Strona główna Blog Strona 1001

Poznań: Na Hetmańskiej kierowcy już nie zaparkują na chodniku

0

Od 14 lipca na ulicy Hetmańskiej na odcinku od Kasprzaka do Reymonta można parkować częściowo na jezdni i chodniku. To odpowiedź na postulaty mieszkańców, Rady Osiedla Św. Łazarz i policji.

Dzięki zmianie sposobu parkowania piesi odzyskali chodnik i mają więcej miejsca na przejście. Poprzednio, gdy kierowcy parkowali na chodniku, osoby z wózkiem czy po prostu mniej sprawne miały spory problem z przejściem na niektórych odcinkach, bo między ścianami budynku i zaparkowanymi samochodami było po prostu za mało miejsca.

„Kierowcy zostawiający auta po północnej stronie ul. Hetmańskiej, pomiędzy ulicami Kasprzaka i Reymonta nadal będą mieli do dyspozycji równoległe miejsca postojowe” – informuje Zarząd Dróg Miejskich. – „Jednak zamiast w całości na chodniku, zaparkują częściowo na nim i na jezdni. Do momentu końcowego odbioru prac, zaplanowanego w przyszłym tygodniu, możliwe jest jeszcze wprowadzanie drobnych poprawek w wykonanym oznakowaniu”.

Szerokość północnej jezdni Hetmańskiej pozwoliła jednak na zachowanie na ulicy dwóch pasów ruchu. Nowa organizacja poprawiła również widoczność przy wyjazdach z posesji.

To nie jedyna zmiana na ul. Hetmańskiej zaplanowana na ten rok. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, w październiku północna strona ulicy na odcinku od ul. Kasprzaka do ul. Reymonta zostanie włączona do Strefy Płatnego Parkowania. Obecnie ul. Hetmańska stanowi południową granicę SPP na Łazarzu, ale postój na niej jest bezpłatny.

Poznań: Ukraińscy kierowcy i motorniczowie już pracują w MPK

0

29 cudzoziemców, w tym 27 z Ukrainy pracuje już w poznańskim MPK. Kolejnych 15 podejmie pracę jeszcze przed końcem sierpnia 2022 roku. Tak wynika z odpowiedzi na interpelację radnego Andrzeja Rataja.

Zatrudnienie w MPK

Radny zainteresował się możliwościami zatrudnienia osób z Ukrainy w MPK wiedząc, że od lat spółka cierpi na niedobory kadrowe. Brakuje kierowców autobusów, motorniczych tramwajów oraz mechaników autobusów i tramwajów, a spółka oferuje kursy prawa jazdy lub fachowe szkolenia dla zainteresowanych pracą, i to z gwarancją późniejszego zatrudnienia w MPK.

– Jednocześnie w wyniku trwającej od kilku lat migracji ekonomicznej z Ukrainy do Polski, a także w wyniku tragicznej wojny w Ukrainie, do naszego kraju przybyło prawie 3 miliony osób z Ukrainy – wyjaśnia radny. – Znaczna część z osób przybywających w ostatnich miesiącach nie ma stałego i stabilnego zatrudnienia, korzystając z pracy doraźnej lub specjalnej pomocy dla uchodźców. Osoby z Ukrainy mają opinię pracowitych, zaradnych i chętnych do działania, a bliskość kulturowa i językowa sprawiają, że Polska jest dla nich dobrym miejscem do zamieszkania, edukacji, pracy i rozwoju zawodowego, zwłaszcza ze względu na smutną perspektywę, że wojna w Ukrainie nie zostanie zakończona w krótkim czasie.

To wszystko sprawia, zdaniem radnego, że osoby z Ukrainy byłyby dobrymi kandydatami do pracy w MPK i innych miejskich spółkach. Tylko czy miasto prowadzi działania, które im to ułatwią? O to radny zapytał w swojej interpelacji prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka. I w odpowiedzi władze miasta zapewniły go, że obywatele Ukrainy, podobnie jak obywatele Polski, mają dostęp do wszystkich rekrutacji prowadzonych przez MPK Poznań.

