Strona główna Blog Strona 1575

ZUS: Upływa czas na złożenie wniosku o wyższą emeryturę

0
Do 11 stycznia osoby urodzone w 1953 roku i pobierające wcześniejszą emeryturę mają czas na złożenie wniosku o emeryturę powszechną na korzystnych zasadach.

Możliwość ta dotyczy osób urodzonych w 1953 r., które przeszły na wcześniejszą emeryturę na podstawie wniosku złożonego przed 2013 rokiem. Wynika to ze zmiany sposobu obliczania nowej emerytury po ukończeniu powszechnego wieku emerytalnego.

Dotychczas podstawa obliczenia emerytury powszechnej była pomniejszana o już pobrane emerytury wcześniejsze. Dla tych, których objęła zmiana przepisów, takiego pomniejszania teraz nie ma. To otwiera furtkę do wyższego świadczenia.

Osoba, która nadal pobiera emeryturę wcześniejszą i nie ma jeszcze przyznanej emerytury powszechnej, może złożyć o nią wniosek do ZUS-u. Jeśli zrobi to najpóźniej do 11 stycznia 2021 roku, to zakład wyliczy świadczenie na korzystniejszych zasadach.

Do złożenia wniosku służy standardowy formularz o symbolu EMP. Emerytura w nowej wysokości będzie przysługiwać od miesiąca złożenia wniosku.

Natomiast osoba, która już ma przyznaną emeryturę powszechną w wysokości pomniejszonej o pobrane emerytury wcześniejsze, nie musi robić nic. Zakład przeliczy jej świadczenie z urzędu po 11 stycznia 2021 roku i poinformuje o nowej wysokości emerytury. Emerytura w nowej wysokości będzie przysługiwać od dnia, od którego zakład podjął wypłatę emerytury powszechnej.

Jeśli wypłata tej emerytury była zawieszona, to świadczenie w nowej wysokości będzie przysługiwać od dnia, od którego mogłaby być podjęta jego wypłata. Jeśli przeliczone świadczenie okaże się wyższe od dotychczasowego, to zakład wypłaci też wyrównanie.

ZUS

Uniwersytet Przyrodniczy radzi: kup roślinkę w doniczce!

0
Badania naukowe dowodzą, że kontakt z roślinami ma wpływ na poprawę kondycji psychicznej i fizycznej. Dotyczy to także roślin we wnętrzach – twierdzą specjaliści z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Dr Piotr Czuchaj jest pracownikiem Katedry Roślin Ozdobnych, Dendrologii i Sadownictwa Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, a także autorem książki „Rośliny doniczkowe oczyszczające powietrze – w domu, w pracy, w szkole”. Wie więc wszystko o tym, jakie rośliny powinniśmy mieć w domach i z jakimi szukać kontaktu, by czuć się lepiej.

– W mieszkaniach rośliny najczęściej zaspokajają potrzeby estetyczne, poprawiają jakość powietrza, a przez wysiłek fizyczny wkładany w ich pielęgnację, mają pozytywny wpływ na naszą kondycję fizyczną – wylicza naukowiec. – Już sadzenie roślin w pojemnikach oddziałuje pozytywnie na nasze samopoczucie. Wykonywanie prac przy roślinach przez osoby schorowane i starsze wpływa nie tylko na kondycję fizyczną ale i psychiczną, np. zwiększa siłę i masę mięśni, przyczynia się do lepszej koordynacji ruchowej, obniża stres i agresję. Badania wśród chorych na schizofrenię potwierdziły, że wpatrywanie się przez kilka minut w niektóre gatunki roślin doniczkowych powoduje obniżenie ciśnienia krwi i częstotliwość uderzeń serca. Zielone rośliny mogą uspokajać, ale też działać depresyjnie.

Obecność roślin w pomieszczeniach znacząco wpływa też na poprawę jakości powietrza.
– Z licznych badań wynika, że umieszczenie roślin doniczkowych w biurach i klasach szkolnych zmniejsza występowanie bólów głowy, chorób gardła oraz poprawia samopoczucie przebywających w pomieszczeniach – mówi dr Czuchraj. – Uprawa roślin w pomieszczeniach przyczynia się także do zwiększenia wilgotności powietrza. Ma to istotne znaczenie, ponieważ współczesne materiały budowlane powodują jej obniżenie. Powietrze w nowych budynkach mieszkalnych i biurowych jest bardzo suche i sięga zaledwie 20-30 proc. Bardzo skutecznym sposobem zwiększania wilgotności powietrza w pomieszczeniach jest uprawa roślin, bo roślina podczas transpiracji wyparowuje wodę przez nadziemne organy. Im większa roślina, większa powierzchnia liści, tym bardziej roślina nawilża powietrze. Transpirowana przez rośliny para może zawierać substancje (fitoncydy), które wyciszają rozwój drobnoustrojów w powietrzu.

