Wielkopolska: Niewiele brakowało do tragedii. Strażacy uratowali cztery osoby na rowerze wodnym

Straż Pożarna fot. Sławek Wąchała

Strażacy z OSP Ślesin przeprowadzili akcję ratunkową na jeziorze Ślesińskim – niewiele brakowało, a cztery osoby płynące rowerem wodny zostałyby zepchnięte do wodospadu zrzutowego, bo tam popychał je wiatr. Strażacy zdążyli w ostatniej chwili!

Wszystko wydarzyło się 1 lipca. Czwórka młodych ludzi wybrała się popływać rowerem wodnym, jednak w pewnym momencie silny wiatr zaczął ich spychać w kierunku wodospadu zrzutowego, a pasażerowie roweru nie mieli tyle siły, by sobie z tym poradzić. Na pomoc wezwano strażaków z OSP Ślesin.

„Akcja przebiegła bardzo dynamicznie przy użyciu naszego pontonu, osoby zostały w bezpieczny sposób przejęte na pokład, następnie przetransportowane do brzegu wraz z rowerkiem wodnym” – relacjonują strażacy. – „Przemoknięte, wystraszone przekazane rodzicom czekającym na brzegu. Przestrzegamy i przypominamy o zachowaniu zdrowego rozsądku podczas korzystania ze sprzętu wodnego i obserwowaniu warunków pogodowych. Dziś zdążyliśmy – następnym razem może być za późno…”.

Strażacy przy każdej okazji apelują o ostrożność podczas wypoczynku nad jeziorami, rzekami czy morzem. Woda to groźny żywioł, a akcja na jeziorze Ślesińskim dobitnie to pokazała.

Podziel się: