Strona główna Blog Strona 1595

Polska: Ile wydajemy na święta Bożego Narodzenia?

0
„Zakupy świąteczne 2020” – taki tytuł nosi raport przedstawiający plany związane z tymi wydatkami. – To bardzo interesujące opracowanie – twierdzi dr Michał Gazdecki z Wydziału Ekonomicznego UPP – które mówi wiele o naszych zachowaniach konsumpcyjnych, będąc jednocześnie barometrem bieżących nastrojów.

Nie ulega wątpliwości, że wydajemy mniej, a jednym z powodów jest pandemia koronawirusa. Mniejsze wydatki na zakupy to przede wszystkim mniejsze konsumpcja, a ta w Polsce ma bardzo duży wpływ na kształtowanie produktu krajowego brutto. Według wstępnych szacunków GUS, produkt krajowy brutto Polski zmniejszył się realnie w III kwartale o 1,5% rok do roku. Wyniki uzyskane w raporcie są zatem zbieżne z innymi badaniami dotyczącymi polskiej gospodarki.

Dlaczego mniej wydajemy?
– Wielu z nas zwyczajnie woli ograniczyć wydatki i powiększając tym samym oszczędności, przygotować się na niepewną przyszłość – tłumaczy dr Gazdecki. – Gorsza sytuacja finansowa gospodarstwa domowego była również wymieniana jako powód zmniejszenia wydatków, jednak wskazywano ją rzadziej niż pozostałe przyczyny. To oznacza, że po ustaniu pandemii, gdy będziemy mogli powrócić do wielu naszych zachowań, może wystąpić uwolnienie zgromadzonych środków, które spowoduje przyspieszony wzrost konsumpcji, mówiąc kolokwialnie konsumpcja „ruszy z kopyta”. Planowane mniejsze wydatki na żywność w okresie świątecznym, mogą wynikać z ograniczonych możliwości spotkań towarzyskich, które w polskiej tradycji wiążą się często ze spędzaniem czasu przy stole. Z drugiej strony może to wpłynąć na zmniejszenie marnowania żywności, które występowało do tej pory w okresie świątecznym, co niewątpliwie będzie zjawiskiem pozytywnym.

Należy też pamiętać, że potrzeby odkładane stają się coraz bardziej pilne, a to powoduje, że będziemy chcieli je zaspokoić, kiedy tylko pojawi się okazja. Ta sytuacja stanowi duże wyzwanie dla wielu branż, które obecnie zmagają się ze zmniejszonym popytem, co wpływa na osłabienie ich kondycji. Z drugiej strony branże te muszą przygotować się na wzmożony popyt, który z pewnością nastąpi.

Zmniejszenie wydatków na święta szczególnie dotkliwe będzie dla branży handlowej, która w okresie listopada oraz grudnia notuje znaczący wzrost obrotów, co potwierdzają wieloletnie dane o dynamice sprzedaży detalicznej – te dwa miesiące dostarczają niemal 20% rocznej sprzedaży detalicznej. Po wzmożonych zakupach musimy dać „odpocząć” domowym budżetom w styczniu, dlatego w tym miesiącu sprzedaż detaliczna spada po czym ponownie wzrasta w lutym, aby od marca osiągnąć „normalne” poziomy.

– Nie chciałbym jednak abyśmy analizowali wyniki przedstawione w raporcie wyłącznie w ciemnych barwach – zastrzega naukowiec. – To oczywiste, że dla gospodarki rok 2020 jest trudny. Można jednak oczekiwać, że w tej chwili wiele gospodarstw domowych kumuluje środki, które przyczynią się do przyspieszonego wzrostu i odbicia gospodarki po ustaniu pandemii. Optymistyczny jest też fakt, że planowane zmniejszenie wydatków świątecznych w Polsce jest niższe niż w innych krajach, które były objęte badaniem.

Wydział Ekonomiczny Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu zajmuje się głównie problemami sektora żywnościowego. Te produkty dotyczą najczęściej podstawowych potrzeb człowieka i z tego powodu, w sytuacjach trudnych, ogranicza się je w ostatniej kolejności.
– Takie prawidłowości potwierdzają się, gdy analizujemy dynamikę sprzedaży detalicznej – tłumaczy dr Gazdecki. – Kiedy w marcu tego roku wprowadzony został lockdown, sprzedaż żywności, napojów i wyrobów tytoniowych wzrosła o 10,2% w stosunku do lutego, podczas gdy pozostałe grupy produktowe zanotowały głęboki spadek (np. tekstylia, odzież, obuwie – spadek o 46,4%) lub, co najwyżej, minimalny wzrost (np. farmaceutyki, kosmetyki, sprzęt ortopedyczny – wzrost o około 1%). Te dane potwierdzają, że rynki żywnościowe są bardziej odporne na sytuacje kryzysowe.

Na koniec trzeba też podkreślić, że Polacy chcą cieszyć się świętami – wyniki raportu jednoznacznie wskazują, że w najmniejszym stopniu zamierzamy zmniejszyć wydatki na prezenty. Nadchodzące święta na pewno będą różnić się od wcześniejszych, ale z całą pewnością mogą być radosne.

UPP

Konin: Skrępowane zwłoki mężczyzny w Krzymowie

0
W jednej z posesji znaleziono ciało 63-letniego mężczyzny. Było skrępowane. Ślady wskazują, że prawdopodobnie było to zabójstwo.

Zwłoki znaleziono w piątek wieczorem, jak informuje przegladkoninski.pl. Sprawę badała grupa dochodzeniowo-śledcza. Choć dokładna przyczyna śmierci będzie znana dopiero po sekcji zwłok, to jednak już teraz, dzięki zabezpieczonym śladom i obrażeniom na ciele zmarłego można z dużym prawdopodobieństwem powiedzieć, że było to zabójstwo.

Policja prowadzi śledztwo pod nadzorem prokuratury w kierunku zabójstwa. Miejmy nadzieję, że sekcja zwłok dostarczy kolejnych informacji, które pozwolą zidentyfikować i schwytać zabójcę.

Lech Poznań – Wisła Kraków: kolejna porażka Kolejorza

0
Goście od początku spotkania usiłowali narzucić poznaniakom swoje tempo. I to im się udawało aż do końca spotkania. Zasłużenie Wisła wygrała 0:1 z Lechem.

Poznaniacy mieli się na baczności od początku tego spotkania i ani pierwsza akcja prawą stroną, ani kolejna w wykonaniu Yeboaha nie powiodły się, zatrzymane przez obronę Kolejorza.

Biała Gwiazda próbowała jednak dalej: w 15. minucie zdobyła kolejny rzut rożny, który mógłby zagrozić bramce poznaniaków, a w 17. minucie bramce Bednarka zagroził Yeboah. Na szczęście ani jedna, ani druga akcja nie powiodły się.

Poznaniacy próbowali odpowiedzieć atakami – ale ani strzał Awwada w 19. minucie, ani Ramireza chwilę później nie zagroziły bramce Lisa. W 21. minucie poznaniacy wywalczyli rzut rożny, ale po nim padł kolejny niecelny strzał daleko od bramki gości.

W 25. minucie kontratakowali goście. Savić podał do Szota, a ten strzelił z pola karnego – i trafił w boczną siatkę bramki! Niewiele brakowało do gola…

W 27. minucie Awwad z pola karnego zrewanżował się za ten atak – ale jego piłka poleciała wysoko nad poprzeczką.

W 39. minucie była szansa na bramkę dla Lecha – Kolejorz wyszedł z kontrą, Kamiński zagrał do Tiby, ale Tiba stracił równowagę w polu karnym Wisły i przewrócił się. Gola nie było.

Po serii rzutów rożnych dla Lecha Tiba dostał piłkę i strzelił zza pola karnego – piłka trafiła w rękę Klemenza i sędzia wskazał na wapno, ale po analizie VAR wycofał rzut karny.

W 45. minucie piękna akcja Lecha: Ramirez precyzyjnie podał do Puchacza w pole karne, ten zagrał do Modera, a Moder strzelił. Ten bezbłędny strzał jakimś cudem zdołał sparować Mateusz Lis!

Pierwsza połowa spotkania kończy się tą akcją – i bezbramkowym remisem Lecha Poznań z Wisłą Kraków.

Druga połowa rozpoczęła się od ataku Szota na bramkę poznaniaków, ale Bednarek bez problemu złapał piłkę.

W 50. minucie kolejna piękna akcja z udziałem Ramireza, który dostał piłkę od Puchacza, przerzucił ją piętką nad przeciwnikiem i uderzył – niestety, trafił tuż obok lewego słupka. W 56. minucie Ramirez ponownie uderzył, tym razem z dystansu, ale trafił nie do bramki, a w Klemenza.

W 60. minucie Kravets nieoczekiwanie uderzył w lewej strony – ale nie udało mu się zaskoczyć Lisa. Minutę później z prawej strony zaatakował Awwad, ale i z tym strzałem Lis sobie poradził.

W 67. minucie pada pierwszy gol tego spotkania. Niestety, dla Wisły Kraków, a strzelił go Jakub Błaszczykowski! Kravets stracił piłkę na rzecz Yeboaha, który podał do Błaszczykowskiego, a ten uderzył – piłka odbiła się od słupka bramki i wpadła do siatki. Lech przegrywał z Wisłą 0:1.

Poznaniacy jednak nie upadają na duchu – w 70. minucie Tiba uderza z 12 metrów, ale Lis jakimś cudem zdołał wybić tę piłkę. W 75. minucie znów Tiba próbował pokonać Lisa, ale zatrzymał go Mehremić. W 76. minucie Moder podał do Czerwińskiego, a ten wślizgiem posłał piłkę do bramki. Niestety, trafił tylko w słupek, gdzie wyłapał ją Lis.

W 80. minucie Błaszczykowski sfaulował Ramireza około 20 metrów od bramki. Mogła być bramka dla Lecha, ale strzelający Moder trafił w mur.

W 84. minucie Wisła ruszyła z kontrą. Forbes zdecydował się na strzał – ale Filip Bednarek zdołał odbić piłkę.

W 86. minucie znów spróbował szczęścia Ramirez – niestety, strzał był niecelny.

Sędzia doliczył 4 minuty do drugiej połowy, ale Lechowi nie udało się zdobyć gola. Mecz kończy się zasłużonym zwycięstwem Wisły Kraków 0:1.

Poznań: Czy istnieje tunel ze stolicy Wielkopolski do Berlina?

0
Niczego takiego nie ma, ale swego czasu pogłoski były na tyle obiecujące, że poszukiwaniami zajęło się CIA. I trudno się dziwić, bo opowieści o tunelach i podziemiach w Poznaniu jest wiele, a część z nich – prawdziwa…

Jednak tunel z Poznania do Berlina jest wyjątkowy – bo jego śladów szukała nawet… CIA, jak poinformował na swoim profilu społecznościowym Wojtek Mania z Poznańskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej.
„Central Intelligence Agency (CIA) zbadała sprawę i stwierdziła, że nie ma tunelu między Miasto Poznań a Berlin – the place to be. Powtarzam: nie ma tunelu między Poznaniem a Berlinem” – napisał. I na dowód załączył skan dokumentu z 1949 roku potwierdzającego tak poszukiwania CIA, jak i to, że niczego nie znaleziono.

Oczywiście pod wpisem natychmiast rozgorzała dyskusja tak na temat istnienia tunelu, jak i tego, czy dokumentom CIA można wierzyć. Według jednej ze spiskowych teorii dziejów tunel taki istnieje, a CIA go znalazła, ale zaprzeczyła jego istnieniu, żeby go wykorzystywać do sobie znanych, tajnych oczywiście, celów.

Jest to o tyle prawdopodobne, że opowieści o podziemiach, tajnych przejściach podziemnych i komorach w Poznaniu jest co najmniej kilkadziesiąt. Są wśród nich i takie mówiące o tunelach kilkukilometrowej długości. Kiedyś większość kamienic na Starym Rynku była połączona podziemnymi korytarzami tworzącymi prawdziwy labirynt. Mieszkańcy chowali się w nich w czasie zagrożenia na przykład wojną. Takie kryjówki budowane w wielu miastach od średniowiecza – ale nie wszystkie zachowały się do dziś. W Poznaniu ich poszukiwania byłby o tyle trudniejsze, że poziom rynku w stosunku do tego średniowiecznego jest o mniej więcej 5 metrów wyżej…

Od dawna krążyły też opowieści o wielkiej podziemnej sali pod Starym Rynkiem i systemie przejść podziemnych pod rynkiem. Ktoś widział w jednej z piwnic zaryglowane drzwi, a za nimi schody prowadzące w dół, ktoś inny – naturalnie nie wiadomo, kto – odkrył tę podziemną salę i urządzał w niej nielegalne dyskoteki. Wejście miało prowadzić z drugiego poziomu piwnic którejś z kamienic przy Zamkowej. Ktoś inny ponoć odkrył jedno z przejść, którymi księżna Ludgarda wykradała się z zamku na hulanki do gospód za miastem…

To oczywiście tylko miejskie legendy – ale jak w każdej, także i w tych jest ziarno prawdy. Poznań przecież przez całe wieki był twierdzą, a przejścia podziemne są nieodłącznym elementem wszystkich twierdz. Musiały być też tajne przejścia prowadzące z zamku poza mury miasta, także w czasach, gdy mieszkał w nim Przemysł II i jego żona Ludgarda. Bardzo możliwe, że takie „wyjścia bezpieczeństwa” miały też inne ważne budowle w mieście, jak choćby Ratusz czy Zamek Górków, mówiąc tylko o tych dawniejszych.

Co do tych bardziej współczesnych podziemi mamy całkiem sporo źródeł nie tylko potwierdzających to, że były, ale też to, że były zwiedzane przez ludność cywilną. Nieżyjący już Zygmunt Dolczewski, kierownik Muzeum Sztuk Użytkowych, w jednej ze swoich prac przytaczał wspomnienia jednego z mieszkańców Poznania, który pamiętał, jak przed wojną jako uczeń podczas wycieczki przeszedł przejściem podziemnym z zamku do kościoła franciszkanów. Podobno była to wówczas popularna rozrywka. Niestety, nie pamiętał, gdzie było wejście do tego przejścia w kościele. W zamku było pod wieżą – ale ta część po wojnie, a przed odbudową została zalana betonem i śladów przejścia dziś próżno by szukać.

Oczywiście pod Zamkiem Przemysła są i nowsze podziemia – jeszcze w latach 80. można je było zwiedzać, wchodząc wejście od strony budynku poczty. Teraz jednak są zamknięte i niedostępne, chociaż mówi się, że przejścia z nich prowadzą pod Świętym Marcinem do dawnego zamku cesarskiego, a stamtąd pod plac Mickiewicza, gdzie ma się znajdować schron budowany z przeznaczeniem na szpital polowy.

Dalej tunel miał biec aż pod Kaponierę, gdzie z kolei się rozgałęział i prowadził dalej gdzieś pod Bukowską. Tam znów miała się znajdować podziemna komora wykorzystywana jako magazyn amunicji i arsenał, a niej wychodziły kolejne tunele. Dokąd? Kto wie, czy właśnie nie na Berlin…

Oczywiście w wielu przypadkach to tylko miejskie legendy, chociaż faktem jest, że poznańskie podziemia są stosunkowo mało zbadane. Przecież zaledwie kilka tygodni temu pracownicy ZZM odkopali przypadkiem szczelinę przeciwlotniczą w parku Wieniawskiego. Niewiele wcześniej odkopano dwa schrony pod Rynkiem Łazarskim i kilka innych, o których pisaliśmy. A może, gdyby im się dokładniej przyjrzeć, okazałoby się, że może nie mamy tunelu do Berlina – ale za to możemy stworzyć podziemną trasę turystyczną taką jak choćby w Kłodzku? Które przecież też było twierdzą.

Poznań: Kto zostanie nowym wojewodą?

0
Natychmiast po dymisji wojewody Łukasza Mikołajczyka ruszyły spekulacje na temat tego, kto będzie jego następcą. Czyja kandydatura jest najbardziej prawdopodobna?

Wśród osób typowanych na to stanowisko wymieniano Tadeusza Dziubę, który już raz pełnił tę funkcję, a obecnie jest wiceprezesem NIK, a także Filipa Żelaznego, szefa klubu PiS w samorządzie powiatowym, a także Klaudię Strzelecką, poznańską radną PiS i prawą rękę wiceministra Szymona Szynkowskiego vel Sęka. Pojawiało się też nazwisko Roberta Gawła, obecnego Wielkopolskiego Kuratora Oświaty, a byłego senatora. Mniej prawdopodobnymi kandydaturami, chociaż również się o nich mówiło, była Jadwiga Emilewicz, posłanka Porozumienia i była wicepremier, oraz Jarosław Pucek, jej zastępca w wielkopolskim oddziale tej partii i szef Krajowego Zasobu Nieruchomości.

Ale żaden z wymienionych nie potwierdził, by prowadzono z nim rozmowy na ten temat, każdy natomiast deklarował zadowolenie z obecnej pracy i zajmowanego stanowiska.

Jak jednak informuje „Głos Wielkopolski”, najbardziej prawdopodobnym kandydatem na wojewodę ma być Zbigniew Czerwiński, szef klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości w sejmiku województwa wielkopolskiego. Poseł Witold Czarnecki, szef wielkopolskiego Prawa i Sprawiedliwości, uważa, że to bardzo dobra kandydatura, ponieważ wojewodą powinna jego zdaniem zostać osoba mająca doświadczenie w pracy w administracji państwowej.

Z pewnością Zbigniew Czerwiński jest taką osobą – jest radnym sejmiku z przerwami od 1998 roku, więc samorząd zna rzeczywiście od podszewki. Kilkakrotnie – w 2011, 2015 i 2019 roku startował w wyborach do Sejmu, ale bez powodzenia.

Jednak poseł Czarnecki uważa też, że premier Morawiecki powinien otrzymać nazwiska przynajmniej dwóch kandydatów, aby miał wybór. Kim będzie drugi kandydat i czy będzie nim ktoś, czyje nazwisko już teraz pojawia się na giełdzie, czy też zupełnie ktoś inny – nie wiadomo.

Poznań: Szpital dostał książki od Biblioteki Raczyńskich

0
Biblioteka Raczyńskich przekazała 300 książek dla pacjentów Szpitala im. Józefa Strusia w Poznaniu. W 14 kartonach znalazły się m.in. powieści Katarzyny Grocholi, Fredericka Forsytha i biografia Magdaleny Zawadzkiej.

– Boże Narodzenie to czas, gdy bardziej niż zwykle, czujemy potrzebę dzielenia się tym, co mamy i zwrócenia uwagi na innych – mówi Anna Gruszecka dyrektor Biblioteki Raczyńskich. – Zdając sobie sprawę z tego, że pacjenci szpitala nie będą mieli okazji do spotkań z najbliższymi, zdecydowaliśmy się przekazać książki, których lektura może umilić czas hospitalizacji i rekonwalescencji. Książki nie zastąpią kontaktu z bliskimi, ale mamy nadzieję, że dostarczą pacjentom choć trochę radości i pozwolą oderwać się od szpitalnej rzeczywistości.

Książki wybrane przez bibliotekarzy to m.in. powieści sensacyjne, obyczajowe, romanse, a także biografie. Lektura nie zastąpi farmakologii i nie uleczy, ale może mieć duży wpływ na stan psychiczny pacjentów.

– Święta kojarzą się z czasem radości, spędzonym w gronie najbliższych. Niestety, ze względu na sytuację, w jakiej się znaleźliśmy, dla wielu osób okres ten upłynie w tym roku nie tak szczęśliwie, jak zwykle – z dala od rodziny i przyjaciół – mówi Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania. – Tym bardziej cieszą inicjatywy pomocy, takie jak ta podejmowana przez Bibliotekę Raczyńskich. Dziękuję jej pracownikom za ten drobny, lecz tak wiele znaczący, gest wsparcia i solidarności. Sądzę, że dobra książka pozwoli choć trochę umilić chorym czas spędzony w szpitalu.

Książki wykorzystywane są w procesie biblioterapii prowadzonym przez wykwalifikowanych terapeutów, a elementy takiego działania są dostępne dla wszystkich i w większości znane czytelnikom, choć czasem stosowane nieświadomie. Wśród plusów czytania i wprowadzenia elementów biblioterapii można wyróżnić m.in. dobry wpływ na psychikę czytelnika przez wspieranie jego pozytywnego nastawienia do życia, dodawanie otuchy lub zmniejszenie lęków i obaw.

Ci, którzy czytając nie wnikają w czytaną historię tak głęboko, by szukać w niej odniesień do swojej sytuacji, mają z dobrą książką zagwarantowaną po prostu rozrywkę i czas pozwalający na ucieczkę od codzienności do świata literackiej fikcji. Ta ucieczka i skupienie myśli na czymś innym niż choroba, rekonwalescencja, reżim sanitarny i poczucie samotności, jest bardzo ważna szczególnie w święta.

Książki pochodzą z bibliotecznego działu gromadzenia. Nie są zupełnie nowe, ale w dobrym stanie. W części zostały przekazane przez użytkowników Biblioteki Raczyńskich z myślą o innych czytelnikach. Teraz powędrowały dalej, do szpital, gdzie będą nieść radość i odprężenie kolejnym pacjentom. Ale zanim to się stanie, to oczywiście, jak wszystkie przedmioty trafiające na oddział zakaźny, przejdą obowiązkową kwarantannę…

W trosce o bezpieczeństwo przyszłych czytelników bibliotekarze dołączyli do daru rekomendację dotyczącą postępowania z książkami i ich udostępniania w czasie pandemii. Zasady te, przyjęte w wielu bibliotekach w Polsce, są już sprawdzone, ich przestrzeganie gwarantuje czytelnikom pełne bezpieczeństwo.

– Dla wszystkich naszych pacjentów okres izolacji od rodziny i bliskich jest bardzo trudny – mówi dr Bartłomiej Gruszka, dyrektor Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego im. Józefa Strusia. – W tym szczególnym czasie świąt Bożego Narodzenia przekazane przez Bibliotekę Raczyńskich książki pozwolą chorym choć na chwilę oderwać się od trosk i tęsknoty. W imieniu swoim oraz wszystkich pacjentów serdecznie dziękujemy za przekazany dar.

Biblioteka Raczyńskich

Poznań: Dwie demonstracje na Polnej. Za i przeciw aborcji

0
Teren przed szpitalem po raz kolejny był areną starcia dwóch demonstracji: przeciwników aborcji i jej zwolenników. Między obiema znajdowali się policjanci, także ci z zespołu antykonfliktowego.

Przeciwnicy aborcji co miesiąc zbierają się przed wejściem do szpitala, by odmawiać różaniec – i robią to mimo protestów mieszkańców, pracowników i pacjentek szpitala, którym zakłócają spokój. Teraz łamią także obostrzenia obowiązujące z powodu pandemii koronawirusa – zgodnie z nimi nie wolno się zbierać w grupach większych niż 5 osób, a uczestników demonstracji odmawiających różaniec jest znacznie więcej.

Oddzieleni od nich kordonem policji uczestnicy drugiej demonstracji, za aborcją, skandowali hasła: „myślę, czuję, decyduję”, „nigdy nie będziesz szła sama”, „kiedy państwo nas nie chroni, mojej siostry będę bronic” chcąc zagłuszyć modlitwę. Przyszli tu działacze Strajku Kobiet Poznań, Kolektywu PyRA, Nowego Bytu Feministycznego, Manify Poznań, W naszej sprawie i Black Venus Protest. W zapowiedzi demonstracji napisali, że przyjdą tam w czasie odmawiania różańca, bo nie jest im obojętny los kobiet i osób z macicami. Bo to one decyzją Trybunału Konstytucyjnego Julii Przyłębskiej zostały pozbawione prawa do decydowania o swoim zdrowiu i życiu.

„Dostęp do antykoncepcji w Polsce wciąż kuleje!” – czytamy w zapowiedzi protestu. – „Bo kłamie się, że EllaOne to “zabicie dziecka”. Bo wielu oświeconych piewców “obrony życia od poczęcia” doradza osobom, które nie chcą rodzić, podwiązanie jajowodów, co w Polsce jest nielegalne – w przeciwieństwie do wazektomii. Pytamy się, ile osób padło ofiarą fatalnego dostępu do środków antykoncepcyjnych i edukacji seksualnej prowadzonej przez funkcjonariuszy kościoła katolickiego?”.

Uczestnicy przed szpitalem odśpiewali też kolędy ze specjalnie napisanymi na tę okazję tekstami, wspierającymi kobiety w walce o prawo do aborcji. Część uczestniczek została legitymowana przez funkcjonariuszy policji. Przy czym legitymowanie dotyczy tylko uczestniczek demonstracji za aborcją, mimo że to uczestnicy odmawiający różaniec łamią zakazy pandemiczne – jest ich więcej niż 5 osób.

Jednak zdaniem policji dopóki demonstracja odbywa się na terenie ogólnodostępnym i jest zgłoszona zgodnie z prawem – jest też legalna i nie można jej rozwiązać. A ponieważ przeciwnicy aborcji tym razem nie weszli na teren szpitala, nie było podstaw do interwencji.

Przez kilkanaście minut trwała wojna na głosy – jedna grupa odmawiała różaniec, druga śpiewała kolędy ze zmodyfikowanymi tekstami, trzymając duże plansze z aborcyjnym numerem telefonu. Gdzieniegdzie pojedyncze zwolenniczki aborcji wykłócały się z policjantami, którzy chcieli je legitymować. Na miejscu był też obserwator z Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Poznania – jego z kolei uczestniczki demonstracji pytały, dlaczego miasto nie reaguje na pisma od dyrekcji szpitala w tej sprawie i na petycję mieszkańców w sprawie zakłócania spokoju.

Po godzinie obie demonstracje się rozeszły.
– Po raz kolejny w tym chorym mieście mężczyźni odmawiają różaniec, żeby zabronić nam aborcji, a policjanci mężczyźni spisują nas, żeby ochronić demonstrację odbywającą się niezgodnie z pandemicznymi zasadami – podsumowali zwolennicy aborcji.

 

Jarosław Kaczyński dla „Rzeczpospolitej”: PO poszła w stronę lewackiego ekstremizmu

0
Taką właśnie diagnozę polityczną postawił prezes PiS Platformie Obywatelskiej, swojemu konkurentowi do rządzenia Polską. I przyznał, że ten kierunek jest trochę zaskakujący.

Wywiad, którego Jarosław Kaczyński udzielił „Rzeczpospolitej”, ukaże się dopiero w poniedziałkowym wydaniu, ale już dziś gazeta ujawniła część tego, co zawiera.

Prezes PiS pokusił się w nim o zdiagnozowanie stanu polskiej sceny politycznej w końcu 2020 roku. Brzmi ona dość egzotycznie – otóż zdaniem Jarosława Kaczyńskiego Platforma Obywatelska skręciła mocno w lewo – prezes nazwał to „lewackim ekstremizmem” – co ma być jej nową strategią na pokonanie PiS w najbliższych wyborach. Dzięki owemu skrętowi w lewo PO chce zająć miejsce i zdobyć elektorat lewicowy, a miejsce w centrum zająłby ruch Polska 2050 Szymona Hołowni, z którym mają stworzyć nowy układ. A wszystko razem ma pozbawić władzy PiS.

Prezes zauważył też, że stanowisko PO w stawie Strajku Kobiet wcale nie jest jednoznaczne – za liberalizacją prawa aborcyjnego są tacy politycy jak Rafał Trzaskowski, ale tacy jak Grzegorz Schetyna nie popierają tego rozwiązania.

Jarosław Kaczyński zapewnił też, że jego partia na pewno nie skręci w lewo.

 

Wielkopolska: Znów będą gęste mgły!

IMiGW wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia przed mgłami. Widoczność może spaść nawet do stu metrów w całej Wielkopolsce. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska wynosi 90 proc.

Ostrzeżenie jest ważne dziś od godziny 16.00 do 9.00 rano w niedzielę. Obowiązuje dla całej Wielkopolski. Gdzieniegdzie może być też ślisko, bo temperatury przy gruncie mogą spaść poniżej zera. Policja apeluje do kierowców o ograniczenie prędkości i uważną jazdę.

 

Nowy Tomyśl: A2 zablokowana!

0
Na autostradzie w kierunku na Świecko, między węzłami Trzciel i Nowy Tomyśl miała miejsce kolizja. Poszkodowane są dwie osoby, przejazd w stronę Świecka jest utrudniony.

Jak informuje GDDKiA, zdarzenie miało miejsce około godziny 14.00. Kierowca auta z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad kierownicą i wypadł z trasy, zatrzymując się na pasie rozdziału. Dwie osoby, które podróżowały samochodem, wysiadły o własnych siłach, ale odczuwały ból kręgosłupa. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia.

Trwa usuwanie skutków zdarzenia, ale ponieważ na czas akcji służby zamknęły przejazd, na autostradzie w stronę Poznania jest gigantyczny korek ciągnący się przez kilka kilometrów. Kto może, powinien omijać ten odcinek autostrady jeszcze co najmniej przez godzinę.

Poznań: Fundacja Życie i Rodzina pikietowała przeciwko aborcji

0
Czworo członków fundacji stało ze swoim bannerem na Półwiejskiej przy Starym Marychu, puszczając antyaborcyjne nagrania przez głośniki. Nie wzbudzali specjalnego zainteresowania.

Z nagrań puszczanych przez megafon można było usłyszeć pytania i odpowiedzi na temat aborcji. Jak stwierdzili organizatorzy – prawdę o mordowaniu ludzi nienarodzonych, którą w Polsce się zakłamuje. Bo na przykład, według fundacji, „ponad 90 proc. aborcji w polskich szpitalach dokonywanych jest po 11 tygodniach życia niewinnego dziecka”.

Przechodnie nie byli zainteresowani pikietą.
– To jest czas na świąteczne zakupy i myślenie o rodzinie, a nie polityczne rozgrywki – rzuciła w biegu pani objuczona wielkimi torbami. – Skoro tak chcą, żeby kobiety domami się zajmowały i dzieci rodziły, to same powinny teraz siedzieć w domach i święta szykować. Bzdury i tyle. Tu o politykę, a nie o dzieci chodzi.

– Ja już jestem tak zmęczona tymi wojnami o aborcję i zakaz aborcji, że unikam wszystkich takich zgromadzeń, bez względu na to, czy za czy przeciw – przyznaje Agnieszka, studentka, która właśnie z walizką szła na dworzec PKP.
– Ten plakat zresztą głosi nieprawdę, 24-tygodniowy płód tak nie wygląda – dodaje Paweł, jej chłopak i student medycyny. – To mogę stwierdzić jako fachowiec. I to już jest dla mnie wystarczającym powodem, żeby nie słuchać tego, co mówią. Bo jeśli ktoś chce mnie do jakiejś idei przekonać kłamstwem, to na pewno nie jest to dobra idea. W dobrej sprawie nie trzeba kłamać.

Większość przechodniów jednak nie zwracała uwagi ani na plakat, ani na nagrania z megafonów.
– Jest pandemia, idą święta i to jest najważniejsze – podsumowała kolejna rozmówczyni, śpiesząc się do domu z zakupami.

Poznań: Na Wildzie posadzono kolejne drzewa

0
W ramach jesiennej akcji sadzenia drzew Zarząd Dróg Miejskich posadził na ul. Poplińskich kilkanaście lip srebrzystych. To już kolejne drzewa na tej ulicy.

Oprócz już rosnących tam od dawna lip drobnolistnych, ZDM dosadził w kolejnych latach także lipy srebrzyste i olsze szare. W ostatnich tygodniach ulica zyskała 13 lip srebrzystych, które dobrze przyjmują się w miejskiej zabudowie.

Dzięki ostatnio przeprowadzonym pracom, w tym nasadzeniom i uporządkowaniu parkowania w ramach wdrażania strefy płatnego parkowania, ulica zupełnie zmieniła swoje oblicze. Znacznie zyskała przestrzeń, poprawiła się jej estetyka.

Jednak drzewa to nie tylko wygląd okolicy. Mają one wpływ na mikroklimat, obniżają poziom pyłów w powietrzu, a latem także temperaturę – co z pewnością ma wpływ na samopoczucie mieszkańców.

Łącznie na Wildzie w tym roku posadzono 74 drzewa – na ulicach: Krzyżowej, Dolna Wilda, Bielniki, Rolnej, Czwartaków, Spadzistej, św. Jerzego, Różanej i wspomnianej Poplińskich.

ZDM

Wielkopolska: Punkty szczepień już są!

0
Pierwsza faza naboru do Narodowego Programu Szczepień zakończona – 90 proc. Wielkopolan będzie miało punkt szczepień blisko domu. Teraz NFZ ogłosił nabór uzupełniający.

Nabór dotyczy gmin, z których do tej pory nie zgłosiły się żadne placówki oraz tych, gdzie liczba punktów szczepień byłaby niewystarczająca. Wnioski przychodnie POZ, szpitale, gabinety i poradnie mogą składać do 22 grudnia do północy.

– Pierwszy nabór został rozstrzygnięty w czwartek – wyjaśnia Marta Żbikowska-Cieśla, rzecznik prasowy WOW NFZ. – Wyłoniono w nim placówki, które zapewniają dostęp do szczepień dla ponad 90 procent populacji. W trosce o zapewnienie dostępu do szczepień blisko miejsca zamieszkania dla wszystkich mieszkańców, ogłosiliśmy nabór uzupełniający. Wnioski można przesyłać do 22 grudnia.

Dla przedstawicieli podmiotów zainteresowanych szczepieniami przeciwko Sars-Cov-2 NFZ przygotował konsultacje, z którym można skorzystać do wtorku 22 grudnia do godziny 18.
– Nasi konsultanci będą pełnić dyżury: w sobotę od godz. 8 do 15 oraz w poniedziałek i wtorek od godz. 8 do 18. Dzwonić można pod numer 500-285-093 – mówi Marta Żbikowska-Cieśla. – Z kolei dla wszystkich zainteresowanych Narodowym Programem Szczepień i chcących uzyskać bardziej szczegółowe informacje na jego temat – uruchomiona została ogólnopolska infolinia. Dodzwonić można się na nią pod numerem telefonu 989. Połączenie jest bezpłatne, a infolinia działa przez całą dobę, 7 dni w tygodniu.

Dodatkowe wnioski powinny zostać rozpatrzone do 24 grudnia. Nabór uzupełniający jest prowadzony jedynie w konkretnych gminach, w których w tym momencie nie ma jeszcze punktów szczepień albo ich liczba jest niewystarczająca.

Kto może się zgłaszać? Główne kryteria nie uległy zmianie. Podmioty nadal zgłaszają gotowość do prowadzenia szczepień przez pięć dni w tygodniu i wykonania co najmniej 180 szczepień przez jeden zespół tygodniowo. Kryteria te nie dotyczą placówek POZ, które same określają, ile szczepionek są w stanie podać pacjentom w ciągu tygodnia. Do Narodowego Programu Szczepień, oprócz praktyk POZ, mogą zgłaszać się szpitale, gabinety czy poradnie specjalistyczne.

Podmiot, który prowadzi szczepienia, nie musi mieć siedziby w gminie, dla której gotowość zgłasza. Finalnie musi jednak utworzyć punkt i szczepić na jej terenie.

Realizatorami programu szczepień nie muszą być placówki posiadające umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia. Do programu mogą zgłosić się także prywatne podmioty medyczne.

Jak przypomina NFZ, że szczepienia populacyjne przeciwko covid-19 w ramach Narodowego Programu Szczepień będą bezpłatne. Obejmą wszystkich chętnych, w tym ozdrowieńców. Placówki, które zgłoszą się do programu otrzymają wynagrodzenia za każde szczepienie, wysokości od 61,24 zł do 95,70 zł za wykonanie szczepienia.

NFZ

Polska: 11 267 zakażeń koronawirusem w kraju

0
„Mamy 11 267 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem” – poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia.

Zakażenia z województw: mazowieckiego (1383), wielkopolskiego (1197), kujawsko-pomorskiego (1114), pomorskiego (1040), zachodniopomorskiego (974), śląskiego (803), łódzkiego (762), warmińsko-mazurskiego (707), lubelskiego (650), dolnośląskiego (593), lubuskiego (407), małopolskiego (391), podkarpackiego (366), podlaskiego (341), opolskiego (222), świętokrzyskiego (164).
„153 zakażenia to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną” – podało ministerstwo. – „Z powodu COVID-19 zmarło 108 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 375 osób.

Liczba zakażonych koronawirusem: 1 194 110/ 25 254 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). W ciągu doby wykonano ponad 30,3 tys. testów na obecność koronawirusa.

MZ

Wielkopolska: 1197 zakażeń koronawirusem w regionie

1197 zakażeń koronawirusem – o tylu poinformowało dziś w Wielkopolski Ministerstwo Zdrowia. Jest też niestety 79 zgonów, w tym 31 z powodu covid-19, a 48 z powodu chorób współistniejących.

Powiat chodzieski 2
Powiat czarnkowsko-trzcianecki 48
Powiat gnieźnieński 45
Powiat gostyński 3
Powiat grodziski 11
Powiat jarociński 11
Powiat kaliski 8
Powiat kępiński 12
Powiat kolski 81
Powiat koniński 24
Powiat kościański 18
Powiat krotoszyński 19
Powiat leszczyński 10
Powiat międzychodzki 7
Powiat nowotomyski 10
Powiat obornicki 21
Powiat ostrowski 34
Powiat ostrzeszowski 2
Powiat pilski 50
Powiat pleszewski 13
Powiat poznański 225
Powiat rawicki 7
Powiat słupecki 11
Powiat szamotulski 15
Powiat średzki 12
Powiat śremski 20
Powiat turecki 18
Powiat wągrowiecki 12
Powiat wolsztyński 4
Powiat wrzesiński 32
Powiat złotowski 36

Kalisz 13
Konin 40
Leszno 22
Poznań 301

MZ

Poznań: SPP na Wildzie i Łazarzu – ostatnie prace w tym roku

0
Przed zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia zmieni się organizacja ruchu na trzech wildeckich ulicach. Kolejne prace związane z wdrażaniem Strefy Płatnego Parkowania będą kontynuowane dopiero po Nowym Roku.

Ulice Chłapowskiego, Zmartwychwstańców i Dąbrówki to ostatnie w tym roku miejsca, gdzie zostaną wprowadzone zmiany przewidziane w projekcie Strefy Płatnego Parkowania na terenie Wildy i Łazarza. Prace na pozostałych ulicach obydwu osiedli będą kontynuowane od 4 stycznia 2021 roku.

Najważniejszą zmianą, do jakiej dojdzie na ul. Chłapowskiego, będzie zmiana kierunku ruchu. Na odcinku od ul. Zmartwychwstańców do 28 Czerwca 1956 r. ul. Chłapowskiego stanie się jednokierunkowa z kierunkiem ruchu w stronę ul. 28 Czerwca 1956 r. Odcinek pomiędzy ul. Dolna Wilda a ul. Zmartwychwstańców pozostanie dwukierunkowy. Nie zmieni się sposób parkowania: wyznaczone będą równoległe miejsca postojowe po północnej i ukośne po południowej stronie ulicy. Pojawi się także 5 miejsc postojowych dla osób z niepełnosprawnościami. Skrzyżowania z ul. Zmartwychwstańców i Dąbrówki będą równorzędne. Ruch rowerów będzie odbywał się na zasadach ogólnych od ul. Dolna Wilda do ul. Zmartwychwstańców, a dalej w stronę ul. 28 Czerwca 1956 r. wprowadzony zostanie kontraruch rowerowy.

Ulica Zmartwychwstańców stanie się jednokierunkowa na odcinku od ul. Langiewicza do ul. Chłapowskiego – auta pojadą w stronę ul. Chłapowskiego. Utrzymany będzie ruch w dwóch kierunkach od ul. Langiewicza do wjazdu na teren parafii Zmartwychwstania Pańskiego. Dalej na południe, w kierunku ul. Traugutta wyznaczony zostanie ciąg pieszo-rowerowy. Parkowanie na ul. Zmartwychwstańców będzie dozwolone na odcinku od ul. Langiewicza do ul. Chłapowskiego, po zachodniej stronie, na miejscach równoległych. Podobnie jak na pozostałych jednokierunkowych ulicach wildeckiej SPP, wprowadzony zostanie tutaj kontraruch rowerowy.

Na ul. Dąbrówki obowiązywać będzie ruch dwukierunkowy od ul. Langiewicza do ul. Chłapowskiego i jeden kierunek pomiędzy ul. Pamiątkową a Langiewicza. Fragmentem jednokierunkowym kierowcy pojadą w kierunku ul. Langiewicza. Na całym odcinku po wschodniej stronie ul. Dąbrówki wyznaczone zostaną równoległe miejsca postojowe, natomiast po stronie zachodniej będzie można zaparkować na odcinku od ul. Langiewicza do ul. Chłapowskiego, na miejscach prostopadłych. Wyznaczone zostaną także dwa miejsca dla osób z niepełnosprawnościami. Skrzyżowania z ul. Langiewicza i Chłapowskiego staną się równorzędne. Rowerzyści na odcinku dwukierunkowym pojadą na zasadach ogólnych, a na jednokierunkowym będą mieli do dyspozycji kontraruch.

Wszystkie trzy ulice objęte zostaną strefą ograniczonej prędkości „Tempo 30”.

Prace na ulicy Chłapowskiego i Zmartwychwstańców rozpoczną się 21 grudnia, a na ul. Dąbrówki 22 grudnia. W każdym z tych miejsc powinny potrwać jeden dzień. Należy jednak podkreślić, że kluczowy wpływ na termin rozpoczęcia i zakończenia prac będzie miała pogoda.

Podczas prac na wszystkich trzech ulicach obowiązywać będzie zakaz zatrzymywania się, a pozostawione auta zostaną odholowane na koszt właścicieli. Informują o tym znaki drogowe ustawione minimum 5 dni przed rozpoczęciem prac. Ponadto każdorazowo za wycieraczki aut parkujących w rejonie planowanych prac trafiają ulotki informujące o konieczności przeparkowania pojazdu. Osoby, których samochody zostaną odholowane muszą liczyć się z koniecznością zapłaty 500 złotych za holowanie, 40 zł za każdą rozpoczętą dobę postoju na parkingu strzeżonym, a także mandatu karnego wystawionego przez straż miejską.

ZDM

Pleszewskie Centrum Medyczne w czołówce polskich szpitali

0
Wśród szpitali II poziomu Pleszewskie Centrum Medyczne okazało się najlepsze w kraju według rankingu ,Bezpieczny szpital 2020″ Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia przy Ministerstwie Zdrowia opublikowanym przez „Rzeczpospolitą”.

PCM zdobyło też tytuł najlepszego szpitala w Wielkopolsce, a w skali całego kraju znalazło się na trzeciej pozycji.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników rankingu tym bardziej, że w tegorocznej ankiecie dodano nowe i uszczegółowiono kryteria w wielu obszarach – mówi Błażej Górczyński, prezes PCM. – cały czas staramy się podnosić poziom naszych usług – tym razem udało nam się poprawić ubiegłoroczny rezultat o 13,64 pkt.

Pleszewskie Centrum Medyczne od początku istnienia bierze udział w rankingu na najlepszy polski szpital. W ubiegłym roku pleszewski szpital znalazł się na piątym miejscu, a w tym roku awansował o dwa miejsca wyżej zdobywając 868,74 punktów i tym samym uplasował się na bardzo wysokim trzecim miejscu.

– Udział w badaniu jakości jest jednym z wielu elementów zarządzania jakością w szpitalu – podkreśla prezes. – Dzięki temu możemy zweryfikować, co w naszym szpitalu działa dobrze, a co można jeszcze poprawić. Zarządzaniu jakością przyświeca przede wszystkim troska o pacjentów poprzez nadążanie za nowoczesnymi metodami leczenia różnych schorzeń oraz inwestowanie w wysoko wykwalifikowaną kadrę, a także w infrastrukturę i sprzęt medyczny.

W roku 2019 udało się utworzyć Ośrodek Raka Piersi (jako jeden z dwóch szpitali w Wielkopolsce. W Pracowni Elektrofizjologii przeprowadzane są także zabiegi termo i krioablacji u pacjentów z zaburzeniami rytmu serca. Placówka prowadzi także szereg badań profilaktycznych w ramach programów zdrowotnych (m.in. kolonoskopia, mammografia, badanie w kierunku retinopatii cukrzycowej).

Według prezesa zajęcie wysokiego miejsca w takim rankingu to także ogromna odpowiedzialność. Służba zdrowia jest dla pacjentów i to oni wystawiają szpitalom ostateczną ocenę za jakość usług, które świadczą. Dlatego kolejną miarą sukcesu dla placówek medycznych jest też to, czy pacjenci chcą się w nich leczyć.

PCM

Września: Dziś zaczyna działać lodowisko!

0
Zostanie otwarte o 10.00 i może na nim przebywać jednocześnie nie więcej niż 60 osób. Ale jest – i wrześnianie będą mogli teraz wybrać się na łyżwy. Także w Boże Narodzenie!

Sesje na lodowisku trwają 45 minut jazdy, a wejścia są o pełnych godzinach. Lodowisko czynne od poniedziałku do niedzieli – 10.00 – 19.00, w Wigilię i Sylwestra od 10.00 do 15.00, w pierwszy i drugi dzień Bożego Narodzenia oraz w Nowy Rok od 12.00 do 20.00.

Ze względu na pandemię na terenie lodowiska trzeba mieć maseczki ochronne, na płycie również. W wypożyczalni mogą być obecne tylko 3 osoby. Podczas pandemii nie można wypożyczyć szafek depozytowych oraz wynająć tafli na indywidualne zajęcia czy imprezy.

Ceny biletów: normalny – 3 zł , ulgowy – 2 zł , rodzinny 6 zł (do 2 os. dorosłych i do 4 dzieci). Wypożyczenie łyżew: 3 zł /sesja

UM Września

Poznań: Instytut Historii Sztuki w centrum miasta

0
Instytut będzie miał swoją nową siedzibę tuż przy rektoracie UAM. Rektorzy: UAM prof. B. Kaniewska i UMP prof. Andrzej Tykarski zawarli przedwstępną umowę dotyczącą nieruchomości przy ul. Wieniawskiego 3.

Chodzi o sąsiadującą z Collegium Minus działkę o powierzchni 2468 m kw. zabudowaną budynkiem naukowo-dydaktycznym o powierzchni 957 m kw., budynkiem „zwierzętarni” o powierzchni 117 m kw. oraz dwoma budynkami gospodarczymi. Budynek będzie siedzibą Instytutu Historii Sztuki UAM.

UAM przejmie budynek w 2022 roku po uzyskaniu akceptacji umowy przez: Radę Uczelni Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu oraz Prokuratorię Generalną Rzeczypospolitej Polskiej. Po kompleksowym remoncie w budynku odbywać się będą zajęcia dla studentów Instytutu Historii Sztuki, będzie on też siedzibą władz Wydziału Nauk o Sztuce.

– Cieszę się, że po latach starań pojawiła się możliwość stworzenia docelowej siedziby Instytutu Historii Sztuki w centrum Poznania – komentuje rektor UAM, prof. Bogumiła Kaniewska. – Jednostka ta od lat dopominała się nie tylko nowej siedziby, ale także tego, by była ona zlokalizowana w zabytkowej części Poznania. Wydaje mi się, że nie ma bardziej godnego miejsca dla instytutu, jak w bezpośrednim sąsiedztwie rektoratu UAM i Auli Uniwersyteckiej.

UAM