Strona główna Blog Strona 2039

Piotr i Paweł zapłaci jedynie 10% wierzycielom? Taka jest propozycja

0
Zaledwie 10% z wierzytelności mieliby otrzymać m.in. dostawcy produktów, którym sklepy zalegają z płatnością. Przedsiębiorcy nie kryją oburzenia.

Sieć sklepów „Piotr i Paweł” została przejęta przez Spar Group Ltd, która zaraz po przejęciu zapowiedziała reorganizację sklepów oraz m.in. rebranding. Sieć założona w 1990 roku przez rodzinę Wosiów była od dłuższego czasu w nieciekawej sytuacji finansowej – stąd podjęta została decyzja o sprzedaży sklepów. Pierwsze problemy sieci przedostały się do mediów w 2017 roku. Wtedy też pojawiły się informacje o problemach z regulowaniem swoich zobowiązań wobec dostawców.

Piotr i Paweł przejęty przez Spar. Za zgodą UOKiK

Dzisiaj nowe informacje w tej sprawie podał branżowy portal dlahandlu.pl. Wierzyciele sklepów w ramach propozycji układowej mieli otrzymać propozycję spłaty zaledwie 10% kwoty, która im się należy. Z informacji portalu wynika, że nastroje wśród firm które dostały tę propozycję ugody nastroje mają być „bojowe”. 

W piśmie, które otrzymali wierzyciele można przeczytać m.in., że zaproponowana ugoda to „optymalna propozycja w kontekście przebiegu ostatnich dwóch lat”. Przedstawione warunki mają nie podlegać negocjacji.

Andrzej Poniedzielski z humorem, satyrą i piosenką w Poznaniu

0
Andrzej Poniedzielski – autor wierszy, felietonów, spektakli teatralnych i estradowych, reżyser, satyryk, wykonawca, konferansjer.  Sam o sobie: „Nie jestem ani poetą, ani twórcą. Czasem sobie coś pozapisuję…”

Urodził się 4 lipca 1954 roku w Iwaniskach (świętokrzyskie). Po maturze uzyskanej w technikum elektronicznym studiował w Politechnice Świętokrzyskiej, uzyskując w 1980 roku dyplom i tytuł magistra inżyniera automatyka. Jeszcze w technikum założył szkolny kabaret, a na pierwszym roku studiów napisał swoje pierwsze wiersze.
W 1977 r. otrzymał wyróżnienie na Spotkaniach Zamkowych „Śpiewajmy Poezję” w Olsztynie i nagrodę Naczelnej Redakcji Muzyki Estradowej PR i TV na Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie. Na tym samym festiwalu, w maju 1978 r., otrzymał II nagrodę, a w listopadzie I nagrodę na I Warszawskim Przeglądzie Piosenki Autorskiej (późniejsza OPPA).

Pierwszy tomik wierszy pt. „Chyba już można…” opublikował w 1984 roku.

W 1995 roku rozpoczęła działalność, stworzona wspólnie z Elżbietą Adamiak, Piwnica Artystyczna „Przechowalnia”. W 1999 r., wydawnictwo „Twój Styl” w serii „Biblioteka Bardów”, wydało wiersze z ilustracjami jego syna Michała. Od 2001 r. pisze felietony dla łódzkiego miesięcznika kulturalnego „Kalejdoskop”; w latach 2003-2005 felietony „Na zdrowie” do tygodnika Angora i „Felietony z wierszem” dla miesięcznika „Zwierciadło” (w latach 2003-2009).
W 2002 r. została wydana pierwsza autorska płyta CD „13 łatwych utworów tanecznych”, z której piosenki i wiersze Andrzej Poniedzielski zaprezentował publiczności podczas Olsztyńskich Spotkań Zamkowych „Śpiewajmy Poezję”.
Jest współautorem wielu spektakli estradowych (scenariusz, reżyseria, prowadzenie), m. in. Wielkiej Gali 80-lecia Polskiego Radia, Koncertu „Inny świat, Monsieur Chopin”, Gali Złotego Berła Fundacji Kultury Polskiej dla Janusza Gajosa i Wojciecha Młynarskiego, koncertu jubileuszowego Seweryna Krajewskiego w Opolu.

Od napisania tekstów piosenek do spektakli „Kubuś Fatalista i jego Pan” oraz „Trzech muszkieterów w świecie gier komputerowych” (Teatr Polski w Bydgoszczy), „Kopciuszek” Brzechwy, (Teatr Dramatyczny w Białymstoku i Teatr im. Horzycy w Toruniu) zaczęła się współpraca Andrzeja Poniedzielskiego z teatrem.
W 2002 r., w łódzkim Teatrze Powszechnym, stworzył spektakl „12 godzin z życia kobiety” z piosenkami Wojciecha Młynarskiego i Jerzego Derfla z płyty pod tym samym tytułem.

W marcu 2007 r. Andrzej Poniedzielski, przyjmując propozycję Gustawa Holoubka, objął kierownictwo literackie „Sceny na dole” w Teatrze Ateneum. Dla Teatru Ateneum napisał teksty piosenek (songów) do „Namiętności” Isaaca Singera i „La boheme”.
W ostatnich latach powstały autorskie programy Chyba już można, Kabaretto, Piosennik, SzlafRock & roll, Live, Melo-nie-dramat.

Piosenki z tekstami Andrzeja Poniedzielskiego śpiewają m. in. Elżbieta Adamiak, Michał Bajor, Halina Frąckowiak, Edyta Geppert, Anny Marii Jopek, Jolanta Majchrzak, Maryla Rodowicz, Stanisław Soyka, Dorota Stalińska, Lora Szafran, Grzegorz Turnaua, Anna Treter. Pisze do muzyki m.in. Katarzyny Gaertner, Seweryna Krajewskiego, Włodzimierza Nahornego, Janusza Strobla i Jerzego Satanowskiego, Tadeusza Woźniaka.

mat. pras. Sławek Wąchała

Grodzisk: Zderzenie samochodu z… ciągnikiem rolniczym. Kierowca trafił do szpitala

Wczoraj doszło do wypadku na DK32 pomiędzy Kotowem i Ptaszkowem. Jeden z kierowców musiał trafić do szpitala.

Z wstępnych informacji wynika, że samochód osobowy, wjechał w tym ciągnika rolniczego. Kierowca samochodu osobowego tłumaczył, że nie zauważył pojazdu. Musiał zostać przewieziony do szpitala, a z jego samochodu niewiele zostało. Przyczyny wypadku będzie jeszcze szczegółowo ustalała policja.

Źródło: grodzisk.naszemiasto.pl / fot. OSP Granowo

Potężny pożar na południu Wielkopolski. Szesnaście zastępów straży pożarnej na miejscu!

0
W nocy wybuchł duży pożar w zakładzie stolarskim w Domaninie (gmina Kępno). Strażacy przez całą noc walczyli z ogniem.

Ogień pojawił się około drugiej w nocy. Do walki z nim skierowano szesnaście zastępów straż pożarnej. Akcja dogaszania cały czas tam trwa. Na szczęście nie było ofiar.

https://www.facebook.com/radiosudkepno/videos/573394566784555/

 

Źródło: Radio Sud / zdjęcie ilustracyjne

Poznań: Wielkie Czytanie Olgi Tokarczuk na UAM

0
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu zaprasza w najbliższy wtorek na spotkanie z twórczością Olgi Tokarczuk.

Wybrane fragmenty czytać będą zaproszeni goście, a także zgromadzona publiczność. Oprócz twórczości Noblistki zaprezentowane zostaną także jej wypowiedzi; fragmenty wywiadów oraz filmów i sztuk teatralnych przygotowanych na podstawie jej twórczości.

Tego dnia w Sztokholmie odbędzie się uroczysta ceremonia, podczas której Olga Tokarczuk odbierze literacką nagrodę Nobla. Wielkie Czytanie Noblistki będzie wyrazem uznania dla Olgi Tokarczuk i próbą wspólnego przeżycia tego ważnego dla polskiej kultury wydarzenia. Wstęp na Wielkie Czytanie jest wolny.

Wielkie Czytanie tegorocznej Noblistki rozpocznie się we wtorek, 10 grudnia w południe w Sali Lubrańskiego Collegium Minus UAM przy ul. Wieniawskiego 1.

UAM, el

Poznań: Lodowe rzeźby i tłumy podziwiających

0
By zobaczyć lodowe cuda, trzeba było się nieźle przepychać, a do zwycięskiego pająka ustawiały się kolejki. Tłumy poznaniaków podziwiały prace powstałe podczas konkursu głównego Poznań Ice Festival.

Konkurs główny to najbardziej efektowna część festiwalu – oczywiście jeśli chodzi o efekty. Bo ogromne kilkumetrowe rzeźby efektownie podświetlone zdobią Stary Rynek i można je podziwiać tak długo, jak pogoda pozwoli. W tym roku, biorąc pod uwagę fakt, że słupki termometrów oscylują przy 10 stopniach na plusie – rzeźby raczej długo nie postoją. I pewnie dlatego tyle osób zdecydowało się przyjechać i zobaczyć je już dziś. Dopóki jeszcze są.

W tym roku bezkonkurencyjny okazał się duet z Filipin i Kanady, autorzy lodowego pająka. Przypomnijmy, że kanadyjska połowa tego duetu, Ross Baisas, wygrał wczoraj konkurs Speed Ice Carving. Polski duet zajął drugie miejsce, a trzecie zajęli rzeźbiarze z Czech.

el, fot. Sławek Wąchała

Poznań: Chcemy bezpiecznej Głogowskiej!

0
Byli radni miejscy i osiedlowi, społecznicy z Prawa do Miasta, My Poznaniacy i Inwestycji dla Poznania. Wszyscy przyszli, żeby zapalić znicz i pokazać, że też wspierają walkę o bezpieczną Głogowską. Która nie zabija.

„Głogowska zabija. Kto następny?”. Pod takim hasłem Rada Osiedla Święty Łazarz zorganizowała dziś spotkanie na miejscu tragicznego wypadku, do którego doszło w sobotę. Przy parku Wilsona po godzinie 5 rano, na przejściu dla pieszych przez Głogowską została potrącona kobieta. Nie przeżyła.

„Dziś o świcie kolejny pieszy został zabity na Głogowskiej. W policyjnych statystykach na tej ulicy ginie najwięcej ludzi w całym mieście. Jako Rada Osiedla oczekujemy podjęcia przez Miasto Poznań natychmiastowych działań, dzięki którym Głogowska w końcu stanie się bezpieczna dla każdego uczestnika ruchu, a zwłaszcza pieszych i zostanie dostosowana do obowiązujących przepisów” – napisali w zaproszeniu na spotkanie radni z Łazarza. Przygotowali ponad 200 zniczy, które zostały ustawione na fatalnym przejściu dla pieszych

– Rada osiedla podjęła w czerwcu uchwałę, w której wzywamy miasto do poprawy bezpieczeństwa dla pieszych na tej ulicy – opowiada Agnieszka Michalak-Pietkiewicz, przewodnicząca zarządu osiedla Święty Łazarz. – Chodzi między innymi o poszerzenie przystanków tramwajowych, zwężenie ulicy i ograniczenie prędkości do 30 kilometrów na godzinę. Miasto oficjalnie się nie odniosło do tej uchwały, ale ze spotkań z władzami miasta wiemy, że miasto wystąpiło o kompleksową analizę sytuacji na ulicy. Ma być gotowa w grudniu.

Powstaje jednak pytani, co władze miasta robiły do tej pory? Bo przecież ginący piesi na Głogowskiej to żadna nowość. Z policyjnych statystyk wynika, że od co najmniej 10 lat na tej ulicy dochodzi do największej liczby wypadków w całym Poznaniu, także tych śmiertelnych. Tylko w 2017 roku zginęły tu 3 osoby, a 48 zostało rannych. Na tej ulicy odnotowano też najwięcej kolizji – aż 350. A przecież taka sytuacja trwa tu od lat! A władze miasta dopiero teraz zamawiają analizę?

Na skwer przy parku Wilsona przyszedł też poseł Franciszek Starczewski, który jest też osiedlowym radnym, przyszli Dorota Bonk-Hammermeister i Paweł Sowa, radni miejscy z Prawa do Miasta, był też Włodzimierz Nowak, społecznik walczący o Nową Głogowską, która z pewnością zmniejszyłaby natężenie ruchu na starej Głogowskiej, ale która pewnie jeszcze długo nie powstanie. I wszyscy byli zgodni, że nie ma już na co czekać, na analizy jest już za późno, gdy pojawiają się ofiary śmiertelne. Teraz trzeba działać.

Zgadzają się z tym mieszkańcy, którzy także przyszli.
– Trzeba coś zrobić, trzeba – przytakują dwie panie mieszkające po sąsiedzku, przy Berwińskiego. – Tu kierowcy jeżdżą jak wariaci. I proszę zobaczyć: nie mają już od dawna prawa do skrętu w lewo, ale i tak wjeżdżają w Berwińskiego, bo im tak wygodniej.
– Policja często tu stoi, ale ich nie łapie – dodaje druga. – Ale niech pani spróbuje przejść na ulicę na czerwonym, to zaraz pani mandat dostanie!

I może to jest jakieś wyjaśnienie zachowania kierowców na Głogowskiej. A po chwili wszyscy uczestnicy spotkania widzą następne: na przejściu dla pieszych z piskiem opon zahamował samochód, bo… o mało co nie przejechał pieszego, który właśnie przechodził przez tę ulicę mając zielone światło. Na następnym cyklu zielonego światła dla pieszych w ten sposób przejechały kolejne trzy samochody – na szczęście akurat żaden pieszy nie przechodził. A przecież tuż obok odbywała się demonstracja ochraniana przez trzy radiowozy stojące z pulsującymi światłami! Żaden kierowca nie przejął się policją.

Ale może słusznie. Gdy uczestnicy demonstracji pobiegli do radiowozu, by zapytać, czemu policjanci nie zatrzymali żadnego z łamiących przepisy kierowców, dowiedzieli się, że policjanci ich nie widzieli.

Lilia Łada, fot. Lilia Łada

Poznań: Nowy buspas na Śródce

0
Już w przyszłym tygodniu pasażerowie autobusów jadących ulicą Podwale będą mogli szybciej dojechać do ronda Śródka. Wyznaczony zostanie buspas na dojeździe do ronda od strony Zawad.

Ulicą Podwale kursuje aż 10 linii autobusów komunikacji publicznej. W godzinach szczytów komunikacyjnych znaczna część pasażerów jadących od strony ulic Hlonda i Zawady nie dojeżdża do przystanku na Śródce, gdzie znajduje się punkt przesiadkowy. By zaoszczędzić czas wysiadają wcześniej na przystanku przy ul. Podwale i pieszo dojść do ronda. W ten sposób zyskują kilka minut, podczas gdy autobusy stoją w korku.

Zgodnie z nowym projektem, zatwierdzonym przez Miejskiego Inżyniera Ruchu, na ulicy Podwale wyznaczony zostanie buspas na prawym skrajnym pasie. 200-metrowej długości pas zacznie się za przejściem dla pieszych i zakończy przed samym rondem. Przeznaczony będzie do jazdy na wprost dla autobusów i pojazdów dopuszczonych (taksówek, pojazdów służb miejskich, pojazdów elektrycznych, motorowerów i motocykli). Dla pozostałych pojazdów na tym pasie obowiązywać będzie nakaz skrętu w prawo w ulicę Wyszyńskiego. Organizacja ruchu na pozostałych pasach nie ulegnie zmianie.

Powyższe rozwiązanie jest kontynuacją polityki zrównoważonego transportu zapewniającej możliwie korzystne warunki ruchu nie tylko pojazdom komunikacji zbiorowej, ale też służbom miejskim i innym preferowanym w przestrzeni miejskiej pojazdom.

Po wprowadzeniu zmian autobusy będą pokonywać ten odcinek w około 2 minuty, zamiast 7 do 10, jak to ma obecnie miejsce. Dzięki temu zwiększy się także regularność przejazdów, co jest ważne dla tysięcy osób, które przesiadają się na Śródce.

