Strona główna Blog Strona 2126

Poznań. Mężczyzna spacerował po autostradzie A2

0
Pieszy idący poboczem autostrady – taki widok zaobserwował jeden z kierowców, jadący w piątkowy wieczór miejskim odcinkiem autostrady A2. Natychmiast powiadomił policję. Niestety, zanim zdążyła przyjechać, przechodzień zginął pod kołami ciężarówki.

Do zdarzenia doszło około godziny 21.00 w pobliżu węzła Zachód. Było już ciemno,.więc kierowca ciężarówki najprawdopodobniej po prosu nie zauważył idącego. Jednak co pieszy robił na autostradzie?

Na pewno nie był ofiarą wypadku czy kolizji, bo w pobliżu nie znaleziono porzuconego samochodu. Zdaniem policji mężczyzna usiłował przejść na drugą stronę jezdni, co w przypadku autostrady po zmroku nie jest rozsądne – pomijając już fakt, że niezgodne z prawem.

KWP, el

Poznań: Sąsiedzkie sprzątanie Wichrowego

0
Rada Osiedla Wichrowe Wzgórze w ramach akcji sprzątania Świata zaprasza wszystkich mieszkańców na Sąsiedzkie Sprzątanie Naszego Osiedla.

Chętni powinni się zjawić 22 września o godzinie 15.00 na Górce – miejscowi oczywiście doskonale wiedzą, gdzie to jest.. Na miejscu będą czekały worki i rękawiczki i z pewnością wystarczy ich dla wszystkich sprzątających.

Rada osiedla apeluje o przychodzenie całymi rodzinami – bo nie ma to jak dobry przykład ze strony rodziców, żeby dzieci nie śmieciły w swoim najbliższym otoczeniu.

Mat.pras., el

Wiesław Prządka Quinteto Tango Nuevo – Astor Piazzola

0
Wiesław Prządka  mistrz bandeonu po latach koncertowania po Europie i Argentynie sięgnął po oryginalny skład Astora Piazzoli – quintet. W Blue Note odbył się premierowy koncert przepełniony emocjami i namiętnością w wykonaniu wspaniałych artystów.

W trakcie koncertu usłyszeć można było niewielką część spośród około trzech tysięcy utworów skomponowanych przez Astora Piazzolę. Większość swoich kompozycji Astor napisał własnie na taki skład jak quintet: kontrabas, fortepian, gitara, skrzypce i bandeon. Taki skład gwarantuje najmocniejsze odczuwanie intymności, którą niesie za sobą tango.

Tylko wybitni muzycy potrafią szukać i znaleźć dźwięki pomiędzy nutami, odczuwać subtelność tanga. Jeden z najwybitniejszych polskich akordeonistów Wiesław Prządka dobrał sobie takich muzyków i stworzył projekt, którego efektem był między innymi ten koncert.

Spotkanie z takimi osobistościami na scenie to duże przeżycie i emocje.

Wystąpili: Wiesław Prządka – bandoneon, Marcin Suszycki – skrzypce, Rafał Karasiewicz – fortepian, Marek Piątek – gitara, Zbigniew Wrombel – kontrabas.

Poznań: Pierwsza wycieczka po Forcie V

0
To okazja jedyna w swoim rodzaju. Dzięki akcji Sprzątanie Świata po raz pierwszy będzie można wejść – i to z fachowym przewodnikiem – do Fortu V przy ul. Lechickiej 23. Chętni mogą się zgłaszać w samo południe.

Na akcję zaprasza Projekt Niepokorni we współpracy z pracownikami Wydziału Gospodarki Komunalnej UMP, którzy od kilku tygodni wspierają prace porządkowe na terenie tego fortu.
– Ponieważ kilka miesięcy temu zrodził się pomysł na przywrócenie tego miejsca nam wszystkim – wyjaśniają członkowie Projekt Niepokorni. – Naszym celem jest pokazanie miastu, jak bardzo potrzebujemy tego miejsca jako parku o charakterze rozrywkowo-historycznym. Coś na wzór Cytadeli w Poznaniu.

20 września udało się wykosić wybujałą trawę na ścieżkach i zboczach, co na pewno ułatwi sprzątanie, a przy okazji pozwoliło zobaczyć, co się kryje pod roślinnością. 21 września udało się posprzątać teren i dzięki temu 22 września organizatorzy zapraszają na pierwszą w historii, oficjalną wycieczkę po terenie Fortu V.
– Wejdziemy w miejsca, o których możecie nawet nie wiedzieć, opowiemy wam też o naszych dalszych planach w odniesieniu do tego terenu i zapytamy was o zdanie. Chcemy je poznać – zapraszają organizatorzy.

Wszyscy chętni proszeni są o założenie odpowiednich butów, takich, które usztywnią kostki.

