Rodzice wieźli dziecko do szpitala. Po drodze doszło do wypadku

fot. Depositphotos (zdjęcie ilustracyjne)

Do poważnego wypadku doszło przed południem w Pleszewie na ulicy Wierzbowej. Rodzice wieźli samochodem do szpitala swoje dziecko, gdy kierowca stracił panowanie nad autem i uderzył w altankę. W szpitalu zamiast jednej znalazły się trzy osoby.

Jak informuje portal „Pleszew Nasze Miasto”, wszystko wydarzyło się 29 października przed godziną 12.00. Rodzice jechali Wierzbową do szpitala z kilkuletnim dzieckiem, które nagle z nieznanych powodów zaczęło tracić przytomność. Świadkowie zdarzenia twierdzą, że usłyszeli huk i krzyk kobiety. Wybiegli z domów i zobaczyli samochód, który się zatrzymał na siatce ogrodzenia ogródków działkowych. Obok leżało dziecko, które wypadło z samochodu.

Wszystkie trzy osoby podróżujące samochodem doznały obrażeń i trafiły do szpitala. Na razie ich stan nie jest znany. Na miejscu wypadku pracowała policja, ustalając okoliczności zdarzenia.

Podziel się: