Strona główna Blog Strona 1896

Poznań: Strażacy z Głuszyny proszą o pomoc!

0
Z ogromnym poświęceniem pomagają szpitalom, organizują zbiórki i odkażają przystanki. Teraz jednak sami potrzebują pomocy, a konkretnie ozonatora i szafy do suszenia ubrań. Pomóżmy strażakom z Głuszyny!

Strażacy od ponad dwóch tygodniu wspierają służby medyczne w walce z koronawirusem. Zaczęło się od organizowania zbiórek potrzebnych produktów żywnościowych oraz medycznych do poznańskich szpitali – na bieżąco dostarczamy zebrane, potrzebne produkty do placówek medycznych. Teraz wspierają jeszcze osoby poddane kwarantannie i odkażają poznańskie przystanki.

Jednak przy wszystkich tych działaniach także oni potrzebują pomocy – by ich praca nie była zagrożeniem dla nich samych i by po każdej akcji mogli bez obaw wracać do swoich rodzin – a następnego dnia pomagać znowu. W tym celu jednostce potrzebna jest szafa do suszenia ubrań i ozonator. Koszt kupna szafy to 5300 zł brutto, natomiast ozonatora – 1499 zł.

„Po każdych działaniach pierzemy ubrania w których ratownicy biorą udział a bez żadnych wątpliwości istnieje ryzyko ekspozycji na szkodliwe warunki” – wyjaśniają strażacy. – „Ubranie specjalne w obecnych warunkach atmosferycznych schnie kilkanaście godzin, tym samym eliminując z działań codziennie kilka osób. Pomocna w tym przypadku będzie profesjonalna szafa do suszenia ubrań, dzięki czemu ubranie po 2-3 godzinach będzie nie tylko suche, ale z uwagi na temperaturę suszenia, tj. 60 stopni C, pozbawione wszelkich szkodliwych czynników”.

Temu samemu celowi ma służyć ozonator, który również chcą kupić strażacy, a dzięki któremu mogliby regularnie dezynfekować sprzęt i samochód używane podczas akcji.
„Ozonowanie to jedna z metod przeprowadzenia dezynfekcji, która nie wymaga użycia środków bakteriobójczych” – wyjaśniają. „Zamiast nich jest wykorzystywany ozon będący silnym utleniającym gazem”.

Ozonator służyłby nie tylko jednostce w Głuszynie -w razie potrzeby mógłby być też udostępniany innym jednostkom OSP, które prowadzą działania w czasie pandemii.

„Na tyle, ile możemy, pomagamy szpitalom, ale teraz sami zwracamy się z prośba o pomoc – apelują strażacy z Głuszyny. – „Kto nie może wpłacić, zawsze może udostępnić”.

Pomoc strażakom z Głuszyny można na portalu zrzutka.pl. Na razie z 7 tys,. zł, o które proszą, jest około 1800 zł.

el

Polska: 392 nowe przypadki zakażeń koronawirusem

0
Ministerstwo Zdrowia poinformowało dziś o 392 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem, potwierdzonych pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych.

Obecnie w Polsce potwierdzono zakażenie koronawirusem u 2946 osób, 57 pacjentów zmarło. Liczba zarażonych oraz ofiar wirusa rośnie, tak w Polsce, jak na świecie.

el

Poznań: Izolatorium w hotelu Ikar i szpital dla medyka nad Maltą

0
Osoby oczekujące na wynik testu na obecność wirusa SARS-CoV-2 chorzy na COVID-19 z łagodnym przebiegiem choroby nie będą już musieli przebywać w szpitalu. Trafią do izolatorium urządzonego w hotelu Ikar.

Izolatorium powstało dzięki współpracy władz miasta i wojewody Łukasza Mikołajczyka. Na podstawie umowy zawartej pomiędzy Wielospecjalistycznym Szpitalem Miejskim im. J. Strusia, przekształconym w szpital zakaźny, a hotelem Ikar, przygotowano 164 pokoje, każdy z osobnym węzłem sanitarnym.

– Izolatorium ma służyć osobom, które w sposób łagodny przechodzą chorobę i nie ma konieczności hospitalizowania ich w szpitalu przy ul. Szwajcarskiej. Z kolei w placówce im. Józefa Strusia będą przebywały osoby, których stan jest poważniejszy. W rezultacie będziemy mieli więcej miejsc dla osób, które trudniej przechodzą koronawirusa – tłumaczy wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk. W budynku izolatorium zostały wyznaczone nieprzecinające się strefy poruszania i przebywania dla osób chorych i zdrowych. Szpital Miejski zapewnia opiekę medyczną, natomiast hotel przygotowuje posiłki, które pod drzwi izolatek będą dostarczali wolontariusze PCK.

Służby wojewody i szpital zapewniają obsłudze izolatorium środki ochrony osobistej. Koszty funkcjonowania obiektu pokrywa NFZ. Wojewoda prowadzi końcowe uzgodnienia w sprawie uruchomienia drugiego izolatorium. Obiekt posiadający 155 pokoi jest również zlokalizowany w Poznaniu.

To jednak nie koniec działań związanych z przygotowaniem obiektów.
– W Poznaniu zostanie uruchomiony „Hotel dla medyka” zlokalizowany na poznańskiej Malcie, przeznaczony dla pracowników szpitala zakaźnego, którzy z obawy o bliskich, nie chcą przebywać z rodzinami – tłumaczy Łukasz Mikołajczyk. W budynku przygotowano dla nich 40 pokoi. Dzięki wsparciu wojewody, szpital miejski w Poznaniu wystąpił do spółek Skarbu Państwa o przekazanie w formie darowizny środków na pokrycie kosztów funkcjonowania hotelu.

Gdyby tych miejsc okazało się zbyt mało, to – jak powiedział podczas dzisiejszej konferencji prasowej prezydent Jacek Jaśkowiak – można jeszcze wykorzystać pawilony targowe.
– Biorąc pod uwagę to, co się dzieje na świecie, zaproponowaliśmy wojewodzie, by urządzić szpital polowy na 500 łóżek na MTP – powiedział Jacek Jaśkowiak. – To zależy od jego decyzji.

Polska: 138 nowych przypadków zakażenia koronawirusem w kraju

0
Jak poinformowało ministerstwo zdrowia, dziś stwierdzono 138 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, potwierdzonych pozytywnym wynikiem testów laboratoryjnych.

Rano poinformowano o śmierci dwóch osób zakażonych koronawirusem: 59-letniego mężczyzny ze szpitala w Tychach oraz 88-letniej kobiety ze szpitala w Łańcucie, która miała choroby współistniejące. Po godz. 16 MZ podało, że zmarło kolejnych pięć osób.

Są to: 65-letni mężczyzna ze szpitala w Kędzierzynie-Koźlu, 61-letni mężczyzna i 77- letnia kobieta ze szpitala w Bolesławcu, którzy mieli choroby współistniejące oraz 56-letni mężczyzna ze szpitala w Krakowie i 58-letni mężczyzna ze szpitala w Koszalinie.

W sumie liczba zakażonych koronawirusem wynosi 2692/51 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

el

Pierwsze „trzynastki” trafiły na konta emerytów i rencistów

0
1 kwietnia ruszyła wypłata trzynastek, czyli dodatkowych rocznych świadczeń pieniężnych dla emerytów i rencistów. Zakład Ubezpieczeń Społecznych wypłaci dodatkowe roczne świadczenia pieniężne ok. 9 mln osobom.

Tzw. trzynastka przysługuje uprawnionym m.in. do emerytury, renty (z tytułu niezdolności do pracy, szkoleniowej, socjalnej, rodzinnej), rodzicielskiego świadczenia uzupełniającego (świadczenia dla osób, które wychowały co najmniej czwórkę dzieci), nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego, świadczenia lub zasiłku przedemerytalnego. Te osoby otrzymają trzynastkę, o ile 31 marca mieli prawo do jednego z tych świadczeń. Jeśli na ten dzień, wypłata była zawieszona (np. z powodu zbyt wysokich dodatkowych zarobków), to trzynastka nie będzie przysługiwać.

Aby otrzymać to świadczenie, nie trzeba nic robić, gdyż zostanie ono wypłacone wszystkim uprawnionym automatycznie, bez konieczności składania wniosku. Kwota świadczenia to dla każdego 1200 zł brutto. Z tego w większości przypadków trzeba potrącić zaliczkę na podatek dochodowy i składkę zdrowotną. Najczęściej „na rękę” będzie do wypłaty 981 zł.

Do renty rodzinnej, którą pobiera kilka osób, przysługuje jedna trzynastka. ZUS podzieli ją w równych częściach na każdą uprawnioną osobę. Na przykład jeśli jedną rentę rodzinną pobierają dwie osoby, to każda otrzyma po 600 zł brutto.

ZUS wypłaci tzw. trzynastki razem ze świadczeniem przysługującym za kwiecień, w standardowym terminie płatności emerytury czy renty. Terminów płatności jest kilka: 1, 5, 6, 10, 15, 20 i 25 dzień miesiąca.
O pieniądze z kwietniowego dodatku nie muszą się martwić osoby z długami. Trzynastki nie podlegają zajęciom komorniczym, nawet jeśli trafią na konto bankowe. Dodatkowe roczne świadczenie pieniężne będzie mieć specjalny opis, dzięki czemu, będzie je łatwo rozpoznać w przelewach i nie zostanie zajęte przez komornika.

ZUS, el

Poznań: 234 lata temu urodził się Edward Raczyński

0
Dziś przypada 234. rocznica urodzin Edwarda Raczyńskiego, jak przypomina Muzeum Literackie Henryka Sienkiewicza. Dlaczego akurat to muzeum? Bo Raczyńscy z Sienkiewiczami mieli sporo wspólnego…

Edward Raczyński urodził się 2 kwietnia 1786 r. w Poznaniu. Był synem Filipa Raczyńskiego i Michaliny Raczyńskiej. Kontynuując rodzinne tradycje, służył w wojsku napoleońskim i armii Księstwa Warszawskiego. Za swoje zasługi otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Virtuti Militari. Po zakończeniu służby Raczyński poświęcił się działalności społecznej i kulturalnej, lecz nie stronił od polityki.

Z naszego – przyznamy, dość subiektywnego punktu widzenia – najważniejszym jego osiągnięciem było ufundowanie, pierwszej na ziemiach pruskich, książnicy miejskiej, przyszłej Biblioteki Raczyńskich. Budynek biblioteki wzniesiono dzięki funduszom przekazanym przez Raczyńskiego i zgodnie z jego pomysłem. Podstawę księgozbioru stanowiły książki zgromadzone prze Fundatora w jego majątku w Rogalinie. Bibliotekę otwarto w 1829 r.

Henryk Sienkiewicz nie mógł poznać Edwarda Raczyńskiego, gdyż urodził się w 1846 r., czyli w rok po jego śmierci. Pozostawał za to w dobrych stosunkach z Edwardem Aleksandrem Raczyńskim, wnukiem fundatora, i jego żoną Różą, których odwiedzał w ich pałacu w Rogalinie.

Z pobytami Sienkiewicza w majątku Raczyńskich związane są dwie, dość nietypowe historie. W 1893 r. pisarz poprosił Różę Raczyńską o pomoc przy zakupie jego wyprawki na zbliżający się ślub z Marią Wołodkowiczówną, z czego Róża wywiązała się wzorowo.

Sienkiewicz na długo zapamiętał także wizytę z 1895 r., kiedy to podczas zabawy z Rogerem, synem Edwarda i Róży, nabawił się kontuzji ręki. Nie była to błahostka! Pisarz pracował wówczas nad „Quo vadis” i przejął się swą niedyspozycją tak bardzo, że rozpoczął naukę pisania lewą ręką…

Sienkiewicz i Raczyńscy często spotykali się w uzdrowiskach. Swoją znajomość podtrzymywali pisząc do siebie listy.

Muzeum Literackie Henryka Sienkiewicza, el fot. Adolf Henning, „Edward Raczyński (1786-1845)”, olej na płótnie, 1866 r., ze zbiorów Muzeum Narodowego w Poznaniu, domena publiczna

Wielkopolska: Koronawirus: 7 osób nie żyje, ponad 100 w szpitalach

0
Chorych w Wielkopolsce przybywa, ofiar, niestety, również. Dane z dzisiejszego dnia nie napawają optymizmem i nie wskazują na to, by wkrótce miało się to zmienić.

Jak informuje Wielkopolski Urząd Wojewódzki, w regionie 2 kwietnia z powodu podejrzenia koronawirusem objętych nadzorem epidemiologicznym jest aktualnie 6994 osób, hospitalizowanych 109 osób, a poddanych izolacji lub kwarantannie jest 11782 osób.

Przypomnijmy jeszcze dane, które podał podczas konferencji prezydent Jacek Jaśkowiak, a które dotyczą tylko największego szpitala zakaźnego w regionie, szpitala im. Strusia: przebywa w nim 89 pacjentów, 52 osoby są z wynikiem pozytywnym, 14 leży pod respiratorami. Liczba pacjentów z wynikiem pozytywnym, którzy są w stanie na tyle dobrym, że nie muszą przebywać w szpitalu, to 34 osoby.

Stan ofiar śmiertelnych pandemii na dziś w Wielkopolsce to 7 osób.

WUW, el

Konin: Policjant, który zastrzelił 21-latka, bez zarzutów dyscyplinarnych

0
Nie ma obecnie podstaw do stawiania zarzutów dyscyplinarnych policjantowi, który w 2019 r. śmiertelnie postrzelił mężczyznę w Koninie. Taką odpowiedź na pytanie o zarzuty dla policjanta otrzymał Rzecznik Praw Obywatelskich.

Komenda Wojewódzka Policji w Poznaniu na pytania RPO wyjaśniła, że zebrane dowody nie wskazują na przekroczenie uprawnień czy niewykonanie obowiązków przez funkcjonariusza. Nie ma też podstaw, by uznać, że naruszył zasady użycia broni palnej. Jednak policja czeka z ostatecznymi decyzjami w tej sprawie na ustalenia prokuratury.

Przypomnijmy: 14 listopada 2019 r. w Koninie patrol policji próbował wylegitymować trzech mężczyzn w sprawie podejrzeń o handel narkotykami; najstarszy z nich, 21-letni, zaczął uciekać. Nie zareagował na wezwanie funkcjonariuszy do zatrzymania się. Jeden z policjantów użył broni palnej, w wyniku czego postrzelony zmarł. Doszło po tym do protestów pod komendą – w czasie ich tłumienia zatrzymano siedem osób.

RPO podjął tę sprawę. Monitoruje śledztwo Prokuratury Regionalnej w Łodzi. Poprosił też Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu o informacje co do ustaleń poczynionych w ramach czynności wyjaśniających i – ewentualnie – postępowania dyscyplinarnego wobec funkcjonariusza.

– Czynności wyjaśniające w przedmiotowej sprawie zostały zakończone. W ich wyniku ustalono, że badanie okoliczności i zasadności użycia przez (…) broni palnej oparte na dostępnej dokumentacji służbowej nie wykazało na obecnym etapie, by policjant naruszył obowiązujące w tym zakresie przepisy prawa – odpisał komendant wojewódzki w Poznaniu insp. Piotr Mąka.

Do ostatecznej i kompleksowej weryfikacji zdarzenia konieczne jest jednak przeprowadzenie badań zwłaszcza pod kątem toru lotu pocisku, dystansu strzelającego od denata, obecności GSR na ciele – dłoniach i klatce piersiowej ofiary; weryfikacja i konfrontacja zeznań z nagraniem z monitoringu i zapoznanie się z opiniami biegłych powołanych przez prokuraturę. Znaczenie mają również wyniki ekspertyz balistycznych, fizykochemicznych i biologicznych (zabezpieczonych narkotyków) oraz uzyskanie dowodów z przesłuchań świadków.

Uzyskanie powyższych danych pozwoli na ustalenie roli policjanta w analizowanym zdarzeniu i jego dalszą sytuację procesową i dyscyplinarną. Dopiero dowody i konkluzje prokuratorskiego śledztwa, ewentualnie dane udostępnione przez prokuratora, pozwolą na podjęcie konkretnych decyzji w postępowaniu wyjaśniającym: czy działanie policjanta było zgodne z obowiązującymi przepisami.

Do momentu uzyskania materiałów z Prokuratury Regionalnej w Łodzi nie można ostatecznie stwierdzić o prawidłowości bądź nieprawidłowości w postępowaniu policjanta.

RPO, el

Leszno: Trzy osoby zakażone koronawirusem w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym

0
Jedna z pacjentek, pielęgniarka ze Szpitalnego oddziału Ratunkowego i ratownik medyczny – wszyscy są zakażeni koronawirusem.

Pacjentkę zbadano rutynowo ze względu na operację, jaką przechodziła w szpitalu – i test pokazał wynik pozytywny. Koronawirusa wykryto także u pielęgniarki z SOR i ratownika medycznego.

Wszyscy zakażeni zostali odizolowani – pacjentka po operacji jeszcze jest w leszczyńskim szpitalu, ale gdy jej stan na to pozwoli, pojedzie do Poznania, do szpitala zakaźnego. Z personelu szpitala 20 osób musi teraz przejść kwarantannę, bo mieli kontakt z zakażonymi. To mocno utrudni pracę całej placówce, zwłaszcza że sanepid jeszcze nie zakończył pracy i osób odesłanych na kwarantanne może być więcej.

el

Tarnowo Podgórne: Wypadek na Poznańskiej

0
Około 17.30 na ulicy Poznańskiej w Tarnowie Podgórnym dachował samochód. Są utrudnienia w ruchu.

Jak informuje policja, kierowca auta z nieznanych na razie przyczyn stracił panowanie na pojazdem, wypadł z drogi i dachował. Na szczęście nic mu się nie stało, ale droga była zablokowana przez ponad godzinę.

el

Poznań: Wideoczat dla przedsiębiorców. Z posłem Bartłomiejem Wróblewskim

0
– Co w Tarczy Antykryzysowej działa? Czego nie jesteście pewni? Co na pewno rząd powinien jeszcze zrobić? Wasze uwagi przekażę premierowi oraz odpowiednim ministerstwom – zaprasza poseł Bartłomiej Wróblewski.

Rozmowa odbędzie się dziś tj. w czwartek o 20.30 na Skype. Tutaj link do rozmowy. W rozmowie może wziąć udział każdy zainteresowany przedsiębiorca i zadać dowolne pytania na temat tarczy.

Poseł Wróblewski informuje także o wspierających działaniach dla przedsiębiorców prowadzonych przez Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw #RatujBiznes. Rzecznik z jednej strony ma informować przedsiębiorców znajdujących się w trudnej sytuacji gospodarczej o możliwych instrumentach wsparcia, a z drugiej strony ma umożliwić mikro, małym i średnim przedsiębiorcom znalezienie fachowej, nieodpłatnej pomocy prawnej przy wypełnianiu i składaniu wniosków. Wszystkie informacje można znaleźć na stronie.

el

 

Poznań: Targowiska będą dezynfekowane. Co tydzień

0
By zwiększyć bezpieczeństwo kupców i ich klientów, spółka Targowiska, zarządzająca miejskimi rynkami, zadecydowała, że będą one dezynfekowane raz w tygodniu. Pierwsza akcja odbędzie się już w najbliższą sobotę.

Dezynfekcja, za pomocą specjalistycznych środków, będzie prowadzona na wszystkich poznańskich rynkach, które podlegają spółce Targowiska: Jeżyckim, Łazarskim, Wildeckim, Pl. Wielkopolskim, Pl. Bernardyński, Świt oraz Racjonalizatorów. Odkażane będą stragany oraz zewnętrzne części pawilonów. Akcję na zlecenie spółki Targowiska przeprowadzi firma zewnętrzna.

– To firma specjalizująca się w takich działaniach. Współpracujemy z nią od wielu lat. Dezynfekcja stanowisk targowych będzie odbywać się raz w tygodniu, najczęściej w sobotnie popołudnia – po godz. 15, gdy na rynkach nie ma już sprzedających i kupujących – tłumaczy Iwona Rafińska, prezes spółki Targowiska.

Akcja planowo ma odbywać się przez prawie miesiąc (w dwie kolejne soboty – 11 i 18 kwietnia oraz piątek, 24 kwietnia). Czas trwania dezynfekcji może się jednak wydłużyć lub skrócić w zależności od sytuacji.

To nie jedyne środki ostrożności, jakie podjęto w związku z aktualną sytuacją epidemiologiczną. Zalecenia dla osób handlujących na ryneczkach i bazarach wydał Główny Inspektor Sanitarny. Ich spełnienie to warunek działania targowisk. GIS prosi przede wszystkim o ostrożność i zachowanie zaostrzonych zasad higieny.

UMP, el

Poznań: Wielkopolskie Centrum Onkologii wznawia operacje!

0
Na Oddziale Chirurgii Chorób Piersi tego szpitala nie stwierdzono więcej zakażeń koronawirusem – i szpital może podjąć normalną pracę. Jutro pierwsze operacje.

27 marca podaliśmy informację, że u jednej z pracownic WCO, właśnie na Oddziale Chirurgii Chorób Piersi, stwierdzono zakażenie koronawirusem. Zgodnie z procedurą, szpital wstrzymał zabiegi, zamknął oddział, a personel oraz pacjentów, którzy mieli kontakt z chorą, poddał testom. Na szczęście nie było ich wielu. Trzeba było też przebadać osoby, które miały kontakt z jedną z pacjentek zakażoną koronawirusem – stwierdzono go u kobiety po wyjściu ze szpitala.

Testy, wykonane dwukrotnie, nie wykazały zakażeń koronawirusem, więc szpital mógł podjąć normalną działalność. Dziś na zamkniętym przez tydzień oddziale rozpoczęto przyjmowanie pacjentek, jutro rozpoczną się pierwsze operacje. Oczywiście wszystko z zachowaniem ekstremalnych środków ostrożności – pacjentki na operację będą się pojawiać w odstępach czasowych, tak samo jak pacjenci na radio- i chemioterapię. Pozostali pacjenci, o ile to możliwe, będą korzystali z teleporad.

10 mln bezrobotnych. W USA ludzie masowo tracą pracę

0
6,648 mln Amerykanów straciło pracę w ostatnim tygodniu marca. Razem w tymi, którzy ją stracili tydzień wcześniej – w Stanach Zjednoczonych jest już o 10 mln bezrobotnych więcej. To szokujący i rekordowy wzrost.

Tak dużej grupy bezrobotnych nikt się nie spodziewał, chociaż nikt też nie miał wątpliwości, że z powodu pandemii gospodarka wyhamuje i bezrobocie zacznie rosnąć. Ale nie aż tak! Już w połowie marca, jak informuje Bankier.pl , gdy po zasiłki zgłosiło się 3,3 mln Amerykanów, Departament Pracy podał to jako rekord w ciągu 50 lat prowadzenia statystyk. Średni tygodniowy wynik według tych statystyk to… 200-300 tys. bezrobotnych. Nawet w czasie recesji nie było ich więcej niż 400 tys. Dotąd rekordem był wynik z marca 2009 roku i sierpnia roku 1982, kiedy to po zasiłek tygodniowo zgłaszało się 700 tys. Amerykanów.

Ekonomiści nie spodziewali się, że tracących pracę będzie aż tak wielu. Spodziewano się rekordu, ale już wynik 3, 3 mln zaparł dech w piersiach. Ale 6 mln – nikt się nie spodziewał, że będzie aż tak źle.

Ten efekt jednak jest spowodowany nie tyle złym stanem gospodarki, co restrykcjami administracyjnymi, które wprowadził amerykański rząd, a z powodu których wiele małych firm musiało zawiesić albo zamknąć działalność.

Jak wyglądają statystyki za cały marzec – jeszcze nie wiadomo, poznamy je 3 kwietnia. Jednak ekonomiści twierdzą, że liczba bezrobotnych może przekroczyć 15 mln i dorównać rekordowi z czasów Wielkiego Kryzysu – chociaż wtedy Stany Zjednoczone liczyły znacznie mniej mieszkańców.

el

Poznań: Spotkajmy się online! Zapraszają radni z Sołacza

0
Najlepiej oczywiście spotykać się w realu i w realu dyskutować o problemach osiedla. Ale jeśli, tak jak teraz, nie jest to możliwe – to zawsze przecież można się spotkać z radnymi on line.

Wirtualne spotkanie z radnymi na taką skalę odbywa się na Sołaczu, a prawdopodobnie także w Poznaniu – po raz pierwszy. Nie wiadomo, jak się uda, bo do społeczeństwa, które jest z internetem i nowymi technologiami za pan brat – jeszcze nam daleko.

Ale jak tłumaczy Paweł Szwaczkowski, przewodniczący zarządu osiedla, w zasadzie nie było innego wyjścia. Jest wiele spraw, w których trzeba podjąć decyzje, mieszkańcy zadają też radnym wiele pytań, na które trzeba odpowiedzieć. No i akurat przypada rok działalności rady, więc wypadałoby też mieszkańcom zaprezentować podsumowanie dotychczasowej działalności. A jest się czym pochwalić: trwa właśnie czyszczenie stawów sołackich, na plaży nad Rusałką wreszcie jest nowe molo, wyremontowana została także sama plaża. Radni czuwają też na bieżąco nad pracami w dolinie Bogdanki: remont parku Wodziczki i mostów to tylko kilka z elementów, których trzeba było dopilnować. Trwa przebudowa kompleksu sportowego na Golęcinie i chociaż budowa hali sportowej została na razie wstrzymana, to jednak trwa remont stadionu, a droga prowadząca przez kompleks dostała nową nawierzchnię.

Wiele zmian do planów rady wprowadziła też pandemia koronawirusa. Chodzi tu nie tylko o imprezy kulturalne, które trzeba było odwołać, ale również inwestycje realizowane w dzielnicy – mieszkańcy niepokoją się, czy dojdą do skutku, a te, które już się toczą, czy nie zostaną wstrzymane.

Wszyscy zaniepokojeni i zainteresowani będą mogli spotkać się z Radą Osiedla Sołacz zaprasza na spotkanie 4 kwietnia, o godzinie 18.00. Wydarzenie można oczywiście znaleźć tak na stronie ROS, jak i na jej profilu na FB. Można tam też zadawać pytania, na które radni postarają się odpowiedzieć.

el

Szamotuły: Złoża ropy i gazu pod Sierakowem

Prace przygotowawcze do wydobycia już się zaczęły, a samo wydobycie ma ruszyć jeszcze w tym roku. Złoże szacuje się na 157 tysięcy ton ropy naftowej i 93 miliony metrów sześciennych gazu.

Jak informuje Radio Poznań, złoże ropy naftowej „Sieraków” w Tucholi odkryto w 2004 roku. Znajduje się na wschód od eksploatowanego już złoża „Lubiatów-Międzychód-Grotów”.

Obecnie trwają prace przygotowawcze do pierwszego odwiertu – prowadzą je PGNiG i Orlen Upstream. Samo wydobycie ma ruszyć pod koniec roku, a eksploatacja złoża potrwa około 12 lat.

To niezwykle dobra wiadomość dla gminy Sieraków i powiatu międzychodzkiego, bo to one przede wszystkim będą czerpać z ropy i gazu. 60 proc. wpływów z opłat eksploatacyjnych będzie trafiało do budżetu gminy i to może być nawet milion złotych rocznie. 15 proc. otrzyma powiat w Międzychodzie i tyle samo – samorząd województwa. Pozostałe 10 proc. spółki przekażą na konto Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska.

el

Swarzędz przekazał 100 tysięcy złotych dla szpitala

0
Zgodnie z zapowiedzią sprzed kilku dni, burmistrz Swarzędza Marian Szkudlarek podpisał dzisiaj umowę ze szpitalem im. Strusia przy ul. Szwajcarskiej.

Na mocy tej umowy z budżetu Gminy Swarzędz udzielona zostaje dotacja celowa na zakup sprzętu ochrony osobistej i indywidualnej oraz niezbędnej aparatury medycznej na potrzeby udzielania świadczeń zdrowotnych związanych ze zwalczaniem COVID-19. Wysokość dotacji wynosi 100 000 zł (słownie: sto tysięcy złotych). Umowa stanowi, iż kwota ta zostanie przekazana szpitalowi w terminie 7 dni od daty zawarcia umowy.

UMiG Swarzędz, el

Poznań: Jacek Jaśkowiak: „To duże inwestycje samorządów wyciągną gospodarkę po pandemii”

0
Prezydent Poznania zdał codzienny raport ze stanu szpitala przy ulicy Szwajcarskiej, podzielił się opinią na temat sytuacji przedsiębiorców i kolejnych obostrzeń wprowadzanych przez rząd – oraz sytuacji Poznania po pandemii.

Zaczęło się, jak zawsze, od statystyki: w szpitalu zakaźnym przebywa 89 pacjentów, 52 osoby są z wynikiem pozytywnym, 14 leży pod respiratorami. Liczba pacjentów z wynikiem pozytywnym, którzy są w stanie na tyle dobrym, że nie muszą przebywać w szpitalu, to 34 osoby. Wczoraj placówka wykonała 77 testów, z tego 9 z wynikiem pozytywnym, 21 osób przyjęto, 22 wypuszczono.
– Do dzisiaj liczba zgonów w szpitalu przy Szwajcarskiej moim zdaniem jednoznacznie związanych z koronawirusem, z COVID 19 to jest 7 osób – powiedział prezydent. – Do tej pory tego nie podawałem, takie było wyraźne życzenie ministra zdrowia, żeby to informacje o zgonach były podawane przez ministra, w tym obszarze jednak dochodzi do różnicy poglądów i będę podawał informację o zgonach.

Szpitalowi zostało 68 testów, kolejne zostały zamówione, ale – ze względu na sytuację z pandemią na świecie – trzeba będzie na nie poczekać. Na razie próbki do badań są przewożone do sanepidu i na Uniwersytet Medyczny.

Prezydent powiedział też, że w Poznaniu powstaje izolatorium, które będzie się mieściło w hotelu Ikar i będzie miejscem dla chorych w dobrym stanie.
– Tam oczywiście też będzie opieka medyczna, ale chcielibyśmy szpital na Szwajcarskiej przeznaczyć dla tych najciężej chorych – wyjaśnił prezydent. – A biorąc pod uwagę to, co się dzieje na świecie, zaproponowaliśmy wojewodzie, by urządzić szpital polowy na 500 łóżek na MTP. To zależy od jego decyzji.

Prezydent przyznał też, że nadal ma problemy z niektórymi zaleceniami rządu, które nie są jasne dla poznaniaków. Mieszkańcy pytają na przykład, czy można pójść do lasu, skoro w wytycznych są parki, bulwary i plaże. Jednak zdaniem prezydenta, skoro premier wyraźnie podkreślił, że można wychodzić tylko na zakupy, do pracy i do lekarza – to z pewnością do lasu także nie.

– Mam nadzieję, że rządzący powiedzą, czy możliwa jest wizyta na cmentarzu – dodał Jacek Jaśkowiak. – Nie zamknęliśmy cmentarzy, mamy też świadomość, ze okres Wielkanocy to specyficzny okres, w którym również udajemy się do tych, których już z nami nie ma. Mam nadzieję, że wojewoda również przekaże nam w tym zakresie sugestie, a ja podejmę decyzje dotyczące większej częstotliwości kursów komunikacji miejskiej dojeżdżającej do cmentarzy.

Również inne ograniczenia wprowadzone przez rząd rodzą szereg pytań.
– Z jednej strony staram się realizować wszystkie zalecenia i obostrzenia, ale też jesteśmy na bieżąco w kontakcie z kolegami i koleżankami z innych miast i próbujemy zmieniać te decyzje, które są naszym zdaniem błędne – mówi Jacek Jaśkowiak. – Wystosowaliśmy pismo w zakresie chociażby korzystania rowerów miejskich. Idiotyzmem jest zakaz poruszania się rowerami miejskimi, które służą do przemieszczania się do pracy. To bezpieczniejsze niż komunikacja miejska. Albo zachowanie 1,5 metra odległości stanowisk pracy. Jak ma zachować obsługa śmieciarki te obostrzenia? Jak zakłady produkcyjne mają produkować żywność? Po jaką cholerę wydawać takie dyspozycje, jak ta, że małżeństwo musi iść w odległości 2 m od siebie? To w mieszkaniu też mają siedzieć 2 m od siebie? To jest nieracjonalne i to ośmiesza rządzących, co powoduje brak zaufania do nich. Im więcej tak głupich zaleceń, tym mniejsze zaufanie do rządzących.

Kolejnym dowodem niekonsekwencji rządu jest pozwolenie na zwiększenie liczby osób na mszach.
– Ja bym chciał, żeby te decyzje były spójne, żebyśmy nie działali w ten sposób, że nie pozwalamy pójść małżeństwom na spacer, a pozwalamy im pójść na wybory czy do kościoła – powiedział prezydent. – Żeby kryterium tego, co można, a co nie można, było dobro każdego Polaka.

Prezydent Jaśkowiak uważa, że zamiast zakazów lepsza jest uczciwa informacja.
– Można mieć zaufanie do przedsiębiorców i obywateli i informując ich rzetelnie o tym, co można, a czego nie można robić uzyskać taki sam efekt – uważa prezydent. – Ale jeśli ktoś ma takie komunistyczne czy bolszewickie podejście, że tylko zakazy są w stanie zadziałać w społecznie w XXI wieku, to tu dochodzimy do sedna problemu. Trzeba wierzyć w większym stopniu prezydentom, wójtom i burmistrzom. Modele oparte na zaufaniu sprawdzają się w zarządzaniu dużo lepiej.

Zwłaszcza że to właśnie samorządy – według opinii wielu ekspertów – są w stanie podnieść z upadku gospodarkę po pandemii.
– Ja również uważam, że inwestycje miejskie mogą być bardzo istotnym impulsem rozruszania gospodarki – powiedział Jacek Jaśkowiak. – Mam nadzieję, że już w połowie kwietnia rozstrzygniemy ten element, który niepotrzebnie zaprząta uwagę rządzących – mam na myśli wybory.

Jacek Jaśkowiak nie zmienił zdania i nadal uważa, że przeprowadzenie wyborów 10 maja w taki sposób, by były równe i powszechne – nie jest możliwe. Co nie znaczy, że część Prawa i Sprawiedliwości nie będzie parła do ich przeprowadzenia za wszelką cenę.
– W tym sensie ci najwierniejsi słudzy posła Kaczyńskiego, czyli Sasin, Kamiński będą nadal wykonywać każdy rozkaz, tak jak wcześniej znane z historii działania, które różnego rodzaju Berie nie Berie wykonywały rozkazy innych polityków. Czas pokaże, czy zwycięży troska o Polaków, czy za wszelką cenę, po trupach poseł Kaczyński zrealizuje swoją wizję przeprowadzenia wyborów, niezależnie od kosztów, jakie poniesie społeczeństwo i jaki będzie wymiar tych wyborów. Czas pokaże, czy w tym zakresie ta wola jednego człowieka oderwanego od rzeczywistości, który absolutnie nie ma na celu dobra Polski i Polaków zostanie przeforsowana – czy też nie.

Prezydent podziękował też rodzinie poznańskich przedsiębiorców, Dorocie i Wojciechowi Pawłowskim, którzy łącznie na kilka szpitali przekazali ponad 4 mln zł.
– To pokazuje, że przedsiębiorcy w tych trudnych czasach potrafią okazać solidarność – podsumował prezydent.

Wpływa pandemii jest coraz bardziej widoczny w finansach miasta. Jak powiedział prezydent, według szacunków wpływy z podatku CIT będą na poziomie 50 proc. zakładanych, niższe będą też wpływy z PIT. Miasto w związku z tym chce wystąpić o dodatkowy kredyt na kwotę 500 mln zł.
– I to nie dla przedsiębiorców, ale na zadania, które musi wykonywać miasto – zastrzegł Jacek Jaśkowiak. Prezydent konsekwentnie nie obiecuje pomocy przedsiębiorcom i radzi przygotować się na to, że wiele lokali, do których chadzali poznaniacy, czy firm, z których usług korzystali, upadnie z powodu pandemii.
– Ten świat, który znamy sprzed pandemii, nie wróci – podsumowuje. – Zachęcałbym do chłodnej oceny sytuacji. Racjonalizm i chłodna ocena perspektyw na przyszłość to nam pozwoli podjąć najlepsze decyzje dla państwa, dla mieszkańców.

Lilia Łada

Poznań: Budynki nad Maltą będą jak nowe

0
Wieża sędziowska nad Maltą z nowymi oknami,nowe dachy i piaskowanie stalowych konstrukcji. Od listopada budynki Toru Regatowego Malta przechodzą kapitalny remont, który jest sporym wyzwaniem dla Poznańskich Inwestycji Miejskich.

Wieża sędziowska to nietypowy budynek, który wymaga szczególnej uwagi i pokaźnego rusztowania.
– Wymieniliśmy już szklaną fasadę wieży, zakończyła się też wymiana okien i prace dekarskie. Cała stalowa konstrukcja budynku przeszła żmudne roboty związane z piaskowaniem. Zostały również zakończone prace malarskie dotyczące niniejszej konstrukcji – mówi Grzegorz Bubula, wiceprezes zarządu spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie.

Odświeżane są również wnętrza wieży. Gotowe są już posadzki, które zostały pokryte specjalną wykładziną, w środku wieży trwają prace związane z nową zabudową pod miejsca sędziowskie i komentatorskie, a także stanowiska, gdzie montowane będą urządzenia pozwalające na kontrolę zawodów. Modernizację przeszedł również łącznik z budynkiem POSiR oraz przylegający do wieży podest wraz ze schodami i balustradami. Trwają również prace związane z instalacją teletechniczną, która jest niezbędna do obsługi zawodów wioślarskich i kajakarskich.

Drugim modernizowanym w ramach inwestycji obiektem jest budynek multimedialny, który znajduje się przy tablicy wyników. Zakres prac obejmuje przede wszystkim odświeżenie wnętrz. W budynku trwają prace wykończeniowe, wykonane zostały już roboty związane z wymianą systemu klimatyzacji i wentylacji. Dach budynku multimedialnego został ocieplony, a w sali głównej położono już nowe płytki.

Dzięki przeprowadzanej modernizacji budynki Toru Regatowego Malta zostaną dostosowane do wymagań stawianych organizatorom największych, międzynarodowych imprez wioślarskich i kajakarskich.

PIM, el