Trwają kursy i nabory. Pierwsi kandydaci już pracują

„Obywatele Ukrainy biorą udział niemal we wszystkich rekrutacjach, a jeśli spełniają kryteria stanowiskowe, są zatrudniani m.in. jako kierowcy autobusu, motorniczowie, mechanicy, elektromechanicy, ślusarze, spawacze, tokarze, magazynierzy, monterzy torów-operatorzy sprzętu, a także w księgowości czy na stanowisku dyżurnego ruchu” – czytamy w odpowiedzi na interpelację radnego.

Obywatele Ukrainy mają także możliwość rozwoju zawodowego w MPK – w maju tego roku sześciu już pracujących zaproszono do udziału w nowym projekcie, w którym pomagali swoim rodakom rozpoczynającym naukę na kursie dla motorniczych. Byli tłumaczami, ale pomagali też wdrożyć kursantów w pracę w polskim przedsiębiorstwie. Kurs został zorganizowany dla czternastu obywateli ukraińskich we współpracy z Powiatowym Urzędem Pracy, który sfinansował szkolenie oraz koszty egzaminów, a także wypłacił stypendia. Z kolei MPK zapewniło kadrę szkoleniową oraz darowizny dla uczestników na czas kursu. Czas organizacji zajęć uniemożliwiał pracę zarobkową, więc bez darowizny nie mieliby pieniędzy na bieżące utrzymanie.

„Obecnie MPK zatrudnia 29 cudzoziemców, z czego 27 osób to obywatele Ukrainy” – czytamy dalej w odpowiedzi. – „6 osób zatrudniono w 2022 roku, a kolejnych 15 osób z Ukrainy podejmie zatrudnienie jeszcze przed końcem sierpnia 2022 roku. Możliwość pracy zapewnia również obywatelom ukraińskim współpraca spółki z agencjami zewnętrznymi. Za pośrednictwem tych agencji usługi dla MPK realizuje 105 ukraińskich obywateli, jako kierowcy autobusów oraz jeden mechanik”.

– Zatrudnianie osób z Ukrainy przez Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Poznaniu to bardzo dobre rozwiązanie, korzystne w wielu aspektach – uważa radny Rataj. – W ten sposób udaje się zmniejszyć braki kadrowe przewoźnika miejskiego, osoby z Ukrainy uzyskują stabilną pracę w spółce komunalnej oraz w sposób systemowy i modelowy świadczona jest konstruktywna pomoc osobom z Ukrainy, którzy w ogromnej większości są chętni do pracy i szybko dostosowują się do warunków w naszym kraju. Cieszy zatem, że nasze miasto prowadzi tak aktywne i szerokie działania mające na celu zatrudnianie kobiet i mężczyzn z Ukrainy w MPK.

Będzie kolejna kampania. I podwyżki

Władze miasta zapewniły też, że planowana jest kontynuacja kampanii informacyjnych o dostępnych miejscach pracy, zwiększenie liczby organizowanych kursów z gwarancją zatrudnienia jako kierowca autobusu/motorniczy, zwiększenie nakładów na promocję zatrudnienia w MPK wśród obywateli ukraińskich. W tym celu kontynuowana będzie współpraca z osobą z Ukrainy, posługującą się biegle językiem polskim, której zadaniem jest wsparcie i usprawnienie procesu rekrutacyjnego. Ponadto, od lipca planowana jest podwyżka płac w spółce, co może pozytywnie wpłynąć na zainteresowanie pracą w MPK.

Wielkopolska: Samochód uderzył w drzewo. Kierowca zginął na miejscu

0

34-letni mężczyzna zginął w wypadku, do którego doszło na trasie Garki – Bogdaj w powiecie ostrowskim. Prowadzony przez niego samochód wypadł z trasy i uderzył w drzewo. Mimo prowadzonej reanimacji nie udało się go uratować.

Jak informuje portal wlkp24.info, do wypadku doszło 15 lipca przed godziną 19.00. Według wstępnych ustaleń policjantów kierowca z nieznanych jeszcze przyczyn stracił panowanie nad kierownicą, a prowadzone przez niego audi wypadło z trasy i uderzyło w drzewo. 34-letni kierowca nie przeżył tego uderzenia. Zespół ratownictwa medycznego prowadził reanimację, jednak nie dała rezultatów i lekarz stwierdził zgon.

Na miejscu wypadku mogą być utrudnienia w ruchu. Nadal pracują tam strażacy i policja.

Wielkopolska: Mężczyzna zginął na przejeździe kolejowym

0

Pociąg jadący przez Słupcę w kierunku Warszawy potrącił na przejeździe kolejowym 50-letniego mężczyznę. Ofiara zginęła na miejscu. Służby kolejowe i policja pod nadzorem prokuratury ustalają przebieg wydarzeń.

Do tragedii doszło na przejeździe kolejowym na ulicy Wspólnej około godziny 18.20. Jak informuje portal TwojaSlupca.pl, na miejscu wypadku nadal pracują służby, a przejazd jest zablokowany. Nie wiadomo, jak długo potrwają utrudnienia.

Niespodzianki nie było. Warta Poznań przegrywa w pierwszym meczu nowego sezonu

0

Warta Poznań zaprezentowała się nieźle, ale z Częstochowy nie wywiozła nawet punktu. Raków zdobył jedyną bramkę w tym spotkaniu i może się cieszyć z pierwszego zwycięstwa w nowym sezonie.

Spotkanie Rakowa Częstochowa z Wartą Poznań było pierwszym meczem w nowym sezonie Ekstraklasy. Faworytem oczywiście był zespół z Częstochowy, który w poprzednim sezonie został wicemistrzem Polski. Dość niespodziewanie od początku to jednak „Zieloni” ruszyli do ataków…

Warta Poznań na boisku wyglądała nieźle. Piłkarze Dawida Szulczka wysoki podchodzili z pressingiem, z czym gospodarze mieli duże problemy. I chociaż kilka razy poznaniacy odzyskali piłkę blisko pola karnego, to ciężko im przychodziło stwarzanie sobie dogodnych sytuacji bramkowych. Powód był dość prosty – „Zieloni” grali bez napastnika. W ofensywie najwyżej grali Corryn oraz Szczepański.

To właśnie ten drugi zawodnik siał największe spustoszenie z defensywie Rakowa i to on mógł wyprowadzić Wartę na prowadzenie. W ostatniej akcji pierwszej połowy, po dośrodkowaniu w pole karne, Szczepański uderzał głową na bramkę Kovacevicia. Piłka nabrała dziwnej rotacji i odbiła się od poprzeczki.

Z upływem kolejnych minut Raków powoli odzyskiwał kontrolę nad spotkaniem i zaczynał stwarzać sobie dogodne sytuacje bramkowe. Świetnie jednak w bramce Warty spisywał się Lis, który ratował swój zespół w krytycznych sytuacjach. Mimo jego świetnej dyspozycji, Raków w końcu zdobył bramkę… W 79′ minucie Gustkovskis dostał piłkę w pole karne od Wdowiaka i zapewnił swojej drużynie zwycięstwo.

W kolejnym meczu Warta Poznań zmierzy się w Grodzisku Wielkopolskim z Wisłą Płock.

Znamy Rowerową Stolicę Polski 2022. To nie Poznań

0

Według obiegowej opinii władze Poznania, a szczególnie prezydent, mocno stawiają na rozwój infrastruktury rowerowej. Ale w rywalizacji o tytuł Rowerowej Stolicy Polski Poznań zajął dopiero 33. miejsce na 56 miast.  

Wielu poznaniakom – zwłaszcza zdeklarowanym kierowcom – Poznań kojarzy się z prezydentem jeżdżącym na rowerze, popularyzującym taki sposób poruszania się po mieście i inwestującym głównie w infrastrukturę rowerową, ze szkodą dla kierowców, oczywiście. Jakoś przy tym umyka im fakt, że przez kilkadziesiąt lat w Poznaniu inwestowano w infrastrukturę wyłącznie dla kierowców, ignorując inne grupy użytkowników dróg.

