Strona główna Blog Strona 1176

Apteki nie chcą brać nocnych dyżurów

0

Rawiccy aptekarze rezygnują z nocnych dyżurów. Właśnie ostatnia z aptek, w których w nocy można było kupić lekarstwa, zrezygnowała z dyżurowania. Powodem jest brak opłacalności tych dyżurów.

Aptekarze twierdzą, że samorządy chcą, by prowadziły nocne dyżury, ale w żaden sposób im tego nie rekompensują. Tymczasem dla małej apteki, a takie dominują w Rawiczu, taki dyżur to poważny problem. I nawet nie chodzi o to, że w nocy jest niewielu klientów i dyżur się nie opłaca – chodzi o to, że zgodnie z przepisami nocny dyżur może pełnić wyłącznie magister farmacji, a w jednej aptece nie ma ich zbyt wielu i w praktyce jedna lub dwie osoby musiałyby pełnić nocne dyżury na okrągło.

Starosta rawicki Adam Sperzyński zdaje sobie sprawę z problemu – mieszkańcy Rawicza i powiatu muszą w nocy jechać po leki do Leszna albo Trzebnicy na Dolnym Śląsku. Jednak, jak twierdzi, samorząd nie może zmusić aptekarzy do pracy w nocy, bo nie ma do tego narzędzi prawnych.

Powiat rawicki nie jest jedynym powiatem w Wielkopolsce, który zmaga się z tym problemem. W październiku 2019 roku protestowali z tego powodu aptekarze z Czarnkowa i Trzcianki, którzy odwołali nocne dyżury. A w październiku ubiegłego roku przeciwko nocnym dyżurom zaprotestowali aptekarze z Międzychodu, wysyłając stosowne pismo do starosty. Pismo podpisali właściciele 12 z 16 aptek działających w powiecie.

Silny wiatr w całej Wielkopolsce. Do 100 km na godzinę!

0

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie meteorologiczne drugiego stopnia przed silnym wiatrem w całej Wielkopolsce. Już od północy ,oże wiać z prędkością 100 km na godzinę!

„Prognozuje się wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości od 35 km/h do 50 km/h, w porywach do 100 km/h. Wiatr północno-zachodni i zachodni. Najsilniejsze porywy wystąpią nad ranem i w pierwszej części dnia” – informuje IMiGW.

Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska wynosi 90 proc., a wiać może do godziny 16.00 17 stycznia. Jak dodaje IMiGW – ostrzeżenie może być kontynuowane.

Sterta starych opon znaleziona nad Wartą. „Przerosło ich przypuszczenia”

0

Opony, zderzaki, szyby samochodowe i wiele innych odpadów wyglądających, jakby ktoś sprzątał stary warsztat samochodowy, znaleźli nad Wartą strażnicy miejscy. Ktoś postanowił pozbyć się śmieci w miejscu, w którym spacerują setki poznaniaków…

Strażnicy Referatu Północ otrzymali informację o tym dzikim wysypisku śmieci od mieszkańca, na początku stycznia.
„To, co funkcjonariusze zastali na miejscu przerosło ich przypuszczenia” – informują oburzeni strażnicy. – „Hałda starych opon, uszkodzone zderzaki, szyby samochodowe i wiele innych plastikowych części wymienianych przy naprawach wyrzucono na terenach zielonych”.

Niestety, tym razem strażnicy nie odnaleźli żadnych wskazówek świadczących o pochodzeniu odpadów. W takiej sytuacji funkcjonariusze skontaktowali się z właścicielem gruntu, który należy do Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie. Reakcja była natychmiastowa – dwa dni później teren został uporządkowany.

„Do tej pory łąki nadwarciańskie kojarzyły się z bujną roślinnością i siedliskami ptaków. Jak się okazuje, są to także miejsca, w których można pozbyć się uciążliwych odpadów” – podsumowują strażnicy miejscy. I apelują do poznaniaków, by wszyscy, którzy zobaczą kogoś wyrzucającego śmieci na brzegu Warty, zapisali markę i numer rejestracyjny samochodu i zrobili mu zdjęcie, a później powiadomili o tym straż miejską.

https://www.facebook.com/sm.poznan/posts/293748156119294

Wycinka drzew na Darzyborze. „Wielkie powierzchnie stuletnich drzew”

0

Miłośnicy lasów przemierzyli dziś użytek ekologiczny Darzybór, a ich przewodnikiem był prof. Władysław Polcyn. Wszystko po to, by uzmysłowić kolejnym osobom, jak ważna jest dbałość o lasy ochronne wokół miasta.

Lasy ochronne to tereny leśne w promieniu 10 km od granic miasta, które – w dużym uproszczeniu – mają służyć mieszkańcom i podnosić ich jakość życia. W Poznaniu lasy ochronne to lasy komunalne miasta Poznania zarządzane przez Zakład Lasów Poznańskich, na przykład Marceliński i Piątkowski, ale także Las Tulecki, którym zarządza Leśnictwo Kobylepole.

Lasy te powinny być chronione, by służyć mieszkańcom oraz poprawiać warunki życia w mieście. Zamiast tego w użytku „Darzybór” Nadleśnictwo Babki wycina wielkie powierzchnie stuletnich i zdrowych drzew: sosen, dębów i buków. Owszem, na ich miejscu zostaną posadzone nowe drzewa – ale młode roślinki będą potrzebowały jeszcze kilkudziesięciu lat, zanim zaczną chronić poznaniaków tak skutecznie jak wycięte stare drzewa.

Dlatego społecznicy, przyrodnicy i mieszkańcy Poznania przygotowali „Moratorium dla drzew w lasach ochronnych”, w którym domagają się od władz miasta podjęcia działań zabezpieczających lasy na terenie miasta, które nie są w bezpośrednim zarządzie samorządu przed ich użytkowaniem w celu pozyskania surowca drzewnego. W szczególności dotyczyć to powinno użytku ekologicznego „Darzybór”.

Społecznicy chcą też podjęcia działań legislacyjnych, które trwale zabezpieczą lasy ochronne przed gospodarką surowcową. Podpis pod inicjatywą uchwałodawczą „Moratorium dla drzew w lasach ochronnych Poznania” może złożyć każdy, a pomysłodawcy, by popularyzować pomysł, zapraszają poznaniaków na leśne spacery, by uświadomić im i pokazać, jak ważne są lasy ochronne dla naszego życia i zdrowia i że trzeba je zachować dla naszych dzieci i wnuków.

Kroke w Blue Note. Koncert pełen ognia

0

Z okazji 25. Dnia Judaizmu w Blue Note zagrał krakowski, acz znany już w wielu krajach świata, zespół Kroke. Koncert był doskonały, pełen ognia i aż trudno uwierzyć, że krakowscy muzycy grają razem już od 29 lat…

Kroke (w języku jidysz: Kraków) stworzyła w 1992 roku trójka przyjaciół: Tomasz Kukurba, Jerzy Bawoł i Tomasz Lato. Jako absolwenci krakowskiej Akademii Muzycznej, ale również artyści poszukujący, nie stronili od eksperymentów z jazzem oraz muzyką współczesną. Zespół, początkowo kojarzony głównie z twórczością klezmerską, oscyluje obecnie wokół różnych gatunków. Artyści czerpią inspirację z muzyki etnicznej całego świata, zawsze jednak wzbogacają dzieła autorskimi improwizacjami. W ten sposób Kroke tworzy własny, unoszący się ponad granicami, czasem i formami styl.

Kroke to też jeden z pierwszych zespołów, który wyszedł ze swoją muzyką do publiczności. Muzyków można było spotkać na ulicach i w klubach krakowskiego Kazimierza, kiedyś żydowskiej części miasta. Grali kompozycje dla jednych całkiem nieznane, w innych zaś budzące wspomnienie świata, który dawno odszedł w zapomnienie. To właśnie tam po raz pierwszy można było usłyszeć utwory, które w 1993 roku ukazały się na pierwszej, wydanej własnym nakładem kasecie zespołu.

Improwizacja w muzyce Kroke pojawia się od początku i jest do dziś jej najważniejszym elementem.
– Nasza improwizacja to pewnego rodzaju portal, przez który światy naszych dusz wędrują prosto do tych, którzy chcą te światy poznawać – wyjaśniają muzycy.

W ciągu tych 29 lat ich muzyka zyskiwała coraz większe uznanie, współpracowali między innymi z takimi artystami, jak Steven Spielberg, Peter Gabriel, Nigel Kennedy, David Lynch, Edyta Geppert czy Anna Maria Jopek.
Od początku istnienia ideą zespołu było ciągłe szukanie czegoś nowego. – Chcielibyśmy – przyznają muzycy – aby nasza muzyka była nazywana po prostu „muzyką Kroke”.

Wielkopolska. Rośnie liczba zakażeń koronawirusem!

0

Ministerstwo opublikowało informacje o liczbie zakażeń koronawirusem w powiatach i województwach. Ostatniej doby w Wielkopolsce wykryto 1007 zakażeń. Niestety, 1 osoba zmarła.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 15 0
czarnkowsko-trzcianecki 40 0
gnieźnieński 53 0
gostyński 7 0
grodziski 10 0
jarociński 11 0
kaliski 23 0
kępiński 6 0
kolski 14 0

koniński 19 0
kościański 13 0
krotoszyński 13 0
leszczyński 4 0
międzychodzki 1 0
nowotomyski 14 0
obornicki 10 0
ostrowski 52 0
ostrzeszowski 9 0

pilski 32 0
pleszewski 15 0
poznański 204 1
rawicki 4 0
słupecki 9 0
szamotulski 29 0
średzki 14 0
śremski 7 0
turecki 14 0

wągrowiecki 6 0
wolsztyński 17 0
wrzesiński 26 0
złotowski 14 0
Kalisz 25 0
Konin 8 0
Leszno 7 0
Poznań 262 0

Tydzień temu w Wielkopolsce było 912 zakażeń koronawirusem.

Koronawirus. Kolejny wzrost zakażeń koronawirusem w Polsce!

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało informacje o liczbie zakażeń koronawirusem, które zostały wykryte ostatniej doby w Polsce.

– Mamy 14 667 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: mazowieckiego (2578), małopolskiego (2269), śląskiego (2068), dolnośląskiego (1329), wielkopolskiego (1007), pomorskiego (814), podkarpackiego (795), łódzkiego (710), zachodniopomorskiego (569), lubelskiego (491), kujawsko-pomorskiego (447), warmińsko-mazurskiego (362), opolskiego (335), świętokrzyskiego (301), lubuskiego (241), podlaskiego (222). 129 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną – poinforomowało MZ.

Z powodu koronawirusa zmarło 19 osób. Z powodu koronawirusa i chorób współistniejących zmarło 16 osób.

Tydzień temu w Polsce było 11 106 zakażeń koronawirusem.

Podejrzany o atak igłą już w areszcie

0

Mężczyzna miał zaatakować igłą i strzykawką operatora telewizji WTK, a później pracownika firmy kurierskiej. Został zatrzymany pod zarzutem naruszenia nietykalności cielesnej i uszkodzenia ciała.

Mężczyzna jest podejrzany o atak igłą operatora WTK, do którego doszło 10 stycznia, a 13 stycznia miał zaatakować kuriera. Po tym ataku szybko namierzyli i zatrzymali go funkcjonariusze policji, zabezpieczając także igłę i strzykawkę. Substancja, która znajdowała się w strzykawce, została wysłana do badania. Jeszcze nie wiadomo, co to takiego.

Sąd przychylił się do wniosku o areszt dla podejrzanego. Mężczyźnie grożą teraz 2 lata więzienia – a dopiero w styczniu opuścił zakład karny, w którym przebywał za inne przewinienia.

Rodzinny kapitał opiekuńczy: nabór wniosków trwa!

0

Od 1 stycznia rodzice i opiekunowie złożyli wnioski dla 353 tys. dzieci! – To więcej niż połowa dzieci, które mają być objęte świadczeniem w tym roku – mówi Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej.

Rodzinny kapitał opiekuńczy to jedno z rozwiązań zaproponowanych w Polskim Ładzie – nowe świadczenie dla rodziców dzieci w wieku od 12. do ukończenia 35. miesiąca życia, 12 tys. zł na drugie i każde kolejne dziecko. Świadczenie przysługuje bez względu na dochód rodziny. Rodzice i opiekunowie mogą sami wybrać, czy chcą by świadczenie było wypłacane po 500 zł przez dwa lata, czy po 1 tys. zł przez rok.

Wnioski online nie sprawiają problemów

– W ciągu niespełna dwóch tygodni rodzice i opiekunowie złożyli wnioski o rodzinny kapitał opiekuńczy obejmujący 353 tys. dzieci – mówi z zadowoleniem minister Maląg. – To więcej niż połowa dzieci, które mają być objęte świadczeniem w tym roku. W sumie w 2022 r. ma ich być ok. 615 tys. Te dane dowodzą, że rodzinny kapitał opiekuńczy doskonale wpisuje się w oczekiwania rodzin z małymi dziećmi i cieszy się ogromnym zainteresowaniem Polaków.

Zdaniem minister rodzice dobrze radzą sobie ze składaniem wniosków o świadczenie online. Wnioski o rodzinny kapitał opiekuńczy można bowiem składać tylko drogą elektroniczną – przez portal Empatia, PUE ZUS lub bankowość elektroniczną. Pieniądze w ramach rodzinnego kapitału opiekuńczego będą wypłacane bezpośrednio na konto bankowe wskazane we wniosku.

– Rodzinny kapitał opiekuńczy jest kolejnym z rządowych programów, wspierających polskie rodziny. W Wielkopolsce cieszy się ogromnym zainteresowaniem, czego dowodem jest już blisko 32 tysiące złożonych wniosków – mówił wojewoda wielkopolski Michał Zieliński.

Kiedy najlepiej złożyć wniosek?

Wniosek o rodzinny kapitał opiekuńczy najlepiej złożyć między 9. a 13. miesiącem życia dziecka. Wtedy świadczenie będzie przysługiwało w pełnej wysokości od miesiąca, w którym dziecko skończy rok.

Jeśli dziecko skończyło już pierwszy rok życia, ale nie ma jeszcze trzech lat, rodzic powinien złożyć wniosek w styczniu. Wtedy kapitał zostanie policzony od początku stycznia. Jeśli rodzic złoży wniosek później, otrzyma świadczenie od miesiąca złożenia wniosku.

– Wszystkich, którzy już dzisiaj mogą wnioskować o świadczenie, gorąco do tego zachęcam. Nie warto zwlekać – apeluje minister Marlena Maląg.

Mężczyzna potrącony przez samochód. Trafił do szpitala

0

60-latek prowadzący samochód marki Volkswagen potrącił przechodzącego przez ulicę Górnośląską 41-letniego mężczyznę. Pieszy przechodził w miejscu niedozwolonym, a policjanci stwierdzili, że ma 2,5 promila alkoholu we krwi.

Do zdarzenia doszło około godziny 13.00 i na miejsce wypadku natychmiast wezwano policje oraz pogotowie ratunkowe. Pogotowie zajęło się potrąconym mężczyzna i zabrało go do szpitala, a policjanci ustalili, że pieszy wyszedł na jezdnię w miejscu, w którym nie było przejścia dla pieszych, a dodatkowo miał we krwi prawie 2,5 promila alkoholu.

Policjanci prowadzą dochodzenie w tej sprawie.

Nowe jezioro już powstaje. Wykonawca przejął plac budowy

0

12 stycznia na teren przyszłego zbiornika retencyjnego w Męcinie wkroczył jego wykonawca. Gdy tylko pogoda pozwoli, rozpoczną się prace budowlane. Aglomeracja poznańska będzie miała więcej wody – i nowe jezioro.

Arkadiusz Koza, wicedyrektor Wód Polskich w Poznaniu, dokonał formalnego przekazania terenu przeznaczonego pod realizację tej inwestycji wykonawcy, tj. Zakładowi Usług Hydrotechniczno-Melioracyjnych Wojciech Ferenc. Dzięki temu, gdy tylko pogoda pozwoli, wykonawca rozpocznie prace w terenie.

Jak informuje Urząd Gminy w Kleszczewie, starania o powstanie zbiornika retencyjnego na Męcinie trwały 30 lat! „Retencja wód opadowych i wprowadzenie kontroli nad jej zasobami, są niezwykle ważne dla utrzymania wysokiej jakości terenów rolniczych oraz wzbogacenia walorów przyrodniczych naszej gminy” – czytamy na stronie gminy. – „To po wybudowaniu autostrady A2 i drogi ekspresowej S5 wraz z węzłami komunikacyjnymi, kolejna inwestycja o historycznym znaczeniu, która w zdecydowany sposób odmieni charakter naszej gminy, podnosząc jej atrakcyjność dla mieszkańców i inwestorów, stanowiąc jednocześnie silny impuls prorozwojowy”.

Pojawienie się dużego zbiornika wodnego w okolicy może zmienić mikroklimat i opady deszczu będą częstsze – a to ważny aspekt dla gminy Kleszczewo, bo na jej terenie wyjątkowo rzadko padają deszcze, podłoże jest słabo przepuszczalne i niewiele tu lasów, które mogłyby zatrzymać wodę.

Gmina już prowadzi działania rekultywacyjne zbiorników wodnych na swoim terenie, buduje kanalizację sanitarna – wszystko po to, by wody w najbliższym otoczeniu przyszłego zbiornika były jak najczystsze. Ma też nadzieję, że zbiornik, dzięki dogodnemu dojazdowi, stanie się miejscem chętnie uczęszczanym przez osoby szukające rekreacji nad wodą, co również przyczyni się do rozwoju gminy.

Zbiornik ma mieć powierzchnię około 20 hektarów i pojemność retencyjną na poziomie 242 000 metrów sześciennych. Powstanie poprzez spiętrzenie wody w rzece Męcinie poprzez wybudowanie ziemnej zapory czołowej, usytuowanej w sąsiedztwie rzeki, około 70 m powyżej drogi Tulce–Środa. Jego budowa ma się zakończyć jeszcze w tym roku.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=4673996392675868&id=102681856474034

 

Protest przeciwko obowiązkowym szczepieniom przeszedł przez miasto z trumnami (ZDJĘCIA)

0

Około 500 przeciwników obowiązkowych szczepień protestowało dziś w centrum Poznania przeciwko obowiązkowym szczepieniom „eksperymentalnym preparatem”, jak to nazywali, a także dyskryminacji niezaszczepionych i segregacji medycznej.

Uczestnicy demonstracji przeszli przez miasto niosąc trumny z napisem „ofiary szczepionki” i plakaty z portretami osób rzekomo zmarłych z powodu szczepień przeciwko koronawirusowi, między innymi Krzysztofa Krawczyka czy Żory Korolyowa z dopiskiem „Zmarł na(i)gle”. Nazwali swój protest „marszem o wolność ofiar NOP i systemu opieki medycznej”, jak to określiła Justyna Socha ze Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP.
– Chcemy uczcić pamięć ofiar niepożądanych odczynów poszczepiennych, przymusu segregacji i systemu opieki medycznej, który uznał, że nie trzeba leczyć ludzi, tylko trzeba się teraz bać wirusa, którym straszą media – mówiła podczas demonstracji.

Zobaczcie kolejne zdjęcia z przemarszu przeciwników szczepień.

Samochód bez kierowcy jechał ulicą. „Bezzałogowe auto?”

Taki cud – bezzałogowe auto – zobaczyli średzcy policjanci na ulicy Poselskiej. Niestety, po sprawdzeniu okazało się, że to nie cud, tylko roztargnienie kierowcy.

Na bezzałogowy samochód natknęli się rankiem 14 stycznia podczas patrolu średzcy policjanci. Gdy zobaczyli samochód bez kierowcy jadący ulicą, pomyśleli, że albo wzrok ich myli albo mają do czynienia z cudem nowoczesnej techniki na ulicach Środy Wielkopolskiej. Okazało się jednak, że ani jedno – ani drugie.

„To jednak wydarzenie nie było wynikiem nowoczesnej technologii zastosowanej w samochodzie, lecz zapominalstwem kierowcy” – napisali policjanci. Funkcjonariusze zabezpieczyli odcinek jezdni tak, by nikt nie wjechał w nieoświetlony pojazd i odszukali roztargnionego kierowcę, by przestawił samochód i odblokował ruch na ulicy.

„Życie pędzi jak szalone. Zabiegani zapominamy czy zakluczyliśmy zamek w drzwiach, wyłączyliśmy żelazko, zaciągnęliśmy ręczny, itd. Na dziś i nadchodzący weekend życzymy Wam oddechu i chwili dla siebie. Każdemu się przyda” – podsumowują z humorem średzcy stróże prawa.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=231182009189355&id=100068926730710

 

Tłum z trumnami przeszedł przez Poznań. „Dzisiaj protestuje cała Polska!”

0

Transparenty z napisami „Szczepionki na COVID-19 korzystają ze zbrodni aborcji” i „Stop segregacji” oraz 10 trumien – demonstracja przeciwników szczepień przeciwko koronawirusowi, przy dźwiękach marsza żałobnego, przeszła dziś przez centrum Poznania.

„Uczcijmy pamięć ofiar”

Przeciwnicy szczepień zebrali się na placu Bernardyńskim pod wodzą Justyny Sochy, szefowej Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP. Mieli ze sobą transparenty z nazwiskami osób, które rzekomo zmarły wskutek szczepienia, między innymi Krzysztofa Krawczyka czy Żory Korolyowa z dopiskiem „Zmarł na(i)gle”. Były tam też ustawione trumny okryte kirem z napisem „ofiara szczepionki”.
– Każda z nich symbolizuje dziesiątki tysięcy ofiar. Ofiar tego systemu – zapewniała Justyna Socha. – Chcemy uczcić pamięć ofiar niepożądanych odczynów poszczepiennych, przymusu segregacji i systemu opieki medycznej, który uznał, że nie trzeba leczyć ludzi, tylko trzeba się teraz bać wirusa, którym straszą media.

Liderka STOP NOP zaapelowała do uczestników przemarszu, by przez miasto przeszli w ciszy, bez skandowania haseł.
– Bez okrzyków, w milczeniu, uczcijmy pamięć ofiar – mówiła. – To, co jest na tych zdjęciach, to jest tylko niewielki promil prawdziwej skali zgonów, które następują co dnia na skutek podawania ludziom eksperymentalnych preparatów. Murem stoimy za lekarzami, których rząd chce przymusić do tego eliksiru od 1 marca! Jesteśmy z wami!

Uczestnicy wyruszyli z placu Bernardyńskiego, przeszli Garbarami, Solną, placem Wielkopolskim na Stary Rynek, a stamtąd na Półwiejską, by zakończyć przemarsz przed Starym Browarem.

„To powinno być karalne”

Akcja budziła mieszane uczucia przechodniów, zwłaszcza młodych.
– Uważam, że coś takiego powinno być karalne, bo to są same kłamstwa – mówiła 22-letnia Justyna, studentka. – Szczepionki nie korzystają z żadnej zbrodni aborcji, to niedouczenie tych ludzi. Tak samo jak te nazwiska ludzi, którzy rzekomo zmarli z powodu szczepień. Ludzie umierają z powodu zakażenia koronawirusem, a nie z powodu szczepień.

Pan Władysław, emerytowany lekarz, jak podkreśla, uważa, że policja powinna zakazać demonstracji ze względu na bezpieczeństwo.
– Nie można bezkarnie rozsiewać fałszywych informacji, bo wtedy kłamców będzie coraz więcej! – denerwuje się. – To powinno być karalne! Ja zacząłem pracę w czasach, gdy zachorowania na polio były powszechne i doskonale wiem, jak ważne są szczepionki! Ludzi, który twierdzą inaczej, trzeba zamykać, bo przyczyniają się do śmierci setek ludzi, którzy im uwierzyli i nie poszli się zaszczepić! A policja jeszcze ich ochrania zamiast zamknąć.

Pani Maria z kolei popiera antyszczepionkowców.
– Jeśli tylu ludzi mówi, że z tymi szczepionkami jest nie tak, to ja uważam, że to prawda – mówi zdecydowanie. – Proszę zobaczyć, wielu lekarzy popiera zakaz szczepień, twierdzą, że to nie do końca sprawdzone preparaty, czy to można tak ludzi bezkarnie mordować? To te koncerny produkujące te szczypawki, one pójdą na wszystko, żeby zarobić! A nasz rząd im ślepo wierzy! Ludzie nie chcą przejrzeć na oczy, nie widzą, że dają się zabijać!

Zapytana o dowody na to, że szczepionki zabijają, pani Maria pokazuje transparenty niesione przez uczestników demonstracji.
– Wszystkich zabiły szczepionki, wszystkich – zapewnia. – Są dowody, są lekarze, którzy mają dowody, tylko nie mogą się przebić, bo koncerny farmaceutycznie im nie dają.

„Dzisiaj protestuje cała Polska”

Demonstracja zakończyła się przed Starym Browarem.
– Dzisiaj protestuje cała Polska! – zapewniała Justyna Socha i wezwała obecnych do skandowania hasła „Stop segregacji sanitarnej”. – Czy zgodzicie się na druk 1846? Czy zgodzicie się na rozporządzenie, które nakłada obowiązek szczepienia na medyków i inne grupy zawodowe? Czy zgodzicie się na obowiązek szczepień dla dzieci? Czy jesteście wolnymi ludźmi?

Na każde z pytań uczestnicy demonstracji odpowiadali „nie”. Druk 1846 to numer ustawy, która pozwala pracodawcy zażądać od pracownika informacji o tym, czy został zaszczepiony przeciwko koronawirusowi, by uwzględnić to przy organizacji jego miejsca pracy. Zdaniem Justyny Sochy w ogóle nie powinno dojść do uchwalenia tego projektu, bo oznacza on segregację i dyskryminację ludzi, przeciwko czemu protestują dziś Polacy w całym kraju. Według niej protesty w tej sprawie odbyły się dziś w stu miastach.

W Poznaniu w proteście wzięło udział około 500 osób, najwięcej już pod koniec, przed Starym Browarem.

Ryanair zdecydował się na przedłużenie zawieszenia połączeń. Których?

0

Irlandzki przewoźnik zadecydował, że w lutym wrócą dwa połączenia z Poznania, do Oslo i Mediolanu, ale za to zawieszenie siedmiu zostanie przedłużone. To spory problem dla Ławicy, bo Ryanair jest tu największym przewoźnikiem.

Pasażerowie w lutym nie polecą do Helsinek, Brukseli, Ammanu, Tel Awiwu, Billund, Edynburga, a do Leeds i Manchesteru aż do 1 marca. W lutym ruszają po przerwie tylko dwa połączenia z Poznania: do Oslo i do Mediolanu.

Rok 2022 będzie kolejnym trudnym rokiem dla poznańskiego lotniska. W 2021 roku lotnisko obsłużyło około miliona pasażerów – to o 60 proc. więcej niż w 2020 roku. Jednak to był – jak dotąd – najgorszy rok ten branży w czasie pandemii.

Przez pandemię branża lotnicza przeżywa trudny okres, bo znacząco spadła liczba pasażerów. Linia często modyfikują siatkę połączeń. Najgorszy był 2020 roku, kiedy w stolicy Wielkopolski przez wiele tygodni nie było żadnych regularnych lotów.

Kierowca dostał 2500 zł mandatu

50-latek jeździł po ulicach Środy Wielkopolskiej z prędkością 116 km na godzinę, bo chciał się poczuć jak Crazy Frog. Policjanci ukarali go mandatem w wysokości 2500 zł. „Kumkanie właśnie się skończyło” – napisali.

Średzcy funkcjonariusze przyłapali lamboghini dzięki radarowemu pomiarowi prędkości – pędziło z prędkością 116 km/h w obszarze zabudowanym. Jak tłumaczył zatrzymany kierowca – spełniał w ten sposób dziecięce marzenia, bo chciał się poczuć jak Crazy Frog…

Brawura i chęć bycia Crazy Frog zakończyła się koniecznością zapłacenia 2,5 tys.zł grzywny, utratą dowodu rejestracyjnego i prawa jazdy.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=231387989168757&id=100068926730710

Radni proponują zmiany w komunikacji na Winogradach i Naramowicach

0

„Pomysł zakłada przywrócenie linii 151, likwidację linii 147, skrócenie i zmianę trasy linii 169, tak, by połączyła Naramowice z Sołaczem i Św. Wawrzyńca” – wylicza radny Paweł Sowa, jeden z autorów projektu.

Zmiany w układzie sieci komunikacji miejskiej są niezbędne ze względu na pojawienie się nowego elementu w układance, czyli trasy tramwajowej na Naramowice. Zarząd Transportu Miejskiego przygotował projekt nowego układu tras tramwajów i autobusów zapewniając, że konsultował go z mieszkańcami i radnymi, jednak projekt zebrał, delikatnie mówiąc, wiele negatywnych opinii.

Dlatego radni Małgorzata Dudzic-Biskupska, Grzegorz Ganowicz, Artur Gorwa, Maria Lisiecka-Pawełczak, Paweł Matuszak, Halina Owsianna, Przemysław Polcyn, Małgorzata Woźniak i Paweł Sowa przygotowali i złożyli interpelację zawierającą przygotowany przez nich projekt układu komunikacyjnego dla Winograd i Naramowic po zakończeniu budowy I etapu tramwaju naramowickiego.

