Sylwia Spurek i David Sassoli fot. mat. pras.

Sylwia Spurek przyznaje, że była ofiarą przemocy. “Gdyby tylko policja posiadała dodatkowe uprawnienia”

Rozpoczyna się kampania “16 dni przeciw przemocy wobec kobiet”. Jeden z elementów akcji popiera Przewodniczący Parlamentu Europejskiego!
Reklama

Do akcji “Biała Wstążka”, który jest jednym z motywów kampanii Spurek zaprosiła Davida Sassoli, Przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Akcja została wymyślona przez mężczyzn i jest skierowana właśnie do nich. Osoby noszące białe wstążki publicznie deklarują, że nie będą bierni wobec przemocy przeciwko kobietom.

Reklama

– Polska jest jednym z krajów UE, w którym kobiety są najsłabiej chronione przed przemocą domową. Rząd nie gromadzi kompleksowych danych, w szkołach brak jest edukacji na temat przemocy, ofiary nie mają dostępu do specjalistycznej pomocy i wsparcia, a policja nie posiada uprawnień do natychmiastowej izolacji sprawcy od ofiary – mówi Sylwia Spurek, europosłanka z wielkopolski.

Sylwia Spurek: “Gdyby tylko policja posiadała dodatkowe uprawnienia…”

Była już polityk Wiosny zwraca uwagę, że obecne przepisy są w pewnym stopniu absurdalne. – Od momentu złożenia wniosku o wydanie nakazu opuszczenia przez sprawcę mieszkania do momentu orzeczenia sądu, upływa średnio 153 dni – tłumaczy Spurek, zwracając uwagę na to, że przez cały ten czas ofiara przemocy i osoba odpowiedzialna za nią, mieszkają razem!

Reklama

– Gdyby tylko polska policja posiadała dodatkowe uprawnienia, kobiety byłyby natychmiast chronione przed dalszym krzywdzeniem. Nakaz zapewniałby ich bezpieczeństwo oraz prawidłowy przebieg postępowania, bo sprawca nie mógłby wpływać na ich zeznania – podsumowuje wielkopolska europosłanka.

Podziel się!

1
Dodaj komentarz

avatar
najnowszy najstarszy oceniany
Kuba Gorączkowski
Gość
Kuba Gorączkowski

Ona jest ofiarą własnej głupoty …