Jednak jeśli sądzić po wynikach rywalizacji o tytuł Rowerowej Stolicy Polski 2022 – to ta rowerowa opinia o Poznaniu jest mocno na wyrost. Poznań zajął 33. miejsce spośród 56 startujących miast i drugie wśród tych powyżej 200 tysięcy mieszkańców, a zwyciężyła Biała Podlaska.

Warto dodać, że chodziło nie tylko o przejechane kilometry jako takie, bo wówczas mniejsze miasta w rywalizacji nie miałyby szans. Organizatorzy rywalizacji o tytuł Rowerowej Stolicy Polski zastosowali specjalny przelicznik, by wyrównać szanse – 1 punkt równał się liczbie mieszkańców danego miasta podzielonej przez 1000. Zwycięska Biała Podlaska zdobyła 15 136 punktów. Poznań – 551.

Rowerzyści, którzy zadeklarowali zdobywanie kilometrów dla Poznania, przejechali ich łącznie 292 647 km, co było siódmym wynikiem w kraju. Udział w akcji wzięło 1073 uczestników (426 kobiet i 647 mężczyzn). Najlepsza wśród kobiet przejechała 3001,7 km, natomiast najlepszy wśród mężczyzn – 3312,7 km. 20 najlepszych kobiet i 20 mężczyzn dostanie karty upominkowe do sklepu sportowego oraz koszulki z logo akcji. Upominki w postaci specjalnych koszulek dostaną zarówno kobiety, jak i mężczyźni, którzy zostaną sklasyfikowani na miejscach 21-100. Dodatkowo po sto najlepszych kobiet i mężczyzn będzie mogło wziąć udział w losowaniu nagród rzeczowych w postaci akcesoriów rowerowych. Do 200 najbardziej aktywnych uczestników pocztą elektroniczną została rozesłana informacja o szczegółach odbioru nagrody.

W tym roku w zabawie w całej Polsce wzięło udział ponad 48 tysięcy rowerzystek i rowerzystów, którzy w sumie pokonali 8,4 mln kilometrów.

Wielkopolska: Wypadek w Kryszkowicach. Trzy osoby z obrażeniami

0

Trzy osoby w szpitalu z pięciu podróżujących, a dwa samochody osobowe w rowie i na chodniku. To efekty wypadku, do którego doszło w Kryszkowicach w powiecie konińskim.

Wypadek miał miejsce 14 lipca po godzinie 18.00, jak informuje Głos Wielkopolski. W miejscowości Kryszkowice zderzyły się dwa samochody: kią podróżowała jedna osoba, oplem – cztery. Wszyscy opuścili samochody o własnych siłach jeszcze przed przybyciem straży pożarnej, jednak okazało się, że mimo wszystko trzy osoby musiały skorzystać z pomocy medycznej i ostatecznie zostały przewiezione do szpitala.

Na miejscu wypadku pracowali strażacy z JRG1 i 2 w Koninie, JRG w Radziejowie oraz OSP Wierzbinek, OSP Sompolno i OSP Ziemięcin.

https://www.facebook.com/ospwierzbinek37761/posts/pfbid02BRM9dvFmfzXD4Wrz6rnkDb1XobZf8ndEjKA78oE5ydgwuSrjoTzEazGsz62ZUja9l

VHS i Sonbird na Scenie nad Rusałką. Dwa koncerty bardzo dobrej muzyki (ZDJĘCIA)

0

Pierwszym uczuciem, jakie pojawiło się, gdy zaczęli grać: najpierw zespół VHS, a później Sonbird, było zaskoczenie. Bo jak to? Tacy młodzi, a już potrafią tak dobrze, tak dojrzale grać? Mądre teksty, dobra muzyka i świetne wykonanie – takie były dwa czwartkowe koncerty nad Rusałką.

