Strona główna Blog Strona 1949

Poznań: Rada Osiedla Święty Łazarz chce konsultacji społecznych w sprawie zagospodarowania parku Kasprowicza

0
Taką decyzję osiedlowi radni podjęli na swojej ostatniej sesji, a bezpośrednim powodem są rozbieżności w rozumieniu tego, czym ten park jest być dla mieszkańców i co w nim powinno się znajdować.

Najbardziej rzucającym się w oczy dowodem na istnienie takich rozbieżności są dyskusje na temat budowy basenu w parku Kasprowicza. Miasto chce go postawić tuż obok letniej pływalni, a radni osiedlowi woleliby bliżej ulicy, żeby nie trzeba było wycinać drzew w parku pod tę inwestycję. Przy okazji zwracają też uwagę, że miasto chce budować basen w środku zadbanego parku, podczas gdy tuż obok ma działki miejskie, z których nikt nie korzysta i nie dba i na których można byłoby postawić basen nie niszcząc parku.

Jednak budowa basenu to tylko ostatnia odsłona rozbieżności między miastem a radą osiedla w sprawie parku Kasprowicza. Wcześniej były boje o parkowanie samochodów na obrzeżach parku, od strony ulicy Jarochowskiego, i na parkowych alejkach, gdy w Arenie odbywają się imprezy. Radni narzekali, wzywali straż miejską, nawet organizowali patrole złożone ze społeczników, pisali pisma do władz miasta. Tymczasem jak był bałagan z parkowaniem wokół parku – tak jest nadal.

Kontrowersje narastały też wokół Kolektywu Kąpielisko, który na miejskiej działce obok parku założył ogród społeczny w 2014 roku. Po kilku latach okazało się, że na miejscu ogrodu ma stanąć tor wrotkarski, a drzewa ozdabiające ogród maja zostać wycięte. Ostatecznie do tego nie doszło – ogród został, a tor ma powstać przy ulicy Hlonda, bo się okazało, że przy Arenie jest dla niego zbyt mało miejsca – jeśli się uwzględni jeszcze powstanie kryty basen. Ale twórcy Kolektywu Kąpielisko przeżyli kilka nerwowych lat nie wiedząc, czy będą dalej działać – czy nie.

To własnie przy okazji wojny o ogród społeczny przy parku Kasprowicza jeszcze w roku 2017 Magdalena Garczarczyk, architekt krajobrazu, zwróciła uwagę, że o wielu decyzjach ważnych dla miasta ci najbardziej zainteresowani dowiadują się… przypadkiem.
– Widać, że konsultacje w naszym mieście cały czas kuleją – podsumowała wówczas.

Czy konsultacje dotyczące parku Kasprowicza, o które Rada Osiedla Święty Łazarz wnioskuje do prezydenta, zmienia ten stan rzeczy?

Lilia Łada

Poznań: Samochód wjechał w tramwaj na Winogradach

0
Przerwa w ruchu tramwajów, kilkudziesięciu zdenerwowanych pasażerów i zniszczony samochód. To efekt kolizji, do jakiej doszło na Winogradach.

Kilka minut po godzinie 15.00 w tramwaj linii nr 10 jadący ulicą Winogrady w stronę centrum uderzył samochód osobowy marki Skoda. Zdarzenie miało miejsce na wysokości przystanku Pasieka i wina leżała po stornie kierowcy, który nie zachował stosownej ostrożności.

Kierowca uznał swoją winę, a w wyniku kolizji nikt nie odniósł obrażeń. Jednak dla pasażerów i tak oznaczało to kilkunastominutową zwłokę w podróży – tramwaj musiał zjechać do zajezdni, a oni musieli poczekać na następny. Nadrobienie opóźnień na tej trasie zabrało kolejnych kilkanaście minut czasu.

MPK, el

Z którym z kandydatów na prezydenta Polacy… zjedliby obiad? W swoim domu?

0
Taki sondaż przygotował IBRiS dla Onetu i okazuje się, że wyniki są bardzo ciekawe – zwłaszcza dlatego, że wyraźnie widać różnice płci, wieku i wykształcenia w wyborach Polaków.

Jak się okazuje, najchętniej Polacy ugościliby obecnego prezydenta Andrzeja Dudę – zdecydowałoby się na to 35,4 proc. pytanych. 17,5 proc. osób wybrało obiad z Władysławem-Kosiniakiem Kamyszem, a 16 proc – z Małgorzatą Kidawą-Błońską. 10,9 proc. zaprosiłoby do siebie na obiad Roberta Biedronia, a 10,8 proc. – Szymona Hołownię. Zaledwie 3,3 proc. chciałoby zobaczyć u siebie w domu Krzysztofa Bosaka, a 6,1 proc. nie umiało podjąć decyzji, kogo wybrać.

Autorzy badania zwrócili też uwagę, jak rozkładają się wyniki ze względu na płeć. I okazało się, że Andrzeja Dudę chętniej wybierają kobiety niż mężczyźni. Aż 48 proc. Polek właśnie jego najchętniej zaprosiłoby na obiad – a wśród mężczyzn tego zdania było zaledwie 23 proc. panów.

Małgorzatę Kidawę-Błońską zaprosiłoby na obiad 14 proc. kobiet i 18 proc. mężczyzn, Roberta Biedronia – 9 proc. kobiet i 12 proc. mężczyzn, Władysława Kosiniaka-Kamysza – 11 proc. kobiet i 24 proc. mężczyzn, Szymona Hołownię – 10 proc. kobiet i 12 proc. mężczyzn, a Krzysztofa Bosaka – zaledwie 1 proc. kobiet i 6 proc. mężczyzn.

A jak to wygląda, jeśli chodzi o wiek? Tu także są spore różnice. Osoby w wieku 50-59 lat najchętniej zaprosiłyby do siebie Andrzeja Dudę – tak zadeklarowało aż 41 proc. Polaków z tej grupy wiekowej. W grupie wiekowej 60-69 lat taką decyzję podjęło 45 proc. pytanych, identyczny wynik wyszedł też w grupie 70 lat i więcej. Natomiast tylko 17 proc. osób w wieku od 18 do 24 lat zaprosiłoby urzędującego prezydenta do swojego stołu. Oni woleliby Władysława Kosiniaka-Kamysza – zaprosiłoby go 38 proc. pytanych. A 26 proc. z tej grupy wiekowej wybrałoby Krzysztofa Bosaka. Natomiast Małgorzata Kidawa-Błońska w tej grupie osiągnęła wynik… 0 procent.

Nie jest dobry wynik, ale już w następnej grupie wiekowej w przedziale 25-29 lat to właśnie ona jest najchętniej widzianym obiadowym gościem. Zaprosiłoby ją 34 proc. osób. 24 proc. osób z tej samej grupy wiekowej zaprosiłoby Szymona Hołownię – to samo zrobiłoby 21 proc. osób w wieku 30-39 oraz 33 proc. osób w wieku 40-49. Robert Biedroń jest z kolei najbardziej popularny w grupie wiekowej 30-39 – tu na obiad zaprosiłoby go 20 proc.

W zależności od miejsca zamieszkania również wyniki się różnią: Andrzeja Dudę zaprosiłoby na obiad 45. proc. mieszkańców średnich miast liczących 50-250 tys. mieszkańców i wsi. Małgorzatę Kidawę-Błońską – 23 proc. wyborców z miast do 50 tys. i powyżej 500 tys. mieszkańców. Robert Biedroń mógłby obiadować u 16 proc. mieszkańców średnich miast 50-250 tys. i 17 proc. tych największych metropolii powyżej 500 tys. Władysław Kosiniak-Kamysz uzyskał wynik 25 proc. w małych miastach 50-250 tys. mieszkańców. Najlepszy wynik Krzysztofa Bosaka to 8 proc. w średnich miastach 50-250 tys. a Szymona Hołowni – 20 proc. mieszkańców dużych miast 250-500 tys.

A jak to wygląda, jeśli chodzi o wykształcenie? Andrzeja Dudę do jednego stołu zaprosiliby w większości osoby z podstawowym wykształceniem – 51 proc. Wśród osób z wyższym wykształceniem ten odsetek wynosi 21 proc. i to w zasadzie jedyna grupa, która chętnie widziałaby przy swoim stole innego kandydata – i jest nim Szymon Hołownia, którego wybrałoby 22 proc. pytanych. 18 proc. z tej grupy usiadłoby przy stole z Robertem Biedroniem, a 15 proc. z Małgorzatą Kidawą-Błońską.

W podsumowaniu IBRiS ocenia, że najwyższe notowania ma Andrzej Duda, którego zdecydowanie dobrze lub dobrze ocenia 40,9 proc. ankietowanych. Źle ocenia ją natomiast 22, 5 proc. respondentów.