Projekt Niepokorni, el

Poznań: Przyjechali kolejni repatrianci. Z Kazachstanu

0
Elmira i Aleksander oraz ich trzyletni synek, Walery to nowi poznaniacy. Elmira jest wnuczką polskich zesłańców z Kazachstanu. Właśnie odebrali klucze do świeżo wyremontowanego mieszkania z rąk Jędrzeja Solarskiego, zastępcy prezydenta miasta.

Nowi poznaniacy wcześniej mieszkali w Ałmaty, dawnej stolicy Kazachstanu. Ale powrót do ojczyzny był ich marzeniem od zawsze – i dzięki uchwale władz miasta Poznania ich marzenia się spełniły. Jako pierwszej udało się przyjechać Weronice, siostrze pani Elmiry, która studiuje w Poznaniu. Kolejna część rodziny, czyli Elmira, Aleksander i Walery, dotarła do Poznania w tym tygodniu. Od razu dostali klucze do swojego nowego mieszkania. Wręczył im je Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania.

– Cieszę się, że możemy państwa przywitać w naszym mieście – mówił. – Mam nadzieję, że będzie się wam dobrze mieszkać w Poznaniu.

Mieszkanie dla repatriantów pochodzi z zasobów lokalowych Miasta Poznania. Jest dwupokojowe, o powierzchni 49 m kw. Wyremontował je Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych, a pieniądze na jego wyposażenie przekazał wojewoda wielkopolski.
– Spełniliście państwo nasze marzenia – mówiła pani Elmira, odbierając klucze. – Cieszymy się, że jest taka możliwość i że pomagacie repatriantom.

Pani Elmira jest prawnuczką zesłańców. Jej rodzina była represjonowana i zesłana do Kazachstanu w 1936 z terytorium dzisiejszej zachodniej Ukrainy. Jej siostra, Weronika, mieszka w Polsce już od kilku lat, a do Poznania przyjechała na studia. W Kazachstanie zostali jeszcze nasi rodzice. Na szczęście mają już decyzję o repatriacji i czekają na możliwość przyjazdu do Polski.

Co roku do Poznania trafia ok. 50 wniosków o pomoc lokalową dla repatriantów. Miasto nie może jednak przyjąć wszystkich. Od 2017 r. do Poznania wprowadziły się już trzy rodziny, czwarta być może przyjedzie jeszcze w tym roku. W 2020 repatriantów może być więcej – gdy rada miasta przyjmie nową uchwałę, Poznań będzie mógł przyjąć aż do 5 rodzin rocznie.

Repatrianci dostają nie tylko mieszkanie. Przez pierwsze dwa lata swojego pobytu w Poznaniu będą mogli też liczyć na dodatkowe świadczenia. Miasto może im również przyznać asystenta rodziny, który pomoże w zaaklimatyzowaniu się i znalezieniu pracy.

UMP, el

Kalisz: Czy pierwsza dama przyjedzie na II Światową Konferencję Zdrowia Rodziny?

0
Idea konferencji zyskała uznanie Agaty Kornhauser-Dudy, która był gościem pierwszej edycji imprezy. I jak podał profesor Andrzej Wojtyła, rektor PWSZ i organizator konferencji, jest zainteresowana przyjazdem na drugą edycję.

Profesor Wojtyła powiedział Radiu Poznań, że rozmawiał z panią prezydentową, która jest zainteresowana następną Światową Konferencją Zdrowia Rodziny i chce na nią przyjechać. Problemem może być jedynie dogranie terminów przyjazdu wszystkich uczestników imprezy – a wielu z nich przyjeżdża spoza naszego kraju – z terminami pasującymi pierwszej damie. Ale profesor Wojtyła jest pewien, że uda się to wszystko tak dograć, by Agata Duda przyjechała na konferencję.

W pierwszej edycji Światowej Konferencji Zdrowia Rodziny wzięło udział kilkudziesięciu naukowców z całego świata. Jej celem jest wskazanie roli, jaką odgrywa rodzina w kształtowaniu zdrowia publicznego.

Radio Poznań, el

Gniezno: Senator Gaweł będzie walczył o ochronę Pojezierza Gnieźnieńskiego

0
Budowanie zbiorników retencyjnych ze środków unijnych i dopompowanie wody do jeziora Powidzkiego z kopalń regionu konińskiego. Te działania mogłyby poprawić sytuację Pojezierza Gnieźnieńskiego zdaniem senatora Gawła.

Ochrona pojezierza przed dalszą degradacją to jeden z postulatów wyborczych Roberta Gawła, senatora PiS – jak informuje Radio Poznań. Senatora zaniepokoiło wysychanie jeziora Powidzkiego, najczystszego w regionie i uważa, że przygotowany przez niego program temu zaradzi.

Zgodnie z nim trzeba wymusić na kopalniach rejonu Konina dopompowywanie wody do jezior, bo kopalnie, choć się zdeklarowały, że będą to robić, nie dotrzymały słowa. Należy też wprowadzić na tym terenie program retencji wód ze środków unijnych i walczyć o dodatkowe środki oraz kompleksowe wsparcie ze strony państwa. Senator zwrócił uwagę, że jezioro Powidzkie jest największe w Wielkopolsce, a turystyka, która się tam rozwija, jest bardzo ważna gałęzią gospodarki.

Senator w kolejnej kadencji chce także dalej zabiegać o utworzenie w Gnieźnie Narodowego Muzeum Kolejnictwa. Jest tu doskonale zachowana ponad stuletnia parowozownia, która byłaby świetną siedzibą takiego muzeum.

Radio Poznań, el

Poznań: Jak poznaniacy sprzątali swoje fyrtle

0
Setki poznaniaków i poznanianek w całym mieście wyszły w teren i sprzątały swoje najbliższe otoczenie. Władze miasta Poznania reprezentowała Katarzyna Kierzek-Koperska, w roboczym stroju i w rękawiczkach. Bo i ona sprzątała. W Lasku Marcelińskim.

Wilda, Winogrady, Naramowice, Cytadela, Sołacz i wiele innych osiedli – wszędzie zorganizowane ekipy, najczęściej pod kierunkiem osiedlowych radnych, sprzątali swoje fyrtle. W wielu dzielnicach na zmęczonych i spragnionych sprzątających czekała kawa, herbata i kanapki – to miejscowi restauratorzy dokładali się w ten sposób do akcji.

Wolontariuszy wspomagali urzędnicy z magistratu, miejscami logistycznie, dowożąc worki na śmieci i rękawiczki, a miejscami ramię w ramię zbierając śmieci. Zorganizowana grupa pracowników Urzędu Miasta Poznania spotkała się w sobotę w samo południe w Lasku Marcelińskim.

W tym roku do udziału w akcji wpłynęło ponad 120 zgłoszeń – to oznacza setki poznaniaków, którzy chcieli posprzątać swoją okolicę. Wśród chętnych byli uczniowie ponad 50 poznańskich szkół podstawowych i zespołów szkolno-przedszkolnych, 6 szkół specjalnych, 15 szkół ponadpodstawowych i ośrodków wychowawczych. Zgłosili się członkowie stowarzyszeń: Mieszkańcy „Abisynia”, MONAR, Porozumienie dla Twierdzy Poznań, Wildecka Inicjatywa Lokalna. W tym roku padł też rekord liczby zgłoszeń od rad osiedli.

– Popularność akcji przerosła nasze oczekiwania, cały Poznań sprząta – cieszyła się Katarzyna Kierzek-Koperska. – Śmieci zbierają dziś nie tylko dorośli, ale i dzieci, wśród wolontariuszy są całe rodziny, szkoły. To ważne, bo akcja ma istotny wymiar edukacyjny: chcemy pokazać najmłodszym, że miejscem śmieci jest kosz, a nie las, park czy ulica.

Wśród wolontariuszy były osoby prywatne, zgłaszały się też całe inicjatywy sąsiedzkie. Sprzątali pracownicy poznańskich firm: ZM GOAP, Sweco Consulting, sklep Jack Wolfskin, Duży Ben, Raben, Empik, Moja Stomatologia oraz Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej.

Wspólne sprzątanie świata to część międzynarodowej kampanii Clean up the World, która została zapoczątkowana w 1989 r. w Australii, a w Polsce jest organizowana od 1994 r. W tym roku akcja odbywa się 20-22 września – w tym samym czasie na całym świecie. Tegoroczne hasło to „Nie śmiecimy – sprzątamy – zmieniamy!”. Miasto Poznań zapewniło wszystkim wolontariuszom akcesoria pomocne w sprzątaniu: worki i rękawiczki. Po akcji zebrane śmieci zostaną odwiezione do sortowni odpadów.

UMP, el

Leszno: Uczniowie posprzątali las

0
Prawie 500 leszczyńskich uczniów na prośbę okolicznych leśniczych wzięło udział w akacji sprzątania podmiejskich lasów.

Pracownicy Lasów Państwowych przygotowali dla chętnych worki i rękawice, a także mapki, na wypadek gdyby ktoś się zgubił. Przyszło bardzo wielu chętnych, a młodym ludziom często towarzyszyli też dorośli.

Śmieci, niestety, nie brakowało: sprzątający znajdowali butelki szklane i plastikowe, puszki, mnóstwo papieru, a nawet odpady budowlane. Warto dodać, że co roku leśnicy z lasów koło Leszna wywożą od 7 do 10 rolniczych przyczep śmieci. I to tylko z okolic głównych duktów leśnych.