Rośliny we wnętrzach oprócz podwyższania wilgotności powietrza, wpływają także na jego jakość, bo oczyszczają powietrze ze szkodliwych związków lotnych. Według Amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska w pomieszczeniach, zwłaszcza biurowych może być nawet 900 różnych szkodliwych związków, a niektóre z nich przekraczają normy nawet ponad stukrotnie.
– Przyczyn złej jakości powietrza w pomieszczeniach jest kilka – tłumaczy dr Czuchraj – ich szczelność, niewłaściwa wentylacja, niska wilgotność względna powietrza, emisje substancji toksycznych, wydzieliny biologiczne. Wśród zanieczyszczeń toksycznymi związkami lotnymi są: formaldehyd, ksylen, toluen, benzen, trójchloroetylen, etylen i alkohole. Źródłem tych związków są w dużej mierze materiały budowlane, elementy wykończenia wnętrz, farby, lakiery oraz sprzęt biurowy, zwłaszcza drukarki. Związki te powodują podrażnienia błon śluzowych, zawroty i bóle głowy, znużenie, nudności, biegunki, niektóre są nawet rakotwórcze. Są nawet określone symptomy związane z tzw. zespołem chorego budynku, jak: alergie, astma, zmęczenie, ból głowy, zaburzenia systemu nerwowego oraz trudności z oddychaniem. Na podstawie licznych badań wykazano, że obecność żywych roślin w pomieszczeniach korzystnie wpływa na samopoczucie oraz zdrowie człowieka.

Rośliny do dekoracji wnętrz dzieli się pod względem walorów ozdobnych na gatunki o ozdobnych kwiatach i o ozdobnych liściach. Pod względem estetycznym ciekawsze są rośliny kwitnące, gdzie misterna budowa kwiatów zawsze wzbudza podziw. Jednak biorąc pod uwagę funkcje oczyszczania powietrza z toksyn i podnoszenia jego wilgotności, korzystniej jest uprawiać rośliny o ozdobnych liściach.

– Do dekoracji pomieszczeń dysponujemy dziś około 1000 różnych taksonów roślin – podkreśla dr Czuchraj. – Są one zróżnicowane pod względem przynależności systematycznej, pochodzenia i wyglądu zewnętrznego. Do najbardziej efektywnych roślin w usuwaniu formaldehydu z powietrza należy popularna paproć – nefrolepis wysoki, palmy – złotowiec lśniący oraz daktylowiec karłowy, draceny: deremeńska, obrzeżona i wonna, popularny storczyk – falenopsis, figowce – benjamiński i sprężysty, epipremnum złociste, skrzydłokwiat i wiele innych gatunków. Podsumowując: każda roślina we wnętrzu korzystnie oddziałuje na nasze samopoczucie i jakość powietrza w pomieszczeniach.

UPP

Koronawirus: zaczyna się trzecia fala?

0
Tego zdania jest dr n. med Artur Zaczyński, dyrektor Szpitala Narodowego. Świadczy o tym, jak uważa, pogarszająca się sytuacja epidemiologiczna w Polsce.

Jak informuje Onet.pl, największym niebezpieczeństwem, zdaniem doktora, jest to, że Polacy, przyzwyczajeni już do koronawirusa, osłabią czujność, nie będą przestrzegać obostrzeń i zgłaszać się na testy. Wręcz przeciwnie, zaczną unikać lekarzy sprowadzając covid-19 do poziomu zwykłego przeziębienia i nie myśląc o tym, że takie myślenie i działanie może się skończyć tragicznie.

I nie chodzi tylko o kolejne zgony. Ogromnym niebezpieczeństwem jest też to, że covid-19 przechorowany w domu może spowodować wzrost transmisji wirusa. A to oznacza, że do czasu wyszczepienia większości Polaków i osiągnięcia odporności stadnej umrze więcej ludzi niż umarłoby, gdyby wszyscy przestrzegali zasad epidemiologicznych.

Początek trzeciej fali widać już w Szpitalu Narodowym, do którego trafia coraz więcej pacjentów z lekkim przebiegiem koronawirusa SARS-CoV-2. jeśli jego stan pogarsza się – trafia na tymczasowy oddział intensywnej terapii i przebywa tam tak długo, dopóki nie znajdzie się dla niego miejsce w którymś z oddziałów stacjonarnych w warszawskich szpitalach. Sytuacja jednak, zdaniem dyrektora, będzie się pogarszać, gdy do Polski dotrze bardziej zaraźliwa mutacja koronawirusa z Wielkiej Brytanii. A to nastąpi, jego zdaniem, za tydzień lub dwa.

Doktor przypomina też, że właśnie w lutym ubiegłego roku rozpoczęła się pierwsza fala pandemii w Europie zachodniej – i obawia się, że w tym roku to właśnie w Polsce koronawirus pokaże swoje możliwości. Dlatego musimy przestrzegać zasad ostrożności, żebyśmy byli przygotowani na trzecią falę.

 

Nowy kontrakt kapitana Warty Poznań

0
– Dla mnie to spełnienie zawodowych marzeń – mówi, Bartosz Kieliba, kapitan Warty Poznań, który właśnie podpisał nową umowę z klubem do końca czerwca 2023 roku.​

Właśnie mija 5 lat od momentu, gdy Bartosz Kieliba przeniósł się z Jaroty Jarocin do Warty Poznań. Wówczas był to transfer między klubami III ligi, a dziś 30-latek jest kapitanem i jednym z filarów zespołu, który występuje w PKO Ekstraklasie. W 2016 roku awansował z „Zielonymi” do II ligi, dwa lata później do I ligi, a latem ubiegłego roku świętował powrót Klubu do najwyższej ligi w kraju po 25 latach. Bez cienia wątpliwości, Bartosz Kieliba jest symbolem obecnej drużyny Warty Poznań.

– To już kolejny, bodajże czwarty kontrakt, którym wiążę się z Wartą Poznań. Patrząc na drogę, którą pokonaliśmy oraz to, w jakim miejscu jesteśmy, to towarzyszące mi teraz uczucie może być tylko pozytywne. Dla mnie to spełnienie zawodowych marzeń – mówi Bartosz Kieliba. – Często ludzie po kilku latach mówią o zmęczeniu danym miejscem, potrzebie szukania nowych bodźców, zmian, nowych wyzwań, a ja w Warcie Poznań nic takiego nie czuję. Ale też uważam, że przez ostatnie lata klub bardzo się zmienił i zmienia nadal. Dodatkowo my, zawodnicy, ciągle stawiamy sobie nowe cele, podnosimy poprzeczkę, więc nie może być mowy o znudzeniu i zmęczeniu.

Bartosz Kieliba jest jednym z zawodników o najdłuższym stażu w poznańskim zespole. Dotychczas rozegrał dla Warty 128 spotkań i zdobył w nich 7 bramek. Tę ostatnią we wrześniowym pojedynku z Wisłą Płock, który zakończył się pierwszym w sezonie zwycięstwem „Zielonych” w PKO Ekstraklasie. Kapitan zespołu opuścił w bieżących rozgrywkach tylko dwa mecze, a w pozostałych 14 (12 ligowych i dwóch pucharowych) grał od pierwszej do ostatniej minuty.

– Moje oczekiwania związane z nowym kontraktem są przede wszystkim takie, żeby nasze występy na najwyższym poziomie w Polsce trwały dłużej niż tylko jeden sezon. Wierzę w to, że uda się osiągnąć także ten cel. W Warcie Poznań czuję się bardzo dobrze i moje podejście do klubu to coś więcej niż tylko samo wypełnienie kontraktu – podkreśla piłkarz.

Warta Poznań

Poznań: Czy przy Forcie VIIa powstanie osiedle?

0
Przeciwko tej inwestycji protestują społecznicy, negatywną opinię na temat projektu wydała też Rada Osiedla Ławica. Jednak właściciel terenu, spółka Constructa Plus, nie zamierza ustąpić.

Fort VIIa i 9 hektarów okalających go gruntów są własnością firmy Constructa Plus, która kupiła go w 2006 roku od Agencji Mienia Wojskowego. Firma chce tam wybudować osiedle, a fort wyremontować i przeznaczyć na centrum kultury dla mieszkańców osiedla.

Pomysł jednak nie podoba się społecznikom i osiedlowym radnym – bo choć remont fortu jest jak najbardziej po ich myśli, to już wycinka 1500 drzew z okalających go terenów już nie. Wątpliwości budzi też skala osiedla, które ma tam powstać – to ma być aż 12 bloków o wysokości 5 i 6 pięter.

Jak informuje Radio Poznań, Constructa Plus już zbiera fundusze na tę inwestycję – sam remont fortu został oszacowany na 45 mln zł – i ma już 15 mln ze środków unijnych. A jeśli nie uda się jej porozumieć z miastem, chce skorzystać ze specustawy nazywanej „Lex deweloper”, która umożliwia prowadzenie inwestycji wbrew obowiązującym planom – bo obowiązujący plan dopuszcza na tym terenie jedynie działalność związaną z rekreacją, sportem i gastronomią, a nie budownictwo mieszkaniowe.

Ostatecznie o tym, czy ta inwestycja tam powstanie czy nie – zadecydują poznańscy radni.

 

Mateusz Kupczak przedłużył kontrakt z Wartą Poznań

0
Zawodnik podpisał z klubem nową umowę, ważną do czerwca 2023 roku z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.

– Zostaję w Poznaniu, gdzie bardzo dobrze się czuję. Zostaję w klubie, z którym wywalczyliśmy awans do PKO Ekstraklasy – podkreśla blisko 29-letni zawodnik.

Mateusz Kupczak rozgrywa swój drugi sezon w barwach „Zielonych”. Trafił do Poznania latem 2019 roku i był jednym z liderów zespołu, który po roku zameldował się w PKO Ekstraklasie. Doświadczony, środkowy pomocnik strzelił aż 13 goli, w tym oba w finale baraży z Radomiakiem Radom. W obecnym sezonie wystąpił w 11 meczach (9 PKO Ekstraklasy i 2 Fortuna Pucharu Polski), zdobył bramkę, która dała poznaniakom zwycięstwo 2:1 z Podbeskidziem Bielsko-Biała.

W trakcie bieżącej przerwy w rozgrywkach Mateusz Kupczak doszedł do porozumienia z władzami Klubu i przedłużył kontrakt z Wartą Poznań. Nowa umowa obowiązuje przez najbliższe 2,5 sezonu, do końca czerwca 2023 roku i zawiera opcję przedłużenia o następny rok.

– Ta umowa jest dla mnie ważna, bo oznacza, że zostaję w Poznaniu, gdzie bardzo dobrze się czuję. Zostaję w klubie, z którym wywalczyliśmy awans do Ekstraklasy. Tak się składa, że mam okazję przeżywać dużą transformację Warty Poznań: wszystko zmienia się tu na lepsze, cały czas się rozwijamy – mówi piłkarz „Zielonych”. – W tym sezonie cel jest jasny: mamy utrzymać się w Ekstraklasie. Wierzę, że uda się to osiągnąć, a wtedy będę bardzo szczęśliwy. A dziś cieszę się z podpisania nowej umowy. Klub ponownie mi zaufał, oferując kontrakt na kolejne lata. Myślę, że ta współpraca to będzie nasza wspólna korzyść, będziemy dalej rozwijać tak, żeby Warta w Poznaniu była coraz bardziej rozpoznawalna i była fajną wizytówką miasta.

Dorobek Mateusza Kupczaka w obecnych rozgrywkach byłby z pewnością bardziej okazały, gdyby nie kontuzja kolana odniesiona w Mielcu, w meczu ze Stalą. Z powodu urazu zawodnik stracił ponad miesiąc gry w końcówce rundy jesiennej. Wrócił już jednak do treningów i przygotowuje się z zespołem do drugiej części sezonu.

– Wracam do pełnych obciążeń, robię wszystko praktycznie na 100 procent, dodatkowo wzmacniam na bieżąco tę kontuzjowaną wcześniej nogę – mówi zawodnik. – Wszystko idzie w dobrym kierunku. Nie czuję żadnego dyskomfortu i wracam do drużyny w pełni zdrowy. Jeśli mogę sobie czegoś życzyć, to właśnie zdrowia, bo jak ono będzie dopisywało, to wszystko się ułoży.

Warta Poznań

 

Wielkopolska: Decyzja dla budowy 24 km gazociągu już jest

Została wydana decyzja lokalizacyjna dla budowy gazociągu wysokiego ciśnienia relacji Grodzisk – Kościan, jak poinformował dziś Wielkopolski Urząd Wojewódzki.

Gazociąg relacji Mieszalnia Gazu Grodzisk – Węzeł Kościan jest inwestycją towarzyszącą budowie terminalu regazyfikacyjnego skroplonego gazu ziemnego w Świnoujściu. Powstanie gazociąg wysokiego ciśnienia o długości ok. 24 km i maksymalnym ciśnieniu roboczym MOP 8,4 MPa wraz z niezbędną infrastrukturą, w tym kanalizacją kablową.

– Włączenie gazociągu do sieci nastąpi poprzez mieszalnię gazu Grodzisk, która w ramach projektowanego gazociągu o długości ok. 24 km połączona zostanie z istniejącym węzłem gazowym Kościan. Planowany gazociąg będzie przebiegać przez 2 powiaty i 4 gminy – wyjaśnia wicewojewoda wielkopolski Aneta Niestrawska.

Inwestycja stanowi cel publiczny o znaczeniu ponadlokalnym i przyczyni się do rozwoju strategicznych sieci infrastrukturalnych. Jednocześnie zadanie wpisuje się w strategiczne działania związane z poprawą parametrów jakościowych paliw gazowych.

Decyzja została wydana 8 stycznia br. na rzecz Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa S.A. i podlega natychmiastowemu wykonaniu. Oznacza to, że inwestor, czyli Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A., jest uprawniony do wystąpienia z wnioskiem o pozwolenie na budowę.

Śrem: Kolejne dwie osoby zaszczepione poza kolejką

0
Poza starostą Zenonem Jahnsem jeszcze dwie osoby zostały zaszczepione w szpitalu w Śremie poza kolejnością. Natomiast propozycje szczepień dostało znacznie więcej osób.

O zaszczepieniu starosty informowaliśmy 3 stycznia – dziś Radio Poznań poinformowało, że takich osób było znacznie więcej. Okazuje się, że propozycję szczepień otrzymali wszyscy członkowie Rady Społecznej Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Śremie, czyli osiem osób. Zostali potraktowani jak… pracownicy służby zdrowia, bo tylko oni mogą się teraz szczepić zgodnie z prawem.

Z propozycji szczepień, jak ustaliło Radio Poznań, skorzystały dwie osoby: jedną z nich jest wicestarosta Katarzyna Szymkowiak, tożsamości drugiej ze względu na RODO nie podano. Co ciekawe, wicestarosta jest ozdrowieńcem, przechodziła covid-19 w październiku, więc szczepienie, przynajmniej na razie, nie jest jej potrzebne, bo jej krew jeszcze zawiera przeciwciała.

Jak jednak podaje Radio Poznań, kwestionariusz pisemny kwalifikujący do szczepienia w ogóle nie zawiera pytania, czy ktoś przechodził covid-19 czy nie – trzeba jedynie napisać, czy miało się pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa w ostatnich 4 tygodniach.

Poznań: Moderusy Gamma pojadą do Wrocławia

0
Dopiero co partia tramwajów pojechała do Łodzi – a teraz już kolejne jadą do Wrocławia. Tamtejsze MPK rozszerzyło zamówienie o dodatkowe 21 pojazdów, jak poinformował prezydent Jacek Jaśkowiak.

Prezydent pochwalił się tą informacją w mediach społecznościowych dodając, że teraz łączna wartość kontraktu to 372 mln zł.
„To ogromny sukces naszego Modertrans Poznań, ale również korzyści dla mieszkańców” – napisał Jacek Jaśkowiak – bo nowe zamówienia, to ważne miejsca pracy. Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk – dziękuję za zaufanie!

Szamotuły: Odblaski dla pieszych od policjantów

0
Aby poprawić bezpieczeństwo mieszkańców, Komenda Powiatowa Policji w Szamotułach przygotowała kilkaset odblasków oraz kamizelek odblaskowych dla mieszkańców. By byli lepiej widoczni po zmroku.

Pieszy poruszający się po zmroku poza terenem zabudowanym, powinien nosić w widocznym miejscu elementy odblaskowe. Dla własnego bezpieczeństwa warto też zakładać odblaski poruszając się po mieście czy po wsi, jak uważają szamotulscy policjanci.
„Zachęcamy, aby z odblasków korzystać zawsze, a nie tylko w sytuacji, w której za ich brak grozi mandat” – podkreślają. – „Dzięki temu dajemy kierowcy większą szansę na zauważenie nas w porę i tym samym poprawiamy własne bezpieczeństwo na drodze”.

Dlatego funkcjonariusze co roku podczas festynów lub w szkołach przekazywali mieszkańcom elementy odblaskowe przypominając, jak ważne jest ich noszenie po zmroku.

Z powodu pandemii tak festyny, jak spotkania przestały się odbywać, jednak dzięki współpracy z lokalnymi samorządami policjanci przygotowali zestawy odblasków oraz kamizelki odblaskowe dla mieszkańców. Mogą je odebrać w poczekalni Komendy Powiatowej Policji w Szamotułach.
„Jeśli więc komuś przydarzy się sytuacja, w której będzie „odwiedzał” naszą komendę, może skorzystać bezpłatnie z przygotowanych elementów odblaskowych” – informują policjanci na swojej stronie. – Odblaski będą dostępne do wyczerpania przygotowanych na tą okoliczność materiałów.

Pamiętajmy, że zgodnie z art. 11 ustawy Prawo o ruchu drogowym, pieszy poruszający się po zmierzchu po drodze poza obszarem zabudowanym jest zobowiązany używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu.

KPP Szamotuły

Poznań: Nielegalne przycinanie drzew. W samym centrum!

0
„Sprawcy złapani na gorącym uczynku!” – napisał radny Tomasz Dworek z Rady Osiedla Stare Miasto, który sfotografował całą akcję przy ulicy Estkowskiego.

Radnego zastanowił fakt, że dwóch mężczyzn w kamizelkach odblaskowych przycinało drzewa zimą, bo to może doprowadzić do ich obumarcia – a także to, że miało to miejsce na działce podlegającej Zarządowi Dróg Miejskich. A on z pewnością takich prac zimą nie prowadzi.

Radny zapytał mężczyzn przycinających drzewa, czy mają zgodę ZDM na te prace – ale mężczyźni mu nie odpowiedzieli, tylko szybko wsiedli do samochodu z napisem „Pielęgnacja zieleni” i odjechali.

ZDM, zapytany przez radnego, potwierdził, że żadnych prac na tym trawniku nie prowadził, więc to na pewno nie jego pracownicy przycinali tam drzewa. Wyjaśnienie, Zdaniem radnego, jest więc jedno.
„Prawdopodobnie na zlecenia właściciela nośnika reklamowego na Estkowskiego dokonano nielegalnej, szkodliwej przycinki drzew na terenie należącym do Miasta Poznań. Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu zgłosił sprawę wielkopolska policji” – napisał w mediach społecznościowych.

Radny przypomniał też, że to niestety nie pierwszy przypadek takich działań w Poznaniu – podobne przypadki opisywała Gemela poznańska na Piątkowie. Wówczas niestety nie udało się znaleźć sprawcy.

Miejmy nadzieję, że tym razem, dzięki temu, że udało się sfotografować także samochód, sprawcy nie pozostaną bezkarni.

Poznań: Młoda Prawica zachęca do szczepień – ale zgodnie z kolejnością

0
Działacze młodzieżówki Porozumienia Jarosława Gowina będą rozdawać ulotki zachęcające do szczepień, by szybciej – jak mówią – wrócić do normalności. Uważają też, że szczepienia poza kolejnością powinny być karalne.

Młodzi politycy nawiązali w ten sposób do wypowiedzi Jacka Jaśkowiaka, który bronił celebrytów zaszczepionych spoza kolejnością w przychodni Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

W tej sytuacji, w jakiej teraz jest Polska, bezwzględnie i bez wyjątków pierwsi powinni zostać zaszczepieni lekarze i pracownicy służby zdrowia, którzy są na pierwszej linii frontu walki z koronawirusem. Promocja jako taka jest bardzo odpowiednim działaniem – uważają – ale zależy jaka. Zresztą akcji szczepień celebrytów w ogóle nie można uznać za akcję promocyjną.

– Aktorzy, którzy zaszczepili się pod koniec ubiegłego roku, mówili, że robią w ramach akcji promocyjnej – mówi Jakub Marciniak z Młodej Prawicy. – Ale gdyby to było robione w ramach promocji, media miałyby wstęp na to wszystko, byłyby komunikaty prasowe, zdjęcia i spoty reklamowe. I to byłoby na miejscu, bo koszt 20-30 szczepionek jest nieproporcjonalnie mały w porównaniu do tego, ile osób może się przekonać do tej szczepionki, kiedy takie osoby jak sportowcy Orlenu, znani aktorzy i część polityków zaszczepią się.

Jakub Marciniak uważa też, że wobec polityków, którzy zaszczepili się poza kolejnością, partie powinny wyciągnąć konsekwencje.
– Uważam, że każdy polityk powinien na pewno zostać zawieszony w prawach członka partii, a w dalszej kolejności wydalony, bo jest to działanie skrajnie nieodpowiedzialne i szkodliwe społecznie – wyjaśnia. – Polityka to nie są wpisy na Twitterze. To działanie dla dobra społeczeństwa. Szczepienie się poza kolejnością i wykorzystywanie swojej pozycji społecznej z pewnością nie jest dobre dla społeczeństwa.

Dlatego Młoda Prawica postanowiła przygotować swoją własną akcję promującą szczepienia i wiedzę o nich.
– Będziemy roznosić nasze ulotki – pokazuje Jacek Sobiech. – Znajdują się w nich informacje, że szczepionki są bezpieczne, refundowane, a szczepiąc się chronimy swoją rodzinę i bliskich. Na ulotkach jest też zawarta procedura szczepień oraz adres strony informacyjnej, na której wszystko można sprawdzić.

Doktor nauk biologicznych Natalia Osten-Sacken, członkini Porozumienia Jarosława Gowina, również wspiera akcję szczepień.
– Należy skorzystać z tej możliwości nie tylko dlatego, żeby chronić siebie, ale należy też pamiętać, że my jako członkowie społeczeństwa jesteśmy odpowiedzialni także za osoby żyjące obok nas – zaznacza. – I takie szczepienie będzie aktem solidarności dla naszych rodzin, dla naszych sąsiadów i ludzi, których będzie my spotykać przypadkowo. Dlatego pamiętajmy o tym i szczepmy się. Dzięki szczepieniom wzrośnie też nasza odporność stadna, dzięki czemu wielu ludzi już nie będzie chorować.

Jakub Marciniak jest zdania, że do szczepień może też Polaków przekonać obietnica szybszego zniesienia obowiązujących ograniczeń.
– Poprzez te szczepienia uda nam się jak najszybciej wrócić do normalności, jak najszybciej znieść obostrzenia – podkreśla – otworzyć restauracje oraz przywrócić system zdrowia na właściwe tory, tak jak i całą gospodarkę.

Wielkopolska: Kolejne ostrzeżenie przed oblodzeniem

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał Ostrzeżenie meteorologiczne pierwszego stopnia przed oblodzeniem dla całego regionu. Ostrzeżenie obowiązuje już od godziny 18.00.

IMiGW prognozuje zamarzanie mokrej nawierzchni dróg i chodników po opadach mokrego śniegu. Temperatura minimalna od -3°C do -1°C, temperatura minimalna gruntu do -4°C. Prawdopodobieństwo wystąpienia wynosi 80 proc.

Ostrzeżenie obowiązuje do 9 stycznia, do godziny 9.00 rano.

Poznań: Noworoczne porządki nad Wartą. Dzięki straży miejskiej

0
Kilkadziesiąt worków odpadów zebrała firma sprzątająca nad Wartą, od strony ulicy Panny Marii. Do uporządkowania terenu zarządcę nakłonili strażnicy miejscy.

Na początku grudnia ubiegłego roku strażnik rejonowy Referatu Nowe Miasto zlustrował tereny rekreacyjne położone wzdłuż ul. Panny Marii. I zauważył całe mnóstwo śmieci: papiery, worki foliowe czy opakowania po napojach, były widoczne praktycznie na każdym kroku.

Za czystość na swoim terenie odpowiada zarządca – w tym przypadku Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu. I to właśnie tam strażnik przekazał informację o konieczności posprzątania śmieci ze swojego terenu.

Na reakcję na szczęście nie trzeba było długo czekać. Zaraz po Nowym Roku, na wskazanym przez strażnika rejonie, pojawili się pracownicy firmy sprzątającej. Łącznie zebrali kilkadziesiąt worków odpadów, które zostały zagospodarowane zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Szkoda tylko, że aby RZGW, szacowna przecież instytucja, nie jakiś szemrany deweloper, zajęło się porządkiem na swoim terenie – potrzebna była aż interwencja straży miejskiej…

SMMP

Polska: Czy obostrzenia z powodu pandemii zostaną przedłużone?

0
Decyzje związane z przedłużeniem lub modyfikacją obostrzeń zostaną zakomunikowane najpóźniej w poniedziałek – powiedział rzecznik rządu Piotr Müller podczas dzisiejszej konferencji prasowej.

Obecne rozporządzenie rządu obowiązuje do 17 stycznia, ale już pojawiają się pytania, co dalej. Zwłaszcza jeśli chodzi o sklepy, lokale gastronomiczne i szkoły. W kwestii szkół decyzja miała być zakomunikowana już dziś, jednak, jak się okazuje, najprawdopodobniej tak się nie stanie.

– Decyzje związane z dodatkowymi lub przedłużeniem obecnych obostrzeń lub ich modyfikacją będą najpóźniej komunikowane w poniedziałek – powiedział rzecznik rządu. – Ważą się aktualnie sprawy związane z sektorem gospodarki i edukacji oraz z bardzo trudną syt. epidemiczną w Europie.

Jednak wszystko wskazuje na to, a przynajmniej politycy partii rządzącej wysyłają takie sygnały od kilku dni, że obowiązujące obostrzenia mogą być przedłużone o 10-14 dni od zakończenia ferii. Obowiązywałyby więc do końca stycznia.

Pośrednio potwierdził to także rzecznik rządu mówiąc, że dane na temat pandemii w Polsce są cały czas zbierane i analizowane, ale nie napawają jeszcze takim optymizmem, by złagodzić restrykcje.
– Nie tylko kwestia związana z liczbą wykrytych zachorowań w Polsce, ale także liczba pacjentów hospitalizowanych i zgony są brane pod uwagę przy podejmowaniu decyzji dot. obostrzeń – podkreślił rzecznik.

Ostateczna decyzja ma zostać podana w poniedziałek, dzisiaj odbędzie się dodatkowe spotkanie Rady Medycznej, jednak wydaje się, że najbardziej prawdopodobnym wariantem jest przedłużenie obecnie obowiązujących obostrzeń jeszcze co najmniej o dwa tygodnie w całym kraju.

 

Poznań: Posłanka Lewicy o prezydencie Jaśkowiaku: „lokalny Trump, infantylny i niedorzeczny”

0
Sprawa opinii Jacka Jaśkowiaka na temat elit, szczepień i lewicowych działaczy zatacza coraz szersze kręgi. Głos zabrała Katarzyna Kretkowska, posłanka Lewicy, nazywając prezydenta „lokalnym Trumpem, infantylnym i niedorzecznym”.

Posłanka zareagowała w ten sposób na odpowiedź działaczki Lewicy z Poznania, Agnieszki Ziółkowskiej, na opinię prezydenta o społecznikach nazwanych przez niego „profesorskimi dziećmi”, o czym pisaliśmy. Nazwał ich też lemingami i ludźmi, którzy się uważają za lewicowców, ale którym się tylko wydaje, że rozumieją niedolę człowieka, bo nie sposób tego zrozumieć spędzając życie na dyskusjach o nierównościach społecznych przy sojowym latte.

Posłanka nazwała zarzuty prezydenta niesprawiedliwymi i „wręcz tak absurdalnymi, że ręce opadają”.
„Wypowiedź Pana Prezydenta JJ jest niegodna urzędnika publicznego i niestety najwięcej mówi o nim samym” – napisała posłanka w mediach społecznościowych. – „Nuworyszowski zachwyt nad „elitami”, pogarda i prymitywne obrażanie mających inne od niego zdanie, chełpienie się, prawdziwą czy nieco wyimaginowaną bliskością z lokalnym miliarderem, ogólna mitomania i megalomania, owocująca rzucaniem się z pięściami i boksowanie na oślep, zwłaszcza, gdy inne od niego zdanie ma kobieta, do tego wykształcona i inteligentna, o zgrozo, zapewne od niego bardziej…. Czy to jakieś złowieszcze signum temporis, że Poznaniem rządzi lokalny Trump, jak on infantylny i niedorzeczny?”

Posłanka ubolewa nad tym, że taki człowiek piastuje stanowisko prezydenta Poznania – ale dodaje, że został demokratycznie wybrany, a lepszego od demokracji systemu jednak nie ma. Podsumowuje zaś swój wpis słowami Łukasza Dylewicza, który skomentował tę sytuację pisząc, że to właśnie takie sankcjonowanie nierówności społecznych i podziału obywatelek i obywateli na tych mniej i tych „uprawnionych bardziej” jest nie do przyjęcia i tylko umacnia władzę PiS.

Międzychód: Dwóch nastolatków napadło na taksówkarza

0
Najpierw kazali się zawieźć z Poznania do Międzychodu, a gdy okazało się, że nie mają tylu pieniędzy, żeby zapłacić za kurs, pobili taksówkarza i ukradli mu samochód.

Wydarzenie miało miejsce w nocy z 5 na 6 stycznia. 17-latek i jego o rok starszy kolega zamówili w Poznaniu kurs do Międzychodu. W trakcie podróży okazało się, że nie mają tylu pieniędzy, by zapłacić za kurs, więc poprosili taksówkarza, by zabrał ich do leżącego niedaleko Kolna, gdzie mieli pożyczyć brakujące pieniądze.

Taksówkarz zgodził się, ale w Kolnie okazało się, że pożyczenie pieniędzy to kłamstwo i żaden z mężczyzn nie zamierza płacić za przejazd. Napadli za to na taksówkarza, pobili go, okradli z pieniędzy i telefonu, a potem odjechali jego samochodem.

Pozostawiony przy drodze pobity mężczyzny zdołał dojść do pobliskich zabudowań i wezwać pomoc. Powiadomił także policję, która natychmiast wszczęła poszukiwania złodziei.

Sprawcy napadu zostali zatrzymani 7 stycznia – po drodze zdążyli jeszcze ukraść paliwo na jednej ze stacji benzynowych i porzucić skradziony samochód już na terenie województwa lubuskiego. Okazało się, że jeden z nich ma 17 lat, a drugi 18 i obaj pochodzą z Międzychodu. Za rozbój i pobicie grozi im do 10 lat więzienia. Jak informuje międzychodzka policja, dziś sąd ma podjąć decyzję w tej sprawie.

KPP Międzychód

Polska: Prawie 9000 nowych zakażeń. I ponad 300 zgonów

0
Jak podało Ministerstwo Zdrowia, mamy w Polsce 8 790 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem.

Zakażenia zdiagnozowano w województwach: mazowieckim (1216), kujawsko-pomorskim (1034), pomorskim (987), wielkopolskim (774), zachodniopomorskim (554), śląskim (548), łódzkim (546), podkarpackim (490), warmińsko-mazurskim (486), dolnośląskim (461), lubelskim (403), małopolskim (352), podlaskim (293), lubuskim (233), opolskim (96), świętokrzyskim (89).

„228 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną” – poinformowało ministerstwo. – „Z powodu COVID-19 zmarło 60 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 272 osoby”.

Liczba zakażonych koronawirusem: 1 365 645/ 30 574 (wszystkie pozytywne przypadki/w tym osoby zmarłe). Liczba zaszczepionych osób przekroczyła 188 tys.

MZ

Wielkopolska: Prawie 800 zakażeń koronawirusem

774 zakażeń – o tylu zakażeniach poinformowało dziś w regionie Ministerstwo Zdrowia. Mamy też 30 zgonów, w tym 5 z powodu covid-19, a 25 z powodu chorób współistniejących.

Powiat chodzieski 6
Powiat czarnkowsko-trzcianecki 20
Powiat gnieźnieński 52
Powiat gostyński 13
Powiat grodziski 12
Powiat jarociński 20
Powiat kaliski 2
Powiat kępiński 9
Powiat kolski 5
Powiat koniński 20
Powiat kościański 3
Powiat krotoszyński 15
Powiat leszczyński 0
Powiat międzychodzki 0
Powiat nowotomyski 8
Powiat obornicki 17
Powiat ostrowski 22
Powiat ostrzeszowski 48
Powiat pilski 18
Powiat pleszewski 11
Powiat poznański 106
Powiat rawicki 2
Powiat słupecki 19
Powiat szamotulski 30
Powiat średzki 16
Powiat śremski 12
Powiat turecki 8
Powiat wągrowiecki 16
Powiat wolsztyński 10
Powiat wrzesiński 26
Powiat złotowski 9

Kalisz 4
Konin 24
Leszno 0
Poznań 190

MZ