Pieszy idący poboczem autostrady – taki widok zaobserwował jeden z kierowców, jadący w piątkowy wieczór miejskim odcinkiem autostrady A2. Natychmiast powiadomił policję. Niestety, zanim zdążyła przyjechać, przechodzień zginął pod kołami ciężarówki.
Do zdarzenia doszło około godziny 21.00 w pobliżu węzła Zachód. Było już ciemno,.więc kierowca ciężarówki najprawdopodobniej po prosu nie zauważył idącego. Jednak co pieszy robił na autostradzie?
Na pewno nie był ofiarą wypadku czy kolizji, bo w pobliżu nie znaleziono porzuconego samochodu. Zdaniem policji mężczyzna usiłował przejść na drugą stronę jezdni, co w przypadku autostrady po zmroku nie jest rozsądne – pomijając już fakt, że niezgodne z prawem.
KWP, el