Potrzeby mieszkańców i wykluczenie komunikacyjne

„Wzięliśmy pod uwagę potrzeby mieszkańców i obiektywne uwarunkowania. Naszym celem jest także uruchomienie obszarów dotychczas całkowicie (okolice ul. Karpiej) lub częściowo (Wilczy Młyn) pozbawionych dobrego transportu publicznego” – tłumaczy radny Paweł Sowa w mediach społecznościowych. – „Chcemy wykorzystać potencjał nowych linii tramwajowych (Naramowice i Unii Lubelskiej). Postulujemy o stałość kierunków docelowych tras. Pomysł zakłada przywrócenie linii 151, likwidację linii 147, skrócenie i zmianę trasy linii 169, tak by połączyła Naramowice z Sołaczem i intensywnie rozbudowującą się częścią Jeżyc (okolica nowej ul. Św. Wawrzyńca)”.

Radni postulują uruchomienie nowych przystanków autobusowych „Karpia” i „WORD”, ułatwienie przesiadek z autobusu w tramwaj na nowym przystanku „Naramowice” poprzez skierowanie nań wszystkich autobusów, które mają kursować przez dzielnicę (dzięki wykorzystaniu ulicy Sarmackiej, która na odcinku między al. Praw Kobiet a Naramowicką umożliwia skierowanie autobusów nr 144 i 146 na wskazany przystanek), a także uwzględnienie szerszej perspektywy (potrzeba budowy II etapu tramwaju) oraz niewygaszanie popytu na pętli Połabska.

Inny przebieg tras tramwajów

Według radnych inaczej też niż w propozycji ZTM powinny przebiegać linie tramwajowe i autobusowe.
Linia nr 10 powinna kursować od Błażeja na Dębiec, a linia nr 4 – z Połabskiej na Starołękę, czyli tak jak w propozycji ZTM. Linia nr 21 miałaby kursować z Połabskiej przez Winogrady, Roosevelta, Kaponierę, Głogowską, Hetmańską do Unii Lubelskiej.

W trasie linii nr 3, a ona budziła wśród mieszkańców największe emocje, radni proponują dwa warianty trasy: ich zdaniem powinna kursować z Błażeja przez Naramowicką, Winogrady, Roosevelta, Fredry, plac Bernardyński na Franowo – albo Naramowicką, Winogrady, Roosevelta, Kaponierę, Grunwaldzką do Budziszyńskiej.

„Utworzona relacja na Franowo lub na Budziszyńską dla „trójki” będzie mogła funkcjonować także po wybudowaniu II etapu tramwaju naramowickiego – wówczas przecież trasą przez ul. Winogrady (na odcinku Wilczak – Murawa) z Naramowic pojedzie tylko jedna linia, a dwie dodatkowe zostaną skierowane przez Szelągowską i Garbary” – wyjaśnia radny Sowa. – „Wtedy „trójka” może nie zmieniać kierunku, jedyne pojechać nowo wybudowaną trasą. W ten sposób „trójka” wykorzysta nowy odcinek Wilczak-Małe Garbary i pozostanie przy obranym kierunku docelowym”.

Zmiany w trasach autobusów

Zmianie powinny, według radnych, ulec też trasy autobusów.
„Linia nr 144 jest potrzebna do obsługi północnych Naramowic i połączenia ich najszybszą trasą z PST” – czytamy w projekcie. – „Pozostaje zatem w naszej propozycji na obecnej trasie z lekką modyfikacją o węzeł przesiadkowy Naramowice: BORANTA – Naramowicka – Sarmacka – al. Praw Kobiet – Łużycka – Stoińskiego – KURPIŃSKIEGO. Linia nr 146 zgodnie z postulatami RO Naramowice powinna powrócić na swoją pierwotną trasę, by obsłużyć os. Batorego od strony ul. Umultowskiej i Opieńskiego i nie dublować się na odcinku ok. 1,7 km z trasami tramwajów PST. Dodatkowo linia musi wykorzystać potencjał węzła przesiadkowego Naramowice, stąd następująca trasa: BORANTA – Naramowicka – Sarmacka – al. Praw Kobiet – Łużycka – Stoińskiego – Umultowska – Opieńskiego – dalej obecną trasą aż do STAREGO STRZESZYNA. Linia nr 147 – LIKWIDACJA dzięki przywróceniu linii 151 oraz częstszym kursom linii 167 (która wraz z linią 911) zapewnia północnym Naramowicom obsługę na kierunku północ-południe aż do Małych Garbar. Linia nr 151 – PRZYWRÓCENIE, wbrew postawie ZTM, jest potrzebna aż do wybudowania II etapu tramwaju naramowickiego. Zapewnia bowiem bezpośrednią obsługę komunikacyjną zachodnich i centralnych Naramowic z dworcem Poznań Garbary (PKM), okolicą Starego Rynku, a także Dworcem Głównym PKP. Ten ostatni kierunek będzie co prawda obsługiwany przez linię tramwajową nr 10, jednak linia ta nie zapewni dojazdu do PKM Garbary oraz Starego Rynku. Dopóki nie zaistnieje obsługa tramwajowa na odcinku Wilczak-Małe Garbary, linia 151 będzie jedynym bezpośrednim dojazdem dla mieszkańców os. Łokietka do okolic Starego Rynku – dodajmy do tego najkrótszym i najbardziej ekonomicznym z punktu widzenia obsługi przewozowej”.

