Strona główna Blog Strona 628

Kolizja na S5. Samochód uderzył w barierki

0

Kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad pojazdem na trasie S5 w Łabiszynku i uderzył w barierę energochłonną. Samochodem podróżowała tylko jedna osoba, która nie odniosła poważnych obrażeń.

Do zdarzenia drogowego doszło 12 lipca. Służby otrzymały informację o zdarzeniu o godzinie 9.04, jak informuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Gnieźnie.
„Na miejsce zdarzenia zadysponowano jeden zastęp z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Gnieźnie oraz jeden zastęp z OSP w Modliszewie” – informuje KP PSP w Gnieźnie. – „Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastano samochód osobowy po zderzeniu z barierą energochłonną. Uszkodzonym pojazdem podróżował tylko kierowca, który informował strażaków, że nic mu się nie stało i nie potrzebuje pomocy medycznej”.

Działania Straży Pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i neutralizacji płynów eksploatacyjnych, które wyciekły z uszkodzonego pojazdu. W czasie prowadzonych działań ruch odbywał się z utrudnieniami, a okoliczności zdarzenia ustala policja.

 

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert dla całej Polski!

„Uwaga! Dziś i jutro prognozowany upał (pow. 30 st. C)” – informuje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w alercie rozesłanym odbiorcom w całym kraju. W związku z tym RCB apeluje o ostrożność w wychodzeniu na słońce i kontakt z lekarzem w przypadku niepokojących objawów.

„Unikaj słońca, wysiłku fizycznego i odwodnienia organizmu. W przypadku pogorszenia zdrowia dzwoń pod 112” – informuje RCB. Alert został wysłany do odbiorców na terenie całego kraju.

Przypomnijmy, że w całym kraju temperatury przekroczą dziś 30 stopni Celsjusza – w Wielkopolsce będzie to 31 stopni około godziny 16.00, choć obecnie w wielu miejscach regionu jest zachmurzenie i padają przelotne deszcze, co sprawia, że temperatury są niższe. Równie upalny będzie poniedziałek, 17 lipca – temperatury również może sięgnąć 30 stopni.

Przy tak wysokich temperaturach ryzyko odwodnienia oraz przegrzania organizmu jest bardzo duże, czego efektem może być udar słoneczny lub cieplny. Dlatego w takie dni należy unikać słońca, przy wychodzeniu na zewnątrz osłaniać głowę, nosić lekkie, przewiewne ubranie, unikać wysiłku fizycznego i pamiętać o piciu dużych ilości wody, żeby się nie odwodnić.

Szczególnie w czasie upałów powinny uważać osoby starsze, przewlekle chore i dzieci. Wszyscy oni w ciągu dnia powinni unikać wychodzenia z domu, pić dużo wody i przebywać w zacienionych pomieszczeniach. A w przypadku pogorszenia stanu zdrowia powinny od razu skontaktować się z lekarzem.

Nastolatek potrącony przez pociąg w Wielkopolsce. Zginął na miejscu

0

16-letni chłopak zginął pod kołami pociągu. Do tragicznego wypadku doszło 15 lipca tuż przed godziną 23.00, w rejonie dworca kolejowego. Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi dochodzenie w tej sprawie.

Jak informuje portal „e-kolo”, wypadek miał miejsce w za peronami kolskiego dworca, na torach w kierunku Warszawy. Młody człowiek został tam potrącony przez pociąg towarowy i zginął na miejscu. Z informacji dziennikarzy portalu wynika, że ofiarą był 16-letni chłopak. Policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia okoliczności i przyczyny zdarzenia.

Wyznaczona kolejna strefa zakażenia. Znów ptasia grypa!

0

Dopiero co stwierdzono wirusa ptasiej grypy u mew znalezionych nad jeziorem Winiary w Gnieźnie – a teraz okazało się, że ognisko choroby istnieje też nad jeziorem Jelonek. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Gnieźnie wyznaczył kolejną strefę zakażenia na terenie miasta.

Urząd Miejski w Gnieźnie potwierdził stwierdzenie ogniska grypy ptaków u mewy śmieszki znalezionej w jeziorze Jelonek. To drugie takie ognisko po stwierdzonym kilka dni temu ognisku wokół jeziora Winiary. W związku z tym Powiatowy Lekarz Weterynarii w Gnieźnie wyznaczył wokół jeziora strefę objętą zakażeniem, ale bez parku Piastowskiego.

W rozporządzeniu czytamy: „W związku ze stwierdzeniem ogniska choroby – wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI) podtypu H5N1 u ptactwa dzikiego (mewy śmieszki) na terenie powiatu gnieźnieńskiego Powiatowy Lekarz Weterynarii w Gnieźnie wyznacza strefę objętą zakażeniem, obejmującą następujące obszary:

Jezioro Jelonek wraz z pobliskim stawem i prowadzącym do niego ciekiem wodnym. Mapa strefy objętej zakażeniem stanowi załącznik do rozporządzenia.

W strefie objętej zakażeniem nakazuje się:
1. Utrzymywanie drobiu lub innych ptaków w odosobnieniu, w kurnikach lub innych zamkniętych obiektach budowlanych lub innym miejscu w gospodarstwie w sposób:
1) ograniczający ich kontakt z dzikimi ptakami,
2) uniemożliwiający kontakt z drobiem lub innymi ptakami utrzymywanymi w innych gospodarstwach;

2. Stosowanie środków bezpieczeństwa biologicznego przy kontakcie z drobiem, w szczególności odkażanie rąk i obuwia oraz zabezpieczenia wody, paszy i ściółki przed kontaktem z dzikimi ptakami;

W strefie objętej zakażeniem zakazuje się organizowania targów, wystaw, pokazów lub konkursów, gdzie są gromadzone drób lub inne ptaki.
Nakazuje się oznakowanie strefy objętej zakażeniem poprzez ustawienie tablic ostrzegawczych o następującej treści: „UWAGA! WYSOCE ZJADLIWA GRYPA PTAKÓW – STREFA OBJĘTA ZAKAŻENIEM”;

Nakazy i zakazy, o których mowa wyżej, obowiązują wszystkich mieszkańców oraz osoby przebywające czasowo w strefie objętej zakażeniem”.

Policjant uratował życie mężczyźnie. „Był nieprzytomny i brak było oznak życia”

0

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie zostali wezwani do jednego z mieszkań, w którym zastali zdenerwowaną kobietę i nieprzytomnego mężczyznę. Sierżant Krystian Wrzesiński rozpoczął reanimację mężczyzny, którą prowadził do czasu przyjazdu pogotowia. Uratował mu życie.

Interwencja miała miejsce w jednym z mieszkań w bloku wielorodzinnym na terenie powiatu krotoszyńskiego.
– Na miejsce skierowano patrol składający się z funkcjonariuszy ogniwa patrolowo-interwencyjnego – informuje Paulina Potarzycka, zastępczyni oficera prasowego KPP w Krotoszynie. – Policjanci na miejscu zastali w mieszkaniu roztrzęsioną kobietę oraz leżącego na podłodze mężczyznę, który był nieprzytomny i brak było oznak życia. Jeden z policjantów natychmiast podjął działania resuscytacyjne, które prowadził do czasu przyjazdu załogi pogotowia. Natomiast drugi z funkcjonariuszy udzielił wsparcia kobiecie oraz zapewnił jej bezpieczeństwo, ponieważ znajdowała się w złym stanie psychofizycznym.

Gdy na miejsce dotarli ratownicy medyczni, 31-letniemu mężczyźnie udało się już przywrócić funkcje życiowe. Karetka zabrała go do szpitala.

Poważny wypadek na autostradzie A2. Lądował śmigłowiec LPR

0

Pięć osób odniosło obrażenia w wypadku, do którego doszło na autostradzie A2 między Nowym Tomyślem a Bukiem – zderzyły się tam dwa samochody osobowe, ciężarówka i bus. Do jednej z osób lądował śmigłowiec LPR.

Do wypadku doszło 15 lipca – służby zostały wezwane na miejsce o godzinie 16.40, jak informują wielkopolscy strażacy. Na autostradzie między węzłami Nowy Tomyśl i Buk, na pasie w kierunku Warszawy, zderzyły się dwa samochody osobowe, ciężarówka i bus, którymi podróżowało 10 osób.

Pięć osób odniosło obrażenia wymagające pomocy medycznej. Do jednej z nich lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Obecnie na miejscu pracują cztery zastępy straży pożarnej, a droga jest zablokowana dla ruchu. Jak podaje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, utrudnienia potrwają do godziny 21.00.

Policja kieruje samochody objazdami: z Poznania drogą krajową nr 92, a z Nowego Tomyśla drogą wojewódzką nr 307 na Opalenicę i Buk.

Policyjny pościg w Wielkopolsce. Kierowca nadal jest poszukiwany

0

Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie prowadzili kontrolę drogową – ale jeden z samochodów nie zatrzymał się na polecenie funkcjonariuszy i zaczął uciekać, a w końcu porzucił samochód i uciekł na piechotę. Policjanci szukają kierowcy auta.

Wszystko wydarzyło się na ulicy Wojska Polskiego w Jarocinie. Jak informuje portal „jarocinska”, 13 lipca policjanci prowadzili tam kontrolę drogową – ale jeden z samochodów, opel corsa, nie zatrzymał się do kontroli. Kierowca zamiast stanąć, dodał gazu i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli w pościg za samochodem i na ulicy Wrocławskiej zaczęli go doganiać. Kierowca widząc to porzucił samochód i uciekł pieszo, zostawiać w aucie pasażerów.

Jak powiedziała portalowi asp. sztab. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie, funkcjonariusze znaleźli w samochodzie dwóch pasażerów, którzy po przesłuchaniu zostali zwolnieni. Wiedzą już, kim był kierowca opla – to obywatel Gruzji. Jest poszukiwany przez policję.

Utrudnienia na S5. Samochód na barierkach energochłonnych

0

Kierowca samochodu osobowego jadący trasą S5 w kierunku Bydgoszczy, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierki energochłonne. Na szczęście ani on, ani pasażer nie odnieśli poważnych obrażeń.

Do zdarzenia doszło 12 lipca po godzinie 18.00 na wysokości węzła Łubowo, jak podaje portal „gniezno24”. Na miejscu zdarzenia pracowały trzy zastępy straży pozarnej: OSP Czerniejewo, OSP Łubowo oraz JRG Gniezno. Na miejsce dotarł też patrol policji, który sprawdził kierowcę alkomatem – jak się okazało, był trzeźwy. Według policjantów kierowca osobowego forda prawdopodobnie zasnął za kierownicą, stracił panowanie nad autem i uderzył w bariery energochłonne przy węźle Łubowo.

Na szczęście ani kierowca, ani pasażer nie ucierpieli poważnie w zdarzeniu, opuścili samochód o własnych siłach. Policja ukarała kierowcę mandatem karnym. Na trasie S5 przez kilkadziesiąt minut ruch mógł się odbywać tylko jednym pasem, do czasu usunięcia pozostałości kolizji.

Makabryczne odkrycie strażaków w Wielkopolsce. Natrafili na zwęglone zwłoki człowieka

0

Tureccy strażacy podczas gaszenia pożaru lasu w Kotwasicach w powiecie tureckim natrafili na zwęglone zwłoki człowieka. Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratury.

Pożar zauważono 14 lipca, a strażacy otrzymali zgłoszenie o godzinie 13.55.
„Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz ugaszeniu pożaru. Podczas działań strażacy dokonali makabrycznego odkrycia, znaleziono zwęglone zwłoki mężczyzny” – informują strażacy z OSP Feliksów.

W akcji gaśniczej brały udział jednostki OSP KSRG Malanów, OSP KSRG Kotwasice, OSP Feliksów, OSP Grąbków oraz JRG Turek. Po znalezieniu zwłok na miejsce wezwano policję i funkcjonariusze pracują obecnie na miejscu pod nadzorem prokuratora. Według portalu „turekNET” znalezione ciało to prawdopodobnie mężczyzna.

Zderzenie pięciu samochodów w Wielkopolsce. Dwie osoby ranne

0

Do groźnego wypadku doszło w Psarach Małych przy wjeździe na drogę krajową nr 92. Zderzyło się tam aż pięć samochodów. Dwie kobiety odniosły obrażenia i trzeba je było przewieźć do szpitala.

Do wypadku doszło 14 lipca, po godzinie 14.00, jak informuje portal „wrzesnia INFO”. Według wstępnych ustaleń policji do karambolu doprowadziła kierująca samochodem Renault Megane. Kobieta jechała od strony Wrześni w kierunku Białężyc i nie ustąpiła pierwszeństwa kierującej Peugeotem 307, która jechała w kierunku Poznania. Doszło do zderzenia, które sprawiło, że jedno z aut przejechało na pas w przeciwnym kierunku i zderzyło się z fordem oraz fiatem, a później uderzyły w ciężarówkę.

Jak sprawdzili policjanci – wszyscy kierowcy byli trzeźwi. Dwie osoby odniosły obrażenia, wymagające przewiezienia ich do szpitali. Na drodze przez kilka godzin były utrudnienia z przejazdem. Jak zwraca uwagę portal – w tym miejscu bardzo często dochodzi do wypadków.

Czy poznański autobus miejski został ostrzelany?

0

Uszkodzona szyba i przerażona matka z dwójką dzieci, którzy byli pasażerami – to efekt incydentu, do którego doszło 14 lipca wieczorem w miejskim autobusie linii nr 195. Zdaniem pasażerki autobus został ostrzelany.

Kobieta opisała całe wydarzenie na profilu „Spotted MPK Poznań” na Facebooku.
„W piątek około 22:45 ktoś strzelił w autobus linii 195 między przystankami „Żeromskiego” a „Ogrody”, dokładnie w momencie skręcania z Przybyszewskiego w Szamarzewskiego” – napisała kobieta. – „Wracałam akurat tym autobusem z dwójką małych dzieci, z koncertu Dawida Kwiatkowskiego. Serdecznie NIE POZDRAWIAM bezmyślnej osoby, przez którą moje dziecko nie mogło przestać płakać, a teraz panicznie boi się wsiąść do komunikacji miejskiej”.

Jak podaje „Głos Wielkopolski”, dyżurny MPK potwierdził, że kierowca autobusu linii nr 195 zgłosił uszkodzenie szyby autobusu tego dnia właśnie przed godziną 23.00. Na tym etapie jednak nie sposób stwierdzić, czy uszkodzenie było efektem strzału, czy czego innego, choćby uderzenia kamieniem spod kół. Sprawą zajmuje się policja, a technicy kryminalistyki dokonali oględzin autobusu. Teraz sprawdzają zapisy monitoringu.

Tragiczny pożar domu jednorodzinnego. Trzy osoby nie żyją

W miejscowości Dąbrowa Wielka w powiecie sieradzkim doszło do pożaru budynku mieszkalnego. W ogniu zginęło troje mieszkańców domu, a ogień gasiło 12 zastępów strażaków z województwa łódzkiego i z Wielkopolski.

Do pożaru doszło 13 lipca – strażacy otrzymali wezwanie o godzinie 20.45. Do akcji pojechali także strażacy z Wielkopolski, ponieważ Dąbrowa Wielka znajduje się tylko 60 km od granicy województw.
„Dyżurny Stanowiska Kierowania w pierwszym rzucie zadysponował 3 zastępy PSP oraz zastęp OSP” – informuje Komenda powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Sieradzu. – „Po dojeździe na miejsce zdarzenia zastano pożar budynku mieszkalnego w pełni rozwinięty. Kierujący działaniem ratowniczym poprosił o dysponowanie kolejnych sił i środków. Z zebranych informacji wynikało że wewnątrz budynku mogą znajdować się 3 osoby. Te informacje potwierdziły się. Strażacy wewnątrz budynku odnaleźli 3 osoby poszkodowane i niezwłocznie ewakuowali je na zewnątrz budynku”.

Dwie osoby zostały wydostane z budynku w takim stanie, że strażacy odstąpili od wykonania resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Wobec trzeciej osoby tę akcję przeprowadzono, jednak po godzinie działań, ponieważ nie udało się tej osoby przywrócić do życia, odstąpiono od akcji, a lekarz stwierdził zgon.

Docelowo w działaniach gaśniczych udział brało 12 zastępów PSP i OSP oraz grupa operacyjna Łódzkiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Łodzi. Obecnie policja pod nadzorem prokuratury w Sieradzu bada przyczyny pożaru.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało ostrzeżenie. Jak przetrwać upał?

0

Należy unikać wysiłku fizycznego, pamiętać o piciu wody, nosić nakrycie głowy i nie zostawiać dzieci lub zwierząt w aucie. RCB zaleca też, by nie wychodzić z domu w czasie najwyższych temperatur, czyli między godziną 15.00 a 18.00.

„Dziś i jutro czeka nas prawdziwy upał. Pamiętajcie o zasadach bezpieczeństwa!” – ostrzega RCB. – ” Unikaj wysiłku fizycznego, noś nakrycie głowy, nie zostawiaj dzieci i zwierząt w aucie”.

RCB przypomina też, że wbrew powszechnej opinii najgoręcej wcale nie jest w południe, tylko pomiędzy godziną 15.00 a 18.00. Między 12.00 a 13.00 jest notowane największe promieniowanie UV.
„Wraz ze wzrostem temperatur znacząco wzrasta ryzyko odwodnienia oraz przegrzania organizmu. Upał może doprowadzić do wystąpienia udaru słonecznego lub cieplnego, który jest stanem zagrażającym zdrowiu, a nawet życiu” – informuje RCB.

