Strona główna Blog Strona 2016

Poznań: Pożar na osiedlu Wichrowe Wzgórze. Na miejsce wezwano dwa zastępy straży pożarnej

0
Chwilę grozy przeżyli mieszkańcy osiedla Wichrowe Wzgórze. W nocy zapaliły się tam kontenery ze śmieciami. Na miejsce wezwano dwa zastępy straży pożarnej.

Strażacy o pożarze jednego z kontenerów ze śmieciami oraz otaczającej go altany (w pobliżu bloków nr 32, 33, 34 i 35) zostali poinformowani przez mieszkańca osiedla około 3 w nocy. Na miejsce natychmiast udały się dwa zastępy strażaków, żeby walczyć z ogniem, który był sporym zagrożeniem. Wszystko przez znajdujące się w pobliżu wybuchu pożaru drzewa oraz zaparkowane samochody.

Na szczęście ogień udało się ugasić. Przyczyny jego pojawienia się będzie ustalać policja. Przy okazji strażacy proszą, żeby swoje samochody parkować tak, żeby pojazdy służb w sytuacji kryzysowej mogły łatwo dojechać do celu.

Poznań: Do sylwestra jeszcze kilka dni, ale fajerwerki już dają się we znaki

Ostrów Wielkopolski: Znaleziono ciało przy ulicy Matejki. Ofiara mrozu?

Policjanci znaleźli ciało mężczyzny w jednym z budynków na ulicy Matejki. Z pierwszych informacji wynika, że zgon mógł nastąpić w wyniku niskich temperatur.

Informację podał portal wlkp24.info. Mężczyzna miał ponad 60 lat, jego śmierć obecnie jest wyjaśniana przez policję.

Jarocin: Mężczyzna wjechał w studnię. Może go to kosztować wiele tysięcy złotych (film)

0
Do dość kuriozalnej sytuacji doszło w Jarocinie. Kierowca samochodu zignorował zakaz wjazdu, a następnie wjechał prosto w studnię znajdującą się na płycie rynku.

Do zdarzenia doszło na początku grudnia, ale gmina zdecydowała się na opublikowanie nagrania z kamery monitoringu w sobotę. Widać na nim jak mężczyzna wjeżdza na rynek, a następnie uderza w studnię. Na miejscu musiała zostać wezwana pomoc drogowa, po chwili pojawiła się też policja. Kierowca otrzymał mandat za swoją jazdę, wiadomo też że dobrowolnie chce pokryć koszty szkód które wyrządził. – W sumie, biorąc pod uwagę wszystkie obciążenia związane ze zdarzeniem, młody mężczyzna może stracić wiele tysięcy złotych – informuje gmina Jarocin.

https://www.facebook.com/gminajarocin/videos/829696170784714

Poznań: Wykolejenie tramwaju w centrum miasta. Pojazdy kursują objazdami

0
Na ulicy Gwarnej wykoleił się jeden z tramwajów. Ulica jest tymczasowo zablokowana, a komunikacja miejska kursuje innymi trasami.

Dyżurny ruchu MPK otrzymał zgłoszenie o wykolejeniu o godz. 9.43. Na miejsce zostali wysłani pracownicy MPK, którzy pracują nad odblokowaniem trasy. Na chwilę obecną nie wiadomo ile to jeszcze może potrwać. Tramwaje w stronę Starego Rynku kursują normalnie ulicą Św. Marcin. Pojazdy jadące w drugą stronę jadą mostem Teatralnym.

W wyniku wykolejenia nikt nie ucierpiał.

Tomasz Sadowski nie żyje. Był współzałożycielem Fundacji Barka

0
W wieku 76 lat zmarł Tomasz Sadowski, współzałożyciel Fundacji Barka. Zmarł w swoim domu w Chudobczycach.

Tomasz Sadowski całe życie był skupiony na pomaganiu innym. W przeszłości organizował m.in. obozy resocjalizacyjne oraz rehabilitacyjne. Aktywnie walczył również z tzw. „wykluczeniem społecznym”.

W 2011 roku został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski przez Bronisława Komorowskiego, ówczesnego prezydenta Polski.

