Strona główna Blog Strona 2231

Poznań na weekend: od żywej biblioteki po Kayah i Bregovicia

0
Bałkańskie rytmy z kultowej płyty Kayah i Bregovicia, Renata Przemyk, hiszpańskie kino i III Dni Antydyskryminacji. Tradycyjnie w weekend w Poznaniu nie będzie można się nudzić.

Weekend warto zacząć w Żywej Bibliotece, która rozpocznie działalność w piątek, 5 kwietnia, o godzinie 17.00 w Pawilonie (Ewangelicka 1) w ramach III Dni Antydyskryminacji. Żywa Biblioteka umożliwia Czytelnikom i Czytelniczkom nieformalny kontakt z przedstawicielami i przedstawicielkami grup społecznych obarczonych stereotypami, uprzedzeniami, wykluczeniem i dyskryminacją, podczas osobistej rozmowy trwającej zazwyczaj około trzydziestu minut. Z „książkami” tej nietypowej biblioteki będzie można spotkać się także w sobotę, do godziny 18.00.

Również o godzinie 17.00 w Księgarni Klasycznej (Ratajczaka 39) będzie można spotkać się z Agnieszką W. Pawlak, poetką, która właśnie wydała swój debiutancki tomik „Pst Ryk!”.

O 18.00 Próżność (Niepodległości 8a) zaprasza na koncert norweskiego zespołu Kakkmaddafakka, a w Arenie o tej godzinie zostaną otwarte drzwi przed koncertem Kayah i Bregovicia. To jedenz czterech koncertów w Polsce, na którym muzycy zaprezentują repertuar z kultowej płyty: „Śpij kochany, śpij”, „Prawy do lewego” czy „Nie ma, nie ma ciebie”. Sam koncert rozpocznie się o 20.00. Bilety: od 99 do 169 zł.

Również o 18.00 Klub pod Minogą (Nowowiejskiego 8) zaprasza na koncert trzech zespołów: Jarun, Sothoris, Mismatched, Bilety: 20 zł. A Pix.house (Głogowska 35) proponuje „Topiel” – wystawę zdjęć Marcina Płonki. O tej samej godzinie w Galerii Miejskiej Arsenał rozpocznie się wernisaż i uroczyste ogłoszenie wyników XI Biennale Grafiki Studenckiej 2019.

O 18.30 kino Muza (Masztalarska 8) zaprasza na 19. Tydzień Kina Hiszpańskiego w Kinie Muza. Bilety: 15/20 zł. Dokładny program na stronie kina Muza.

O 20.00 w Blue Note (Kościuszki 79) wystąpi Renata Przemyk Trio. Bilety: Miejsca stojące: 50 zł, siedzące: 70 zł. Klub u Bazyla (Norwida 18A) o tej samej godzinie proponuje koncert 4szmery – Tribute to Bon Scott from AC/DC. 4szmery to jeden z najlepszych w Europie tzw. Tribute bandów słynnego zespołu AC/DC. Natomiast Alternativa Club (Św. Marcin 80/82) zaprasza na Alternativa Night presents Janis Joplin.

O 21.00 w Próżności rozpocznie się AMBARAS disco. A o 22.00 w Blue Note Pajama K-pop&K-Hiphop Party in Poznań. Mile widzianym strojem będą oczywiście piżamy. Tama (Niezłomnych 2) o 23.00 proponuje występ na żywo francuskiego duetu producenckiego Kas:st.

W sobotę, 6 kwietnia, miłośnicy mody i urody powinni zjawić się o 10.00 rano na targach LOOK i beautyVISION, które przez cały weekend odbywają się na terenie MTP. Program obu imprez na ich stronach. Jedną z atrakcji targów jest Artego Prestige NIGHT 2019, które rozpocznie się w samo południe w Sali Ziemi i potrwa do 7 kwietnia, do godziny 15.00. Wieczór uświetni pokaz POLSKIEJ AKADEMII ARTEGO z dyrektorem artystycznym – Wojciechem Zielińskim na czele. Również o 10.00 na Starym Rynku rozpocznie się Poznański Jarmark Wielkanocny.

W samo południe CK Zamek zaprasza na „Baromleczne wspomnienia – spacer”. Sztućce na łańcuchach, talerze z grubej ceramiki, pierogi ruskie… gastronomiczny wstręt kontra niebiańska podróż do smaków dzieciństwa… Prowadzenie: Mateusz Nowacki, start: Hol Wielki CK Zamek. Również o 12.00 ruszy Wielka Szama na Stadionie w Poznaniu (Bułgarska 17). Będzie to wielka kulinarna podróż dookoła świata z food truckami.

O 19.00 Klub u Bazyla proponuje Septicflesh + Krisiun, dwie wspólne sztuki symfonicznego death metalu prosto z Aten, czyli SEPTICFLESH oraz brazylijskiego death metalowego KRISIUN. O tej samej godzinie Próżność zaprasza na koncert promocyjny nowej płyty Małpy „BLUR” w Poznaniu, a Aula Artis (Kutrzeby 10) proponuje Techno Symfonicznie #2: Qlhead.

O 20.00 w Blue Note zagrają Melanie Scholtz & Brian Charette. Ten elektryzujący duet o nazwie Ojczyzna, który łączy w sobie elektroniczne interpretacje muzyki ludowej z całego świata. CK Zamek o tej samej godzinie proponuje RGG “Memento” – JazZamek #22, a Alternativa Club – Alternativa Night presents Florence and the Machine. O 21.00 w Próżności rozpocznie się Szampan Disco, a w Tamie o 22.00 – Powrót do Źródła vol. 22.

W niedzielę, 7 kwietnia, warto o 10.30 zjawić się na Scenie Wspólnej (Za Cytadelą) na spektaklu “Ptasi baj”. To spektakl inspirowany ptasimi wierszami, który oswaja najmłodszych z bajkowym światem ptaków.

O 12.00 na MTP w hali nr 1 rozpocznie się Babi Targ, czyli wiosenne wietrzenie szaf. Impreza potrwa do 16.00. Tym razem imprezie będzie towarzyszyć strefa Mami Babi Targ i warsztaty Zero Waste dla dzieciaków przygotowane przez animatorów i animatorki z Zajafka i DOKA.

Również o 12.00 w Concordii Design (Zwierzyniecka 3) rozpocznie się spotkanie „Larpy. W krainie piramid”. Gra będzie podzielona na cztery części. Najpierw uczestnicy dowiedzą się, jakich bogów czczono w Egipcie, następnie nauczą się pisma hieroglifowego, później przejdą szybki kurs mumifikacji oraz poznają uzbrojenie…

O 15.00 rozpocznie się kolejne wydarzenie w cyklu „Dzieciaki w Tramwajarzu” (Słowackiego 19). Tym razem wystąpi teatr TeatRyle ze spektaklem „Bajka o szczęściu”. Tak jak ostatnio, po spektaklu dzieciaki będą mogły wziąć udział w animacjach i zabawach.

O 16.30 U Bazyla zaprasza na Battle Beast + Arion. Heavy metalowa grupa przyjedzie do naszego kraju promować swój nadchodzący album. W roli supportu zaprezentuje się fińska grupa Arion.

O 19.00 Blue Note proponuje Mystery – Live and Butterflies Tour. Mystery powraca do Polski z trasą promującą ostatni studyjny album Lies and Butterflies. O tej samej godzinie Meskalina (Stary Rynek 6) zaprasza na koncert australijskiego wokalisty Phillipa Brackena, a W Starym Kinie (Nowowiejskiego 8) na pierwszą odsłonę cyklu CZY CI NIEZAL?, czyli prezentacje najciekawszych zjawisk muzycznych i zespołów ze sceny niezalowej.

Poznań Comedy Show: druga, bardziej rozebrana, odsłona

0
Świetna muzyka, przezabawne skecze i zbijające z tropu, a przez to jeszcze bardziej śmieszne improwizacje. No i sporo nagich klatek… Druga odsłona Poznań Comedy Show udowodniła, że taka formuła kabaretu to bardzo dobry pomysł.

Przypomnijmy, że Poznań Comedy Show, który ruszył 15 lutego, to połączenie wszystkiego, co w komedii najlepsze: skeczy, stand upu, piosenek i improwizacji – oraz muzyki na żywo w wykonaniu zespołu Mitochondrium. Wszystko na jednej scenie, jednego wieczoru, z jedynymi takimi prowadzącymi, czyli kabaretami Czesuaf i Czołówka Piekła. Wspomagała ich też Grupa improwizacji scenicznych Improbrać.

Pierwsza odsłona spotkała się z entuzjastycznym przyjęciem publiczności w Scenie na Piętrze. Nie inaczej wyglądała druga. Jak zwykle szczególnie gorąco widzowie oklaskiwali wiadomości z Poznania. Niewtajemniczeni spoza stolicy Wielkopolski mogli mieć pewien problem ze złapaniem niektórych niuansów, ale sądząc po wybuchach śmiechu – dawali radę. Nawet tych średnio zainteresowanych sportem musiała rozbawić informacja o kulisach zwolnienia Adama Nawałki, no i wszyscy z zapartym tchem czekali na wyjaśnienie, dlaczego w Poznaniu wycina się drzewa? Przekonującej odpowiedzi ze strony adekwatnych władz, konkretnie Zarządu Zieleni Miejskiej, jak dotąd nie było, ale dzięki Poznań Comedy Show wszystko stało się jasne. Jak to po co? Żeby było widać… kolejne drzewa. Bo te wycięte je zasłaniały.

Niewyczerpanym źródłem interesujących wiadomości jest zawsze dworzec PKP – nie inaczej było i tym razem. Omawiano problem taksówkowy, bo jak wiadomo, taksówkarze lubią zajmować wszystkie możliwe miejsca postojowe przy dworcu, czego nie lubią pasażerowie, no i policja. Ponieważ mundurowi starają się ukrócić praktyki taksówkarzy, ci wzięli się na sposób: gdy widzą patrol, łączą się w pary i całują. Zgodnie z zasadą „kiss and ride” obowiązującą na dworcu, gdyby ktoś nie wiedział…

Jako że kabaret Czesuaf anonsując drugą odsłonę Poznań Comedy Show zapowiadał sporo rozbieranych scen w wykonaniu Tomka Nowaczyka, fanki stawiły się licznie. Bo kto pozostałby obojętny na informację, że Tomek, po udziale w piosence „To Buc” w negliżu i z dużym dodatkiem oliwki, odkrył w sobie nowe powołanie i postanowił zostać chipendalesem? Była więc i naga klatka w tym odcinku, chociaż może niezupełnie w tym kontekście, jakiego by się można było spodziewać. Klatka wystąpiła w kontekście komunikatu o kontroli liczników gazowych. Mieszkaniec, zaskoczony kontrolą, zauważył, że na klatce nie było żadnego komunikatu o kontroli. Oburzony kontroler rozpiął koszulę i pokazał, że komunikat na klatce jest cały czas…

To były ponad dwie godziny śmiechu i zabawy. Co ważne – ze znacznie lepszym nagłośnieniem niż w poprzedniej edycji. Kto był – ten wyszedł z przeponą obolałą od śmiechu. Kto nie był – powinien żałować i nadrobić zaległości 16 maja. Bo wtedy już po raz trzeci spotkamy się Poznań Comedy Show.

Lilia Łada, fot. Sławek Wąchała

Poznań Fantastyczny: nadeszło 130 opowiadań!

0
Właśnie tyle – aż 130 opowiadań – napłynęło na 6. edycję konkursu Poznań Fantastyczny organizowanego przez Wydawnictwo Miejskie. Teraz do pracy zasiądą jurorzy.

Jury w składzie: Joanna Jodełka (przewodnicząca), Joanna Gaca-Wyczółkowska, Katarzyna Kamińska, Joanna Pakuła, Aleksandra Kujawiak, Piotr Jaśkowiak, Rafał Kochanowicz, Remigiusz Koziński i Andrzej Sikorski zadecyduje nie tylko o przyznaniu nagród i wyróżnień, ale także o tym, które z opowiadań znajdą się w kolejnej publikacji z cyklu „Poznań Fantastyczny”.

Joanna Jodełka na swoim profilu facebookowym przyznała, że jest bardzo ciekawa nadesłanych prac – tym bardziej, że w tym roku ona sama również miała za zadanie stworzenie opowieści ze stuleciem uniwersytetu w tle. No i czytanie jest w końcu jednym z ulubionych zajęć tej znane poznańskiej pisarki…

Konkurs został ogłoszony w pod koniec stycznia, a termin nadsyłania opowiadań upłynął 31 marca. Tematem tegorocznej edycji konkursu AMU.NET.100 nawiązuje do jubileuszu 100-lecia utworzenia Uniwersytetu Poznańskiego.

Ogłoszenie wyników nastąpi w czerwcu, a w konkursie przyznane zostaną następujące nagrody i wyróżnienia:

I nagroda – 3 000 zł brutto i publikacja w antologii pokonkursowej,
II nagroda – 2 000 zł brutto i publikacja w antologii pokonkursowej,
III nagroda – 1 000 zł brutto i publikacja w antologii pokonkursowej,
5 wyróżnień z nagrodą w wysokości 500 zł brutto i publikacja w antologii pokonkursowej,
7 wyróżnień dodatkowych z publikacją w antologii pokonkursowej, bez nagrody finansowej.
Wydanie antologii pokonkursowej zaplanowano na przełom września i października, a wiec na początek jubileuszowego roku akademickiego.

Patronat medialny nad konkursem: Radio Afera, Radio Meteor, telewizja Flesz, Życie Uniwersyteckie, tenpoznan.pl, lazarz.pl, aktualnekonkursy.pl, Zupełnie Inna Opowieść, kulturapoznan.pl, IKS, biuletyn.poznan.pl.

Poznań Fantastyczny to konkurs na opowiadanie dziejące się w Poznaniu, który od 2013 roku organizuje Wydawnictwo Miejskie. Pomysłodawcami byli Katarzyna Kamińska, dyrektor Wydawnictwa Miejskiego, i Mateusz Malinowski, redaktor naczelny Biuletynu Miejskiego. Oboje lubili literaturę fantastyczną i obojgu bardzo brakowało w niej Poznania. Pomyśleli więc o konkursie, który z jednej strony będzie promował miasto „fantastycznie”, a z drugiej da szansę młodym twórcom, którzy dopiero zaczynają swój przygodę z literaturą. Każda edycja konkursu to także wydanie kolejnego tomu opowiadań „Poznań Fantastyczny” z podtytułem –  tematem obowiązującym w danym roku.

WM, el

Szlaki rekreacyjno-turystyczne w Antoninku

0
Miejska sieć ścieżek turystyczno-rekreacyjnych wzbogaci się o kolejny atrakcyjny szlak. Podpisano umowę na wykonanie w trybie „zaprojektuj i wybuduj” poznawczych szlaków rekreacyjno-turystyczne w Antoninku.

Inwestycja, której wartość wynosi ok. 4,2 mln zł ma na celu opracowanie dokumentacji projektowej, a następnie wybudowanie szeregu obiektów przeznaczonych do aktywnego wypoczynku na terenach leśnictwa Antoninek. Powstanie m.in. pomost na pływakach oraz ścieżki przez tereny bagienne i w koronach drzew. Całość uzupełni mała architektura. Poszczególne elementy szlaku pozwolą w pełni wykorzystać rekreacyjne walory malowniczego terenu i będą pełniły funkcje poznawcze oraz komunikacyjne na obu brzegach doliny.

Szlaki w leśnictwie Antoninek to kolejny obiekt wkomponowany w przyrodę. Będą ciekawą propozycją dla miłośników spacerowania i kontaktu z naturą. Swoją koncepcją nawiązują do cieszących się wielką popularnością ścieżek, pomostu oraz wieży widokowej ulokowanych na świerczewskich Szachtach. Podobnie jak one nowe atrakcje Antoninka mają szansę przyciągnąć poznaniaków do lasu i wzbogacić możliwości cieszenia się dobrodziejstwami otaczającej nas przyrody.

Prace projektowe rozpoczną się w kwietniu, a wszystkie obiekty będą dostępne dla odwiedzających pod koniec 2019 roku.

PIM

Kontrakt Kamila Jóźwiaka wydłużony o dwa lata

0
Kontrakt Kamila Jóźwiaka został automatycznie przedłużony o dwa lata. Nastąpiło to po spełnieniu warunków zapisanych w poprzedniej umowie. Obecnie utalentowany skrzydłowy jest związany z Kolejorzem do końca czerwca 2021 roku.

Pomocnik w 2011 roku został zawodnikiem Lecha, z którym zdobył mistrzostwo Polski juniorów młodszych oraz wicemistrzostwo juniorów starszych. W seniorskim zespole Kolejorza zadebiutował już jako 17-latek. Stało się to 28 lutego 2016 roku, podczas meczu Lecha Poznań z Jagiellonią Białystok (0:2). W międzyczasie triumfował z drużyną w Superpucharze Polski (2016). Do tej pory w niebiesko-białych barwach rozegrał 71 spotkań, w których zdobył 7 bramek i dorzucił 8 asyst.

20-letni pomocnik podpisał z Lechem poprzedni kontrakt 20 listopada 2017 roku. Wcześniej strony ustaliły warunki dwuletniego kontraktu z opcją automatycznego przedłużenia o 24 miesiące po spełnieniu odpowiednich warunków.
– Kamil jest bardzo ważną postacią naszej drużyny, a więc cieszymy się, że warunki przedłużenia kontraktu weszły w życie. Jesteśmy przekonani, że nasz wychowanek jeszcze wielokrotnie ucieszy kibiców Kolejorza, tak jak to było choćby w środowym starciu z Pogonią Szczecin, której strzelił dwa gole i był wyróżniającą się postacią na boisku. Kamil staje się ważnym zawodnikiem Lecha i liczymy na to, że będzie stanowił o sile reprezentacji młodzieżowej na nadchodzących mistrzostwach Europy – mówi Tomasz Rząsa, dyrektor sportowy Lecha Poznań.

W tym sezonie Jóźwiak rozegrał 26 spotkań, w których strzelił 2 gole i zanotował 4 asysty. – Jestem bardzo szczęśliwy, że warunki kontraktu zostały spełnione i dalej będę piłkarzem Lecha. Jako wychowanek tego klubu cieszę się, że mogę reprezentować niebiesko-białe barwy przez kolejne lata – przyznaje pomocnik Kolejorza, który w ostatniej kolejce ligowej wydatnie pomógł swojej drużynie w zdobyciu trzech punktów.

Autor: Lech Poznań

Solidarność protestowała przed Urzędem Wojewódzkim w Poznaniu

0
Związkowcy z Solidarności protestowali dzisiaj przed Urzędem Wojewódzkim. Po krótkim proteście, przedstawiciele związku przedstawili swoje postulaty Zbigniewowi Hoffmannowi, wojewodzie.

– Jesteśmy tutaj obecni z kilku powodów. Przede wszystkim chciałbym podkreślić, że Solidarność jest związkiem społecznym dialogu społecznego, ale jeśli te rozmowy do niczego nie prowadzą to nie mamy wyboru… – powiedział Jarosław Lange, szef regionalnych struktur związku. – Rozmawialiśmy z rządem o problemach i te rozmowy nie przyniosły efektu – dodał.

Według związkowców najważniejsze problemy pozostają w dalszym ciągu nierozwiązane. Wskazując na trudną sytuację wielu grup zawodowych Solidarność wystąpiła z kilkoma postulatami: wzrostu wynagrodzenia dla pracowników sfery budżetowej; zwiększenie środków przeznaczonych na fundusz świadczeń socjalnych; zadbania o rekompensatę podwyżek prądu tak żeby nie uderzyły one w „normalnych” ludzi.

Jarosław Lange zwrócił też uwagę na problem wieku emerytalnego. Co prawda PiS po dojściu do władzy zdecydowało się na obniżenie wieku emerytalnego, ale jak podkreśla szef regionalnych struktur związku, politycy zapomnieli o jednym z postulatów Solidarności. A mianowicie o wcześniejszej emeryturze (zwłaszcza dla ciężkich zawodów) dla mężczyzn po przepracowaniu 40 lat i dla kobiet po przepracowaniu 35 lat.

Wszystkie swoje problemy związkowcy opisali w piśmie, które następnie zostało przekazane Zbigniewowi Hoffmannowi, wojewodzie wielkopolskiemu.

Poznań: Miasto chce dążyć do poprawy warunków ruchu w rejonie Łazarza i Górczyna

0
Polepszenie sytuacji transportowej w rejonie Łazarza i Górczyna, z priorytetowym potraktowaniem komunikacji publicznej – taki cel stawia sobie miasto na najbliższe lata.

Co dokładnie się zmieni? Przystanki na ulicy Głogowskiej mają być szersze i dłuższe co pozwoli przystosować je do obecnych standardów funkcjonujących w transporcie; przebudowane zostanie skrzyżowanie ulic Hetmańskiej, Reymonta i Arciszewskiego; przeniesiony zostanie przystanek na ul. Reymonta, co jednocześnie ma się wpisywać w projekt budowy nowej trasy tramwajowej na osiedle Kopernika; powstanie nowy parking Park&Ride w pobliżu pętli Górczyńskiej; na Łazarzu zostanie utworzona strefa płatnego parkowania.

– Przystępujemy do opracowania kompleksowego programu transportowego dla Łazarza i Górczyna. Będzie się składał z kilku przedsięwzięć, w tym budowy parkingu typu Park&Ride na Górczynie, przebudowy skrzyżowania ul. Reymonta i Hetmańskiej tak, by kierowcy dzięki dodatkowemu pasowi ruchu mogli omijać ul. Głogowską i korzystali z drugiej ramy komunikacyjnej, wdrożenia strefy płatnego parkowania na Łazarzu oraz dostosowania ulicy Głogowskiej do obsługi przez tramwaje 45-metrowe. To wszystko ma służyć zwiększeniu bezpieczeństwa uczestników ruchu, wsparciu transportu publicznego oraz poprawie jakości powietrza i ograniczeniu hałasu w tym rejonie – wyjaśnił Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Obecnie ZDM przystąpił do zamawiania analiz i badań ruchu na ulicy Głogowskiej. Ich wyniki mają być podstawą do zaoferowania kolejnych rozwiązań, które będą miały poprawić jakość ruchu.

Autor: SS / UMP

 

Poznań: Kolejna wycinka drzew – mieszkańcy protestują

0
Tydzień temu na tablicach ogłoszeń w budynkach wspólnoty mieszkaniowej przy ul. Międzychodzkiej i Brzask pojawiły się komunikaty administracji (Ataner) o zamierzonej wycince 12 starych drzew. Mieszkańcy są przeciwni takiemu rozwiązaniu.

Drzewa, które mają zostać wycięte to topole, które rosną przy chodnikach ulic oraz na dziedzińcu osiedla. Co istotne, jak wskazują mieszkańcy, drzewa przetrwały już kilka selekcji. Część mieszkańców otwarcie krytykuje decyzję administracji wskazująć, że nie ma możliwości, żeby wszystkie drzewa nagle stały się zagrożeniem dla bezpieczeństwa. Mieszkańcy stworzyli akcję zbierania podpisów osób sprzeciwiających się planom wycinki zamiast podjęcia zabiegów pielęgnacyjnych chroniących topole przed zniszczeniem.

Pełne oświadczenie mieszkańców wspólnoty:

„My, mieszkańcy, zdecydowanie protestujemy przeciwko planom wycinki wszystkich starych topól, jakie pozostały przy budynkach wspólnoty od strony ulic Międzychodzkiej i Brzask oraz na dziedzińcu.

Drzewa te wymagają bez wątpienia zabiegów pielęgnacyjnych, usunięcia jemioł – pasożytów. Jednak jako główne w okolicy źródło tlenu i największe okazy zieleni na pewno nie zasługują na bezmyślną, masową egzekucję.

Chcemy dowiedzieć się, na jakiej podstawie administracja twierdzi, że drzewa stanowią „zagrożenie”? Jakie ekspertyzy zostały wykonane? Jakie są fachowe kompetencje osób dokonujących „oceny” wspomnianej w piśmie administracji do mieszkańców? Lakonicznym, dwuzdaniowym komunikatem chce się usprawiedliwić wyrok na 12 drzew – a przecież była już dwukrotnie dokonywana „selekcja” i usuwanie chorych, uszkodzonych topól. Natomiast nasadzenia zastępcze – jeśli w ogóle – pojawiały się wtedy po długim czasie.

Jeśli przez 15 lat od oddania budynków wspólnoty do użytku topole nie stanowiły zagrożenia – to dlaczego, w jaki sposób nagle WSZYSTKIE stały się tak „groźne” dla bezpieczeństwa i mienia?

Oczekujemy odpowiedzi na te pytania.

Informujemy również, że o planie wycinki zostaną powiadomione władze miejskie, instytucje ochrony środowiska i lokalne media.”

O komentarz poprosiliśmy firmę Ataner, poznańskiego dewelopera, którzy zarządza terenem.

– Decyzja o wycięciu drzew uwarunkowana jest ich stanem. Są to stare drzewa, które w każdej chwili mogą się złamać pod wpływem wiatru stanowiąc w ten sposób zagrożenie dla życia i mienia naszych mieszkańców czy przechodzących ludzi – tłumaczy Magdalena Szulc, odpowiedzialna w firmie za kontakt z mediami. – Jako odpowiadający za ten teren nie możemy dopuścić do sytuacji, w której drzewa na nim rosnące będą stanowić zagrożenie. W związku z tym ogrodnicy obsługujący nasze osiedla zarekomendowali ich wycinkę. O powyższym informowaliśmy mieszkańców na zebraniach wspólnoty mieszkaniowej oraz wywieźliśmy informację na klatkach schodowych. Nie otrzymaliśmy żadnych głosów sprzeciwu ani na zebraniach ani w żadnej innej formie mailowej czy listownej – dodaje.

W dalszej części Magdalena Szulc ustosunkowała się do oświadczenia mieszkańców: – „Jeśli przez 15 lat od oddania budynków wspólnoty do użytku topole nie stanowiły zagrożenia – to dlaczego, w jaki sposób nagle WSZYSTKIE stały się tak „groźne” dla bezpieczeństwa i mienia?” – no właśnie dlatego, że stoją już w tym miejscu znacznie dłużej niż 15 lat, są stare i mogą nawet kogoś zabić. W ostatnim czasie znacznie wzrosły siła i częstotliwość wiatrów. Zgodnie z propozycją, po terminie wnoszenia uwag, sami zgłosimy zamiar wycinki do Urzędu Ochrony Środowiska, który określi rodzaj i ilość nasadzeń zamiennych. Jest to normalna praktyka stosowana w takich przypadkach. Od 28 lat dbamy o zieleń na wszystkich naszych osiedlach i wokół innych budynków.

Zdjęcia otrzymaliśmy od mieszkańców.

Powiat Poznański wysoko w prestiżowym rankingu

0
Powiat poznański po raz kolejny znalazł się wśród liderów samorządowych w naszym kraju, dzięki zajęciu drugiego miejsca w ogólnopolskim rankingu gmin i powiatów za rok 2018.

– Nagrody są miłe, zwłaszcza takie jak tytuł Super Powiat, ale wyznaję zasadę, że najważniejsza jest codzienna praca – mówi Jan Grabkowski, starosta poznański, który podczas Zgromadzenia Ogólnego Związku Powiatów Polskich odebrał to prestiżowe wyróżnienie, dedykując je mieszkańcom 17 podpoznańskich gmin.

Tytuł Super Powiat związany jest z wynikami samorządów w Ogólnopolskim Rankingu Gmin
i Powiatów, prowadzonym przez ZPP. Przyznawany jest w sytuacji, gdy dany samorząd uzyskał największy procentowy udział realizacji wszystkich kategorii zawartych w rankingu. To rodzaj uhonorowania „Mistrzów wśród liderów”.

– To jedyne tego rodzaju przedsięwzięcie w kraju, ponieważ zarządzane jest przez ekspertów na bieżąco, i to w trybie on-line. A fakt, że uczestniczy w nim tyle jednostek świadczy o tym, że samorządy stanowią o sile naszego społeczeństwa. I zawsze będą podstawą państwa obywatelskiego – dodaje Jan Grabkowski, starosta poznański.

Konkurs prowadzony jest w podziale na sześć kategorii jednostek samorządu terytorialnego. Są to powiaty do 60 tysięcy mieszkańców, powiaty do 120 tysięcy osób, powyżej 120 tysięcy mieszkańców, miasta na prawach powiatu, gminy miejskie i miejsko-wiejskie oraz gminy wiejskie. Powiat poznański klasyfikowany jest w kategorii powyżej 120 tysięcy mieszkańców. – W tym zestawieniu lepszy był tylko zaprzyjaźniony z nami powiat kartuski, z którym w ubiegłym roku podpisaliśmy oficjalną umowę o współpracy – dodaje starosta.

Nasz samorząd punktował w 54 z 58 kategorii, tym samym uzyskując najlepszy wynik w kraju. Najwięcej, bo maksymalną liczbę punktów, otrzymaliśmy w kategoriach: „rozwój społeczeństwa obywatelskiego”, „wspieranie działań na rzecz społeczności gospodarki rynkowej”, „promocja rozwiązań z zakresu edukacji, kultury i sportu” oraz „działania promocyjne”. Bardzo wysoko oceniono nas także w pozostałych sferach działalności, takich jak choćby „promocja rozwiązań z zakresu ochrony zdrowia i pomocy społecznej” czy „rozwiązania poprawiające jakość obsługi mieszkańca oraz funkcjonowania Jednostek Samorządu Terytorialnego”.

Ranking ZPP opiera się na zasadzie dobrowolnego i bezpłatnego uczestnictwa wszystkich samorządów gminnych i powiatowych. Celem tego przedsięwzięcia jest wyłonienie i wyróżnienie najlepszych samorządów w kraju, a także ich promocja oraz integracja mieszkańców i środowisk samorządowych.

Autor: PP

Poznań Comedy Show 2

0
Po wspaniałym przyjęciu premiery przyszedł czas na drugą edycję! Chłopaki i dziewczyna z Czesuafa oraz Czołówki Piekła szykują zatem dawkę jeszcze mocniejszych wrażeń…

Przypomnijmy, że Poznań Comedy Show to połączenie wszystkiego, co w komedii najlepsze – skecze, stand up, piosenki, improwizacje, a do tego muzyka na żywo. Wszystko na jednej scenie, jednego wieczoru, z jedynymi takimi prowadzącymi! Wystąpią poznańskie kabarety, min. CZESUAF i CZOŁÓWKA PIEKŁA, Grupa improwizacji scenicznych IMPROBRAĆ oraz Zespół Mitochondrium.

