Strona główna Blog Strona 889

Duchy jesieni. Niezwykły i straszny wieczór w szkole baletowej (ZDJĘCIA)

0

Była magia, duchy i opowieści grozy – a wszystko to w przepięknej, wysmakowanej oprawie wykonanej przez uczniów Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej im. O. Sławskiej-Lipczyńskiej w Poznaniu. Na tym wieczorze warto było być, choć nie da się ukryć, że było trochę strasznie…

„Duchy jesieni. Koncert na dwa świerszcze i wiatr w kominie” – taki tytuł nosił wieczór przygotowany przez szkołę we współpracy z Towarzystwo Przyjaciół Szkoły Baletowej w Poznaniu, STARtownia STARomiejska – Centrum Inicjatyw Lokalnych CIL.

„Tajemnicze pełne magii i niespodzianek występy taneczne uczniów Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej, niezwykle występy zaproszonych gości, opowieści grozy i inne jesienne atrakcje dla mieszkańców” – tak zapraszali organizatorzy na ten niezwykły wieczór. I dokładnie to wszystko dostali ci, którzy w czwartkowy wieczór, 27 października, dali się skusić i przyszli na koncert – wstęp był wolny. A dla tych, którzy się przestraszyli, dla otuchy była ciepła herbata i coś słodkiego…

Zobaczcie zdjęcia Sławka Wąchały!

 

Tragedia na dyskotece. Nie żyje ochroniarz

0

W nocy na dyskotece w miejscowości Borysławice doszło do tragicznego zdarzenia: zmarł mężczyzna, który pracował tam jako ochroniarz. Policja zatrzymała w związku z tym wydarzeniem jedną osobę.

Jak powiedział portalowi „e-kolo” st.asp. Daniel Boła, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kole, do tragedii doszło około 2.00 nad ranem. Policjanci zajmują się sprawą pod nadzorem prokuratury – zatrzymali do wyjaśnienia młodego mężczyznę, jednego z bawiących się na dyskotece.

Według nieoficjalnych ustaleń portalu ochroniarz miał 43 lata.

Straż gminna szuka właściciela czarnego barana

0

Strażnicy gminni z Czerwonaka własnym oczom nie wierzyli, gdy podczas zwykłego patrolu zobaczyli biegającego przy orliku… czarnego barana. Teraz szukają właściciela zwierzęcia.

„Poszukiwany właściciel barana!!!” – napisali na swoim profilu na Facebooku, zamieszczając też zdjęcie zwierzęcia.

Zwierzę obecnie biega po terenie zamkniętym między orlikiem a ulicą Św. Wojciecha. Właściciel czarnego barana proszony jest o kontakt ze strażą gminną.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid026wGaiQtU3DB49aD56EzXJGzCia6zN5yddFzbA6uAUaRDqqyLf9spCYgzS6dqaXzbl&id=1518119678518307

 

Pogrzeb matki i córek zabitych przez ojca. Przyszły prawdziwe tłumy

0

41-letnia Katarzyna oraz jej dwie córeczki, Maja i Lenka, które zostały zabite przez ojca, 28 października zostały pochowane na cmentarzu komunalnym w Klikowej. Na rozdzierającą serce uroczystość przyszły prawdziwe tłumy.

Katarzyna i jej dwie córeczki w wieku 3 i 6 lat zostały zabite przez ojca w nocy z 20 na 21 października w ich domu w Tarnowie. Mężczyzna potem popełnił samobójstwo. Według policji powodem przerażającego czynu mężczyzny był fakt, że Katarzyna chciała rozwodu i złożyła już dokumenty w sądzie.

Według ustaleń policji 43-letni Tomasz O. podciął gardła żonie oraz obu córkom – ślady na ciele całej trójki dowodzą, że próbowały się bronić. Na końcu popełnił samobójstwo przy pomocy szlifierki kątowej – znaleziono ją przy jego ciele, całą we krwi.

28 października po południu odbył się pogrzeb Katarzyny i jej córeczek. Kaplica cmentarna w Klikowej nie pomieściła tych tłumów, które przyszły je pożegnać i wziąć udział we mszy świętej za ich dusze.

Jak podaje Fakt, łez nie mógł opanować nawet ksiądz odprawiający nabożeństwo – zwłaszcza gdy zobaczył matkę Katarzyny, Gertrudę, która stojąc przy urnach mieszczących prochy jej córki i wnuczek była w stanie tylko powtarzać: „moje aniołki, moje aniołki”…

Ksiądz zakończył kazanie życzeniem, by ta straszna śmierć wydała owoce dobra i miłości, bo miłość jest potężniejsza od śmierci. A po nabożeństwie urny zostały złożone w grobie, w którym jest pochowany ojciec Katarzyny i dziadek jej córeczek.

Nie wiadomo, gdzie będzie pochowany Tomasz O. – na pewno nie z rodziną. Nie jest też znany termin jego pogrzebu.

 

Mecz Lecha z Rakowem. Zmiany w organizacji ruchu

0

Z powodu meczu Lecha Poznań z Rakowem Częstochowa, który odbędzie się 30 października o 17.30 na Stadionie Miejskim przy Bułgarskiej, w okolicach stadionu obowiązują zmiany w organizacji ruchu. I to już od godziny 14.30.

Jak informuje Miejski Inżynier Ruchu, w etapie pierwszym, przed rozpoczęciem meczu (o godz. 17.30) i w jego trakcie, wyłączone z ruchu będą:
– ul. Wałbrzyska na odcinku od ul. Strzegomskiej do ul. Ptasiej,
– ul. Ptasia na odcinku od parkingu „POL-HOL” do ul. Wałbrzyskiej oraz ulica Węgorka,
– ul. Świerzawska od strony ul. Bułgarskiej oraz od strony ul. Marcelińskiej na odcinku za wjazdem na osiedle,
– pas do skrętu w lewo z ul. Grunwaldzkiej (od centrum) w ul. Jugosłowiańską.

W etapie drugim, pod koniec meczu i na czas rozejścia się kibiców, wyłączone z ruchu będą:
– dwa pasy do skrętu w lewo z ul. Grunwaldzkiej (od strony Junikowa) w ul. Bułgarską,
– ul. Bułgarska na odcinku od ul. Grunwaldzkiej do Marcelińskiej (w obu kierunkach),
– ul. Grunwaldzka na odcinku od ul. Grochowskiej do ul. Bułgarskiej oraz od ul. Jawornickiej do ul. Jugosłowiańskiej,
– ul. Jugosłowiańska na odcinku od ul. Taczanowskiego do ul. Grunwaldzkiej,
– wjazdy w ul. Grunwaldzką z ulic: Conrada Drzewieckiego, Marszałkowskiej, Cześnikowskiej, Bolkowickiej i Babimojskiej.

Ponadto obowiązywać będzie zakaz zatrzymywania się na ul. Ptasiej i Wałbrzyskiej oraz zakaz wjazdu w zatokę na ul. Jugosłowiańskiej przy ul. Grunwaldzkiej. Utrzymana zostanie komunikacja zbiorowa w ciągach ulic: Bułgarskiej i Grunwaldzkiej.
Na wniosek policji możliwe są inne czasowe zmiany w organizacji ruchu w rejonie imprezy.

Policjanci szukają tego mężczyzny. Czy ktoś go rozpoznaje?

0

Policjanci z Komisariatu Policji w Swarzędzu poszukują mężczyzny ze zdjęć.

Policjanci z Komisariatu Policji w Swarzędzu prowadzą postępowanie w sprawie kradzieży sprzętu elektronicznego o wartości blisko tysiąca złotych. Doszło do niej 15 września około godz. 17.00 w sklepie przy ul. Dworcowej w Swarzędzu.

Kamery monitoringu zarejestrowały wizerunek mężczyzny, który może mieć związek z tą sprawą. Wszyscy, którzy go rozpoznają, proszeni są o kontakt z policją pod numerami telefonów 47 77 148 22 lub 47 77 148 00.

Lista zakażeń koronawirusem w powiatach Wielkopolski (30 października 2022)

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 7 zakażeń koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 0 0
czarnkowsko-trzcianecki 0 0
gnieźnieński 0 0
gostyński 1 0
grodziski 0 0
jarociński 0 0
kaliski 0 0
kępiński 0 0
kolski 0 0

koniński 0 0
kościański 0 0
krotoszyński 0 0
leszczyński 2 0
międzychodzki 0 0
nowotomyski 0 0
obornicki 0 0
ostrowski 0 0
ostrzeszowski 0 0

pilski 1 0
pleszewski 0 0
poznański 0 0
rawicki 0 0
słupecki 0 0
szamotulski 0 0
średzki 0 0
śremski 0 0
turecki 0 0

wągrowiecki 0 0
wolsztyński 0 0
wrzesiński 0 0
złotowski 0 0
Kalisz 0 0
Konin 0 0
Leszno 0 0
Poznań 3 0

Samochód stanął w płomieniach na środku drogi

0

Do groźnego wypadku doszło w miejscowości Odrowąż pod Gnieznem. Samochód osobowy, wyposażony w instalację gazową, nagle zaczął się palić w czasie jazdy. Ogień gasiły trzy zastępy strażaków.

Jak informuje portal „Gniezno Nasze Miasto”, do pożaru doszło 29 października przed południem. Na pomoc natychmiast ruszyli strażacy ochotnicy z OSP Mielżyn i OSP Witkowo oraz strażacy z JRG Gniezno. Szybko ugasili pożar. Na szczęście nikt nie ucierpiał w zdarzeniu, choć samochód spłonął doszczętnie.

https://www.facebook.com/ospwitkowo/posts/pfbid0aXJq6A3nrNQFxUBkFcmi2JzQ7sRAsb2tuVpg2WJQuUvY2EYXZTPC8Dp8svxDrEGVl

Nagła śmierć matki dziewięciorga dzieci

0

52-letnia kobieta, mieszkanka Mokrej Wsi w Małopolsce i matka dziewięciorga dzieci, nagle zmarła. Jej ciało znaleziono w przydomowym sadzie. Policja bada okoliczności śmierci kobiety.

Do tragedii doszło 21 października wieczorem, jak informuje Wirtualna Polska. Sytuację jeszcze pogarsza fakt, że kobieta od kilku lat wychowywała swoje dzieci samotnie – jej mąż zginął w wypadku przygnieciony przez ciągnik w wieku 45 lat.

Ciało zmarłej znaleziono w przydomowym sadzie – cały teren zbadała policja pod nadzorem prokuratora. Teraz trwają przesłuchania świadków. Śledztwo jest prowadzone pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci.

Jak powiedział Gazecie Krakowskiej Jarosław Łukacz, szef Prokuratury Rejonowej w Nowym Sączu, nie ma na razie żadnych dowodów na to, że osoby trzecie wpłynęły na śmierć kobiety. Prokurator zadecydował o przeprowadzeniu sekcji zwłok kobiety, jednak nie ma jeszcze jej wyników. Gdy będą znane – wówczas prokuratura przedstawi dalsze wnioski i ustalenia.

Wszystkich Świętych w Wielkopolsce. Będzie więcej patroli na drogach

0

Prawie 6500 policjantów będzie czuwało nad bezpieczeństwem odwiedzających groby w okolicach 1 listopada. – Będą starali się upłynniać ruch, przede wszystkim w rejonach cmentarzy – wyjaśnia Izabela Czerwińska z wielkopolskiej policji.

Wielkopolska policja zazwyczaj ma więcej pracy w okolicach Wszystkich Świętych – zwłaszcza na drogach. Nie inaczej będzie i w tym roku, więc wokół cmentarzy i na drogach można się spodziewać większej liczby funkcjonariuszy.

– Policjanci ruchu drogowego udzielać będą pomocy wszystkim uczestnikom ruchu
w bezpiecznym dotarciu w rejony cmentarzy – wylicza Izabela Czerwińska. – W razie potrzeby podejmą ręczną regulację ruchu. Przypominamy, że zgodnie z przepisami prawa, na skrzyżowaniu polecenia policjanta kierującego ruchem są najważniejsze! Wszyscy kierowcy są zobowiązani do wykonywania jego poleceń. Sygnały dawane przez kierującego ruchem są ważniejsze niż sygnalizacja świetlna i znaki drogowe. Apelujemy o przestrzeganie wszystkich przepisów ruchu drogowego. Prosimy o ostrożność, koncentrację, zwracanie uwagi na pieszych i dostosowanie się do zmian wprowadzonych na ten świąteczny czas.

Policjanci radzą, by dla własnego bezpieczeństwa i spokoju kierowcy sprawdzili zmiany w organizacji ruchu wokół cmentarza, na który jadą – zwłaszcza w większych miastach – i nie jechali na pamięć. A jeżeli to możliwe, powinni zostawić samochód w domu i korzystać z komunikacji miejskiej. Przypominają też, że poruszający się pieszo po zmroku poza terenem zabudowanym powinni mieć elementy odblaskowe, ale warto, by dla własnego bezpieczeństwa mieli zawsze odblaski przy sobie.

Kierowcy powinni być przygotowani nie tylko na zmiany organizacji ruchu i kierowanie ruchem przez policjantów, ale także na kontrole techniczne pojazdów, kontrole prędkości oraz kontrole stanu trzeźwości.

Rosja zawiesiła postanowienia o bezpiecznym transporcie zboża przez Morze Czarne!

0

Rosjanie wycofali się z „umowy zbożowej”, dzięki której ukraińskie zboże mogło być bezpiecznie przewożone przez morze ze względu na atak dronów na rosyjską flotę w Sewastopolu. O atak obwiniają Ukraińców i Brytyjczyków.

Decyzję podało Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej, które nazwało to „aktem terrorystycznym popełnionym przez kijowski reżim z udziałem brytyjskich specjalistów”, jak podaje portal Nexta. Rosjanie twierdzą, że atak dronów, do którego doszło rano 29 października, był wymierzony nie tylko w okręty Floty Czarnomorskiej, ale też statki cywilne wykorzystywane do transportu zboża.

Według Rosjan uszkodzeniu uległ trałowiec „Iwan Golubiec”, a także zapora w zatoce.

Dlatego Kreml zdecydował, że w trosce o bezpieczeństwo dostaw zawiesza porozumienie i oskarżył o ten atak Ukraińców i Brytyjczyków. Jak podaje Radio Swoboda, ministerstwo w komunikacie podało, że specjaliści z Wielkiej Brytanii mieli przygotowywać ataki dronami na Sewastopol i byli też zamieszani w wysadzenie gazociągów Nord Stream. Brytyjczycy nazwali komunikat rosyjskiego ministerstwa obrony „kłamstwem na skalę epicką”.

Sytuacje skomentował także na Twitterze Dmytro Kułeba, szef ukraińskiego MSZ, który przypomniał, że Ukraina od początku podchodziła do rosyjskiej oferty z dużą dozą nieufności – i ta nieufność okazała się usprawiedliwiona.
„Ostrzegaliśmy przed rosyjskimi planami zrujnowania Inicjatywy Zboża Czarnomorskiego” – napisał. – „Teraz Moskwa pod fałszywym pretekstem blokuje korytarz zbożowy, który zapewnia bezpieczeństwo żywnościowe milionom ludzi.

Zdaniem ukraińskiego ministra teraz wszystkie państwa powinny zażądać od Rosji ponowne umożliwienie transportu zboża przez Morze Czarne.

Zderzenie dwóch samochodów przed przejściem dla pieszych

0

Dwa samochody, opel i ford, zderzyły się przed przejściem dla pieszych w Nowych Skalmierzycach.

Jak informuje portal „wlkp24 INFO”, do zdarzenia doszło 28 października w Nowych Skalmierzycach przy komisariacie policji. Kierowca opla zatrzymał się przed przejściem dla pieszych, by im ustąpić pierwszeństwa. Uderzył w niego jadący za nim fordem 61-letni mieszkaniec powiatu ostrowskiego

Jak powiedziała portalowi mł. asp. Małgorzata Michałaś, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Ostrowie Wielkopolskim, badanie przeprowadzone przez policjantów wykazało, że 61-latek miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna pojechał na badania do szpitala i prawdopodobnie zostanie zatrzymany przez policję.

Rodzice wieźli dziecko do szpitala. Po drodze doszło do wypadku

0

Do poważnego wypadku doszło przed południem w Pleszewie na ulicy Wierzbowej. Rodzice wieźli samochodem do szpitala swoje dziecko, gdy kierowca stracił panowanie nad autem i uderzył w altankę. W szpitalu zamiast jednej znalazły się trzy osoby.

Jak informuje portal „Pleszew Nasze Miasto”, wszystko wydarzyło się 29 października przed godziną 12.00. Rodzice jechali Wierzbową do szpitala z kilkuletnim dzieckiem, które nagle z nieznanych powodów zaczęło tracić przytomność. Świadkowie zdarzenia twierdzą, że usłyszeli huk i krzyk kobiety. Wybiegli z domów i zobaczyli samochód, który się zatrzymał na siatce ogrodzenia ogródków działkowych. Obok leżało dziecko, które wypadło z samochodu.

Wszystkie trzy osoby podróżujące samochodem doznały obrażeń i trafiły do szpitala. Na razie ich stan nie jest znany. Na miejscu wypadku pracowała policja, ustalając okoliczności zdarzenia.

Wypadek na DK50. Jedna osoba nie żyje

0

Do tragicznego wypadku doszło w Arynowie w województwie mazowieckim. Kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad autem i wpadł do rowu. I on, i pasażerka wysiedli o własnych siłach. Ale kilka minut później kobieta zemdlała – i zmarła.

Wypadek miał miejsce w nocy z 25 na 26 października, jak podaje TVN Warszawa. Z nieznanych przyczyn kierowca samochodu osobowego stracił panowanie nad kierownicą i w efekcie najpierw uderzył w barierki energochłonne, a później wpadł do rowu.

Na pierwszy oka wydawało się, że ani jemu, ani jego pasażerce nic poważnego się nie stało, ponieważ oboje wydostali się z samochodu o własnych siłach. Jednak kila minut później kobieta nagle zasłabła, straciła przytomność – i zmarła mimo udzielonej pomocy medycznej przez strażaków, którzy jako pierwsi dotarli na miejsce wypadku.

Okoliczności zdarzenia wyjaśnia teraz policja.

https://www.facebook.com/ospbrzoze/posts/pfbid04aDEmHbUNCrb3JF5A9eUcWx9VhRPapTZrYFa8azxfTxrew9cLoXaxXjpSJ6Yeu5Xl

Zakrwawiony mężczyzna na schodach. Uratowali go policjanci

0

Patrol policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Złotowie szedł właśnie na interwencję, gdy z jednego z bloków wybiegł mężczyzna wzywając pomocy. Policjanci pobiegli za nim i na schodach znaleźli zakrwawionego, nieprzytomnego mężczyznę.

Wszystko wydarzyło się 24 października po godzinie 16.00. Sierżant sztabowy Damian Kledzik oraz sierżant Mateusz Wiebskowski z KPP zostali wezwani na interwencję. I właśnie szli pod wskazany adres, gdy z jednej z klatek schodowych sąsiedniego bloku wybiegł mężczyzna wzywający pomocy.

– Mundurowi niezwłocznie udali się z wołającym we wskazane miejsce, gdzie zastali leżącego koło schodów, na półpiętrze zakrwawionego mężczyznę, który miał problemy z oddychaniem” – informuje mł.asp. Damian Pachuc z biura prasowego złotowskiej policji. – W momencie gdy policjanci przystąpili do udzielania pierwszej pomocy, mężczyzna przestał oddychać. Natychmiast rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową, którą kontynuowali wraz z wezwanymi na miejsce ratownikami. W trakcie wspólnie prowadzonych działań ratunkowych, u poszkodowanego kilkukrotnie zatrzymywała się praca serca. Po kilkudziesięciu minutach prowadzenia resuscytacji, ustabilizowano funkcje życiowe 70-latka, który został przetransportowany do szpitala.

Gdy karetka zabrała 70-latka, policjanci ustalili, że razem z kolegą przenosili meble miedzy piętrami. I właśnie w trakcie tej czynności, gdy znajdowali się na półpiętrze, 70-latek dostał ataku serca, stracił przytomność i spadł ze schodów, doznając dodatkowo urazu głowy. Szybka pomoc policjantów uratowała mu życie.

Wykoleiła się lokomotywa. Są utrudnienia w ruchu kolejowym!

0

W rejonie stacji Górczyn doszło do wykolejenia lokomotywy. To spowodowało utrudnienia w ruchu kolejowym w tym rejonie i wprowadzenie komunikacji zastępczej, jak ostrzega Centrum Zarządzania Kryzysowego Miasta Poznania.

Jak informuje CZKMP, do wykolejenia lokomotywy doszło 29 października po południu na trasie z Palędzia do Górczyna i to tego odcinka dotyczą utrudnienia w ruchu kolejowym. Kursuje tu zastępcza komunikacja autobusowa. Możliwe są także opóźnienia pociągów jadących przez Górczyn. Pasażerowie muszą uzbroić się w cierpliwość.

Jak długo potrwają utrudnienia – nie wiadomo.

https://www.facebook.com/czkpoznan/posts/pfbid0VdoFto7ky1mmJYQBCEEUndFDGWQ9jB8Z9CopoctjZ8x3nnuZRqqukWUbRkHXTfoHl

Tragiczny pożar w bloku. Jedna osoba nie żyje

0

Osiem zastępów pilskich strażaków gasiło pożar w jednym z mieszkań bloku przy ulicy Bydgoskiej w Pile. Ogień udało się ugasić, ale lokatorka mieszkania zginęła w pożarze. Nie udało się jej uratować.

Jak informują pilscy strażacy, zgłoszenie o pożarze otrzymali 28 października o godzinie 18.32. Na miejscu okazało się, że pali się w mieszkaniu na drugim piętrze i niezbędna jest ewakuacja pięciu osób, w tym mieszkanki lokalu, w którym zaczął się pożar. Kobieta była już nieprzytomna i strażacy musieli ją wynieść z mieszkania. Niestety, nie mimo podjętej reanimacji nie udało się przywrócić jej funkcji życiowych.

„Pozostałym mieszkańcom nic się nie stało, lecz ze względu na liczne uszkodzenia obiektu nie wrócą dziś do swoich mieszkań” – poinformowali strażacy.

Na miejscu oprócz jednostek KP PSP Piła pracowali także policjanci, prokurator, strażnicy miejscy oraz służby wspomagające. Trwa ustalanie przyczyn pożaru. Na razie nie wiadomo, dlaczego do niego doszło.

Policja szuka tego mężczyzny. Czy ktoś go zna?

0

Policjanci z Komisariatu Policji Poznań – Jeżyce prowadzą postępowanie w sprawie kradzieży gotówki z salonu kosmetycznego. Związek ze sprawą może mieć mężczyzna, którego wizerunek zarejestrowały kamery monitoringu.

Do zdarzenia doszło 19 sierpnia w salonie kosmetycznym przy ul. Zwierzynieckiej w Poznaniu. Z salonu zniknęła wówczas spora gotówka. Związek ze zdarzeniem może mieć mężczyzna widoczny na nagraniach monitoringu.

Wszyscy, którzy rozpoznają osobę ze zdjęć bądź mają jakiekolwiek informacje na temat tego zdarzenia proszeni są o kontakt z policjantami z Komisariatu Policji Poznań – Jeżyce pod numerem telefonu 47 77 122-11/12.

Bójka na ulicy. Było sporo krwi!

0

Dwóch mężczyzn po kłótni pobiło się na ulicy Staszica w Krzyżu Wielkopolskim. Jeden z nich został ranny, na szczęście niegroźnie. Nie był to jednak, jak zapewnia Komenda Powiatowa Policji w Czarnkowie, atak nożownika, mimo że tak się początkowo wydawało.

Jak informuje portal „asta24”, do bójki doszło 28 października około godziny 18.30 na ulicy Staszica. Dwóch mężczyzn najpierw się pokłóciło, a później zaczęli się szarpać i bić. Jeden z mężczyzn został zraniony w palec – twierdził, że nożem. Jednak, jak powiedziała portalowi st. asp. Karolina Górzna-Kustra, rzeczniczka prasowa czarnkowskiej policji, policjanci nie znaleźli żadnego noża ani na miejscu zdarzenia, ani przy rzekomym sprawcy.

Policja wyjaśnia przebieg zdarzenia, co nie jest łatwe, ponieważ obaj uczestnicy są pijani. Na razie sprawca dochodzi do siebie w policyjnym areszcie, a ranny w szpitalu, gdzie na zraniony palec założono mu szwy.