Strona główna Blog Strona 2145

Poznań: Straż miejska szuka pracowników. „Coraz bardziej wydłuża się czas realizacji interwencji”

0
Straż miejska w Poznaniu szuka pracowników. Chętni mogą zarobić ponad 4 tys zł brutto (wliczając w to dodatki i tzw. „trzynastkę”).

– Z jednej strony duża liczba wolnych etatów, a z drugiej rosnąca liczba zgłoszeń mieszkańców – taka sytuacja powoduje, że coraz bardziej wydłuża się czas realizacji interwencji. Poznańska straż miejska ma do dyspozycji 330 etatów. Każdy pojedynczy etat to osoba zatrudniona na określonym stanowisku – tłumaczy Przemysław Piwecki, rzecznik straży miejskiej w Poznaniu.

Ile można zarobić? Podstawowe wynagrodzenie wynosi około 3 tysięcy złotych brutto. Na pracowników straży czekają jeszcze różne dodatki i tzw. „trzynastka”. W dalszej perspektywie mogą pojawić się też nagrody jubileuszowe. Łącznie strażnik miejski może więc wyciągnąć około 4 tysięcy złotych brutto (jakieś 2800 netto). Jakie są obowiązki strażnika miejskiego?

– Zadania, jakie realizują straże gminne i miejskie to m.in. czuwanie nad przestrzeganiem zasad czystości miejsc publicznych, kontrola gospodarki odpadami, spokoju i poczucia bezpieczeństwa mieszkańców oraz porządku w ruchu drogowym, aż po obserwację obrazów z kamer monitoringu miejskiego i szeroko rozumianą ochronę środowiska – mówi Piwecki.

Więcej informacji o naborze można znaleźć tutaj.

Poznań: 15-latek wypadł z jadącego tramwaju!

0
15-letni chłopiec wypadł z jadącego tramwaju w okolicach mostu Teatralnego. Pracownicy MPK będą ustalać jak drzwi same mogły się otworzyć.

Do zdarzenia doszło przed godziną 9 rano w tramwaju numer 3. 15-letni chłopiec wypadł z pojazdu, po tym jak jego drzwi w czasie jazdy same się otworzyły. Na szczęście chłopcu nic się poważnego nie stało – nabawił się tylko potłuczeń. 

Przez godzinę ruch tramwajowy w okolicy był wstrzymany, a MPK wprowadziło komunikację zastępczą. Pracownicy przewoźnika będą teraz badać jak mogło dojść do wypadku.

Źródło: Głos Wielkopolski

Duet Mazolewski Porter na Festiwalu BLusowo – wspomnienie

0
Mazolewski / Porter na Festiwalu BLusowo. Duet wystąpił z materiałem ze swojej płyty „Philosophia” wydanej w maju tego roku. Połączenie jazzu i brytyjskiego rocka plus blues.

Jak zapewniają artyści jest to dopiero początek ich wspólnych dokonań. Występ pełen energii publiczność BLusowa przyjęła znakomicie. Koncert, który się odbył w Lusowie był jednym z pierwszych, z serii koncertów tego energetycznego duetu.

Już 7 listopada będzie można ponownie spotkać się z duetem, tym razem w Poznaniu, w klubie Tama.

Poznań: Kolejna zmiana organizacji ruchu na moście Lecha

0
Przez dwie noce – z wtorku na środę (z 3 na 4 września) oraz ze środy na czwartek (z 4 na 5 września) – w rejonie mostu Lecha obowiązywać będą zmiany w tymczasowej organizacji ruchu.

Wprowadzane zmiany, które obowiązywać będą od godz. 21:00 do 5:00, związane są z przebudową północnej nitki mostu Lecha. W trakcie obydwu nocy zamknięty będzie dla ruchu jeden z pasów południowej nitki. Do dyspozycji kierowców pozostaną na tej przeprawie dwa pasy jezdni – po jednym w każdą stronę.

Od ubiegłego weekendu w rejonie mostu Lecha obowiązuje cały czas inna zmiana, która dotyczy kierowców poruszających się ul. Bałtycką ze wschodu na zachód (od ul. Gdyńskiej w kierunku mostu). Na jezdnię południową skrzyżowania z ul. Hlonda mogą oni wjeżdżać już bezpośrednio na skrzyżowaniu, a nie jak dotąd – tymczasową przewiązką.

Kierowcy proszeni są zachowanie szczególnej ostrożności w rejonie prowadzonych robót i zwracanie uwagi na bieżące oznakowanie.

PIM, el

Poznań na przełomie wieków

0
Fotoplastykon Poznański zaprasza na kolejną wystawę – tym razem prezentującą Poznań przełomu XIX i XX wieku.

– Oglądając najnowszą wystawę w Fotoplastykonie Poznańskim, przeniesiemy się w czasie, by zobaczyć, jak zmieniało się nasze miasto przez niemal 150 lat – opowiada Marcel Skierski, kurator wystawy. – Podróż rozpoczniemy od 1888 r., kiedy to pruskie wówczas miasto Posen nawiedziła jedna z największych w dziejach powodzi. Zniszczenia były pokaźne, ucierpiała znaczna część Starego Miasta, a stan wód osiągnął taką wysokość, że ulicę Garbary można było pokonać łodzią. Śladami, jakie pozostały po tym wydarzeniu do dzisiaj, są tabliczki znajdujące się przy ulicy Długiej i w kościele Bożego Ciała na Piaskach. Wysokość ich zawieszenia upamiętnia stan, jaki woda osiągnęła w trakcie powodzi (ponad 58 m n.p.m.).

Na zdjęciach uwiecznione są także słynne poznańskie place. Pierwszy z nich – plac Wilhelmowski (dzisiejszy plac Wolności) można rozpoznać dzięki pomnikowi nachodzkiemu z 1870 r. przedstawiającemu lwa w otoczeniu czterech pruskich żołnierzy. Monument ten, zaprojektowany przez Cäsara Stenzla, upamiętniał bitwę pod czeskim Náchodem i był jednym z symboli niemieckiego panowania nad Wartą.

Podobną wymowę miała nieco późniejsza, odsłonięta w 1903 r. statua przedstawiająca kanclerza Ottona von Bismarcka ustawiona na dzisiejszym placu Adama Mickiewicza. Obydwa pomniki cieszyły się w Poznaniu raczej ponurą sławą. Często obrzucane kamieniami symbole dominacji zaborcy ostatecznie zniknęły z przestrzeni miejskiej po zwycięskim powstaniu wielkopolskim. Prezentowane stereofotografie z tego najwcześniejszego okresu pochodzą ze zbiorów Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu.

Kolejnym przystankiem będzie Poznań międzywojenny wraz z jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów tego czasu, czyli Wieżą Górnośląską. Wybudowana jeszcze przez zaborcę w 1911 r. (projekt Hansa Poelziga), uznana została za perłę architektoniczną stolicy Wielkopolski. Budynkiem zainspirował się reżyser Fritz Lang, tworząc jedną z lokalizacji na potrzeby superprodukcji Metropolis z 1927 r. Wieża Górnośląska nie przetrwała tragicznych dwudziestowiecznych wydarzeń. Obiekt zniszczono w trakcie bombardowań w latach 1944–1945 i rozebrano ostatecznie w 1955 r. Dziś na miejscu Wieży Górnośląskiej wznosi się pawilon nr 11 (Iglica).

Wielkim wydarzeniem minionego czasu był Międzynarodowy Kongres Chrystusa Króla odbywający się w Poznaniu 25–29 czerwca 1937 r. Uroczystości, pod przewodnictwem legata papieskiego i prymasa Polski Augusta Hlonda zakończono wielką manifestacją ku czci Chrystusa Króla. Obchody opisano na łamach siódmego numeru pisma „Ruch Katolicki”: Już bowiem poprzedniego dnia wieczorem, a następnie od wczesnego rana 40 pociągów popularnych zaczęło zwozić pielgrzymki z całego kraju, z bliższych zaś okolic olbrzymie masy napłynęły piechotą.

Warto wspomnieć o kolekcji, z której pochodzą międzywojenne stereofotografie prezentowane na wystawie. Autorem zdjęć jest bowiem Stefan Bolesław Poradowski – poznański kompozytor, teoretyk muzyki i pedagog. Poza muzyką Poradowskiego pasjonowała również fotografia, w tym ta trójwymiarowa.

Uzupełnienie wystawy stanowią dwuwymiarowe zdjęcia dzisiejszego Poznania autorstwa Pauliny Węgielnik. Dzięki fotografiom można błyskawicznie ocenić, jak zmieniła się stolica Wielkopolski przez ostatnie 150 lat. Począwszy od przełomu XIX i XX w., kiedy nad Wartą panował pruski zaborca, poprzez czas rozkwitu w przededniu II wojny światowej, uwieczniony przez Stefana Bolesława Poradowskiego, aż po współczesność, jakiej doświadczamy codziennie, spiesząc do szkoły lub pracy. Dzięki wystawie w Fotoplastykonie Poznańskim mamy okazję podziwiać zmieniające się miasto, ale także zastanowić się nad tym, co przyniesie przyszłość.

Ekspozycja po raz kolejny wykracza poza fotoplastykon. Na ścianach wokół urządzenia prezentujemy fotografie ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego i Miejskiego Konserwatora Zabytków. Stanowią one dopełnienie trójwymiarowej ekspozycji. O ile stereofotografie w Fotoplastykonie Poznańskim prezentują zmiany w tkance miejskiej i architekturze, to dwuwymiarowe zdjęcia ukazują codzienne życie mieszkańców stolicy Wielkopolski.

Wystawę można oglądać w Fotoplastykonie Poznańskim przy ul. ul. Ratajczaka 44 od środy, 4 września, w godzinach od 10.00 do 17.00. Bilety 2 zł – 5 zł

Mat. pras., el

Kaczory: Jak strażacy psa i sarnę z jednej studni ratowali

0
To z pewnością była jedna z bardziej nietypowych interwencji strażaków ochotników z Kaczorów. Ratowali dziś psa i sarnę, które wpadły razem do studni.

Wszystko wydarzyło się w miejscowości Krzewina. Tuż po 9.00 rano mieszkańców wsi zaniepokoiły odgłosy dobiegające ze studni. Gdy do niej zajrzeli, zaniemówili ze zdumienia: w środku, zanurzone w wodzie, stały pies i sarna. Studnia nie miała wysokiego ocembrowania, więc zwierzęta po prostu jej nie zauważyły i wpadły. Na szczęście nie była też głęboka, bo miała zaledwie półtora metra głębokości. Wody było zaledwie pół metra, dzięki czemu zwierzaki się nie utopiły.

Mieszkańcy zawiadomili o nietypowym znalezisku policję, a ta, gdy już uwierzyła, że to wezwanie nie jest żartem i zbadała sprawę na miejscu, wezwała strażaków. Jako pierwsi przyjechali strażacy ochotnicy z Kaczorów, później dołączyli do nich strażacy z JRG 2 Piła.

Jeden ze strażaków zjechał do zwierząt w pełnym zabezpieczeniu i po kolei wyciągnął psa oraz sarnę na powierzchnię. Na szczęście żadne ze zwierząt nie było ciężkie, więc nie było to zbyt trudne zadanie. Wypuszczone ze studni zwierzaki natychmiast uciekły. Ale ponieważ uczyniły to z dużą werwą i nie utykały, więc najprawdopodobniej pobyt w studni im nie zaszkodził.

Strażacy zalecili też zabezpieczenie studzienki pokrywą, by nic podobnego więcej się nie zdarzyło, a teren wokół studni został ogrodzony i oznakowany.

