Strona główna Blog Strona 1653

Polska: Znów rekord zakażeń koronawirusem

0
Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 20 156 nowych zakażeniach koronawirusem. To znów rekord: poprzedni padł wczoraj i wyniósł 18 820 zakażeń.

„Mamy 20 156 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia #koronawirus z województw: wielkopolskiego (2633), mazowieckiego (2255), śląskiego (1994), małopolskiego (1927), łódzkiego (1794), lubelskiego (1700), kujawsko-pomorskiego (1403), podkarpackiego (1306), pomorskiego (953), podlaskiego (858), dolnośląskiego (857), świętokrzyskiego (599), zachodniopomorskiego (549), warmińsko-mazurskiego (525), opolskiego (482), lubuskiego (321)” – poinformowało dziś ministerstwo. – „Z powodu COVID-19 zmarło 46 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 255 osób”.

Liczba zakażonych koronawirusem: 319 205/5149 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe).

MZ, el

Wielkopolska: Kolejne zakażenia koronawirusem

Wczoraj potwierdzono zakażenie u 2885 osób w regionie, dziś niewiele mniej, bo u 2636 osób. Niestety, mamy też 25 zgonów.

Powiat chodzieski 76
Powiat czarnkowsko-trzcianecki 37
Powiat gnieźnieński 170
Powiat gostyński 98
Powiat grodziski 38
Powiat jarociński 40
Powiat kaliski 5
Powiat kępiński 40
Powiat kolski 6
Powiat koniński 81
Powiat kościański 19
Powiat krotoszyński 93
Powiat leszczyński 66
Powiat międzychodzki 2
Powiat nowotomyski 66
Powiat obornicki 7
Powiat ostrowski 163
Powiat ostrzeszowski 3
Powiat pilski 175
Powiat pleszewski 15
Powiat poznański 400
Powiat rawicki 81
Powiat słupecki 37
Powiat szamotulski 12
Powiat średzki 62
Powiat śremski 49
Powiat turecki 17
Powiat wągrowiecki 34
Powiat wolsztyński 38
Powiat wrzesiński 33
Powiat złotowski 63

Kalisz 21
Konin 56
Leszno 56
Poznań 474

W Wielkopolsce z powodu covid-19 lub współistnienia covid-19 z innymi schorzeniami zmarło 25 osób. Od początku pandemii w woj. wielkopolskim odnotowano: zakażonych 30169, zgonów 569, ozdrowieńców 10996, aktywnych 18604.

WUW, el

Poznań: Kolejna odsłona Strajku Kobiet: „To jest wojna. Nie prowokujcie nas – Poznań”

0
Strajk Kobiet ponownie zaprasza dziś na protest na plac Wolności. Ósmy dzień strajków rozpocznie się jak poprzednio o godzinie 19.00.

Organizatorki zapowiedziały go tradycyjnie na swoim profilu FB „Strajk Kobiet – Poznań”, który już bije rekordy popularności. Dziś protest ma być stacjonarny.

„To władza jest odpowiedzialna, za cierpienia kobiet, brak wsparcia, odmowy badań prenatalnych, odmowę tabletek antykoncepcyjnych, odmowę aborcji” – przypominają organizatorzy. – „Władza od lat działa bezkarnie, nie tylko w temacie aborcji, ale również w każdym innym aspekcie naszego życia. Musimy się organizować na co dzień i walczyć o godne życie i nasze prawa!
To walka o zdrowie kobiet, o dostęp do legalnej i bezpiecznej aborcji, do badań lekarskich, wsparcia, a przeciw przymuszaniu do rodzenia i traktowania kobiet, jako żywe inkubatory, bez praw i podmiotowości.
Zaostrzanie przepisów antyaborcyjnych uderza w najbiedniejsze kobiety, to one borykając się często z problemami lokalowymi, nie będą mogły pozwolić sobie na dokonanie zabiegu w innym kraju, albo prywatnej klinice, o nich należy pamiętać walcząc dziś i im należy się wsparcie i solidarność. Aborcja jest podstawowym prawem socjalnym, a jej zaostrzenie to pogłębianie nierówności społecznych.
Do zobaczenia na ulicy!”.

Od kilku dni prawicowe media prześcigają się w zapowiadaniu upadku kobiecych protestów, w których, ich zdaniem, bierze udział coraz mniej osób. Nie potwierdza tego wczorajszy protest w Poznaniu. Wzięło w nim udział, według szacunków, około 30 tysięcy osób i była to, jak dotąd, największa liczba uczestników. Policja podaje jednak, że w chwili rozpoczęcia protestu na placu Wolności było tylko 5 tysięcy osób.

el

Poznań: Rakoniewicka ma już nową nawierzchnię

0
Kierowcy i rowerzyści mogą korzystać z wyremontowanej nawierzchni na kolejnej części ul. Rakoniewickiej.

W tym roku prace prowadzone były na odcinku od okolic skrzyżowania z ul. Czechosłowacką do ul. Leszczyńskiej. W ich trakcie zerwana została stara, już zniszczona nawierzchnia.

W jej miejsce ułożona jest nowa, dzięki czemu znacznie poprawił się komfort jazdy jedno i dwuśladami. Była to kontynuacja robót prowadzonych w zeszłym roku. Koszt prac to 315 tysięcy złotych.

ZDM, el

Poznań: Tymoteusz Puchacz poparł Strajk Kobiet

0
Obrońca Kolejorza wrzucił grafikę Strajku Kobiet na swój profil w mediach społecznościowych. Wiele osób polubiło jest wpis – ale sporo komentarzy było negatywnych.

Jak podaje Gol24.pl, swoje poparcie dla gestu Tymoteusza Puchacza wyraził Sebastian Walukiewicz, reprezentant Polski i zawodnik Cagliari Calcio. Post polubiło też ponad 10 tysięcy osób. Ale zdarzają się i negatywne komentarze radzące zawodnikowi Lecha, żeby zajął się piłką i treningami, a nie polityką.

Puchacz nie jest jedynym piłkarzem, który wyraził swoje poparcie dla Strajku Kobiet. Strajkujących wspiera też między innymi Portugalczyk Flavio Paixao z Lechii Gdańsk.

el

Poznań: Koronawirus w następnym szpitalu

0
Tym razem to szczególnie groźne, bo koronawirusa potwierdzono w Wielkopolskim Centrum Chorób Płuc i Gruźlicy. Jak dotąd zakażenia stwierdzono u 30 pacjentów. Zakażeni są też niektórzy pracownicy.

Jak informuje „Głos Wielkopolski”, efektem zakażenia jest konieczność zamknięcia oddziału pulmonologicznego szpitala. Pacjenci są wypisywani do domów – ci, których można wypisać. Na szczęście część zakażonych przechodzi chorobę bezobjawowo i oni również mogą ją spędzić w kwarantannie domowej. Pozostali, którzy wymagają leczenia szpitalnego, są przenoszeni na inne oddziały lub do innych placówek.

Oddział pulmonologii po opuszczeniu pacjentów przejdzie dezynfekcję i zostanie uruchomiony ponownie, choć zapewne nie w pełnym wymiarze, bo zakażeni są także pracownicy i może brakować personelu. Kiedy to nastąpi – trudno obecnie powiedzieć z całkowitą pewnością, jednak dyrekcja ma nadzieję, że za dwa tygodnie funkcjonowanie szpitala wróci do normy.

el

Pracodawca obniżył ci pensję? Przelicz swój zasiłek

0
Pracodawca obniżył Ci etat lub wprowadził mniej korzystne warunki zatrudnienia w związku z tarczą antykryzysową? Dostałeś z tego powodu niższy zasiłek? Teraz można go przeliczyć, jak informuje ZUS.

W trakcie pandemii wielu pracowników pobierało zasiłki na opiekę nad dziećmi lub zasiłki chorobowe. W tym samym czasie pracodawcy korzystali z rozwiązań tarczy antykryzysowej, na przykład zmniejszając pracownikom wymiar etatu, co odbijało się na ich wynagrodzeniach. A niższe pensje przełożyły się w tej sytuacji z automatu na niższą wysokość wypłacanych zasiłków: opiekuńczych, chorobowych i macierzyńskich.

W październiku weszła w życie zmiana przepisów, która pozwala na przeliczenie wysokości świadczeń chorobowych. Niższe zasiłki, obliczone na podstawie wynagrodzenia obniżonego w związku z covid-19, można teraz na nowo przeliczyć z zastosowaniem wynagrodzenia, które obowiązywało przed zmianą czasu pracy.

Dotyczy to osób, którym pracodawcy na podstawie tarczy antykryzysowej obniżyli wymiar czasu pracy lub wprowadzili mniej korzystne warunki zatrudnienia w okresie pobierania zasiłku. Przeliczenie jest możliwe, jeśli między okresami pobierania wcześniejszego i kolejnego zasiłku nie było przerwy, albo, gdy ta przerwa była krótsza niż trzy miesiące kalendarzowe.

– Żeby otrzymać wyrównanie świadczenia, trzeba złożyć wniosek u płatnika zasiłku. Jeśli zasiłki wypłaca sam pracodawca, to wniosek należy przekazać pracodawcy. Pozostałe osoby składają wniosek w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych – informuje Marlena Nowicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w Wielkopolsce. – Nie ma sformalizowanego wzoru wniosku. Wystarczy, żeby dana osoba napisała, że występuje o przeliczenie wcześniej wypłaconego zasiłku, niższego w związku z obniżonym wymiarem czasu pracy.

Jeżeli wypłatą zasiłku zajmuje się ZUS, to wniosek można przesłać przez internet, za pomocą Platformy Usług Elektronicznych ZUS. Na stronie www.zus.pl jest instrukcja, jak to zrobić przy pomocy formularza ZAS-58. ZUS poprosi pracodawcę o potwierdzenie, że zmniejszenie etatu nastąpiło na podstawie przepisów ustawy o covid-19. Wniosek można także złożyć u swojego pracodawcy, który powinien jak najszybciej przekazać ten wniosek do ZUS, z informacją, że obniżenie etatu było związane z covid-19. Pracodawca może również skorzystać z formularza ZAS-58 na PUE ZUS, dołączając do niego skan wniosku.

ZUS, el

Poznań: Strajk Kobiet – tłumy ludzi, ale było spokojnie

0
Około 30 tysięcy ludzi brało wczoraj udział w Strajku Kobiet. Według policji nie doszło do żadnych większych ekscesów. Demonstranci zachowywali się spokojnie, a bojówki opanowali policjanci.

Nieco zamieszania było na Kaponierze, gdzie grupa kilkudziesięciu kibiców w biegła w tłum krzycząc „Antifa chuje, Kolejorz was wymorduje!”. Przerażeni ludzie uciekali wprost na jezdnię, przez barierki, na szczęście policji udało się opanować zamieszanie i nikt nie ucierpiał.

Do konfrontacji nie doszło również na Fredry, gdzie grupa ubranych na czarno mężczyzn stała przed kościołem. Strajk Kobiet wybrał inną drogę, a policja eskortowała mężczyzn na Ostrów Tumski. Ucierpiały jedynie konie z powodu rzucanych petard hukowych – i Piotr Żytnicki, dziennikarz „Gazety Wyborczej”, którego spłoszony koń zranił w nogę.

Grupce kontrmanifestantów udało się jednak dotrzeć na placu Wolności i tam zatrzymali ich policjanci. Kilkadziesiąt osób wylegitymowali, a dwie zatrzymali za znieważenie funkcjonariuszy.

Manifestanci przeszli przez centrum al. Niepodległości na Młyńską, a później wrócili na plac Wolności bez ekscesów. Nieco groźniej wyglądało to na Ostrowie Tumskim, gdzie wbrew wcześniejszym zapowiedziom zdecydowała się wybrać część demonstrantów. Wejście na most Chrobrego z obu stron blokowała policja, ponieważ na Ostrowie Tumskim, przy pomniku papieża Jana Pawła II i przed katedrą, stali kontrmanifestanci, także ci, którzy pod eskorta policji dotarli tu z Fredry. Jak mówili – bronili miejsc świętych, bo są katolikami. Policjantom udało się nie dopuścić do konfrontacji obu grup, a uczestnicy Strajku Kobiet wrócili na plac Wolności. Ucierpieli jedynie kierowcy, bo do mniej więcej 22.00 Estkowskiego była częściowo nieprzejezdna. Później policja przeniosła się na sam Ostrów Tumski odblokowując ulicę.

el

Dramatyczny spadek poparcia dla PiS

0
Aż o 12 proc. spadły notowania Prawa i Sprawiedliwości tylko w ciągu kilku ostatnich dni protestów kobiet w Polsce. Według najnowszego sondażu Kantar dla „Gazety Wyborczej” na PiS zagłosowałoby tylko 26 proc. wyborców.

Jeszcze na początku października poparcie dla partii Jarosława Kaczyńskiego oscylowało między 38 a 36 proc., w zależności od tego, kto przeprowadzał badanie. Teraz spadło do 26 proc. i to jeden z najgorszych wyników w ciągu kilku ostatnich lat.

Skąd taki spadek? Odpowiedź kryje się w terminie – zrealizowano je 26 i 27 października, a więc po decyzji Trybunału Konstytucyjnego na temat aborcji. A na prośbę ankieterów, by badani w skali od 1 do 10 określili, jak ważna była dla nich ta decyzja – aż 35 proc. zakreśliło 10 punktów. 68 proc. od 6 do 10 punktów i tylko 14 proc. stwierdziło, że się tym nie interesuje.

PiS dogania Koalicja Obywatelska, na którą zagłosowałoby 24 proc. badanych, czyli zaledwie 2 pkt. procentowe mniej niż na PiS. 18 proc. ankietowanych oddałoby głos na Polskę 2050 Szymona Hołowni – tu nastąpił wzrost o 8 pkt. proc. – a czwarte miejsce zajmują wspólnie Lewica i Konfederacja – na obie partie zagłosowałoby po 8 proc. wyborców. Na koalicję PSL – Kukiz’15, oddałoby głosy zaledwie 3 proc. badanych.

el

Samorządy wspierają kobiety!

0
„Mamy dość́ państwa, które zamiast chronić́ i pomagać́, zmusza do wyjścia na ulice miliony osób w szczycie pandemii. Kobiety! Dziewczyny! Jesteśmy z Wami!” – napisała na swoim profilu społecznościowym Beata Klimek, prezydent Ostrowa Wielkopolskiego. Pismo ze wsparciem dla kobiet podpisali samorządowcy z całej Polski.

„Udostępniam i zachęcam innych samorządowców do złożenia podpisu przeciwko dzieleniu ludzi, niszczeniu wspólnot, zarówno tych lokalnych, które codziennie budujemy z mieszkańcami, jak i naszej wspólnoty narodowej” – napisała prezydent Ostrowa.

Oto treść oświadczenia:

„Mamy dość dzielenia ludzi, niszczenia wspólnot, zarówno tych lokalnych, które codziennie budujemy z mieszkańcami, jak i naszej wspólnoty narodowej. Mamy dość państwa, które zamiast chronić i pomagać, zmusza do wyjścia na ulice miliony osób w szczycie pandemii! Polki i Polacy ryzykują własnym bezpieczeństwem, aby bronić swoich podstawowych praw.
Praw, które są nam systematycznie odbierane. W ich miejsce wprowadzany jest fundamentalizm i „jedyna słuszna ideologia państwa PiS”.
Po 27 latach przestało w Polsce obowiązywać prawo aborcyjne. Nie ma naszej zgody na skazywanie kobiet na tortury. Nie ma zgody na koszmar matek, które będą zmuszane rodzić istoty niezdolne do samodzielnego życia i patrzeć na ich powolne umieranie. Albo natychmiastowe. Albo na cierpienie.
Kobiety, jesteśmy z Wami!
Polskie kobiety chcą i mają prawo żyć godnie i decydować o sobie.
Kobiety potrafią budować, potrafią działać ponad podziałami, ale potrafią także niezłomnie walczyć o swoje prawa.
Dziś wszyscy jesteśmy kobietami!
Apelujemy do koleżanek i kolegów wójtów, burmistrzów, starostów, prezydentów, marszałków i radnych o podpisanie powyższego apelu. Prosimy o umieszczenie w Państwa mediach społecznościowych oraz informację zwrotną o umieszczeniu na maila: [email protected]
podpisali:
Jacek Karnowski, prezes stowarzyszenia „Samorządy dla Polski”, prezydent Sopotu
Rafał Adamczyk burmistrz Sławkowa
Konrad Antkowiak, burmistrz Wschowy
Zdzisław Banaś, burmistrz Siewierza
Marcin Bazylak, prezydent Dąbrowy Górniczej
Sylwia Biankowska, wiceburmistrz Kartuz
Andrzej Bolisęga, wicestarosta dzieżgoniowski
Rafał Bruski, prezydent Bydgoszczy
Emilia Bury, burmistrz Białogardu
Marek Cebula, burmistrz Krosna Odrzańskiego
Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca
Magdalena Czarzyńska-Jachim, wiceprezydent Sopotu
Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska
Kamil Dybich, wiceprzewodniczący Rady Miasta Dąbrowy Górniczej
Leszek Dzierżewicz, burmistrz Ciechocinka
Jan Dzięcielski, przewodniczący Rady Miasta Świdnicy
Dorota Konieczna-Enzoel, burmistrz Pieszyc
Patryk Gabriel, wicestarosta powiatu starogardzkiego
Joanna Gadzińska, wiceprzewodnicząca Rady Miasta Świdnicy
Longina Gaszyńska, wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej w Jaworze
Olgierd Geblewicz, marszałek województwa zachodniopomorskiego
Marcin Gołaszewski, przewodniczący Rady Miasta Łodzi
Mieczysław Gołuński, burmistrz Kartuz
Sabina Gorzkulla, wicestarosta krapkowicki
Maciej Gramatyka, zastępca prezydenta Tychów
Jacek Gross, starosta nowodworski
Bernard Grucza, wójt Sulęczyna
Paweł Jagasek, burmistrz Kożuchowa
Stanisław Jastrzębski, wójt Długosiodła
Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania
Elżbieta Jedlecka, wójt Wądroża Wielkiego
Magdalena Kołodziejczak, wójt gminy Pruszcz Gdański
Zbigniew Kot, burmistrz Międzyrzeca Podlaskiego
Andrzej Kotala, prezydent Chorzowa
Beata Klimek, prezydent Ostrowa Wielkopolskiego
Łukasz Kulik, prezydent Ostrołęki
Jerzy Łużniak, prezydent Jeleniej Góry
Małgorzata Matusiak, starosta trzebnicki
Anna Michalczuk, wicestarosta powiatu Żagańskiego
Jacek Michalski, burmistrz Nowego Dworu Gdańskiego
Anna Mieczkowska, prezydent Kołobrzegu
Andrzej Olszewski, wójt Aleksandrowa Kujawskiego
Stanisław Piechula, burmistrz Mikołowa
Grzegorz Podlejski, wójt Mierzęcic
Elżbieta Anna Polak, marszałek województwa lubuskiego
Michał Postek, zastępca wójta gminy Izabelin
Arkadiusz Poprawa, burmistrz Obornik Śląskich
Jan Powałka, przewodniczący Rady Powiatu Będzińskiego
Hanna Pruchniewska, burmistrz Pucka
Grzegorz Przewieźlik, radny Dąbrowy Górniczej
Damian Raczkowski, radny miasta Łodzi
Bartłomiej Sabat, zastępca prezydenta Częstochowy
Leszek Sarnowski, radny powiatu sztumskiego
Stefan Skonieczny, starosta gdański
Roman Szełemej, prezydent Wałbrzycha
Mirosław Marcinkiewicz, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Lubuskiego
Sebastian Mlak, radny powiatu wadowickiego
Michał Młotek, przewodniczący Rady Miasta Iławy
Marcin Skonieczka, wójt Płużnicy
Beata Moskal-Słaniewska, prezydent Świdnicy
Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego
Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego
Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia
Krzysztof Swat, burmistrz Krynicy Morskiej
Anna Synowiec, radna sejmiku województwa lubuskiego
Zbigniew Szaleniec, burmistrz Czeladzi
Bogdan Szczesiak, radny gminy Izabelin
Ewa Szosta, przewodnicząca Rady Miasta Sosnowca
Bartosz Szymański, radny Torunia
Mariusz Śpiewok, zastępca prezydenta Gliwic
Tomasz Szczerba, burmistrz Wojkowic
Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku
Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy, przewodniczący ruchu „Wspólna Polska”
Piotr Wach, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Opolskiego
Dariusz Waluszczyk, wicestarosta będziński
Leszek Waszkiewicz, starosta bytowski
Agata Winnicka, zastępca burmistrza Polanicy-Zdroju
Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola
Marek Wojtkowski, prezydent Włocławka
Mariusz Wołosz, prezydent Bytomia
Dariusz Wójtowicz, prezydent Mysłowic
Paweł Zagaja, burmistrz Nowego Korczyna
Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi
Joanna Zielińska, przewodnicząca Rady Miasta Gdyni
Robert Zieliński, wójt gminy Sztutowo
Dorota Zmarzlak, wójt Izabelina
Dariusz Zwoliński, wójt Nadarzyna
Małgorzata Żebrowska-Piotrak, burmistrz Łomianek

Lista popierających załączone oświadczenie wciąż rośnie i jest na bieżąco aktualizowana na stronie Samorządy dla Polski.

el

Sejm: Awantura na linii prezes Kaczyński – opozycja

0
Jarosław Kaczyński najwyraźniej nie jest usatysfakcjonowany oświadczeniem, jakie nagrał i zamieścił w mediach społecznościowych, ponieważ dziś postanowił przemówić do posłów. Oburzona jego słowami opozycja próbowała go zakrzyczeć.

Zaczęło się od wystąpienia posła Tomczyka, który ostro skomentował oświadczenie Jarosława Kaczyńskiego. Jego zdaniem wicepremier odpowiedzialny za bezpieczeństwo wzywał do samosądu, tworzenia bojówek PiS i wysyłania ich przeciwko protestującym. Jego zdaniem to nie tylko niemoralne, skandaliczne, ale też jest to ciężkie przestępstwo przeciwko polskim obywatelom. I za to przestępstwo wicepremier będzie musiał zapłacić. Poseł oskarżył prezesa PiS także o to, że nie podaje prawdy o pandemii w Polsce, a demonstracje to jego wina, bo on do nich doprowadził.
– To jest pana odpowiedzialność i pan ma krew na rękach – powiedział poseł Tomczyk.

Najwidoczniej krytyka oburzyła prezesa, ponieważ wszedł na mównicę bez żadnego trybu i odpowiedział opozycji równie ostro, nazywając posłów przestępcami. Zdaniem prezesa protesty to wina opozycji, która do tego namawia i za to powinna ponieść konsekwencje. Tymczasem w Polsce panuje pandemia, obowiązuje zakaz spotykania się powyżej pięciu osób, a przez podjudzanie opozycji odbywają się tysiące demonstracji.

Oburzeni posłowie opozycji zaczęli odkrzykiwać wicepremierowi i wywiązała się awantura. Wicepremierowi trudno było dojść do głosu, a gdy mu się to udało, skrytykował poziom kultury politycznej i państwowej opozycji i ponownie nazwał ich przestępcami, ponieważ, jak stwierdził, w imię małych, brudnych interesów Nowaka narażają na śmierć mnóstwo ludzi.

Przypomnijmy, ze już siódmy dzień w całej Polsce trwają protesty przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że aborcja w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodna z konstytucją.

el

Poznań: Wjeżdża palownica, czyli rozpoczynają się prace na Starym Rynku

0
Wstępne prace już trwają od kilku tygodni, ale dopiero wraz z wjazdem palownicy rozpoczną się prawdziwe prace wykopaliskowe – i przy budowie zbiornika retencyjnego.

Palownica została dostarczona wczoraj, a same prace rozpoczęły się dziś rano. Prace potrwają cały tydzień roboczy pod warunkiem, że nie wystąpią żadne kolizje podziemne. Dojazdy betonowozów będą odbywały się ul. Woźną na odcinku Rynek do ul. Klasztornej. Praca palownicy polegają na wierceniu otworów (ok.50 szt) do głębokości 8 m poniżej poziomu płyty rynku w celu zamocowania konstrukcji stalowej zabezpieczającej ściany wykopu. Może być ona uciążliwa ze względu na hałas. Będzie się odbywała w godzinach od 7.00 d0 17.00.

Ciężki sprzęt wyjedzie po zakończeniu palowania i rozpoczną się zasadnicze archeologiczne prace badawcze.

Pojazdy, które muszą i mogą wjechać na płytę rynku, będą korzystać z jego północnej części. Ponadto, z uwagi na konieczność obsługi stanowisk archeologicznych, w pierwszym etapie prac przyległy do Starego Rynku odcinek ul. Woźnej zostanie otwarty dla ruchu pojazdów z terenu badań. Utrzymany zostanie ruch pieszych na chodnikach ul. Woźnej i wokół wygrodzenia na płycie Starego Rynku.

W etapie drugim prac pozostaną obowiązujące wcześniej zmiany na płycie, natomiast przywrócona zostanie stała organizacja ruchu na ul. Woźnej.

Do wiosny 2021 roku strefa prac po wschodniej stronie płyty rynku, koło domków budniczych i Ratusza, pozostanie zagrodzona.

UMP, el

Poznań: Strajk Kobiet na placu Wolności. Tylu ludzi jeszcze nie było!

0
Tłumy ludzi gromadzą się na placu Wolności od siedmiu dni, ale tylu ich jeszcze nie było. Niestety, uaktywniły się też bojówki w centrum i policja ma pełne ręce roboty. Uważajcie na siebie!

Dziś na plac dotarli też uczniowie z Poznańskiej Parady Techno, ale jak się okazuje, wiele osób przyszło dlatego, ze wzburzyło ich wczorajsze oświadczenie Jarosława Kaczyńskiego.
– Jakbym znów widział generała Jaruzelskiego i stan wojenny, nawet sformułowania podobne – mówi Paweł Nowacki, który wraz z żoną przyszedł na plac. – Ja to doskonale pamiętam, skoszarowali mnie wtedy w pracy, pięć dni siedziałem, nie było można nawet rodziny powiadomić, przecież nie było komórek, żona umierała ze strachu z malutkim dzieckiem. Teraz mam już dorastające wnuczki i nie chcę, żeby to przeżywały ponownie, a tak mi na to się zanosi.
– Weszliśmy do Unii Europejskiej, wreszcie zaczęło być w tym kraju bardziej normalnie, ta duszna atmosfera zaścianka trochę puściła i proszę, zaraz znaleźli się tacy, którym się to nie podoba – mówi Monika Nowacka. – Myślę, że oni nie chcą do tej Europy, bo tam po znajomości się nie da, trzeba coś sobą reprezentować, języki znać, a oni co reprezentują? No właśnie pokazali: średniowiecze! Więc przyszliśmy zaprotestować z młodymi. Tak nie może być.

Ale nie tylko przeciwnicy wyroku Trybunału Konstytucyjnego uważają, że tak nie może być. W centrum Poznania pojawiły się dziś dziwne grupy młodych ludzi ubranych na czarno, rzucających petardy hukowe przed policyjne konie i zbierających się w grupy przed kościołami, rzekomo w celu ich obrony. Ale ponieważ Strajk Kobiet postanowił, że do kościołów już nie będzie chodził – bardzo prawdopodobne, że bojówkarze zaczną szukać przeciwników i poza kościołami.

Dziś przed 19.00 policja zatrzymała jedną z takich grup na Fredry, inną widziano na Garbarach, w drodze na Ostrów Tumski, pod eskortą policji. W internecie krążą też plotki o przyjeździe członków niemieckiej Antify na pomoc wysłane przede wszystkim kibicom Lecha Poznań. To też prowokacja.

Zdaniem organizatorów Strajku Kobiet to akcje i bojówki narodowców. Nie zaatakują Strajku Kobiet wprost, podczas przemarszu, bo jest ich kilkudziesięciu, a uczestników Strajku Kobiet kilka tysięcy. Jednak po jego zakończeniu, gdy uczestnicy podzielą się na mniejsze grupy, sytuacja już może się zmienić. Policja nie jest w stanie być wszędzie, a już teraz do organizatorów strajku dochodzą sygnały o prowokacjach z różnych dzielnic miasta. Dlatego zalecają powroty do domów w większych grupach i pilnowanie się wzajemne. Dotychczasowe doświadczenia pokazują, że ulubionym sposobem ataku bojówkarzy jest skopać we dwóch na jedną drobną dziewczynę, dlatego grupy liczące 10 – 12 osób już powinny być bezpieczne.
„Uważajcie na siebie!” – apelują organizatorzy.

Lilia Łada

Poznań: Demonstracje przed domem posła Wróblewskiego

0
Kilkaset osób protestowało wczoraj przed domem posła Wróblewskiego. To ten poseł był inicjatorem złożenia wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, by zajął się sprawą aborcji. Demonstranci zapowiedzieli, że wrócą, ale poseł powiedział, że nie da się zastraszyć.

Poseł uważa – jak powiedział Radiu Poznań – że miał prawo, tak jak i każdy inny parlamentarzysta, złożyć projekt ustawy czy wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, a w tym przypadku to był jego obowiązek. Chodzi o decyzję TK, zgodnie z którą usunięcie ciąży z powodu wady letalnej płodu czy nieuleczalnej choroby jest niezgodne z Konstytucją.

Zachowanie demonstrantów nazwał „niezwykłą barbaryzacją”, bo chociaż ceni sobie swobodę w wygłaszaniu poglądów, to jednak demonstrujący przed jego domem posunęli się, jego zdaniem, za daleko, bo nie uszanowali sfery prywatnej. Budynek, w którym mieszka, był ochraniany podczas protestu przez policję, a do środka wpuszczano tylko mieszkańców.

Poseł nie zamierza tego tak zostawić, zwłaszcza że jego dane osobowe, w tym adres, zostały udostępnione bez jego zgody, co jest niezgodne z prawem. Zamierza więc złożyć do prokuratury wniosek o podejrzenie popełnienia przestępstwa.

Demonstranci też nie zamierzają tego tak zostawić. Zapowiedzieli wczoraj, że jeszcze tam wrócą.

el

Poznań: Kolegium Rektorów Miasta Poznania: „Sytuacja staje się niebezpieczna”

0
Jako rektorzy publicznych uczelni miasta Poznania, wyrażamy głębokie zaniepokojenie ostatnimi wydarzeniami w naszym kraju – napisali rektorzy w swoim oświadczeniu, które przesłali do mediów. Chodzi im o Strajk Kobiet.

„Od kilku dni trwają protesty mające swoje źródło w budzącym wielkie emocje wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który naruszył delikatną równowagę społeczną pomiędzy poglądami zwolenników pro-choice i pro-life” – piszą rektorzy w swoim wystąpieniu. – „Wyrokiem, który z niewiadomych przyczyn został ogłoszony w szczycie zachorowań na COVID-19, kiedy wszystkie siły społeczeństwa powinny być skierowane na ograniczenie skutków drugiej fali pandemii. Protesty te stanowią natomiast realne i poważne zagrożenie epidemiczne, przyczyniając się do rozprzestrzeniania się pandemii. Mnożą się także przypadki przemocy i agresji, pogłębiają społeczne podziały.

Apelujemy do wszystkich stron konfliktu o zachowanie zasad bezpieczeństwa, niestosowanie przemocy, zachowanie wzajemnego szacunku i stosowania wyłącznie pokojowych form publicznej debaty. Wśród protestujących przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego jest wiele osób młodych, naszych studentek i studentów, doktorantek i doktorantów, słusznie upominających się o swoje prawa obywatelskie, o prawo do decydowania o własnym życiu.

Przede wszystkim jednak zwracamy się do władz państwowych i polityków, odpowiedzialnych za losy Polski, Polek i Polaków, o jak najszybsze podjęcie działań zmierzających do rozwiązania tego konfliktu w drodze społecznego dialogu i porozumienia. Apelujemy o wzięcie pod uwagę głosu kobiet, organizacji pozarządowych, rodziców dzieci z niepełnosprawnościami, naukowców etc. Przede wszystkim jednak prosimy o zastosowanie wszelkich pokojowych środków zmierzających do uspokojenia sytuacji, która z dnia na dzień staje się coraz bardziej niebezpieczna”.

Kolegium Rektorów Miasta Poznania, el

 

Poznań: Jacek Jaśkowiak wydał polecenie straży miejskiej w sprawie protestów

0
„Straż Miejska dostała od nas jasne dyspozycje, by nie wyręczać policji w działaniach podczas demonstracji, ani w żadnych innych zadaniach niezwiązanych bezpośrednio z epidemią, takich jak np. ochrona kościołów czy siedzib partii” – napisał prezydent na swoim profilu społecznościowym.

Prezydent wspomniał już podczas swojej konferencji prasowej, że ze względu na protesty kobiet odbywające się w mieście podejmie pewne działania porządkujące. Zapowiedział też, że protesty będą sprawdzać niezależni obserwatorzy.
„Podjąłem decyzję o wysłaniu na protesty obserwatorów z ramienia urzędu miasta, bo zależy nam na uzyskaniu rzetelnych informacji o ich przebiegu” – napisał Jacek Jaśkowiak. – „Liczymy też, że pozwoli to uspokoić nastroje i uniknąć ewentualnych prowokacji”.

el

Poznańska Techno Blokada na skrzyżowaniu św. Marcina i Al. Niepodległości

0

Tysiące młodych ludzi tańczy dziś w samym centrum miasta na Poznańskiej Techno Blokadzie. Uczniowie wspierają w ten sposób Strajk Kobiet, który siódmy dzień trwa w całym kraju.

Magda, Daria, Janek i Stanisław przyszli zaraz po lekcjach, żeby walczyć o prawa kobiet.
– To dla nas ważne – przekonują. – Pewnie, że sporo ludzi w naszym wieku ma to gdzieś albo w ogóle się nie interesuje. Część przyjdzie tylko dlatego, że dzieje się coś nowego albo żeby sobie strzelić selfie i polansować na TikToku. Ale my akurat nie. To jest ważne, bo to, co wywalczymy teraz, będziemy mieli, gdy sami zechcemy mieć dzieci.

Wszyscy są licealistami i wszyscy brali udział w wymianach zagranicznych ze swoimi rówieśnikami i chcą, żeby w Polsce było normalnie, jak w innych krajach.
– Jasne, każdy kraj ma swoje wady – mówi Janek. – W Wielkiej Brytanii to na przykład ich koszmarne śniadania… No dobra, już mówię serio. Ale chodzi mi o to, że w innych krajach politycy się zajmują ważnymi sprawami, na przykład pandemią, a nie usiłują umoralniać kraj i narzucać religię. Polityk jak nakradnie, wylatuje z roboty, uczysz się i rozwijasz – masz lepszą pracę i nie potrzeba ci do tego znajomości, bo ważne jest to, co umiesz. Po prostu jest normalnie, Ja chcę, żeby w Polsce też tak było.

Żadne z nich nie chce wyjeżdżać za granicę, ale też nie widzą dla siebie przyszłości w tym kraju, jeśli sytuacja się nie zmieni.
– Jak wróciłam z Niemiec, to miałam wrażenie, jakbym się cofnęła do XIX wieku – mówi Daria. – Wszystko jest takie anachroniczne, wszyscy mają cierpieć za miliony, rozpamiętywać porażki historyczne. Nikt nie umie normalnie cieszyć się życiem. To też chcemy zmienić. I nasi koledzy tak samo.

Podobnego zdania są uczniowie ZSZ nr 1, którzy na Poznańską Blokadę Techno umawiali się szkołami i klasami. ZSZ nr 1 szedł sprzed swojej siedziby na Jeżycach, ale – jak podkreślają uczniowie – to była ich inicjatywa, nie szkoły.
– Chcemy żyć w normalnym kraju, w którym kobieta sama podejmuje decyzję, czy chce urodzić chore dziecko, czy nie – deklarują. – Nie chcemy państwa policyjnego. To już było. Chcemy wolności, chcemy prawa do naszych własnych wyborów i własnych porażek.

Po Poznańskiej Blokadzie Techno jej uczestnicy przejdą na plac Wolności, gdzie o 19.00 się tradycyjny już protest. Tym razem mówcy odniosą się do wczorajszego przemówienia Jarosława Kaczyńskiego.

el

Poznań: Wraca stała organizacja ruchu na Dolnej Wildzie

0
Od 30 października swobodnie będzie można przejechać i przejść odcinkiem tej ulicy od skrzyżowania z ul. św. Jerzego i Żelazka do Górnej Wildy. Zakończyły się prace budowlane przy nowej drodze rowerowej.

– Dwukierunkowa droga rowerowa wzdłuż ul. Dolna Wilda to ponad kilometr nowej trasy, której brakowało na rowerowej mapie Poznania – mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania. – Jazda między Wildą a centrum znacznie się poprawi, a rowerzyści nie będą już musieli poruszać się jezdnią razem z samochodami.

Na pierwsze odcinki ulic, wzdłuż których powstawała droga rowerowa na ul. Dolna Wilda (od skrzyżowania z ul. św. Jerzego i Żelazka do ul. Czajczej), a także na ul. Półwiejską (od ul. Królowej Jadwigi do skrzyżowania z ul. Krakowską i Kościuszki) – stała organizacja ruchu wróciła już w połowie września.

– Od 30 października na całej ul. Dolna Wilda znów będzie można się poruszać w dwóch kierunkach, co jest szczególnie istotne w związku z pracami, jakie są prowadzone na ul. Wierzbięcice – mówi Grzegorz Bubula, wiceprezes zarządu spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie.

Dzięki prowadzonej od kwietnia inwestycji powstał ponad kilometr nowej, dwukierunkowej drogi rowerowej. Trasa o szerokości od 2 do 2,5 m została wyznaczona po zachodniej stronie ul. Dolna Wilda, na odcinku od ulic Świętego Jerzego do Górna Wilda, a dalej – po wschodniej stronie ul. Górna Wilda – w kierunku ul. Królowej Jadwigi. Ostatni, około 70-metrowy odcinek drogi o szerokości 2 metrów, połączył wzdłuż ulicy Półwiejskiej ul. Królowej Jadwigi z ul. Krakowską.

Wzdłuż trasy powstał chodnik, nowe oświetlenie, a także zatoki postojowe do parkowania równoległego przy krawędzi jezdni, która na całej szerokości od ul. św. Jerzego do ul. Górna Wilda uzyskała nową nawierzchnię. Przebudowane i dostosowane do ruchu rowerowego zostały sygnalizacje świetlne na skrzyżowaniach ul. Dolna Wilda i Świętego Jerzego, ul. Górna Wilda i Królowej Jadwigi oraz ul. Półwiejskiej i ul. Krakowskiej.

W związku z tym, że – po odwołaniach – wojewoda wielkopolski w czerwcu częściowo uchylił zezwolenie na realizację inwestycji drogowej, nie udało się jeszcze wybudować chodnika na wysokości ul. Dolna Wilda 40 oraz chodnika i drogi rowerowej na wysokości ul. Dolna Wilda 16. Postępowanie administracyjne w tych dwóch sprawach zostało wznowione i dopiero po uzyskaniu wszystkich niezbędnych zezwoleń PIM przystąpi do kontynuacji prac.

PIM, el

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji: 69 proc. badanych chce referendum

0
Tak wynika z sondażu przeprowadzonego przez IBRiS dla Onetu. Zdecydowanie dobrze ocenia wyrok TK tylko nieco ponad 10 proc. badanych.

Ankieterzy pytali badanych, jak oceniają wyrok Trybunału Konstytucyjnego. 51,8 proc. badanych uznało go za zdecydowanie zły, a 14,1 proc. – za raczej zły. Za zdecydowanie dobry uznało go zaledwie 10,1 proc. badanych, a za raczej dobry – 14,8 proc. 9 proc. pytanych nie miało zdania w tej sprawie.

68,8 proc. ankietowanych uznało natomiast, że najlepiej byłoby przeprowadzić referendum w sprawie dopuszczalności i warunków dopuszczalności aborcji. Przeciwko takiemu pomysłowi było 24 proc. badanych, a 7,2 proc. z nich nie miało zdania na ten temat.

Sondaż dla Onetu wykonał Instytut Badań Rynkowych i Społecznych, na próbie 1100 osób. Badani odpowiadali na pytania w dniu 27 października. Badanie zostało zrealizowane metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI).

el