Strona główna Blog Strona 2014

Jak się świętuje Nowy Rok na świecie?

0
W wielu przypadkach – wyjątkowo wcześnie, z naszego, polskiego punktu widzenia. Bo jako pierwsi witali 2020 rok mieszkańcy Kirtibati na Pacyfiku 31 grudnia o godzinie 11.00 według naszego czasu.

Godzinę później świętowali Nowozelandczycy, a dwie godziny – Australijczycy, którzy uczcili nowy rok tradycyjnymi pokazami fajerwerków, mimo zagrożenia pożarowego w całym kraju.

O 18.00 nowy rok rozpoczął się w Azji – w Tajlandii z tej okazji odbyło się wielkie Full Moon Party, czyli zabawa na plaży z okazji pełni księżyca, która odbywa się także w sylwestra – nawet jeśli nie ma pełni.

Półtorej godziny później nory rok rozpoczął się w Indiach, o 21.00 – w Iranie, a o 22.00 w Moskwie. Godzinę po północy według czasu warszawskiego nowy rok rozpocznie się w Anglii i Szkocji – warto dodać, że szkocki sylwester w Edynburgu obchodzony jest naprawdę hucznie. Nazywa się Hogmanay i trwa aż cztery dni, a kulminacyjnym momentem imprezy jest wielka parada z pochodniami, która kończy się nad brzegiem morza spaleniem łodzi wikingów. W Hiszpanii natomiast, która rozpoczyna nowy rok o tym samym czasie, koniecznie trzeba sobie przed północą przygotować 12 winogron. Gdy zegary zaczynają wybijać północ, z każdym uderzeniem trzeba zjeść jedno. Udaje się to tylko tym, którzy wcześniej nie przesadzili z winem…

O 4 nad ranem zaczynają świętować obie Ameryki. W Rio de Janeiro na plaży Copacabana odbywa się wielkie powitanie nowego roku i koniecznie wtedy trzeba być ubranym na biało, bo to kolor, który przynosi szczęście. Trzeba też przynieść prezenty dla bogini mórz, Yemanji – kosmetyki i kwiaty wrzuca się jako ofiarę do wody.

Natomiast dwie godziny później zaczynają świętować mieszkańcy Nowego Jorku na Times Square. Wszyscy czekają na opuszczenie z wieżowca Times Square One Ball Drop, czyli gigantycznej kuli, która o północy wybucha płatkami konfetti, które spadają na bawiących się.

Najpóźniej nowy rok będą witać mieszkańców Hawajów. „Wędrówka” zmiany daty przez świat trwa 26 godzin.

Poznań: Wszystko o szopkach, czyli spacer po Muzeum Etnograficznym i okolicach

0
Skąd się wzięła tradycja budowanie szopek i jakie elementy taka szopka powinna zawierać – tego dowiedzą się wszyscy ci, którzy wybiorą się 4 stycznia do Muzeum Etnograficznego na wystawę „Żłóbek Wielkopolski 2019”.

Rodzinne spotkanie na wystawie „Żłóbek Wielkopolski 2019” połączone jest ze spacerem do pobliskiego Kościoła Franciszkanów przy placu Bernardyńskim, gdzie zachowała się tradycja budowania w okresie Bożego Narodzenia jednego z największych w Europie żłóbków.
O tradycjach budowania szopek opowie o. Dobiesław Nieradzik z Klasztoru Franciszkanów.

Wstęp bezpłatny. Spotkanie rozpocznie się o 12.00.

Ilość miejsc ograniczona! Obowiązują zapisy: tel. 61 852-30-06 lub e-mail: [email protected]

elwysdtawa

Oczy owcy, dzioby drozdów, czyli najbardziej ekstremalne sposoby na kaca

0
O soku z kiszonej kapusty czy buraków słyszeli pewnie wszyscy. Ale w niektórych krajach za doskonale leczące kaca uważa się na przykład… zmielone dzioby drozdów albo oczy owcy. oto bardziej ekstremalne sposoby na kaca.

Krajem, w którym najbardziej docenia się jedzenie i picie, jest z pewnością Francja. Tam też wymyślono jeden z bardziej niezwykłych sposobów na kaca. Otóż trzeba wziąć garść dziobów drozdów, upiec je, a po upieczeniu zmielić i zażyć taki proszek na kacu. Podobno pomaga jak ręką odjął – a tak przynajmniej twierdzą mieszkańcy Prowansji. Ale najlepszą metodą, żeby nie mieć kaca, jest wypicie przed imprezą sporego kieliszka oliwy, co ma osłonić żołądek i utrudnić wchłanianie alkoholu.

Amerykańskim sposobem na kaca jest Prairie Oyster, czyli Ostryga Prerii. Miłośnicy kina kojarzą ją zapewne z filmu „kabaret”, gdzie leczyła się nią Liza Minelli. Do zrobienia owej ostrygi potrzebne jest jedno surowe jajko, łyżeczka sosu Worcestershire, odrobina tabasco, sól i pieprz do smaku. Miksturę miesza się i natychmiast wypija jednym haustem. Gdy sytuacja jest szczególnie trudna – można dodać łyżkę brandy.

Włosi lecząc się z kaca również korzystają z jajek – ale z dodatkiem kieliszka oliwy oraz soku z jednej cytryny. Miksturę się miesza i wypija jednym haustem. Gdy nie podziała od razu – powtarza się kurację.

Swój sposób na kaca mają również Japończycy – to owoce umeboshi, czyli marynowana morela, która wcale nie jest słodka, tylko wytrawna i dość słona. Podobno doskonale sprawdza się, gdy ktoś przesadzi z sake albo ze śliwkowym winem. Czy tak samo dobrze działa na wódkę – znawcy milczą. Chyba jeszcze nikt nie próbował.

Rosjanie uważają, że na kaca najlepsza jest tradycyjna rosyjska łaźnia, czyli bania. Pozbycie się toksyn wraz z potem, wygrzmocenie brzozowymi witkami i kąpiel w przeręblu są ich zdaniem uniwersalnym lekarstwem na skutki nadużycia alkoholu. Jednak gdy ktoś ma problemy z sercem, lepiej, żeby jednak tej kuracji nie próbował.

Który naród może być zdania, że na kaca najlepsze są śledzie? Oczywiście Szwedzi. Ale nie wszystko jedno jakie śledzie – muszą to być śledzie marynowane, serwowane z ogórkiem konserwowym i siekaną cebulką.

Koreańczycy są zdania, że nic lepiej nie robi na kaca niż zjedzenie kilku szparagów i mają na to naukowe wytłumaczenie: aminokwasy i minerały znajdujące się w szparagach łagodzą objawy kaca, a zjedzone przed imprezą chronią wątrobę przed skutkami nadmiaru alkoholu. Oczywiście najlepsze są świeże, ale mogą być i te z puszki, a także w postaci zupy szparagowej. Tylko wtedy trzeba zjeść ich więcej.

Kaca łagodzi sok pomidorowy ze względu na zawartość potasu, więc warto go pić w tym stanie. Jednak mieszkańcy Mongolii dodają do soku marynowane oczy owcy. Uważają, że taki koktajl jest znacznie bardziej skuteczny. Zapewne ze względu na zawartość białka w oczach.

Węgrzy z kolei proponują z surowej wędzonki, kiszonej kapusty i szczodrą porcją ostrej papryki. Na talerz nakłada się dodatkowo kwaśną śmietanę i zupa korhelyleves jest gotowa. Czy rzeczywiście to dość ciężkostrawne danie leczy kaca? Cóż, z pewnością po takiej porcji śmietany, ostrej papryki i kiszonej kapusty z wędzonką odwraca od niego uwagę…

Pisco sour – to koktajl serwowany skacowanym w Peru. Pisco to rodzaj brandy winiaku produkowany ze sfermentowanych i poddanych destylacji winogron. Ma wiele różnych zastosowań i w ogóle jest uważany za dobro narodowe, ale w tym konkretnym przypadku serwuje się go z ubitym na sztywno kurzym białkiem oraz sokiem z limonki. Podobno działa natychmiast.