W celu czytelnego wskazania nowej organizacji ruchu na ul. Podwale wykonane zostanie stosowne oznakowanie pionowe i poziome. Podobna organizacja ruchu była już wprowadzona w tym miejscu podczas remontu torowiska tramwajowego na rondzie Śródka i funkcjonowała prawidłowo.

Po wprowadzeniu buspasa przy rondzie Śródka w przyszłym roku planowane są kolejne postulowane przez radę osiedla etapy zmian w organizacji ruchu dla tego obszaru, których celem jest poprawa bezpieczeństwa i uspokojenie ruchu w rejonie Śródki. Pozwolą one m.in. na wyeliminowanie ruchu tranzytowego ul. Bydgoską przez wprowadzenie jednego kierunku ruchu na odcinku od ul. Wyszyńskiego do ul. Gdańskiej. Jednocześnie uporządkowane zostanie parkowanie, wprowadzony zostanie kontraruch rowerowy i inne korekty organizacji ruchu. Działania te zapewnić mają miedzy innymi bezpieczeństwo uczniów uczęszczających do znajdującego się na Śródce ośrodka szkolno-wychowawczego dla dzieci niesłyszących.

UMP, el

Poznań: Mamy smog. Ale czy ktoś wie, gdzie jest go najwięcej?

0
Radny Andrzej Rataj złożył interpelację do prezydenta w sprawie smogu. Prosi w niej o wskazanie tych dzielnic Poznania, które są najbardziej zagrożone smogiem. To bardzo niepokojąca interpelacja.

Dlaczego niepokojąca? Bo świadczy o tym, że – o czym zresztą pisze radny Rataj w swojej interpelacji – od kilku lat mówi się, że jest smog, dokonuje pomiaru stężenia zanieczyszczeń, ale nie ma ani żadnego podsumowania stanu powietrza, wniosków czy propozycji działań naprawczych. Gdyby były, z pewnością Andrzej Rataj, jeden z pracowitszych i skrupulatnych radnych tej kadencji, doskonale by o tym wiedział i nie pisałby tej interpelacji.

Oczywiście, zawsze można założyć, że takie dane są gromadzone, na przykład przez Wydział Ochrony Środowiska UMP, a wnioski z nich systematyzowane i trafiają do… no właśnie, do kogo? Z pewnością nie do miejskiej władzy uchwałodawczej, czyli radnych, bo radny Rataj nic o tym nie wie. A akurat radni, którzy przecież decydują, ile pieniędzy wydać na poprawę jakości powietrza, powinni wiedzieć o tym w pierwszej kolejności.

Badanie jakości powietrza jest prowadzone w Poznaniu od wielu lat dzięki stacjom pomiarowym Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska. Kiedyś, dawno, dawno temu, Wydział Ochrony Środowiska UMP regularnie raportował stan powietrza w mieście, rodzaje zanieczyszczeń, a ówczesny dyrektor Leszek Kurek cierpliwie wyjaśniał, co to są pyły PM10 oraz PM2,5 i czym grozi ich obecność w powietrzu.

Ostrzeżenia wydziału były jednak przez wiele lat niedoceniane, żeby nie powiedzieć bagatelizowane, a środki na dodadkowe badania – drastycznie cięte. Może więc być tak, że teraz, gdy zagrożenie smogiem jest jak najbardziej rzeczywiste, Poznań nie dysponuje żadną aktualną diagnozą stanu powietrza nad miastem. Bo ochrona środowiska przez wiele lat była nieważna.

Tymczasem, jak obecnie pisze w swojej interpelacji radny Rataj, „jest to ważne dla mieszkańców obszarów o najwyższym poziomie występowania tego problemu, gdyż dzięki takim danym mieszkańcy będą mieć największą determinację w samodzielnym zwalczaniu tego zjawiska i powstrzymywaniu się od niewłaściwych działań, a także w motywowaniu władz do podejmowania odpowiednich inicjatyw. Jest to ważne również dla władz i jednostek zajmujących się zwalczaniem tego zjawiska, gdyż dzięki takim danym możliwe jest ukierunkowanie priorytetowych działań na te części naszego miasta, gdzie sytuacja jest najtrudniejsza”.

Radny zwraca też uwagę, że od wielu lat smog jest jednym z największych problemów w Poznaniu, a miasto zaliczane jest do miejsc o bardzo znaczącym poziomie zagrożenia tym zjawiskiem. Z każdym miesiącem coraz więcej mieszkańców uświadamia sobie, że ich dolegliwości zdrowotne, choroby i obniżony standard życia spowodowane są przez zanieczyszczenie powietrza.

Dobrze byłoby, gdyby dostrzeżono ten problem i zajęto się jego analizą także przy placu Kolegiackim. Ale może na nieco wyższym poziomie słynny raport o stanie środowiska, który powstał na zlecenie miasta. Oby radnemu Ratajowi się to udało.

Lilia Łada

Pleszew: 3 promile u kierowcy volvo

0
Jechał całą szerokością jezdni, „zaliczył” drogę rowerową i zatrzymał się dopiero na banerze reklamowym. Nie wiadomo, co byłoby dalej, na szczęście policjant po służbie zabrał mu kluczyki od auta.
Dziwne zachowanie samochodu już wcześniej zwróciło uwagę policjanta. Auto jechało praktycznie środkiem jezdni w miejscowości Jedlec, to przyspieszając, to hamując. W pewnym momencie zjechałoi na przeciwległy pas ruchu, przejechało przez drogę rowerową i zatrzymało się na bannerze reklamowym stojącym przy szosie.
Policjant natychmiast zabrał kierowcy kluczyki od samochodu i wezwał patrol. Wyraźnie wyczuł woń alkoholu od mężczyzny, a badanie potwierdziłJechał całą szerokością jezdni, „zaliczył” drogę rowerową i zatrzymał się dopiero na banerze reklamowym. Nie wiadomo, co byłoby dalej, na szczęście policjant po służbie zabrał mu kluczyki od auta.

Dziwne zachowanie samochodu już wcześniej zwróciło uwagę policjanta. Auto jechało praktycznie środkiem jezdni w miejscowości Jedlec, to przyspieszając, to hamując. W pewnym momencie zjechało na przeciwległy pas ruchu, przejechało przez drogę rowerową i zatrzymało się na bannerze reklamowym stojącym przy szosie.

Policjant natychmiast zabrał kierowcy kluczyki od samochodu i wezwał patrol. Wyraźnie wyczuł woń alkoholu od mężczyzny, a badanie potwierdziło, że kierowca jechał pod wpływem napojów wyskokowych – miał w organizmie ponad 3 promile alkoholu!

36-letni kierowca okazał się mieszkańcem powiatu jarocińskiego. Teraz stanie przed sądem i grozi mu do 2 lat więzienia oraz wysoka grzywna.

KPP Pleszew, el

Poznań: Nieznana substancja w Warcie. Strażacy stawiają zapory

0
Na wysokości Łazienek Rzecznych do rzeki wyciekła nieznana substancja. Na miejscu pracują już policjanci, strażacy i inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Jak dotąd udało się ustalić, że substancja wyciekła z jednego z kolektorów burzowych. Trudno jeszcze mówić o szczegółach, ale zdaniem strażaków to substancja ropopochodna, ścieki budowlane i jej źródłem może być jakaś budowa w okolicy kolektora.

Strażacy ustawili dwie zapory: ze słomy i zaporę sorbcyjną, które wchłaniają substancję, by nie przedostała się dalej. Wszystko wskazuje na to, że zagrożenie zostało opanowane. Dalsze działania podejmie policja szukając firmy, która wpuściła te ścieki do kolektora burzowego.

el

Poznań Ice Festival: Trwa konkurs główny

0
Wczoraj rywalizowało ze sobą 24 zawodników, dziś – 12 dwuosobowych drużyn tworzy z lodu kilkumetrowej wielkości arcydzieła. Trwa konkurs główny Poznań Ice Festival.

Pogoda zdecydowanie nie sprzyja rzeźbieniu w lodzie. Jest prawie 10 stopni Celsjusza, zdecydowanie za ciepło na takie konkurencje. Ale rzeźbiarze nie poddają się i walczą, choć ich dzieła w tym roku wyjątkowo szybko przestaną istnieć.

Oprócz rzeźbiarzy z Polski w konkursie startują też zawodnicy ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Czech, Ukrainy, Serbii, Iraku, Meksyku, Filipin, Malezji i Hiszpanii. Mają kilkanaście ton lodu i osiem godzin na stworzenie kilkumetrowych rzeźb na dowolny temat.

O godz. 18 na scenie nastąpi ogłoszenie zwycięzców i wręczenie nagród. Natomiast o godz. 19 na poznaniaków i turystów, którzy przyjdą oglądać zmagania rzeźbiarzy, czeka koncert piosenek świątecznych.

el

Poseł Jakub Rutnicki będzie głosował na Jacka Jaśkowiaka. „Bo jest prawdziwym fighterem”

Jeszcze kilka tygodni temu ten poseł z Piły zadeklarował swojej poparcie dla Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Teraz jednak twierdzi, że będzie głosował na Jacka Jaśkowiaka. Dlaczego?

Jakub Rutnicki przede wszystkim zwraca uwagę, że podpisał się pod kandydaturą Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, gdy jeszcze Jacek Jaśkowiak nie zadeklarował swojego startu. gdy prezydent Poznania ogłosił swój start w prawyborach, poseł Rudnicki zdecydował, że go poprze, bo „jest prawdziwym fighterem”. Jako pierwszy z samorządowców poparł Komitet Obrony Demokracji, bo jest politykiem odważnym, który nie boi się stanąć na pierwszej linii i który wygrał już kilka trudnych potyczek. Za tę odwagę poseł Rutnicki go szczególnie ceni.

Ma też nadzieję, że dzięki niestandardowemu podejściu Jacka Jaśkowiaka do jego kampanii wyborczej i do polityki w ogóle zmieni się cała polska polityka, które obecnie jest sztampowa i przewidywalna, a mało kto ma odwagę się wychylić. Dzięki Jackowi Jaśkowiakowi tych odważnych, którzy nie boją się powiedzieć swojego zdania wprost, być może będzie więcej.

Na razie jednak samorządowiec z Poznania nie jest zbytnio rozpoznawalny i mało kto, także w szeregach PO, traktuje go poważnie. Sondaże także nie są przychylne Jackowi Jaśkowiakowi. Jednak poseł Rutnicki jest zdania, że to może nie mieć znaczenia – wystarczy sobie przypomnieć, że zwycięzca ostatnich wyborów prezydenckich miał być, zgodnie z wynikami sondaży, Bronisław Komorowski. A wygrał Andrzej Duda. Świadczy o tym też historia samego Jaśkowiaka – gdy w Poznaniu wystartował w szranki z Ryszardem Grobelnym, nikt nie wróżył mu powodzenia. Jego własna partia, Platforma Obywatelska, oficjalnie poparła go dopiero trzy tygodnie przed wyborami. A jednak wygrał i rządzi do dziś.

To także, zdaniem posła, jest argument przemawiający za wyborem Jacka Jaśkowiaka. Bo w nadchodzącej kampanii właśnie odwaga i odporność na stres będą kluczowe, a nie kultura osobista i błyskotliwość. I Jacek Jaśkowiak potrafi to wytrzymać jak mało kto.

O tym, kto zostanie kandydatem Platformy Obywatelskiej w nadchodzących wyborach prezydenckich, dowiemy się 14 grudnia.

Interia.pl, el

Poznań: Rusza konkurs „Dobry remont” – wybierz najlepiej odnowioną kamienicę!

0
15 zabytkowych i pięknie wyremontowanych kamienic bierze udział w kolejnej edycji konkursu „Dobry Remont”. Która jest najlepsza? Głosowanie potrwa do 15 grudnia.

Organizatorem i pomysłodawcą konkursu jest Stowarzyszenie „Inwestycje dla Poznania”, we współpracy z Urzędem Miasta Poznania, pod patronatem Miejskiego Konserwatora Zabytków.

– Dbałość o kulturowe i historyczne dziedzictwo to jeden z priorytetów – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. – Bardzo nas cieszy, że troskę o poznańskie zabytki wykazują także prywatni inwestorzy. Takie oddolne działania zasługują na wyróżnienie. Na pewno wpisują się w politykę miasta Poznania. Mam nadzieję, że konkurs odniesie spodziewany skutek i podobnych inicjatyw będzie jak najwięcej.

Pierwsza edycja konkursu „Dobry Remont” odbyła się w 2009 r. Nagrody za najlepiej przeprowadzony renowację przyznawano corocznie – aż do 2014 r. Po 5 latach wrócono do tej idei. Ze względu na dłuższy czas, jaki minął od ostatniej edycji, wybór kandydatów nie ogranicza się jedynie do budynków wyremontowanych w ubiegłym roku, ale obejmuje renowacje z kilku ostatnich lat.

– Kamienice są esencją śródmieścia. Tej substancji zabytkowej jest bardzo dużo – tłumaczy Adam Adamczyk ze Stowarzyszenia Inwestycje dla Poznania, inicjator konkursu. – Nie zawsze jest ona w najlepszym stanie, lecz w ciągu ostatnich lat wiele się w tym zakresie zmieniło. Odnowionych budynków przybywa. Celem inicjatywy „Dobry Remont” jest nagrodzenie inwestorów, którzy podjęli się trudu wyremontowania zabytkowej kamienicy, przy uwzględnieniu wymagań konserwatorskich. Zdajemy sobie sprawę, że jest to trudna i droga inwestycja.

Bowiem nad remontem obiektu zabytkowego czuwa Miejski Konserwator Zabytków, z którym trzeba ustalać zakres remontu i wprowadzanych zmian. To niestety sprawia też, że remont bywa droższy niż budynku, który nie wymaga specjalnie konstruowanych okien czy drzwi. Trudno więc nie zgodzić się z opinią Adama Adamczyka, że takich przedsiębiorców tym bardziej należy nagradzać.

– Zależy nam na promowaniu dobrych praktyk. Inwestorzy wytypowani do udziału w konkursie chronią dziedzictwo kulturowe i historyczne Poznania – wyjaśnia Joanna Bielawska-Pałczyńska, Miejska Konserwator Zabytków. – Konkurs promuje podejście kompleksowego dbania o zabytki. Z jednej strony pozwala docenić wysiłek, włożony w przywrócenie zabytkom dawnej świetności, z drugiej zachęca innych do podjęcia działań w celu ratowania naszego wspólnego dziedzictwa.

Głosowanie, w formie sondy, potrwa do 15 grudnia (do godz. 23.59). Każda osoba ma do do dyspozycji 1 głos. Można go oddać za pośrednictwem strony internetowej. Tam też można zobaczyć zdjęcia wszystkich „kandydatów”. Uprawnieni do udziału w głosowaniu są osoby pełnoletnie, a  niepełnoletnie za przyzwoleniem dorosłego opiekuna.

Zwycięski obiekt zostanie wyróżniony tabliczką z nazwą konkursu oraz wskazaniem „Niech świeci przykładem” – tak, aby każdy mógł zobaczyć wzór dobrych praktyk.

UMP, el

Parlament Europejski chce, by przemoc wobec kobiet znalazła się na liście przestępstw UE

0
Posłowie i posłanki PE przyjęli rezolucję wzywającą Radę do zakończenia procesu ratyfikacji przez UE Konwencji Stambulskiej w sprawie zapobiegania i zwalczania przemocy wobec kobiet.

Według badania przeprowadzonego przez Agencję Praw Podstawowych w 2014 roku, co trzecia kobieta w UE doświadczyła przemocy fizycznej lub seksualnej od 15 roku życia. 55% kobiet doświadczyło co najmniej jednej formy molestowania seksualnego (11% padło ofiarą molestowania w sieci). Jedna na dwadzieścia osób została zgwałcona. Niestety, prawdziwej skali przemocy domowej nadal nie znamy, bo wiele ofiar jej nie zgłasza.

– Minęło prawie 20 lat XXI wieku, a my wciąż jesteśmy w sytuacji, w której przemoc ze względu na płeć i przemoc w rodzinie są codziennym doświadczeniem wielu kobiet w UE – powiedziała dr Sylwia Spurek podczas wystąpienia na posiedzeniu plenarnym Parlamentu Europejskiego. – Ratyfikacja Konwencji Stambulskiej przez UE opóźnia się od jakiegoś czasu m.in. z powodu spiskowej teorii na temat tzw. „ideologii gender”, którą konserwatyści cynicznie wykorzystują w celu zastraszenia opinii publicznej.

Konwencja Stambulska to pierwszy prawnie wiążący międzynarodowy instrument zapobiegania przemocy związanej z płcią. Ustanawia ona kompleksowe ramy oraz środki wspierania ofiar i karania sprawców.

– Jako postępowi politycy i polityczki musimy powiedzieć jasno: nie ma czegoś takiego jak „ideologia gender”.- mówi dr Sylwia Spurek. – Uzasadnienie braku działań mających na celu zapobieganie i zwalczanie przemocy fałszywym dyskursem, jest nie do przyjęcia. Przemoc ze względu na płeć lub przemoc w rodzinie są rażącym naruszeniem praw człowieka i musimy zrobić wszystko, by powstrzymać to zjawisko. Czas, by UE przejęła wiodącą rolę w pełnym wdrażaniu praw kobiet. Czas zacząć działać teraz.

PE, el

Jadwiga Emilewicz: „Rok 2019 zakończymy wzrostem PKB na mocną „czwórkę”

0
Minister rozwoju oceniła tak polską gospodarkę podczas sobotniego wykładu, który wygłosiła w Instytucie Wolności. Jej zdaniem to zasługa polskich firm, które inwestują w rozwój, badania i eksport.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, minister przypomniała, że w 2018 roku Polska osiągnęła rekordowy wzrost PKB na poziomie 5,1 proc. W tym roku już nie jest tak rekordowo, ale nadal to wzrost PKB na mocną „czwórkę”. gdyby ktoś miał wątpliwości, minister przypomniała wyniki Niemiec, gdzie wzrost PKB jest na poziomie 0,7–0,8 proc. jej zdaniem Polska powinna utrzymać wzrost wyższy o 2 albo 3 punkty procentowe niż w krajach strefy euro.

Minister podkreśliła też znaczenie kapitału ludzkiego, który w przypadku Polski jest znacznie więcej wart niż pieniądze, ponieważ polscy specjaliści są niezwykle kreatywni i pracowici, a dzięki temu tworzą rozwiązania, które są unikalne i zadziwiają nawet najbardziej doświadczonych fachowców w branży.

el

Poznań: Kobiety w Powstaniu Wielkopolskim

0
Sukces Powstania Wielkopolskiego miał nie tylko ojców, ale miał także matki, o których mówi się znacznie mniej. Ten brak postanowił nadrobić marszałek Marek Woźniak, otwierając wystawę „Kobiety w Powstaniu Wielkopolskim”.

O kobietach historia rzadko wspomina przy okazji wielkich zrywów powstańczych, skupiając się na męskich bohaterach walk i czynach bitewnych. One znacznie rzadziej chodziły na barykady i układały plany bitew niż mężczyźni. Ale z drugiej strony to one zapewniały całe zaplecze zaopatrzeniowe, medyczne i psychiczne, dzięki któremu pójście na barykady i zwyciężanie było w ogóle możliwe.

To kobiety organizowały i tworzyły zaplecze sanitarno-medyczne, organizowały i obsługiwały kuchnie polowe, tworzyły pocztę polową, odpowiadały za łączność jako telegrafistki na pocztach i dworcach kolejowych. A gdy zaistniała taka potrzeba – stawały do boju na równi z mężczyznami.

– Podczas zorganizowanej w maju w urzędzie marszałkowskim konferencji „Nie tylko z bronią w ręku”, która była poświęcona ogromnej roli, jaką kobiety odegrały w Powstaniu Wielkopolskim podkreślałem, że nadszedł czas, aby zacząć wzbogacać oficjalną narrację na temat tego wydarzenia i uwzględniać udział kobiet w jego sukcesie – mówił Marek Woźniak, Marszałek Województwa Wielkopolskiego. – Dlatego tegoroczna wystawa przy wejściu do budynku urzędu marszałkowskiego jest poświęcona w całości działalności kobiet – bohaterek Powstania Wielkopolskiego. W ten symboliczny sposób chcemy oddać im hołd.

Na zdjęciach zobaczymy żeńską drużynę skautową. Przypomnijmy, że to skautki w czasie zajęć polowych były szkolone w zakresie służby wywiadowczej, kurierskiej, łączności i sanitarno-opiekuńczej. Współpracowały z młodymi spiskowcami z organizacji UNIA, m.in. śledząc tajnych policjantów przez cały okres bezpośrednio poprzedzający powstanie.

Zobaczymy także Bogusławę Zagórską („siostrę Bogdę”) – pielęgniarkę, która na wieść o wybuchu powstania zdecydowała się poświęcić opiece nad rannymi jako starsza pielęgniarka. Galerię dopełniają Izabela Drwęska – organizatorka kobiecej służby medycznej i sanitarnej w Poznaniu, podczas powstania twórczyni kobiecego oddziału Polskiego Czerwonego Krzyża i jego przewodnicząca oraz fotografia sióstr wraz z podopiecznymi szpitala w Miejskiej Górce.

UMWW, el

Międzychód: Śmiertelny wypadek na Piłsudskiego

0
74-letnia mieszkanka Międzychodu została potrącona wczoraj na przejściu dla pieszych przy ulicy Piłsudskiego. Niestety, nie przeżyła.

Kobieta w wypadku doznała obrażeń kończyn oraz głowy i została przewieziona do szpitala. Niestety, obrażenia okazały się na tyle poważne, że zmarła. Kierowca, 70-letni mieszkaniec gminy Międzychód, w trakcie zdarzenia był trzeźwy. Postępowanie pod nadzorem prokuratora rejonowego w Szamotułach prowadzą śledczy z Międzychodu.

Policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu drogowego o ostrożność. Kierowców prosi o baczniejsze zwracanie uwagi na pobocza i okolice przejść dla pieszych, szczególnie gdy zapada zmrok i pada deszcz. Natomiast pieszych – by zadbali o to, by być widocznym dla kierowców, żeby nosili elementy odblaskowe, które zwiększą ich bezpieczeństwo na drodze. W strugach deszczu i ciemnych ubraniach są niewidoczni dla kierowców.

KPP Międzychód, el

Sondaż zaufania do polityków: debiut Jacka Jaśkowiaka

0
W sondażu zaufania do polityków na pierwszym miejscu jest prezydent Andrzej Duda, na drugim – premier Mateusz Morawiecki. Sondaż odnotował też trzech debiutantów: Szymona Hołownię, Tomasza Grodzkiego i Jacka Jaśkowiaka.

Sondaż zrealizował IBRIS dla portalu Onet.pl. Wynika z niego, że prezydentowi Dudzie zdecydowanie ufa 28,8 proc. badanych, raczej ufa 17,9 proc., raczej nie ufa mu 10,2 proc., zdecydowanie nie ufa 27,4 proc., a 14,9 proc. jest obojętnych.

22,6 proc. badanych zdecydowanie ufa, a 20,7 proc. ufa premierowi Mateuszowi Morawieckiemu. Obojętny jest 14,7 proc. badanych, 9,5 proc. raczej mu nie ufa, a 30,5 proc. zdecydowanie mu nie ufa. 2 proc. badanych natomiast nie zna Mateusza Morawieckiego.

Na trzecim miejscu znalazła się Małgorzata Kidawa-Błońska, której ufa zdecydowanie 20 proc. badanych, ufa – 15,9 proc, 16,6 proc. raczej jej nie ufa, a 15,7 proc. – zdecydowanie nie ufa. Obojętnych jest 19,7 proc., a nie zna jej 12.1 proc. To spadek w stosunku do wyników z listopada – pozytywnych odpowiedzi jest o 4,7 proc. mniej niż miesiąc temu.

Jarosław Kaczyński, który uplasował się na następnej pozycji, ma zaufanie 34,2 proc. badanych, a zdecydowanie nie ufa mu aż 41, 9 proc. respondentów. On również odnotował spadek, i to spory: w porównaniu z listopadem liczba odpowiedzi pozytywnych spadła o 4,4 proc., a o 1,1 proc. wzrosła liczba odpowiedzi negatywnych.

Spadek zaliczył także Zbigniew Ziobro: liczba odpowiedzi pozytywnych spadła o 6,6 proc.w stosunku do wyników z listopada i wyniosła 26,2 proc. Zdecydowanie ufa mu 15,6 proc., a zdecydowanie nie ufa 39,9 proc. badanych.

Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi ufa 32,2 proc. badanych, podczas gdy w listopadzie było to 36 proc. Zdecydowane zaufanie deklaruje 12,4 proc. badanych. Co prawda liczba odpowiedzi pozytywnych spadła o 3,8 proc. , ale za to spadła też aż o 4,8 liczba odpowiedzi negatywnych.

Donaldowi Tuskowi ufa 31,4 proc. Polaków – ale nie ufa aż 40,6 proc. pytanych. Tu odpowiedzi negatywnych przybyło o 1,3 proc., a ubyło pozytywnych o 4,2 proc.

Notowania z 21,8 do 21,4 proc. wzrosły dla Roberta Biedronia, ma on jednak o 5,2 proc mniej odpowiedzi pozytywnych w porównaniu z listopadem. Adrian Zandberg ma takich odpowiedzi tylko o 1,4 proc. mniej, w dodatku może się pochwalić wyjątkowo dużym spadkiem liczby negatywnych odpowiedzi – aż 12,3 proc.

Debiutanci w rankingu to Szymon Hołownia, Tomasz Grodzki i Jacek Jaśkowiak. Największym zaufaniem cieszy się tu Szymon Hołownia – ufa mu 20,2 proc. badanych, 8,1 proc. zdecydowanie ufa – a 7,2 zdecydowanie nie ufa. 20,3 proc. jest obojętnych wobec Hołowni, a aż 46,1 proc. go nie zna.

Tomasza Grodzkiego nie zna 48,7 proc. pytanych, natomiast ufa mu 13,2 proc., a zdecydowanie ufa 6,7 proc. pytanych. Jacka Jaśkowiaka nie zna aż 54,9 proc. badanych, a ufa mu 13,9 proc. respondentów. Zdecydowanie mu ufa zaledwie 5 proc. pytanych.

Badanie zrealizowano w dniach 6-7 grudnia b.r. metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI).

Onet.pl, el