OSP Kaczory, KMSP Piła, el

Poznań: Miejska inauguracja roku szkolnego 2019/2020

0
Ponad 86 tys. uczniów, blisko 10 tys. nauczycieli oraz 3,5 tys. pracowników administracyjnych rozpoczęło w Poznaniu nowy rok szkolny. Oficjalne rozpoczęcie odbyło się w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 4 na os. Czecha.

– Życzę kolejnego dobrego roku szkolnego, realizacji wszystkich zakładanych planów i marzeń oraz ciekawych wspomnień, bo one są bezcenne – zwrócił się do uczniów i nauczycieli Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, który – jak przyznał – sam także ukończył szkołę na os. Czecha.

– Rozpoczęcie roku szkolnego to uroczystość rutynowa, odbywa się od wielu lat, we wszystkich szkołach w Polsce. Zawsze jest to jednak początek czegoś nowego – mówił do młodych ludzi Marek Kordus, dyrektor ZSO nr 4. – Ze swojego doświadczenia powiem, że przyjaźnie, które zawarłem w liceum ogólnokształcącym, trwają do dzisiaj. Szkoła jest jednak po to, aby dawać jeszcze więcej, a nauczyciele – aby pomóc Wam w zdobywaniu wiedzy.

W miejskiej inauguracji wzięli udział nie tylko uczniowie i nauczyciele Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 4 (w skład której wchodzi XVII LO i Szkoła Podstawowa nr 47 z Oddziałami Dwujęzycznymi), ale także miejscy radni, politycy i wiele innych osób, którym bliska jest poznańska oświata.

Podczas uroczystości zastępca prezydenta Poznania odniósł się też do trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się polska szkoła.

– Ten rok szkolny stanowi dla nas wyzwanie – mówił Mariusz Wiśniewski. – To kolejny etap reformy edukacji, czego skutkiem jest m.in. z podwójny rocznik. Dziękuję serdecznie wszystkim dyrektorom poznańskich liceów, techników i szkół branżowych, którzy wspólnie z pracownikami Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Poznania zmierzyli się z niezwykle trudnym zadaniem, jakim był tegoroczny nabór do szkół średnich. Był to bardzo ciężki czas. Wyszliśmy z niego obronną ręką – co nie oznacza, że bez problemów, które będą nam towarzyszyć przez najbliższe 4 – 5 lat.

UMP, el

Poznań: Pociągi z Pesy nie dojechały

0
Pięć elektrycznych pociągów z bydgoskiej Pesy, które do końca sierpnia powinny trafić do Poznania, jeszcze nie dotarły.

Jak informuje Radio Poznań, pociągi są już gotowe, ale muszą poczekać w Urzędzie Transportu Kolejowego na dokument dopuszczający do ruchu. Władze województwa, które kupiły pociągi, zapowiadają, że będą się domagać odszkodowania za opóźnienie.

Wielkopolska już za rok będzie dysponowała także czterema nowymi pociągami spalinowymi. Kupi je za własne środki spółka Koleje Wielkopolskie. Pociągi będą kursowały obleganą przez podróżnych trasą z Wągrowca do Poznania, bo w każdym z nich zmieści się 330 osób. To o 100 więcej niż w największych pociągach Kolei Wielkopolskich.

Radio Poznań, el

Kalisz: Domniemany zabójca zatrzymany!

0
Policjanci złapali 53-letniego mężczyznę, poszukiwanego w związku ze śmiertelnym postrzeleniem 34-letniego właściciela fermy w Zadowicach niedaleko Kalisza.

Przypomnijmy: 34-letni właściciel fermy został postrzelony w głowę, około godziny 9.00 rano, na terenie jednego ze swoich kurników. Jednym z podejrzanych był 53-letni pracownik tej fermy, który natychmiast po zabójstwie zniknął. Kaliska policja opublikowała jego zdjęcie i apel o informacje o jego miejscu przebywania, a funkcjonariusze rozpoczęli systematyczne przeszukanie okolic Zadowic.