Zwolennikom swojskich metod, poza sokiem z kiszonej kapusty, ogórków czy buraków polecamy wodę z miodem i cytryną. Woda – bo po alkoholowym szaleństwie organizm jest odwodniony. Miód – bo alkohol wypłukał z niego glukozę, a pomoc mikroelementów zawartych w miodzie też ma znaczenie. Cytryna – oczywiście ze względu na witaminę C. I najlepiej wypić to wszystko do razu po powrocie z imprezy, nie czekając do rana, bo wtedy działa bardziej skutecznie – ale i rano, po przebudzeniu, też potrafi postawić na nogi.

A najlepiej, oczywiście, po prostu pić mniej. Ale ilu osobom udaje się tego dotrzymać w sylwestra?

el

Poznań przywitał Nowy Rok. „Otaczajcie się tylko dobrymi ludźmi”

0
Poznaniacy przywitali 2020 rok. Tuż przed północą ze sceny życzenia złożyła Katarzyna Kierzek-Koperska, zastępczyni prezydenta Poznania.

Ciężko powiedzieć ilu poznaniaków mogło się pojawić o północy na placu Wolności, ale szacunki Estrady Poznańskiej, która zakładała, że na Sylwestrze Miejskim może być nawet 12 tysięcy osób, mogły się spełnić. Zwłaszcza, że nie wszyscy zdążyli wejść na teren imprezy przez bramki, które nieco utrudniały dostęp. Większość mieszkańców bardziej niż muzyką wydawała się być zainteresowana pokazem fajerwerków, który rozpoczął się tuż po północy. Kosztował sporo, ale trzeba przyznać że w tym roku był bardzo efektowny.

Jeszcze przed odliczaniem zapowiadającym Nowy Rok, głos zabrała Katarzyna Kierzek-Koperska, która ze sceny złożyła życzenia poznaniakom. – Życzę wam żebyście nie bali się marzeń. Miejcie marzenia i wierzcie w nie! Bądźcie dla siebie czuli, jak mówi nasza wspaniała noblistka Olga Tokarczuk. Otaczajcie się tylko dobrymi ludźmi i uśmiechajcie się do siebie! Nie tylko dzisiaj, ale przez cały rok, a świat stanie się lepszy. Wszystkiego dobrego! – mówiła do tłumu zastępczyni Jacka Jaśkowiaka.

Zabawa na placu Wolności ma trwać do godziny drugiej w nocy.

Sylwester Miejski w Poznaniu. O której godzinie zagra Bednarek, Brodka oraz Zalewski?

Tragiczny wypadek na trasie Poznań-Kościan. Jeden z kierowców trafił do aresztu

0
Pijany kierowca, która ma odpowiadać za spowodowanie wczorajszego tragicznego wypadku na trasie Poznań-Kościan, trafił na trzy miesiące do aresztu.

Do wypadku doszło 30 grudnia 2019 około godz. 14. Samochód prowadzony przez pijanego kierowcę zjechał ze swojego pasa i zderzył się czołowo z fiatem nadjeżdżającym z przeciwka, jadącego zgodnie z przepisami swoim pasem. Oba samochody dosłownie wyleciały z trasy, zahaczając o trzecie auto, które również ucierpiało w wypadku. Kierowca fiata obecnie przebywa w szpitalu w Puszczykowie. Jego stan jest krytyczny.

Już wczoraj nagranie z wypadku opublikowali policjanci. Widać na nim dokładnie całe zajście.

Rano pisaliśmy o tym, że pijany kierowca najprawdopodobniej usłyszy zarzuty. Tak też się stało. Prokurator zarzuca mu spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości. Decyzją sądu mężczyzna został również aresztowany na okres trzech miesięcy.

Źródło: TenPoznan.pl / KWP / OSP Strykowo

Wolsztyn: Bawił się petardami. Podpalił swój samochód

0
O dużym pechu może mówić jeden z mieszkańców Berzyna (powiat wolsztyński). Po tym jak podpalił petardę, ta poleciała tak niefortunnie, że doprowadziła do pożaru jego samochodu.

Nie jest do końca jasne jak do tego mogło dojść. Wiadomo natomiast, że faktycznie doszło, do czego zresztą przyznał się sam właściciel samochodu. Podczas zabawy petardami, jedna z nich wleciała do jego własnego samochodu. Skończyło się tragicznie.

Wybuch doprowadził do zapłonu auta. Z uratowaniem pojazdu nie poradziły sobie dwa zastępy straży pożarnej. Co gorsza, w Fordzie Transit znajdowały się w tym czasie narzędzia, maszyny oraz materiały budowlane. Wszystko zostało stracone.

Źródło: Radio Poznań

„Betlejem w Polsce”. To była Głośna Noc!

0
Koncert charytatywny trasy „Betlejem w Polsce” miał miejsce w minioną niedzielę w Poznańskiej Arenie. Widowiska w ramach tego projektu odbędą się na przełomie grudnia i stycznia także w innych miastach Polski, a dochód z biletów trafi jak co roku do potrzebujących.

Tegoroczną trasę promuje utwór “Głośna noc” w wykonaniu wszystkich artystów tworzących wydarzenie. A na scenie pojawili się m.in. Natalia Niemen, Magda Bereda, Kasia Wilk, Agnieszka Musiał, Gabi Gąsior, Maya Avraham, Andrzej Lampert, Skubas, Adam Krylik, Mate.O, Marek Piekarczyk, Mietek Szcześniak oraz Arka NOEGO i Zespół Muzyczny Jana Smoczyńskiego.

Artyści wykonali kolędy z różnych stron świata oraz utwory premierowe napisane specjalnie na tę okazję. A ponieważ koncerty mają zachęcić Polaków do śpiewania kolęd, w ostatniej części widowiska publiczność zaśpiewała wspólnie z artystami najpiękniejsze polskie pieśni bożonarodzeniowe.

Poznań: Sylwester z fajerwerkami. Obrońcy zwierząt liczyli, że będzie inaczej

0
Jak co roku, obrońcy zwierząt chcieli, żeby miasto zrezygnowało z pokazu fajerwerków na Sylwestra. W tym celu wystosowali petycję do Jacka Jaśkowiaka.

Argumenty obrońców zwierząt są co roku takie same – głośne petardy oraz fajerwerki powodują duży stres dla zwierząt. – Dla mieszkańców i mieszkanek pokaz fajerwerków to kilka minut rozrywki, bez której my wszyscy moglibyśmy bez problemu świętować – przekonują w petycji obrońcy zwierząt i dodają: – Dla zwierząt to ogromny stres i zagrożenie, na które zupełnie niepotrzebnie je narażamy.

W dalszej części petycji obrońcy zwierząt przekonują, że fajerwerki mogą doprowadzić nawet do śmierci zwierząt. Ogłuszone zwierzęta mogą reagować nerwowo i panicznie zacząć uciekać co może ostatecznie doprowadzić do tragedii.

Jak przekonują autorzy petycji, pokazy fajerwerków są również szkodliwe dla ludzi. – Takie pokazy są często przyczyną stanów lękowych, niepokojów i strachu. Stres wywołany pokazami pirotechnicznymi zagraża osobom starszym, a także osobom chorym np. na serce oraz dzieciom – wyjaśniają autorzy petycji, zauważając że używanie środków pirotechnicznych często prowadzi do wypadków.

Jako alternatywę dla pokazu fajerwerków obrońcy zwierząt proponują m.in. pokazy laserowe. Poznań już próbował alternatywnych form świętowania Sylwestra dwa lata temu, kiedy zamiast tradycyjnego pokazu fajerwerków na fasadach kamienic wyświetlono wizualizacje. Nie przypadły one jednak do gustu poznaniakom i już w zeszłym roku fajerwerki ponownie w stolicy Wielkopolski się pojawiły.

Pod petycją podpisało się kilka stowarzyszeń walczących o prawa zwierząt oraz między innymi Ewa Zgrabczyńska, dyrektor poznańskiego zoo. Tegoroczny pokaz fajerwerków będzie kosztował miasto 50 tysięcy złotych. Odbędzie się on na placu Wolności o północy.

Sylwester Miejski w Poznaniu. O której godzinie zagra Bednarek, Brodka oraz Zalewski?

Turek: Nie żyje 9-latek. Został zabity przez brata?

0
Kłótnia o grę oraz dostęp do komputera miała być powodem śmierci 9-latka. Z nieoficjalnych informacji wynika, że został on zabity przez własnego brata.

Policja potwierdza, że faktycznie 9-latek nie żyje, ale na chwilę obecną nie chce podawać dodatkowych szczegółów sprawy. Według portalu rmf24.pl chłopiec miał się pokłócić z 19-letnim bratem o dostęp do komputera. W pewnym momencie wywiązała się między nimi szarpanina, a starszy z braci sięgnął po nóż. Następnie kilka razy uderzył nim 9-latka.

Mimo podjętej reanimacji chłopiec zmarł. Jego brat został zatrzymany przez policję. Na miejscu zdarzenia pracuje obecnie prokuratura.

Kalisz: Koniec ze sprzedażą biletów przez kierowców. Mają się skupić na jeździe

0
Od początku nowego roku pasażerowie nie będą już mogli kupować biletów u kierowców pojazdów komunikacji miejskiej.

Wprowadzona zmiana jest spowodowana… troską o pasażerów. A przynajmniej tak tłumaczą to posunięcie władze miasta. Sprzedaż biletów bezpośrednio przez kierowców autobusów powodowała, że te często miały opóźnienia na swoich trasach. Władze miasta uważają, że kierowcy powinni skupić się przede wszystkim na jeździe.

Alternatywą dla kupna biletów bezpośrednio u kierowców mają być biletomaty oraz karty KLA, do których wyrobienia Kalisz konsekwentnie zachęca mieszkańców.

Kalisz: Bezpłatna komunikacja jednak nie dla wszystkich

 

Międzychód: Kradzież samochodu. Policja prosi o pomoc w znalezieniu sprawcy

0
Obecny rok nie dla wszystkich kończy się szczęśliwie. Jednemu z mieszkańców Międzychodu skradziono samochód. Policja prosi o pomoc.

Do kradzieży doszło dzisiaj w nocy (30/31 grudnia 2019). Złodzieje ukradli biały samochód Renault Kangoo z charakterystycznymi naklejkami. Każdy, kto może pomóc w odnalezieniu auta lub osób odpowiedzialnych za kradzież proszony jest o kontakt pod numerem telefonu: 957488211 lub 112.

Wójt napadł na policjanta podczas Marszu Równości? Jest akt oskarżenia

0
Słynny wójt gminy Żelazków będzie miał kolejny proces w sądzie. Tym razem prokuratura zarzuca mu napaść na policjanta podczas Marszu Równości w Kaliszu.

Przypomnijmy – po wielu protestach, we wrześniu tego roku przez Kalisz przeszedł Marsz Równości. Mimo ostrej reakcji środowisk prawicowych impreza odbyła się stosunkowo spokojnej atmosferze, na co wpływ zapewne miała bardzo liczna grupa policjantów. Jedynym zatrzymanym podczas Marszu Równości w Kaliszu okazał się być… wójt gminy Żelazków. 

Z ówczesnej relacji wynikało że został zatrzymany do wyjaśnienia, ponieważ miał naruszyć nietykalność cielesną policjanta. Oprócz tego miał znajdować się pod wpływem alkoholu. Po kilku miesiącach do sądu wpłynął akt oskarżenia w tej sprawie.

– Mężczyźnie temu zarzucono, że w dniu 22 września tego roku, działając publicznie i bez powodu, okazując przy tym rażące lekceważenie porządku prawnego, naruszył nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego, konkretnie funkcjonariusza policji podczas i w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych w ten sposób, że uderzył go ręką w lewe przedramię – tłumaczył w rozmowie z Radiem Poznań Maciej Meler, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Wójt gminy Żelazków nie przyznaje się do winy. Odmawia również składania wyjaśnień. Grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności.

Radio Poznań / TenPoznan.pl

Kalisz: Wybuch w garażu. Wszystko przez fajerwerki

0
30-latek nabawił się obrażeń w wyniku wybuchu fajerwerków w jego garażu. Mężczyzna musiał trafić do szpitala.

Wszystko wydarzyło się wczoraj (30 grudnia 2019) w miejscowości Stropieszyn w powiecie kaliskim. Mężczyzna w przydomowym garażu trzymał fajerwerki. W pewnym momencie, z nieustalonych przyczyn, doszło w nim do wybuchu. Po chwili garaż stanął w płomieniach. 30-letni mężczyzna ma poparzenia twarzy i rąk. Musi zostać w szpitalu na obserwacji.

Szczegóły zdarzenia będzie ustalać jeszcze policja.

Poznań: Meskalina zawieszona – ale nie zamknięta!

0
Po 9 latach działalności kultowy klub Meskalina przy Starym Rynku zawiesił działalność. Pożegnalna impreza odbyła się 29 grudnia.

– Zawieszamy, nie zamykamy – obiecuje szef i ideolog Meskaliny, Benek Ejgierd. – Potrzebujemy też trochę odpoczynku. Też chciałbym się zastanowić nad tym, w jaki sposób chciałbym, dalej dla was pracować.

9 lat jak na klub to bardzo dużo i zdaniem Benka Ejgierda to dobry moment, by zastanowić się, co dalej. Bo wokół wszystko się zmienia, zbliża się też remont nawierzchni Starego Rynku i remont Galerii Miejskiej, w której Meskalina się mieści i to dobra okazja, by zrobić sobie przerwę i zastanowić się, co dalej. Sam klub też wymaga odświeżenia.

– Z nową energią za jakiś czas – mam nadzieję – Meskalina powróci – obiecuje Benek Ejgierd.

W jakim kształcie i w jakim miejscu? To czas pokaże.

el

Drastyczny wypadek na trasie Poznań-Kościan. Poszkodowany jest w stanie krytycznym

0
Poszkodowany we wczorajszym wypadku na trasie Poznań-Kościan jest obecnie w stanie krytycznym. Kierowca, który doprowadził do zderzenia ma usłyszeć zarzuty.

Do wypadku doszło 30 grudnia 2019 około godz. 14. Samochód prowadzony przez pijanego kierowcę zjechał ze swojego pasa i zderzył się czołowo z fiatem nadjeżdżającym z przeciwka, jadącego zgodnie z przepisami swoim pasem. Oba samochody dosłownie wyleciały z trasy, zahaczając o trzecie auto, które również ucierpiało w wypadku. Karoserie były tak zakleszczone, że musieli pomagać strażacy z OSP Strykowo, by je rozciąć i dostać się do rannych.

Nagranie wideo z wypadku opublikowała policja, podkreślając że to cud że nikt nie zginął. Kierowca, który doprowadził do zderzenia miał być pijany.

Jedna z poszkodowanych osób znajduje się obecnie w stanie krytycznym i leży w szpitalu w Puszczykowie. Pijany kierowca ma usłyszeć zarzuty w tej sprawie.

TenPoznan.pl / KWP / Głos Wielkopolski / OSP Strykowo

Sylwester i Nowy Rok. W jakich godzinach otwarte będą sklepy? Lidl, Biedronka, Netto, Dino

0
Ze względu na Sylwestra większość sklepów będzie czynna krócej. Zobacz do której otwarte będą Biedronka, Lidl, Aldi, Tesco, Netto.

Nie ma podstaw do paniki. Większość osób powinna spokojnie zdążyć zrobić ostatnie w 2019 roku zakupy. Najłatwiej będzie o to w sieci Dino – sklepy tej placówki będą pracowały najdłużej, aż do godz. 21. Tylko sklepy sieci Netto zostaną zamknięte przed godz. 18.

31 grudnia 2019 (Sylwester). Do której będą czynne sklepy?

Netto – sklepy będą otwarte do godz. 17.
Lidl, Kaufland, Carrefour, Tesco, Auchan – sklepy będą otwarte do godz. 18.
Biedronka będzie czynna do godz. 19.
Dino – sklepy będą czynne do godz. 21.

W przypadku Żabek oraz sieci sklepów działających na zasadach franczyzy decyzję o godzinach pracy będą podejmowali ich właściciele.

1 stycznia 2020 (Nowy Rok). Do której będą czynne sklepy?

Wszystkie duże sieci sklepów w Nowy Rok będą zamknięte. Czynne mogą być natomiast małe sklepy, których właściciele podejmą decyzję o pracy tego dnia.

Przypominajmy, że w tych dniach należy również pamiętać o zmianach w komunikacji miejskiej.

Sylwester Miejski w Poznaniu. O której godzinie zagra Bednarek, Brodka oraz Zalewski?

Poznań: Mieszkasz na dolnym Łazarzu? To szybko przeparkuj samochód!

0
Jeszcze do 8.00 rano 31 grudnia wszyscy parkujący swoje auta przy Strusia i wokół skweru Eki z Małeki mają czas, by zabrać swoje auta. Później zrobi to za nich straż miejska. Za 200 zł.

Wszystko z powodu Sąsiedzkiego Sylwestra na Łazarzu, o którym informowaliśmy. Odbędzie się właśnie na skwerze Eki z Małeki, więc samochody na ten czas muszą stamtąd zniknąć. To kwestia bezpieczeństwa: O północy zostanie podpalona „Rzeźba psów dla psów”, a to może stanowić zagrożenie dla aut, jeśli będą stały blisko. Dlatego trzeba je stamtąd zabrać.

Organizatorzy sylwestra, Otwarta Strefa Kultury, już kilka tygodni temu informowali mieszkańców o konieczności przeparkowania aut. Zresztą nie jest to żadnym zaskoczeniem, bo sylwestry na skwerze odbywają się od kilku lat i co roku właściciele samochodów są o to proszeni. I lepiej, żeby nikt o tym nie zapomniał, bo inaczej jego auto przeparkuje straż miejska – a potem wystawi za to rachunek w wysokości 200 zł. Wszyscy mieszkańcy mają czas do 31 grudnia, do 8.00 rano.

Sylwester rozpocznie się o 23.00, a pół godziny później zagrają donGURALesko & DJ Soina. Będzie też sąsiedzki grill, koksowniki, żeby nikt nie zmarzł, a na finał, o północy, spalenie “Rzeźby psów dla psów” autorstwa Łukasza Trusewicza.

el

Kalisz: Spór o pomidory. Z przedsiębiorcą z… Azerbejdżanu

0
Zepsute czy nie? Spór toczy się o pomidory warte 300 tys. zł. Azerski kupiec twierdzi, że doszły do niego zepsute i nie chce zapłacić. Plantatorzy spod Kalisza twierdzą, że były świeże i że zapłata się należy. Sprawa trafiła do sądu.

Wszystko wydarzyło się w czerwcu ubiegłego roku. Kupiec z Azerbejdżanu zamówił partię pomidorów u plantatorów spod Kalisza. Partia była spora: 6,5 tys. pojemników, a w każdym 6 kg pomidorów, co razem było warte około 100 tys. zł i druga partia za 200 tys. zł.

Warzywa doszły do Azerbejdżanu, ale plantatorzy nie dostali zapłaty. Kupiec stwierdził, że pomidory były zepsute, więc nie ma za co płacić. I przestał się kontaktować z producentami.

Tyle że zanim odebrał warzywa – skontrolował je Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa, który uznał warzywa za świeże i dobre. Dlatego plantatorzy zadecydowali, że oddają sprawę do sądu – wartość wszystkich dostarczonych pomidorów to 300 tys. zł, a więc poważna kwota.

Śledztwo wykazało, że rzeczywiście warzywa dotarły do odbiorcy w dobrym stanie i nie były zepsute. W związku z tym 41-letniemu handlarzowi z Azerbejdżanu postawiono zarzut oszustwa, jak podają faktykaliskie.pl. Grozi mu 10 lat więzienia. Kupiec nie przyznaje się do winy.

el

Poznań: Na S11 jechał pod prąd

0
Jechać pod prąd drogą ekspresową, i to jeszcze pod Poznaniem, gdzie ruch jest jeszcze bardziej intensywny? Okazuje się, że bywają i tacy kierowcy.

Zdarzenie miało miejsce 27 grudnia, a nagranie jadącego pod prąd kierowcy zostało udostępnione na kanale PiraciDrogowi.pl. Kierowca jechał od strony Kórnika, zignorował wszystkie znaki po drodze informujące o kierunku ruchu i o mały włos nie wpakowałby się prosto pod samochody jadące z Poznania – gdyby nie autor nagrania, który zatrzymał go i wyjaśnił, że próbuje jechać drogą ekspresową pod prąd…

Tym razem nikomu nic się nie stało. Pechowy kierowca zawrócił i – miejmy nadzieję – że szczęśliwie dotarł do domu już zgodnie z kierunkiem ruchu.

el