Strona główna Blog Strona 1018

Poznań: Générik Vapeur rozpoczął festiwal Malta. Żywiołowy i refleksyjny przemarsz przez centrum (ZDJĘCIA)

0

Kochani przez Poznań francuscy wariaci z Générik Vapeur rozpoczęli 32. Malta Festival Poznań – i tradycyjnie nie zawiedli oczekiwań. Ich plenerowa parada teatralna „Dzięki za wszystko”, była efektowna i widowiskowa – ale też skłaniała do refleksji.

Plenerowa parada wyruszyła, po oficjalnym otwarciu festiwalu na placu Kolegiackim, ulicą Garbary w stronę Starej Rzeźni. To była podróż nie tylko w przestrzeni, ale też przez problemy i kryzysy nękające współczesny świat, które człowiek sam sobie ściąga na głowę – i z których nie umie potem wybrnąć.

Dynamiczne przedstawienie, pełne elektryzującej muzyki, efektów pirotechnicznych – i refleksji nad tym, jaki świat jest okropny i jak jest piękny. I można się było zachwycić wizualną stroną spektaklu, która jak zawsze była efektowna, z fantastycznym wykorzystaniem otaczającej przestrzeni – a później przejść do sceny ze zrzucaniem kartonowych pudeł jednego z gigantów sprzedaży wysyłkowej. Albo posłuchać rozmów aktorów ze sobą i z publicznością, z których nic nie mogło wyniknąć, bo wszyscy wchodzili sobie w słowo i nie rozumieli się nawzajem – a przecież każdy z nich mówił o bardzo ważnych rzeczach. Wykrzykiwanie nonsensownych haseł w najlepszym politycznym stylu też miało tu swoje specjalne znaczenie.

By wejść na teren Starej Rzeźni, artyści musieli przejść pod zadaszeniem przypominającym eleganckie wejścia na wszystkie najważniejsze imprezy kulturalne czy modowe – ale było ono udekorowane plastikowymi jednorazówkami, opakowaniami po daniach na wynos i foliowymi woreczkami przeróżnych rozmiarów i kształtów… Czyż to nie trafna przenośnia naszego stylu życia, który niszczy planetę?

Artyści pozostawili pytania w zawieszeniu, pozwalając, by każdy odpowiedział sobie na nie sam. Mógł to zrobić na przykład na nocnym party, które zakończyło paradę w Starej Rzeźni, które było kolejnym dowodem na to, że świat może być i piękny, i przerażający, a wszystko zależy od nas samych.

Générik Vapeur to zespół teatralny z Marsylii we Francji, który założyli w 1984 r. Cathy Avram (rockowa wokalistka) i Pierre Berthelot (aktor). Tworzyli uliczne spektakle, akcje i działania artystyczne łącząc różne dziedziny sztuki: teatr, taniec, muzykę, a także wideo. Ich widowiska są żywiołowe, głośne – o czym mieli się okazję przekonać wczoraj mieszkańcy Garbar – energetyczne i prowokujące. W każdym jest drugie, a nawet trzecie dno. I zapewne właśnie dlatego Générik Vapeur jest jednym z najbardziej znanych zespołów teatru ulicznego na świecie. Na Malcie wystąpił już po raz piąty.

Wielkopolska: Wyprzedzała na trzeciego. Dostała pokaźny mandat (nagranie)

0

Mandat w wysokości 1500 zł i 6 pkt karnych – tak policjanci z jarocińskiej „drogówki” ukarali mieszkankę powiatu poznańskiego za wyprzedzanie na trzeciego. I opublikowali nagranie.

„Swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem kierująca oplem insygnia stworzyła zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego, w tym przypadku nieoznakowanego patrolu” – poinformowali jarocińscy policjanci. – „Z tego typu zachowaniami spotykamy się na drogach bardzo często. Pośpiech wielu kierowców kończy się zmuszeniem innych do nagłego hamowania czy wręcz zjazdu na pobocze. Wyprzedzanie na trzeciego często kończy się też w sposób bardziej tragiczny, zderzeniem pojazdów, dachowaniem, śmiercią”.

Policjanci apelują do kierowców, by za każdym razem, zanim rozpoczną manewr wyprzedzania, upewnili się, że jest on bezpieczny i dla nich – i dla innych uczestników ruchu drogowego. Powinno być to oczywiste dla kierowców, ale jak dowodzi sytuacja nagrana przez jarocińskich policjantów, nie zawsze tak jest.

https://www.facebook.com/kpp.jarocin/videos/592370265537807

 

Poznań: Mur przy Kaponierze. Nowa instalacja Joanny Rajkowskiej

0

Joanna Rajkowska, artystka znana z niekonwencjonalnych i kontrowersyjnych projektów, tym razem wybuduje mur przy rondzie Kaponiera. Instalacja nosi tytuł „SORRY”, a mur ma wyglądać tak jak ten, który powstaje na granicy polsko-białoruskiej.

„Projekt Joanny Rajkowskiej to rzeźba – betonowy mur pokryty odłamkami szkła na szczycie, jaki znamy z terenów przygranicznych lub dobrze strzeżonych” – czytamy w opisie projektu. – „Na pierwszy rzut oka
mur ma dziwną formę labiryntu, która na wysokości wzroku człowieka jest nieczytelna, stanowi jednak fizyczną barierę nie do pokonania. Dopiero z perspektywy lotu ptaka (np. z drona) lub z okien okolicznych budynków okazuje się, że mur układa się w litery angielskiego słowa „przepraszam” – „SORRY”.

Tak jak większość projektów Rajkowskiej, również „SORRY” wynika z doświadczenia ciała: poczucia niedostępności, wykluczenia i bezradności: inspiracją do projektu była tzw. „wroga architektura” i wykluczenie bezdomnych, z czym artystka zetknęła się, gdy mieszkała w Londynie, a bezpośrednim impulsem stał się kryzys uchodźczy na granicy polsko-białoruskiej i plan budowy muru, który tam właśnie powstaje.

– Z powodu napływu uchodźców z krajów zniszczonych wojną takich jak Afganistan, Jemen, Syria czy Irak, polski rząd podjął decyzję o budowie muru na granicy z Białorusią – mówi Monika Branicka, kuratorka wystawy. – W wyniku działań władz, polegających na odsyłaniu uchodźców – często przy użyciu siły – na tereny Białorusi (tzw. push-backs) oraz celowym nieudzielaniu im pomocy medycznej i prawnej, sytuacja na pograniczu zamieniła się w humanitarną katastrofę. Od połowy 2021 roku na granicy UE czyli „przed naszymi drzwiami”, z powodu hipotermii, wycieńczenia i głodu umierają ludzie.

Według samej Joanny Rajkowskiej „Sorry” to efekt przeczucia, że od czasów Holokaustu Polacy jako naród, wspólnota, nie przeżywali trudniejszego momentu testującego dojrzałość, odpowiedzialność i solidarność. A w trakcie prac nad projektem historia dopisała kolejny rozdział, czyli wojnę na Ukrainie. Uchodźcy z Ukrainy zostali przyjęci w Polsce z otwartym sercem i granicami – czego w żadnym wypadku nie można powiedzieć o uchodźcach, którzy usiłowali się wcześniej dostać do Polski przez Białoruś.

– Uchodźcy zostali podzieleni na lepszych i gorszych, bardziej i mniej zasługujących na współczucie i pomoc. Nieodmiennie, według rasistowskiego klucza – mówi. – Karma śmierci, nieszczęścia i pogardy dla życia jest potężna i nie zostanie zniweczona nawet autentycznym zrywem serca milionów osób, które pomocy udzieliły innym uchodźcom w tym samym czasie.

„SORRY” jest więc lustrem i wyrzutem sumienia, zmusza do zastanowienia nad sensem naszego modelu świata. Ma wprowadzić widzów w sytuację zażenowania i emocjonalnej pułapki, zmuszać ich do zadawania sobie niewygodnych pytań, na które odpowiedzi nie ma lub wydają się za trudne.
– W „SORRY” udało mi się zrealizować jedno z marzeń i stworzyć antypomnik – mówi Joanna Rajkowska. – Nie bardzo wiem, dlaczego nie stawiamy antypomników przeróżnym wstydliwym zaułkom ludzkiej historii, zbiorowym pomyłkom, kolektywnej głupocie. Zakłopotanie to potężna siła.

Jednak „SORRY” ma jeszcze jeden sekret: to słowo da się odczytać jedynie z okien wysokich budynków, z lotu ptaka, z pozycji władzy i dużych pieniędzy, a nie zwykłego przechodnia z ulicy. A z wysoka słowa przeprosin padają bardzo rzadko.

Wystawa w założeniu będzie podróżować do innych miast Europy, jeszcze w tym roku stanie w Warszawie, w przyszłym roku planowany jest Wrocław, potem prawdopodobnie Berlin. Artystka chce aby „SORRY” było słyszalne wszędzie tam, gdzie wymaga tego sytuacja.

Praca powstała na zamówienia Wielkopolskiego Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych we współpracy z Fundacją VOX Artis oraz Estradą Poznańską. W czasie wernisażu (ok. 19.30) odbędzie się dyskusja wokół pracy „SORRY”, którą poprowadzi prof. Monika Bobako; rozmawiać będą Joanna Rajkowska, Jan Sowa oraz Małgorzata Juszczak.

Mur zostanie uroczyście otwarty 29 czerwca o godzinie 19.00 w Przystani Sztuki na placu między biurowcem Bałtyk a Concordią Design. Wystawa trwa do 1 września.

Kuratorka: Monika Branicka
Producent: Karolina Koziolek (VOX Artis, Zachęta)
Wykonawca form rzeźbiarskich: PanKreator Damian Rożynek
Projektant: Michał Rudnicki
Organizator: WTZSP “Zachęta”

Wielkopolska: Staranowane samochody, znaki drogowe i samochód zostawiony na wysepce

0

Uszkodzone samochody, latarnia uliczna, pięć znaków drogowych i kosz na śmieci, a to wszystko 27 czerwca jeszcze przed 5.00 rano! Gnieźnieńscy policjanci szukali wyjątkowo pracowitego wandala.

Około 5.00 rano dyżurny gnieźnieńskiej policji został poinformowany, że w rejonie ulicy 3 Maja zostały uszkodzone zaparkowane tam samochody. Ale policjanci, którzy pojechali na miejsce zdarzenia, stwierdzili, że uszkodzona została również latarnia uliczna, 5 znaków drogowych i kosz na śmieci. Idąc po śladach zostawionych przez kierowcę demolującego infrastrukturę dotarli do ronda im. PCK – i tam znaleźli samochód.

Ustalenie danych jego właściciela już nie było trudne i policjanci udali się do niego z wizytą. Pod ustalonym adresem zastali 62-letniego gnieźnianina od którego wyczuli silną woń alkoholu” – informuje Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie. – „Mężczyzna został zatrzymany. W chwili obecnej wykonywane są z nim czynności, między innymi pobrano mu krew do badań”.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, sprawca jadący citroenem uszkodził infrastrukturę drogową 4 inne auta zaparkowane na ul. Grzybowo, Łącznica i 3 Maja, po czym pojechał w kierunku ronda im. Polskiego Czerwonego Krzyża, gdy zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z oplem. Następnie podczas cofania uszkodził znak drogowy, a po dojechaniu do ronda – uderzył w latarnię uliczną znajdującą się na wysepce.

Dokonawszy tego wszystkiego – po prostu wysiadł z samochodu na wysepce i poszedł do domu. I tam znaleźli go policjanci.

https://www.facebook.com/policjagniezno/posts/pfbid02EedghrGqgGKWqc7isV8fKEEfTBRbEzPKQWe9zGYmMZ5adeYtLtkBohrYoiLWL3tDl

Poznań: Poznański Czerwiec ’56. Program obchodów

0

Kwiaty w miejscach pamięci, msza święta i statuetki „Stukot ’56” dla osób kultywujących wartości, w imię których protestowano w 1956 roku. 28 czerwca przypada 66. rocznica powstania Poznańskeigo Czerwca ’56. Jak będą wyglądały obchody?

Kulminacja obchodów tradycyjnie odbędzie się przed pomnikiem Poznańskiego Czerwca ’56 28 czerwca o 18.30, ale wcześniej przedstawiciele władz miasta złożą wiązanki kwiatów w kilku punktach na mapie Poznania, związanych z wydarzeniami Czerwca ’56. Będą to m.in. tablica pamiątkowa przy bramie Fabryki Pojazdów Szynowych (dawna W3) H. Cegielski, tablica w gmachu Rektoratu Politechniki Poznańskiej oraz przy ZNTK S.A. (ul. Robocza 4). Kwiaty złożone będą również pod tablicą pamiątkową przy dawnej zajezdni MPK (ul. Gajowa), na skwerze im. Trzech Tramwajarek, przy pomniku przy ul. J. Kochanowskiego 5, a także pod tablicą na budynku Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu oraz przy Bramie Głównej H. Cegielski – Poznań S.A.

