, żeby nie przeszkadzać innym. Nie jedz i nie pij w autobusie lub tramwaju, nie tylko dlatego, że jest to zakazane – podczas hamowania łatwo możesz stracić kontrolę nad jedzeniem i poplamić ubranie. Swoje lub innego pasażera. Nie sadzaj pieska, torebki, plecaka na miejscu siedzącym – jest ono przeznaczone dla pasażerów.
– uśmiechnij się i bądź życzliwy dla innych
W transporcie publicznym nigdy nie jesteś sam. Uśmiechnij się, bądź uprzejmy i życzliwy. Podróżowanie będzie przyjemniejsze. Dla wszystkich.
W ramach akcji promującej jazdę z kulturą przygotowaliśmy dla pasażerów drobne gadżety promocyjno-informacyjne w postaci opasek odblaskowych z logotypem ZTM, które od poniedziałku – 21 stycznia (do wyczerpania zapasów), będą rozdawane w jedenastu Punktach Obsługi Klienta ZTM.
Ponad tysiąc osób żegnało prezydenta Pawła Adamowicza na placu Wolności w Poznaniu, oglądając relację z uroczystości pogrzebowych na telebimie.
Telebim stanął na placu z inicjatywy władz Poznania – podczas oglądaniu uroczystości reprezentował je Mariusz Wiśniewski, pierwszy zastępca prezydenta Poznania. Obecni też byli senator Jadwiga Rotnicka, senator Piotr Florek, były wojewoda wielkopolski oraz Wojciech Jankowiak, wicemarszałek Wielkopolski. Prezydent Jacek jaśkowiak i Grzegorz Ganowicz, przewodniczący Rady Miasta Poznania, reprezentowali stolicę Wielkopolski na uroczystościach pogrzebowych na miejscu, w Gdańsku.
Licznie przybyli też poznaniacy.
– Przyszliśmy, bo jesteśmy osobami wierzącymi i odbieranie komukolwiek życia jest niezgodne z naszą religią – mówi pan Antoni Łukasik, który na uroczystość przyszedł w towarzystwie żony Anny. – Gdyby mi siły i wiek pozwoliły, pojechałbym do Gdańska, ale lata już nie te. To chociaż tutaj zmówię modlitwę za prezydenta Adamowicza. I za nas wszystkich, bo to straszne, co się w naszym kraju teraz porobiło. Strach czytać gazety, strach oglądać telewizję i słuchać tego, co mówią nasi politycy.
– Pan Bóg przykazał ludziom „nie zabijaj” – dodaje pani Anna. – Ale czasami myślę, że w przykazaniach powinno być też „nie zajmuj się polityką”.
Pod wpływem tragicznych wydarzeń w Gdańsku Maciej Fortuna, poznański muzyk jazzowy, laureat Nagrody Artystycznej Miasta Poznania, napisał utwór pamięci Prezydenta Pawła Adamowicza. Kompozycję pod tytułem „Spokój” zagrał poznański trębacz Patryk Rynkiewicz.