Muzycy zespołu VHS swoją muzykę określają jako alternatywną, bo w sumie czemu nie, skoro nie jest to klasyczny rock, pop, elektro czy poezja śpiewana. Nie da się ich jednoznacznie zaszufladkować, i dobrze, a ze wszystkich wyżej wymienionych gatunków czerpią pełnymi garściami, by stworzyć całkiem nową i bardzo udaną jakość.

Na uwagę zasługuje muzyczny profesjonalizm młodych ludzi, spójność tego, co tworzą oraz dobre teksty i interesująca warstwa muzyczna. Owszem, można wychwycić wyraźny wpływ wczesnego Myslovitza – ale z drugiej strony zespół ma dopiero dwa lata i jeszcze się rozwija.

Tej muzyki powinni posłuchać wszyscy ci, którzy lubią powtarzać „ach, ta nasza młodzież”, by się przekonać, jak dobre i mądre rzeczy potrafią robić młodzi ludzie, gdy tylko im się na to pozwoli.

Sonbird, czyli czterech młodych chłopaków z Żywca, wniosło na scenę znacznie więcej rockowej energii. Ich muzyka sytuuje się gdzieś między alternatywą a rockiem, jest świeżą i oryginalną interpretacją oraz autorskim komentarzem, przy tym bardzo dobrze zagranym i zaśpiewanym. Nie bez powodu za swój debiutancki album „Głodny” byli w 2020 roku nominowani do Fryderyka w kategorii Album Roku Rock. Zdecydowanie warto jej posłuchać i zdecydowanie może się podobać. Świadczyły o tym tłumy tańczących pod sceną nad Rusałką, który nie chciał się rozejść jeszcze długo po zakończeniu koncertu.

Organizatorem cyklu koncertów na Scenie nad Rusałką jest Fundacja Pogoda. Portal TenPoznan.pl jest patronem medialnym cyklu.

Wielkopolska: Kierowca wyprzedzał na zakręcie. Mandat robi wrażenie!

0

Bardzo niebezpieczną sytuację zaobserwowali nowotomyscy policjanci z grupy Speed w miejscowości Chojniki. Kamera nagrała całą sytuację, a policjanci zatrzymali kierowcę i ukarali go pokaźnym mandatem.

Wszystko wydarzyło się 15 lipca.
„Kamera nieoznakowanego radiowozu nowotomyskiej spec-grupy Speed nagrała, jak kierujący renault, jadąc w kierunku Nowego Tomyśla, zignorował znak ostrzegawczy o niebezpiecznych zakrętach, wyprzedzał inny pojazd na podwójnej ciągłej i łuku drogi” – poinformowali nowotomyscy policjanci.

Funkcjonariusze zatrzymali samochód do kontroli – kierował nim 20-letni mieszkaniec powiatu nowotomyskiego. Otrzymał mandat w wysokości 5000 złotych.

„Tak się kończy wyprzedzanie na zakręcie” – podsumowali nowotomyscy policjanci.

Wielkopolska: Zakaz kąpieli w podpoznańskim jeziorze!

0

Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Poznaniu informuje, że wprowadził tymczasowy zakaz kąpieli w jeziorze Lipno w gminie Stęszew. „Powodem przekroczenie parametrów mikrobiologicznych (Eschericha coli i enterokoki)” – wyjaśnia PSSE.

Chodzi o miejsce okazjonalnie wykorzystywane do kąpieli nad jeziorem Lipno w Stęszewie. Podczas ostatniego badania wody inspektorzy PSSE stwierdzili tam nadmierne stężenie Eschericha coli i enterokoków. Zakaz kąpieli obowiązuje do odwołania.

Aktualne komunikaty o jakości wody do kąpieli są zamieszczane przez cały sezon na stronie Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu.

Poznań: Policja szuka osoby ze zdjęcia. Czy ktoś zna tego mężczyznę?

0

Poznańscy policjanci prowadzą postępowanie w sprawie przywłaszczenia telefonu komórkowego. Związek z nią może mieć osoba, która zrobiła sobie zdjęcie tym telefonem nie wiedząc, że można ją zdalnie ściągnąć dzięki aplikacji.

Funkcjonariusze z poznańskiego Grunwaldu prowadzą postępowanie w sprawie przywłaszczenia telefonu marki Samsung Xcover 5 o wartości ponad tysiąca złotych. Do zdarzenia doszło w styczniu tego roku. Funkcjonariusze zabezpieczyli zdjęcie, które zostało zarejestrowane poprzez zdalne uruchomienie aplikacji ze skradzionego telefonu. Osoba, która widnieje na zdjęciu, może mieć związek z tym przestępstwem.

Wszystkich, którzy rozpoznają osobę ze zdjęć prosimy o kontakt z policjantami z Komisariatu Policji Poznań – Grunwald, osobiście przy ul. Rycerskiej 2a lub pod całodobowym numerem telefonu 47 77-121-11.

Poznań: Wielkopolska Policja świętuje na pikniku (ZDJĘCIA)

0

Policyjne radiowozy, specjalistyczny sprzęt, a także pokazy umiejętności koni i psów oraz koncert policyjnej orkiestry. Na placu Mickiewicza trwa piknik z okazji Święta Wielkopolskiej Policji.

Na pikniku swoje stoiska rozstawili policjanci z całej Wielkopolski i atrakcji nie brakuje tu dla nikogo, bez względu na zainteresowani: są czapki policyjne z całej Europy i nie tylko, broń, miecze, włócznie i tarcze, z pomocą których utrzymywano porządek we wczesnym średniowieczu. Przewidziano też pokaz umiejętności psów policyjnych, pokaz musztry paradnej w wykonaniu kompanii honorowej KWP w Poznaniu oraz koncert policyjnej orkiestry. Są też stoiska, na których zgłodniali po oglądaniu tylu atrakcji mogą się posilić.

Poznań: Awaria biletomatów. Można było płacić tylko gotówką

0

Przez kilka godzin w poznańskich biletomatach Mennicy można było za bilety i doładowania płacić wyłącznie gotówką. „Usterka została usunięta, biletomaty prowadzą już poprawną sprzedaż” – informuje ZTM Poznań.

Awarię biletomatów stwierdzono dziś rano i był to prawdziwy problem dla osób, które chciały doładować swoje konto na tPortmonetce czy kupić bilet, a nie miały przy sobie gotówki.

Zarząd Transportu Miejskiego poinformował o awarii i pracach nad jej usunięciem.
„Przyczyny wystąpienia awarii są niezależne zarówno od Mennicy jaki i Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu” – podał w komunikacie. I przypomniał, że kartę PEKA można doładować także przez internet, a bilety kupić przez telefon komórkowy po rejestracji u operatorów moBILET, mPay, SkyCash, GoPay, JakDojade i zBiletem.

Jakie są najpopularniejsze źródła awarii hydraulicznych w domach?

Nawet najlepsza instalacja hydrauliczna może zaliczyć awarię, uniemożliwiającą swobodne wzięcie prysznica czy skorzystanie z umywalki. Woda ma bardzo degradacyjny wpływ na podłogi i meble, dlatego należy jak najszybciej uporać się z problemem. Poznaj najpopularniejsze źródła awarii hydraulicznych w polskich domach.

Chyba nie ma takiej osoby, której choć raz w życiu nie przydarzyłaby się usterka hydrauliczna. Cieknący kran, pralka, która wylała, zatkany odpływ wannowy – to tylko niektóre z nich. Na szczęście z pomocą fachowca można szybko i bezpiecznie uporać się z problemem.

Niewłaściwy montaż instalacji hydraulicznej

O ile część usterek pojawiających się w polskich domach może wynikać z doraźnych problemów, o tyle inne mogą mieć swoje źródło w niewłaściwym montażu instalacji hydraulicznej. Profesjonalny hydraulik Poznań wykona instalację zgodnie ze sztuką, a więc zadba o właściwy kąt nachylenia oraz dobór średnicy przewodów. Ma to znaczenie, by woda mogła swobodnie spływać w dół w kierunku odpływu. Im mniej załamań i kolanek, tym mniejsze ryzyko powstania niedrożności w rurach.

Nieprawidłowe użytkowanie instalacji hydraulicznej

Pogotowie hydrauliczne Poznań jest wzywane najczęściej w związku z niedrożnością rur. Może się to brać ze zbyt rzadkiego ich oczyszczania, choćby za pomocą środków dostępnych w sklepach budowlanych. Wylewanie fusów czy resztek jedzenia do zlewu może szybko spowodować zatkanie rury, co będzie wiązało się z wizytą fachowca. Często samodzielne próby odetkania odpływu na nic się zdają.

Cieknący kran

To częsty problem w domach Polaków. Jeśli problem zostanie pozostawiony samemu sobie przez wiele miesięcy, może przełożyć się na znacząco wyższe rachunki za wodę. Wśród najczęstszych przyczyn cieknącego kranu wymienia się osadzanie kamienia na częściach zewnętrznych. Kamień nie tylko nieestetycznie wygląda, ale również ma degradujący wpływ na armaturę łazienkową. Dobrym pomysłem jest instalacja stacji uzdatniania wody, dzięki której szyba prysznicowa i baterie łazienkowe zachowują swój nieskazitelny wygląd przez długi czas.

Zapowietrzone grzejniki

Tu również problem pojawia się z winy użytkowników, którzy nie przeprowadzają drobnych czynności pielęgnacyjnych. Odpowietrzanie grzejnika nie jest skomplikowaną czynnością. Jej nieprzeprowadzenie może skutkować nierównomiernym grzaniem urządzeń, a więc niedogrzaniem.

Pęknięta rura

Dość rzadka sytuacja, ale może się zdarzyć. Tu laicy są zdani na pomoc ze strony fachowców. Do pęknięcia rury może przyczynić się zużycie materiałowe, które występuje z biegiem lat. Awaria może mieć wpływ na całą instalację hydrauliczną w domu, dlatego też nie warto jej lekceważyć.

Podsumowując, przyczyn awarii domowej instalacji hydraulicznej może być wiele. Część z nich wynika z nieprawidłowej pielęgnacji i konserwacji urządzeń, które spoczywają na barkach domowników. Część jest wynikiem naturalnego zużycia materiałowego elementów układu instalacyjnego.

Artykuł sponsorowany

Wielkopolska: Podejrzani o kradzież zabytkowych elementów z parowozowni

0

Gnieźnieńscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzieże metalowych części z gnieźnieńskiej parowozowni. 33-latek i 47-latek usłyszeli zarzuty zniszczenia i uszkodzenia zabytku.

Mężczyźni zostali zatrzymani przez policjantów 12 lipca w rejonie parowozowni przy ulicy Składowej.
„Sprawcy, jak ustalili śledczy, w dniach między 10 a 11 lipca br., po uprzednim zniszczeniu ukradli 18 sztuk pokryw blaszanych stanowiących część zespołu ciągu technicznego od urządzenia lokomotyw parowych. Elementy te wpisane są do rejestru zabytków. Wartość strat oszacowano na około 10 tysięcy złotych” – poinformowała KPP Gniezno.

Obaj mężczyźni usłyszeli zarzut dotyczący zniszczenia i uszkodzenia zabytku z art. 108 Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, za co grozi im kara do 8 lat więzienia.
„Zabytki trafiają do skupu złomu najczęściej wskutek niewiedzy ludzi, którzy sprzedają je jako złom, nie mając świadomości, z czym naprawdę mają do czynienia” – podsumowują gnieźnieńscy policjanci.

Enea apeluje o ostrożność: znów krążą fałszywe SMS-y i e-maile!

0

„Enea nigdy nie wysyła linków do płatności” – przypomina spółka. To reakcja na informacje o kolejnych wiadomościach SMS i e-mailach, które otrzymują klienci Enei. Oszuści podszywając się pod sprzedawców energii próbują wyłudzić pieniądze, dane osobowe lub bankowe.

Do spółki ponownie docierają sygnały od klientów o oszustwach – cyberprzestępcy stają się coraz bardziej profesjonalni i wykorzystują systemy IT, wysyłając wiadomości SMS oraz e-maile, w których informują np. o rozpoczęciu postępowania egzekucyjnego, niedopłacie za fakturę lub nieuregulowaniu należności, grożąc demontażem licznika. Zawsze też znajduje się tam link do płatności elektronicznych, ale absolutnie nie należy z niego korzystać: jeśli to zrobimy, przekażemy oszustom dane do logowania, które wykorzystane zostaną do kradzieży pieniędzy.

– Enea nigdy nie wysyła linków do płatności – podkreśla Luiza Trocka z biura prasowego spółki. – Enea apeluje o szczególną ostrożność, nieklikanie w podejrzane linki i niewpłacanie pieniędzy na numery kont rozsyłanych w fałszywych wiadomościach e-mail i SMS. W komunikatach przesyłanych przez Eneę znajduje się indywidualny numer konta, na które klient powinien uregulować zaległości. Stan rozliczeń z Eneą można zweryfikować w bezpieczny sposób na elektronicznym koncie klienta w eBOK, korzystając ze zdalnych kanałów (czat, e-mail) lub kontaktując się z infolinią 611 111 111.

Enea apeluje o ostrożność i prosi klientów o zgłaszanie otrzymywanych fałszywych informacji na adres [email protected], załączając zrzut ekranu lub treść otrzymanego komunikatu. Informacje klientów o otrzymanych fałszywych wiadomościach są przekazywane przez spółkę organom ścigania i instytucjom właściwym w zakresie nadużyć w cyberprzestrzeni.

Wielkopolska. Ile było zakażeń koronawirusem w powiatach? (LISTA)

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 74 zakażenia koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 0 0
czarnkowsko-trzcianecki 0 0
gnieźnieński 3 0
gostyński 1 0
grodziski 0 0
jarociński 0 0
kaliski 2 0
kępiński 1 0
kolski 0 0

koniński 0 0
kościański 2 0
krotoszyński 0 0
leszczyński 1 0
międzychodzki 1 0
nowotomyski 1 0
obornicki 0 0
ostrowski 3 0
ostrzeszowski 0 0

pilski 0 0
pleszewski 0 0
poznański 15 0
rawicki 4 0
słupecki 0 0
szamotulski 0 0
średzki 2 0
śremski 2 0
turecki 2 0

wągrowiecki 0 0
wolsztyński 0 0
wrzesiński 1 0
złotowski 0 0
Kalisz 1 0
Konin 2 0
Leszno 3 0
Poznań 27 0

Wielkopolska: Pożar samochodu przed blokiem. Interweniowali strażacy

0

Na ulicy Korczak w Kaliszu doszło do pożaru samochodu osobowego zaparkowanego przed jednym z bloków mieszkalnych. Ogień gasiły dwa zastępy straży pożarnej.

Jak informuje portal kalisz24.info, ogień zauważono 14 lipca około godziny 21.00. Natychmiast na miejsce wysłano dwa zastępy strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 KM Państwowej Straży Pożarnej w Kaliszu.

W pożarze nikt nie ucierpiał. Według opinii strażaków powodem pożaru mogło być zwarcie w instalacji elektrycznej samochodu.

Wielkopolska: Ciało kobiety znalezione w basenie. Sprawą zajmuje się policja

0

Na jednej z posesji na leszczyńskim Zatorzu w przydomowym basenie znaleziono ciało kobiety, 71-letniej mieszkanki domu. Sprawą zajmuje się policja.

Jak informuje portal elka.pl, do tragedii doszło 14 lipca. Ciało zauważono około godziny 17.00 i wezwano policję. Niestety, na ratunek było już za późno i wezwany lekarz stwierdził zgon.

Ciało 71-letniej kobiety, mieszkanki posesji, zostało zabezpieczone do dalszych badań, policjanci przebadali też dom i basen. Trwa śledztwo w sprawie przyczyn śmierci kobiety.