Na drugim miejscu jest Władysław Kosiniak-Kamysz – jego pozytywnie ocenia 24,9 proc. ankietowanych, a negatywnie 17,8 proc. osób. Na trzecim jest Robert Biedroń dobrze jego kampanię ocenia 20,6 proc. ankietowanych, a źle 27,6 proc. osób.

Na czwartym miejscu jest Małgorzata Kidawa-Błońska dobrze ocenia jej kampanię 19,8 proc., a źle – 32,8 proc. Na piątym jest Szymon Hołownia – pozytywnie wyraża się o jego kampanii 15,2 proc. respondentów, a negatywnie – 20 proc. Ostatnie miejsce przypadło Krzysztofowi Bosakowi, którego kampania zebrała zaledwie 4,2 proc. pozytywnych ocen ankietowanych i aż 27,5 proc. ocen negatywnych

Sondaż zrealizowano metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych, wspomaganych komputerowo (metoda CATI), na reprezentatywnej grupie 1100 respondentów w dniu 14 lutego 2020 r.

Onet.pl, el

Międzychód: Samochód wylądował na barierkach ochronnych

0
Zmiecione barierki i zmiażdżony przód samochodu – to efekt kolizji, do jakiej doszło w Kamionnej niedaleko Międzychodu. „Włącz myślenie, to nie rani i nie zabija” – apelują międzychodzcy policjanci.

Przed godziną 8 samochód osobowy wpadł na barierki w miejscowości Kamionna w powiecie międzychodzkim. Kierowca zniszczył auto i barierki, ale jemu samemu na szczęście nic się nie stało. Powodem zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków atmosferycznych, jak podsumowują krótko międzychodzcy stróże prawa.
„Nie wiadomo, jak by się skończyło to zdarzenie, gdyby pieszy pojawił się w tym miejscu” – podsumowują. – „Włącz myślenie, to nie rani i nie zabija”

Kierowca został ukarany 100-złotowym mandatem.

KPP Międzychód, el

Poznań: Prezydent złożył kwiaty przed pomnikiem na Cytadeli

0
Jak co roku w rocznicę bitwy o Poznań Jacek Jaśkowiak złożył kwiaty pod pomnikiem Żołnierzy Radzieckich, Cytadelowców oraz Żołnierzy Alianckich. I przypomniał o tym, jak ważna jest pamięć o tych wydarzeniach.

Już o 10.00 rano Katarzyna Kierzek-Koperska złożyła wiązanki kwiatów na Miłostowie, na cmentarzu wojennym. Główne uroczystości rozpoczęły się w południe na Cytadeli. Podczas nich Jacek Jaśkowiak przypomniał o tym, jak ważna jest pamięć o tych wydarzeniach,a  także szacunek dla tych, którzy w tych walkach uczestniczyli – i zaapelował o oddanie im hołdu tego dnia. Przypomniał też krótko historię walk o Cytadelę, ostatni punkt niemieckiego oporu w Poznaniu, i poprosił obecnych o uczczenie pamięci ofiar okupacji minutą ciszy.

Dziś przypada 75. rocznica wyzwolenia stolicy Wielkopolski spod okupacji niemieckiej. Walki o Poznań rozpoczęły się 25 stycznia 1945 roku. Do 17 lutego Armii Czerwonej i polskim oddziałom udało się zdobyć samo miasto – ale nie Cytadelę, która stanowiła ostatni punkt niemieckiego oporu. Jej zdobywanie trwało kilka dni, ostatecznie 23 lutego twierdza się poddała.

W walkach o zdobycie miasta zginęło około 6 tys. żołnierzy radzieckich i 700 Polaków. W wyniku walk zniszczono 55 procent zabudowy miasta.

el fot. Sławek Wąchała

Jarocin: Wiatr przewrócił kolejne drzewa. Strażacy w akcji

0
Strażacy ochotnicy z Koźmina Wielkopolskiego usuwali drzewo, które przewrócił wiatr na drodze Koźmin Wielkopolski – Orla.

To kolejna interwencja strażaków po nocnym usuwaniu powalonych drzew w Czempiniu i Sierakowie. Do usunięcia połamanych konarów wystarczył jeden zastęp strażaków z OSP Koźmin Wielkopolski, jednak dzień się jeszcze nie skończył. Na południu Wielkopolski porywy wiatru mogą odchodzić do 110 km na godzinę.

el, fot. OSP Koźmin

Piła: Pożar w Pawłowie Skockim. Spaliła się wiata

0
Przed godziną 7.00 rano strażacy ochotnicy z Kiszkowa odebrał informację o pożarze gospodarstwa Pawłowie Skockim.

Jak się okazało na miejscu, paliła się wiata, w której przechowywano siano. Zdaniem strażaków było nie tylko ugaszenie pożaru, ale i nie dopuszczenie do przeniesienia ognia na inne budynki gospodarstwa.

Pożar został ugaszony i nikt w nim nie ucierpiał. Teraz sprawą zajmuje się policja, która zbada, w jaki sposób doszło do pojawienia się ognia pod wiatą.

Oprócz OSP Kiszkowo pożar gasili strażacy z OSP Ulanowo, Skoki oraz JRG z Bolechowa.

OSP Kiszkowo, el

Poznań: Mecz Lecha – zmieni się organizacja ruchu

0
W 23. kolejce ekstraklasy Lech Poznań zmierzy się z Lechią Gdańsk. Mecz rozpocznie się w niedzielę, 23 lutego, o godzinie 17:30 i z tego powodu na Grunwaldzie zostaną wprowadzone zmiany w organizacji ruchu.

Aby ułatwić kibicom dotarcie na stadion i powrót do domów, Zarząd Transportu Miejskiego wzmocni komunikację zbiorową na liniach obsługujących rejon ulicy Bułgarskiej.

Miejski Inżynier Ruchu informuje o wprowadzeniu czasowej organizacji ruchu w związku z meczem na stadionie miejskim w niedzielę 23 lutego 2020 r. w godz. od 14:00 do 22:00.

Przed meczem nastąpi wzmocnienie komunikacji bardziej pojemnymi autobusami linii nr 150, 163 i 191. Na liniach tramwajowych nr 1, 6, 13, 15 przewidziano dodatkowe kursy.

Z kolei po meczu dodatkowe tramwaje zostaną skierowane na linie nr 1, 6, 13 i 15, a autobusy nr 150, 163 i 191 obsługiwane będą bardziej pojemnym taborem.

Bilet lub karnet na mecz nie upoważnia do bezpłatnego przejazdu środkami komunikacji miejskiej organizowanymi przez ZTM Poznań.

Przed rozpoczęciem meczu i w czasie trwania imprezy wyłączone z ruchu będą:
– ul. Wałbrzyska na odcinku od ul. Strzegomskiej do ul. Ptasiej,
– ul. Ptasia na odcinku od parkingu „POL-HOL” do ul. Wałbrzyskiej oraz do ul. Węgorka,
– ul. Świerzawska od strony ul. Bułgarskiej oraz od strony ul. Marcelińskiej na odcinku za wjazdem na osiedle,
– pas do skrętu w lewo z ul. Grunwaldzkiej w ul. Jugosłowiańską.

Pod koniec meczu wyłączone z ruchu będą:
– dwa pasy do skrętu w lewo z ul. Grunwaldzkiej w ul. Bułgarską,
– ul. Bułgarska na odcinku od ul. Grunwaldzkiej do ul. Marcelińskiej (w obu kierunkach),
– ul. Grunwaldzka na odcinku od ul. Grochowskiej do ul. Bułgarskiej oraz od ul. Jawornickiej do ul. Jugosłowiańskiej,
– ul. Jugosłowiańska na odcinku od ul. Taczanowskiego do ul. Grunwaldzkiej,
– wjazdy w ul. Grunwaldzką z ulic: Conrada Drzewieckiego, Marszałkowskiej, Cześnikowskiej, Bolkowickiej i Babimojskiej.

Zmiany w parkowaniu:
– zakaz parkowania przy ul. Wałbrzyskiej (na odcinku od ul. Strzegomskiej do ul. Ptasiej pozostawione samochody będą usuwane na parking strzeżony, na koszt właściciela);
– zakazu parkowania przy ul. Ptasiej (na odcinku od ul. Bułgarskiej do ul. Wałbrzyskiej pozostawione samochody będą usuwane na parking strzeżony);
– w części ulic Bułgarskiej, Grunwaldzkiej i Jugosłowiańskiej wprowadzone zostaną zakazy ruchu i związane z tym zmian nakazujące inne kierunki jazdy. Należy dodać, że niektóre ograniczenia nie będą dotyczyć mieszkańców dojeżdżających do miejsca zamieszkania.

Straż miejska zwraca szczególną uwagę kierujących, którzy będą chcieli zaparkować samochód w pobliżu stadionu, na konieczność przestrzegania wszystkich przepisów z zakresu postoju samochodu. Będą to sprawdzały patrole strażników.

UMP, el

Piła: Będą nowe tereny pod zabudowę

0
Miejska Pracownia Urbanistyczna pracuje nad uporządkowaniem przestrzeni Piły, by wprowadzić do miasta ład przestrzenny. Na pierwszy ogień pójdą Koszyce.

Jak podaje asta24.pl, uporządkowanie zasad budowy pozwoli także uporządkować przestrzeń i określić, co i gdzie można budować. W ten sposób uwolni się wiele terenów pod zabudowę wielorodzinną i jednorodzinną, a także handel i usługi.

Jednak nie wszyscy mieszkańcy Piły są przekonani do dążeń uporządkowania Koszyc, bo boją się zabudowy jednostajnymi blokowiskami, gdzie sąsiad sąsiadowi będzie zaglądał do okien. Wolą zróżnicowaną zabudowę taką jak teraz, gdzie domki jednorodzinne znajdują się obok niewielkich osiedli, ale w sporej odległości i wśród zieleni.

el

Jolanta Turczynowicz-Kieryłło, szefowa kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy. Dlaczego budzi kontrowersje?

0
Niedoszła senator, prawniczka i wicemistrzyni Polski juniorów w szachach – a także osoba oskarżona o złamanie ciszy wyborczej, która swojego adwersarza ugryzła w rękę. Kim jest szefowa kampanii prezydenta?

Jolanta Turczynowicz-Kieryłło była kilkakrotna wicemistrzynią Polski w szachach, a w połowie lat 90. była zaliczana do 30 najlepszych polskich szachistek. Z zawodu jest prawniczką – broniła między innymi policjantów oskarżanych w sprawie porwania i zabójstwa Krzysztofa Olewnika i Mariusza Handzlika, sekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w jego procesie lustracyjnym. Obie te sprawy zakończyły się uniewinnieniem.

Od lat 90. jest związana z polityką – jeszcze w czasie studiów w Toruniu związała się z AWS i była bydgoską radną z ramienia tej partii. W 2001 roiku startowała do sejmu, ale AWS nie przekroczyło progu wyborczego. Nie udało jej się też ponownie dostać do rady miasta, więc na kilkanaście lat odeszła z polityki, zajmując się praktyką prawniczą.

Głośno stało się o niej ponownie rok temu, gdy reprezentowała Narodowy Bank Polski, próbujący zablokować publikacje prasowe na swój temat. Chodzi o sprawę afery KNF i wysokich zarobków pracowników NBP, której efektem były zarzuty przekroczenia uprawnień dla Marka Chrzanowskiego, prezesa KNF i protegowanego prezesa NBP Adama Glapińskiego. Chrzanowski został aresztowany, a do sądu trafiło sześć wniosków o usunięcie tekstów z „Gazety Wyborczej” i „Newsweeka” na temat afery w NBP, ponieważ godzą w dobre imię banku. Wystosowała je właśnie Jolanta Turczynowicz-Kieryłło, która była wówczas pełnomocniczką prezesa NBP. Sąd odrzucił wszystkie jej wnioski.

W ubiegłym roku startowała do Senatu z rekomendacji Porozumienia Jarosława Gowina w okręgu pilskim – ale przegrała z kandydatem Koalicji Obywatelskiej, Adamem Szejnfeldem, i to nawet mimo osobistej wizyty wicepremiera Gowina w Pile, by poprzeć jej kandydaturę.

Nie została senatorem, ale została szefową kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy. I już po pierwszym wywiadzie, jakiego udzieliła w TVP Info zrobiło się o niej głośno. Bo powiedziała wówczas, że dowolność korzystania z wolności słowa może prowadzić do zagrożeń. Nawet do zagrożeń dla interesu państwa. Dlatego wolności słowa powinno się stawiać granice, żeby nie doprowadzić do tego, co nie jest dobre dla państwa. Ta jej opinia oburzyła wiele osób uważających, że łączenie wolności słowa z zagrożeniem interesom państwa jest niewłaściwe i nieprawdziwe.

Ostatnio media poświęcają jej więcej uwagi niż samemu kandydatowi właśnie ze względu na sprawę ugryzienia, która miała miejsca dwa lata temu w Milanówku. Jak przypomina Onet.pl, w nocy z 2 na 3 listopada 2018 roku, około 2 nad ranem, straż miejska dostała zgłoszenie o incydencie „wzajemnego naruszenia nietykalności przez kobietę i mężczyznę”. Przed drugą turą wyborów na burmistrza Jolanta Turczynowicz-Kieryłło miała nocą roznosić ulotki ośmieszające jednego z kandydatów. Zobaczył ją jeden z mieszkańców Milanówka i chciał zatrzymać do przyjazdu policji, bo złamała ciszę wyborczą To właśnie wtedy Jolanta Turczynowicz-Kieryłło, broniąc się, ugryzła go w rękę. Ona sama twierdzi natomiast, że niczego nie roznosiła, była na spacerze z synem i psem.

Wątpliwości nie rozwiera raport straży miejskiej, który lakonicznie donosi tylko o wzajemnym uszczerbku na zdrowiu obu osób i że strażnicy żadnych ulotek na ziemi nie zauważyli. Natomiast pogryziony mężczyzna udostępnił mediom zdjęcia, na których widać szczegóły zajścia: jego pogryzioną rękę, karetkę i samochód straży miejskiej oraz ulotki rozrzucone pod płotem. Prokuratura umorzyła obydwa postępowania z uwagi na „brak interesu społecznego w kontynuowaniu ścigania z urzędu”.

el

Czempiń i Sieraków: Trwa usuwanie powalonych drzew

0
Są już pierwsze szkody spowodowane przez silny wiatr w Wielkopolsce. Strażacy z OSP Czempiń i strażacy z Międzychodu usuwali w nocy powalone drzewa.

Około godziny 22.00 strażacy zostali zadysponowani do powalonego drzewa w miejscowości Gorzyczki. Drzewo zostało powalone przez silny wiatr, jaki od wczoraj wieje w całej Wielkopolsce. O powalonych drzewach donoszą także strażacy z Sierakowa – tam na ulicy Wronieckiej w nocy przewróciło się drzewo i uderzyła w nie toyota. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

OSP Czempiń, KPP Międzychód, el

Poznań świętuje rocznicę wyzwolenia spod okupacji niemieckiej

0
Pojazdy, w których walczono o Poznań, w tym czołg T-34-85 – to wszystko czeka dziś na zwiedzających w Muzeum Uzbrojenia na Cytadeli. A na boisku TKKF Winogrady będzie można obejrzeć samą bitwę.

Muzeum Uzbrojenia na Cytadeli zaprasza już od godz. 10 na “Piknik Militarny”. Będzie można obejrzeć czołg średni T-34-85 z kolekcji MU, który z renowacji właśnie powrócił na ekspozycję, zwiedzić zwiedzania wnętrze działa samobieżnego ISU-122 z kolekcji muzeum i wybrać się na spacer historyczny śladami walk o Fort Winiary (Cytadelę). Spacer rozpocznie się o godz. 14.00 i potrwa do 16.00, a chętni powinni się zebrać przed 14.00 przed Muzeum Uzbrojenia. Przewodnikiem będzie Maciej Karalus z Wydawnictwa Pomost, redaktor serii wydawniczej „Festung Posen 1945″.

Na zwiedzających będą też czekali rekonstruktorzy z grup rekonstrukcji historycznej w mundurach wojsk walczących w Poznaniu w 1945 roku, a ekspozycję zewnętrzna muzeum będzie można zwiedzać bezpłatnie. Bilety na ekspozycję wewnętrzną są dziś w cenach specjalnych: 5 zł i 3 zł.

Natomiast o 13.15 warto będzie zrobić krótki spacer na ulicę Winogrady 11. Tam na boisku TKKF “Winogrady” rozpocznie się inscenizacja zdarzeń sprzed 75 lat, którą przygotowało Stowarzyszenie Poznańska Grupa Rekonstrukcji Historycznej “WARTA”. Inscenizacja jest włączona w oficjalne obchody 75. rocznicy walk o Poznań.

MU, el

Poznań: dwa samochody zderzyły się nad ranem na Śródce

0
Wypadek miał miejsce około godziny 3 nad ranem. Jedna osoba odniosła obrażenia w wyniku wypadku i została przetransportowana do szpitala.

Przy usuwaniu skutków wypadku pracowały dwa zastępy straży pożarnej. Teraz przyczynami wypadku wyjaśnia policja.

el

Uwaga! Silny wiatr w całej Wielkopolsce

0
Nieco słabiej na północy regionu, pierwszy stopień ostrzeżenia – mocniej na południu, gdzie IMiGW wydało drugi stopień. W całej Wielkopolsce będzie dziś mocno wiało. Uważajcie!

Na północy regionu, mniej więcej do wysokości powiatu poznańskiego, Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przewiduje wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości od 25 km/h do 35 km/h, w porywach od 70 km/h do 90 km/h z zachodu. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska wynosi 85 proc.

Natomiast na południe od Poznania powieje znacznie mocniej – IMiGW przewiduje tu wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości od 35 km/h do 45 km/h, w porywach od 95 km/h do 110 km/h z zachodu. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska wynosi 85 proc.

To już drugi stopień zagrożenia, co oznacza możliwość wystąpienia niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych powodujących duże straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia. Niebezpieczne zjawiska lub skutki ich wystąpienia w silnym stopniu ograniczają prowadzenie działalności. Spodziewaj się zakłóceń w codziennym funkcjonowaniu. Zalecana duża ostrożność, potrzeba śledzenia komunikatów i rozwoju sytuacji pogodowej. Przestrzegaj wszystkich zaleceń wydanych przez służby ratownicze w sytuacji zagrożenia. Dostosuj swoje plany do warunków pogodowych.

IMiGW, el

Leszno: Tragiczny wypadek pod Rawiczem. Dwie osoby nie żyją

0
Dwie osoby zginęły w nocnym wypadku pod Rawiczem. Kierowca nie zdołał opanować auta na łuku drogi, stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w drzewo.

Powodem wypadku była nadmierna prędkość. „Skala destrukcji auta wskazuje, że prędkość była znacząca. Na łuku lokalnej, pustej drogi kierowca nie miał szans zapanować w stu procentach nad autem” – wskazuje Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji.

KWP, el

Poznań: Uczestnicy City Trail rywalizowali nad Rusałką

0
Prawie 800 biegaczy walczyło 21 lutego o jak najszybsze pokonanie 5-kilometrowej trasy nad Rusałką. W Poznaniu odbyła się piąta odsłona imprezy biegowej City Trail. Najlepsi okazali się Łukasz Nowak i Malwina Misjan.

Łukasz Nowak wygrał dzisiaj po raz trzeci w sezonie (poza tymi zwycięstwami dwa razy był drugi). Jego wynik na mecie to 15:26. Drugi był Sebastian Nowicki (15:32), a trzeci Krzysztof Stefanowicz (15:36).

Najszybsza z kobiet – Malwina Misjan przybiegła w czasie 17:19 i jest to jej najlepszy wyniki uzyskany w trwającej edycji. Drugie miejsce wywalczyła dziś Oliwia Wawrzyniak (17:33). Jako trzecia na metę wbiegła Martyna Iwanejko (czas 19:19).

Biegi City Trail Poznań są poprowadzone na pętli nad jeziorem Rusałka. Meta i biegowe miasteczko są zlokalizowane w pobliżu plaży miejskiej i Restauracji Rusałka. Szósty – ostatni bieg edycji jest zaplanowany na 28 marca. Uroczyste podsumowanie sezonu będzie zorganizowane 15 kwietnia.

Zawody są organizowane w Poznaniu, Bydgoszczy, Katowicach, Lublinie, Łodzi, Olsztynie, Szczecinie, Trójmieście, Warszawie i Wrocławiu. Jesienią i zimą odbywa się sześćdziesiąt biegów – po sześć w każdym mieście.

W biegu głównym wzięło udział 765 biegaczy. W zawodach dla dzieci i młodzieży – 266 młodych sportowców.

City Trail, el

Poznań: Na Smochowicach będą dwie stacje rowerowe!

0
Rada Osiedla Krzyżowniki – Smochowice poprosiła mieszkańców o propozycje lokalizacji – a teraz trwa budowa pierwszej stacji u zbiegu ulic Słupskiej, Międzyzdrojskiej i Sianowskiej.

Wszystkie pomysły zebrane od mieszkańców jeszcze w 2018 roku zostały przekazane do Zarządu Transportu Miejskiego, by w miarę posiadanych przez miasto środków na ten cel stacje mogły być zbudowane tam, gdzie dla mieszkańców będzie to najwygodniejsze.

Na podstawie zebranych propozycji radni osiedla Krzyżowniki – Smochowice wspólnie z dyrekcją Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu ustalili umiejscowienie dwóch pierwszych stacji Poznańskiego Roweru Miejskiego.

Pierwsza stacja mieścić się będzie na terenie zwanym potocznie „Kozim Rynkiem”, czyli na skwerze u zbiegu ulic Słupskiej, Sianowskiej i Międzyzdrojskiej. Termin jej uruchomienia planowany jest przed 1 marca 2020 roku, tak aby była gotowa przed uruchomieniem PRM.

Druga stacja mieścić się będzie na terenie „ryneczku” u zbiegu ulic Karlińskiej, Lemierzyckiej, Muszkowskiej i Sułowskiej. Planowany termin uruchomienia tej stacji uzależniony jest od zakończenia planowanej wcześniejszej przebudowy całego układu komunikacyjnego części tych ulic.

ROKS, el

Poznań: Remont nawierzchni na Garbarach będzie trwał krócej!

0
Jeśli warunki atmosferyczne pozwolą, to już od poniedziałku, 24 lutego, kierowcy będą mogli poruszać się po całej szerokości ulicy.

Szybkie tempo prac remontowych oraz sprzyjające warunki atmosferyczne spowodowały zmiany w harmonogramie robót, których celem jest przygotowanie ulicy do wprowadzenia buspasa. Kończy się już remont nawierzchni lewego pasa jezdni na ulicy Garbary na odcinku od ulicy Wielkiej do posesji nr 48. Był to pierwszy etap prac polegających na wymianie nawierzchni jezdni na ulicy Garbary.

Jeśli pogoda się nie zmieni, to w poniedziałek, 24 lutego, kierowcy będą mogli jechać już po obu pasach, co z pewnością zmniejszy korki i ułatwi przejazd Garbarami.

Co będzie działo się dalej? Od 2 do 7 marca Zakład Robót Drogowych będzie remontował prawy pas na odcinku od ulicy Estkowskiego do ulicy Wielkiej. Tydzień przerwy między kolejnymi etapami jest spowodowany koniecznością odtworzenia jezdni pobliskich ulic Mostowej i Wszystkich Świętych wraz ze skrzyżowaniem ulic Wszystkich Świętych i Garbary. Są to prace realizowane na zlecenie firmy Veolia.

Kolejny zakres prac będzie obejmował wymianę nawierzchni jezdni środkowego pasa (lewy w dla jadących w kierunku rynku Bernardyńskiego) na odcinku od okolic przystanku autobusowego Małe Garbary do ulicy Wielkiej. Przy sprzyjającej pogodzie rozpocznie się 7 marca i potrwa tydzień.

Następne etapy będą uzależnione od rozpoczęcia prac na ulicy Jana Pawła II, gdzie dobudowany zostanie trzeci pas jezdni (od ronda Śródka w kierunku ul. Berdychowo).

ZDM,  el

Leszno: Patrole obywatelskie w Wilkowicach. Z powodu włamań

0
Włamania do domów, garaży i budynków gospodarczych stały się ostatnio plagą Wilkowic leżących niedaleko Leszna. Mieszkańcy postanowili sami zadbać o porządek i zorganizowali obywatelskie patrole.

Kradzieże stały się tu prawdziwą plagą i leszczyńska policja, mimo że przysyła do Wilkowic znacznie więcej patroli, nie może sobie dać z tym rady. Złodzieje kradną przede wszystkim elektronarzędzia, jednak ich łupem padają także inne cenne przedmioty.

Mieszkańcy postanowili wspomóc leszczyńskich funkcjonariuszy i zorganizowali patrole, które będą nocą patrolować miejscowość. Swój akces zgłosiło już 30 osób, w tym kilku emerytowanych policjantów i żołnierzy, jak podaje Radio Poznań.

Patrole objeżdżają Wilkowice i odnotowują każdy samochód wjeżdżający do miejscowości. Szczególnie zwracają uwagę na auta nie należące do mieszkańców, a gdy uważają, że warto – nagrywają je kamerami. Niektórzy patrolują miejscowość pieszo i z psami.

Ich działalność daje efekty – najwidoczniej złodzieje przestraszyli się obywatelskiej aktywności, bo kradzieże ustały.

el