Strona główna Blog Strona 2263

Zmiany w komunikacji publicznej w 2019 roku

0
Zmiana numeracji autobusów, częstsze kursy linii tramwajowych i czytelniejsze rozkłady jazdy – to tylko niektóre ze zmian w transporcie publicznym, jakie zajdą po 1 stycznia 2019 roku. Przyszły rok będzie kolejnym, w którym przeznaczone zostaną duże pieniądze na remonty torowo-sieciowe. Zarezerwowano na ten cel 26 mln zł.
Zmiana numeracji

Od 1 stycznia 2019 roku miejskie, dzienne linie autobusowe otrzymają nową numerację – przed obecnym numerem pojawi się jedynka. Tym samym, na wszystkich liniach organizowanych przez ZTM, autobusy będą miały trzycyfrowe numery linii. System będzie bardziej przejrzysty, czytelny i zrozumiały – nie tylko dla mieszkańców aglomeracji poznańskiej, ale i dla przyjezdnych.

Przed dotychczasowymi numerami linii autobusowych miejskich pojawi się jedynka. Na przykład – obecna linia nr 64 stanie się linią nr 164, linia nr 85 – linią 185 itd. Nastąpi to z początkiem 2019 roku.

Zmiana numeracji to rozwiązanie perspektywiczne, ze względu na wzrost liczby linii autobusowych, których numery coraz bardziej zbliżają się do obecnie wykorzystywanego zakresu numeracji linii tramwajowych. Jednocześnie, przy zwolnieniu zakresu numeracyjnego obecnych linii autobusowych, można będzie uporządkować numerację linii tramwajowych specjalnych, czy tymczasowych.

Nie jest zakładana zmiana numeracji stałych linii tramwajowych – zmiany wprowadzane w 2019r. dotyczyć będą jedynie linii autobusowych.

Zmiana numeracji nie odbędzie się w ciągu jednego dnia. Zakładany jest etap przejściowy, który może potrwać trzy-cztery miesiące. W tym czasie oba systemy będą równolegle funkcjonować.

Już od 2 stycznia wprowadzone zostaną stałe zmiany w komunikacji tramwajowej w soboty oraz w piątkowe wieczory – na liniach nr 6, 12, 16 i 17 pojawi się więcej kursów. W piątki, w godzinach od ok. 18:30 do 23:00, tramwaje linii nr 16 kursować będą co 10 minut. W soboty tramwaje linii nr 6, 12 i 17 (w godzinach od 11:00 do 20:00) kursować będą co 10 minut. Dodatkowo, linia nr 16 kursowała będzie co 10 min w godzinach od 11:00 do 23:00 (obecnie od 11:00 do 20:00).

Z uwagi na dojazdy studentów i komfort podróżowania pozostałych pasażerów, w niedziele poprzedzające dni nauki na poznańskich uczelniach w godzinach od 15:00 do 23:00 co 10 minut kursować będą linie nr 6 i 12 (dodatkowe kursy pojawią się również, gdy ostatnim dniem wolnym przed dniami nauki na uczelniach jest dzień inny niż niedziela).

Czytelniejsze rozkłady

Od stycznia rozpocznie się wymiana rozkładów jazdy na przystankach. Na prośbę pasażerów nowe rozkłady będą czytelniejsze i ładniejsze.

Godziny odjazdów wypisane będą większą czcionką, a poszczególne godziny zostaną oddzielone poziomymi paskami ułatwiającymi czytanie informacji (naprzemiennie pasek w kolorze szarym i białym). Wykaz przystanków na trasie będzie umieszczony w lewej części rozkładu – to umożliwi bardziej intuicyjne odczytywanie godzin odjazdów jako kluczowej informacji. Zmieniona zostanie wielkość czcionek w legendzie, dzięki temu łatwiej będzie można znaleźć dopiski informujące o wariantowych kursach. Wszystkie rozkłady jazdy drukowane będą na białych kartkach, bez żadnych dodatkowych elementów graficznych.

Wymienianie wymiany rozkładów jazdy na przystankach (podobnie jak zmiany numeracji linii autobusowych) zajmie kilka miesięcy.

Przystanki na żądanie

Aby lepiej dostosować sieć przystanków do ruchu pasażerskiego i zwiększyć płynność przejazdu autobusów, już od 1 stycznia 2019 roku ponad 20 dotychczasowych przystanków stałych zostanie przekształconych w przystanki „na żądanie”. Oznacza to, że kierowca autobusu nie zatrzyma się na nich, jeśli żaden z pasażerów nie zasygnalizuje, że chce wysiąść, a na przystanku nie będzie widocznych żadnych osób.

Listę przystanków można znaleźć tutaj.

Równocześnie od nowego roku dotychczasowe przystanki Umultowska n/ż (znajdujące się na ulicy Połabskiej) zostaną przekształcone w przystanki stałe.

Uwaga: przystanki „na żądanie” są wliczane do opłaty za przejazd z tPortmonetki, są również uwzględniane przy okresowych biletach trasowanych.

Dodatkowe autobusy

Od 7 stycznia na odcinku od Daszewic do Poznania uruchomione zostaną dodatkowe kursy w dni robocze: z pętli w Daszewicach: godz. 10.46, 12.26 oraz 13.46, z pętli Starołęka: godz. 10:00, 11:25, 13:00 oraz 18:50 (kurs do pętli w Kamionkach).

Jednocześnie zmienione zostaną godziny odjazdów części kursów.

Od soboty, 5 stycznia 2019 r. wprowadzone zostaną także zmiany w funkcjonowaniu komunikacji na terenie gminy Komorniki.

Górny Taras Rataj

2 stycznia rozpocznie się kolejny etap prac przy przebudowie trasy tramwajowej na Górnym Tarasie Rataj i w rejonie ronda Żegrze. Wiążę się ze zmianami w komunikacji publicznej. Od 2 stycznia nastąpi wstrzymanie ruchu tramwajów na Górnym Tarasie Rataj na odcinku od os. Lecha (tunel Franowo) do przystanku Żegrze I. W zamian zostanie wzmocniona autobusowa komunikacja zastępcza.

Od środy tramwaje linii nr 17 kursować będą trasą Kórnicką do Franowa. Wzmocniona zostanie komunikacja zastępcza – autobusy linii autobusowej za tramwaj T1 w dni robocze (w godz. 6:00 – 19:00) kursować będą około co 5-6 minut, a w soboty i niedziele – co 10 minut.

Linia nr 17

OGRODY – Dąbrowskiego – Fredry – … – Trasa Kórnicka – FRANOWO

Linia T1

RONDO STAROŁĘKA – Hetmańska – Żegrze – Chartowo – OS. LECHA – Chartowo – Żegrze – Hetmańska – RONDO STAROŁĘKA

Nowe Gammy

Od 20 grudnia po Poznaniu jeździ pierwszy z pięćdziesięciu nowoczesnych tramwajów Moderus Gamma. Do Nowego Roku włącznie będzie on kursował na trasie linii nr 16. Od 2 stycznia 2019 r. do normalnej obsługi komunikacyjnej włączone zostaną dwa kolejne takie tramwaje. Będą one woziły pasażerów linii 17 i 18. Pozostałem 47 tramwajów będzie się sukcesywnie pojawiać w kolejnych miesiącach. Zastąpią one najstarsze składy (7 – 105Na , 3 – 105Na wahadłowe i 30 – GT-8D, czyli tzw. helmutów).

Autor: UMP

Poznaniacy przywitali Nowy Rok!

0
Tłumy poznaniaków przywitały na placu Wolności 2019 rok. Życzenia zebranym tradycyjnie złożył prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak.

Sylwester Miejski został zorganizowany wspólnie przez Miasto Poznań oraz Estradę Poznańską. Od 21.30 poznaniaków stopniowo wprawiali w taneczny nastrój DJe oraz piosenkarki: Ania Rusowicz i Paulina Przybysz.

– Chciałbym przede wszystkim podziękować całej ekipie Estrady Poznańskiej, która ten wieczór przygotowała: ekipie technicznej, służbom medycznej, ochronie, artystom, wspaniałym djom, ale przede wszystkim chciałabym podziękować państwu – za to, że przyszliście świętować z nami ten nowy rok. Życzę państwu i sobie abyśmy w tym nowym roku znaleźli chwilę czasu na refleksję, ale również i na szaleństwa – powiedziała Jadwiga Troczyńska, z-ca dyrektor Estrady Poznańskiej.

– Drodzy poznaniacy, poznanianki i nasi goście. Z radością żegnamy ten rok i z radością witamy kolejny! – szybko dodał Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.

Możliwe, że prezydent chciał coś jeszcze dodać, ale dosłownie zabrakło mu czasu. Równo o północy uwaga wszystkich zebranych skupiła się na pokazie fajerwerków.

Najlepsi w kulturze odbiorą nagrody

0
Do października można było na nich głosować – w styczniu odbiorą nagrody jako twórcy najważniejszych wydarzeń kulturalnych w Poznaniu w roku 2018.

Plebiscyt portalu kulturapoznan.pl i miesięcznika IKS odbywa się od sześciu lat. Podsumowuje to, co wydarzyło się w poznańskiej kulturze od września 2017 do sierpnia 2018. Nigdy nie jest to łatwe zadanie. „Spośród kilkudziesięciu wydarzeń, obok których nie dało się przejść obojętnie i ludzi, których aktywność w tym sezonie dała o sobie znać szczególnie mocno – w bardzo burzliwej, redakcyjnej dyskusji udało się wyłonić dwie finałowe piątki” – przyznały zgodnie redakcje IKS-a i Kuklturapoznan.pl, one to bowiem wyłaniają nominowanych.

Także wśród poznaniaków – tych interesujących się kulturą, oczywiście – plebiscyt
i co roku budzi wiele emocji. Pozytywnych i negatywnych: pozytywnych, bo jak zawsze przy takich okazjach wyraźnie widać, że w poznańskiej kulturze dzieje się dużo ciekawych i ważnych rzeczy. Negatywnych – bo oczywiście zawsze szkoda kogoś z nominowanych, kto jednak nagrody nie dostał, a przecież powinien…

Przypomnijmy, że w 6. Plebiscycie IKS-a i portalu Kulturapoznan.pl w kategorii Człowiek kultury nominowani byli: Łukasz Borowicz, I dyrygent gościnny Orkiestry Filharmonii Poznańskiej; Piotr Klimek, dyrektor Teatru Animacji, kompozytor; Tomasz Łęcki, dyrektor Wielkopolskiego Muzeum Niepodległości; Noriaki, artysta streetartowy; Adam Ziajski, animator, aktywista, aktor i reżyser teatralny (który jednak zrezygnował z nominacji i udziału w plebiscycie).

W kategorii Wydarzenie kulturalne nominacje otrzymali: wystawa „Frida Kahlo i Diego Rivera. Polski kontekst”; otwarcie filii Biblioteki Raczyńskich na Naramowicach; III Nie-Kongres Animatorów Kultury; premiera Wielkiego Fryderyka w Teatrze Polskim i festiwal Sztuka Szuka Malucha.

Zwycięzcami plebiscytu portalu kulturapoznan.pl i miesięcznika IKS zostali tym razem:
– w kategorii Wydarzenie kulturalne sezonu 2017/2018 – wystawa „Frida Kahlo i Diego Rivera. Polski kontekst” zorganizowana przez Centrum Kultury Zamek,
– w kategorii Człowiek kultury – Noriaki, twórca Watchera (Pana Peryskopa), jednookiej postaci, która patrzy na Poznań (i wiele innych miast na świecie) z murów, ścian ukrytych na podwórkach.

Wręczenie statuetek laureatom odbędzie się 3 stycznia (czwartek) o godz. 18, w klubie Peryskop, ul. Dominikańska 7, 61-815 Poznań (miejsce, na którym Noriaki i Watcher mocno odcisnęli swoje piętno).
Statuetkę za „Fridę” odbiorą przedstawiciele CK ZAMEK, udział Noriakiego (i Watchera) owiany jest aurą tajemnicy…

kulturapoznan.pl, el

Ach, ten karnawał!

0
Oznacza czas szalonych zabaw i tańców do białego rana i to obowiązywało już do średniowiecza. Skąd jednak wzięła się ta tradycja?

Tak właściwie trudno powiedzieć cokolwiek pewnego na temat historii karnawału. Obchodzi się go od wczesnego średniowiecza. Zaczyna się od sylwestra lub – jak chcą niektórzy – Święta Trzech Króli, czyli 6 stycznia, i trwa do wtorku przed Środą Popielcową. Ale już pochodzenie nazwy budzi wątpliwości: jedni wywodzą ją od „carrus navalis”, czyli wozu w kształcie okrętu, który był głównym elementem procesji ku czci Izydy i szalonych obrzędów ku czci Dionizosa, suto zakrapianych winem. Według tej interpretacji tradycja zabaw o tej porze roku została zapoczątkowana jeszcze w starożytności, a jej źródeł należy szukać w kultach płodności. Tańce i szalone zabawy miałyby więc znaczenie magiczne, chodziło o zapewnienie dobrych zbiorów w nowym roku i należyte uczczenie wielkim obżarstwem i pijaństwem tego, co udało się zebrać w roku poprzednim.

Według innej interpretacji nazwa karnawału pochodzi od włoskiego słowa „carnevale”, które z kolei pochodzi z łaciny i w wolnym tłumaczeniu znaczy „żegnaj, mięso”. Karnawał stanowi więc wyjątkowo huczne pożegnanie z obfitym i głównie mięsnym jedzeniem, które trwało od Bożego Narodzenia. Potem przecież następuje Wielki Post – duchowe i fizyczne przygotowanie do Wielkanocy. W tym ujęciu więc szalona zabawa, obżarstwo i rozpusta jest ściśle związane z chrześcijaństwem, choć stoi przecież w sprzeczności z głoszonymi przez nie zasadami. Jednak kościół od zawsze patrzył przez palce na wszystkie wybryki, które działy się w czasie karnawału. Może więc chodziło o to, że ten czas zabaw i łamania zasad był swoistym wentylem bezpieczeństwa? Życie zgodnie z normami religii nie zawsze było łatwe czy radosne – wystarczy wspomnieć choćby los Giordana Bruna albo działania Świętej Inkwizycji. Karnawał byłby więc czasem wyładowania negatywnych emocji i buntowniczych uczuć na cały następny rok.

Określenia jednoznacznie genezy karnawału nie ułatwia fakt, że chociaż świętuje się go do dziś, to jednak wszędzie to świętowanie wygląda trochę inaczej. Elementem niezbędnym są oczywiście mięsne i obfite dania, może nieco mniej tłuste niż w średniowieczu, a w Polsce oczywiście pączki faworki. Niezbędny jest alkohol, od sylwestrowego szampana po zimną wódkę pitą pod śledzika w ostatnią, wtorkową noc karnawału. Do XV wieku w Polsce podczas karnawału pito głównie miód pitny, później bogaci sięgali po wina, zwłaszcza popularne były „węgrzyny”, a biedni po piwo, a wszyscy – po wódkę pędzoną z żyta.

Niezbędne są także tańce i muzyka, co świadczyłoby o tym, że rzeczywiście początek karnawału to starożytne obchody kultów płodności. Kościół katolicki nie popierał tego rodzaju rozrywek, a przez ładnych kilka wieków z dużą podejrzliwością podchodził do muzyki w kościołach – poza, oczywiście, śpiewaniem psalmów a capella. Jednak ponieważ na rozrywki karnawałowe, nawet jeśli łamały wszelkie normy i zasady, kościół patrzał przez palce, to podczas karnawału bawiono się naprawdę na całego.

I najprawdopodobniej to właśnie nieskrępowane kontynuowanie tradycji sprawiło, że trwa ona do dziś, i to praktycznie na całym świecie. Jest jednak kilka karnawałów, które zasługują na szczególne zainteresowanie.

Na pierwszym miejscu jest oczywiście karnawał w Wenecji. Co prawda złośliwi twierdzą, że wymyślono go wyłącznie dlatego, bo w styczniu i lutym weneckie hotele świeciły pustkami. Jednak tak naprawdę to pierwsze wzmianki o weneckim karnawale pochodzą z XIII wieku, choć prawdziwą popularność zyskał dopiero w wieku XVII. Jego wielkim miłośnikiem był podobno sam wielki Casanova…

Wenecki karnawał, zwłaszcza oglądany z perspektywy placu Świętego Marka, to wspaniałe widowisko setek osób w fantazyjnych przebraniach i weneckich maskach, bawiących się radośnie na placu. Nie bez powodu to miejsce w czasie karnawału uchodzi za największą salę balową Europy. Najważniejsze są tu oczywiście weneckie maski, wykonane z porcelany, gipsu lub gazy, zachwycające zdobieniami i pięknymi kolorami. Nie są tanie, zwłaszcza gdy się weźmie pod uwagę fakt, że co roku trzeba kupić nową maskę – bo co roku obowiązuje inny przewodni temat karnawału i maska powinna do niego nawiązywać.

Nie tylko maska obowiązuje – reszta stroju również powinna odpowiednio wyglądać. Panowie powinni mieć więc ciemną pelerynę i trójgraniasty kapelusz. Panie natomiast powinny wyglądać tak fantazyjnie, jak tylko mają odwagę. Ale odwagi podczas karnawału nikomu nie brakuje, bo w końcu wszyscy są w maskach…

Obowiązkowo trzeba zobaczyć pokazy ogni sztucznych, gondolierów pływających w tym czasie z pochodniami oraz Lot Anioła – zjazd akrobaty po linie z dzwonnicy. On właśnie rozpoczyna karnawał i jest nawiązaniem do powszechnych niegdyś w tym czasie popisów akrobatów i cyrkowców. Koniec karnawału następuje we wtorek o północy, a oznajmia je bicie wszystkich weneckich dzwonów.

Warto zajrzeć w ostatni czwartek karnawału do Niemiec, a szczególnie do Nadrenii albo Westfalii. Jednak jeśli się jest mężczyzną – lepiej to zrobić bez krawata. Bowiem tego dnia po miastach i wsiach grasują kobiety ubrane w kolorowe kostiumy i uzbrojone w nożyce, które obcinają mężczyznom krawaty. Panie wdzierają się też do magistratów wielu niemieckich miast, by tam obciąć krawaty urzędnikom, otrzymać klucze do bram miast i przejąć władzę… Natomiast w ostatni poniedziałek przez miasta przejeżdżają kolorowe i fantazyjne parady przebierańców na wozach, a ich uczestnicy rozrzucają słodycze wśród widzów.

Ale interesujące karnawałowe imprezy odbywają się nie tylko w Europie – jedną z takich, które warto zobaczyć, jest Mardi Gras w Nowym Orleanie. Zabawy i parady karnawałowe trwają tam przez cały karnawał, a stowarzyszenia i organizacje rywalizują między sobą, która parada jest najbardziej fantazyjna i najlepsza. Ale ta najbardziej barwna i huczna parada odbywa się dzień przed środą popielcową. I to jest właśnie Mardi Gras. Jej uczestnicy fantazyjnie poprzebierani tańczą przez miasto, obdarowując widzów sznurami kolorowych paciorków, kokard i innych gadżetów. Nazywa się je throws, bo są zrzucane podczas parady z platform wprost na bawiących się widzów. Im więcej uda się takich paciorków zdobyć, tym lepiej wróży to na przyszły rok ich właścicielowi, odbywają się więc prawdziwe walki o zdobycie kolejnego sznura korali, a najlepsi „łowcy” mają na szyjach po kilkadziesiąt sznurów. Podobno także w tym czasie warto udać się do specjalistów od wudu, jeśli chce się zdobyć czyjeś serce, bo żadne inny czas nie sprzyja tak miłosnym zaklęciom jak właśnie karnawał.

Najsłynniejszym karnawałem na drugiej półkuli jest oczywiście karnawał w Brazylii, a szczególnie obchody w Rio de Janeiro, słynące z wielkiej parady cztery dni przed Środą Popielcową. To już wielka impreza, którą co roku ogląda ponad milion turystów ze specjalnych trybun ustawionych na trasie parady. Bierze w niej udział co roku około 400 szkół samby, które do specjalnie na tę okazję napisanej piosenki – samby, oczywiście – organizują pokazy taneczne w odpowiednich strojach. Ich rywalizacja to prawdziwe sportowe widowisko, z przyznawaniem punktów i podziałem na grupy. Awans szkoły do wyższej grupy jest okazją do hucznej zabawy, spadek powoduje ogromny smutek wszystkich członków szkoły. Jednak parady zaczynają się tu już w połowie stycznia i jak twierdzą znawcy, warto już wtedy wybrać się do Rio de Janeiro lub Salvadoru. Ma się wtedy okazję obejrzenia prawdziwego karnawału, w którym naprawdę bawią się Brazylijczycy, a nie wielkiej imprezy komercyjnej, jaką stał się festiwal w Rio.

el

Od nowego roku duże zmiany w handlu

0
Od początku 2019 roku nastąpią duże zmiany w handlu. W 2018 roku w miesiącu przypadały dwie niedziele handlowe oraz dwie niehandlowe. Od stycznia proporcje zostaną zmienione. Zakupy w niedzielę będzie można zrobić już tylko raz w miesiącu.

Od stycznia, duże sklepy będą czynne tylko w ostatnie niedziele w miesiącu. Może to oznaczać spore zamieszanie dla klientów, zwłaszcza na początku roku.

Oprócz ostatnich niedziel w każdym miesiącu, sklepy będą mogły być otwarte jeszcze 14 kwietnia oraz 15 i 22 grudnia. Niedziele w tych dniach występują kolejno przed świętami: Wielkanocnymi i Bożego Narodzenia.

Zakaz dotyczy tylko dużych sklepów. Lokalne sklepy osiedlowe mogą być czynne w każdą niedzielę. Oprócz nich często w niedzielę otwierane są między innymi sklepy sieci „Żabka”, które działają na zasadach franczyzy.

Gwiazdor na fanpage’u

0
Gwara – chociaż nie jest używana przez większość z nas na co dzień, to ostatnio zdecydowania przeżywa swoją drugą młodość.

– Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, ile mamy dialektów w naszym kraju. Kaszubski, który do 2005 r. był uważany za dialekt, stał się wtedy językiem regionalnym. Sprawę komplikuje fakt, że kaszubszczyzna nadal ma swoje gwary, które językoznawcy mogą badać. Natomiast jeśli chodzi o polskie dialekty, to jest ich cztery: wielkopolski, małopolski, mazowiecki i (póki co) śląski. Niektóre gwary są jeszcze przez nas nieopisane – mówi dr Błażej Osowski z Pracowni Dialektologicznej Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, który zajmuje się m.in. gwarami w Internecie.

– Elementy gwar trzymają się bardzo mocno, są w pewnym stopniu na nowo zaadaptowane, a niektóre oderwały się od podłoża gwarowego i występują na terenie całego regionu, np. gzik, rojber, Gwiazdor – zauważa dr Osowski. Także w sieci rozszerza się „moda na gwarę” – powstają fanpage, których twórcy interesują się gwarą bądź chcą ją wspominać i rozpropagować. Dwa lata temu „ślonsko godka” została jednym z oficjalnie dostępnych języków Facebooka. Ślązacy i wszyscy zainteresowani poznawaniem śląskiej kultury i mowy zamiast być „w cudownym nastroju”, mogli poczuć się „gryfnie”.

Dr Błażej Osowski otrzymał grant Narodowego Programu Rozwoju Humanistyki w konkursie Dziedzictwo Narodowe na projekt „Regionalne słowniki tematyczne języka mieszkańców Wielkopolski – powiaty gnieźnieński i koniński”. W projekcie uczestniczą jeszcze prof. J. Sierociuk i dr J. Kobus z Pracowni Dialektologicznej, studenci i środowiska lokalne. Uczestnicy projektu prowadzą rozmowy z mieszkańcami przyległych do Gniezna i Konina wsi. Wszystkie będą nagrywane, po czym zostaną spisane w transkrypcji, aby zachować oryginalne brzmienie gwary.

Autor: UAM

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej podsumowuje rok

0
MRPiPS zdecydowało się przygotować podsumowanie roku. Ministerstwo chwali się sukcesami programów socjalnych, niższym bezrobociem oraz podkreśla jak ważna jest troska o seniorów.

Bezpieczeństwo – to najważniejsza kwestia z perspektywy rodziny. Chodzi tu zarówno o troskę o dzieci, zabezpieczenie finansowe, jak i planowanie. Działania Ministerstwa Rodziny koncentrują się w dużej mierze wokół rodziny. To troska o ich byt, inwestycja w przyszłość i zapewnienie jak najlepszych warunków do życia. Ostatni rok to kontynuacja ważnych programów społecznych, ale także zupełnie nowe rozwiązania.

To już trzeci rok działania „Rodzina 500+”. To flagowy program, który na dobre już wpisał się do polskiej polityki rodzinnej. W tym roku (od stycznia do końca września) rodziny otrzymały ponad 17 mld zł. Od początku trwania programu to już ponad 58,7 mld zł. Ze wsparcia korzysta 2,46 mln rodzin, które otrzymują pomoc na wychowywanie 3,76 mln dzieci.

Ostatni rok to również realizacja deklaracji premiera Mateusza Morawieckiego. Wśród ważnych programów zapowiedzianych jako „Piątka Morawieckiego” znalazł się „Dobry Start”. Każde dziecko, które rozpoczyna rok szkolny może otrzymać 300 zł dodatkowego wsparcia.

Ministerstwo Rodziny jest jednym z liderów cyfryzacji. W tym roku rodziny mogły złożyć wnioski o wszystkie świadczenia drogą internetową. Co więcej po raz pierwszy wnioski na nowy okres świadczeniowy (o rodzina 500+, dobry start, czy z funduszu alimentacyjnego) można było złożyć miesiąc wcześniej, czyli już 1 lipca. Zbieranie wniosków drogą tradycyjną rozpoczęło się w sierpniu. Rodziny coraz chętniej korzystają z tego rozwiązania, ponieważ wnioski elektroniczne zostały przygotowane w formie przyjaznych i łatwych do wypełnienia kreatorów, które krok po kroku podpowiadają jak dane pole należy wypełnić. Cyfryzacja to nie tylko e-wnioski. Od początku tego roku posiadacze Karty Dużej Rodziny mogą korzystać z wygodnej aplikacji mKDR. Dzięki niej kartę mają zawsze w swoim telefonie. Łatwiej także znaleźć zniżki dzięki wygodnej internetowej wyszukiwarce.

Pomoc rodzinie to nie tylko wsparcie finansowe. To także rozwój usług. Żłobki, kluby dziecięce, dzienni opiekunowie to duża pomoc dla rodziców małych dzieci. Takich instytucji wciąż jeszcze brakuje, ale dzięki zmianom w programie „Maluch+” tempo powstawania kolejnych placówek mocno przyspieszyło. W 2015 r. w całym kraju było niespełna 3 tys. placówek zapewniające miejsca dla 84 tys. najmłodszych dzieci. Do końca 2018 r. ma być ich 5,2 tys. Liczba miejsc dla maluchów wzrośnie do blisko 143 tys. To o 2,2 tys. placówek i niemal 59 tys. miejsc więcej. W ciągu trzech lat wskaźnik użłobkowienia wzrósł o ponad 56% – z 12,4% do 19,4%. Stało się to m.in. za sprawą nowej odsłony „Maluch+”, czyli programu dofinansowującego nowe, jak i istniejące miejsca opieki nad dziećmi do lat 3. Rok 2018 to 3 razy wyższe środki. Do tej pory było to 151 mln zł – od tego roku 450 mln zł. Co ważne w przypadku utworzenia miejsc opieki przez gminy, w których nie funkcjonują takie miejsca, jest to nawet 80% wartości projektu. Pakiet dla rodzin w 2018 r. wprowadził zmiany w ustawie o opiece nad dziećmi do lat 3. W praktyce chodzi o szereg ułatwień w zakładaniu i prowadzeniu żłobków, co dla podmiotów prowadzących takie placówki oznacza zwiększenie pewności inwestycyjnej. W efekcie to większa liczba miejsc opieki dla dzieci. Zmiany mają też na celu obniżenie kosztów funkcjonowania placówek, co powinno wiązać się z mniejszymi opłatami za opiekę nad maluchem.

Duże rodziny mają wyjątkowe miejsce w społeczeństwie. Wsparcie tej grupy jest szczególnie ważne i to właśnie z myślą o nich powstał program Karta Dużej Rodziny. To system zniżek dla rodzin wielodzietnych, który przeszedł zmiany. Efekty widać już dziś. W 2015 r. zniżki w ramach programu udzielało 1,2 tys. partnerów. Dziś to już prawie 5 tys. firm i instytucji. Użytkowników karty jest prawie 2,1 mln – to o ponad 140 % więcej niż w 2015 r. W projekcie budżetu na 2019 na Kartę Dużej Rodziny przeznaczono 40,8 mln złotych, ponad 12 mln złotych więcej niż w bieżącym roku. Od nowego roku Kartę Duże Rodziny będą mogły otrzymać także rodzice, którzy kiedykolwiek wychowali troje lub więcej dzieci.

Rodziny, w których są osoby z niepełnosprawnościami wymagają szczególnego wsparcia. Bardzo ważne jest zapewnienie im niezależnego życia i pełnego udziału we wszystkich jego sferach. To także odpowiednie środki, które pozwolą przezwyciężyć bariery. Osoby niepełnosprawne powinny móc korzystać na równi z innymi z dostępu do środków transportu, informacji i komunikacji, urządzeń i technologii oraz różnego rodzaju usług. Z myślą o tej grupie powstał przygotowany w tym roku Solidarnościowy Fundusz Wsparcia Osób Niepełnosprawnych. Będzie on zasilany m.in. z daniny solidarnościowej oraz z Funduszu Pracy. Środku z Funduszu będą przeznaczone m.in. na wsparcie społeczne i zawodowe osób niepełnosprawnych. Łączne szacowane przychody Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych wyniosą ok. 2 mld zł rocznie. Nowe rozwiązania zaczną obowiązywać już w styczniu 2019 r.

Wsparcie rodzin z osobami niepełnosprawnymi to także cel programu „Za życiem”. To rozwiązania dotyczące wsparcia kobiet w ciąży i ich rodzin, wczesnego wspomagania dziecka i jego rodziny oraz usług wspierających i rehabilitacyjnych czy wsparcia mieszkaniowego.

II etap programu, który wszedł w życie w czerwcu 2018 r., to usługi wspierające i rehabilitacyjne, zajęcia w warsztacie terapii zajęciowej, elastyczne formy organizacji czasu pracy oraz uprawnienia do zasiłku opiekuńczego. W 2018 r. na realizację programu przeznaczone zostało 624,2 mln zł.

Rynek pracy – coraz mniej bezrobotnych oraz wyższe pensje

Zacznijmy od danych dotyczących pracujących Polaków. W 2017 roku przeciętna liczba pracujących wyniosła 16,4 mln osób. Z najświeższych danych wynika, że w trzecim kwartale 2018 roku liczba pracujących osiągnęła ponad 16,6 mln osób.

Na koniec ubiegłego roku stopa bezrobocia wynosiła 6,6 proc. Dziś – w końcówce 2018 roku – rynek pracy znajduje się w lepszej kondycji. Z danych ministerstwa wynika, że stopa bezrobocia w listopadzie wyniosła 5,8 proc., a liczba bezrobotnych oscyluje w granicach 951 tys. osób. To sporo mniej niż przed rokiem, kiedy bez pracy było ok. 1,1 mln osób.

Dobrze pod tym kątem wypadamy też na tle Zjednoczonej Europy. Stopa bezrobocia – według metodologii Eurostatu – w październiku bieżącego roku wynosiła 3,8 proc. To jeden z najlepszych wyników w całej Wspólnocie i znacznie poniżej unijnej średniej – 6,7 proc.

Systematycznie poprawia się sytuacja młodych. Trzy lata temu stopa bezrobocia wśród osób do 25 lat wynosiła 20,8 proc., na koniec ubiegłego roku odsetek ten wynosił 14,8 proc., a po trzech kwartałach bieżącego roku zanotowaliśmy kolejny spadek, do poziomu 12,7 proc.

Spada również udział długotrwale bezrobotnych w ogólnej liczbie osób pozostających bez pracy. Na koniec ubiegłego roku osoby długotrwale bezrobotne stanowiły 55 proc. wszystkich osób zarejestrowanych w urzędach pracy.

– Prognozujemy, że stopa bezrobocia będzie w przyszłym roku cały czas spadać, choć już nie będą to tak spektakularne spadki. Zbliżamy się do granicy bezrobocia naturalnego. W każdej gospodarce istnieje zawsze pewna liczba osób, które poszukują pracy lub też mają trudności z jej znalezieniem, pomimo wysokiego popytu na pracowników, z powodu np. wykształcenia, umiejętności, oczekiwań płacowych czy miejsca zamieszkania. Dlatego musimy sięgać do niewykorzystanych zasobów – osób biernych zawodowo i długotrwale bezrobotnych. Ich przywrócenie na rynek pracy będzie dla nas wyzwaniem na przyszły rok – przyznaje minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska.

W okresie styczeń-październik 2018 roku aktywnymi programami rynku pracy objęto 307,8 tys. osób, w tym 50,1 tys. osób w wieku 50 plus.

Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w listopadzie 2018 roku wyniosło dokładnie 4966,61 złotych. To oznacza, że pensje rosną w tempie 7,7 proc. rok do roku. Dane te są niespodzianką. Analitycy prognozowali spowolnienie w płacach.

GUS policzył też, że przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w ubiegłym roku wynosiło 4271,51 złotych. W trzecim kwartale tego roku było to już 4580,20 złotych. I w tym przypadku, w ujęciu rocznym, mamy do czynienia ze wzrostem powyżej 7 proc.

Poprawia się sytuacja osób do tej pory najsłabiej wynagradzanych. W 2017 roku płaca minimalna wynosiła 2 tys. złotych, w tym roku to sto złotych więcej. W przyszłym roku wzrost będzie jeszcze bardziej zauważalny – minimalne pensje wyniosą 2250 złotych. Z kolei minimalna stawka godzinowa, której wysokość powiązana jest z płacą minimalną – w przyszłym roku wyniesie 14,7 złotych, czyli o złotówkę więcej niż obecnie.

Ten rok to też nowe przepisy dla przedsiębiorców. Na początku roku wprowadzono e-składkę. Przedsiębiorcy – od stycznia – wpłacają składki na jeden indywidualny rachunek, zamiast czterech lub nawet pięciu przelewów na poszczególne fundusze. To oznacza mniej dokumentów do przekazania i mniej popełnianych przy rozliczeniu błędów – przez niecałe 10 miesięcy tego roku przedsiębiorcy popełnili jedynie 284 błędy, w porównaniu do ponad 223 tys. błędów z tego samego okresu minionego roku.

Z kolei od 1 grudnia 2018 roku lekarze wystawiają zwolnienia lekarskie już tylko w formie elektronicznej. To ułatwienie pracy lekarzy, ale też dobra wiadomość dla pracodawców, którzy mają natychmiastową wiedzę o zwolnieniu wystawionym pracownikowi. Dzięki temu mogą np. uniknąć korekt dokumentów rozliczeniowych.

Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że 38,4 tys. lekarzy do 17 grudnia wystawiło ponad 1,3 mln elektronicznych zwolnień.

Polityka senioralna

Rodzina to nie tylko mama, tata i dzieci – to także dziadkowie. Seniorzy są niezwykle ważną częścią społeczeństwa. To właśnie osoby starsze mają doświadczenie i mądrość życiową, którą mogą się dzielić i do której warto sięgać. Niestety, seniorzy na co dzień zmagają się z wieloma trudnościami. Wielu z nich brakuje zajęcia, możliwości rozwoju, czasem odpowiedniej opieki.

Ministerstwo przygotowało dokument „Polityka społeczna wobec osób starszych 2030. Bezpieczeństwo – Uczestnictwo – Solidarność”, który wyznacza najważniejsze kierunki polityki senioralnej w nadchodzących latach oraz porządkuje działania instytucji publicznych w Polsce.

W odpowiedzi na brak miejsc do spędzania wolnego czasu i spotkań powstał Program „Senior +” na lata 2015-2020. Chodzi w nim przede wszystkim o wspieranie tworzenia i prowadzenia dziennych domów i klubów „Senior +”. W takich miejscach osoby starsze mogą wziąć udział w warsztatach kulinarnych, zajęciach sportowych, nauczyć się korzystania z komputera i internetu. Uzyskują także dostęp do opieki terapeutycznej i rehabilitacji czy ciepły posiłek w miłym towarzystwie.

W 2015 r. w całej Polsce działało niespełna 100 takich placówek, które oferowały miejsca dla 2,8 tys. seniorów. Wtedy na realizację programu, czyli uruchomienie domów i klubów „Senior +”, przeznaczono 30 mln zł. Do końca 2018 r. liczba placówek ma wzrosnąć do ponad 550, a liczba miejsc – do przeszło 14 tys. W tym roku na uruchomienie i działalność takich miejsc przeznaczono 80 mln zł. Taka sama kwota zostanie przeznaczona na program w 2019 r.

Do 2050 r., jak wskazują prognozy, populacja osób w wieku 60+ wzrośnie w Polsce do 13,7 mln, czyli ponad 40% ogółu ludności. Już pod koniec 2016 r. niemal co czwarty Polak miał 65 lat lub więcej. To wielkie wyzwanie dla całego społeczeństwa wymagające wdrażania nowych i udoskonalania już istniejących narzędzi.

Bardzo ważne jest zapewnienie seniorom (szczególnie tym mniej samodzielnym) łatwego dostępu do usług opiekuńczych, również tych specjalistycznych. Tu ogromną rolę odgrywa program „Opieka 75+”, czyli wspieranie samorządów gminnych w realizacji usług opiekuńczych dla osób w wieku 75 lat i więcej. Co ważne, od nowego roku opieką będą mogły być osoby starsze również pozostające w rodzinach, a nie – tak jak dzisiaj – wyłącznie samotne. W programie będą mogły uczestniczyć również gminy, które świadczą usługi opiekuńcze, w tym specjalistyczne usługi opiekuńcze, poprzez spółdzielnie osób prawnych. W 2018 r., jak pokazują dane za I półrocze, do programu przystąpiło blisko 360 gmin z całej Polski, a środki przewidziane na ten cel to 57 mln zł.

W 2017 r. najniższa emerytura została podniesiona z 882,56 złotych do 1 tys. złotych – to wzrost o 13,3%. W mijającym 2018 r. renty i emerytury zostały podwyższone o 2,98%. Przyszłoroczna waloryzacja będzie jeszcze wyższa – w 2019 r. świadczenia emerytalno-rentowe wzrosną o 3,26%, jednak nie mniej niż o 70 zł (oznacza to, że najniższe świadczenia zostaną podwyższone dwukrotnie – o 6,8 proc., a nie jak by to miało miejsce zgodnie ze wskaźnikiem na poziomie 3,26 proc.). MRPiPS gwarantuje podwyższenie najniższych świadczeń do 1100 zł w przypadku najniższej emerytury, renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, renty rodzinnej i renty socjalnej oraz do 825 zł w przypadku najniższej renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy.

Statystyki pokazują, że w ciągu ostatnich 3 lat poprawiła się sytuacja emerytów znajdujących się w najtrudniejszym położeniu życiowym. Wskaźnik zagrożenia ubóstwem skrajnym w 2017 r. zmalał o 0,6 p. proc. w porównaniu do roku 2015 (z poziomu 5,0% do 4,4%).

W 2018 r. opracowano również program „Mama 4+”, czyli rodzicielskie świadczenie uzupełniające mające na celu uhonorowanie osób, które wychowały co najmniej czworo dzieci i z tytułu długoletniego zajmowania się dziećmi zrezygnowały z zatrudnienia lub go nie podjęły, a w efekcie nie wypracowały sobie najniższej emerytury.

Autor: AB / UW

Szczeniaki porzucone w kartonie…

0
Ktoś porzucił na osiedlu Żegrze szczeniaki. Zwierzęta zostały pozostawione w kartonie…

Na szczęście jeden z mieszkańców osiedla znalazł psy, a następnie poinformował o zdarzeniu Strażników Miejskich. Ci przewieźli zwierzęta do schroniska dla zwierząt.

fot. Straż Miejska

Sylwester i Nowy Rok: zmiany w komunikacji miejskiej

0
W Sylwestra i Nowy Rok wprowadzone zostaną zmiany w transporcie publicznym.

W Sylwestra, 31 grudnia, komunikacja będzie działać według sobotniego rozkładu jazdy (za wyjątkiem linii nr 704, 729 i 903, na których będzie obowiązywał roboczy rozkład jazdy) z ograniczeniami. Wszystkie linie tramwajowe kursować będą do godz. 21:00. Od godz. 17.00 zamknięty dla ruchu tramwajowego będzie plac Wolności. Tramwaje linii nr 2, 5, 9, 13 i 16 w kierunku ul. Gwarnej i mostu Teatralnego kursować będą trasami objazdowymi. Od godz. 21:00 kursować będzie linia nr 201 w obu kierunkach trasą objazdową przez plac Wielkopolski i rondo Śródka (w godz. 21:00-2:00 co 10 minut, po godz. 2:00 – co 15 minut). Linie autobusowe nr 45, 48, 49, 50, 51, 52, 56, 57, 59, 60, 61, 63, 64, 65, 67, 68, 69, 71, 75, 76, 79, 81, 83, 84, 85, 86, 90, 91, 92, 93, 94, 320, 321, 322 i T1 kursować będą tylko do godz. 21:00. Linie autobusowe nr 46, 54, 55, 58, 62, 66, 73, 74, 77, 78, 80, 82, 89, 95, 96, 98, 348, 727, i 911 będą kursować bez ograniczeń. Od ok. godz. 21:00 -według rozkładu jazdy z sobót na niedziele – kursować będą autobusy linii nocnych nr 232, 233, 234, 235, 237, 238, 239, 240, 243, 251 i 252 co 30 minut oraz 236, 242, 245, 246 i 249 co 60 minut.

W Nowy Rok, 1 stycznia, tramwaje i autobusy pojadą jak w niedzielę i święta. Linia tramwajowa nr 11 nie będzie kursować przez cały dzień, a na linii nr 12 nie będą wykonywane dodatkowe kursy po godz. 17:30. Linie tramwajowe nr 1, 2, 4, 5, 12, 15 i 17 kursują od ok. godz. 14:00. Linie autobusowe nr 148, 150, 152, 179, 181, 183, 185, 190, 192, 194 i 903 nie będą kursować przez cały dzień. Linie autobusowe nr 145, 146, 157, 160, 167, 175, 191 i 196 będą kursować od ok. godz. 14:00. Do ok. godz. 14:00 autobusy linii nr 168 kursować będą do Strzeszyna.

Autobusy linii nocnych w noc z 1 na 2 stycznia będą kursować według rozkładu jazdy z soboty na niedzielę bez dodatkowych kursów do Wir, Starzyn, Plewisk oraz bez wzmocnionej linii nr 201.

Autor: UMP

Pojedziemy podpoznańskim odcinkiem S5

0
30 grudnia 2018 r. dopuszczona zostanie do ruchu jedna jezdnia w ruchu dwukierunkowym drogi ekspresowej S5 Poznań-Wrocław na odcinku od węzła A2 „Poznań Zachód” (d. „Głuchowo”) do węzła „Mosina” (d. “Wronczyn”), realizowana na podstawie decyzji Wojewody Wielkopolskiego nr 21/2014 z dnia 14 listopada 2014 r przez włoskie konsorcjum spółek TOTO Construzioni Generali i Vianini Lavori.

Roboty budowlane rozpoczęte zostały pod koniec lipca 2015 r. i pierwotny termin ich zakończenia planowano na maj 2018 r., jednak ze względu na problemy finansowe wykonawcy, termin został przesunięty na drugą połowę roku.

– Droga o długości 15,9 km z trzema węzłami drogowymi „Konarzewo”, „Stęszew”, „Mosina” była długo oczekiwanym połączeniem drogowym nie tylko dla mieszkańców tych miejscowości, ale i Dopiewa, Komornik i Poznania – mówi wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann.

W pierwszej kolejności (pod koniec czerwca br. i na początku sierpnia br.) oddane zostały do użytkowania wiadukty nad budowaną drogą ekspresową na węźle „Konarzewo”(WD-1) i węźle „Wronczyn” (WD-16), umożliwiając przejezdność w ciągu drogi powiatowej z Konarzewa do Chomęcic i w ciągu drogi wojewódzkiej nr 431 przebiegającej przez Wronczyn. Kolejne cztery wiadukty nad drogą S5 w ciągu dróg lokalnych (WD-13, WD-14, WD-9 i WD-4) dopuszczone zostały do ruchu samochodowego pod koniec października i na początku grudnia br.

– Zintensyfikowane roboty drogowe w ostatnim kwartale roku umożliwiły zakończenie robót i przygotowanie pozostałych obiektów i jezdni lewej ciągu głównego S5, w takim stopniu, aby umożliwić dopuszczenie przejazdu na odcinku od A2 do węzła „Mosina” – tłumaczy Zbigniew Hoffmann. W związku z tym, 29 grudnia 2018 r. WWINB wydał 11 decyzji o udzieleniu pozwolenia na użytkowanie dla pozostałych obiektów inżynierskich (wiaduktów nad drogami gminnymi i powiatowymi, mostów, przejść dla zwierząt pod drogą, przejazdów gospodarczych) oraz jednej jezdni trasy głównej drogi S5, dopuszczające ruch po lewej stronie w dwóch kierunkach, zgodnie z – zatwierdzoną przez GDDKiA – tymczasową organizacją ruchu.

Dokończenie całej trasy w zakresie przejezdności lewą i prawą jezdnią drogi ekspresowej możliwe będzie w połowie przyszłego roku.

Autor: UW

Jak będą czynne urzędy w Sylwestra?

0
Mieszkańcy będą mogli załatwić swoje sprawy w urzędzie w Sylwestra, natomiast wszystkie wydziały urzędu miasta będą zamknięte w Nowy Rok.

W Sylwestra, 31 grudnia, wszystkie wydziały Urzędu Miasta Poznania będą przyjmować poznaniaków od godz. 7.30 do 15.30.

Zmienią się też godziny otwarcia niektórych jednostek miejskich.

Zarząd Transportu Miejskiego: 31 grudnia Punkty Obsługi Klienta ZTM czynne będą w godzinach od 6.00 do 16.00 – za wyjątkiem Punktu znajdującego się przy pl. Wiosny Ludów, który czynny będzie do godziny 14.00 (o tej godzinie nastąpi zamknięcie centrum handlowego, na terenie którego znajduje się POK). Biuro Obsługi Klienta ZTM czynne będzie w godzinach od 8.00 do 16.00.

Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne: w sylwestra Biuro Obsługi Klienta czynne w godz. 7-15.

Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie: w Nowy Rok działać będzie Punkt Interwencji Kryzysowej przy ul. Niedziałkowskiego 30, czynny całą dobę oraz Ogrzewalnia – Przytulisko dla bezdomnych przy ul. Krańcowej 10.

Poznańskie Centrum Świadczeń: sylwester – czynne w godz. 7.30-16.

Zarząd Komunalnych Zasobów Lokalowych – w sylwestra ZKZL czynny będzie w godz. 8-15.

Zarząd Dróg Miejskich: w sylwestra ZDM czynny będzie w godz. 7-15, kasa nieczynna.

Centrum Inicjatyw Senioralnych: sylwester – czynne w godz. 8-16.

Usługi Komunalne: w sylwestra: biuro przy ul. 23 Lutego czynne do 15.30, biura na Junikowie i Miłostowie – do godz. 15.

Związek Międzygminny „Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej” (GOAP): Biuro Obsługi Klienta przy ul. ul. Św. Michała 43 w sylwestra czynne w godz. 7.30-13. Biuro Obsługi Klienta przy ul. 3 Maja 46 – w sylwestra czynne w godz. 7.30-13.

Aquanet: w sylwestra Punkty Obsługi Klienta oraz Kasy Aquanet SA będą czynne do godziny 15.

Miejska Pracownia Urbanistyczna: w sylwestra czynne w godz. 8-15

Zarząd Geodezji i Katastru Miejskiego GEOPOZ: w sylwestra – czynny w godz. 9-14.

Autor: UMP

Lilia Łada: najlepsza sceneria do zbrodni

0
Z Lilią Ładą o kolejnej książce i tym, jakie pułapki zawodowe i prywatne przygotowała dla swoich bohaterów, rozmawia Sergiusz Szczepaniak.

Sergiusz Szczepaniak: Upłynęło pięć miesięcy od wydania twojej debiutanckiej książki…

Lilia Łada: I co w związku z tym?

W związku z tym chyba czas na pytanie, co dalej? Nakład schodzi jak woda, podobno w tempie dwie książki dziennie, chyba czas pomyśleć o następnej? Zapowiadałaś, że na jednej powieści z podkomisarzem Młotkowskim się nie skończy, ba, że masz plany na co najmniej dwadzieścia!

Prawda, tak zapowiadałam, ale teraz mam opowiadać o wszystkich dwudziestu…?

Nie, ale o planach dotyczących tej najbliższej mogłabyś opowiedzieć… Podobno ma się ukazać w przyszłym roku?

Takie są plany i będzie to druga część przygód podkomisarza Młotkowskiego, dziejąca się tym razem na Wildzie. Takiej Wildzie, jakiej już nie ma: walących się baraków, ponurych zniszczonych budynków poprzemysłowych, ruder, w których nie było kanalizacji, ogrzewania, często nawet okien, a jednak mieszkali w nich ludzie. Tak wyglądały okolice ulicy Fabrycznej, Sikorskiego czy Przemysłowej jeszcze dwadzieścia lat temu. Ponure miejsce, ponurzy ludzie. Czy może być lepsza sceneria do zbrodni?

Z kim tym razem będzie się zmagał podkomisarz Młotkowski?

Nic z tego, nie zamierzam opowiadać treści książki! Już i tak uważam, że za dużo zdradziłam, ale najpierw Ania Jasińska (radio Emaus), prowadząca moje pierwsze spotkanie autorskie, a potem Kasia Kajdasz (radio Eska), która prowadziła kolejne, sprytnie wyciągnęły ze mnie całkiem sporo szczegółów. Tak to jest, jak człowiek rozmawia z doświadczonymi dziennikarzami, ani się spostrzeże, jak wszystko wypaple. Powiem tylko, że inspiracją do pewnego stopnia były prawdziwe zdarzenia, a akcja częściowo toczy się w siedzibie organizacji charytatywnej. No i pojawia się kolejny bohater – podkomisarz dostaje współpracownika, równie przystojnego i sympatycznego…

A może jeszcze jakiś szczegół…?

Nie, nic z tego!

Dobrze, to w takim razie, skoro nie chcesz mówić o bohaterach przyszłej książki, może pospekulujmy, jak się potoczyły losy tych z twojego debiutu?

Hm, czy to aby nie jest podstępna próba wyciągnięcia dodatkowych informacji na temat drugiej książki? W końcu główny bohater jest ten sam, kilkoro innych postaci również wraca w drugiej powieści…

Aha, czyli niektóre wątki będą kontynuowane?

I tak to jest z dziennikarzami, łapią za słówka… Oczywiście, że tak, choćby wątek pracy zawodowej podkomisarza Młotkowskiego, prawda?

A tylko on ze znanych już bohaterów pojawi się w kolejnej książce?

Nie, pojawią się także inni, bo przecież nawet bohater literacki żyje w określonym środowisku, więc spotyka tych samych ludzi. Na przykład Kuba Bielecki, jako nabliższy współpracownik podkomisarza. Albo Paweł Borowicz, przyjaciel i dziennikarz. W książkach dziennikarze są bardzo przydatni, bo mogą udzielić wielu informacji, których bohaterowie nie zdobyliby w żaden inny sposób. W życiu to dziennikarze raczej te informacje wyciągają…

Ale widzisz, nie jesteś podkomisarzem. Może wtedy sytuacja wyglądałaby inaczej? To kto jeszcze, poza Borowiczem i Bieleckim? Czy pojawi się Magda Chyży?

Pojawi się Magda Chyży, która odeszła z urzędu i wróciła do wyuczonego zawodu, to znaczy do dziennikarstwa, dzięki czemu może od czasu do czasu udzielić pomocy podkomisarzowi Młotkowskiemu.

Czyli będzie romans?

A dlaczego zaraz romans? Może po prostu dziennikarka i była urzędniczka odkryje swoje powołanie, czyli pomoc organom ścigania w rozwiązywaniu zagadek? Czasami takie dramatyczne wydarzenia sprawiają, że inaczej patrzymy na swoje życie i zaczynamy je zmieniać.

Czy tak jest w przypadku Magdy?

Nie powiem. Będziesz musiał przeczytać książkę.

To w takim razie może pospekulujmy, jak potoczyły się losy innych bohaterów książki.

Na pewno niejeden raz przewinie się prezydent Rudziński, z przyczyn oczywistych. Jest prezydentem i powinno go być wszędzie pełno. No i przecież prezydent nieustannie się spotyka z różnymi ludźmi, a gdy któregoś z nich zabiją albo gdy okaże się przestępcą, to prezydent jest w niezręcznej sytuacji. To zbyt smakowity kąsek. Nie możemy pominąć prezydenta.

A co z Alicją, Wandą i resztą biura prasowego?

No cóż, jedna i druga były rozsądnymi dziewczynami, więc sądzę, że po całej aferze szybko sobie poszukały jakiegoś bardziej spokojnego miejsca pracy, w jednostce odległej od placu Kolegiackiego. Po co codziennie przypominać swoją obecnością prezydentowi, że było tu zabójstwo? Szefom lepiej się kojarzyć pozytywnie, prawda? Jana poszła na urlop macierzyński, a zanim wróci, sprawa nieco przycichnie, więc znajdzie się dla tej samotnej matki jakieś miejsce pracy. Przynajmniej mam taką nadzieję… Pozostałe pracownice moim zdaniem twardo trzymają się swoich posad nie poczuwając się do winy.

A dyrektor Mackiewicz?

O, dyrektor uważa, że to on jest głównym poszkodowanym w tej całej sprawie, a przecież jest zupełnie, ale to zupełnie niewinny. Wziął długi urlop, by dojść do siebie po tym stresie, ale oczywiście wróci tuż przed wyborami, żeby przypomnieć prezydentowi, jak mu jest niezbędny. Co oczywiście nie jest prawdą, ale to już problem prezydenta Rudzińskiego, czy na to wpadnie, a jak wpadnie, to co z tym zrobi.

No a związek emerytowanego gangstera i wdowy po ofierze? Czy się utrzyma? Jest szansa na happy end?

Oj, to już zdecydowanie za trudne dla mnie pytanie! Chciałabym, żeby tak się stało, bo byłoby to dowodem na to, że miłość nie dotyczy tylko niedowarzonych dwudziestolatków, istnieje też w wersji dojrzałej i wtedy jest bezcenna. Na pewno będą się oboje starali, bo są mądrzy i tak długo byli samotni, że wiedzą, jakim skarbem jest wspierający i kochający człowiek.

Poza tym wszystko inne już mają: pieniądze, domy, samochody…

No, to był cynizm w czystej postaci! Ale może i jest w tym trochę prawdy: doceniamy to, czego nie mamy. A oni mieli wszystko poza miłością. I byli na tyle wrażliwi i mądrzy, by dotkliwie odczuwać ten brak. W takiej sytuacji chyba już nie trzeba nic więcej…

Sylwester w Poznaniu: gdzie warto się wybrać?

0
Impreza klubowa, dla singli, a może koncert lub spektakl? Sylwestrowych propozycji – poza Sylwestrem Miejskim – w Poznaniu nie brakuje.

Niektórzy rozpoczęli świętowanie końca roku już 29 grudnia. Tego właśnie dnia Próżność (Niepodległości 8a) zaprosiła na imprezę Szampańska Próżność ft. Yorüba. „Zatańcz do rana. Strzelaj z szampana. Zgub się w próżności. Bądź sobą” – tak zapraszają na przedsylwestrową imprezę jej organizatorzy.

Nie znaczy to oczywiście, że sylwestra w Próżności nie będzie. Oczywiście będzie! Rozpocznie się o 20.00 i będzie to sylwestrowy… Bal Absolwenta. Czyli eleganckie kreacje, muszki, suknie, klasowe plotki, kryształowe kieliszki, wzorowi uczniowie, klasowe łobuzy, szkolne piękności i… magiczne powroty do przeszłości. Będzie też oczywiście muzyka z tamtych czasów. Bilety 80 zł.

Ci, którzy jednak wolą nieco inne sylwestrowe klimaty muzyczne, mogą się wybrać na 70. Koncert Sylwestrowy do Muzeum Instrumentów Muzycznych (Stary Rynek 45). Gwiazdą tegorocznej edycji Koncertu Sylwestrowego będzie Viviana Sofronitsky, która zagra na dwóch kopiach historycznych fortepianów: Antona Waltera z ok. 1797 roku oraz Conrada Grafa z ok. 1819 roku. W programie koncertu pojawią się utwory Haydna, Mozart i Schuberta, które był wykonywane w XVIII i XIX wieku na fortepianach A. Waltera i C. Grafa.
Koncert rozpocznie się o godzinie 17.00, bilety kosztują 85 zł. Można je kupić w kasie głównego gmachu Muzeum Narodowego w Poznaniu.

O godzinie 19.00 na Koncert sylwestrowy zaprasza też Teatr Wielki. W pierwszej części koncertu orkiestra wykona utwory z popisami solowymi niektórych instrumentów (skrzypce, saksofon, trąbka). W szampański nastrój w drugiej części wprowadzą nas kompozycje Johanna Straussa (Nad pięknym modrym Dunajem), Franza Lehara (Kraina uśmiechu, Giuditta), Gioacchino Rossiniego (La danza), Imre Kálmána (Księżniczka Czardasza), pieśni neapolitańskie i innych wspaniałych kompozytorów ponadczasowych produkcji. Orkiestrę oraz solistów Teatru Wielkiego poprowadzi dyrektor artystyczny Gabriel Chmura. W przerwie zaplanowano też toast noworoczny, a po koncercie na wszystkich gości we foyer będzie czekał poczęstunek oraz… Pierwsza Poznańska Niesymfoniczna Orkiestra Ukulele, „Uku w Operze czyli prawdziwa historia muzyki rozrywkowej” oraz trio jazzujące The Raisins. O północy nastąpi przywitanie Nowy Rok kieliszkiem szampana. Bilety na Koncert Sylwestrowy: od 150 do 250 złotych. Bilety na Koncert Sylwestrowy oraz bankiet: od 300 do 400 złotych.

„Z Broadwayu do Hollywood 3” – to kolejny koncert sylwestrowy, na który warto się wybrać. Tym razem zaprasza Teatr Muzyczny, i to aż dwa razy: o 16.00 i 20.00. W programie znajdują się fragmenty największych, światowych musicali, w większości nigdy nieprezentowanych na poznańskiej scenie. Nie zabraknie przebojów pochodzących z takich produkcji jak: Mamma Mia, Koty, Opera za 3 grosze, Once, Les Miserables, Dirty Dancing, Dream Girls, Chicago, Miss Saigon czy Hair. Sylwestrowych gości spotka też wyjątkowa gratka: usłyszą fragment naszej wiosennej premiery, piosenkę Johna Bucchino. Oprócz solistów wystąpią również zespół wokalny, balet i orkiestra Teatru Muzycznego w Poznaniu pod kierownictwem Agnieszki Nagórki.

O godzinie 19.00 rozpocznie się Sylwester w Teatrze Animacji. Spektaklem sylwestrowym będzie „Za-Polska” Agaty Biziuk. W cenie biletu lampka szampana – toast z aktorami. Po spektaklu odbędzie się także loteria z prezentami. Bilety w cenie 60 zł bilet ulgowy i grupowy od 5 osób, 80 zł bilet normalny.

O 20.00 na sylwestra z muzyką na żywo u Pana Gara zaprasza oczywiście Pan Gar (Słowackiego 19/21).Do dyspozycji gości będą dwie sale Domu Tramwajarza. Na dole w sali Piccolo zabrzmi muzyka tradycyjna. Zagrają Przodki, Kapela Diabubu oraz Kapela Napięcie. Na górze w sali amarantowej muzykę nieco bardziej nowoczesną, ale równie taneczną i skoczną zagra trio w składzie: Jakub Martuzalski – perkusja, Adam Kamiński – klawisze i Adam Koterski – bas. Żeby nie zbrakło sił – w ramach wejściówki – będą czekały dwa gorące dania. Jedno wegańskie ( tradycyjne adżabsandali), drugie z mięsem – gruzińskie charczo. Bilety · 125 zł – 150 zł.

Również o 20.00 zaprasza Zemsta (Fredry 5/3a). Będzie to Partyzancki sylwester 2018, a tematem wiodącym imprezy będzie rok 1918 na Ukrainie w okolicach Hulajpola. W programie między innymi: muzyka wolnościowa, niejeden DJ partizani set, przekąski do podjadania, napoje gazowane i niegazowane. Strój dowolny, aczkolwiek mile widziane rozmaite inspiracje.

PoemaCafe (Langiewicza 2) zaprasza z kolei na sylwestra w klimatach lat 20. i 30. Hasłem przewodnim będzie słynny cytat „Nie kochać w taką noc to grzech…”, a goście usłyszą takie piosenki jak „Miłość ci wszystko wybaczy”, „Ta ostatnia niedziela”, „Ada, to nie wypada”, „Tango Notturno”, „Już nigdy”, „Bo to się zwykle tak zaczyna”.

Klub Pod Minogą (Nowowiejskiego 8) zaprasza o 20.00 na Klubowy Sylwester dla Singli 20-35 lat. Przy wejściu każdy gość będzie mógł otrzymać jedną z opasek. Żółta oznacza, że ma się towarzystwo na wieczór, różowa – że szuka się drugiej połówki, a niebieska – że szuka się nowych znajomych. Bilety: 99.00.

Mój teatr (Goerczyczewskiego 2) zaprasza na Sylwester w Moim Teatrze, który rozpocznie się o 20.00. Wśród atrakcji spektakl „Nago w kisielu” Marka Zgaińskiego w obsadzie: Anna Biniak i Izabella Tarasiuk oraz koncert bluesowo – jazzowy Marka Zgaińskiego.

I kolejny Sylwester dla Singli – tym razem w klubie Kosmos w Galerii MM (ul. Piekary 13B). Zabawa wyłącznie w towarzystwie singli. Parom wstęp wzbroniony! Na singli czekają: Strefa Randek, w będzie można krótko porozmawiać i nawiązać kontakt z wieloma osobami; Wymiana wizytówek – każdy otrzyma kilka kartoników do wypełnienia, które będzie mógł wręczyć wybranym osobom. Zabawa będzie się odbywać na dwóch parkietach z różną muzyką. Każdy gość przy wejściu otrzyma Program Wieczoru, aby wybrać muzykę najlepszą dla siebie! Gramy tylko Golden Hits – złote przeboje wszystkich dekad. Impreza rozpoczyna się o 20.30. Bilety: 300 zł.

O godzinie 21.00 na sylwestra zaprasza Blue Note (Kościuszki 76/78). Tradycyjnie będzie on miał charakter taneczno-„zasiadany”, a przed sceną zaaranżowany będzie parkiet do tańca. Grać będzie Ania Polowczyk i Piotr Schulz Band – zespół wykonujący energetyczną mieszankę rhythm’n’bluesa, soul, rock’n’rolla, swingu,disco i funky, plus utwory królujące na listach przebojów.

I wreszcie o 23.00 koniecznie trzeba zajrzeć – zwłaszcza jeśli się mieszka na Łazarzu – na Sąsiedzki Sylwester 2018, który będzie się odbywał na skwerze Eki z Małeki (Małeckiego). Podczas imprezy zagra DJ Decks, a głodni będą mogli skosztować przysmaków z tradycyjnego już Grilla – Płonącej Kanapy /grill mięsny i vege plus tradycyjny noworoczny barszczyk/. O samej północy zapłonie Krzesło Niemiłości, zbudowane wspólnie z mieszkańcami Łazarza, które czeka na ta okazję na skwerze już od lipca. Wstęp wolny.

W Warszawie uczczono Powstanie Wielkopolskie

0
Uroczystości przy Grobie Nieznanego Żołnierza w asyście kompanii honorowej Wojska Polskiego, wielkopolskiej delegacji i harcerzy. To był główny punkt obchodów 100. rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego w Warszawie.

Uroczystości rozpoczęła msza święta w intencji powstańców, odprawiona w samo południe w Bazylice Archikatedralnej. Po mszy marszałek Marek Wożniak, Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania, oraz towarzyszące im osoby udali się na Grób Nieznanego Żołnierza, gdzie złożyli kwiaty w hołdzie powstańcom.

Marszałek Marek Woźniak podkreślił dumę i szacunek, jakie czuje, składając w tym miejscu hołd ojcom naszej wolności.
„Czynimy tak co roku przypominając, że przed wiekiem do walki stanęli solidarnie Wielkopolanie wszystkich stanów” – napisał marszałek. – „Kilkudziesięcioletnia praca wielkopolskich organiczników pozwoliła dokonać rzeczy wydawałoby się niemożliwej. Pod pruskim zaborem powstało polskie społeczeństwo – solidarne, wspierające się i mające świadomość wspólnych celów. Społeczeństwo, które nigdy nie zwątpiło, nigdy nie zarzuciło myśli o niepodległości. Chwała Im za to!”.

Uroczystości w Warszawie zakończył pokaz filmów o Powstaniu Wielkopolskim, który odbył się w Domu Spotkań z Historią oraz prezentacja portalu Instytutu Pamięci Narodowej poświęconego Powstaniu Wielkopolskiemu.

UMWW, UMP, el, fot. UMWW, UMP

Zmiana numeracji poznańskich linii autobusowych

0
Od 1 stycznia 2019 roku miejskie, dzienne linie autobusowe otrzymają nową numerację – przed obecnym numerem pojawi się jedynka. Tym samym, na wszystkich liniach organizowanych przez ZTM, autobusy będą miały trzycyfrowe numery linii. System będzie bardziej przejrzysty, czytelny i zrozumiały – nie tylko dla mieszkańców aglomeracji poznańskiej, ale i dla przyjezdnych.

Od kilkunastu lat przewoźnicy gminni sukcesywnie wprowadzają nowy system numeracji linii podmiejskich: Począwszy od kierunku północnego, po wschodniej stronie Warty, numeracja rośnie w miarę poruszania się w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara.

Zgodnie z tym, po terenie gmin Czerwonak i Murowana Goślina kursują linie o numerach powyżej 300; dla gmin Swarzędz, Kleszczewo, Pobiedziska i Kostrzyn zarezerwowane są numery 400-499, dla Kórnika i prawobrzeżnej części Mosiny – numery 500-599. „Sześćsetki” kursują na terenie gmin Luboń, Puszczykowo, Mosina (część lewobrzeżna), „siedemsetki” – w gminach Komorniki, czy Dopiewo, natomiast „osiemsetki” – w gminach Tarnowo Podgórne i Rokietnica. Dla gminy Suchy Las zarezerwowano numery 900-999.

– Do zakończenia procesu wprowadzania nowego systemu numeracji linii pozostało przenumerowanie miejskich linii autobusowych na trzycyfrowe. Rewolucji jednak nie będzie. Zależy nam bowiem na tym, aby nowy system był czytelny dla wszystkich, a jednocześnie, aby nie dezorientował pasażerów, którzy przyzwyczaili się do obecnej numeracji – mówi Wojciech Miechowicz, zastępca dyrektora Zarządu Transportu Miejskiego ds. Publicznego Transportu Zbiorowego.

Jedynka z przodu

Przed dotychczasowymi numerami linii autobusowych miejskich pojawi się jedynka. Na przykład – obecna linia nr 64 stanie się linią nr 164, linia nr 85 – linią 185 itd. Nastąpi to z początkiem 2019 roku. Jednak w przypadku uruchamiania nowych linii w 2018 roku, otrzymają one już nowe numery.

Zmiana numeracji to rozwiązanie perspektywiczne, ze względu na wzrost liczby linii autobusowych, których numery coraz bardziej zbliżają się do obecnie wykorzystywanego zakresu numeracji linii tramwajowych. Jednocześnie, przy zwolnieniu zakresu numeracyjnego obecnych linii autobusowych, można będzie uporządkować numerację linii tramwajowych specjalnych, czy tymczasowych.

Nie jest zakładana zmiana numeracji stałych linii tramwajowych – zmiany wprowadzane w 2019r. dotyczyć będą jedynie linii autobusowych.

Zmiany etapami

– Głównym celem wprowadzanego od kilkunastu lat systemu numeracji linii jest zintegrowanie oraz zwiększenie przejrzystości systemu transportu zbiorowego w aglomeracji poznańskiej – wyjaśnia Wojciech Miechowicz.

Zmiana numeracji nie odbędzie się w ciągu jednego dnia. Zakładany jest etap przejściowy, który może potrwać trzy-cztery miesiące. W tym czasie oba systemy będą równolegle funkcjonować.

Stopniowo również będą wymieniane tabliczki z rozkładami jazdy na przystankach. Co istotne, jednocześnie wprowadzone w życie zostanie inne przedsięwzięcie, mające na celu poprawę czytelności informacji pasażerskiej: Nowe rozkłady jazdy nie tylko będą zawierały nową numerację, ale także wykorzystana zostanie na nich większa czcionka, czytelniejsza dla osób starszych i mających słabszy wzrok. Stopniowo również będzie przebiegać wymiana numerów linii na przystankach – na wzór zgodny z nowym Systemem Informacji Miejskiej.

Po zmianie, będzie obowiązywała następująca numeracja linii miejskich:

– numery 0-99 – linie tramwajowe,

0 – linia tramwajowa turystyczna,
1-39 – linie tramwajowe stałe,
40-99 – linie tramwajowe okresowe, specjalne, itp.
– numery 100-199 – linie autobusowe dzienne,

100-109 – linie autobusowe turystyczne, okresowe, specjalne, itp.
110-129 – linie autobusowe i minibusowe, obsługujące m.in. węzły przesiadkowe,
130-199 – linie autobusowe stałe,
– numery 200-209 – linie tramwajowe nocne,

– numery 210-299 – linie autobusowe nocne (w tym także podmiejskie),

– numery TXX – linie autobusowe „za tramwaj”.

Autor: ZTM / UMP

Chór Czarownic wydaje płytę. Pomóżcie!

0
– Chcemy wejść do studia, nagrać i wydać naszą pierwszą płytę. Wesprzyj nas! – apelują członkinie słynnego poznańskiego Chóru Czarownic.

O wydaniu płyty tego niezwykłego chóru mówi się od dawna. Materiał w zasadzie też jest gotowy od dawna – nikt, kto słyszał Czarownice na scenie, nie ma co do tego wątpliwości. Wystarczy przypomnieć, że pieśń Chóru Czarownic „Twoja władza” stał się nieformalnym hymnem Czarnych Protestów w 2016 roku w Poznaniu, był również śpiewany w innych miastach, m.in w Szczecinie, Gorzowie, Berlinie, Warszawie i wielu innych.

Jest już konkretny projekt, jak płyta ma wyglądać i brzmieć, jacy goście zostaną zaproszeni do współpracy. Problemem są jedynie pieniądze – by wejść do studia i nagrać utwory tak, jak powinny być nagrane, potrzeba 48 tysięcy złotych. Dotąd zebrano nieco ponad 5 tysięcy.

Czarownice proszą o pomoc wszystkich, którzy wspierają ich działalność, chcą mieć taką płytę i wierzą, że „chór Czarownic zmienia Polskę”, jak to napisał Adam Wajrak.

Przypomnijmy, że inspiracją do powstania chóru była historia pierwszej kobiety w Polsce oskarżonej o czary i spalonej na stosie na poznańskim Chwaliszewie.

W skład wchodzi zespół wokalny składający się z około 30 kobiet różnych zawodów, wieku i światopoglądów, a akompaniują im awangardowi muzycy.

Chór Czarownic śpiewa głośno, gniewnie, punkowo, z energią, ale także z refleksją, autoironią i ponadczasową mądrością. To opowieść z punktu widzenia kobiet i ich skomplikowanych relacji ze współczesnym światem. Historia uniwersalnie wpisuje się we współczesne społeczne leki związane ze wzrostem napięć lokalnych i globalnych, ze zmianami społecznymi, odradzającym się nacjonalizmem i faszyzmem w Europie i na świecie.

Wspomóc akcję można na portalu Zrzutka.pl.

el

Jak pomóc psu przetrwać Sylwestra? Porady

0
Do schroniska zaczęły już trafiać psy, które uciekły na spacerach, spłoszone wybuchami petard czy fajerwerków. W najbliższych dniach będzie ich więcej, bo koniec roku to czas, gdy do schroniska przywożonych jest najwięcej psów.

– To dla wielu zwierząt najcięższy, najbardziej stresujący czas w całym roku. Schroniskowe psy też się boją wystrzałów. W poniedziałek wiele z nich dostanie leki uspokajające – tłumaczy Małgorzata Lamperska, z poznańskiego schroniska dla zwierząt.

Pracownicy schroniska przygotowali również szereg porad dla właścicieli zwierząt, które pomogą im ograniczyć stres związany z fajerwerkami.

  • Na spacerze nie spuszczaj psa ze smyczy.
  • Nawet jeśli wypuszczasz go na chwilę do ogródka – niech będzie na smyczy.
  • Jeśli pies mieszka na dworze – pozwól mu schować się w garażu, piwnicy czy domu.
  • Odetnij psa od bodźców z zewnątrz – zasłoń okna, włącz muzykę, telewizor.
  • Pozwól psu się schować – nie wyciągaj go na siłę spod łóżka czy z szafy, nie uspokajaj go też na siłę.
  • Jeśli pies się boi wyjść z domu – skróć spacery do minimum.
  • Zaczipuj psa i sprawdź, czy czip jest zarejestrowany (w tym celu wystarczy wpisać jego numer w bazie Safe Animal – www.safe-animal.eu).
  • Zaopatrz psa w adresatkę.
  • Jeśli pies bardzo się boi – idź do lekarza weterynarii po leki uspokajające. Nie podawaj ich bez konsultacji z weterynarzem.
  • Jeśli mimo wszystko pies ucieknie – zgłoś jego zaginięcie w schronisku.
  • W Sylwestra na ostatni spacer wyjdź wcześniej i nie zabieraj psa na podziwianie fajerwerków o północy.
  • Nie strzelaj w Sylwestra. Boją się nie tylko psy, ale też dzikie zwierzęta mieszkające w mieście.

Od nowego roku zmiany na rondzie Żegrze

0
Prace na Górnym Tarasie Rataj postępują zgodnie z harmonogramem, a nawet go wyprzedzają. W związku z tym, 2 stycznia nastąpi zmiana organizacji ruchu w rejonie ronda Żegrze. Dotyczyć będą zarówno kierowców, jak i pasażerów komunikacji publicznej.

W związku z postępem prac na rondzie Żegrze możliwe jest skierowanie ruchu samochodowego na nowo wybudowany fragment ronda. Pierwotnie termin oddania nowej jezdni przewidziano na 17 stycznia, jednak dzięki intensywnym pracom wykonawcy jest to możliwe 2 tygodnie wcześniej. W związku z tym, nastąpi zmiana organizacji ruchu w rejonie ronda Żegrze.

Od 2 stycznia 2019r. udostępniony dla kierowców zostanie nowo wybudowany fragment ronda Żegrze (strona południowa). Przywrócony zostanie też ruch na wlocie w ul. Unii Lubelskiej, przy czym wyjazd z tej ulicy będzie odbywał się jedynie w kierunku ul. Żegrze, a wjazd z kierunku ul. Hetmańskiej.

Jednoczenie, w związku z wprowadzoną zmianą, przeniesione zostaną przystanki autobusowe komunikacji zastępczej – z ul. Hetmańskiej na ul. Żegrze (okolice wjazdu do stacji BP). W celu poprawy płynności ruchu zostanie utrzymany objazd od strony ulic Żegrze, Inflanckiej oraz Kurlandzkiej przez Obodrzycką do ulicy Unii Lubelskiej.

Zamknięcie północnej części ronda Żegrze potrwa do połowy marca 2019 r. Cały pierwszy etap prac związany z jego rozbudową potrwa do połowy 2019 r.

Zmiany zostaną wprowadzone także na odcinku od os. Lecha do ronda Żegrze. Prace na tym etapie realizowane będą od 2 stycznia 2019 r. Początkowo związane będą z rozbiórką torowiska i sieci trakcyjnej na tym odcinku. O dalszych pracach i zmianach w organizacji ruchu Poznańskie Inwestycje Miejskie poinformują już w nowym roku. Koniec prac przewidziany jest na drugą połowę 2019 roku.

Kolejny etap prac wiążę się ze zmianami w komunikacji publicznej. Od 2 stycznia nastąpi wstrzymanie ruchu tramwajów na Górnym Tarasie Rataj na odcinku od os. Lecha (tunel Franowo) do przystanku Żegrze I. W zamian zostanie wzmocniona autobusowa komunikacja zastępcza.

Od środy (2 stycznia) tramwaje linii nr 17 kursować będą trasą Kórnicką do Franowa. Wzmocniona zostanie komunikacja zastępca – autobusy linii autobusowej za tramwaj T1 w dni robocze (w godz. 6.00 – 19.00) kursować będą około co 5-6 minut, a w soboty i niedziele – co 10 minut.

Linia nr 17

OGRODY – Dąbrowskiego – Fredry – … – Trasa Kórnicka – FRANOWO

Linia T1

RONDO STAROŁĘKA – Hetmańska – Żegrze – Chartowo – OS. LECHA – Chartowo – Żegrze – Hetmańska – RONDO STAROŁĘKA

Do końca 2019 roku na Górnym Tarasie Rataj powstanie nowoczesna trasa tramwajowa – dostępna dla osób niepełnosprawnych, gwarantująca ograniczenie emisji drgań i hałasu oraz wysoki komfort podróżowania. Kompleksowo przebudowane zostanie torowisko, a także sieć trakcyjna na całym odcinku od ronda Żegrze do os. Lecha. Nowe oblicze zyskają przystanki tramwajowe, a przystanek Os. Czecha stanie się przystankiem zintegrowanym, tramwajowo-autobusowym, gdzie przesiadki będą dokonywane „drzwi w drzwi”. Korzyści odczują też piesi, którzy będą mogli korzystać z dodatkowego przejścia naziemnego w tym miejscu. Osobom niepełnosprawnym umożliwi ono swobodny dostęp do przystanku.

Przebudowa odcinka od os. Lecha do ronda Żegrze prowadzona jest w ramach zadania „Przebudowa trasy tramwajowej: Kórnicka – os. Lecha – rondo Żegrze wraz z budową odcinka od ronda Żegrze do ul. Unii Lubelskiej”, dofinansowanego ze środków UE w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020.

Autor: PIM / UMP

Fajerwerki: jak z nich bezpiecznie korzystać

0
Są ulubioną sylwestrową rozrywką – i powodują kilkadziesiąt wypadków rocznie. Jak bezpiecznie korzystać z fajerwerków?

Przede wszystkim trzeba je kupić we właściwym miejscu. To materiał pirotechniczny, więc musi być przechowywany w odpowiednich warunkach, których nie zapewniają uliczne stragany. Ważne jest też, by miały nalepkę z nazwą i adresem producenta, a także instrukcję obsługi w języku polskim. Dlatego lepiej kupować fajerwerki w sklepach z bronią. One dodatkowo zapewnią fachową obsługę, która potrafi doradzić wybór odpowiednich ogni sztucznych. Można też to zrobić na specjalnych stoiskach w marketach, które mają oddelegowaną obsługę. Lepiej nie ryzykować kupna fajerwerków na ulicznych stoiskach, bo nie mamy żadnej gwarancji co do jakości kupionego towaru.

Przy kupnie warto też dokładnie obejrzeć opakowanie, czy nie ma żadnych uszkodzeń mechanicznych, wgnieceń, zadrapań albo czy nie rozpada się w rękach. Z kupna takich fajerwerków również lepiej zrezygnować. Koniecznie trzeba też sprawdzić, czy petardy do puszczania z ręki mają odpowiednie uchwyty do trzymania, a te do puszczania z ziemi – urządzenia do ich zamocowania.

Kolejną ważną rzeczą po kupnie jest wybór odpowiedniego miejsca na puszczanie fajerwerków. Najlepsza będzie otwarta, pusta przestrzeń, gdzie nie ma linii energetycznych ani zabudowań. Lepiej tego nie robić w parku, bo można uszkodzić drzewa lub wywołać pożar. Zdecydowanie nie wolno puszczać fajerwerków z balkonu albo tarasu – zawsze istnieje niebezpieczeństwo, że odpalona rakieta nieoczekiwanie zmieni tor lotu i wleci prosto w okna sąsiadów.

Przed wypuszczeniem fajerwerków koniecznie trzeba przeczytać i zastosować instrukcję obsługi, a wszyscy puszczający powinni być dorośli i trzeźwi. Gdyby zdarzyło się, że petarda nie wybuchnie – należy odczekać 30 sekund i dopiero wtedy do niej podejść. Opóźniony zapłon fajerwerków jest powodem największej liczby wypadków. Nie należy też odpalać ogni sztucznych nachylając się nad nimi, bo przy przedwczesnym zapłonie można poważnie poparzyć twarz. Należy to robić kucając albo stojąc z boku.

Gdy jednak mimo zachowanych środków ostrożności dojdzie do wypadku, to w przypadku otwartej rany należy jak najszybciej zatamować krew opaską uciskową, a gdyby zapaliła się odzież lub włosy – trzeba ogień jak najszybciej ugasić, na przykład kurtką albo śniegiem. W obu przypadkach trzeba też wezwać pogotowie.

Pamiętajmy też, że jedynymi dniami w roku, kiedy można zgodnie z prawem puszczać fajerwerki, są 31 grudnia i 1 stycznia. W pozostałe dni jest to niezgodne z prawem. Nie wolno też sprzedawać fajerwerków osobom niepełnoletnim – to przestępstwo zagrożone karą grzywny lub pozbawienia wolności do lat 2.

el