dożynki fot. UMP

Pijany wójt podczas dożynek? “Tańczył i chciał przyłączyć się do wokalisty”

Pijany chciał wejść na scenę podczas finałowego koncertu gminnych dożynek. Z sukcesem. Śpiewać mu już nie pozwolono, ale jego tańca nikt nie zapomni.

Nie była to przypadkowa osoba, a wójt gminy Żelazków. O całej sprawie donosi Radio Poznań. Wójt miał próbować dostać się na scenę przez cały koncert, ale zespół na to się zgodził dopiero podczas trwania ostatniej piosenki. – Wójt tańczył i chciał przyłączyć się do wokalisty. Publiczność zareagowała entuzjastycznie – powiedzieli radiu świadkowie.

Źródło: Radio Poznań

14
Dodaj komentarz

avatar
emerytka
emerytka

Jakie to szczęście, że w Polsce jest tylko jeden pijany wójt. Tylko on od lat jest bohaterem newsów w mediach. Gdyby pozwolił przyłączyć Żelazków do Kalisza, nie byłoby złej prasy.

Dawid Kotlarski
Dawid Kotlarski

Dożynki to nie Stypa?????????

Kuba Gorączkowski
Kuba Gorączkowski

To tradycja a nie jakiś news . Nie wszyscy włodarze są tak jak Jacek sztywni i wyrachowani publicznie .

Oa
Oa

No i co nic złego nie robił,chciał się bawić i się bawił dobrze.Super nie udaje zatwardziałego faceta.Nie robił nic złego,nie rozrabiał a sobie trochę podsylał:).

emeryt
emeryt

Jakby był pijany, to by leżał w rowie! Miał dobry humor i udzielił mu się świąteczny nastrój dożynek! Co w tym dziwnego? Jakaś sensacja?