O godz. 17:00 w Kościele oo. Dominikanów przy al. Niepodległości rozpocznie się msza św. w intencji Ofiar Czerwca ’56. Następnie jej uczestnicy przejdą przed pomnik Poznańskiego Czerwca 1956 na pl. A. Mickiewicza. W tych uroczystościach wezmą udział m.in. uczestnicy czerwcowego zrywu sprzed 66 lat, a także przedstawiciele władz miasta oraz regionu z marszałkiem Wielkopolski Markiem Woźniakiem i wojewodą wielkopolskim Michałem Zielińskim na czele. Zostaną złożone kwiaty i zapalone znicze.

Szczegółowy program obchodów:

28 czerwca / wtorek

6:00 – złożenie kwiatów pod tablicą pamiątkową – brama Fabryki Pojazdów Szynowych (dawna W3) H. Cegielski | ul. 28 Czerwca 1956 nr 223/229 (udział wojewody M. Zielińskiego)
8:15 – złożenie kwiatów pod tablicą upamiętniającą studentów poległych w Czerwcu „56 – gmach Rektoratu Politechniki Poznańskiej pl. M. Skłodowskiej-Curie 5
8:50 – złożenie kwiatów pod tablicą pamiątkową – ZNTK S.A., ul. Robocza 4
10:00 – złożenie kwiatów pod tablicą pamiątkową przy dawnej zajezdni MPK ul. Gajowa | przemarsz uczestników z ul. Gajowej na skwer im. Trzech Tramwajarek – zbieg ul. J.H. Dąbrowskiego i ul. J. Kochanowskiego
10:45 – złożenie kwiatów na skwerze im. Trzech Tramwajarek
11:00 – uroczystość przy Pomniku Poległych w Powstaniu Poznańskim 28-30 czerwca 1956 r. – ul. J. Kochanowskiego 5 (udział wojewody M. Zielińskiego)
11:45 – złożenie kwiatów pod tablicą pamiątkową na budynku Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu – ul. J. Kochanowskiego 2A (udział wojewody M. Zielińskiego)
14:15 – uroczystość przy Bramie Głównej H. Cegielski – Poznań S.A. – ul. 28 Czerwca 1956 nr 223/229 (udział wojewody M. Zielińskiego)
18:30 – uroczystość główna przy Pomniku Poznańskiego Czerwca 1956 – pl. A. Mickiewicza (udział wojewody M. Zielińskiego)

30 czerwca / czwartek 

17:00 – Dyskusja wokół publikacji wydanej przez IPN: „Miasta Wolności. Poznań – Budapeszt 1956” – Przystanek Historia IPN, ul. J.H. Dąbrowskiego 29, wstęp wolny

Wielkopolska: Samochód osobowy zderzył się z ciężarówką. Jedna osoba nie żyje

0

Do tragicznego wypadku doszło dziś na A2 w kierunku Poznania: samochód soobowy marki BMW zderzył się z ciężarówką. Jedna osoba zginęła na miejscu. Autostrada była zablokowana przez kilka godzin.

Jak informują szamotulscy policjanci, wypadek miał miejsce około godziny 11.00 i doszło do niego na 131 kilometrze A2 w kierunku Poznania. Kierowca BMW uderzył w tył jadącej przed nim ciężarówki.

„W wyniku doznanych obrażeń, na miejscu zmarła 29-letnia obywatelka Ukrainy, która była pasażerką BMW. Kierujący BMW obywatel Rosji został przetransportowany do szpitala” – informują szamotulscy policjanci. – „Ze wstępnych ustaleń wynikało, iż do zdarzenia mogło się przyczynić niezachowanie bezpiecznego odstępu od poprzedzającego pojazdu”.

Policjanci wspólnie z prokuratorem prowadzą dochodzenie, by wyjaśnić przyczyny tragedii. Autostrada w kierunku Poznania w tym miejscu była zablokowana przez kilka godzin, a samochody – kierowane objazdami przez drogę krajową nr 92.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid0q8VN6KsyQqM7WYAnEm53Nse6yxVfhTMfE6mehDKJLT8moYNRuHo7rbZZBQbudGDvl&id=320503455546675

Wielkopolska. Pociągi na trasie Poznań – Gniezno będą jeździć szybciej

0

Mimo zakończonego niedawno remontu trasy między Poznaniem a Gnieznem, która miała pozwolić pociągom jeździć z prędkością do 130 km na godzinę – pociągi jeżdżą tu znacznie wolniej. Jednak planowana wymiana rozjazdów na stacji Pobiedziska ma poprawić sytuację.

Jak informuje rynek-kolejowy.pl, rozjazdy na linii nr 353 między Gnieznem a Poznaniem mają być wymienione już w ciągu kilku najbliższych miesięcy i wtedy pociągi znów zaczną kursować z rozkładową prędkością, czyli 130 km na godzinę. Obecnie jeżdżą wolniej, do 100 km. Wymiana rozjazdów, jak informuje PKP PLK, ma nastąpić między lipcem a październikiem tego roku. Prace zostaną uwzględnione w rozkładzie jazdy, choć w tym czasie ruch pociągów zostanie utrzymany. To dlatego wybrano na te prace termin wakacyjny, gdy obłożenie pociągów jest mniejsze.

Dzięki modernizacji linii kolejowej do Gniezna podróże koleją do Poznania, gdzie pracuje i uczy się wielu mieszkańców miejscowości położonych na tej trasie zyskały na popularności – bo jedzie się znacznie krócej. Do porannych pociągów w stronę Poznania Już w Pobiedziskach, nie mówiąc o Biskupicach albo Kobylnicy, już trudno wsiąść. Jednak to linia warta także jako podstawowy korytarz pasażerski z Poznania do Trójmiasta i Olsztyna, doskonale sprawdziła się także jako trasa zastępcza do Warszawy, gdy remontowano główną magistralę E20.

Poznań: Dlaczego tak mało mamy miejsc na ogniska?

0

W Poznaniu jest 35 śródleśnych polan, jak skrupulatnie wyliczył radny Andrzej Rataj, ale tylko w pięciu miejscach można rozpalać ogniska. Dlaczego tych miejsc jest tak niewiele?

Radny Andrzej Rataj złożył w sprawie miejsc na ognisko interpelację do prezydenta. Bo mamy w Poznaniu ponad 2500 ha lasów, którymi zarządza Zakład Lasów Poznańskich, 4 miejskie leśnictwa: Antoninek, Marcelin, Strzeszynek i Zieliniec – a miejsc na ognisko jak na lekarstwo.

Rekreacja – tak, ognisko – nie

– Jedną z istotnych funkcji lasów komunalnych, zwłaszcza z punktu widzenia mieszkańców, jest funkcja rekreacyjna i wypoczynkowa, w ramach której mieszkańcy mogą spacerować, biegać i jeździć rowerem w lasach miejskich – wyjaśnia powód swojej interpelacji radny Rataj. – Dla mieszkańców ważna jest również możliwość korzystania z polan leśnych i miejsc na ognisko w lasach komunalnych, dzięki czemu możliwe są tam spotkania rodzinne, przedszkolne, szkolne, uczelniane, zakładowe, a także inne spotkania towarzyskie, głównie w okresie letnim i jesiennym.

Tymczasem takich miejsc w mieście jest zaledwie pięć. Dlatego radny złożył interpelacją do prezydenta Poznania, pytając, jak jest zorganizowane korzystanie z miejsc na ognisko, jeśli chodzi o opał, sprzątanie i ogólnie zapewnienie bezpieczeństwa, także przeciwpożarowego – i czy mogłoby takich miejsc być więcej.

W odpowiedzi na interpelację czytamy, że w lasach komunalnych Poznania znajduje się 35 polan śródleśnych, które są miejscami ogólnodostępnymi i zagospodarowanymi w sposób dostosowany do lokalnych warunków oraz potrzeb społecznych. Miejsca na ognisko są dwa nad jeziorem Swarzędzkim, przy drodze rowerowej do Uzarzewa, jedno w Lesie Marcelińskim, jedno nad Strzeszynkiem, przy drodze rowerowej do Kiekrza i jeszcze jedno na Dębinie.

„W tych punktach można rozpalić ognisko jedynie dla potrzeb własnych (nie mające charakteru komercyjnego). Opał na ognisko należy zorganizować we własnym zakresie, w porozumieniu z właściwym terytorialnie leśniczym” – czytamy w odpowiedzi na interpelację. – „Miejsca te nie podlegają żadnej rezerwacji, decyduje wzajemne uzgodnienie między osobami, które zamierzają z nich skorzystać w tym samym czasie. Ponadto istnieje możliwość skorzystania z miejsc na ognisko na terenach dzierżawionych, na warunkach uzgodnionych z poszczególnymi dzierżawcami”.

Za posprzątanie terenu ogniska odpowiadają osoby, które je wynajęły – a ponieważ większość z nich znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie siedzib leśnictw, leśniczy może monitorować to, co się na tym miejscu dzieje i jak trzeba – zgłosić ewentualne wykroczenie właściwym służbom. Możliwość odpłatnej i całościowej obsługi spotkania przy ognisku jest dostępna w dwóch dzierżawionych lokalizacjach – na Dębinie i w Lasku Marcelińskim.

Więcej nie będzie

Miasto nie planuje zwiększać liczby miejsc na ogniska, jak wynika z interpelacji. Powodem są zmiany klimatyczne i susza w Wielkopolsce, która trwa od kilku lat i która sprawia, że w lasach mamy bardzo duże zagrożenie pożarami przez większą część roku.

Jednak radny Andrzej Rataj nie do końca zgadza się z zasadnością tej argumentacji. Przypomina, że w Poznaniu jest wystarczająca liczba polan śródleśnych, bo aż 35, w tym takie położone bezpiecznie, nad zbiornikami wodnymi, by można było pomyśleć o zwiększeniu liczby miejsc na ognisko.

– Biorąc pod uwagę wzrastającą popularność takich miejsc rekreacji i spotkań na wolnym powietrzu, warto byłoby rozwijać odpowiednie udogodnienia, oczywiście z zachowaniem zasad bezpieczeństwa i porządku publicznego (w tym nadzoru i monitoringu) – uważa radny. – Z możliwością rezerwacji i najmu odpowiednich miejsc, zakupu i dostarczenia drewna na ognisko, czy nawet zlecenia odpłatnej obsługi wydarzenia plenerowego z ogniskiem na polanie leśnej oraz późniejszego uporządkowania terenu. Obecne zasady nie są bowiem komfortowe dla wielu osób. Przy odpowiedniej promocji takich możliwości rozwiązanie takie byłoby również korzystne finansowo dla jednostki zarządzającej lasami miejskimi.

Poznań: Samochód potrącił dwie kobiety. „Wszyscy popełnili kardynalne błędy”

0

„W tym zdarzeniu wszyscy uczestnicy popełnili kardynalne błędy” – tak strażnicy miejscy podsumowali wypadek, do którego doszło 26 czerwca na Wojskowej. Samochód potrącił tam dwie kobiety, które jechały jedną hulajnogą.

Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 18.00. Przechodnie poinformowali przejeżdżające ulicą Wojskową strażniczki z Grunwaldu, że chwilę wcześniej doszło tu do potrącenia dwóch kobiet, a kierowca odjechał z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy. Strażniczki na miejscu zastały obie kobiety. Jedna miała tylko otarcia, ale drugą trzeba było przewieźć do szpitala.

Jak ustaliły strażniczki, kobiety jechały we dwie jedną hulajnogą jezdnią i zatrzymały się na światłach przed ulicą Grunwaldzką, za czerwonym samochodem osobowym. W pewnej chwili samochód zaczął się cofać i uderzył w kobiety, mimo że krzyczały i uderzały w jego karoserię. A kierowca, po uderzeniu, odjechał.

„W opisanym zdarzeniu wszyscy popełnili kardynalne błędy” – podsumowują strażnicy miejscy. I dodają, że zasady poruszania się UTO, czyli urządzeniami transportu osobistego, oraz hulajnogami zostały dokładnie opisane na stronie SMMP przy okazji zmian w przepisach uwzględniających właśnie UTO, które zostały wprowadzone w 2021 roku.

„Za pośrednictwem oficera dyżurnego Straży Miejskiej wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego i Policję. Do czasu przybycia ratowników funkcjonariuszki udzieliły poszkodowanym pierwszej pomocy przedmedycznej” – relacjonują strażnicy miejscy. – „Jedna z poszkodowanych kobiet została zabrana do szpitala a druga, po opatrzeniu otarć, pozostała na miejscu i oczekiwała na przyjazd patrolu policji. Tuż przed przybyciem policji w miejscu zdarzenia pojawił się kierowca samochodu, który doprowadził do potrącenia”.

Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie.

Wielkopolska: Po upale burze z gradem, a potem jeszcze większy upał. IMiGW wydał ostrzeżenie trzeciego stopnia!

0

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia przed burzami z gradem na 28 czerwca. Ale naprawdę ekstremalna pogoda zapowiada się 30 czerwca i 1 lipca. IMiGW wydał ostrzeżenie trzeciego stopnia!

„Prognozowane są burze, którym miejscami będą towarzyszyć okresami silne opady deszczu od 15 mm do 25 mm oraz porywy wiatru do 70 km/h. Miejscami grad” – informuje IMiGW.

Burze mogą występować 28 czerwca już od 4.00 rano do południa. Prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska wynosi 75 proc.

Środa 29 czerwca będzie chłodniejszym dniem w Wielkopolsce, a temperatury mają nie przekraczać 25 stopni Celsjusza. Natomiast czwartek 30 czerwca i piątek 1 lipca będą już bardzo gorące – temperatury mają przekroczyć 35 stopni Celsjusza i w związku z tym IMiGW wydał ostrzeżenie trzeciego stopnia dla całego regionu przed ekstremalnym upałem.

Ostrzeżenie obowiązuje od 30 czerwca, od godziny 7.30, do 2 lipca, do godziny 7.30.

Wielkopolska: Mężczyzna został porażony prądem. Nie udało się go uratować

0

Do tragicznego wypadku doszło w miejscowości Gutów w powiecie ostrowskim. 51-letni mężczyzna podczas prac gospodarczych na własnej posesji został porażony prądem. Mimo reanimacji nie udało się go uratować.

Tragedia wydarzyła się 26 czerwca po godzinie 16.00, jak informuje portal wlkp24.info. 51-latek, strażak gutowskiej OSP, wykonywał prace naprawcze w pomieszczeniu gospodarczym na tyłu domu i wtedy właśnie poraził go prąd. Domownicy wezwali pomoc, ale reanimacja nie dała rezultatów i lekarz mógł tylko stwierdzić zgon.

Wielkopolska: 79-latek został potrącony przez samochód. Nie żyje

0

79-letni leszczynianin przechodził przez ulicę, gdy potrącił go samochód prowadzony przez 70-latka. Mimo szybkiej pomocy i reanimacji nie udało się go uratować.

Do tragicznego wypadku doszło 27 czerwca po godzinie 6.00 rano w centrum Leszna, w rejonie skrzyżowania ulic Sienkiewicza i Racławickiej, jak informuje portal leszno24.pl. Według wstępnych ustaleń policji dacia prowadzona przez 70-letniego mieszkańca Leszna jechała ulicą Racławicką i przy skrzyżowaniu z Sienkiewicza potrąciła przechodzącego przez jezdnię przejściem dla pieszych 79-letniego mieszkańca Leszna.

Obrażenia, jakie odniósł pieszy podczas wypadku, okazały się śmiertelne – mimo błyskawicznej pomocy strażaków, którzy natychmiast rozpoczęli reanimację.

Policja prowadzi dochodzenie w tej sprawie, badając między innymi, czy pieszy przechodził przez ulicę w miejscu dozwolonym.

Poznań: Kamienica przy Kilińskiego już po remoncie. „Zlikwidowano 45 pieców kaflowych” (ZDJĘCIA)

0

Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych zakończył gruntowny remont ponad 100-letniej kamienicy przy ul. Kilińskiego 5. „Teraz ten przepiękny i zabytkowy budynek odzyskał swoją dawną świetność” – zapewnia ZKZL.

Remont budynku rozpoczął się w drugim kwartale 2021 roku i pierwotnie miał trwać do końca tego roku. Ale dzięki bardzo dobrej współpracy z generalnym wykonawcą udało się zakończyć remont o prawie pół roku wcześniej.

– Zakres remontu był bardzo szeroki – podkreśla Łukasz Kubiak, rzecznik prasowy ZKZL. – Objął naprawę dachu, remont elewacji frontowej wraz z elementami dekoracyjnymi kamienicy, które z pewnością będą przykuwać uwagę przechodniów. Prace zostały wykonane zgodnie z zaleceniami Miejskiego Konserwatora Zabytków. Remont objął także balkony i klatkę schodową oraz wymianę stolarki okiennej zewnętrznej z zachowaniem podziałów i detali historycznych.

Modernizacja dotyczyła nie tylko zewnętrza, ale i „wnętrza” kamienicy: wymieniono instalacje wodno-kanalizacyjnej oraz, co szczególnie istotne w czasach smogu, instalację centralnego ogrzewania, która połączona była z likwidacją pieców kaflowych.
– W ramach walki ze smogiem w kamienicy przy ul. Kilińskiego 5 zlikwidowano 45 pieców kaflowych – wyjaśnia Łukasz Kubiak.

Kamienica przy ul. Kilińskiego 5 została zbudowana w roku 1904 jako budynek mieszkalny i taką też rolę pełniła cały czas. Składa się z części frontowej i oficyny, a elewacja frontowa wyróżnia się elementami dekoracyjnymi na całej wysokości. Koszt remontu kamienicy wyniósł ponad 3 miliony złotych.

Poznań: Wypadek na Gdyńskiej. Autobusy zmieniły trasy!

0

„Ze względu na wypadek (bez udziału pojazdów MPK) na ul. Gdyńskiej, w rejonie przystanku Karolin PKM, zmianie uległa trasa autobusów kursujących w kierunku Koziegłów” – poinformowało MPK Poznań.

Przez ponad godzinę autobusy linii 320, 321 i 322 w kierunku poza Poznań kursowały objazdem ulicami Bałtycką i Energetyczną. Autobusy w kierunku Poznania nie miały zmienionej trasy.

Od godziny 13.50 wszystkie autobusy wróciły na swoje stałe trasy, ale w rejonie wypadku, czyli przy Gdyńskiej, przy przystanku Karolin PKM, mogą nadal występować drobne utrudnienia w ruchu.

Poznań: Dziecko topiło się w jeziorze Strzeszyńskim. „Wiemy, jak trudne jest udzielanie pomocy dziecku”

0

Do poważnego wypadku doszło nad jeziorem w Strzeszynku, na niestrzeżonej plaży. Jedno z dzieci zaczęło się topić, na szczęście plażowicze wyciągnęli je z wody i zaczęli resuscytację, którą później przejęli ratownicy WOPR.

Wszystko wydarzyło się 25 czerwca po godzinie 16.00, gdy nad jeziorem był prawdziwy tłum – także na niestrzeżonej plaży. Ratownicy dwoili się i troili chcąc utrzymać porządek oraz bezpieczeństwo na odcinku brzegu, za który odpowiadali, co przy takiej masie ludzi nie jest łatwym zadaniem. Mimo to natychmiast ruszyli na pomoc, gdy dowiedzieli się, że jest potrzebna.

„Po godzinie 16:00 do dyżurującego na kąpielisku zespołu dotarła informacja o wypadku na niestrzeżonej plaży” – opisali ratownicy całą sytuację na swoim profilu. – „Na miejscu okazało się, że świadkowie zdarzenia prowadzą resuscytację dziecka, które wcześniej zostało wyciągnięte z wody. Ratownicy razem ze świadkami doprowadzili do przywrócenia oddechu. Ostatecznie dziecko zostało przekazane przybyłemu na miejsce Zespołowi Ratownictwa Medycznego”.

Jakby mało było problemów z upałem i ogromnym oblężeniem plaży oraz kąpieliska – pracę ratownikom utrudniał jeszcze pewien agresywny plażowicz.
„Nie wykonywał poleceń ratowników, niejednokrotnie łamiąc przy tym regulamin” – wylicza WOPR. – „Niestety, zwykłe słowa nie były wystarczające i agresor bardzo szybko przeszedł do obrażania ratowników i grożenia im”. Ostatecznie trzeba było wezwać policję i funkcjonariusze zajeli się mężczyzną.
„Nie ma naszej zgody na stosowanie gróźb w stosunku do osób dbających o bezpieczeństwo nad wodą” – podkreślają ratownicy.

Ratownicy podkreślają, że wśród plażowiczów bardzo wiele osób okazało im pomoc, co w tych dwóch przypadkach miało ogromne znaczenie: dzięki temu uratowano życie dziecka, no i spacyfikowano agresywnego mężczyznę, który utrudniał pracę ratownikom.

„Cieszymy się, że wśród plażowiczów znalazły się osoby, które zachowały się poprawnie w obu opisanych sytuacjach i nie utrudniały, a nawet pomagały ratownikom” – napisali. – „Ponadto wiemy, jak trudne jest udzielanie pomocy dziecku, dlatego gratulujemy osobie, która wyciągnęła malca z wody oraz pani, która prowadziła resuscytację do przybycia ratowników. Dziękujemy również wszystkim ratownikom dyżurującym w kończący się właśnie weekend, a w szczególności zespołowi ze Strzeszynka”.

Poznań: Mural na drodze już jest. Można podziwiać!

0

Przedstawia ogromną linijkę, która mierzy elementy 42 poznańskich osiedli i został namalowany na Wartostradzie, przy moście Rocha. Mural na drodze, „drogal”, jak go zawali twórcy, został uroczyście odsłonięty 25 czerwca w ramach Fyrtle festiwalu trwającego w mieście.

Co zawiera drogal?

Z „drogala” można się dowiedzieć między innymi tego, jak głębokie jest jezioro Kierskie, jaką średnicę ma Arena, jak długi jest wóz strażacki z Krzesin i tego, że wieża RTV na Piątkowie mierzy 128 metrów. Ilustracje wykonał poznański kolektyw Ilu Nas Jest, a namalowała „drogal” Grupa Mur All. Mural na drodze ma zostać w stolicy Wielkopolski na dłużej i stać się nową miejską atrakcją pod nazwą „Miara Poznania”.

– Poznań to nie tylko centrum, ale wszystkie 42 osiedla – podkreśla Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – Każde z nich jest unikatowe. Pragniemy, by mieszkańcy poznawali swoje małe ojczyzny i byli dumni z tego, że mieszkając i pracując na swoich fyrtlach, tworzą wyjątkowe wspólnoty.

Fyrtle Festiwal

Specyfikę poznańskich osiedli można zgłębiać właśnie podczas trwającego do 3 lipca Fyrtle Festiwalu. Festiwal rozpoczął się 24 czerwca koncertem zespołu Muchy, zdobywcy tegorocznego Fryderyka, którego poprzedziły zespoły Niemoc, Happy Pills i Shyness! – ich utworów można posłuchać na płycie „My Name Is Poznań”. Odsłonięcie muralu także odbyło się w towarzystwie wielu dodatkowych atrakcji: było wyplatanie wianków, koncerty zespołów Kovalak i Youth Novels, odbył się także Piknik z historią w tle na placu Kolegiackim.

Warto zarezerwować sobie na Festiwal Fyrtle sobotę 2 lipca – tego dnia odbędzie się Święto Fyrtli, którego hasłem przewodnim w tym roku jest „Ogród!”.
„Miejscem celebracji będą trzy osiedla: Śródka, Wilda i Kwiatowe” – wyjaśniają władze miasta. – „Na wildeckim ROD „Mazurek” prowadzony jest Działkowy Ogród Międzykulturowy (DOM), który Miasto zakłada wspólnie z Malta Festival Poznań. Działkowcy z 6 krajów, aż do późnej jesieni, będą wspólnie kultywować tu ziemię, swoje roślinne zwyczaje i kiełkującą wspólnotę. Zorganizowany na jego terenie „Wielokulturowy piknik na RODos” będzie okazją do wspólnego przyrządzania i smakowania potraw z różnych krajów. Świąteczne atrakcje czekać będą także na Śródce – w Eksperymentalnym Ogrodzie Dziedzictwa, niedaleko Bramy Poznania – odbędą się warsztaty, pokazy i spacery tematyczne, m.in. w ramach cyklu „Rzeka Żywa”. Święto Fyrtli zakończy się w ogrodzie na osiedlu Kwiatowym. Uroczyście, z udziałem władz Miasta, powitamy tu nowy, roślinny mural przy Osiedlowym Domu Kultury „Stokrotka”. Ponadto Towarzystwo Krajoznawcze „Krajobraz”, pod którego redakcją powstawała w zeszłym roku książka „Fyrtle – z życia poznańskich osiedli” poprowadzi mikrowyprawy, na których będzie można wygrać wspomnianą publikację”.

Wydarzenia realizowane są przez miasto Poznań wraz z partnerami, w tym m.in. Estradą Poznańską, Poznańskim Centrum Dziedzictwa, Wartą Poznań, Malta Festival Poznań, Domem Kultury „Stokrotka”, Teatrem Muzycznym w Poznaniu, Centrami Inicjatyw Lokalnych oraz Towarzystwem Krajoznawczym „Krajobraz”.

Program:

28.06 | WTOREK
18:00-20:00 | Park Sołacki | Sołacz
Krok za krokiem – pokaz i warsztat taneczny

30.06 | CZWARTEK
12:00-20:00 | os. Kopernika | Grunwald Południe
Dzień Zwierzaka festyn rodzinny

17:00-21:00 | Piątkowo
Międzyosiedlowy turniej w boule – zawody

1.07 | PIĄTEK
12:00-20:00 | Szachty | Fabianowo-Kotowo
Gra w Szachty – gra terenowa, joga, warsztaty

2.07 | SOBOTA |
ŚWIĘTO FYRTLI „OGRÓD!”
12:00 i 14:00 ul. Ostrówek | Śródka
Zielnik Eksperymentalnego Ogrodu Dziedzictwa, warsztaty

16:00 | amfiteatr Bramy Poznania | Śródka
Grajmy w zielone – lalkowy spektakl muzyczny

16:00 | pętla Dębiec
Mikrowyprawa spacer, Towarzystwo Krajoznawcze Krajobraz

17:00 | most Biskupa Jordana | Śródka
Zielone wyspy Poznania: Rzeki – spacer

17:30-20:00 | ROD Mazurek | Wilda
Piknik międzykulturowy – piknik i koncert

19:00 | Dom Kultury „Stokrotka” | Kwiatowe
Brama na Kwiatowe – mural, koncert

3.07 | NIEDZIELA
11:00 | amfiteatr Bramy Poznania | Śródka
Zabawa po brzegi – spacer

12:00 | ul. Ostrówek | Śródka
ABC kompostowania – warsztaty

Wielkopolska: Wjechał w tył stojącego przed nim samochodu. „Na szczęście nic nikomu się nie stało”

0

35-letni obywatel Gruzji, mieszkający w gminie Śrem, 19 czerwca wjechał swoim samochodem na stację paliw tak niefortunnie, że uderzył w stojący przed nim samochód. Okazało się, że powodem kolizji był alkohol.

Wszystko wydarzyło się 19 czerwca wieczorem około godz. 20.00. Obywatel Gruzji, który był pod wpływem alkoholu, jak stwierdzili później wezwani policjanci, i w takim stanie kierował Renault Trafic, uderzył w tył stojącego na stacji paliw w Śremie nissana, należącego do śremianina.

„Na szczęście nic nikomu się nie stało i skończyło się na delikatnych uszkodzeniach obu samochodów” – informują śremscy funkcjonariusze. – „Policjanci drogówki zatrzymali 35-latka, który trafił do policyjnego aresztu, aby przeprowadzić wobec niego postępowanie w trybie przyspieszonym”.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02eFFgaSyNAdLug7aqS1y3u9B58HtzsGqMbdAg96G4QXhwSxnaNimthFHJxpS7EaLql&id=105087151162083

Poznań: Zaczyna się Festiwal Malta!

0

Tegoroczny festiwal rozpatruje szczególnie aktualny w tym roku temat świata w uścisku, udostępnił także swoje przestrzenie migrującym artystom, a rozpocznie się wielkim otwarciem w wykonaniu zespołu Générik Vapeur 27 czerwca o 21.00. A na finał proponuje wielkopolskie wesele.

Tegoroczna 32. edycja Malta Festival Poznań potrwa od 27 czerwca do 3 lipca. Hasłem tegorocznego festiwalu jest „Świat w uścisku”. „Uścisk ma z jednej strony potencjał bliskości, czułości, troski, zrozumienia i solidarności, z drugiej – może być przemocowy i opresyjny” – wyjaśniają organizatorzy. – „Świat w uścisku to również świat w potrzasku – świat, w którym bezpieczna przestrzeń do życia coraz bardziej się kurczy. Program Malta Festival Poznań 2022 powstawał w odpowiedzi na kryzys humanitarny na granicy polsko-białoruskiej, rasizm, którego ten kryzys był i jest przejawem, skrajne podziały społeczne i konflikty kulturowe. Wojna w Ukrainie wzmocniła naszą potrzebę stworzenia festiwalu będącego przestrzenią upodmiotowienia i radykalnego zbiorowego marzenia o bardziej równościowym jutrze”.

Artystą portretowanym jest w tym roku flamandzki reżyser Luk Perceval, który pokaże w Poznaniu swój tryptyk „Cały smutek Belgii” – trylogię, w której przygląda się historii Belgii – państwa bez narodu, wewnętrznie podzielonego, w którym jak w soczewce skupiają się problemy dzisiejszej Europy (jej kolonizacyjnej przeszłości, masowej imigracji, wielokulturowości, prawicowego zwrotu). Portret Percevala będzie także wzbogacony projekcjami oper Uprowadzenie z Seraju i Infinite Now oraz filmów dokumentalnych The Concealed City (o Linzu, z którego Hitler chciał stworzyć swoją stolicę kultury) i Düsseldorf, mon amour (o trzeciej pod względem liczebności społeczności japońskiej w Europie).

W programie znaleźli się również artyści i artystki, którzy problematyzują swoje pochodzenie, kolor skóry, podwójną tożsamość, kolonizacyjne spojrzenie: Jaha Koo, RUSNAM, Marcela Levi & Lucía Russo, Lia Dostlieva i Andrii Dostliev, Pablo Ramírez González, Wiktor Bagiński, Olena Apczel, Leila Akinyi, Ifi Ude.

Są też tacy, których praca jest wyrazem potrzeby bliskości, kontaktu, solidarności: Trajal Harrell, Olena Siyatovska, Zoi Michailova i Taras Gembik, Igor Shugaleev, Super Besse, Grupa Bergamot. Część z tych projektów została wyłoniona w ramach otwartego naboru No Title skierowanego w tym roku do zagranicznych artystów i artystek, tandemów i grup mieszkających w Polsce.

Podczas tegorocznej Malty odbędzie się również pierwszy zjazd Otwartej Sieci Organizatorek i Organizatorów Kultury „Reagujemy!”, poświęcony namysłowi nad misją, programem, sposobami organizacji pracy i relacjami z odbiorcami i uczestniczkami wydarzeń kulturalnych z perspektywy społeczeństwa wielokulturowego.

Festiwal wraca też do korzeni: w tym roku znów będzie obowiązywał tradycyjny podział na dziedziny teatru, tańca, performansu, sztuk wizualnych, muzyki – i nie tylko dlatego, że publiczności tak jest łatwiej się orientować. „Procesy zachodzące na styku sztuki, edukacji i aktywizmu to dziś integralna część programu wielu festiwali sztuk performatywnych i instytucji kultury. Festiwal powinien zarówno odzwierciedlać zróżnicowany społeczno-kulturowy kontekst, w którym funkcjonuje, jak i świadomie go kształtować”.

Dlatego nazwa Generator Malta przestaje określać odrębną, społeczno-artystyczną część programu kuratorowaną przez Joannę Pańczak i wraca do swojego pierwotnego znaczenia miejsca – miasteczka festiwalowego. Ale będzie się ono mieścić nie w jednej, lecz w aż trzech lokalizacjach: na placu Kolegiackim, Wolnym Dziedzińcu Urzędu Miasta Poznania i w parku im. F. Chopina.

Tam będą się odbywały spektakle plenerowe, operujące językiem uniwersalnym, łączącym ludzi różnych pokoleń, zawodów i kultur (Générik Vapeur, V.O.S.A. Theatre & Sunriders, CirKusKus, Michała Walczaka), jak i spektakle przeniesione na otwartą scenę z desek Teatru Zagłębia w Sosnowcu oraz koprodukcja Malta Festival Poznań i Teatru Łaźnia Nowa w Krakowie, koncerty, warsztaty dla dzieci i dorosłych, wspólne śniadania, rozgrzewki oraz dyskusje Forum, w których wezmą udział m.in. Oksana Zabużko, Khedi Alieva, Sylwia Chutnik, Myroslava Keryk, Agata Sikora, Maciej Zaremba Bielawski, Patrycja Sasnal, Piotr Siemion. Będzie też Strefa Frajdy dla dzieci. Wstęp na wszystkie wydarzenia odbywające się w Generatorze jest bezpłatny.

W programie też spektakle nowego cyrku, pokazy samby, przedstawienia baletowe – a szczegóły wszystkich można znaleźć na stronie festiwalu Malta w zakładce „program”. Andrzej Seweryn zaprosi na dwa teatralne wieczory w teatrze Polskim: w „Savannah Bay” Marguerite Duras w reżyserii Józefa Opalskiego młoda kobieta odwiedza starzejącą się aktorkę, z którą odtwarza wspólne wspomnienia. „Deprawator” Macieja Wojtyszki to podróż do Francji, rozmowy o ojczyźnie i synczyźnie mieszkającego pod Niceą Witolda Gombrowicza i wizytującego go w 1967 r. Czesława Miłosza.

W „Secret Shows from Berlin” głos zabiorą młodzi artyści i artystki z Francji, Włoch, Gwinei, USA, Brazylii, Niemiec i Wielkiej Brytanii, zrzeszeni wokół Arthaus Berlin. „Późno Późno Variété” – wieczór muzyki, komedii, przeciągania liny i innych dzikich występów – poprowadzi kabaretowa trupa odmieńców z Berlina i Poznania. „Cosmino Productions” w Heartburn opowiada o dwóch kobietach stających przed faktem rozpadu europejskiego marzenia o równouprawnieniu płci. „Czterdzieści” Polskiego Teatru Tańca jest opowieścią o czterech dekadach życia pewnej kobiety, o czasie zwątpień, nadziei, zmagań, wyborów i nieprzewidzianych wydarzeń, którymi kierują żądza życia i chęć przetrwania.

Pomysł na „Oddychaj” zrodził się z fascynacji twórczością współczesnej poetki i tłumaczki Julii Fiedorczuk. Tomasz Zajcher w Teatrze U Przyjaciół przygotował opowieść o sytuacji pandemicznej – zamknięciu, izolacji i strachu. Opowieści z pustyni: „Blask kaganka Mandara Purandare” w Baraku Kultury to monodram teatralno-muzyczny inspirowany twórczością wybitnego indyjskiego pisarza Vijaydana Dethy. W spektaklu „Żywot twórczynie” Teatru Emigrant eksplorują tradycję, mitologię i rytuały związane z różnymi etapami życia kobiet. Wielogłos opowieści wybrzmi w trzech słowiańskich językach – białoruskim, polskim i ukraińskim. Ostatniego dnia zobaczymy wzruszający spektakl „Jutro wrócimy do domu”, który jest hołdem dla dzieci którym wojna odebrała dzieciństwo.

Będzie też muzyka: warto będzie się wybrać na Kurs Miejskiego Relaksu, posłuchać mis i dzwonków i koncertu zespołu Róża na finał. B≤edzie też koncert Misi Furtak

Oficjalna inauguracja festiwalu Malta rozpocznie się 27 czerwca o godzinie 21.00. Ulicami Poznania, z placu Kolegiackiego do Starej Rzeźni, przejdzie parada francuskiego zespołu Générik Vapeur, który wystąpi na festiwalu po raz piąty. Francuzi tradycyjnie będą wprowadzać zamieszanie: tańcem, instalacją, pirotechniką i muzyką na żywo chcą skłonić widzów i widzki do refleksji nad wstrząsami i katastrofami naszego świata, krzycząc z całych sił o świecie, który jest zarazem okropny i piękny.

Na finał 3 lipca – Wesele wielkopolskie! Michał Fetler, Rafał Zapała, Malwina Paszek i Jacek Hałas zaproszą widzów na wesele, którego muzyka powstała dzieki temu, że artyści nagrań archiwalnych, tekstów i materiałów z badań terenowych zebranych przez poznańskich etnomuzykologów – a potem ją przetworzyli w swoim stylu.

Wielkopolska. Zakażenia koronawirusem w powiatach (LISTA)

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 9 zakażeń koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 0 0
czarnkowsko-trzcianecki 0 0
gnieźnieński 0 0
gostyński 0 0
grodziski 0 0
jarociński 0 0
kaliski 0 0
kępiński 0 0
kolski 0 0

koniński 0 0
kościański 0 0
krotoszyński 0 0
leszczyński 0 0
międzychodzki 0 0
nowotomyski 0 0
obornicki 0 0
ostrowski 0 0
ostrzeszowski 0 0

pilski 0 0
pleszewski 0 0
poznański 1 0
rawicki 0 0
słupecki 0 0
szamotulski 0 0
średzki 0 0
śremski 0 0
turecki 0 0

wągrowiecki 0 0
wolsztyński 0 0
wrzesiński 0 0
złotowski 0 0
Kalisz 0 0
Konin 0 0
Leszno 0 0
Poznań 8 0