Enea apeluje o ostrożność: znów krążą fałszywe SMS-y i e-maile!

fot. pixabay (zdjęcie ilustracyjne)

„Enea nigdy nie wysyła linków do płatności” – przypomina spółka. To reakcja na informacje o kolejnych wiadomościach SMS i e-mailach, które otrzymują klienci Enei. Oszuści podszywając się pod sprzedawców energii próbują wyłudzić pieniądze, dane osobowe lub bankowe.

Do spółki ponownie docierają sygnały od klientów o oszustwach – cyberprzestępcy stają się coraz bardziej profesjonalni i wykorzystują systemy IT, wysyłając wiadomości SMS oraz e-maile, w których informują np. o rozpoczęciu postępowania egzekucyjnego, niedopłacie za fakturę lub nieuregulowaniu należności, grożąc demontażem licznika. Zawsze też znajduje się tam link do płatności elektronicznych, ale absolutnie nie należy z niego korzystać: jeśli to zrobimy, przekażemy oszustom dane do logowania, które wykorzystane zostaną do kradzieży pieniędzy.

– Enea nigdy nie wysyła linków do płatności – podkreśla Luiza Trocka z biura prasowego spółki. – Enea apeluje o szczególną ostrożność, nieklikanie w podejrzane linki i niewpłacanie pieniędzy na numery kont rozsyłanych w fałszywych wiadomościach e-mail i SMS. W komunikatach przesyłanych przez Eneę znajduje się indywidualny numer konta, na które klient powinien uregulować zaległości. Stan rozliczeń z Eneą można zweryfikować w bezpieczny sposób na elektronicznym koncie klienta w eBOK, korzystając ze zdalnych kanałów (czat, e-mail) lub kontaktując się z infolinią 611 111 111.

Enea apeluje o ostrożność i prosi klientów o zgłaszanie otrzymywanych fałszywych informacji na adres cert@enea.pl, załączając zrzut ekranu lub treść otrzymanego komunikatu. Informacje klientów o otrzymanych fałszywych wiadomościach są przekazywane przez spółkę organom ścigania i instytucjom właściwym w zakresie nadużyć w cyberprzestrzeni.

Podziel się: