Poznańska Blokada Techno

Poznańska Techno Blokada na skrzyżowaniu św. Marcina i Al. Niepodległości

Tysiące młodych ludzi tańczy dziś w samym centrum miasta na Poznańskiej Techno Blokadzie. Uczniowie wspierają w ten sposób Strajk Kobiet, który siódmy dzień trwa w całym kraju.

Magda, Daria, Janek i Stanisław przyszli zaraz po lekcjach, żeby walczyć o prawa kobiet.
– To dla nas ważne – przekonują. – Pewnie, że sporo ludzi w naszym wieku ma to gdzieś albo w ogóle się nie interesuje. Część przyjdzie tylko dlatego, że dzieje się coś nowego albo żeby sobie strzelić selfie i polansować na TikToku. Ale my akurat nie. To jest ważne, bo to, co wywalczymy teraz, będziemy mieli, gdy sami zechcemy mieć dzieci.

Wszyscy są licealistami i wszyscy brali udział w wymianach zagranicznych ze swoimi rówieśnikami i chcą, żeby w Polsce było normalnie, jak w innych krajach.
– Jasne, każdy kraj ma swoje wady – mówi Janek. – W Wielkiej Brytanii to na przykład ich koszmarne śniadania… No dobra, już mówię serio. Ale chodzi mi o to, że w innych krajach politycy się zajmują ważnymi sprawami, na przykład pandemią, a nie usiłują umoralniać kraj i narzucać religię. Polityk jak nakradnie, wylatuje z roboty, uczysz się i rozwijasz – masz lepszą pracę i nie potrzeba ci do tego znajomości, bo ważne jest to, co umiesz. Po prostu jest normalnie, Ja chcę, żeby w Polsce też tak było.

Żadne z nich nie chce wyjeżdżać za granicę, ale też nie widzą dla siebie przyszłości w tym kraju, jeśli sytuacja się nie zmieni.
– Jak wróciłam z Niemiec, to miałam wrażenie, jakbym się cofnęła do XIX wieku – mówi Daria. – Wszystko jest takie anachroniczne, wszyscy mają cierpieć za miliony, rozpamiętywać porażki historyczne. Nikt nie umie normalnie cieszyć się życiem. To też chcemy zmienić. I nasi koledzy tak samo.

Podobnego zdania są uczniowie ZSZ nr 1, którzy na Poznańską Blokadę Techno umawiali się szkołami i klasami. ZSZ nr 1 szedł sprzed swojej siedziby na Jeżycach, ale – jak podkreślają uczniowie – to była ich inicjatywa, nie szkoły.
– Chcemy żyć w normalnym kraju, w którym kobieta sama podejmuje decyzję, czy chce urodzić chore dziecko, czy nie – deklarują. – Nie chcemy państwa policyjnego. To już było. Chcemy wolności, chcemy prawa do naszych własnych wyborów i własnych porażek.

Po Poznańskiej Blokadzie Techno jej uczestnicy przejdą na plac Wolności, gdzie o 19.00 się tradycyjny już protest. Tym razem mówcy odniosą się do wczorajszego przemówienia Jarosława Kaczyńskiego.

el

5 1 vote
Oceń artykuł
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze