????????????????????????????????????

Poseł Jakub Rutnicki będzie głosował na Jacka Jaśkowiaka. “Bo jest prawdziwym fighterem”

Jeszcze kilka tygodni temu ten poseł z Piły zadeklarował swojej poparcie dla Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Teraz jednak twierdzi, że będzie głosował na Jacka Jaśkowiaka. Dlaczego?
Reklama

Jakub Rutnicki przede wszystkim zwraca uwagę, że podpisał się pod kandydaturą Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, gdy jeszcze Jacek Jaśkowiak nie zadeklarował swojego startu. gdy prezydent Poznania ogłosił swój start w prawyborach, poseł Rudnicki zdecydował, że go poprze, bo “jest prawdziwym fighterem”. Jako pierwszy z samorządowców poparł Komitet Obrony Demokracji, bo jest politykiem odważnym, który nie boi się stanąć na pierwszej linii i który wygrał już kilka trudnych potyczek. Za tę odwagę poseł Rutnicki go szczególnie ceni.

Reklama

Ma też nadzieję, że dzięki niestandardowemu podejściu Jacka Jaśkowiaka do jego kampanii wyborczej i do polityki w ogóle zmieni się cała polska polityka, które obecnie jest sztampowa i przewidywalna, a mało kto ma odwagę się wychylić. Dzięki Jackowi Jaśkowiakowi tych odważnych, którzy nie boją się powiedzieć swojego zdania wprost, być może będzie więcej.

Na razie jednak samorządowiec z Poznania nie jest zbytnio rozpoznawalny i mało kto, także w szeregach PO, traktuje go poważnie. Sondaże także nie są przychylne Jackowi Jaśkowiakowi. Jednak poseł Rutnicki jest zdania, że to może nie mieć znaczenia – wystarczy sobie przypomnieć, że zwycięzca ostatnich wyborów prezydenckich miał być, zgodnie z wynikami sondaży, Bronisław Komorowski. A wygrał Andrzej Duda. Świadczy o tym też historia samego Jaśkowiaka – gdy w Poznaniu wystartował w szranki z Ryszardem Grobelnym, nikt nie wróżył mu powodzenia. Jego własna partia, Platforma Obywatelska, oficjalnie poparła go dopiero trzy tygodnie przed wyborami. A jednak wygrał i rządzi do dziś.

Reklama

To także, zdaniem posła, jest argument przemawiający za wyborem Jacka Jaśkowiaka. Bo w nadchodzącej kampanii właśnie odwaga i odporność na stres będą kluczowe, a nie kultura osobista i błyskotliwość. I Jacek Jaśkowiak potrafi to wytrzymać jak mało kto.

O tym, kto zostanie kandydatem Platformy Obywatelskiej w nadchodzących wyborach prezydenckich, dowiemy się 14 grudnia.

Reklama

Interia.pl, el

Podziel się!

Dodaj komentarz

avatar