Objawami udaru słonecznego lub cieplnego są między innymi zmęczenie, silne bóle i zawroty głowy, nudności, gorączka, szum w uszach, drgawki, wzrost temperatury ciała zagrażający życiu oraz większa częstotliwość bicia serca i oddechu.
„Niewątpliwie upał wpływa również na układ nerwowy człowieka. Wysokie temperatury mogą powodować ospałość, zdenerwowanie, a także wpływają na poziom koncentracji i efektywność pracy” – ostrzega RCB.

Upał jest szczególnie niebezpieczny dla osób starszych, chorych, zwłaszcza na choroby układu krążenia lub oddechowego, i dzieci. Te osoby powinny unikać wychodzenia na zewnątrz, a upał przetrwać w zacienionych pomieszczeniach, pamiętając o piciu dużych ilości wody. Jeśli natomiast już muszą wyjść, to powinny mieć nakrycie głowy i butelkę wody ze sobą, natomiast ich odzień powinna być możliwie przewiewna i lekka. Dodatkową troską trzeba także objąć zwierzęta, u których również wysokie temperatury mogą prowadzić do przegrzania organizmu. One także powinny spędzić dzień w możliwie chłodnych pomieszczeniach i dostawać dużo wody.

Według prognozy IMiGW w Wielkopolsce 15 lipca temperatury mogą sięgać 35 stopni Celsjusza, 16 kwietnia będzie nieco chłodniej, bo „tylko” 29 stopni, również 17 lipca temperatury w regionie przekroczą 30 stopni Celsjusza. W całym regionie obowiązuje ostrzeżenie IMiGW drugiego stopnia przed upałami.

Pożar samochodu w Wielkopolsce. Uszkodzone znaki drogowe i dom

0

Samochód marki Peugeot 307 nagle zaczął się palić w czasie jazdy ulicą Borecką w Koźminie Wielkopolskim. Kierowcy i pasażerowi nic się nie stało, ale auto spłonęło doszczętnie, uszkadzając znaki drogowe i okna pobliskiego domu.

Do nietypowego wypadku doszło 13 lipca, jak informuje portal „krotoszynska”. Na miejsce pożaru natychmiast udali się strażacy z OSP Koźmin Wlkp., JRG Krotoszyn oraz patrol policji. Strażacy ugasili ogień, ale samochód doszczętnie spłonął, a ogień dodatkowo uszkodził znaki drogowe i okna w pobliskim budynku.

Na szczęście nie ucierpieli kierowca i pasażer auta – zdążyli wysiąść i nic im się nie stało. Przyczyną pożaru było prawdopodobnie zwarcie instalacji elektrycznej.

Zmarł mężczyzna uratowany z jeziora w Wielkopolsce

0

41-latek, który został wyciągnięty z jeziora Winiary i w bardzo ciężkim stanie trafił do gnieżnieńskiego szpitala, zmarł mimo wysiłków lekarzy.

Przypomnijmy, że do wypadku doszło 12 lipca około godziny 21.30. Spacerowicze nad jeziorem Winiary wezwali służby, ponieważ widzieli, jak mężczyzna wszedł do wody, zanurzył się pod powierzchnię i już nie wypłynął.

Na miejscu błyskawicznie pojawili się strażacy i policjanci, którzy szybko wyciągnęli mężczyznę na brzeg i rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Udało im się przywrócić funkcje życiowe u mężczyzny, ale jego stan nadal był bardzo ciężki. Karetka zawiozła go do szpitala, gdzie zmarł, jak 14 lipca podał portal „gniezno24”.

Scena nad Rusałką: Doskonałe koncerty Milito i Faustyny Maciejczuk (ZDJĘCIA)

0

Niesamowity, fenomenalny głos Milito i fantastyczna Faustyna Maciejczuk – 13 lipca na Scenie nad Rusałką odbyły się dwa świetne koncerty, które z pewnością warto było usłyszeć. Jak dotąd to zdecydowane faworyty tegorocznego lata na Scenie nad Rusałką.

Głos Milito zaczarował publiczność już od pierwszego utworu. Fantastycznie ustawiony, bogaty, a do tego z dobrą dykcją, co wśród naszych muzyków nie jest wcale takie powszechne – słuchało się go z ogromną przyjemnością.

