Kaczory: Jak strażacy psa i sarnę z jednej studni ratowali

To z pewnością była jedna z bardziej nietypowych interwencji strażaków ochotników z Kaczorów. Ratowali dziś psa i sarnę, które wpadły razem do studni.

Wszystko wydarzyło się w miejscowości Krzewina. Tuż po 9.00 rano mieszkańców wsi zaniepokoiły odgłosy dobiegające ze studni. Gdy do niej zajrzeli, zaniemówili ze zdumienia: w środku, zanurzone w wodzie, stały pies i sarna. Studnia nie miała wysokiego ocembrowania, więc zwierzęta po prostu jej nie zauważyły i wpadły. Na szczęście nie była też głęboka, bo miała zaledwie półtora metra głębokości. Wody było zaledwie pół metra, dzięki czemu zwierzaki się nie utopiły.

Mieszkańcy zawiadomili o nietypowym znalezisku policję, a ta, gdy już uwierzyła, że to wezwanie nie jest żartem i zbadała sprawę na miejscu, wezwała strażaków. Jako pierwsi przyjechali strażacy ochotnicy z Kaczorów, później dołączyli do nich strażacy z JRG 2 Piła.

Jeden ze strażaków zjechał do zwierząt w pełnym zabezpieczeniu i po kolei wyciągnął psa oraz sarnę na powierzchnię. Na szczęście żadne ze zwierząt nie było ciężkie, więc nie było to zbyt trudne zadanie. Wypuszczone ze studni zwierzaki natychmiast uciekły. Ale ponieważ uczyniły to z dużą werwą i nie utykały, więc najprawdopodobniej pobyt w studni im nie zaszkodził.

Strażacy zalecili też zabezpieczenie studzienki pokrywą, by nic podobnego więcej się nie zdarzyło, a teren wokół studni został ogrodzony i oznakowany.

OSP Kaczory, KMSP Piła, el

0 0 votes
Oceń artykuł
3 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze