Strona główna Blog Strona 1012

Poznań: Malta zakończyła się „Wielkopolskim weselem”

0

Muzycznie było jeśli nie zawsze doskonale, to na pewno zawsze intrygująco, ciekawie i oryginalnie. Natomiast warstwa fabularna pozostawiała wiele do życzenia. Tak wyglądało „Wielkopolskie wesele”, którym zakończył się tegoroczny Malta Festival Poznań.

To miała być wyjątkowa opowieść przygotowana na podstawie solidnego etnograficznego warsztatu: archiwalnych materiałów i nagrań muzyki wielkopolskiej. „Michał Fetler i Rafał Zapała wraz z zespołem Polmuz zaprosili do współpracy poznańskich muzyków sceny neofolkowej, Malwinę Paszek i Jacka Hałasa, by radykalnie „zreinterpretować” muzykę tradycyjną regionu” – zapowiadali twórcy festiwalu Malta. Każdy z artystów miał opracować swoją część weselnej ceremonii i wykonać ją z zaproszonymi gośćmi. Miało być żywiołowo, nowatorsko, odkrywczo i performatywnie.

I jeśli chodzi o warstwę muzyczną – dokładnie tak było. Może nie wszystkim przypadła do gustu wizja muzyki weselnej w wykonaniu na przykład Rafała Zapały, jednak nie sposób mu odmówić geniuszu w tej reinterpretacji, oryginalności i nowatorskiego podejścia. Muzycy zachwycali wirtuozerią, głosy zachwycały mistrzostwem, energią i brawurą wykonania weselnych pieśni.

Jednak jeśli chodzi o warstwę fabularną – całość pozostawiała wiele do życzenia. Sam pomysł stylizacji sceny na salę weselną, dobór strojów uczestników, by wyglądali rzeczywiście jak goście na wiejskim weselu – z pewnością był ciekawy, jednak już jego realizacja nie bardzo.

Podstawowa kwestia to rozmiar sceny. Na wszystkie elementy, które chcieli tam zmieścić twórcy, było zdecydowanie zbyt mało miejsca – w efekcie było tam ciasno i bałaganiarsko. Wiele elementów, jak choćby oczepiny, wizualnie wypadłoby o wiele lepiej, gdyby było na to więcej miejsca. idea rozstawionego stołu była jak najbardziej słuszna, tylko że zza niego nie było widać połowy muzyków, a sam przebieg uroczystości był zwyczajnie nieczytelny.

Brakowało też miejsca na elementy ruchowe, które też bardzo na tym traciły. Ciasnota sprawiała, że widzowie momentami mieli wrażenie chaotycznego miotania się wykonawców po scenie. Dodatkowo orientacje utrudniały obrazy wyświetlane w tle. Brakowało płynnego, logicznego przejścia z jednej części do drugiej, powstania spójnej całości prowadzącej od początku do finału.

Całość ratowało jedynie to, że większość widzów – a dziedziniec UMP był pełny – była w swoim życiu na przynajmniej jednym takim weselu i mniej więcej wiedziała, co się na takiej imprezie oraz w jakiej kolejności dzieje. To uchroniło ich przed dezorientacją, choć i tak ci mniej bywali mogli mieć poważny problem z połączeniem wątków i zrozumieniem, w której części wesela aktualnie są.

Muzyka ludowa z pewnością zyskała podczas tego koncertu nowy wymiar. Ale nad oprawą sceniczną i scenariuszem wydarzeń trzeba by jeszcze sporo popracować, by całość stała się spójna i logiczna, a dzięki temu – czytelna nawet dla widza spoza wielkopolskiego kręgu kulturowego.

Wielkopolska: Ciało kobiety znalezione w jeziorze

0

Tragicznego odkrycia dokonał spacerowicz przechadzający się nad jeziorem Wolsztyńskim – w wodzie zauważył ciało kobiety. Jak ustaliły służby, to zwłoki 43-letniej mieszkanki Wolsztyna.

Jak informuje portal wolsztyn.naszemiasto.pl, ciało z wody wydobyli strażacy, na miejscu była też policja i ratownicy medyczni. Niestety, pomoc tych ostatnich okazała się niepotrzebna – stan ciała nie pozostawiał wątpliwości, że kobieta nie żyła już od co najmniej kilkudziesięciu godzin.

Ciało znaleziono kilka metrów od brzegu. Niedaleko znajdowało się ubranie kobiety. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalili, że zmarła miała 43 lata i była mieszkanką Wolsztyna. Przyczyny śmierci wyjaśni sekcja zwłok.

Wielkopolska: Grób niemieckich żołnierzy i złote monety z czasów cara Mikołaja II

0

Pracownia Badań Historycznych i Archeologicznych „Pomost” w masowym grobie niemieckich żołnierzy z czasów drugiej wojny światowej znalazła… rosyjskie złote ruble z czasów cara Mikołaja II. Skąd się tam wzięły?

O niezwykłym, intrygującym znalezisku poinformowali sami badacze na swoim profilu społecznościowym.
„Dnia 30 czerwca 2022 r. prowadziliśmy prace ekshumacyjne w miejscowości Czarnylas, pow. ostrowski (woj. wielkopolskie)” – napisali. – „Na cmentarzu ewangelickim znajdował się tam „grób nieznanych żołnierzy”. W jego wnętrzu spoczywały szczątki 13 niemieckich żołnierzy, przy których odnaleźliśmy cztery przełamane znaki tożsamości oraz grawerowaną złotą obrączkę. Wśród odkrytych przedmiotów był także zespół pięciu złotych 10-rublówek wybitych za czasów cara Mikołaja II”.

https://www.facebook.com/PBHiAPOMOST/posts/pfbid0MzfbyZWdPoK1BUfU4SiER2EwKTwawrbVH5u4RoAQe8XTWjsU9mBPwu8hfdSaejJpl

Skąd niemieccy żołnierze z czasów drugiej wojny światowej mieli rosyjskie monety z czasów Mikołaja II? Tożsamość żołnierzy nie budzi wątpliwości, skoro znaleziono tam cztery tak zwane nieśmiertelniki, czyli wojskowe identyfikatory. Okazuje się, że monety z czasów cara Mikołaja II były cenioną walutą obiegową na czarnym rynku w czasie wojny. Cenne są także i dziś, a ich ceny sięgają kilku tysięcy złotych.

Znalezisko zostało skatalogowane, a teraz trafi do konserwacji. Później ostrowski konserwator zabytków zdecyduje o tym, do którego muzeum trafią znalezione monety.

Wielkopolska. Ile było zakażeń koronawirusem w powiatach?

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 12 zakażeń koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 0 0
czarnkowsko-trzcianecki 0 0
gnieźnieński 0 0
gostyński 0 0
grodziski 0 0
jarociński 0 0
kaliski 0 0
kępiński 0 0
kolski 0 0

koniński 0 0
kościański 0 0
krotoszyński 0 0
leszczyński 0 0
międzychodzki 0 0
nowotomyski 0 0
obornicki 0 0
ostrowski 0 0
ostrzeszowski 0 0

pilski 1 0
pleszewski 0 0
poznański 4 0
rawicki 0 0
słupecki 0 0
szamotulski 0 0
średzki 0 0
śremski 0 0
turecki 0 0

wągrowiecki 0 0
wolsztyński 0 0
wrzesiński 0 0
złotowski 0 0
Kalisz 0 0
Konin 0 0
Leszno 0 0
Poznań 7 0

Poznań: Sterty śmieci po obchodach rocznicy Poznańskiego Czerwca

0

Dopiero cztery dni po uroczystościach przy Pomniku ofiar Poznańskiego Czerwca 1956 z placu Adama Mickiewicza zniknęły śmieci pozostałe po racownisku. Ale nie zebrali ich ani kibice, którzy je tam zostawili – ani służby miejskie.

Za zbieranie śmieci wzięli się członkowie Poznańskiej Grupy Eksploracyjnej i osoby, które 2 lipca przyszły zwiedzić podziemia pomnika. Gemela na placu Mickiewicza tak ich zdenerwowała, że posprzątali resztki racowiska na placu Mickiewicza.

Czy jednak to tak powinno wyglądać? Czy patriotyzm ma polegać na zaśmiecaniu miejsc ważnych dla miasta? Nawet gdyby wynikło tu jakieś nieporozumienie co do tego, kto powinien to posprzątać, to cztery dni, które upłynęły od czasu uroczystości, powinny wystarczyć na wyjaśnienie nieporozumienia i zorganizowanie sprzątania.

Niestety, nie wystarczyły. Może na przyszłość warto byłoby brać przykład z organizatorów Marszu Równości? Oni potrafili to zorganizować – za uczestnikami marszu szła grupa wolontariuszy z workami na śmieci, zbierająca wszystko to, co wyrzucili uczestnicy.

Wielkopolska: Tragiczny wypadek w Prośnie. Lądował śmigłowiec LPR

0

Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego interweniował przy poważnym wypadku, do którego doszło w Wielowsi. Mężczyzna wskoczył do rzeki i doznał częściowego paraliżu ciała.

Jak informuje portal wlkp24.info, do wypadku doszło 2 lipca około 15.30. Według ustaleń KP PSP w Ostrowie Wielkopolskim mężczyzna wyskoczył z kajaka i nie był w stanie wrócić do niego samodzielnie. Na szczęście nie płynął sam i osoby towarzyszące wyciągnęły go na brzeg, a także wezwały pomoc.

Mężczyznę zabrał do szpitala śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wstępna diagnoza wykazała, że został sparaliżowany od pasa w dół, jednak dopiero dokładne badania w szpitalu wykażą, jakich doznał obrażeń i na ile poważnych.

Poznań: Marsz Równości przeszedł przez miasto (ZDJĘCIA)

0

Około ośmiu tysięcy osób przemaszerowało z tęczowymi flagami przez centrum Poznania. Razem z nimi szedł prezydent Jacek Jaśkowiak. Był też różaniec przeciwko „grzechowi sodomskiemu”.

Osiemnasty Marsz Równości kolorowy, radosny i roztańczony przeszedł z Plaży Wilda przez centrum miasta z powrotem na plażę, gdzie zaplanowano koncerty i afterparty. W paradzie wzięło udział kilka tysięcy osób, większość niosła tęczowe chorągiewki, a sporo osób miało tęczowe stroje, makijaże, a nawet peruki. Prezydent Jacek Jaśkowiak miał na sobie koszulkę z napisem „Szacunek ponad wszystko”, a zdjęcie z marszu opublikował na swoim profilu na FB.

Nie brakowało jednak także transparentów odnoszących się do aktualnych problemów osób LGBT+. Były pytania, gdzie ta obiecana równość i tolerancja oraz gdzie wsparcie dla dzieci i młodzieży LGBT+.

Była też i kontrdemonstracja. Członkowie Fundacji Życie i Rodzina ustawili się ze swoimi transparentami przed pomnikiem Powstańców Wielkopolskich, przy trasie Marszu Równości, gdzie o godzinie 16.00, czyli tak jak miał wyruszyć marsz, rozpoczęło się odmawianie różańca, a modlitwa miała być wynagrodzeniem – jak twierdzili członkowie fundacji, „za grzech sodomski”. Jednak mało kto z uczestników marszu zwracał na nich uwagę, uczestnikom różańca nie udało się też zagłuszyć marszu.

Porządku na trasie pilnowała policja i według niej marsz przebiegł spokojnie. Po zakończeniu marszu jego uczestnicy wrócili na Plażę Wilda, gdzie o 19.30 rozpoczął się Queerowy Maraton, a o 22.00 – zaczną się koncerty, podczas których wystąpią m. in. Kerria oraz Sarsa. Po godzinie 23.00 rozpoczną się afterparty w Dużym Lokum Stonewall, klubie HAH i na Plaży Wilda.

Poznań: Tramwaj wodny znów zmienia trasę z powodu stanu wody

0

Niski stan Warty spowodował, że Poznański Tramwaj Wodny znów musiał zmienić trasę, o cym poinformował chętnych na rejsy na swoim profilu społecznościowym. Zmiana trasy obowiązuje od 2 lipca.

„Drodzy pasażerowie. Ze względu na coraz niższy stan wody od dziś 02.7(sobota) statek nie będzie pływać w kierunku północnym – w stronę Szeląga” – czytamy na profilu FB Tramwaj Wodny Poznań. – „Wszystkie rejsy o godz. 11.00 14.00 i 17.00 odbędą się w kierunku południa , czyli w stronę Starołęki”.

Tramwaj wodny będzie pływał do końca wakacji, czyli do 28 sierpnia. Bilet na rejs kosztuje 20 zł, dzieci do trzech lat płyną bezpłatnie.

https://www.facebook.com/tramwajwodnypoznan/posts/pfbid029GBmyu6SKseb81XdXii5HEuFUJWhjDw2bPMFm2tZedPPb59KJAUw93AqDnCBTZoHl

Wielkopolska: Sześć wypadków śmiertelnych. Policja publikuje mapę wypadków

0

Od początku wakacji na wielkopolskich drogach doszło już do sześciu wypadków śmiertelnych. Tak wynika z policyjnej mapy wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym, którą opublikowała polska policja.

Czwarty rok z rzędu w czasie wakacji policjanci publikują mapę wypadków ze skutkiem śmiertelnym w ramach działań na rzecz bezpieczeństwa ruchu drogowego. Projekt spotkał się z pozytywnym odbiorem społecznym oraz dużym zainteresowaniem mediów, choć kolejny rok dane, które prezentuje, nie podnoszą na duchu.

Tylko w Wielkopolsce od początku wakacji funkcjonariusze odnotowali aż 6 śmiertelnych wypadków, a w całym kraju było ich 52. Tradycyjnie najwięcej jest w województwie mazowieckim, ale Wielkopolska zajmuje tu niechlubne drugie miejsce, razem ze Śląskiem i województwem łódzkim.

Mapa jest aktualizowana na bieżąco i można ją znaleźć na stronach policji w całym kraju.

Poznań: Biletomaty wróciły. Pasażerowie w trzech miejscach mogą znów kupować w nich bilety

0

Przystanek Rubież, ulica Światopełka i pętla Połabska – w tych trzech miejscach ponownie można można korzystać z biletomatów stacjonarnych. Wróciły na swoje miejsca po naprawie, bo zostały zniszczone przez wandali.

Pasażerowie ponownie mogą korzystać z biletomatów stacjonarnych w dotychczasowych lokalizacjach: na przystanku autobusowym Rubież przy ulicy Naramowickiej (opodal skrzyżowania z ul. Jasna Rola), na pętli tramwajowej Połabska oraz na ulicy Światopełka.

„Operator Mennica wykonał wszelkie niezbędne naprawy i obecnie pasażerowie mogą już kupować w w/w automatach bilety komunikacji publicznej” – informuje ZTM Poznań. – „Sukcesywnie będą uruchamiane kolejne urządzenia, o czym będziemy na bieżąco informować”.

Biletomaty stacjonarne umożliwiają doładowywanie tPortmonetki i zakup biletów sieciowych, a także przedłużenie ważności biletów trasowanych na karcie PEKA (wyłącznie biletów trasowanych na taką samą trasę i taki sam okres obowiązywania oraz tylko w momencie kiedy bilet trasowany jest jeszcze aktualny). Można też w nich kupić jednorazowe bilety papierowe. Automat umożliwia także sprawdzenie stanu karty PEKA.

Poznań: Tunel na Franowo zostanie zamknięty

0

3 lipca pasażerowie wybierający się na Franowo nie dojadą tam tramwajem. Tego dnia od godziny 7.00 do 14.00 będzie tam wykonywany przegląd techniczny tunelu i będzie on zamknięty. Tramwaje kursujące tunelem na ten czas zmienią trasy.

Jak informuje MPK Poznań, tramwaje linii 1 od przystanku „Os. Czecha” kierowane będą trasą Kórnicką i ulicą Jana Pawła II do pętli Zawady, tramwaje linii 16 i 18 od przystanku „Os. Lecha” kierowane będą przez Chartowo, Żegrze i rondo Żegrze do pętli Unii Lubelskiej.

Na odcinku od pętli Franowo do przystanku „Os. Czecha” kursować będą autobusy zastępcze „za tramwaj” oznaczone numerem T1:

FRANOWO – Szwajcarska – Szwedzka – Szwajcarska – Kurlandzka – Piaśnicka – Chartowo – OS. CZECHA

Autobusy kursować będą co 10 minut, a na przystanku „Os. Czecha” będzie możliwość przesiadki pomiędzy tramwajami linii 1, 5, 16, 17 i 18 a autobusami linii T1. Autobusy obsługiwać będą przystanki „Franowo”, „Szwajcarska Centrum Handlowe”, „Szwedzka”, „Szwajcarska Szpital” (tylko w kierunku Franowa), „Os. Rusa”, „Piaśnicka/Kurlandzka”, „Piaśnicka Rynek”, „Os. Lecha” i „Os. Czecha”.

Wielkopolska: Niewiele brakowało do tragedii. Strażacy uratowali cztery osoby na rowerze wodnym

0

Strażacy z OSP Ślesin przeprowadzili akcję ratunkową na jeziorze Ślesińskim – niewiele brakowało, a cztery osoby płynące rowerem wodny zostałyby zepchnięte do wodospadu zrzutowego, bo tam popychał je wiatr. Strażacy zdążyli w ostatniej chwili!

Wszystko wydarzyło się 1 lipca. Czwórka młodych ludzi wybrała się popływać rowerem wodnym, jednak w pewnym momencie silny wiatr zaczął ich spychać w kierunku wodospadu zrzutowego, a pasażerowie roweru nie mieli tyle siły, by sobie z tym poradzić. Na pomoc wezwano strażaków z OSP Ślesin.

„Akcja przebiegła bardzo dynamicznie przy użyciu naszego pontonu, osoby zostały w bezpieczny sposób przejęte na pokład, następnie przetransportowane do brzegu wraz z rowerkiem wodnym” – relacjonują strażacy. – „Przemoknięte, wystraszone przekazane rodzicom czekającym na brzegu. Przestrzegamy i przypominamy o zachowaniu zdrowego rozsądku podczas korzystania ze sprzętu wodnego i obserwowaniu warunków pogodowych. Dziś zdążyliśmy – następnym razem może być za późno…”.

Strażacy przy każdej okazji apelują o ostrożność podczas wypoczynku nad jeziorami, rzekami czy morzem. Woda to groźny żywioł, a akcja na jeziorze Ślesińskim dobitnie to pokazała.

Poznań: Podczas upałów na placu Kolegiackim było 50 stopni Celsjusza!

0

Jakość renowacji placu Kolegiackiego od czasu oddania go do użytku budzi niekończące się dyskusje, a głównymi zarzutami jest to, że na placu mamy za mało zieleni, co sprawia, że jest gorąco. Naprawdę bardzo: termometr pokazał 50 stopni Celsjusza!

Temperaturę na placu postanowili zbadać dziennikarze „Gazety Wyborczej” wspólnie z Borysem Boczko z Partii Zielonych. Do pracy przystąpili 1 lipca, który był jednym z dotąd najgorętszych dni, a ich narzędziem pracy była… kamera termowizyjna. Sprawdzili zresztą nie tylko plac Kolegiacki, także kilka innych zakątków miasta, jak na przykład park przed Operą – i wszędzie było doskonale widać, że temperatura w słońcu przy nagrzanej kamiennej lub betonowej powierzchni potrafi być nawet o 26 stopni wyższa niż w cieniu drzew.

Przed frontem Teatru Wielkiego temperatura wynosiła prawie 42 stopnie, a kilka kroków dalej, w parku przed Operą, w cieniu drzew – zaledwie 24,9 stopnia, a przy fontannie, w zależności od strony, od 21 do 38 stopni.

Na Świętym Marcinie w miejscach, nie nie ma drzew, temperatura sięgała 43 stopni Celsjusza, a przy drzewach 26 stopni. Najgoręcej jednak było na placu Kolegiackim: tam termometry wskazały 51,7 stopni Celsjusza! Jednak w tych miejscach, gdzie są drzewa było tylko 19,9 stopnia.

Nie jest to pierwszy taki eksperyment w Polsce – w kilku miastach przeprowadzono podobne. Na przykład Mikołaj Siemaszko oraz Robert Pieczarko, członkowie grupy „Czechowiczanie dla Przyrody”, zbadali to w Czechowicach-Dziedzicach z pomocą termometru Braun BNT400. I okazało się, że już temperatura powietrza nad wysoką trawą w słońcu jest 20 stopni niższa niż nad trawą ściętą.

https://www.facebook.com/manifestklimatyczny/photos/a.120440759356234/910733746993594

Oczywiście jeszcze większe różnice występują między nawierzchnią zieloną, zacienioną, a placem w pełnym słońcu. Niby wszyscy to wiedzą, a jednak pokazanie tego na grafice może wstrząsnąć. Otóż plac zabaw w słońcu, samochód na parkingu bez zacienienia – tu temperatura doszła do 66,6 stopni, a są miejsca, gdzie bywa wyższa.

Autorzy badania zwrócili też uwagę, że wraz ze wzrostem temperatur – rośnie potencjał burz. To z kolei oznacza gwałtowne, nawalne deszcze, z których wody nie jest w stanie przyjąć wysuszona czy zabetonowana gleba, bo jest jej za dużo na raz. Betonowanie sprzyja więc też błyskawicznym powodziom – i ci, którzy betonują, musza się nastawić na konieczność walki z powodziami.

Wronki: Obwodnica dopuszczona do użytkowania!

0

Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał oficjalną zgodę na użytkowanie obwodnicy Wronek w ciągu drogi wojewódzkiej nr 182 i 184. Nowo oddana do użytku droga wyprowadzi ruch tranzytowy z miasta oraz wpłynie na poprawę układu komunikacyjnego województwa.

Inwestycja trwała od września 2018 roku, a zgoda na użytkowanie została wydana 30 czerwca.
– Zawsze cieszy mnie, gdy kolejne inwestycje w naszym regionie wpływają na poprawę komfortu życia mieszkańców, ale również znacząco podnoszą bezpieczeństwo wszystkich użytkowników dróg – powiedział wojewoda Michał Zieliński. – Wydana decyzja pozwoli na pełne korzystanie z ponad 5 km odcinka obwodnicy Wronek.

Odcinek ma 5,2 km długości i obejmuje wiadukt kolejowy nad linią PKP, wiadukt nad drogą prowadzącą do miejscowości Stróżki, trójprzęsłowy most nad Wartą, 6 przepustów drogowych, trzy ronda, trzy skrzyżowania z lokalnymi drogami, drogi dojazdowe, drogi serwisowe oraz chodniki i ciągi piesze w obrębie skrzyżowań.

Wielkopolska: Samochód dachował. Jedna osoba z obrażeniami

0

Kierowca samochodu marki Volkswagen jadący trasą między Czerniejewem a Neklą z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad kierownicą, wypadł z jezdni i dachował. Zatrzymał się dopiero na pobliskim polu.

Do zdarzenia doszło 1 lipca około godziny 14.30, jak informuje portal gniezno24.com, na wysokości miejscowości Graby. Pomocy kierowcy udzielili strażacy z OSP Czerniejewo i JRG Gniezno, oni także zabezpieczyli uszkodzony samochód.

Teraz sprawą zajmuje się policja, która bada przyczyny wypadku.

https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=pfbid02yCEoDmzF4mQkckSmzqievjy3oKeHgxMSaAhzWGvCz7LuihQyFiVTwaQ8PnSH8nsJl&id=257208288032124

Poznań: Marsz Równości przejdzie przez miasto (TRASA)

0

Z Wildy przez centrum Poznania – tę nierozkopaną część – i z powrotem na Wildę przejdzie dziś Marsz Równości. Wydarzenie zaczyna się o godzinie 16.00, a kierowcy mogą się spodziewać utrudnień na trasie marszu.

Marsz wyruszy z Plaży Wilda, ul. Piastowska 71, która jest tegorocznym centrum wydarzeń całego Poznań Pride Week 2002. Przejdzie ulicami Królowej Jadwigi, Wierzbięcicami, Górną Wildą, Półwiejską, Długą do Garbar i stamtąd z powrotem na Plażę Wilda.

Na ulicach, którymi będzie przechodził marsz, można się spodziewać czasowych utrudnień w ruchu. Porządku na trasie będą pilnowali poznańscy policjanci.

Po marszu, o godzinie 19.00, na Plaży Wilda rozpocznie się QUEEROWY MARATON, podczas którego wystąpi kilkanaście osób artystycznych, a o 21.00 na Muzyczny After zapraszają między innymi Kerria i Sarsa. Dwie kolejne imprezy Pride After Party rozpoczną się o 23.00 w Dużym Lokum Stonewall, ul. Półwiejska 18, oraz w HAH Poznań, ul. Małe Garbary 6.

https://www.facebook.com/radaosiedlawilda/posts/pfbid02Sup71WE1wE5E6jo62nQhyxtgqdeHQf7A6FQDUArvkCXnauU1cbdWEWxJfkkBknGVl

Poznań. Scena nad Rusałką: Pepe i Baasch dali czadu! (ZDJĘCIA)

0

Kto kocha muzykę elektroniczną i sentymentalne nawiązania do lat 80. – obowiązkowo musiał być na tym koncercie. A jeśli nie był – dużo stracił!

Przypomnijmy, że Pepe to producent muzyczny związany z U Know Me Records, a jego live acts można usłyszeć w niejednym klubie czy na festiwalu – gościł między innymi na Enea Spring Break, Open’er Festival czy Late Summer Festival.

I trzeba przyznać, że w plenerze tej muzyki słucha się wyjątkowo dobrze. Wyrazisty, ale nie nachalny bit świetnie współgra z otoczeniem, a dźwięki odległych rozmów, brzęk kieliszków czy śmiech dzieci stanowią idealne uzupełnienie tej muzyki. Rap i house występuje tu w wersji łagodnej i ci, którzy nie lubią tego rodzaju muzyki, mogą ze zdziwieniem odkryć, że jednak są takie jej wersje, które mogą się podobać.

O Baaschu mówi się, że to jeden z najbardziej oryginalnych artystów na polskiej scenie electro – i z pewnością jest oryginalny, jednak co do zaklasyfikowania jego muzyki jako electro można mieć pewne wątpliwości – bo to nie ona tu dominuje, a stanowi jedną ze składowych udanej, profesjonalnej i harmonijnej całości. Sporo tu fascynacji wczesnymi latami 80., umiejętnie i oryginalnie przetworzonymi, ale jest też i czysto rockowa energia, co daje naprawdę ciekawy i niebanalny efekt. Doskonałe wyważenie, dobry głos, muzyczny profesjonalizm i ten dar nawiązywania kontaktu z publicznością – wszystko to sprawiło, że koncert Baascha zdecydowanie był czymś, co warto było usłyszeć.

Kto nie był – niech żałuje i ma nadzieję, że Baasch jeszcze nie raz przyjedzie do Poznania.

Organizatorem cyklu koncertów na Scenie nad Rusałka jest Fundacja Pogoda. Portal TenPoznan.pl jest patronem medialnym cyklu.

Poznań: MPK Poznań testuje nowe obicia. Każdy może wyrazić opinię

0

MPK Poznań rozpoczyna testy nowych materiałów obiciowych – fotele z czterema rodzajami obić zostały już zamontowane w autobusie z numerem bocznym 1001. Swoją opinię będą mogli wyrazić także pasażerowie w ankiecie internetowej.

Od 2015 roku w pojazdach MPK Poznań stosowane są siedzenia tapicerowane, ponieważ takie właśnie wtedy wybrali pasażerowie. Ale technologia produkcji obić poszła w tym czasie do przodu, a pandemia covid-19 pokazała jak ważne jest utrzymanie w czystości powierzchni dotykanych przez wiele osób. Dlatego MPK Poznań chce się dowiedzieć, jak sprawują się inne materiały niż stosowane dotychczas.

– Zależy nam na tym, aby w codziennym użytkowaniu zweryfikować jak sprawdzają się nowe materiały: czy są odporne na zabrudzenia, czy łatwo je utrzymać w czystości, czy są wytrzymałe, odporne na ścieranie, blaknięcie i wybarwianie – mówi Krzysztof Dostatni, prezes Zarządu MPK Poznań. – Zależy nam również na opiniach pasażerów, którzy mogą ocenić, czy materiały na siedzeniach są praktyczne i estetyczne.

Testy nowych obić siedzeń będą trwały co najmniej rok, bo dopiero taki czas pozwoli na ocenę użyteczności zastosowanych materiałów z uwzględnieniem długotrwałego, intensywnego użytkowania, różnych warunków pogodowych i wielokrotnego czyszczenia.

– W autobusie zastosowano cztery typy naszych materiałów obiciowych – mówi Anna Siwińska, dyrektor sprzedaży Lantal Textiles. – Dwa z nich to materiały z tworzywa tzw. sztuczna skóra, dwa pozostałe to tkaniny runowe. Są odporne na zabrudzenia i łatwe do czyszczenia, spełniają wszelkie standardy bezpieczeństwa, a jednocześnie zapewniają komfort siedzenia. Firma Lantal, współpracując z producentami pojazdów i siedzeń na całym świecie, posiada olbrzymie doświadczenie, które pozwala na spełnianie najwyższych oczekiwań klientów, pasażerów, stąd opinie pracowników i pasażerów MPK Poznań zebrane podczas testów będą cenne także dla nas.

Testy realizowane wspólnie z firmą Lantal to początek dyskusji nad kwestią siedzeń – nie jest też wykluczone, że MPK Poznań zaprosi do takich testów także innych partnerów. Dodatkowo opinię na temat nowych obić mogą wyrazić też pasażerowie i dopiero po uzyskaniu tych wszystkich danych MPK Poznań będzie podejmować decyzje dotyczące ewentualnej zmiany, jesli chodzi o siedzenia w pojazdach miejskiej komunikacji.

Wielkopolska. Zakażenia koronawirusem w powiatach (LISTA)

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 29 zakażeń koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 0 0
czarnkowsko-trzcianecki 0 0
gnieźnieński 1 0
gostyński 1 0
grodziski 0 0
jarociński 0 0
kaliski 1 0
kępiński 0 0
kolski 0 0

koniński 0 0
kościański 0 0
krotoszyński 0 0
leszczyński 0 0
międzychodzki 0 0
nowotomyski 0 0
obornicki 0 0
ostrowski 0 0
ostrzeszowski 0 0

pilski 1 0
pleszewski 0 0
poznański 10 2
rawicki 3 0
słupecki 2 0
szamotulski 0 0
średzki 1 0
śremski 1 0
turecki 0 0

wągrowiecki 0 0
wolsztyński 0 0
wrzesiński 1 0
złotowski 1 0
Kalisz 0 0
Konin 0 0
Leszno 0 0
Poznań 6 1