Strona główna Blog Strona 2055

„Złote Wajchy” dla pracowników MPK

0
Kierowcy autobusów i motorniczowie, ślusarze, elektromonter i planista. W poniedziałek dwudziestu zasłużonych pracowników MPK otrzymało „Złote Wajchy”.

Dzień św. Katarzyny to najlepsza okazja do tego, by uhonorować najbardziej wyróżniających się pracowników MPK. Dlatego w poniedziałek, podczas uroczystości w Teatrze Nowym, wręczono „Złote Wajchy” – statuetki „Za zasługi dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Poznaniu”. Wśród wyróżnionych są przedstawiciele różnych zawodów. Łączy ich zaangażowanie w pracę oraz uznanie kolegów i przełożonych, którzy zgłosili ich do konkursu.

– Chcę państwu pogratulować i jednocześnie podziękować, ale nie jako zastępca prezydenta czy przedstawiciel władz, ale jako pasażer MPK. Wykonujecie niezwykle odpowiedzialną i kluczową dla funkcjonowania miasta pracę. Za to należy się państwu ogromny szacunek – powiedział Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania: – Transport publiczny jest dla nas priorytetem. I mimo trudności jakie czekają nas w nadchodzącym roku oraz latach kolejnych – mam tu na myśli potężne straty finansowe w dochodach samorządów – będziemy dokładać wszelkich starań, żeby komunikacja publiczna dalej się rozwijała i żebyśmy mogli z dumą powiedzieć, że poznański transport publiczny jest nie tylko w krajowej czołówce, ale jest jej liderem.

Wyróżnienie jest przyznawane przez 10-osobową kapitułę. W tym roku „Złote Wajchy” otrzymali: Leszek Andrzejewski, Eugeniusz Antczak, Sławomir Flagmański, Marek Gnabasik, Elżbieta Harasimowicz, Jacek Herra, Piotr Idziak, Elżbieta Januchowska, Andrzej Jerzak, Andrzej Komisarek, Alicja Korbacz, Przemysław Kubicki, Andrzej Nowak, Paweł Przybylski, Wiesław Pużyński, Mariusz Rosada, Krzysztof Skrzypek, Paweł Wiśniewski, Marek Wojciechowski, Robert Zieliński.

Była to już 22 edycja wydarzenia.

MPK/JZ

Piła: Areszt dla 31-letniego obywatela Gruzji

0
Zatrzymany jest podejrzany o kradzież saszetki z 4 tys. złotych. Kiedy jeden z pracowników firmy dostarczał towar do lokalu gastronomicznego, sprawca wykorzystał moment i zabrał z samochodu gotówkę.

Do zdarzenia doszło w sierpniu. Pracownik firmy zaopatrującej lokale gastronomiczne w asortyment spożywczy poinformował policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Pile, że został okradziony. Sprawca wykorzystując moment, gdzie mężczyzna dostarczał towar do jednego z barów, ukradł z samochodu saszetkę z pieniędzmi. Było w niej ponad 4 tys. złotych.

Poszukiwaniem sprawcy zajęli się pilscy kryminalni. Policjanci na bieżąco analizowali wszystkie uzyskane w sprawie informacje. Funkcjonariusze wpadli na trop złodzieja, którym okazał się 31-letni obywatel Gruzji. 22 listopada pilscy kryminalni zatrzymali mężczyznę na terenie powiatu obornickiego w jednym z hoteli. Przyznał się do popełnione czynu. Jak ustalili kryminalni, 31-latek wspólnie ze swoimi znajomymi podróżowali po Polsce i Europie, ukrywając się przed organami ścigania.

Na wniosek Komendy Powiatowej Policji oraz Prokuratury Rejonowej Sąd Rejonowy w Pile wobec mężczyzny zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Za popełnione przestępstwo grozi mu kra do 5 lat więzienia.

KWP, el

Poznań: W weekend rusza Betlejem Poznańskie na Starym Rynku

0
Włączenie światełek na miejskiej choince rozpocznie w sobotę, 30 listopada, część Betlejem Poznańskiego na Starym Rynku. A tydzień później rozpoczną się popisy rzeźbiarzy w lodzie w ramach Poznań Ice Festival.

– Atrakcje dla dzieci będą czekać już od godzin południowych – mówi Patryk Pawełczak, dyrektor Gabinetu Prezydenta Urzędu Miasta Poznania. – O godz. 17 nastąpi główny punkt programu: przed Ratuszem rozświetlona zostanie miejska choinka. Tym właśnie oficjalnie rozpoczniemy Betlejem Poznańskie na Starym Rynku.

Na świątecznym kiermaszu, który stanie na Starym Rynku, oprócz wystawców z Polski znajdą się też kupcy z Litwy, Ukrainy, Białorusi czy Niemiec. W tym roku pojawi się też więcej stoisk, na których można będzie kupić rękodzieło, choinkowe ozdoby i świąteczne prezenty. Jak zawsze będzie można odwiedzić Szopkę Bożonarodzeniową, zadzwonić „Dzwonkiem życzeń” czy wrzucić list do Gwiazdora do specjalnie przygotowanej skrzynki Poczty św. Mikołaja. Pojawi się również zimowa instalacja-niespodzianka.

– W Betlejem Poznańskim będzie brało udział przeszło 100 wystawców – mówi Iwona Rafińska, prezes spółki Targowiska. – Będzie pysznie i radośnie. Mam nadzieję, że ten rok będzie jeszcze lepszy niż poprzedni. Poznański jarmark bożonarodzeniowy słynie już nie tylko w Poznaniu i Wielkopolsce.

Nie zabraknie też imprez towarzyszących. W każdy grudniowy weekend na najmłodszych czekają zimowe animacje i spotkania z bajkowymi postaciami. Natomiast nieco starsi chętnie zobaczą dzieła powstające podczas Poznań Ice Festival, który będzie się odbywał na Starym Rynku 7 i 8 grudnia. Udział w zawodach weźmie 24 uczestników z 11 krajów świata. Oprócz rzeźbiarzy z Polski w szranki staną zawodnicy ze Stanów Zjednoczonych, Kanady, Czech, Ukrainy, Serbii, Iraku, Meksyku, Filipin, Malezji i Hiszpanii.

Pierwszego dnia zmagań odbędzie się widowiskowy konkurs Speed Ice Carving. Zadaniem uczestników będzie odtworzenie w lodzie konkursowego wzoru – liczy się czas, bowiem otrzymają na to tylko zaledwie kilkadziesiąt minut. Na niedzielę zaplanowano konkurs główny. Dwanaście dwuosobowych drużyn dostanie kilkanaście ton lodu i niemal cały dzień na stworzenie kilkumetrowych rzeźb na dowolny temat. W programie festiwalu znalazły się też: koncert piosenek świątecznych, pokaz ice show oraz warsztaty rzeźbienia w lodzie dla dzieci. W tym roku festiwal przenosi się na zachodnią ścianę rynku, pomiędzy ulicami Paderewskiego i Zamkową.

To nie koniec atrakcji. 14 grudnia wszyscy chętni będą mogli odśpiewać w wielu językach „Cichą Noc” – najbardziej znaną kolędę na świecie oraz wziąć udział w silent disco. 15 grudnia do Poznania zawita Betlejemskie Światło Pokoju. Natomiast w ostatni weekend, tuż przed zakończeniem jarmarku, ulicami miasta przejdzie Wielka Świąteczna Parada. Na Starym Rynku można będzie też spotkać Gwiazdora, który przyjedzie odebrać listy od najmłodszych poznaniaków.

– Betlejem Poznańskie to atrakcje wszystkich – zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. W programie znalazły się liczne wydarzenia – spotkania z bajkowymi postaciami bajkowymi, zimowe animacje, fire show, zimowe parady, koncerty i wiele innych niespodzianek – wylicza Anna Dorna z Fundacji Flow Art.

W tym roku bożonarodzeniowe atrakcje będą dłużej cieszyć poznaniaków i turystów. Betlejem Poznańskie na placu Wolności i Starym Rynku potrwa do 22 grudnia. Natomiast od 28 grudnia do 1 stycznia można będzie wziąć udział w zabawie na ul. Św. Marcin. Przeniesiona zostanie tam zimowa instalacja. Będzie można coś zjeść i napić się grzanego wina. Czekają też atrakcje taneczne.

UMP, el

Adam Szłapka: „Popieram pomysł podniesienia wieku emerytalnego”

0
Adam Szłapka, nowy szef Nowoczesnej, był dziś gościem RMF FM. Poseł z Poznania zadeklarował, że jest za podwyższeniem wieku emerytalnego.

Szłapka został wybrany przewodniczącym Nowoczesnej dwa dni temu, po tym jak wcześniejsza przewodnicząca – Katarzyna Lubnauer zdecydowała się zrezygnować ze swojego stanowiska. Polityk był dzisiaj gościem w RMF FM, gdzie zdradził co myśli o prawyborach w Platformie Obywatelskiej oraz przedstawił kilka swoich osobistych poglądów.

Jednym z ciekawszych tematów poruszonych podczas rozmowy był wiek emerytalny. – Uważam, że potrzebna jest w Polsce poważna dyskusja o tym, żeby Polacy dokładnie wiedzieli jakie są konsekwencje pozostawienia obecnego wieku emerytalnego oraz jakie będą skutki jego podniesienia. Popieram pomysł (podniesienia wieku emerytalnego) – mówił Szłapka w radiowej audycji.

W dalszej części poznański poseł przekonywał, że jest za liberalizacją prawa aborcyjnego oraz zapewnił, że nie jest zwolennikiem połączenia Platformy Obywatelskiej z Nowoczesną w jeden klub. Szłapka liczy natomiast, że nadchodzące wybory prezydenckie wygra kandydat Koalicji Obywatelskiej.

Źródło: RMF FM

Leszno: Narkotyki w kole zapasowym. Kierowca trafił do aresztu

0
3 kg marihuany i około 160 gramów haszyszu. A to wszystko schowane w… kole zapasowym. 40-letni kierowca trafił już do aresztu.

Do zatrzymania doszło 22 listopada 2019. Policjanci wcześniej wytypowali samochód, w którym mogą się znajdować narkotyki. Podczas przeprowadzonej kontroli okazało się, że za jego kierownicą usiadł 40-letni mieszkaniec gminy Rydzyna.

– Policjanci do sprawdzeń zaangażowali także przewodnika psa służbowego z Komendy Powiatowej Policji w Rawiczu wraz z psem przeszkolonym do tropienia zapachów narkotykowych. Zwierzę natychmiast wskazało miejsce ukrycia zabronionych substancji. Było to koło zapasowe, umieszczone w bagażniku pojazdu – relacjonuje Monika Żymełka z wielkopolskiej policji.

Kierowca usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości narkotyków i decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Zabijał karpie za pomocą gilotyny. Trafi do więzienia?

0
W Kalisz rozpoczął się proces odwoławczy Wojciecha Cz., mężczyzny, który w zeszłym roku zabijał karpie na targowisku w Krotoszynie, za pomocą gilotyny.

Sprawa od początku budzi duże kontrowersje. Sprzedawca przekonywał, że jest to normalna praktyka, obrońcy zwierząt natomiast uważali, że to maltretowanie ryb. W pierwszym procesie mężczyzna, który zabijał karpie przegrał. Został wówczas skazany na trzy miesiące więzienia oraz nakaz wpłaty pieniędzy na dwie organizacje walczące o prawa zwierząt (w sumie 3500 złotych).

Wszystko zaczęło się w grudniu zeszłego roku. Przypadkowa osoba nagrała, jak oskarżony mężczyzna zabija karpie za pomocą gilotyny na lokalnym targowisku. Nagranie z tego zdarzenia wysłał do jednej z organizacji zajmującej się obroną praw zwierząt. Ona nagłośniła temat.

Teoretycznie, mężczyzna powinien najpierw zwierzę ogłuszyć, a następnie zabić. Wtedy podobno nie odczuwa bólu. Oskarżony bronił się, że jego gilotyna była szybkim i humanitarnym sposobem na zabicie karpia. Odrzucił on też oskarżenia prokuratury, która zarzuciła mu, że gilotyna była tępa. Według Wojciecha Cz. w przypadku dużych ryb to naturalne, że odcięcie głowy nie przychodziło łatwo.

Czy karpie czują ból?

Na to pytanie będzie szukał odpowiedzi biegły powołany przez sąd. Będzie on również musiał ocenić jaki sposób zabijania karpi jest dla nich mniej bolesny.

Obrońca Wojciecha Cz. chciałby, żeby jego klient został uniewinniony. Oskarżyciel posiłkowy liczy na rok więzienia oraz zakaz sprzedaży i hodowli ryb dla oskarżonego.

Źródło: faktykaliskie.pl

Poznań / Leszno: Zerwana sieć trakcyjna. Pociągi muszą jechać objazdami!

0
To wyjątkowo pechowy dzień na poznańskiej kolei. Po porannych problemach na Poznań Główny, teraz doszło do zerwania trakcji na trasie do Leszna.

Do zerwania sieci trakcyjnej doszło na odcinku Stare Bojanowo – Lipno Nowe. Obecnie w tym miejscu jest wstrzymany ruch pociągów. Część pociągów dalekobieżnych skierowano inna trasą, przez Ostrów Wielkopolski. Przewozy Regionalne wprowadzają zastępczą komunikację autobusową. Nie wiadomo ile może potrwać naprawa.

Źródło: PKP

Poznań: HIV ciągle groźny! Gdzie można zbadać się za darmo?

0
Od początku roku, w samym tylko Poznaniu, zarejestrowano 91 zakażeń wirusem HIV. 8 osób zachorowało na AIDS, a jedna niestety zmarła.

Alarmujące statystyki podał poznański sanepid z powodu trwającego właśnie Europejskiego Tygodnia Testowania w kierunku HIV. – Codziennie w Polsce średnio 3 osoby dowiadują się, że są zakażone HIV. W zdecydowanej większości do zakażeń dochodzi drogą kontaktów seksualnych – tłumaczy Cyryla Staszewska, rzecznik PSSE.

Z tego też powodu pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu będą prowadzić wykład w jednej z poznańskich szkół, dotyczący podstawowej informacji na temat wirusa HIV. Warto pamiętać, że wczesne wykrycie wirusa może znacząco poprawić życie zakażonej osoby. W tym celu należy zrobić sobie badania (zwykłe pobranie krwi), które da odpowiedź na to czy nie jest się zarażonym wirusem.

– W 30 punktach Konsultacyjno-Diagnostycznych (PKD) można zrobić to badanie bez skierowania, bezpłatnie i anonimowo – przypomina Cyryla Staszewska.

W Poznaniu punkt PKD znajduje się na ul. Mickiewicza 5. Punkt jest czynny w poniedziałki, czwartki i piątki w godz. 16-20. Na wynik testu przeważnie czeka się kilka dni.

Poparcie dla Jacka Jaśkowiaka rośnie? „Jest lepszym kandydatem niż Kidawa-Błońska”

0
Tak uważa Magdalena Dobrzańska-Frasyniuk. Według niej Jacek Jaśkowiak ma „charakter i charyzmę”. Czy to wystarczy do wygrania w prawyborach?

Magdalena Dobrzańska-Frasyniuk zasypywała pochwałami prezydenta Poznania podczas rozmowy z Onetem. Uważa ona, że start Jaśkowiaka jest z całą pewnością korzystny dla Platformy Obywatelskiej, nawet pomimo kontrowersji jakie się pojawiły podczas zgłaszania jego kandydatury (słynna koperta). – To kandydat, na którego mogłabym zagłosować z silnym przekonaniem, że byłby dobrym prezydentem dla Polski, dla obywateli, dla szerokiego bloku demokratycznego – stwierdziła Dobrzańska-Frasyniuk.

Następnie podkreśla ona cechy prezydenta Poznania, które ceni. Wśród kluczowych jest „charakter i charyzma”, które są niezbędne w polityce według Dobrzańskiej-Frasyniuk. Jednocześnie lekko uderza w Małgorzatę Kidawę-Błońską, która według niej może być świetnym prezydentem do zasypywania rowów, ale Polska ma teraz potrzebować silnego lidera. 

– Jaśkowiak jest lepszym kandydatem niż Małgorzata Kidawa-Błońska ze względu na kompetencje i osobisty potencjał. Jestem zmęczona wojną płci i argumentami, iż Kidawa-Błońska będzie lepszą kandydatką, dlatego że jest kobietą i będzie świetną „matką Polką” prezydentką, która pogodzi Polaków – podsumowuje Magdalena Dobrzańska-Frasyniuk.

Borys Budka „ma wątpliwości”

Tak zdecydowane poparcie od osoby publicznej dla Jacka Jaśkowiaka jest czymś nowym. Na informację o zgłoszeniu jego kandydatury w prawyborach, większość polityków PO zareagowała mało entuzjastycznie. – Mam wątpliwości, czy Jacek Jaśkowiak, prezydent liberalnego Poznania, wpasowuje się w poglądy Polski powiatowej i małych miasteczek – mówił Borys Budka, przewodniczący klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej.

Swoich wątpliwości nie ukrywał też Bronisław Komorowski, były prezydent Polski, który stwierdził, że Jacek Jaśkowiak „powinien jeszcze dojrzeć do polityki centralnej”.

Zwycięzcę prawyborów w Platformie Obywatelskiej poznamy najprawdopodobniej do końca stycznia. Jacek Jaśkowiak i Małgorzata Kidawa-Błońska są jedynymi kandydatami.

Sprawdź: Jacek Jaśkowiak i Małgorzata Kidawa-Błońska dostaną po 25 tysięcy złotych na kampanię wyborczą!

Źródło: Onet

Smog w Poznaniu. Zakaz palenia w kominkach w całym mieście!

0
Ze względu na przekroczenie dopuszczalnych wartości szkodliwego pyłu PM10, w całym mieście wprowadzono zakaz palenia w kominkach.

Dopuszczalny poziom pyłów PM10 został przekroczony wczoraj, co oznacza, że dziś (wtorek 26 listopada 2019) przez cały dzień będzie obowiązywał zakaz.

– „Zakazuje się dzisiaj od godziny 0:01 do 23:59 stosowania źródeł ciepła wykorzystujących paliwa stałe nie spełniających wymagań Ekoprojektu (piec, kocioł lub kominek), jeżeli mieszkanie, dom lub lokal użytkowy posiada równolegle drugie źródło ciepła z miejskiej sieci cieplnej, gazowe, elektryczne, pompy ciepła lub inne spełniające wymagania Ekoprojektu.” – poinformował Urząd Miasta.

Podstawą prawną do wprowadzenia ograniczenia w sposobach palenia jest uchwała podjęta przez Sejmik Województwa Wielkopolskiego, tzw. antysmogowa.

Mieszkańcy, którzy zauważyli, że ktoś łamie zakaz palenia, powinni poinformować o tym fakcie Straż Miejską (nr tel. 986).

Piła: Najbrzydsza „galeria handlowa” przestanie istnieć?

0
Jest duża szansa, że Dom Handlowy Stokłosa całkowicie zmieni swoje oblicze. Obiekt, który odstrasza od Piły może zniknąć.

W czwartek odbyło się kolejne spotkanie władz miast z firmą WFG sp. z o.o. w tej sprawie. – Podczas spotkania panów Michała Pazia i Ireneusza Szpota z prezydentem Piotrem Głowskim, strony ustaliły kolejne kroki pozwalające inwestorom na pomyślne zakończenie inwestycji – budowę budynku wielorodzinnego – poinformował Bartosz Mirowski z Urzędu Miasta w Pile.

Inwestorzy wyrazili duże zainteresowanie, a prezydent miasta zadeklarował wsparcie. Całość może jednak trochę potrwać ze względu na konieczność zmiany miejscowego plany zagospodarowania dla tego miejsca. To nie jest proces szybki i może zająć nawet kilkanaście miesięcy.

Dom Handlowy Stokłosa powstał pod koniec lat ’90 j był wówczas pierwszą nowoczesną galerią handlową w Pile. Od kilku lat obiekt straszy.

Źródło: UM Piła

Sylwia Spurek przyznaje, że była ofiarą przemocy. „Gdyby tylko policja posiadała dodatkowe uprawnienia”

0
Rozpoczyna się kampania „16 dni przeciw przemocy wobec kobiet”. Jeden z elementów akcji popiera Przewodniczący Parlamentu Europejskiego!

Do akcji „Biała Wstążka”, który jest jednym z motywów kampanii Spurek zaprosiła Davida Sassoli, Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Akcja została wymyślona przez mężczyzn i jest skierowana właśnie do nich. Osoby noszące białe wstążki publicznie deklarują, że nie będą bierni wobec przemocy przeciwko kobietom.

– Polska jest jednym z krajów UE, w którym kobiety są najsłabiej chronione przed przemocą domową. Rząd nie gromadzi kompleksowych danych, w szkołach brak jest edukacji na temat przemocy, ofiary nie mają dostępu do specjalistycznej pomocy i wsparcia, a policja nie posiada uprawnień do natychmiastowej izolacji sprawcy od ofiary – mówi Sylwia Spurek, europosłanka z wielkopolski.

Sylwia Spurek: „Gdyby tylko policja posiadała dodatkowe uprawnienia…”

Była już polityk Wiosny zwraca uwagę, że obecne przepisy są w pewnym stopniu absurdalne. – Od momentu złożenia wniosku o wydanie nakazu opuszczenia przez sprawcę mieszkania do momentu orzeczenia sądu, upływa średnio 153 dni – tłumaczy Spurek, zwracając uwagę na to, że przez cały ten czas ofiara przemocy i osoba odpowiedzialna za nią, mieszkają razem!

– Gdyby tylko polska policja posiadała dodatkowe uprawnienia, kobiety byłyby natychmiast chronione przed dalszym krzywdzeniem. Nakaz zapewniałby ich bezpieczeństwo oraz prawidłowy przebieg postępowania, bo sprawca nie mógłby wpływać na ich zeznania – podsumowuje wielkopolska europosłanka.

Poznań: Seria oszustw na „funkcjonariusza CBŚP”. Policja ostrzega!

0
Można mówić już o pladze? Tylko wczoraj na terenie Poznania doszło do trzech udanych oszustw na „funkcjonariusza CBŚP”.

Na czym polega oszustwo? Ma kilka form, ale wszystko sprowadza się do próby wyłudzenia pieniędzy. Najczęściej na numer telefonu przypadkowej osoby, dzwoni mężczyzna podający się za funkcjonariusza CBŚP lub innych służb i informuje, że w jakiś sposób rozmówcy zagrażają przestępcy.

Historie są często dość absurdalne i większość z nich sprowadza się do podjęcia z banku pieniędzy, a następnie przekazania ich oszustom w ramach „akcji CBŚP”. Celem najczęściej są emeryci.

Wbrew pozorom skala oszustw jest imponująca. Tylko wczoraj, na terenie samego Poznania, doszło do trzech oszustw tego typu. Poszkodowani stracili przez to 161 tys. złotych! – Ostrzegajcie swoich bliskich, metody oszustów są różne, pod żadnym pozorem niech nikomu nie przekazują pieniędzy! Zgłaszajcie nam każdy taki telefon od oszustów! – apelują policjanci.

Tragiczny wypadek na A2. Zmiażdżona ciężarówka i zablokowana droga

0
Wczoraj doszło do wypadku dwóch samochodów ciężarowych z samochodem osobowym na autostradzie A2. Jedna osoba zmarła na miejscu.

Do zderzenia samochodów doszło około godziny 17. Dwa samochody ciężarowe zderzyły się z samochodem osobowym. Kierowca jednej z ciężarówek nie przeżył.

Na miejscu pracowało sześć zastępów straży pożarnej, blokada autostrady trwała kilka godzin.

Poznań: Duża awaria. Pociągi omijają Poznań Główny! (aktualizacja)

0
Przez usterkę systemu kierowania ruchem pociągi nie mogą zatrzymywać się na stacji Poznań Główny. Usunięcie awarii może zająć nawet kilka godzin.

Na miejscu została wprowadzona zastępcza komunikacja autobusowa. Pociągu dalekobieżne kursują z pominięciem stacji Poznań Główny (przez Poznań Wschód, Swarzędz, Luboń, Kiekrz, Franowo itd.). Pociągi regionalne kończą swoje kursy na stacjach ościennych. Awaria może potrwać nawet kilka godzin.

Aktualizacja 26 listopada 2019 10:14

PKP poradziło sobie z awarią. Sytuacja ma zacząć powoli wracać do normy, ale zanim pociągi zaczną kursować punktualnie to minie najprawdopodobniej jeszcze kilka godzin.

Poznań: Co z tymi hulajnogami?

0
Niszczą trawniki, utrudniają przejście i zagradzają drogę. Dlatego Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie zaczął zbierać z chodników hulajnogi pozostawione w taki sposób, że przeszkadzają w przejściu. W Poznaniu jednak tego się nie robi. Dlaczego?

To nie znaczy, że w stolicy Wielkopolski nie ma problemu z hulajnogami zostawianymi gdzie popadnie. Stoją na środku chodników, czasami też lezą, co zwłaszcza po zmroku może być niebezpieczne. Nie wszystkie ulice w Poznaniu są oświetlone wystarczająco jasno, by nie potknąć się o taką leżącą hulajnogę.

Warszawski ZDM, zasypywany skargami na hulajnogi, postanowił zbierać te, które są zostawiane w niewłaściwym miejscach i wywozić do swoich magazynów, gdzie mogą czekać na odebranie ich przez operatora.

Jednak Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu nie zamierza zrobić porządku z hulajnogami, chociaż także otrzymuje sporo skarg. Jak informuje Radio Poznań, zdaniem władz ZDM jest to niezgodne z prawem.

Wszystko z powodu kwalifikacji prawnej hulajnóg. W świetle prawa obecnie one nie są pojazdami, nie można więc wobec nich stosować przepisów dla pojazdów.Są urządzeniami, które jeżdżą i jako takie – mogą stać na chodnikach. A że stoją na środku chodnika – cóż, to bardziej kwestia kultury osobistej i dobrego wychowania. A za ich brak prawo nie karze…

Jak jednak zapewnia Agata Kaniewska, rzeczniczka prasowa ZDM, pracownicy zarządu zwracają uwagę operatorom pojazdów, że stanowi to problem, bo mieszkańcy się skarżą. jej zdaniem operatorzy starają się temu przeciwdziałać, bo i hulajnóg na środku chodnika, i skarg na takie ich zostawianie jest ostatnio mniej.

Może to mieć jednak związek nie z tym, że użytkownicy hulajnóg nagle stali się dobrze wychowani albo że operatorzy nadążają z przestawianiem pojazdów we właściwe miejsce – tylko raczej z tym, że zrobiło się zbyt zimno na jazdę hulajnogami. Czy to prawda czy nie – przekonamy się wiosną, gdy sezon zacznie się na nowo.

Radio Poznań, el

Poznań: Siedem osób zatrzymanych za fałszowanie faktur

0
Policjanci z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu wspólnie z Funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej rozbili zorganizowaną grupę przestępczą wprowadzającą do obrotu nierzetelne faktury VAT.

Poznańscy funkcjonariusze we współpracy z funkcjonariuszami Wielkopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego i policjantami z Wolsztyna, w ramach prowadzonego śledztwa przez Prokuraturę Okręgową w Poznaniu, zatrzymali na terenie województw wielkopolskiego i lubuskiego 7 osób, w tym mężczyznę podejrzanego o kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. W akcji uczestniczyło ponad stu funkcjonariuszy.

Proceder trwał od początku 2018 roku do maja 2019 roku. Działalność grupy polegała na oferowaniu i dostarczaniu różnym podmiotom gospodarczym tzw. nierzetelnych faktur dokumentujących fikcyjne transakcje dostawy towarów lub świadczenia usług. Do wytwarzania nierzetelnych faktur wykorzystywano firmy tzw. „słupy” zarejestrowane na podstawione osoby z siedzibami głównie w wirtualnych biurach na terenie Warszawy.

„Klientów” grupy pozyskiwano wśród prowadzących rzeczywistą działalność gospodarczą przedsiębiorców, zainteresowanych niezgodną z prawem optymalizacją podatkową. Prawdopodobnie znaczna część z nich z własnej inicjatywy zgłaszała się do członków grupy w sprawie nabycia nierzetelnych faktur. Odbiorcy faktur bezpodstawnie zawyżali wartość podatku naliczonego, a prawdopodobnie także i kosztów uzyskania przychodów, co prowadziło do zaniżania zobowiązań podatkowych lub wyłudzania zwrotu podatku, a w konsekwencji do uszczuplenia majątku Skarbu Państwa. Szkodę ponosili również uczciwi przedsiębiorcy, którzy musieli mierzyć się z tzw. nieuczciwą konkurencją firm, korzystających z „usług” grupy przestępczej.

Szacuje się, że w wyniku ujawnionego procederu do obrotu gospodarczego wprowadzono kilka tysięcy faktur.

Na poczet przyszłych kar i grzywien zabezpieczono znaczną kwotę gotówki oraz mienie ruchome. Wobec 2 zatrzymanych, w tym szefa grupy przestępczej, sąd zastosował tymczasowy areszt na okres 3 miesięcy. Wobec pozostałych członków grupy zastosowano nieizolacyjne środki zapobiegawcze. Wszystkim zatrzymanym za przestępstwa z kodeksu karnego i karno-skarbowego grozi do 15 lat pozbawienia wolności.

Sprawa ma charakter rozwojowy, policjanci przewidują kolejne zatrzymania.

KWP, el

Piła: 4 dni, 4 zatrzymanych i narkotyki

0
Policjanci z pilskiej komendy zatrzymali czterech mężczyzn w okresie ostatnich czterech dni. Wszystkich za posiadanie narkotyków.

Policjanci z Wydziału Kryminalnego z Komendy Powiatowej Policji w Pile pierwszym z zatrzymanych, 28-latkiem, interesowali się od pewnego czasu. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna może być w posiadaniu znacznej ilości narkotyków – i zatrzymali mężczyznę na terenie województwa zachodniopomorskiego. Policjanci podczas przeszukania mieszkania kryminalni zabezpieczyli ponad 70 gramów narkotyków.

Policjanci z Wydziału Patrolowo – Interwencyjnego z Komendy Powiatowej Policji w Pile w nocy z 22 na 23 listopada pełnili służbę i zatrzymali do kontroli pojazd, którym kierował 38-letni mieszkaniec Piły. Ich uwagę zwróciła nerwowość kierowcy, która nie była uzasadniona stanem samochodu, dokumentów czy stylem jazdy. Policjanci dokładniej skontrolowali auto – i okazało się, że kierowca przewozi w nim ponad 200 gramów amfetaminy, a sam także jest pod wpływem narkotyków.

Z kolei policjanci z Wydziału Patrolowo – Interwencyjnego podczas legitymowania zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy posiadali przy sobie środki odurzające i substancje psychotropowe w postaci marihuany i amfetaminy. Nielegalny towar ukryty był w różnych częściach garderoby.

Czterech właścicieli nielegalnego towaru trafiło do policyjnego aresztu. Policjanci łącznie zabezpieczyli ponad 300 gramów narkotyków w postaci amfetaminy i marihuany. Zatrzymani to mieszkańcy Piły, województwa pomorskiego oraz zachodniopomorskiego w wieku od 28 do 38 lat. Teraz za popełnione przestępstwa grozi im odpowiednio do 8 i 3 lat więzienia.

KWP, el

Poznań: Lekarz weterynarii, który przepuścił transport tygrysów, usłyszał zarzuty

0
Tygrysy uratowane na granicy z Białorusią, wyruszą za kilka dni do Hiszpanii. Sprawa tego transportu ma jednak ciąg dalszy. Właśnie zarzuty usłyszał weterynarz, który na granicy uznał tygrysy za zdrowe i w dobrej kondycji.

Samson, Aqua, Softi, Toph i Merida szykują się już do drogi. Gogh, który czuje się coraz lepiej po operacji, i Khan, zostają w Poznaniu na stałe.

Problemy administracyjne, jakie piętrzyli urzędnicy z Terespola i Wydziału Usług Komunalnych Urzędu Miasta Poznania, zostały przezwyciężone wspólnymi wysiłkami wielu osób, w tym Mariusza Wiśniewskiego, zastępcy prezydenta Poznania, minister Jadwigi Emilewicz oraz wielkopolskich posłów i senatorów, a także prokuratorów Prokuratury Krajowej i Prokuratury Okręgowej w Lublinie oraz Ministerstwu Środowiska.

Ekipa z poznańskiego zoo czeka na specjalistyczne wozy i klatki, którymi tygrysy, pod opieką weterynarzy, pojadą do Hiszpanii. Kilku pracowników pojedzie razem z nimi, dopilnować, by tym razem dotarły na miejsce przeznaczenia całe, zdrowe i syte…

Tymczasem graniczny lekarz weterynarii Jarosław N., który uznał, że tygrysy są w dobrym stanie i ich dokumentacja również – usłyszał zarzut niedopełnienia obowiązków w sprawie transportu tygrysów. Został zawieszony w czynnościach służbowych i grożą mu 3 lata więzienia, jak podaje radio RMF FM. Jednak mężczyzna nie przyznaje się do winy, nie chce też złożyć wyjaśnień w tej sprawie.

el