Poznań: Prezydent złożył kwiaty przed pomnikiem na Cytadeli

Jak co roku w rocznicę bitwy o Poznań Jacek Jaśkowiak złożył kwiaty pod pomnikiem Żołnierzy Radzieckich, Cytadelowców oraz Żołnierzy Alianckich. I przypomniał o tym, jak ważna jest pamięć o tych wydarzeniach.
Reklama - dalsza część artykułu znajduje się poniżej

Już o 10.00 rano Katarzyna Kierzek-Koperska złożyła wiązanki kwiatów na Miłostowie, na cmentarzu wojennym. Główne uroczystości rozpoczęły się w południe na Cytadeli. Podczas nich Jacek Jaśkowiak przypomniał o tym, jak ważna jest pamięć o tych wydarzeniach,a  także szacunek dla tych, którzy w tych walkach uczestniczyli – i zaapelował o oddanie im hołdu tego dnia. Przypomniał też krótko historię walk o Cytadelę, ostatni punkt niemieckiego oporu w Poznaniu, i poprosił obecnych o uczczenie pamięci ofiar okupacji minutą ciszy.

Dziś przypada 75. rocznica wyzwolenia stolicy Wielkopolski spod okupacji niemieckiej. Walki o Poznań rozpoczęły się 25 stycznia 1945 roku. Do 17 lutego Armii Czerwonej i polskim oddziałom udało się zdobyć samo miasto – ale nie Cytadelę, która stanowiła ostatni punkt niemieckiego oporu. Jej zdobywanie trwało kilka dni, ostatecznie 23 lutego twierdza się poddała.

W walkach o zdobycie miasta zginęło około 6 tys. żołnierzy radzieckich i 700 Polaków. W wyniku walk zniszczono 55 procent zabudowy miasta.

el fot. Sławek Wąchała

43
Dodaj komentarz

avatar
Halina Wiśniewska
Halina Wiśniewska

Bardzo ladnie ze pod pomnikami wszystkich

Romuald Hylla
Romuald Hylla

A pamiętałeś o Poznaniakach zapędzonych do walk o Cytadelę – czy Twoja wiedza o tamtych czasach ogranicza się tylko do wersji rosyjskich historyków

Grażyna Kowalska
Grażyna Kowalska

A tylko zapytam. Dlaczego tak wiele pomników żołnierzy radzieckich zniszczyły samorządy gmin, gdzie PO miało i ma większość radnych ? Bo działania są niespójne ! ! ! Jeśli w Poznaniu ich się czci?

Jerzy Wróbel
Jerzy Wróbel

Jakże znamienny komentarz na wstępie!!! – SKANDAL !
Ani słowa o Polakach zamordowanych i poległych podczas walk o Poznań.
W Poznaniu faktycznie już niewielu przyzwoitych zostało z grona Tych co ocaleli po prawie pięciu latach okupacji niemieckiej, zapoczątkowanej podobnie jak w drugiej części Polski pod okupacją soviecką, terrorem wobec wyłapywanych polskich patriotów w ścisłej współpracy Gestapo i NKWD, z których Ci co ocaleli byli w dalszym ciągu ścigani przez nowego – sovieckiego okupanta przejmującego Europę wschodnią po Niemcach zgodnie z haniebnymi [zdradzieckimi] postanowieniami naszych rzekomych aliantów.
… No cóż lata tresury pod sovieckim butem, czy ciosy przyjmowane na głowę kiedy ten DżejDżej bywał bokserem, a może jedno i drugie w połączeniu z obecnym układem (funkcją reprezentanta lewackiej międzynarodówki) sa efektem tego co widzimy w jego antypolskich działaniach.

Jerzy Wróbel
Jerzy Wróbel

JJ nie złożył wieńców pod pomnikami wszystkich poległych, bo Polacy są dla niego obcą nacją, a poza tym większość polskich najbardziej aktywnych patriotów była wymordowana wspólnie przez Niemców i Rosjan już na początku wojny, a tych najbardziej wytrwałych sovieci i usłużni im zdrajcy Polski (przywiezieni na ruskich tankach i zainstalowani w Polsce na kolejne dziesięciolecia, których dzieci już zupełnie dobrze udawały rodowitych Polaków) zakopywali w bezimiennych mogiłach, często bezczeszcząc zwłoki, by pamięć o Nich zatrzeć.
O Nich władze “Tego poznania” nie pamiętają- wstyd i hańba !
Ktoś w “Tym Poznaniu” pyta o inne pomniki – Jesli chodzi o pomniki niemieckie, to może również poległych Niemców należałoby pamiętać podobnie jak Rosjan, bo przecież nasi sąsiedzi z jednej i drugiej strony wspólnie przygotowywali się i zaplanowali IV rozbiór Polski w 1939 r. z tym, że później nie dogadali się i od 22 czerwca 1941 r. do maja 1945 r. nasi zmienni okupanci byli w stanie bratobójczej wojny. Pamiętajmy proszę pamiętać o brutalnych faktach takich jak np ten, że w armii niemieckiej służyło ponad 1500 000 (słownie półtora miliona) Rosjan… itd, itp.