Już o 18.00 udało się znaleźć zbiega. Mężczyzna został zatrzymany około 18.00 w jednej z kaliskich kamienic, w rejonie ulic Częstochowskiej i Parkowej, przez policjantów wydziału kryminalnego.

KWP, el

Kalisz: 250 innych demonstracji chce zablokować Marsz Równości

0
Fani sernika z rodzynkami, walczący o introdukcję orangutana sumatrzańskiego czy miłośnicy Ani z Zielonego Wzgórza. wszyscy chcą zrobić swoje manifestacje w dniu kaliskiego Marszu Równości.

Zgłaszanie innych manifestacji przed takimi demonstracjami jak Marsz Równości czy Manifa to stary, sprawdzony sposób blokowania tras przemarszu przez przeciwników imprezy. I znacznie bezpieczniejszy niż bezpośrednie starcie z policją. Bo zgodnie z prawem miejscy urzędnicy muszą sprawdzić każdy taki wniosek, bez względu na to, jak absurdalnie brzmi nazwa organizatorów, by sprawdzić, czy nie występują przesłanki do wydania zakazu zgromadzenia albo zmiany trasy przemarszu, by uniknąć niebezpieczeństwa konfrontacji z uczestnikami innej demonstracji.

Ustawa Prawo o zgromadzeniach mówi, że można to zrobić, gdy cel zgromadzenia narusza przepisy karne, zasady organizowania zgromadzeń lub wolność pokojowego zgromadzania się, a także gdy zgromadzenie może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi albo mieniu w znacznych rozmiarach. Ważna jest też opinia policji oceniająca zagrożenie dla mieszkańców ze strony manifestacji.

To dlatego – jak podaje Radio Poznań – miesiąc przed planowanym marszem równości na różne adresy mailowe kaliskiego urzędu spłynęło w ciągu minuty kilkanaście wniosków o organizację pikiet i manifestacji 22 września. Już wiadomo, że w przeddzień Marszu Równości ma odbyć się publiczny różaniec w intencji ojczyzny. Pozostałe wnioski są w trakcie analizowania.

Radio Poznań, el

Muzyczne zakończenie wakacji we Wrześni – Happysad

Happysad i Sebastian Riedel wraz z Wrzesińską Orkiestrą Dętą w Amfiteatrze im. Anny Jantar.

fot. Magda Zając

5000 plus dla Ochotniczych Straży Pożarnych. Od rządu

0
82 miliony złotych – tyle przeznaczył rząd na potrzeby Ochotniczych Straży Pożarnych w ramach programu 5000 plus. Strażacy ochotnicy mogą ubiegać się właśnie o taką kwotę dofinansowania w tym roku.

Jak podaje „Głos Wielkopolski”, strażacy ochotnicy zawsze mieli spore problemy ze zdobyciem środków na stroje reprezentacyjne, sprzęt multimedialny czy organizację zawodów sportowych. Rząd postanowił ich wspomóc i przeznaczył w 2019 roku 82 mln złotych na realizację tych zadań.

Jak dostać pieniądze? Każdy zainteresowany oddział Ochotniczej Straży Pożarnej musi do 10 września 2019 złożyć wniosek o dofinansowanie wybranych akcji. Mogą to być nie tylko te dodatkowe potrzeby OSP, ale także akcje o charakterze społeczno-edukacyjnym. Chodzi tu o propagowanie sportu i aktywności fizycznej, ochrony przeciwpożarowej czy wiedzy o zasadach udzielania pierwszej pomocy

Wnioski o dofinansowanie należy składać do powiatowego komendanta Państwowej Straży Pożarnej.

Głos Wielkopolski, el

 

Sulmierzyce: Nadal nie ma końca śledztwa w sprawie śmierci trojga dzieci

Ponad rok temu podczas wakacji w Darłówku utopiło się troje dzieci z Sulmierzyc. Mimo upływu czasu prokuratura nadal nie postawiła nikomu zarzutów w tej sprawie. Dlaczego?

14 sierpnia ubiegłego roku rodzina z Sulmierzyc: rodzice i czwórka dzieci, przebywali na wakacjach w Darłówku. Troje z dzieci liczących 11, 13 i 14 lat, weszło do morza w miejscu, gdzie obowiązywał zakaz kąpieli – matka wtedy odeszła od nich na chwilę, by zająć się czwartym dzieckiem.

Wszyscy troje utonęli. Szybko znaleziono ciało najstarszego, 14-letniego chłopca, próbowano go reanimować, ale bezskutecznie. Po kilku dniach, 18 sierpnia, znaleziono ciała pozostałej dwójki: 11-latki i 13-latka.

Sprawą zajęła się prokuratura w Koszalinie, która sprawdzała, czy nie zaszedł tu przypadek niedostatecznej opieki nad dziećmi i w związku z tym narażenia ich na utratę życia. Jednak minął już ponad rok, a śledczym – jak informuje „Głos Wielkopolski” – nadal nie udało się ustalić, kto odpowiada za śmierć dzieci. Biegły kardiolog stwierdził, że pod względem kardiologicznym akcja przebiegała tak jak powinna.

Śledczy chcą jednak ponownie przesłuchać niektórych świadków i powołać kolejnego biegłego z zakresu ratownictwa wodnego. Wnioskowała też o to rodzina. I dopiero po otrzymaniu tych dodatkowych dowodów prokurator podejmie decyzję, komu i jakie zarzuty należy postawić.

Głos Wielkopolski, el

Pijany wójt podczas dożynek? „Tańczył i chciał przyłączyć się do wokalisty”

0
Pijany chciał wejść na scenę podczas finałowego koncertu gminnych dożynek. Z sukcesem. Śpiewać mu już nie pozwolono, ale jego tańca nikt nie zapomni.

Nie była to przypadkowa osoba, a wójt gminy Żelazków. O całej sprawie donosi Radio Poznań. Wójt miał próbować dostać się na scenę przez cały koncert, ale zespół na to się zgodził dopiero podczas trwania ostatniej piosenki. – Wójt tańczył i chciał przyłączyć się do wokalisty. Publiczność zareagowała entuzjastycznie – powiedzieli radiu świadkowie.

Źródło: Radio Poznań

Obława w Kaliszu. Policja publikuje wizerunek!

0
Policja opublikowała wizerunek mężczyzny podejrzewanego o zabicie swojego szefa pod Kaliszem.

O sprawie pisaliśmy już rano. Ciało 34-letniego właściciela fermy zostało odnaleziono w jego domu. Odpowiedzialnym za śmierć miał być jeden z pracowników mężczyzny. Teraz policja opublikowała jego wizerunek i podała dane personalne.

Funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu poszukują Krzysztofa Kaznowskiego. Wszystkie osoby, które mają informacje na temat miejsca pobytu poszukiwanego mężczyzny proszone są o kontakt z policją. Mężczyzna w chwili zdarzenia ubrany był w spodnie koloru niebiesko-białego (długości do kolan), niebieską koszulkę na krótki rękaw oraz czerwone buty. Cechy charakterystyczne: tatuaż na lewym policzku „Kocham cię Beatko”.

Osoby, które widziały mężczyznę powinny natychmiast skontaktować się z policją pod całodobowym numerem telefonu 62 76-55-240. Informacje można również przekazywać dyspozytorom numeru alarmowego 112.

KWP / op. AS

Nowe składy dla Kolei Wielkopolskich. „To jeden z większych projektów kolejowych”

Prawie 100 milionów złotych – tyle będą kosztować nowe składy, które zasilą szeregi taboru Kolei Wielkopolskich.

Za te pieniądze zakupione zostaną cztery pociągu spalinowe. Jest to związane z faktem, że nie wszystkie trasy na terenie Wielkopolski są zelektryzowane i ze względów ekonomicznych najprawdopodobniej nie będą. Pociągi, które zostaną zakupione będą jednak mogły zostać przekształcone w pojazdy hybrydowe, co znacząco powinno zwiększyć ich użyteczność.

– To jeden z większych projektów kolejowych Samorządu Województwa Wielkopolskiego, który będzie służył pasażerom w regionie i przyczyni się do zwiększenia potencjału operacyjnego spółki Koleje Wielkopolskie – wyjaśnił Marek Woźniak, marszałek województwa Wielkopolskiego.

Zakupione pociągi mają być trójczłonowe (w każdym zmieści się 330 osób), co jest pewną nowością. Dotychczas w ofercie taboru Kolei Wielkopolskich nie było pociągów tej długości i tworzyło to pewnego rodzaju problemy logistyczne na niektórych trasach, gdzie obecne składy nie były wystarczające. Wprowadzenie nowych pociągów do oferty ma ten problem rozwiązać.

– Te pociągi są adresowane przede wszystkim na te połączenia, które są szczególnie oblegane, żeby poprawić komfort jazdy – powiedział Wojciech Jankowiak, wicemarszałek.

Kwota projektu Kolei Wielkopolskich sp. z o.o., pt. „Rozwój publicznego transportu zbiorowego Wielkopolsce poprzez zakup spalinowego taboru kolejowego”, wynosi 96 038 400,00 zł, w tym wysokość środków przekazanych z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego to 66 368 000,00 zł.

mat. pras. / SS

Pod Kaliszem doszło do zabójstwa. Pracownik zabił szefa?

0
Czy obywatel Ukrainy zastrzelił swojego szefa i uciekł? To jedna z możliwych wersji, którą teraz będzie sprawdzać prokuratura.

Do tragicznych wydarzeń doszło we wsi Zadowice pod Kaliszem. 34-letni właściciel fermy drobiu został znaleziony z raną postrzałową we własnym domu. Odpowiedzialnym za jego śmierć miał był jeden z pracowników fermy, który mieszkał w budynku gospodarczym obok. Po zabiciu szefa miał uciec z miejsca zbrodni i po drodze porzucić broń. Z nieoficjalnych informacji wynika, że pracownik mógł być obywatelem Ukrainy, ale na chwilę obecną prokuratura tego nie potwierdza.

Źródło: Radio Poznań

Andrzej Białas nie żyje. „Odszedł człowiek przyzwoity”

0
Andrzej Białas, poznański społecznik, zmarł dziś w nocy. Od 10 lat walczył z nowotworem.

Andrzej Białas, jako społecznik związany był z Prawem do Miasta. W ostatnich miesiącach był również pełnomocnikiem Jacka Jaśkowiaka do spraw społeczeństwa obywatelskiego. Wcześniej był m.in. szefem gabinetu prezydenta. Ze stanowiska musiał zrezygnować częściowo z uwagi na stan zdrowia.

Andrzej Białaś miał 62 lata. W ostatnich latach walczył z nowotworem.

Poparcie dla PiS w Wielkopolsce rośnie? Tak wynika z sondażu

Dość niespodziewanie Prawo i Sprawiedliwość, według sondażu, w Wielkopolsce wyprzedziło Koalicję Obywatelską.

Sondaż przeprowadził dla Polska Press Ośrodek Badawczy Dobra Opinia na grupie 500 osób. Według sondażu najwyższe poparcie w Wielkopolsce uzyskało Prawo i Sprawiedliwość, na które chce zagłosować w nadchodzących wyborach parlamentarnych 38% osób.

Za ugrupowaniem Jarosława Kaczyńskiego, znalazła się Koalicja Obywatelska, która wcześniej konsekwentnie wygrywała kolejne wybory w Wielkopolsce. Tym razem partia Grzegorza Schetyna jest dopiero druga z poparciem na poziomie 35%.

Poparciem, które pozwala przekroczyć próg wyborczy może się jeszcze pochwalić SLD i PSL. Na pierwszą koalicję chce głosować 13% wyborców z Wielkopolski, a na drugą 7%.

Wybory do Sejmu i Senatu odbędą się 13 października.

Źródło: Głos Wielkopolski