Jednak trasa linii nr 151 musiałaby ulec zmianie, bo w obecnej propozycji ZTM Wilczy Młyn pozostaje odcięty komunikacyjnie od tramwaju naramowickiego. Linia 178 bowiem nie umożliwia przesiadki na tramwaj ze względu na pokonywanie węzła Lechicka/Naramowicka i brak przystanków przesiadkowych. Przywrócenie linii 151 skomunikuje także całkowicie pozbawione publicznego transportu okolice ulicy Karpiej, posłuży także mieszkańcom tej części Naramowic jako dojazd do PST oraz różnych obszarów Piątkowa. Linia obsłuży także intensywnie zabudowaną nową część Wilczaka (okolica przystanku Wilczak II oraz tyły bloków przy Hawelańskiej w sąsiedztwie dawnego Tesco.

Trasa miałaby wyglądać następująco: OS. SOBIESKIEGO – Kurpińskiego – Stoińskiego – Łużycka – al. Praw Kobiet [na powrocie: Dworska – Karpia – Sarmacka – al. Praw Kobiet] – Lechicka – Wilczak [na powrocie: Wilczak – Serbska] – Szelągowska – Garbary PKM – Solna – Al. Niepodległości – Dworcowa – DWORZEC GŁÓWNY PKP (na Pl. Dworcowy).

Trasa autobusu linii nr 169 z kolei zostałaby skrócona i uproszczona, co byłoby możliwe dzięki powrotowi autobusu nr 151. Zostałaby też zmieniona, by móc obsłużyć dynamicznie rozwijającą się część Jeżyc z Naramowicami i Grunwaldem, czyli okolice ulicy Kościelnej i nowej św. Wawrzyńca.
Trasa wyglądałaby następująco: ŁUŻYCKA (dawna nazwa pętli to OS. ŁOKIETKA) – Łużycka – al. Praw Kobiet – Lechicka – Murawa – Słowiańska – Maczka – Nad Wierzbakiem – Kościelna – Kraszewskiego – powrót na starą trasę czyli Bukowska – […] OS. KOPERNIKA.

Linie autobusowe nr 167 i 911 pozostałyby bez zmian,jak w propozycji ZTM, jedynie ze wzmocnieniem częstotliwości kursów linii 167.

https://www.facebook.com/100063619064196/posts/333987548731878/

 

3500 zł mandatu dla kierowcy. Nie do wiary, jak wyprzedzał! (FILM)

0

Za brawurową, mówiąc delikatnie, jazdę, kierowca Fiata Stilo dostał mandat w wysokości 3500 zł. Gdyby nie nagranie z kamery samochodowej, trudno byłoby w to uwierzyć, jak jechał.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu otrzymali nagranie z kamerki samochodowej, na którym zostało zarejestrowane brawurowe zachowanie kierującego osobówką jadącego ulicą Poznańską w Gostyniu. Mundurowi niezwłocznie zajęli się tą sprawą.

Kierujący Fiatem Stilo wyprzedzał na skrzyżowaniu i przejściu dla pieszych, czym spowodował zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym dla kierującego motorowerem. Na szczęście kierujący jednośladem zachował szczególną ostrożność – i to uratowało go od ciężkich obrażeń do jakich mogło dojść gdyby nie jego czujność.

Policjanci szybko znaleźli kierowcę fiata – to 31-letni mieszkaniec Gostynia. Otrzymał mandat karny w wysokości w 3500 zł oraz 16 pkt karnych.

https://www.facebook.com/KPP.Gostyn/videos/2215713305243486

Koronawirus w Wielkopolsce. Najwięcej zakażeń w Poznaniu i powiecie poznańskim (LISTA)

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało informacje o liczbie zakażeń koronawirusem w powiatach. W Wielkopolsce ostatniej doby wykryto 1413 zakażeń. Niestety, 34 osoby nie żyją.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów
chodzieski 18 0
czarnkowsko-trzcianecki 27 1
gnieźnieński 52 7
gostyński 12 0
grodziski 16 1
jarociński 18 1
kaliski 19 0
kępiński 17 0
kolski 14 1

koniński 30 1
kościański 12 1
krotoszyński 18 2
leszczyński 10 0
międzychodzki 7 0
nowotomyski 31 0
obornicki 36 1
ostrowski 66 3
ostrzeszowski 14 1

pilski 56 0
pleszewski 26 0
poznański 283 3
rawicki 20 0
słupecki 13 0
szamotulski 38 1
średzki 22 0
śremski 6 2
turecki 12 1

wągrowiecki 11 1
wolsztyński 2 0
wrzesiński 23 0
złotowski 14 0
Kalisz 27 0
Konin 18 2
Leszno 14 0
Poznań 410 4

Tydzień temu w Wielkopolsce było 967 zakażeń koronawirusem.