Akcję #sprzątaMY zainicjował Prezydent Rzeczypospolitej Andrzej Duda – jak przypomina Radio Poznań. Ale akcja leszczyńskich leśników doskonale wpisuje się także w świętowaną w ten weekend akcję Sprzątania Świata.

Radio Poznań, el

Konin: Opluł nauczyciela. Czy pójdzie do więzienia?

0
19-letni uczeń Zespołu Szkół Zawodowych w Słupcy odnosił się wulgarnie do jednego z nauczycieli, a w końcu go opluł. Teraz stanie za to przed sądem. Grozi mu rok więzienia.

Młody człowiek podczas lekcji  zachowywał się skandalicznie. Jak informuje Radio Poznań, odzywał się do nauczyciela prowadzącego lekcję z użyciem wulgaryzmów, zwracał się do niego również per „ty”, a w końcu go opluł.

Prokuratura twierdzi, że jest to przestępstwo znieważenia funkcjonariusza publicznego. Nauczyciel w czasie lekcji jest funkcjonariuszem publicznym i przysługuje mu z tego tytułu dodatkowa ochrona prawna. Jeśli prokurator udowodni, że takie zdarzenie miało miejsce, oskarżony może trafić na rok do więzienia.

Podejrzany w czerwcu został skreślony z listy uczniów, jednak odwołał się od decyzji szkoły do Wielkopolskiego Kuratorium Oświaty. Kurator przychylił się do złożonego odwołania i oskarżony jest nadal uczniem Zespołu Szkół Zawodowych w Słupcy.

Radio Poznań, el

Poznań Comedy Show po wakacjach na Scenie na Piętrze

0
Po wakacyjnej przerwie w Scenie na Piętrze zagościł ponownie Poznań Comedy Show. Wypoczęci, zrelaksowani i z nowymi jeszcze bardziej pokręconymi pomysłami! Kabareciarze wspominali lato i witali jesień.

Na deskach Sceny na Piętrze wystąpili Kabaret Czesuaf, Kabaret Czołówka Piekła, Grupa Improbrać oraz Zespół Mitochondrium. Zagościły nowe skecze, często wśród nich gościła Kaponiera, nie zabrakło ustawki kibiców, porad dietetyka, wiadomości z Poznania (z licznymi liniami tramwajowymi), wizyta w szkole Rodzenia i na naszej plaży nad morzem. W Kabarecie Czołówka Piekła po raz ostatni wystąpił Arczi (Artur Urban), po 10 latach wspólnych występów.

Kolejna edycja już w październiku, po raz kolejny będzie można się spotkać z ulubionymi wykonawcami.

Poznań: Wiceprezydent twierdzi, że rząd pozbawia Poznań dochodów. PiS: „to majstersztyk manipulacji”

0
– 175 mln zł – o tyle mniej pieniędzy będzie w przyszłorocznym budżecie Poznania. To efekt działań rządu, który bez uprzedzenia zmienił zasady naliczania PIT – twierdzi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. Tymczasem Szymon Szynkowski vel Sęk, wiceminister spraw zagranicznych, przekonuje, że dzięki działaniom rządu poznaniacy dostali dodatkowo prawie miliard złotych.

Mariusz Wiśniewski przypomina, że miasto musi z własnej kieszeni dopłacić miliony do reformy oświaty i podwyżek dla nauczycieli. by więc dopiąć przyszłoroczny budżet, trzeba będzie ograniczyć bieżące wydatki o 134 mln zł. To ogromna kwota – za takie pieniądze można by zbudować cztery szkoły, stworzyć sześć dużych parków, albo wybudować dwa mosty.

– Obecną sytuację miasta można porównać do budżetu domowego – mówi Mariusz Wiśniewski. – To tak, jakby ktoś kazał przeciętnej rodzinie wydawać w przyszłym roku tyle samo pieniędzy na życie, a jednocześnie podwyższył czynsz i rachunki za prąd i zabrał część wypłaty. Liczby mówią same za siebie. Nikt nie wprowadzałby takich ograniczeń w wydatkach bez wyraźnego powodu i miasto również nie ma innego wyjścia. To jedyna możliwość, żeby uratować budżet.

Poszkodowani będą mieszkańcy – ucierpią instytucje kultury i sportu, nie będzie pieniędzy na poprawę powietrza i na dofinansowanie żłobków i przedszkoli, powstanie mniej nowych inwestycji: dróg, chodników, parków. Miasto zrobi wszystko, by ograniczenia były jak najmniej dotkliwe, ale różnice będą odczuwalne.

Największym ciosem dla przyszłorocznego budżetu miasta są zmiany dotyczące podatku PIT, bo prawie połowa z każdego rozliczenia podatkowego złożonego w Poznaniu trafia do miejskiej kasy. W 2018 Poznań zyskał w ten sposób aż 1,1 mld zł, a w 2020 powinien dostać aż 1,38 miliarda zł. Rząd jednak zdecydował o obniżeniu podatku do 17 procent i wprowadził zerowy PIT dla młodych.

– To dobrze, że dzięki obniżce podatków do kieszeni poznaniaków trafi więcej pieniędzy – tłumaczy Mariusz Wiśniewski. – Problem polega na tym, że tę obniżkę rząd finansuje z dochodów samorządów.

W efekcie tych zmian do miejskiej kasy trafi tylko ok. 1,2 mld zł, a Poznań straci w ten sposób 175 mln zł, które można by przeznaczyć na inwestycje.

– Do tych 175 milionów, które nie wpłyną w 2020 roku do budżetu miasta, można dodać kolejne 43 mln zł, które nie wpłyną w ciągu ostatnich trzech miesięcy tego roku, ponieważ zmiana w naliczaniu PIT wprowadzona jest już od października – mówi Barbara Sajnaj, skarbnik miasta. – Okazuje się, że w ciągu najbliższych 15 miesięcy miasto straci aż 220 mln zł dochodów z PIT. To bardzo duża kwota, istotna w miejskim budżecie.

Kolejnym problemem będzie dofinansowanie do oświaty. Pieniądze na utrzymanie szkół i wypłaty dla nauczycieli powinny pochodzić z tzw. subwencji oświatowej, czyli ze specjalnie na ten cel przeznaczonej puli budżetu państwa. Od lat jednak Poznań dostaje zbyt małą kwotę.

W 2015 roku rządowych pieniędzy wystarczyło na blisko 70 procent wydatków, a miasto musiało do oświaty dołożyć 298 mln zł. W 2020 roku subwencja pokryje zaledwie 52,3 procent kosztów, które znacząco wzrosły – dlatego Poznań będzie musiał dorzucić aż 545 mln zł. Z miejskiego budżetu musi zostać sfinansowana prawie połowa podwyżek nauczycieli.

Sytuacji nie ułatwia też nowy sposób wyliczania subwencji: rząd przyjął założenie, że więcej pieniędzy dostaną samorządy biedniejsze i takie, w których tworzy się mniejsze, 18-osobowe klasy. Poznań nie mieści się w żadnej z tych kategorii.

I choć rząd podkreśla, że samorządy stać na dopłacanie do oświaty, ponieważ korzystają z dobrej koniunktury – nie jest to prawdą, ponieważ dopłata rośnie szybciej, niż wpływy z PIT. W 2014 roku tylko 35 procent dochodów z PIT Poznań przeznaczał na dopłatę do oświaty. W 2020 ta dopłata pochłonie ponad 45 procent i nie znajdzie pokrycia w rocznym przyroście PIT, bo po prostu go nie będzie. A trzeba jeszcze doliczyć planowany przez rząd wzrost płacy minimalnej.

Jednak Szymon Szynkowski vel Sęk, poseł Prawa i Sprawiedliwości oraz wiceminister spraw zagranicznych, przekonuje, że dane podane przez Mariusza Wiśniewskiego to „majstersztyk manipulacji”. Bo aż miliard złotych zostanie w kieszeniach poznaniaków dzięki „Piątce Kaczyńskiego” – jak podaje Radio Poznań. I wyliczył, skąd wziął ten miliard: 64 miliony złotych to „PIT zero do 26 roku życia”, 286 mln – to obniżka PIT i podniesienie kosztów uzyskania przychodu, 480 mln – to 500+, a 12o mln zł – to Emerytura+. Wszystko razem daje kwotę 950 milionów złotych.

Natomiast zdaniem radnej Klaudii Strzeleckiej dzięki rządom Prawa i Sprawiedliwości budżet Poznania jest większy, bo dochody miasta wzrosły o 420 mln zł, razem z tymi prognozowanymi na 2019 rok.

Jednak z danych prezentowanych przez Barbarę Sajnaj, wynika, że wpływy do kasy samorządu zostaną obcięte aż o 175 mln zł. A ponieważ miasto nie jest w stanie w 2020 roku zredukować wydatków o całe 175 mln zł, więc cięcia wyniosą 134 mln zł. Ale konsekwencje tego poniesiemy w następnych latach.

Gdzie odczujemy zaciskanie pasa? Przede wszystkim zostaną zmniejszone wydatki administracyjne urzędu miasta i miejskich jednostek. To oznacza, że np. Miejski Konserwator Zabytków dostanie mniej pieniędzy na renowacje cennych budynków, a Wydział Zdrowia i Spraw Społecznych będzie musiał ograniczyć bądź zlikwidować programy dla seniorów czy dotacje do miejsc w żłobkach. Wydziały Kultury i Sportu będą miały do dyspozycji mniejsze kwoty, by wesprzeć lokalnych artystów i sportowców.

Zagrożone są też inwestycje, a szczególnym niepokojem napawają te, które są dofinansowane ze środków unijnych, bo miasta szczególnie teraz nie stać na zwracanie dotacji. Ale w przyszłorocznym budżecie te właśnie inwestycje będą traktowane priorytetowo, by zostały doprowadzone do końca. To niestety oznacza, że te inwestycje, których UE nie dofinansuje, nie będą miały szans nawet się rozpocząć. I w tym, niestety, ani 500+ ani Emerytura+ nie pomogą.

UMP, Radio Poznań, el

Konin: Plama ropy na jeziorze Ślesińskim

0
Mieszkańcy Ślesina spacerujący nad jeziorem zauważyli okazałą plamę ropy na powierzchni wody. Plamę usuwało 6 zastępów straży pożarnej.

Na razie wiadomo jedynie, że była to substancja ropopochodna, ale trudno powiedzieć, co było źródłem wycieku. Jak informuje Radio Poznań, jezioro Ślesińskie to bardzo popularny akwen wśród motorowodniaków i mimo jesieni nadal jest ich sporo na wodzie. Może któremuś z nich zdarzyła się awaria.

Powodem może być też, jak to się zdarzało w przeszłości, i to nie raz – bezmyślność któregoś z mieszkańców okolicy, który wylał na przykład zużyty olej do studzienki kanalizacji deszczowej…

Próbki substancji pobranej przez strażaków trafią do laboratorium Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Radio Poznań, el

Leszno: Lewica wie, jak zbudować brakujące mieszkania dla Polaków?

0
– Program mieszkaniowy jest jednym z najważniejszych elementów wyborczego programu Komitetu Wyborczego Sojuszu Lewicy Demokratycznej. – mówił podczas spotkania w Lesznie Robert Biedroń. Jak i za co Lewica chce zbudować mieszkania?

Jak wyjaśnia Radio Poznań, za budowę tychże mieszkań ma być odpowiedzialny narodowy developer powołany przez rząd. Ma działać na takich samych zasadach jak komercyjni developerzy, ale z jedną istotną różnicą: mieszkania budowane i przekazywane przez tego narodowego developera będą po prostu ogólnodostępne. I nie będą tak koszmarnie drogie: czynsz nie będzie mógł przekroczyć 20 zł za metr kwadratowy, czyli tyle, ile dzisiaj wynosi w mieszkaniach komunalnych.

Po pewnym czasie – jakim, to oczywiście jest jeszcze do ustalenia – najemca takiego mieszkania będzie mógł je odkupić na bardzo dobrych warunkach. A by takie warunki i takie czynsze były możliwe – program będzie wspierany przez państwo.

Radio Poznań, el

Kalisz: Fizjoterapeuci i diagności zapowiadają strajk

0
Diagności medyczni i fizjoterapeuci pracujący w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. Ludwika Perzyny w Kaliszu zapowiedzieli strajk na poniedziałek, 23 września. Domagają się podwyżek.

Ta decyzja może oznaczać paraliż całej lecznicy – informuje Radio Poznań. Dyrekcja szpitala na wieść o strajku zadecydowała o odwołaniu planowych przyjęć pacjentów, bo bez diagnostów nie sposób będzie określić koniecznego leczenia. Jednak problem może być z pomocą tym, którzy już się w lecznicy znajdują, bo nie wiadomo, ile osób przystąpi do strajku.

Mimo kłopotów, jakie przysporzyli dyrektorowi szpitala strajkujący, wydał oświadczenie, że popiera żądania pracowników. O strajku zostały powiadomione Narodowy Fundusz Zdrowia, Urząd Marszałkowski w Poznaniu oraz Wielkopolski Urząd Wojewódzki.

Radio Poznań, el

CBOS: najnowszy sondaż wyników wyborów parlamentarnych

0
Z najnowszych badań przeprowadzonych przez CBOS wynika, że gdyby wybory odbyły się we wrześniu, to zdecydowanie wygrałby je PiS, za którym znalazłaby się KO. Lewica natomiast znalazłaby się na granicy progu wyborczego.

Jak informuje Onet.pl, zgodnie z wynikami tych badań 46 proc. zadeklarowanych wyborców poparłoby Prawo i Sprawiedliwość, a 23 proc. Koalicję Obywatelską; 8 proc. głosowałoby na PSL, a 5 proc. na SLD. Zadziwia prognozowana frekwencja, która miałaby wynieść aż 72 proc. Co ciekawe, to i tak spadek o 5 pkt. proc. w stosunku do badania z sierpnia tego roku.

Mimo wyraźnej przewagi PiS partia i tak odnotowała spadek o 1 pkt. proc. w porównaniu do badania z sierpnia. Natomiast Koalicja Obywatelska zaliczyła wzrost o 4 pkt. proc. W górę poszły także notowania PSL i Kukiz’15 – sondaż daje im 8-proc. poparcie, co oznacza wzrost o 2 pkt. proc. Spadek zaliczyła Lewica (SLD, Wiosna i Lewica Razem) – o 4 pkt proc. Pozostałe komitety nie przekroczyłyby progu wyborczego, który wynosi 5 proc. dla partii i 8 proc. dla koalicji.

Na podobnym poziomie jak przed miesiącem utrzymuje się odsetek osób, które chciałyby iść na wybory, ale nie wiedzą, na kogo będą głosować, lub chcą uniknąć jednoznacznych deklaracji w tym zakresie (14 proc., wzrost o 1 punkt proc.).

Badanie „Aktualne problemy i wydarzenia” przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 12–19 września br. roku na liczącej 990 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Onet.pl, el

Poznań: Pociągi Kolei Wielkopolskich będą kursować do Piły

0
Od grudnia 2019 – do Piły, a po zakończeniu remontu trasy na Szczecin także do Krzyża będzie można dojechać pociągami regionalnymi Kolei Wielkopolskich.

Inwestycje dla Poznania informacje o tym, że Koleje Wielkopolskie dojadą do Piły przejmując większą część połączeń od Przewozów Regionalnych, nazywają „trochę lepszą informacją z dworca PKP”. Kolejną dobrą wiadomością jest ta, że Poznańska Kolej Metropolitalna będzie kursować aż do Obornik. To zdecydowanie poprawi komunikacje w okolicach Poznania, ale nie tylko. Więcej lokalnych połączeń ułatwi życie tym mieszkańcom regionu, którzy muszą się dostać do jego stolicy, by coś załatwić – i mają na to niewiele czasu. teraz będzie im znacznie łatwiej załatwić wszystko, co mają tu do zrobienia,. w jeden dzień.

Ale powodem zintensyfikowania działań w branży przewozów w regionie jest też fakt, że urząd marszałkowski ma pewne problemy rozliczenia kosztów z Przewozami Regionalnymi – jak podaje Rynek-kolejowy.pl. Stąd też decyzja władz województwa, by więcej przewozów powierzać Kolejom Wielkopolskim, bo tu mają pełną jasność sytuacji finansowej spółki i ponoszonych kosztów. Oznacza to, że na trasach wykraczających poza Wielkopolskę pasażerów będą wozić Przewozy Regionalne, jak dotąd, ale na trasach w zasięgu Poznańskiej Kolei Metropolitalnej – tylko Koleje Wielkopolskie.

Do Piły pojedziemy nowymi Elf ami 2, których pięć wejdzie do ruchu do grudnia 2019, a czas przejazdu to 1 godziny i 38 minut. Może ta prędkość nie przyprawia o zawrót głowy, ale należy pamiętać, że do Piły prowadzi wprawdzie wyremontowany, ale tylko jeden tor. A jeszcze dwa lata temu, przed remontem, jechało się tam z Poznania prawie pół godziny dłużej.

Elf 2 został kupiony z myślą poprawy standardów bezpieczeństwa i komfortu podróży w regionie, by zachęcić Wielkopolan do korzystania z tego własnie środka transportu w regionie. Ich starania przynoszą efekty – odkąd samorząd zaczął inwestować w nowy tabor, systematycznie wzrasta liczba osób wybierających kolej jako środek podróży do miejsca pracy i szkoły.

Nowoczesne pociągi charakteryzują się nowoczesnym designem, zarówno zewnętrznym, jak i przestrzeni pasażerskiej, mają 286 wygodnych miejsc, a ich prędkość eksploatacyjna pojazdu wynosi 160 km/h. Koleje Wielkopolskie inwestują w tabor także z ta myślą, że po zakończeniu modernizacji magistrali z Poznania do Szczecina będą jako przewoźnik obsługiwać trasę z Poznania do Krzyża.

IdP, Rynek-kolejowy.pl, el

Poznań: Forum Sukcesu Polskiego Biznesu 1989-2019

To ma być wydarzenie podsumowujące dorobek, energię i pomysłowość w trzech dekadach wolnej gospodarki. Właśnie w Wielkopolsce przetrwała największa ilość firm powstałych w 1989 roku. Nic więc dziwnego, że impreza odbędzie się 24 września na MTP

Na Forum Sukcesu Polskiego Biznesu mają się spotkać polscy przedsiębiorcy, naukowcy, przedstawiciele instytucji publicznych i społecznych.

– Chcemy docenić przedsiębiorców, którzy na przestrzeni ostatnich 30-stu lat ciężko pracowali na rzecz dzisiejszego sukcesu gospodarczego Polski.– informuje Jadwiga Emilewicz, minister Przedsiębiorczości i Technologii, która jest inicjatorką wydarzenia.

Główną częścią forum, poza sentymentalną retrospekcją, będzie dyskusja nad najbliższymi wyzwaniami – przygotowaniami do brexitu, koniecznością dalszego rozwoju systemu wsparcia innowacji i start-upów oraz ochrony nowych technologii czy też potrzeby ekspansji na nowe rynki.

– Ostatnie lata to czas kształtowania się prawa gospodarczego w duchu partnerskiej współpracy na linii administracja-biznes, dzięki setkom proprzedsiębiorczych zmian i roli państwa jako aktywnego partnera wspierającego przedsiębiorczość Polaków. – dodaje minister Emilewicz.

Podczas Forum Biznesu zostaną zaprezentowane dwa ważne raporty. „Analiza potencjału internacjonalizacji polskich firm poprzez kanały elektroniczne – „E-Eksport”” stworzony dla Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii przez PWC oraz „Pionierzy Polskiej Przedsiębiorczości 1989. Raport o 30-letnich firmach w Polsce.”, którego autorem jest Fundacja Firmy Rodzinne.

Na przedsiębiorców czekają panele eksperckie, warsztaty, szkolenia, strefa wystawców polskich marek i przestrzeń do networkingu. Forum Biznesu daje im możliwość zdobycia wiedzy i zaczerpnięcia z doświadczenia polskich marek, które już odniosły znaczny sukces na rynku polskim i światowym. W salach konferencyjnych zostaną podniesione m.in. tematy: Jak przygotować się do brexitu?, Jak rozwijać ekosystem startup-owy?, Jak rozpocząć i rozwijać cyfrowy export?, Jak chronić nowoczesne technologie? Jak skorzystać z korzystnych zmian w prawie gospodarczym? Na młodzież przygotowującą się do wejścia na rynek pracy czekają lekcje przedsiębiorczości.

Poznańskie Forum uświetni również przekrojowa wystawa fotografii. Będzie to swego rodzaju podróż w czasie szlakiem rozwoju polskiego biznesu – od pionierskich początków z przełomu lat 80. i 90. po osiągnięcia innowacyjnych firm, które współcześnie nadają ton w swoich branżach na świecie.

Wydarzeniem kulminacyjnym święta polskiego biznesu będzie gala, podczas której wręczone zostaną Nagrody Minister Przedsiębiorczości i Technologii „Przedsiębiorcy Transformacji”, którzy zostali wyłonieni w 8 kategoriach: Globalny Gracz, Lider wzrostu, Technologiczny rewolucjonista, Osobowość biznesu, Biznes z wizją, Międzynarodowy lodołamacz, Przyjaciel polskiej gospodarki, Millenialsi transformacji .

Szczegółowy program Forum Sukcesu Polskiego Biznesu 1989-2019., a także formularz rejestracyjny na wydarzenie znajdują się na stronie wydarzenia.

MPiT, el

Poznań: Ratownicy drogowi walczą o mistrzostwo Polski

0
Pierwsza pomoc teoretyczna i praktyczna, działanie podczas wypadku i mistrzowskie prowadzenie samochodu. Tym wszystkim muszą się wykazać ratownicy drogowi, którzy dziś w Poznaniu walczą XVIII Mistrzostwach Polski Ratowników Drogowych.

W mistrzostwach bierze udział 14 dwuosobowych załóg z całej Polski. W czasie trwania Mistrzostw załogi muszą wykazać się wiedzą teoretyczną i praktyczną z zasad udzielania pierwszej pomocy. Bo nadrzędnym celem ratownictwa drogowego PZM jest niesienie pomocy przedmedycznej poszkodowanym w wypadkach drogowych.

Ale to nie jedyna konkurencja, w jakiej będą się musieli wykazać. Po teście z zasad udzielania pierwszej pomocy rozegrane zostaną konkurencje praktyczne: 3 pozoracje wypadków drogowych, resuscytacja krążeniowo-oddechowa na fantomie oraz samochodowa próba sprawnościowa.

Zawodnicy będą musieli udowodnić, że potrafią się odnaleźć i nieść pomoc w trudnych warunkach wypadku drogowego, gdzie o życiu i zdrowiu poszkodowanych decydują sekundy – i profesjonalizm niosącego pomoc. Muszą też pokazać prawdziwą wirtuozerię jako kierowcy – jednym z testów jest przejazd toru przeszkód z… piłką na talerzu na masce.

Mistrzostwach Polski Ratowników Drogowych Polskiego Związku Motorowego potrwają jeszcze do jutra.

PZM, el