Uwaga na gołoledź! IMGW ostrzega

Meteorolodzy ostrzegają przed marzącym deszczem we wschodniej części województwa wielkopolskiego. W nocy z niedzieli na poniedziałek na drogach będzie mokro i ślisko.

Polskę opuszcza wyż Wiltrud, a na jego miejsce napłynie niż z północy, znad Morza Norweskiego. To właśnie on będzie odpowiedzialny za marznący deszcz na drogach, przed którym ostrzega IMiGW.

Deszcz ma padać od 2.00 do 8.00 rano 30 grudnia. Z jego powodu wydano ostrzeżenie pierwszego stopnia przed gołoledzią dla powiatów: gnieźnieńskiego, kaliskiego, kępińskiego, kolskiego, konińskiego, ostrowskiego, ostrzeszowskiego, pleszewskiego, słupeckiego, tureckiego i wrzesińskiego.

W samym Poznaniu ma być sucho i bez gołoledzi, jednak im bardziej na wschód regionu – tym bardziej niebezpiecznie i ślisko. Uważajcie na drogach!

el

Poznań: Sylwester na skwerze Eki z Małeki

0
Będzie grill, koncert i płonący finał. Po raz kolejny już Otwarta Strefa Kultury zaprasza na Sąsiedzkiego Sylwestra na skwerze Eki z Małeki na Łazarzu.

Impreza rozpocznie się o 23.00, a pół godziny później zagrają donGURALesko & DJ Soina. Będzie też sąsiedzki grill, gdzie będą dania także w wersji vege. Ale każdy chętny może dorzucić coś na ruszt.

O samej północy na skwerze Eki z Małeki, czyli rogu Małeckiego, Łukaszewicza i Granicznej, nastąpi płonący finał projektu „Rzeźba psów dla psów” stworzonego przez Łukasza Trusewicza wraz z mieszkankami i mieszkańcami Łazarza i ich czworonogami.

Sąsiedzki Sylwester na Skwerze jest od kilku lat organizowany jest przez Fundację Otwarta Strefa Kultury na prośbę samych mieszkańców, którzy postanowili zerwać z wieloletnią tradycją palenia mebli i akcji policyjnych, będących znakiem rozpoznawczym sylwestrów na Małeckiego od wielu lat.

Otwarta Strefa Kultury, el

Leszno: Szkolenie z… palenia w piecach

0
Na leszczyńskim Zatorzu odbyło się pierwsze szkolenie palenia w piecu węglowym od góry. Miało uświadomić i przekonać mieszkańców, że wystarczy zmienić nawyki, by poprawić jakość powietrza w Lesznie.

W sezonie grzewczym strażnicy miejscy z dużą częstotliwością wykonują kontrole, by sprawdzać, czym mieszkańcy palą w piecach.
– Przeprowadzamy wyrywkowe kontrole, ale także reagujemy na każde zgłoszenie zadymiania, o których informują mieszkańcy – mówił strażnik miejski Artur Drożdżyński.

A do pieców nie zawsze trafia właściwy opał. Podczas kontroli funkcjonariusze stwierdzali, że w paleniskach były np. parasole, węże ogrodowe, plastiki czy meble.
– Niektórzy uważają, że lepiej mebel porąbać i wykorzystać jako rozpałkę, niż wywieźć go do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych, gdzie zostanie odebrany za darmo – dodał Artur Drożdżyński.

Takie palenie szkodzi środowisku. Zanieczyszczenie powietrza jest także uzależnione od sposobu palenia. Stąd inicjatywa Straży Miejskiej w Lesznie, która wzorem innych miast, rozpoczęła akcję edukacyjną dla mieszkańców. Pierwsze szkolenie z palenia w piecach odbyło się przy Skataplazie na Zatorzu. Przeprowadzili je strażnicy miejscy oraz kominiarze Tadeusz Nędzyk i Tadeusz Moszak. W spotkaniu uczestniczył również przedstawiciel Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta.

– Chcemy mieszkańców przekonywać do zrezygnowania z palenia od dołu na rzecz palenia od góry. Błąd polega na tym, że w palenisku najpierw rozpala się drewno, potem dorzuca się węgiel. Tylko że wtedy dym przechodzi przez warstwy węgla i powoduje, że przez komin wydobywają się substancje szkodliwe. Rozpalanie od góry polega na zasypaniu paleniska węglem, na który kładzie się drewno i dopiero wtedy podkłada ogień – tłumaczył strażnik miejski Mirosław Machowski.
Podczas szkolenia w jednym z pieców kominiarze palili od dołu, w drugim od góry. Bardzo szybko mieszkańcy zobaczyli, na czym polega różnica. Z pierwszego komina wydobywały się kłęby gęstego dymu, z drugiego dym był niemal niewidoczny.

Na pierwszym szkoleniu pojawiło się około 40 osób.
– My palimy normalnie…od dołu – mówił jeden z mieszkańców Zatorza. – Wkładam drewno i trochę papieru żeby się rozpaliło, a na to ładujemy węgiel.
Kominiarz Tadeusz Nędzyk podkreślił, że szkolenia mają przyczynić się do zmiany dotychczasowych nawyków.
– Palę gazem i temat szkolenia mnie nie dotyczy, ale chciałbym się poduczyć i posłuchać, co fachowcy mają do powiedzenia – mówił starszy pan z Gronowa.
– Na pewno z mojego komina trochę się dymi, chociaż śmieciami nie palę – mówił mieszkaniec Zatorza, który również przyszedł dowiedzieć się jak powinno wyglądać palenie nie szkodzące środowisku.

Następne spotkania będą na początku 2020 roku na Gronowie i w centrum miasta.

UMLeszno, el

Konin: Kto zapłaci za likwidację wysypiska?

0
5 mln zł – tyle może kosztować posprzątanie terenu przy ulicy Marantowskiej, na którym znajduje się nielegalne składowisko odpadów. Kto powinien wyłożyć pieniądze?

Składowisko jest nielegalne, bowiem samorząd Konina cofnął pozwolenie firmie prowadzącej składowisko, gdy okazało się, że oprócz opon, na które opiewało pozwolenie, są tam składowane także inne odpady. Firma została ukarana 50 tys. grzywny.

Pozwolenia już nie ma, ale śmieci przybywa, no i te, które już tam są, też stanowią problem. W grudniu doszło do ich samozapłonu, a nie był to pierwszy raz. Składowisko trzeba by uprzątnąć, tylko kto ma to zrobić? Firma – właścicielka składowiska nie ma pieniędzy. Nie zapłaciła zasądzonej już grzywny.

Jak informuje Radio Poznań, miasto oddało sprawę do sądu i zastanawia się nad kolejnymi grzywnami. Tylko co z nich przyjdzie, skoro nie będzie z czego ich ściągnąć? Władze Konina mogłyby nakazać posprzątanie terenu i później ścigać właściciela terenu oraz firmę o zwrot kosztów. Tylko że szacunkowy koszt posprzątania tego terenu to około 5 mln zł. I skoro nie można od firmy ściągnąć 50 tysięcy – to 5 milionów tym bardziej się nie da. Wszystko więc wskazuje na to, że dopóki miasto nie wymyśli sposobu, by zdobyć pieniądze na posprzątanie tego terenu – nielegalne wysypisko przy Marantowskiej nadal będzie straszyć.

el

Poznań: Wszystkie Gammy i przegubowe „elektryki” już są!

0
MPK Poznań otrzymało już wszystkie zamówione przegubowe autobusy elektryczne. Modertrans dostarczył też już pięćdziesiąt nowoczesnych tramwajów Moderus Gamma.

Spośród 21 autobusów elektrycznych, które zamówiło MPK Poznań, 15 to pojazdy przegubowe, czyli 18-metrowe. Wszystkie zostały już odebrane i są kierowane do obsługi linii nr 174. Oznacza to, że pasażerowie linii nr 174 coraz częściej będą mogli podróżować nowoczesnymi pojazdami. Natomiast do końca lutego przyszłego roku mają zakończyć się dostawy krótszych, 12-metrowych „elektryków”. Będą one kursować na liniach nr 163 i 190.

Pierwsze autobusy z napędem elektrycznym pojawiły się na ulicach Poznania pod koniec listopada tego roku. Wcześniej nastąpił odbiór ładowarek, które znajdują się w trzech lokalizacjach: na dworcach Os. Sobieskiego i Garbary oraz w zajezdni przy ul. Warszawskiej.

Poznańskie autobusy elektryczne – niezwykle ciche i nowoczesne – spełniają najwyższe europejskie standardy w zakresie bezpieczeństwa.

Na zakup piętnastu elektrycznych autobusów przegubowych MPK Poznań uzyskało dofinansowanie w ramach projektu „Korekta funkcjonowania układu komunikacyjnego w rejonie ronda Rataje”, realizowanego przez Miasto Poznań i finansowanego w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego.

Dotacja na 6 autobusów standardowej długości pochodzi z kolei z programu „System zielonych inwestycji – Część 2 – GEPARD – Bezemisyjny transport publiczny”, finansowanego w ramach środków krajowych, których dysponentem jest Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

W ubiegłym tygodniu do Poznania trafił również ostatni z zamówionych pięćdziesięciu tramwajów Moderus Gamma. Tym samym, we flocie poznańskiego przewoźnika znajduje się trzydzieści jednokierunkowych Moderusów Gamma i dwadzieścia dwukierunkowych.

W ostatnich latach na nowe autobusy i tramwaje Poznań wydał ponad pół miliarda złotych. Planowany jest już zakup kolejnych autobusów elektrycznych. MPK Poznań uzyskało dofinansowanie – na projekt „Elektryfikacja wybranych linii autobusowych w Poznaniu” – w wysokości ponad 90 mln zł. Dzięki temu w Poznaniu pojawi się kolejnych 37 ekologicznych pojazdów: 6 przegubowych i 31 standardowych, 12-metrowych. Przygotowana też zostanie infrastruktura towarzysząca. Dodatkowe ładowarki pojawią się na dworcach Garbary i Os. Sobieskiego, powstaną również na Górczynie i w zajezdni przy ul. Kaczej.

MPK, el

Kaliszanie uczcili pamięć bohaterów Powstania Wielkopolskiego

0
W 101. rocznicę wybuchu powstania przedstawiciele władz miasta Kalisza, z prezydentem Krystianem Kinastowskim na czele, złożyli kwiaty i znicze przy tablicach upamiętniających zwycięski zryw narodowowyzwoleńczy.

Hołd bohaterom Powstania Wielkopolskiego oddali m.in.: Krystian Kinastowski, prezydent Kalisza; Tadeusz Skarżyński, przewodniczący Rady Miasta Kalisza oraz Andrzej Plichta, radny Sejmiku Województwa Wielkopolskiego; delegacja z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 2 w Kaliszu i strzelcy z Jednostki Strzeleckiej 4144 Kalisz Związku Strzeleckiego „Strzelec” Józefa Piłsudskiego.

Kwiaty złożono przy pamiątkowych tablicach znajdujących się na zewnętrznej ścianie kościoła pw. Świętej Rodziny przy ul. Śródmiejskiej oraz przy ul. Wrocławskiej 193-195.

Powstanie Wielkopolskie wybuchło 27 grudnia 1918 roku. Było jedynym tak dużym zrywem narodowowyzwoleńczym w naszej historii, które doprowadziło do wyzwolenia spod władzy niemieckiej niemal całej Wielkopolski.

UM Kalisz, el

Chodzież: Wybuch pieca. Dwie osoby ranne

0
Piec wybuchł w dwupiętrowym budynku wielorodzinnym w miejscowości Dziewoklucz. Dwie osoby z poparzeniami trafiły do szpitala.

Zdarzenie miało miejsce 28 grudnia około godziny 16.30. W tym czasie w budynku przebywało 9 osób. Siedmiorgu z nich udało się samodzielnie wyjść z budynku, dwie nie dały sobie rady ze względu na poparzenia, jakich doznały w wyniku wybuchu.

Strażacy wynieśli rannych i wezwali Lotnicze Pogotowie ratunkowe. Śmigłowiec zabrał poparzonych do szpitala. Specjalna komisja zbada przyczyny wybuchu pieca.

el

Międzychód: Potrącenie pieszych. Na pasach

0
Dwie osoby trafiły do szpitala z powodu potrącenia na pasach w Międzychodzie – Lipowcu.

Wypadek miał miejsce około 10 rano podczas – jak podkreślają międzychodzcy policjanci – pięknej, słonecznej pogody. W żaden sposób więc nie da się obaczyć winą pogody i trudnych warunków atmosferycznych. Nie zawinił też alkohol, bo kierowca był trzeźwy.

Policjanci ponownie apelują o ostrożność na drogach i uważną jazdę. Nawet podczas pięknej pogody. A może nawet szczególnie wtedy.

KPP Międzychód

Gniezno: Zatrzymany 54-latek poszukiwany aż trzema listami gończymi

0
Policjanci zatrzymali poszukiwanego na drodze z Gniezna do Trzemeszna. Otrzymali informację od innego użytkownika drogi, że jego uwagę zwrócił nietypowy styl jazdy kierowcy: jechał slalomem całą szerokością jezdni.

Patrol udał się od razu w okolice miejscowości Lulkowo, gdzie zauważono samochód i znaleźli auto na przydrożnym polu. Jednak samochód był pusty – dopiero po przeszukaniu pobliskich zarośli policjanci znaleźli 54-letniego kierowcę auta.

Po sprawdzeniu dokumentów kierowcy okazało się, że nie ma stałego miejsca zamieszkania, w dodatku jest poszukiwany aż trzema listami gończymi przez sąd i prokuraturę w Bydgoszczy, a sąd wydał mu także zakaz prowadzenia wszystkich pojazdów.

Policjanci natychmiast zatrzymali mężczyznę, skierowali go też na badania krwi, by sprawdzić, czy nie prowadził pod wpływem alkoholu.

KPP Gniezno, el

Poznań: Kto zatruwa Wartę?

0
Takie pytanie zadał prezydentowi Jaśkowiakowi w interpelacji radny Andrzej Rataj. Radnego bowiem bardzo niepokoi fakt, że nie ma tygodnia bez informacji o kolejnej toksycznej plamie w rzece – za którą nikt nie został ukarany.

Schemat wydarzeń jest w zasadzie taki sam: raz w tygodniu, czasami częściej, jakiś spacerowicz informuje strażaków, że w Warcie płynie dziwna plama. Wygląda na olej albo ropę wylaną do wody. Strażacy przyjeżdżają, usuwają plamę, przyjeżdżają też inspektorzy WIOŚ i pobierają próbki. Włączają się media – strażacy odpowiadają im najczęściej, że ktoś coś wylał do rzeki. Albo bezpośrednio, albo do studzienki kanalizacji deszczowej. I niestety, na tym najczęściej sprawa się kończy. Bo bardzo trudno jest wyśledzić kogoś, kto kilka kilometrów dalej wylał do jednego z wielu kanałów na przykład przepracowany olej.

Cierpimy na tym my wszyscy – jak bardzo, pokazała słynna katastrofa ekologiczna z 2015 roku, kiedy to za sprawą toksycznej transfluryny wyginęły w rzece wszystkie ryby. Nawiasem mówiąc – za tę katastrofę także nikt jeszcze nie został skazany…

Nic dziwnego, że taka sytuacja zaniepokoiła radnego Andrzeja Rataja, który postanowił dowiedzieć się, do ilu takich przypadków zatrucia rzeki dochodzi rocznie.

„Do przypadków takich dochodziło w okresie przed 1989 rokiem, gdy powszechnie nie szanowano środowiska naturalnego. Do przypadków takich dochodziło również po 1989 roku, gdy odzyskaliśmy możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o losie naszej Ojczyzny i gdy wzrastała świadomość konieczności ochrony środowiska naturalnego, lecz nie było większych możliwości całościowego zadbania o tę sferę” – pisze radny Rataj. – „Do przypadków takich dochodzi również niestety w ostatnich latach, co już jest bardzo niepokojące, gdyż nadal nie udaje się zaradzić tym sytuacjom”.

Radny przyznaje, że problematyka jest trudna do rozwiązania z wielu względów, również z uwagi na fakt, że zajmuje się nią wiele jednostek organizacyjnych ze sfery administracji państwowej i administracji samorządowej. Niemniej jednak należy starać się całościowo dbać o rzekę Wartę, a szczególną troskę o Wartę powinno przejawiać nasze miasto, monitorując i koordynując sytuację oraz motywując różne jednostki do działania.

Ale żeby to robić, trzeba mieć rzetelną i aktualną wiedzę na ten temat. Dlatego radny zapytał prezydenta, ile było przypadków zatrucia rzeki Warty na odcinku przepływającym przez Poznań albo na odcinku przed Poznaniem, lecz o znacznym negatywnym skutku dla odcinka przepływającego przez Poznań, w poszczególnych latach od 2010 roku do 2019 roku, na czym polegały i do jakich skutków doprowadziły przypadki zatrucia rzeki Warty na odcinku przepływającym przez Poznań albo na odcinku przed Poznaniem, lecz o znacznym negatywnym skutku dla odcinka przepływającego przez Poznań, w poszczególnych latach od 2010 roku do 2019 roku, a także czy udało się wykryć sprawców przypadków zatrucia rzeki Warty na odcinku przepływającym przez Poznań albo na odcinku przed Poznaniem, lecz o znacznym negatywnym skutku dla odcinka przepływającego przez Poznań, w poszczególnych latach od 2010 roku do 2019 roku, a jeśli nie – to dlaczego, natomiast jeśli tak – to jakie sprawcy ci ponieśli konsekwencje w sferze prawa karnego, prawa cywilnego i prawa administracyjnego.

Radnego interesuje też, jakie są obecnie największe zagrożenia w kwestii ewentualnych zatruć rzeki i czy byłoby możliwe uniknięcie albo znaczne zminimalizowanie ryzyka wystąpienia ich w przyszłości.

el

Chanuka w Koninie

0
Po raz drugi na placu Zamkowym w Koninie będzie obchodzone żydowskie święto Chanuka, zwane też „świętem świateł”. Uroczystość rozpocznie się o 17.00.

Plac Zamkowy jest wybrany na spotkanie nieprzypadkowo – to właśnie tu przed wojną znajdowało się centrum życia konińskich Żydów. Jak wyglądało to życie, czym zajmowali się wówczas Żydzi i dlaczego obchodzi się święto świateł – wszystkie będzie można dowiedzieć się na obchodach przygotowanych przez Żydowski Konin. Będzie też poczęstunek: latkes i sufganjiot, oraz dobra żydowska muzyka.

Organizatorzy liczyli na to, że może uda się urządzić święto w synagodze konińskiej. Niestety, osoba prywatna, która jest jej właścicielem, nie wyraziła na to zgody i nie chciała udostępnić budynku.

el

Lusowo świętowało 101. rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego

0
Jak co roku Towarzystwo Pamięci Gen. Józefa Dowbora Muśnickiego zorganizowało w Lusowie gminne uroczystości związane z wybuchem Powstania Wielkopolskiego.

To właśnie w Lusowie generał Dowbor Muśnicki spędził ostatnie lata życia, tu też został pochowany. nic więc dziwnego, że w Lusowie obchodzi się rocznicę wybuchu powstania szczególnie uroczyście. Uroczystości rozpoczęły o godz.10.30 mszą św. w lusowskim kościele. Po mszy uczestnicy spotkania przeszli na cmentarz, gdzie złożyli kwiaty i znicze na grobie generała i powstańców. Na cmentarzu lusowskim, oprócz generała, spoczywa jeszcze 23 powstańców wielkopolskich.

Tadeusz Czajka, wójt gminy Tarnowo Podgórne, podziękował organizatorom, Towarzystwu Pamięci Gen. Józefa Dowbora Muśnickiego, za coroczną pamięć o powstańcach i ich czynach, która dzięki nim nigdy nie została zatarta.

Obchody odbyły się zgodnie z ceremoniałem wojskowym. Ich współorganizatorem jest gmina Tarnowo Podgórne, 17. Brygada Zmechanizowana im. Gen. Józefa Dowbora Muśnickiego oraz Muzeum Powstańców Wielkopolskich w Lusowie.

el

Poznań: Z Wehikułem Czasu na Szelągu

0
Brakuje wam lata? Na Szelągu zawsze jest lato! W końcu maja tam do dyspozycji Wehikuł Czasu. Zobaczcie, jak się bawili w sierpniu!

Wydaje się, że to dopiero wczoraj radna Halina Owsianna i Rada Osiedla Stare Winogrady postanowili odkryć dla poznaniaków uroki parku Szelągowskiego – i zawalczyli o grant, by go uporządkować. Wtedy nie było tam Wartostrady, imprez, ławek, plaży miejskiej, świetlicy i ogrodu społecznego. Było to opuszczone, zapomniane miejsce, chętnie uczęszczane przez miłośników tanich alkoholi i imprez pod chmurką.

W roku 2010 Rada Osiedla Stare Winogrady wygrała grant na zadanie zatytułowane „Otwarcie ciągu widokowego z ul. Szelągowskiej na rzekę Wartę – rewitalizacja Szeląga”. W ramach tego zadania rada osiedla razem z Zarządem Zieleni Miejskiej przygotowała projekt odnowienia parku. Tak właśnie zaczęła się rewitalizacja terenu, do którego dziś można dojechać wygodną Wartostradą, wypić kawę przy plaży z widokiem na Wartę, wziąć udział w tysiącu ciekawych spotkań, warsztatów i koncertów albo popracować w ogrodzie społecznym i upiec kilka ziemniaków w ognisku..

Dużo się zmieniło w tym miejscu przez te 10 lat. Ale Mobilny Dom Kultury Szeląg 100 lat wcześniej wraca do jeszcze wcześniejszej historii Szeląga, tej przedwojennej, gdy było to miejsce chętnie odwiedzane przez poznańskie elity, które korzystały z atrakcji kawiarnianych ogródków z widokiem na rzekę i zachwycały się monumentalnymi schodami prowadzącymi nad wodę.

Schody zachowały się do dziś i tam właśnie zagościł tego lata Wehikuł Czasu, który wszystkim uczestniczącym w zabawie umożliwił cofnięcie się o 100 lat. To właśnie chce robić Mobilny Dom Kultury Szeląg: przybliżyć mieszkańcom Poznania, a szczególnie lokalnej społeczności, historię Szeląga odtworzyć zapominane tradycje.

W tym celu wędrują po Szelągu od maja do października. Organizują też „Wianki”, wyprawy przyrodnicze umożliwiające poznanie rosnących tu ziół, snują opowieści i kosztują niezwykłe potrawy.

I jeszcze wiadomość z ostatniej chwili: właśnie pierwsza ulotka/mapka o Szelągu poszła w świat, jak informuje Katarzyna Wala z Mobilnego Domu Kultury Szeląg. Mapka stylizowana jest na mapę skarbów, dotyczy najważniejszych historycznych obiektów w parku Szelągowskim. gdyby więc ktoś chciał szukać skarbów sprzed 100 lat – to Szeląg jest idealnym miejscem.

el

https://www.facebook.com/mobilnydomkulturyszelag/videos/471643753755625/

W Polsce powstanie więcej mieszkań? Minister Emilewicz obiecuje

0
Już w styczniu resort minister Jadwigi Emilewicz przedstawi nowe zasady funkcjonowania programu Mieszkanie Plus. Będzie w nim oferta również dla osób bez zdolności kredytowej.

Naczelnym celem wszystkich zmian i usprawnień Mieszkania plus ma być usprawnienie procesu powstawania mieszkań tak, by budowano ich znacznie więcej i by były dostępne cenowo także dla osób, które według obecnych kryteriów bankowych nie mają zdolności kredytowej.

Jak chce tego dokonać? Minister szczegółów nie podała, wyjaśniła tylko, że zamierza skorzystać z istniejących już i sprawdzonych rozwiązań na świecie. Na przykład takiego, w którym deweloper dostaje teren pod budowę w dobrej lokalizacji pod warunkiem, że pewną pulę mieszkań udostępni właśnie w ramach Mieszkania Plus. Minister Emilewicz już spotkała się ze stowarzyszeniami deweloperów i rozmawiała z nimi na ten temat.

Na jakich zasadach deweloperzy dostawaliby grunt i na jakich oddawaliby mieszkania – nad dopracowaniem tych szczegółów prace jeszcze trwają.

el