Milito przedstawiał się jako wykonawca, który chce pokazać męską wrażliwość, to, że ona jest – i w ten sposób zmienić stereotypy myślowe o mężczyznach, a tym samym zmienić świat. Czy to mu się uda – nie wiadomo, ale jeśli chodzi o wyrażanie emocji głosem, to ma to opanowane do perfekcji. Bardzo ciekawe utwory, niektóre ze zdecydowanie „przebojowym” potencjałem, mądre, wrażliwe teksty, świetne instrumentarium, no i ten głos. To był naprawdę świetny koncert i Milito ma wszelkie dane po temu, by rzeczywiście złamać stereotypy o nieczułych mężczyznach.

Faustyna Maciejczuk była kolejnym fascynującym odkryciem tego wieczoru. Zwodniczo drobna i szczupła wokalistka dysponuje zaskakująco mocnym i zdecydowanym głosem, a jej utwory fascynują oryginalnością i siłą przekazu, opowiadając o lękach, rozterkach duchowych i budowaniu własnego świata. Są mądre, wrażliwe, z podrobiną przewrotnego humoru, a jednocześnie proste – jednak czyż to właśnie nie w prostocie tkwi tajemnica pełni szczęścia?

Muzyka Faustyny Maciejczuk jest jednocześnie delikatna i mocna, ma w sobie łagodność i zadumę poezji śpiewanej, ale zdarza się rockowy pazur, a także chwytliwe frazy typowe dla muzyki klubowej. To także był koncert zdecydowanie godny uwagi i tę artystkę warto uważnie obserwować. Na pewno jeszcze nie raz zaskoczy swoich fanów w jak najlepszym znaczeniu tego słowa.

Mężczyzna z pistoletem na przystanku. Interweniowała policja

Ostrowscy policjanci zostali wezwani na plac 23 stycznia w Ostrowie. Otrzymali informację, że w rejonie przystanku autobusowego znajduje się mężczyzna z przedmiotem wyglądającym jak pistolet. Policjanci znaleźli mężczyznę i rzeczywiście zauważyli u niego broń.

Do zdarzenia doszło 13 lipca około godziny 12.30, jak informuje portal „ostrow24 TV”. Policjanci po otrzymaniu informacji natychmiast udali się na plac 23 stycznia i tam w rejonie przystanku autobusowego zauważyli mężczyznę, o którym była mowa w zgłoszeniu. Rzeczywiście w ręku trzymał przedmiot przypominający pistolet.

Policjanci zatrzymali mężczyznę, 40-letniego mieszkańca Ostrowa, i dokładnie przyjrzeli się pistoletowi, który okazał się bronią na gumowe kulki. Ponieważ od właściciela „broni” czuć było alkohol, policjanci chcieli go przebadać alkomatem, ale mężczyzna odmówił. Został więc zabrany na komendę, gdzie funkcjonariusze przeprowadzili z nim dalsze czynności.

Dwa karambole na autostradzie A2. Jedna osoba odniosła obrażenia

0

Dwa zdarzenia i aż 11 samochodów, które w nich uczestniczyły: w jednym 6, a w drugim 5 samochodów. A wszystko to 14 lipca po południu na poznańskim odcinku autostrady A2.

6 samochodów zderzyło się między węzłami Komorniki i Luboń na pasie w kierunku Warszawy, jak informuje generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Jedna osoba odniosła obrażenia, a zablokowane dla ruchu zostały dwa pasy, lewy i środkowy. Na miejscu utworzyły się duże korki.

Z kolei między Krzesinami i Luboniem, na pasie w kierunku Świecka, zderzyło się 5 samochodów. Tu nie ma informacji o osobach poszkodowanych, ale przejazd także odbywa się z utrudnieniami i na trasie utworzył się kilkukilometrowy korek.

Pożar traw przy trasie PST. Na miejsce udały się dwa zastępy strażaków

0

Dwa zastępy straży pożarnej gasiły pożar traw na nasypie PST na wysokości ulicy Szymanowskiego. Pożar nie utrudnił kursowania tramwajów na trasie Pestki.

Ogień zauważono 14 lipca po godzinie 12.00 – strażacy otrzymali zgłoszenie o godzinie 12.25. Na miejsce udały się dwa zastępy strażaków, które szybko ugasiły pożar. Ani ogień, ani zadymienie nie stwarzały zagrożenia dla kursujących tramwajów, więc ruch na trasie PST cały czas odbywał się normalnie, w pożarze nikt też nie ucierpiał.