Michał Dworczyk fot. KPRM

Minister Dworczyk: “Skracamy czas między szczepieniami”

Krótszy czas między dawkami szczepionki, szybsze szczepienia osób niepełnosprawnych i uruchomienie program szczepień w zakładach pracy. Minister Michał Dworczyk, odpowiedzialny za Narodowy Program Szczepień, zapowiedział dziś zmiany w systemie szczepień.

Minister podzielił się też informacją, że dzisiaj przekroczono 14 mln wszystkich wykonanych szczepień, co oznacza, że ponad 10 mln osób przyjęło pierwszą dawkę.
– Na pewno przekłada się to na naszą zbiorową odporność – wyraził nadzieję minister.

Jest dobrze – a będzie jeszcze lepiej. Na maj i czerwiec jest ponad 4,5 mln wolnych terminów, a w ubiegłym tygodniu po raz kolejny zostało przyspieszone tempo szczepień – teraz co tydzień jest wykonywanych o ok. 200 tys. szczepień więcej.

– W zeszłym tygodniu wykonano 1,8 mln szczepień – wyliczał minister Dworczyk. – To kolejny tydzień, w którym widać wyraźny wzrost tempa Narodowego Programu Szczepień. W tym tygodniu dostarczymy do punktów około 2 mln dawek.

Ponieważ szczepionek jest więcej – szczepienia znacznie przyspieszą. 17 maja ruszą pilotażowe szczepienia w zakładach pracy, na które w pierwszym tygodniu zostanie przeznaczonych ponad 100 tys. szczepionek tygodniowo, a w następnych tygodniach około 300 tys. dawek.

Od 24 maja zostanie też skrócony odstęp między podaniem pierwszej i drugiej dawki szczepionki. Dla szczepionek Pfizer, Moderna i AstraZeneca będzie to 35 dni.

Od 17 maja szybciej się będzie też odbywać szczepienie ozdrowieńców: już po 30 dniach od daty otrzymania dodatniego wyniku testu. Dotąd było to 90 dni.

Przyspieszają także szczepienia osób niepełnosprawnych.
– Od dzisiaj osoby, które mają orzeczenie dotyczące głębokiej niepełnosprawności oraz ich opiekunowie mogą szczepić się poza kolejnością w Punktach Szczepień Powszechnych – powiedział minister. – Analizujemy też możliwość wprowadzenia pewnych ułatwień dla osób z innymi niepełnosprawnościami, ale szczegóły będziemy jeszcze konsultować z przedstawicielami tych środowisk.

Decyzje w tej sprawie mają zapaść w przyszłym tygodniu.

– Od wczoraj wszyscy pełnoletni Polacy mają wystawione e-skierowania – podsumował minister Dworczyk. – To łącznie ponad 31 mln dorosłych osób. Z nich 11,6 mln to pacjenci, którzy są już zarejestrowani w systemie – są zaszczepieni lub oczekują na szczepienie. W najbliższych dniach największym wyzwaniem dla nas będzie przekonanie jak największej liczy Polaków do tego, aby się zaszczepić.

Minister zapowiedział uruchomienie dużej kampanii profrekwencyjnej w drugiej połowie maja, by zachęcić do szczepień jak największą liczbę osób – zwłaszcza tych, które planują wyjazdy wakacyjne. 35 dni to minimalny termin odstępu między dwoma dawkami szczepionki, jeśli więc ktoś drugą dawkę ma zaplanowaną później, może próbować porozumieć się ze swoim punktem szczepień i przyspieszyć ją.

Michał Kuczmierowski, prezes Agencji Rezerw Materiałowych, zapewnił, że nie będzie problemów z dostawą szczepionek do konkretnych punktów szczepień.

– W tym tygodniu przekraczamy 2 mln dawek szczepionek, które tygodniowo dostarczamy do punktów szczepień. To pokazuje, jaka to jest skala – mówił. – Musiała się zmienić sieć dystrybucji, obsługują nas cztery hurtownie farmaceutyczne, które dysponują 20 punktami w całej Polsce, ale planujemy dalszy rozwój tej sieci. Bardzo nas cieszy, że coraz rzadziej słyszymy skargi, że szczepionki nie dotarły na czas. W ciągu tygodnia jesteśmy w stanie przyjąć na magazyn nawet 10 mln dawek. Dzisiaj dostarczamy szczepionki właściwie każdego dnia, często również w weekendy. Jesteśmy przygotowani na wzrosty dostaw w kolejnych tygodniach.

Jednak przyspieszenie szczepień nie zwalnia nas z zachowania ostrożności, dbania o siebie, dezynfekcję i zachowanie dystansu społecznego, jak podkreślił minister Dworczyk.
– Pandemia zwalnia – przyznał – ale pamiętajmy, że jest zwodnicza i wymaga od nas odpowiedzialności.

0 0 votes
Oceń artykuł
guest
1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze