Strona główna Blog Strona 1448

Swarzędz: Na osiedlu Czwartaków działa… Roślinodzielnia!

0
Można tu zostawić sezonowe warzywa albo owoce, jeśli ma się ich nadmiar, a także nasiona, odnóżki czy szczepki roślin. Każdy chętny może tu coś zostawić – żeby ktoś inny mógł wziąć, jeśli potrzebuje. Tak działa Roślinodzielnia.

Roślinodzielnia to tak naprawdę regał odnowiony przez Cech Stolarzy Swarzędzkich, który stanął na os. Czwartaków, przed Szkołą Podstawową nr 3. Chętni mogą na nim zostawiać rośliny lub sezonowe warzywa i owoce, jeśli ktoś ma ich za dużo. mogą to też być rośliny doniczkowe i ich odnóżki – wszystko po to, by mógł je zabrać ktoś, kto je chętnie wykorzysta.

Zasady działania Roślinodzielni są proste: każdy może tu zostawić rośliny, którymi chce się podzielić: nasiona, odnóżki, cebulki, kwiaty doniczkowe czy owoce albo warzywa z ogrodu, które tak obrodziły, że ma ich za dużo. Każdy też może zabrać roślinę, cebulkę czy też zostawione warzywa czy owoce. Organizatorzy proszą jedynie o zachowanie porządku.

Roślinodzielnią opiekują się pracownice Biblioteki Publicznej w Swarzędzu.

UM Swarzędz

Poznań: UAM przyjął Strategię na lata 2020-2030

0
Dokument przedstawiający wizję uczelni w najbliższej dekadzie, opracował niemal 60-osobowy zespół, a Senat przyjął go jednogłośnie 7 maja 2021 roku, w 102. rocznicę powstania Uniwersytetu Poznańskiego.

– To wielki dzień dla naszego uniwersytetu. Ambitne cele wyznaczyliśmy sobie na najbliższe lata – podsumowała rektor Bogumiła Kaniewska. – Wierzę, że dzięki podjętym działaniom będziemy jeszcze bardziej uznaną uczelnią: prowadzącą badania na światowym poziomie, z najwyższą jakością dydaktyki, profesjonalnie zarządzaną i współkształtującą otoczenie społeczne, kulturowe i gospodarcze.

Strategia Rozwoju prezentuje wizję UAM jako autonomicznej, rozpoznawanej w świecie europejskiej uczelni badawczej.
– Uczelni przyjaznej pracownikom, studentom i doktorantom, silnie umiędzynarodowionej, przyciągającej wybitne, światłe umysły, kultywującej wolność badań naukowych, kształcącej i kształtującej postawy obywatelskie wyrastające z tak bliskiego nam ducha wielkopolskiej pracy organicznikowskiej – wyjaśnił prof. dr hab. Przemysław Wojtaszek, prorektor ds. projektów badawczych i doktorantów oraz przewodniczący Zespołu ds. Strategii Rozwoju UAM.

UAM

Poznań: Czy ktoś zrobi porządek z koczowiskiem przy ulicy Lechickiej?

0
Rada Osiedla Nowe Winogrady Północ napisała list do prezydenta Jaśkowiaka z prośbą o uporządkowanie terenu nielegalnego koczowiska przy ul. Lechickiej. Okoliczni mieszkańcy skarżą się na sąsiedztwo z powodu śmieci, szczurów i spalania odpadów.

Radni napisali do prezydenta po licznych skargach mieszkańców – i nie był to pierwszy taki apel z ich strony. Jednak, jak napisali, miasto ignoruje zarówno radę osiedla, jak i samych mieszkańców, którzy niejednokrotnie zwracali się o interwencję do policji i straży miejskiej – zazwyczaj bez efektów.

„Już od dawna jesteśmy zatruwani przez płonące ogniska i prowizoryczne piece, którymi mieszkające tam osoby się dogrzewają (znalezionymi na śmietnikach meblami, oponami i plastikiem)” – czytamy w liście osiedlowych radnych. – „Powoduje to, ze nasze pobliskie osiedla praktycznie przez całą dobę pokrywane są dymem z palonych tam śmieci. Na wspomnianym terenie znajdują się setki składowanych różnorodnych odpadów, co może prowadzić do wybuchu kolejnych, lokalnych epidemii. Mieszkańcy pobliskich domków jednorodzinnych informują wprost, że jest tam wylęgarnia szczurów”.

Mieszkańcy koczowiska – zdaniem radnych mieszkający tam Romowie – przeszukują też okoliczne śmietniki w poszukiwaniu wszystkiego, co może im się przydać, a co skutkuje stałym bałaganem wokół miejsc składowania śmieci. Dużym problemem jest też żebractwo Romów przed osiedlowymi sklepami i to, że nie przestrzegają zasad i chodzą bez maseczek. Ostatnio dodatkowym problemem stały się całonocne, głośne imprezy z muzyką urządzane na koczowisku, co bardzo przeszkadza zwłaszcza starszym mieszkańcom osiedli, którzy utrudniają im wypoczynek.

Osiedlowi radni zakończyli swój apel prośbą do prezydenta o szybkie, stanowcze i konkretne działanie, które rozwiąże ten problem.

Sprawa koczowiska romskiego na terenie opuszczonych działek przy ulicy Lechickiej nie jest nowa – ciągnie się od 2013 roku. To wtedy tereny części ogródków działkowych zostały przejęte przez spadkobierców przedwojennych właścicieli.
– Ogólnie jest to kilka działek należących do prywatnych właścicieli – wyjaśnia Przemysław Piwecki, rzecznik prasowy straży miejskiej. – Teren jest notorycznie zanieczyszczany przez okolicznych mieszkańców. Trwa postępowanie przed sądem z zakresu ochrony środowiska.

Jednak zdaniem strażników teren należałoby podzielić na dwie części: tam, gdzie mieszkają Romowie, jest porządek. Miasto zapewniło im kontenery na śmieci i przenośne toalety, Romowie dostają też opał – ekogroszek (gatunek węgla). Strażnicy kontrolują często ten teren i nie stwierdzili tam większych uchybień, a zgłaszane interwencje o spalaniu śmieci nie znalazły potwierdzenia.
– Prawdopodobną przyczyną zgłoszeń był dym, który uwalnia się podczas spalania węgla kamiennego, w tym produktów pochodnych, jakim jest ekogroszek, a także drewno opałowe – tłumaczy Przemysław Piwecki. – Zgłaszający nie rozróżniają dymu legalnego (spalanie węgla czy drewna opałowego) od dymu zabronionego, jaki powstaje przy spalaniu odpadów, plastikowe opakowania, śmieci, folie, w tym wypalanie otulin kabli elektrycznych.

Natomiast w drugiej części sytuacja wygląda inaczej – tam, w ruinach altan koczują głównie bezdomni Polacy. I to ta część koczowiska sprawia więcej kłopotów.
– Strażnicy wielokrotnie interweniowali tam, głównie za sprawą uciążliwości powodowanych wypalaniem plastikowych otulin kabli elektrycznych – przyznaje Piwecki. – Wysypiska odpadów to codzienność w tej okolicy.

W tym roku strażnicy interweniowali zaledwie dwa razy w przypadku rozpalonych ognisk, przy czym jedno z nich było tak duże, że konieczne okazało się wezwanie straży pożarnej.

Wszystkie te działania jednak nie rozwiązują problemu, jakim jest dla mieszkańców tak uciążliwe sąsiedztwo. Władze miasta niewiele tu mogą zrobić, bo to prywatne działki i interweniować powinien ich właściciel. Zgodnie z prawem on ma obowiązek utrzymywać porządek na swoim terenie, jednak koczowisko przy Lechickiej nie jest jedynym przykładem tego, że właściciele nieruchomości nie przestrzegają tego obowiązku.

To jednak, że władze miasta mogą niewiele – nie znaczy, że nie mogą nic. Konsekwentne egzekwowanie choćby mandatów za brak porządku na posesji, zakłócanie porządku i śmiecenie w końcu skłoniłoby właścicieli do uporządkowania swoich nieruchomości. Ale tylko wtedy, gdy wiedzieliby z całkowitą pewnością, że władze miasta, policja i straż pożarna nie odpuszczą.

Ale na razie i nielegalni lokatorzy, i właściciele tych terenów robią,  co chcą. Bo doskonale wiedzą, że mogą.

Poznań: Uniwersytet Przyrodniczy stawia na zieloną energię

0
Na pięciu budynkach i trzech akademikach Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu zostaną zainstalowane nowoczesne instalacje fotowoltaiczne.

– Planowana inwestycja obejmie instalację dachowych modułów fotowoltaicznych oraz po raz pierwszy w Poznaniu modułów dachowych samoodśnieżających, świetlików fotowoltaicznych oraz lameli fotowoltaicznych szkło-szkło montowanych jako żaluzje zewnętrzne – wyjaśnia Iwona Cieślik, rzeczniczka prasowa Uniwersytetu Przyrodniczego.

Inwestycja ma zostać zrealizowana do 15 października tego roku, a uzyskana energia będzie wykorzystana w budynkach, na których znajduje się instalacja.
– Instalacja fotowoltaiczna zostanie tak zaprojektowana, aby inteligentnie zarządzać energią poprzez system, który koordynuje pracę modułów oraz falowników fotowoltaicznych – mówi Marek Klimecki, zastępca Kanclerza ds. technicznych UPP. – Dzięki temu wyprodukowana energia w ciągu roku będzie wynosić 428,80 MWhe/rok, co pozwoli zaoszczędzić 360,82 tony ekwiwalentu CO2/rok. Na każdym z budynków z zainstalowanymi modułami będą monitory, na których można będzie zobaczyć ilość energii produkowanej w danej chwili, wyprodukowanej w całości oraz oszczędności CO2.

Instalacje fotowoltaiczne zostaną zamontowane na budynku Collegium Maximum, Biocentrum, Centrum Kultury Fizycznej, Wydziału Nauk o Żywności i Żywieniu, Wydziału Leśnego i Technologii Drewna oraz na domach studenckich „Jurand”, „Danuśka” i „Maćko”.

Inwestycja poza oczywistymi korzyściami finansowymi i środowiskowymi ma również promować tego typu ekologiczne rozwiązania.
– W czasach kiedy priorytetem jest zmniejszenie szkodliwego wpływu człowieka na środowisko, bardzo ważnym jest wdrażanie innowacyjnych metod pozyskiwania energii przez duże podmioty jak nasz Uniwersytet – mówi Robert Fabiański, Kanclerz Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. – Jedną z realizowanych już tego typu inwestycji jest działanie nowoczesnej biogazowni UPP w Zakładzie doświadczalnym w Przybrodzie, pozwalającej na zmniejszenie emisji dwutlenku węgla o 6,8 tys. ton rocznie.

Z instalacji będą także korzystać naukowcy zajmujący się badaniem OZE oraz studenci kierunku Ekoenergetyka. Oni dzięki nim będą mieli możliwość poznania działania instalacji solarnych od strony praktycznej. Warto dodać, że to jedna z największych instalacji OZE na budynkach użyteczności publicznej w Poznaniu.

UPP

Leszno: Sprawca wypadku był pod wpływem trzech rodzajów narkotyków

0
33-letni mężczyzna, który prowadząc samochód bez prawa jazdy spowodował wypadek, w którym zginęło jedno dziecko, a dwoje innych i ich matka zostało poważnie rannych – był pod wpływem aż trzech rodzajów narkotyków.

Przypomnijmy: do wypadku doszło 19 marca w Nowym Świecie. Mężczyzna zjechał ze swojego pasa i zderzył się czołowo z samochodem, którym jechała kobieta z trzema synami. Najmłodszy z nich, roczny, zginął na miejscu, pozostali dwaj i ich matka zostali ciężko ranni.

Sprawca wypadku został przebadany na obecność narkotyków i alkoholu zaraz po wypadku – już wtedy narkotester wykazał obecność marihuany i amfetaminy. Badanie krwi – jak podaje Radio Poznań – ujawniło trzecią substancję, jednak leszczyńska prokuratura nie chce powiedzieć, jaki to był narkotyk.

Obecność trzech środków odurzających we krwi mężczyzny dawała taki efekt jak alkohol w stężeniu powyżej 0,5 promila według opinii biegłego. A to oznacza, że do zarzutów dla sprawcy wypadku oprócz spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz obrażeń u pozostałych poszkodowanych dojdzie jeszcze kierowanie pojazdem pod wpływem narkotyków i bez uprawnień – mężczyzna miał bowiem odebrane prawo jazdy wyrokiem sądu. Teraz grozi mu do 12 lat więzienia.

Jak wybrać odpowiedni fotelik samochodowy 0-18 Isofix?

Fotelik samochodowy 0-18 kg jest przeznaczony dla dzieci od urodzenia do – mniej więcej – 4. roku życia lub do osiągnięcia około 105 cm wzrostu. Model ten mieści się w dwóch grupach wagowych: 0+ i I. Mimo to polecany jest jako drugi, kiedy dziecko wyrośnie już z nosidełka 0-13 kg. Im produkt ma mniejszy zakres wagowy, tym łatwiej dopasować go do zmieniającej się sylwetki małego pasażera. Decydując się jednak na fotelik 0-18, warto kupić ten z systemem Isofix. Jest to jeden z najlepszych wyborów, jaki można dokonać, podczas poszukiwań bezpiecznego i wygodnego modelu dla dziecka w tym przedziale wagowym.
Montaż fotelików za pomocą systemu Isofix

System ISOFIX jest to jeden z najwygodniejszych i najbezpieczniejszych sposobów mocowania fotelika samochodowego w pojeździe. Niezbędne do przeprowadzenia montażu na ISOFIX są jednak specjalne zaczepy, które znajdują się w aucie między siedziskiem a oparciem kanapy lub fotela pasażera. W większości samochodów są one na stałe połączone z karoserią. Brakuje ich często w samochodach starszych. Wówczas mocowanie należy przeprowadzać za pomocą trzypunktowych pasów bezpieczeństwa.

Co zapewnia Isofix w fotelikach 0-18 kg?

Główne zadanie systemu ISOFIX stanowi stabilizacja fotelika w czasie jazdy, nagłego hamowania, a także ewentualnej kolizji. Jednocześnie wyposaża się w niego foteliki, aby usprawnić i ułatwić rodzicom proces montowania ich, minimalizując tym samym ryzyko przeprowadzenia go w niewłaściwy sposób. Tak właśnie błędy montażowe, będące przez długi czas jedną z najczęstszych przyczyn wypadków śmiertelnych z udziałem dzieci, są skutecznie eliminowane.

Foteliki tyłem do kierunku jazdy – baza ułatwiająca montaż

Foteliki 0-18 kg zazwyczaj umożliwiają jazdę wyłącznie tyłem do kierunku jazdy przez cały okres użytkowania ich. Niektóre modele (podobnie do tych z kategorii wagowych 0-13 i 0-18) posiadają jednak specjalne bazy obrotowe 180 lub 360 ISOFIX. Każda z nich umożliwia obracanie fotelika w kierunku drzwi. Baza ISOFIX 360 pozwala dodatkowo na ustawienie produktu przodem do kierunku ruchu (oczywiście dopiero wtedy, gdy dziecko będzie odpowiednio starsze). Istotny jest fakt, że wówczas nie trzeba przeprowadzać demontażu konstrukcji, ani jej ponownego mocowania.

Cenna funkcja fotelika 0-18 na obrotowej bazie to wyposażenie go w specjalny panel z kontrolkami mający za zadanie informować, czy platforma została poprawnie zamocowana. Niejednokrotnie procesowi temu towarzyszy również sygnalizacja dźwiękowa w postaci charakterystycznego „klik”.

W przypadku modeli montowanych tyłem do kierunku jazdy baza ISOFIX powinna być wyposażona w nogę stabilizującą łączącą ją z podłogą pojazdu. W ten sposób stabilizuje ona fotelik podczas jazdy w razie ewentualnej kolizji oraz na wypadek gwałtownego hamowania. Ponadto pochłania siłę uderzenia i odprowadza ją w kierunku podwozia, a także zapobiega samoistnemu obracaniu się fotelika.

Jak wybrać odpowiedni model z Isofix?

Zakup fotelika Isofix 0-18 kg musi być przemyślany, szczególnie jeśli ma służyć dziecku od narodzin do 4. roku życia. Należy dokładnie dopasować go zarówno do dziecka, jak i pojazdu, w którym zostanie zamocowany. Tylko w ten sposób zapewni oczekiwany poziom bezpieczeństwa małemu pasażerowi. Przed podjęciem ostatecznej decyzji dobrze jest też wybrać się do sklepu stacjonarnego, by upewnić się, czy konkretny model spełni wszelkie oczekiwania przyszłych użytkowników.

Podczas jego wyboru należy zwrócić uwagę na poszczególne parametry. Dobrze jest wybierać model z homologacją i-Size, który pomyślnie przeszedł niezależne testy zderzeniowe ADAC bądź Test Plus i uzyskał w nich wysokie oceny. Niezbędne elementy stanowią również obszerne siedzisko oraz oparcie z funkcją regulacji kąta nachylenia, pięciopunktowa uprząż bezpieczeństwa, a także regulowany zagłówek zintegrowany z uprzężą. Nowoczesny system ochrony bocznej zapewni wysoki poziom bezpieczeństwa w razie kolizji bocznej.

Dobrze jest wybierać model funkcjonalny, gwarantujący komfort użytkowania również rodzicom. Fotelik 0-18 Isofix z obrotową bazą – jak np. seria Britax Romer Dualfix – sprawdzi się w tym celu doskonale, ponieważ pozwoli na dostosowywanie go do aktualnych potrzeb wszystkich użytkowników bez wysiłku. Przydatna będzie opcja obsługi regulowanych komponentów jedną ręką oraz tapicerka z oddychającego materiału, przystosowanego do prania w pralce.

Wobec powyższego, fotelik samochodowy 0-18 ISOFIX należy wybierać rozsądnie, mając na uwadze, czy będzie pasować do posiadanego auta. Ponadto należy zwrócić uwagę na jego wyposażenie oraz funkcje, podobnie jak w przypadku modeli z innych grup wagowych. Najważniejsze bowiem, aby był bezpieczny, wygodny i komfortowy w użytkowaniu.

Artykuł sponsorowany

Jak urządzić biuro dla małej firmy? Najważniejsze aspekty, o których musisz wiedzieć!

Urządzenie wygodnego i funkcjonalnego biura nie jest tak łatwe, jak mogłoby się wydawać. Poza wygodą pracy nierzadko musi ono spełniać także funkcje reprezentacyjne. Kłopot z urządzeniem biura jest tym większy, im mniejszy metraż jest do dyspozycji. O czym musisz pamiętać, kiedy aranżujesz niewielką przestrzeń do pracy?
Niewielkie biuro sprzyjające koncentracji i oddające charakter pracy

Wystrój biura ma wpływ na wydajność pracy. Mała przestrzeń potęguje wrażenie pośpiechu i chaosu, a głosy płynące od współpracowników siedzących po sąsiedzku wcale nie pomagają. Rozwiązaniem mogą być przesłony i ekrany akustyczne, które ułatwią pracownikowi skupienie się na wykonywanym zadaniu i odcięcie od gwaru dookoła.

Wyciszenie potrzebne jest niezależnie od miejsca pracy i wykonywanego zawodu. Rodzaj działalności ma jednak wpływ na aranżację małego biura. Pamiętaj, że kolorystyka i styl aranżacyjny tworzą atmosferę wnętrza. Ciemniejsze i masywniejsze meble biurowe można wybrać do kancelarii radców prawnych. Odmienny wystrój powinien panować w agencji reklamowej, w której mile widziane są otwarte przestrzenie wspierające kreatywną pracę w zespole i barwy pobudzające wyobraźnię, np. pomarańczowe akcenty.

Jak urządzić funkcjonalne małe biuro?

Niewielki metraż to prawdziwe wyzwanie, niezależnie od charakteru wnętrza. Biuro to dość specyficzne miejsce, w którym należy zmieścić wiele zróżnicowanych mebli, z których będą korzystali wszyscy pracownicy. Poza biurkami, obrotowymi fotelami i zamykanymi szafkami na dokumenty (tzw. lockerami) w każdym biurze musi znaleźć się także regał, np. na literaturę fachową albo katalogi dostawców. Jeżeli w siedzibie firmy przyjmowani są także klienci, nie może zabraknąć stołu do spotkań. Mało miejsca, dużo sprzętu, prawda?

Wypełniając przestrzeń do pracy, należy mieć na uwadze wielkość blatów biurek i krzeseł obrotowych. Rozmiar blatu musi być dostosowany do charakteru pracy ‒ większy jest konieczny dla architekta, mniejszy będzie odpowiedni np. dla specjalisty ds. social media. Wiele godzin spędzonych przed biurkiem to z kolei bolączka wielu zatrudnionych, bo ból pleców skutecznie odciąga ich uwagę od obowiązków. Właśnie dlatego ważne jest, aby wysokość fotela była dostosowana do biurka. Bardzo istotne są także: możliwość dopasowania oparcia do pleców pracownika i obecność podłokietników. Należy jeszcze zwrócić uwagę na możliwość swobodnego odsuwania fotela od biurka, o co na małym metrażu wcale nie jest łatwo.

Architekt wnętrz i gotowe rozwiązania czy meble do biura na zamówienie?

Aby odpowiednio rozmieścić wszystkie meble, a jednocześnie zapewnić stanowiska pracy zgodne z zasadami BHP, warto poprosić o pomoc architekta wnętrz. Projektant podpowie, w jakich sklepach szukać najlepszych mebli biurowych do małych przestrzeni. Przygotuje również projekt, który będzie podstawą do przeprowadzenia prac remontowych i wystroju wnętrza.

Jeszcze lepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z usług firmy, która przeprowadzi Cię przez cały proces ‒ od doradztwa, przez wycenę i projektowanie, po dowóz mebli i urządzenie biura. W ten sposób optymalnie wykorzystany zostanie każdy centymetr niewielkiego pomieszczenia, a meble będą skrojone idealnie do potrzeb Twojego biura. Firmą godną polecenia jest działające od 15 lat Contino. Zajrzyj na stronę https://www.contino.pl i przekonaj się, że studio mebli biurowych zaprojektuje najwygodniejsze meble dla Ciebie i Twoich pracowników.

Artykuł sponsorowany

Minister Dworczyk: „Skracamy czas między szczepieniami”

0
Krótszy czas między dawkami szczepionki, szybsze szczepienia osób niepełnosprawnych i uruchomienie program szczepień w zakładach pracy. Minister Michał Dworczyk, odpowiedzialny za Narodowy Program Szczepień, zapowiedział dziś zmiany w systemie szczepień.

Minister podzielił się też informacją, że dzisiaj przekroczono 14 mln wszystkich wykonanych szczepień, co oznacza, że ponad 10 mln osób przyjęło pierwszą dawkę.
– Na pewno przekłada się to na naszą zbiorową odporność – wyraził nadzieję minister.

Jest dobrze – a będzie jeszcze lepiej. Na maj i czerwiec jest ponad 4,5 mln wolnych terminów, a w ubiegłym tygodniu po raz kolejny zostało przyspieszone tempo szczepień – teraz co tydzień jest wykonywanych o ok. 200 tys. szczepień więcej.

– W zeszłym tygodniu wykonano 1,8 mln szczepień – wyliczał minister Dworczyk. – To kolejny tydzień, w którym widać wyraźny wzrost tempa Narodowego Programu Szczepień. W tym tygodniu dostarczymy do punktów około 2 mln dawek.

Ponieważ szczepionek jest więcej – szczepienia znacznie przyspieszą. 17 maja ruszą pilotażowe szczepienia w zakładach pracy, na które w pierwszym tygodniu zostanie przeznaczonych ponad 100 tys. szczepionek tygodniowo, a w następnych tygodniach około 300 tys. dawek.

Od 24 maja zostanie też skrócony odstęp między podaniem pierwszej i drugiej dawki szczepionki. Dla szczepionek Pfizer, Moderna i AstraZeneca będzie to 35 dni.

Od 17 maja szybciej się będzie też odbywać szczepienie ozdrowieńców: już po 30 dniach od daty otrzymania dodatniego wyniku testu. Dotąd było to 90 dni.

Przyspieszają także szczepienia osób niepełnosprawnych.
– Od dzisiaj osoby, które mają orzeczenie dotyczące głębokiej niepełnosprawności oraz ich opiekunowie mogą szczepić się poza kolejnością w Punktach Szczepień Powszechnych – powiedział minister. – Analizujemy też możliwość wprowadzenia pewnych ułatwień dla osób z innymi niepełnosprawnościami, ale szczegóły będziemy jeszcze konsultować z przedstawicielami tych środowisk.

Decyzje w tej sprawie mają zapaść w przyszłym tygodniu.

– Od wczoraj wszyscy pełnoletni Polacy mają wystawione e-skierowania – podsumował minister Dworczyk. – To łącznie ponad 31 mln dorosłych osób. Z nich 11,6 mln to pacjenci, którzy są już zarejestrowani w systemie – są zaszczepieni lub oczekują na szczepienie. W najbliższych dniach największym wyzwaniem dla nas będzie przekonanie jak największej liczy Polaków do tego, aby się zaszczepić.

Minister zapowiedział uruchomienie dużej kampanii profrekwencyjnej w drugiej połowie maja, by zachęcić do szczepień jak największą liczbę osób – zwłaszcza tych, które planują wyjazdy wakacyjne. 35 dni to minimalny termin odstępu między dwoma dawkami szczepionki, jeśli więc ktoś drugą dawkę ma zaplanowaną później, może próbować porozumieć się ze swoim punktem szczepień i przyspieszyć ją.

Michał Kuczmierowski, prezes Agencji Rezerw Materiałowych, zapewnił, że nie będzie problemów z dostawą szczepionek do konkretnych punktów szczepień.

– W tym tygodniu przekraczamy 2 mln dawek szczepionek, które tygodniowo dostarczamy do punktów szczepień. To pokazuje, jaka to jest skala – mówił. – Musiała się zmienić sieć dystrybucji, obsługują nas cztery hurtownie farmaceutyczne, które dysponują 20 punktami w całej Polsce, ale planujemy dalszy rozwój tej sieci. Bardzo nas cieszy, że coraz rzadziej słyszymy skargi, że szczepionki nie dotarły na czas. W ciągu tygodnia jesteśmy w stanie przyjąć na magazyn nawet 10 mln dawek. Dzisiaj dostarczamy szczepionki właściwie każdego dnia, często również w weekendy. Jesteśmy przygotowani na wzrosty dostaw w kolejnych tygodniach.

Jednak przyspieszenie szczepień nie zwalnia nas z zachowania ostrożności, dbania o siebie, dezynfekcję i zachowanie dystansu społecznego, jak podkreślił minister Dworczyk.
– Pandemia zwalnia – przyznał – ale pamiętajmy, że jest zwodnicza i wymaga od nas odpowiedzialności.

Poznań: Nowe połączenie z Ławicy. Do Grecji!

Polskie Linie Lotnicze LOT uruchomią nowe połączenie z Poznania do Grecji – będą to Saloniki.

Jak poinformował Port Lotniczy Poznań – Ławica, połączenia ruszą 16 czerwca, a do Salonik będzie można polecieć raz w tygodniu, w środy.

Wielkopolska: Ponad 200 zakażeń koronawirusem. I 15 zgonów

Służby sanitarno-epidemiologiczne stwierdziły 201 zakażeń koronawirusem w regionie. Odnotowano też 15 zgonów, w tym 8 z powodu covid-19.

powiat ostrzeszowski 2
powiat obornicki 5
powiat leszczyński 2
powiat Leszno 4
powiat kolski 1
powiat rawicki 3
powiat słupecki 3
powiat średzki 2
powiat jarociński 2
powiat nowotomyski 0

powiat wągrowiecki 4
powiat Poznań 50
powiat Konin 8
powiat czarnkowsko-trzcianecki 11
powiat złotowski 4
powiat kościański 8
powiat grodziski 0
powiat szamotulski 4
powiat ostrowski 11
powiat Kalisz 5

powiat chodzieski 3
powiat międzychodzki 0
powiat gostyński 0
powiat kaliski 2
powiat pilski 7
powiat śremski 1
powiat kępiński 1
powiat turecki 2
powiat wrzesiński 7
powiat gnieźnieński 9

powiat pleszewski 2
powiat krotoszyński 3
powiat wolsztyński 2
powiat poznański 28
powiat koniński 5

W Wielkopolsce na kwarantannie przebywa 12291 osoby. W ciągu ostatniej doby wykonano 2467 testów na obecność koronawirusa, w tym 221 z wynikiem pozytywnym.

MZ

Polska: Ponad 2 tysiące zakażeń koronawirusem

0
„Mamy 2 032 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia koronawirusem” – poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia. odnotowano też 22 zgony i wykonano 36 962 testy na obecność koronawirusa.

Zakażenia stwierdzono w województwach: mazowieckim (320), śląskim (241), wielkopolskim (201), dolnośląskim (200), łódzkim (163), zachodniopomorskim (140), małopolskim (135), pomorskim (129), kujawsko-pomorskim (96), lubelskim (77), opolskim (73), podkarpackim (54), podlaskim (48), świętokrzyskim (48), lubuskim (46), warmińsko-mazurskim (41). 20 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Z powodu covid-19 zmarło 11 osób, natomiast z powodu współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami zmarło 11 osób.

Liczba zakażonych koronawirusem: 2 835 083 / 70 034 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). W ciągu ostatniej doby wykonano 36 962 testów na obecność koronawirusa.

MZ

Ministerstwo Zdrowia chce przyspieszenia szczepień drugą dawką

0
Taka decyzja powinna zapaść już w najbliższych dniach. Chodzi o to, by jak najwięcej osób zostało zaszczepionych przed wakacjami.

Wojciech Andrusiewicz, rzecznik prasowy ministerstwa, powiedział także w „Onet Rano”, że w ciągu ostatniej doby odnotowano około 2 tysięcy zakażeń w kraju, tendencja spadkowa nadal jest więc wyraźnie widoczna. Jednak zbliżają się wakacje, urlopy, czas podróży, podczas których nie zawsze będziemy w stanie zachować dystans społeczny. Im więcej osób zostanie zaszczepionych przed wakacjami – tym mniejsze prawdopodobieństwo zwiększenia liczby zakażeń i czwartej fali koronawirusa po ich zakończeniu.

Szczepionek, jak zapewnił rzecznik, wystarczy dla wszystkich chętnych, Polska zamówiła ich około 100 mln, czyli ponad 2 razy więcej, niż mamy mieszkańców Polski. Dodatkowo chce odkupić szczepionki od innych krajów i złożyła już wniosek w tej sprawie do Komisji Europejskiej.

Kluczowy jest oczywiście czas ich dotarcia do Polski, ale i tu Wojciech Andrusiewicz miał dobre wieści: jeden z producentów zadeklarował zwiększenie dostaw do ok. 2 mln na tydzień, więc opóźnione dostawy też przestaną być zmartwieniem.

Ministerstwo chce też przyspieszyć drugie szczepienie, by jak najwięcej Polaków zostało zaszczepionych dwiema dawkami przed wakacjami. Chodzi także o to, że wiele osób może się rozmyślić i nie chcieć zaszczepić drugą dawką, skoro pandemia wyraźnie wygasa – temu także resort chce zapobiec poprzez przyspieszenie szczepień. Bo teraz pandemia jest w odwrocie, ale nie ma żadnej gwaracji, że kolejna fala nie nadejdzie jesienią – w końcu przeżyliśmy ich już trzy. A im więcej osób zostanie zaszczepionych, tym mniejsze jest prawdopodobieństwo jej nadejścia.

Poznań: Zmiany na Czarnieckiego. Jeden kierunek ruchu i inne parkowanie

0
Na ulicy Czarnieckiego zostanie wprowadzona inna organizacja ruchu ze względu na wprowadzenie Strefy Płatnego Parkowania. Ulica stanie się jednokierunkowa i zmieni się sposób parkowania.

Dotychczas ruch na ul. Czarnieckiego odbywał się w dwóch kierunkach. Pojazdy parkowały natomiast częściowo ukośnie, a częściowo równolegle. 11 maja – o ile pozwoli pogoda – zostanie zmienione oznakowanie na ulicy, które wprowadzi nową organizację ruchu i nowe zasady parkowania.

Najważniejszą zmianą na ul. Czarnieckiego będzie wprowadzenie ruchu w jednym kierunku, od ul. Sikorskiego w stronę ul. Roboczej. Rowerzyści zyskają tu kontraruch rowerowy.

Parkowanie będzie dozwolone po obu stronach ulicy. Po stronie wschodniej zaplanowano równoległe miejsca postojowe na całej długości ulicy, natomiast po stronie zachodniej równolegle będzie można parkować na odcinku od ul. Sikorskiego do wysokości wjazdu na teren marketu budowlanego. Na pozostałej części ulicy będzie obowiązywało parkowanie ukośne. Ulica zostanie objęta strefą ograniczonej prędkości „Tempo 30”, a skrzyżowanie z ul. Sikorskiego będzie równorzędne.

Tradycyjnie kierowcy proszeni są o przeparkowanie samochodów 11 maja. Podczas prac będzie obowiązywał zakaz zatrzymywania się, a pozostawione auta zostaną odholowane na koszt właścicieli – a to kosztuje 520 złotych za holowanie, 40 zł za każdą rozpoczętą dobę postoju na parkingu strzeżonym i dodatkowo mandat straży miejskiej.

Nowa organizacja ruchu, w tym sposób parkowania, zaczną obowiązywać bezpośrednio po zakończeniu prac.

ZDM

Poznań: Sprawca ataku na Kacpra Nowickiego usłyszał wyrok

0
1,5 roku ograniczenia wolności w postaci 540 godzin prac społecznych, zakaz zbliżania się do pary i zapłata nawiązki na ich rzecz. Taki wyrok usłyszał mężczyzna, który zaatakował K. Nowickiego i jego partnera.

Zdarzenie miało miejsce 21 grudnia, a Nowicki, przewodniczący Młodzieżowej Rady Miasta Poznania, wychodził z budynku Dworca Zachodniego ze swoim partnerem. Mężczyzna zaatakował ich nożem i obrzucił wulgarnymi wyzwiskami, na szczęście zareagowała straż ochrony dworca i nie udało mu się zrobić krzywdy żadnemu z napadniętych.

Kacper Nowicki zgłosił sprawę na policję, z art. 190 KK, czyli gróźb karalnych. Po niespełna pięciu miesiącach zapadł wyrok uznający podejrzanego za winnego i skazujący go na 540 godzin prac społecznych, zapłatę nawiązki na rzecz poszkodowanych i zwrot kosztów sądowych, a także zakaz zbliżania się i kontaktowania z poszkodowanymi.

„Mam poczucie sprawiedliwości” – napisał Nowicki w mediach społecznościowych po ogłoszeniu wyroku. – „Jednak chciałbym ani nikt już nigdy nie musiał przekonywać policji, że sformułowanie „j….ne p…ały” nosi znamiona homofobiczne i wzbudza poczucie zagrożenia. Fizycznie nic się nam nie stało, zostało w głowie. Niemniej dwa miesiące później na warszawskim Mokotowie nożownik zdążył pchnąć nożem Vitaliya za to, że szedł ulicą z partnerem. Właśnie dlatego to zgłosiłem. Nie może być przyzwolenia na niszczenie życia ludziom za to, jak kochają. Ludzie odbierają sobie życie przez takie doświadczenia”.

Poznań: Kolejny rowerowy rekord pobity!

0
Poinformował o nim dziś Rowerowy Poznań. Na Wartostradzie wschodniej odnotowano 4114 przejazdów rowerów, a na Wartostradzie zachodniej – 4457.

„Tylu rowerzystów, co wczoraj, jeszcze Warta nie widziała!” – podsumowuje Rowerowy Poznań. I przypomina, że oba przejazdy: 4114 na Wartostradzie wschodniej i 4457 na Wartostradzie zachodniej, są absolutnymi poznańskimi rekordami przejazdów.

„Dotychczasowy rekord „wszechczasów” to 3500 w ostatnią niedzielę maja ubiegłego roku na Wartostradzie Wschód!” – informuje Rowerowy Poznań.

No cóż, dane są bezlitosne: poznaniacy zdecydowanie lubią jeździć rowerami. Widok kilkunastu rowerów na trasie rowerowej nie jest już niczym nadzwyczajnym, a na tych najbardziej popularnych trasach, jak właśnie Wartostrada, Malta czy trasa do Strzeszynka – nawet kilkudziesięciu. Tylko że jeśli ruch rowerowy nadal będzie się tak rozwijał, to do problemów z korkami samochodów dojdą nam korki rowerowe…

Poznań: Zmiana organizacji ruchu na rondzie Rataje

0
W nocy z niedzieli na poniedziałek zmienił się tor jazdy na przebudowywanym rondzie Rataje. W rejonie ul. Jana Pawła II kierowcy wrócili na północną część pierścienia ronda. Tymczasowy przejazd w kierunku ronda Śródka zostanie wyłączony z ruchu i rozebrany.

Północna część ronda oraz przejazd przez torowisko tramwajowe ma już nową nawierzchnię, choć jeszcze bez warstwy ścieralnej, co powoduje różnicę poziomów starej i nowej jezdni. Jednak problem zostanie usunięty dzięki najazdowi z masy bitumicznej.

W dalszym ciągu utrzymana zostanie Analogiczny przejazd od strony ul. Zamenhofa zostanie w dalszym ciągu utrzymany, a spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności w rejonie modernizowanego układu komunikacyjnego i zwracanie uwagi na bieżące oznakowanie.

PIM

Łuszkowo: Droga wojewódzka nr 432 zostanie zamknięta. Z powodu budowy mostu

0
Miała zostać zamknięta już 10 maja, jednak – jak informuje WZDW – prace rozpoczną się dzień później, a więc w poniedziałek jeszcze będzie można przejechać DW432 w Łuszkowie.

„W poniedziałek 10 maja wykonawca będzie ustawiał oznakowanie zgodnie z projektem tymczasowej organizacji ruchu” – poinformował Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich. – „Następnie po odebraniu oznakowania rozpoczną się prace. Ciężki sprzęt ma wjechać na teren budowy we wtorek rano, w związku z tym w poniedziałek przejazd będzie jeszcze możliwy”.

Przypomnijmy, że w Łuszkowie, w ciągu drogi wojewódzkiej nr 432, rozpoczyna się rozbiórka istniejącego i budowa nowego mostu nad rowem Wyskoć. Inwestycja o wartości prawie miliona złotych poprawi bezpieczeństwo na trasie i komfort kierowców, a wykonawca ma 105 dni kalendarzowych na jej wykonanie. Zanim jednak tak się stanie – trzeba będzie się nastawić na utrudnienia i konieczność korzystania z objazdów przez Śrem i Leszno do końca sierpnia tego roku – bo do tego czasu będzie trwała budowa.

WZDW

Poznań: Trzy dni prawdziwych upałów. I burze

0
Po ciepłej i pogodnej niedzieli czeka nas kilka kolejnych ciepłych dni. Synoptycy we wtorek przewidują nawet 28 stopni ciepła!

Niedziela, mimo chłodnego wiatru, który rano jeszcze dawał się we znaki, była przyjemnie ciepła, do 23 stopni Celsjusza – a kolejne dni zapowiadają się jeszcze lepiej. Poniedziałek, 10 maja, będzie jeszcze cieplejszy. Synoptycy przewidują 25 stopni ciepła w dzień, a 14 w nocy. To jednak nic w porównaniu z wtorkiem, gdy temperatury w Poznaniu przekroczą 28 stopni stopni, a wszystko to przy pięknym, bezchmurnym niebie.

Środa, 12 maja, będzie już nieco chłodniejsza – 25 stopni Celsjusza – i burzowa. A w czwartek, 13 maja, pogoda wróci do tegorocznych majowych standardów: 19 stopni Celsjusza w dzień, 11 w nocy i deszcz. W piątek 14 maja, temperatura spadnie jeszcze o dwa stopnie w dzień i tyle samo w nocy – spadnie też deszcz. I taka pogoda: deszczowa i dość chłodna, utrzyma się do końca tygodnia. Wszystko wskazuje na to, że następny tydzień będzie podobny: deszczowy, bez jednego słonecznego dnia, z temperaturami nie przekraczającymi 17 stopni w dzień i 10 w nocy.

Korzystajmy więc z pięknych, słonecznych i ciepłych dni, bo szybko się nie powtórzą.

Poznań: Runmageddon opanował Wolę

0
Najpopularniejszy w Polsce cykl biegów przeszkodowych na całe dwa dni opanował Hipodrom Wola dostarczając niesamowitej frajdy uczestnikom, fotografom i widzom.

Uczestnicy mogli wziąć udział w dwóch wersjach biegu: Intro o długości 3 km i z 15 przeszkodami, który jest bardzo dobrą propozycją dla początkujących runmageddończyków – albo Rekrut, czyli 6 km trasy z 30 utrudnieniami, wersja dla bardziej zaawansowanych.

Organizatorzy przewidzieli także trasę dla dzieci w wieku od 5 do 11 lat – na Rumnageddon Kids najmłodsi mieli do przebycia kilometr trasy i 10 przeszkód – oraz dla młodzieży w wieku od 12 do 15 lat, która miała do dyspozycji 2 kilometry z 15 przeszkodami. Dodatkową atrakcją był Runmageddon Family, czyli propozycja dla rodzin z dystansem 2 km i oczywiście przeszkodami.

W sobotę na starcie pojawiło się prawie 2 tys. zawodników – miłośników biegów ekstremalnych. Jako pierwszy ruszył bieg Rekrut, jako drugi, po południu – Intro, tego dnia biegły też dzieci i całe rodziny. Zawodnicy nie mieli łatwo – świadczą o tym choćby nazwy przeszkód: Porodówka w bagnie czy Wędka żniwiarza…

W niedzielę z kolei spotkali się najbardziej doświadczeni i utytułowani runmageddończycy, którzy na dystansie 10 km i 50 przeszkód walczyli o zwycięstwo. W tym biegu mogli wziąć udział tylko ci, którzy przynajmniej raz ukończyły bieg w formule Rekrut w tym lub w ubiegłym roku. W puli nagród był 54 tys. zł, a zwycięzca dostawał 20 tysięcy.