Poznań Comedy Show będzie można zobaczyć w Scenie na Piętrze, 4 kwietnia, o godzinie 19.00. Bilety 30 zł.

Mat. pras., el , fot. S. Wąchała

Wreszcie wygrana, Lech wraca do ósemki

0
Lech Poznań wygrał na własnym stadionie po bardzo emocjonującym meczu z Pogonią Szczecin 3:2 po dwóch bramkach Kamila Jóźwiaka i jednej Nikoli Vujadinovicia i tym samym wracam do czołowej ósemki, w najgorszym razie po zakończeniu 28. kolejki „Kolejorz” będziez zajmował szóstą, a w najlepszym razie piątą pozycję w tabeli Lotto Ekstraklasy.

Trener Dariusz Żuraw zdecydował się przed pierwszym gwizdkiem sędziego odstawić Piotra Tomasika, Macieja Gajosa, Mihai Raduta, Macieja Makuszewskiego, a także Rafała Janickiego. W ich miejsce do składu wrócili Kostewycz, Rogne, Jevtic, Klupś oraz Jóźwiak. Nie była to duża rewolucja, ale od pierwszych minut było widać, że skrzydła działały lepiej niż w spotkaniu z kielecką Koroną. Pierwszą okazję do zdobycia bramki stworzyli sobie lechici, ale w sytuacji sam na sam z bramkarzem gorszy okazał się Christian Gytkjaer. Goście odpowiedzili groźną akcją i uderzeniem Hiszpana Guarrotxeny. Aktywny od pierwszych minut był Jóźwiak i to on został bardzo dobrze wprowadzony na skrzydle przez Darko Jevticia – wbiegł w pole karne i płaskim strzałem pokonał Łukasza Załuskę. Bardzo dobrze wyglądała także prawa strona boiska po której biegał Klupś. Młody skrzydłowy Lecha ambitnie walczył o każdą piłkę i po jednym z takich odbiorów miał okazję do strzału, ale piłka przeleciała nad bramką Pogoni. Przed zakończeniem pierwszej połowy z rzutu rożnego dobrze dośrodkował Jevtic, a piłkę do siatki wpakował Nikola Vujadinovic. Głośno było o cieszynce piłkarzy „Kolejorza”, którzy w wymowny sposób wskazali na siebie skrzyżowane ręce w znak „X” – jakoby sugerowali, że to właśnie oni zostali już skreśleni przez kibiców czy działaczy poznańskiego klubu.

Na początku drugiej połowy to ponownie lechici zdobyli bramkę, a jej autorem był Kamil Jóźwiak. Piłka po jego strzale co prawda odbiła się od jednego z piłkarzy Pogoni, ale Załuska nie zdołał jej już zatrzymać. „Kolejorz” od tego momentu całkowicie zdominował grę, kontrolował mecz i gdy wydawało się, że spokojnie dowiezie wynik do końca – nic bardziej mylnego. Najpierw w 86. minucie bramkę zdobył Guarrotxena, a kilka minut później gola kontaktowego strzelił wprowadzony Izumisawa. Do końca meczu było nerwowo, ale to ostatecznie poznaniacy mogli cieszyć się z upragnionego zwycięstwa. Styl dobry, cieszą gole Jóźwiaka i oczywiście trzy punkty, które na ten moment dają „Kolejorzowi” piąte miejsce w tabeli, choć dziewiąta Jagiellonia traci do niego tylko dwa oczka. Do końca rundy zasadniczej pozostały jeszcze dwa mecze. Już w najbliższy weekend, Lech zagra na wyjeździe z liderem rozgrywek, Lechią Gdańsk, a tydzień później na swoim stadionie z Jagiellonią Białystok, więc będą to kolejne ciężkie spotkania.

Poznań: Prace na skrzyżowaniu Głogowska/Hetmańska

0

 

4 kwietnia rozpoczną się prace drogowe i torowe na skrzyżowaniu Głogowskiej i Hetmańskiej. Tramwaje na tej trasie przez dwa dni będą kursować objazdami.

Prace drogowe będą prowadzone 4 i 5 kwietnia. Przy okazji budowy nowego przejścia dla pieszych na skrzyżowaniu Głogowska/Hetmańska sfrezowana zostanie stara nawierzchnia jezdni. Ten etap rozpocznie się w czwartek 4 kwietnia około godziny 9.00 i potrwa do 14.00. Wieczorem od 19.00 wykonawca będzie odtwarzał pętle indukcyjne dla pojazdów. W piątek 5 kwietnia, po porannym szczycie komunikacyjnym, ułożona zostanie nowa nawierzchnia. Na czas robót wygrodzony będzie jeden pas jezdni.

Czas remontu drogowego wykorzystają też ekipy MPK na remont torowiska. Na skrzyżowaniu ulic Głogowskiej i Hetmańskiej wymieniona zostanie zwrotnica zjazdowa w kierunku Górczyna. W związku z pracami przez dwa dni, 6 i 7 kwietnia, tramwaje linii 5, 8 i 14 pojadą zmienionymi trasami.

Tramwaje nr 5 i 8 będą kursować do Dębca, natomiast linia nr 14 pojedzie do Dworca Zachodniego. Aby ułatwić dojazd na Górczyn, uruchomiona zostanie linia autobusowa „za tramwaj” T5.

Linia nr 5
STOMIL -… – Głogowska – Hetmańska – 28 Czerwca 1956 – DĘBIEC

Linia nr 8
MIŁOSTOWO -… – Głogowska – Hetmańska – 28 Czerwca 1956 – DĘBIEC

Linia nr 14
OS. SOBIESKIEGO – trasa PST – DWORZEC ZACHODNI

Linia T5
GÓRCZYN – Głogowska – Hetmańska – Dmowskiego – Potockiej – GŁOGOWSKA/HETMAŃSKA – Głogowska – GÓRCZYN

Częstotliwość kursów zostaje utrzymana co 10 minut (w niedzielę do godz. 10:00 – co 15 minut).

Prace zakończy wymalowanie pasów na nowym przejściu dla pieszych przez Głogowską.

UMP, el

Poznań: Sześć nowych połączeń z Ławicy

0
Budapeszt, Cork w Irlandii, Kawala w Grecji, Odessa i Charków na Ukrainie oraz Paryż. Do tych wszystkich miast będzie można polecieć z Poznania już tego lata.

Ogłaszając połączenia do chorwackiego Zadaru, stolicy Szwecji i stolicy Włoch Ryanair, jak się okazało, nie powiedział ostatniego słowa na temat nowości. Od 2 kwietnia poznaniacy dzięki tym liniom lotniczym mogą polecieć do Cork w Irlandii, a od 3 lipca będą mogli wybrać się do greckiej Kawali. Połączenie do Grecji będzie dostępne jedynie w sezonie wakacyjnym.

Natomiast jesienią będą mogli polecieć z Ryanairem także do Budapesztu, Paryża, Odessy i Charkowa. Loty będą się odbywały dwa razy w tygodniu. W poznańskiej bazie znajdzie się też drugi samolot Ryanaira.

Rozszerzenie oferty dla Poznania to dowód na to, że irlandzki przewoźnik docenia potencjał stolicy Wielkopolski. Potwierdził to na konferencji prasowej zapowiadającej nowe połączenia Michael O’Leary, prezes Ryanaira. Podkreślił, że razem z nowymi połączeniami przewoźnik zaoferuje aż 17 tras z Poznania, co oznacza obsługę 800 tysięcy pasażerów rocznie i wzrost ruchu lotniczego firmy w stolicy Wielkopolski o 15 procent. A to grupa mająca spore znaczenie dla rozwoju regionalnej gospodarki i turystyki.

Irlandzka linia Ryanair ma swoją bazę w Poznaniu od 2017 roku i w przeciwieństwie do WizzAira, który nie docenił stolicy Wielkopolski, czuje się tu dobrze i równie dobrze się rozwija. Zdaniem Mariusza Wiatrowskiego, prezesa lotniska Poznań-Ławica, jest to dowodem na to, że oferta Ryainaira jest dopasowana do potrzeb pasażerów Ławicy, więc oni coraz chętniej z niej korzystają.
– Jestem przekonany, że równie dużym zainteresowaniem będą się cieszyć także nowe kierunki – podsumował prezes.

Mat. pras., el, fot. L. Łada

Poznań: Miasto sfinansuje zabieg usunięcia zaćmy

0
Co najmniej sześćdziesięciu seniorów będzie mogło skorzystać z finansowanego przez miasto zabiegu usunięcia zaćmy. – Zdecydowaliśmy się wesprzeć naszych seniorów – wyjaśnia Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania.

Zabiegi będą wykonywane w Szpitalu Miejskim im. J. Strusia i mają one kosztować miasto około 140 tysięcy złotych. Skorzystać z nich będą mogli mieszkańcy miasta mający ponad 70 lat (rocznikowo).

– Lista osób potrzebujących operacji zaćmy jest na tyle duża, że dla wielu pacjentów czas oczekiwania wynosi od kilku do kilkunastu miesięcy – mówi Jędrzej Solarski, zastępca Prezydenta Miasta Poznania. – Zdecydowaliśmy się wesprzeć naszych seniorów, którzy czekają w kolejce na ten zabieg. Zdrowy wzrok ma ogromne znaczenie dla aktywności osób starszych, a my chcemy, aby nasi seniorzy jak najdłużej mogli być samodzielni i aktywni.

Z szacunków wynika, że w Polsce problem może dotyczyć nawet miliona osób. Choroba jest najczęstszą przyczyną utraty wzroku u osób powyżej 65 roku życia.

Autor: SS / UMP

Puszczykowo: Karetka została zmiażdżona przez pociąg

0
Do tragicznego zdarzenia doszło w Puszczykowie. Karetka utknęła między szlabanami na przejeździe kolejowym, a następnie została stratowana przez nadjeżdżający pociąg. Co najmniej dwie osoby straciły życie.

Do wypadku doszło przed godziną 16. Ze wstępnych ustaleń wynika, że śmierć poniosły dwie z trzech osób znajdujących się w karetce.

Pociągi dalekobieżne są kierowane inną trasą. Dla pociągów lokalnych na trasie pomiędzy Luboniem, a Mosiną wprowadzono komunikację zastępczą.

Związek Miast Polskich chce spotkania z premierem

0
Bez zmian w budżecie proponowane przez rząd zmiany w zasadach wynagradzania nauczycieli będą musiały być w całości sfinansowane przez gminy, powiaty i województwa – alarmuje ZMP. I domaga się spotkania z premierem.

Związek Miast Polskich wydał oświadczenie, w którym wyraził „stanowczy sprzeciw wobec nieodpowiedzialnej postawy przedstawicielki rządu podczas negocjacji płacowych z nauczycielskimi związkami zawodowymi w Centrum Dialogu Społecznego”.

„Wicepremier Beata Szydło przerzuca na samorządy terytorialne pełną odpowiedzialność za sfinansowanie podwyżek płac nauczycieli i pracowników niepedagogicznych, zatrudnionych w placówkach oświatowych, informując związkowców, że nie ma potrzeby zmian w kwocie części oświatowej subwencji ogólnej na rok 2019” – uważa Zygmunt Frankiewicz, prezes ZMP.

Według niego podwyżki w wysokości, o której informują uczestnicy rozmów, nie mają żadnego pokrycia w zaplanowanej na rok bieżący w budżecie państwa kwocie subwencji.

„Bez adekwatnych zmian w budżecie proponowane przez rząd zmiany w zasadach wynagradzania nauczycieli będą musiały w całości być sfinansowane przez gminy, powiaty i województwa, stanowiąc nowe, ogromne obciążenie budżetów gmin, powiatów i województw” – alarmuje Frankiewicz.

Jak podkreśla, działanie to jest złamaniem konstytucyjnie gwarantowanej adekwatności dochodów samorządu terytorialnego do zakresu realizowanych przez JST zadań publicznych.

Zaznacza, że samorządy gmin i powiatów od dwóch lat ponoszą poważne konsekwencje zmian w systemie oświaty, wprowadzanych przez resort edukacji.

Z wyliczeń ZMP wynika, że luka finansowa pomiędzy wydatkami samorządów na edukację a otrzymywanymi od Rządu środkami z subwencji oświatowej wzrosła w latach 2017–2018 aż o 12,5% (6 mld zł), osiągając kwotę 23,5 mld zł.

„Jednocześnie w tym okresie wyraźnie obniżyła się relacja kwoty rządowej subwencji oświatowej w stosunku do wielkości budżetu państwa i produktu krajowego brutto” – wskazuje prezes ZMP, podkreślając, że konsekwencją takich działań będzie wstrzymanie wielu samorządowych inwestycji.

ZMP wnioskuje o pilne spotkanie z premierem Mateuszem Morawieckim, minister finansów Teresą Czerwińską i ministrem Jerzym Kwiecińskim.

We wtorek wicepremier Beata Szydło poinformowała o nowej propozycji dla nauczycieli. „Strona rządowa zaproponowała dzisiaj nieco inne ukształtowanie wzrostu wynagrodzeń – na zasadzie zmiany w rozdysponowaniu dodatków” – powiedziała Szydło. „Czyli tym samym wzrost wynagrodzeń w tej samej puli, która jest przeznaczona w tej chwili kształtować się na wyższym poziomie, czyli we wrześniu nie na poziomie pięciu, a dziewięciu procent wzrostu wynagrodzenia” – wskazała.

W wyniku negocjacji płacowych przyśpieszyła podwyżka dla nauczycieli; szefowa MEN zapowiedziała też przyznanie dodatku „na start” nauczycielom stażystom, a dodatku za wyróżniającą się pracę nie tylko nauczycielom dyplomowanym, ale także kontraktowymi i mianowanym.

Na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego, które odbyło się w poniedziałek, do dotychczasowych propozycji MEN wicepremier Szydło dodała skrócenie ścieżki awansu zawodowego, m.in. stażu dla nauczyciela stażysty do 9 miesięcy, ustalenie kwoty dodatku za wychowawstwo na poziomie nie mniejszym niż 300 zł i zmniejszenie biurokracji.

aba/

Poznań: Janina Lewandowska będzie miała swoją ulicę

0
Porucznik Janina Lewandowska będzie miała swoją ulicę w Poznaniu. Jej imię nosić będzie część obecnej ul. Podgórnej.

W 2017 roku Wojewoda Wielkopolski powołując się na ustawę o dekomunizacji i uznał, że nazwa 23 Lutego podlega pod te przepisy i zmienił nazwę ulicy od placu Cyryla Ratajskiego do ul. Masztalarskiej na ul. por. Janiny Lewandowskiej.

Po odwołaniu się Rady Miasta Poznania od tej decyzji sąd administracyjny uchylił decyzję wojewody. Dzięki temu wróciła stara nazwa – 23 Lutego. Postanowiono jednak uczcić pilotkę, która została zamordowana w Katyniu. Lokalizację zaproponował Adam Suwart – Społeczny Opiekun Zabytków.

Wskazano na odcinek ulicy Podgórnej, pomiędzy ulicą Wrocławską a Zieloną, wzdłuż parku Chopina. Jest to odcinek, na którym nie ma domów mieszkalnych, więc koszty zmiany nazwy ograniczą się do wymiany tablic. Miejsce jest prestiżowe, położone w pobliżu reprezentacyjnego parku Chopina i Urzędu Miasta. W pobliżu znajduje się też ulica nosząca imię ojca por. Janiny Lewandowskiej – gen. Józefa Dowbora-Muśnickiego.

Oficjalna zmiana nazwy ulicy nastąpi po wejściu w życie uchwała Rady Miasta Poznania (po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Wielkopolskiego).

Autor: UMP

Marcin Płonka w Pix House

0
Czym jest – a czym może być topiel? Wszyscy wiemy? Ale wystarczy rzucić okiem na zdjęcia Marcina Płonki, by się zorientować, że tylko nam się wydaje. Na wernisaż wystawy i spotkanie z autorem zaprasza 5 kwietnia Pix House.

Jest grząsko, każdy kolejny krok może spowodować zagrożenie. Głębina, w którą stąpamy, jest zdradziecka i przebiegła. Jedno jest pewne. Topiel budzi strach, niekiedy jednak pochłania fascynacją znaczeń…

Czy to tylko nasze słowiańskie wierzenia zasilane fascynacją dzikości i pięknem nieprzewidywalnej przyrody? Czy to także naturalny rytm życia przez nią regulowany?

Słowo „topiel” nie ma dosłownego synonimu w żadnym innym języku. Czy fotografia jest zatem władna przekazać nam odczucia zakodowane gdzieś głęboko pod skórą? Marcin Płonka w swoich zdjęciach próbuje.

Przenosimy się do świata zapachów, ukrytych znaczeń, historii, który gdzieś podświadomie zawładnął twórczym okiem autora. Musimy nauczyć się czytać pomiędzy wierszami. Wtedy może okazać się, że na końcu nie czeka na nas tylko i wyłącznie samotność.

Adrian Wykrota

Po wernisażu i spotkaniu z autorem, które rozpoczną się 5 kwietnia o godzinie 18.00 w Pix House, ul. Głogowska 35, organizatorzy zapraszają na rozmowę z Krzyśkiem Orłowskim z 8991 publishing o fenomenie zinów fotograficznych. Wystawie towarzyszy publikacja “Topiel” Marcin Płonka | Zin nr 3 wydana przez 8991 publishing.

Marcin Płonka | urodzony w 1986 roku w Łańcucie. Grafik oraz fotograf. Posiada dyplom z Projektowania Graficznego ASP we Wrocławiu. Studiował w Instytucie Kreatywnej Fotografii w Opavie w Czechach jednak studiów nigdy nie ukończył. Początkowo zainteresowany fotografią dokumentalną (zdobywając uznanie m.in w konkursach Grand Press Photo), na kilka lat zarzucił ją, oddając się pracy komercyjnej dla globalnych klientów. Do fotografii powrócił z innym spojrzeniem, luźno koncentrując się na fikcji o podłożu dokumentalnym, silnie poszukując odrębnego języka fotograficznego. Obecnie żyje i pracuje w Berlinie, prowadząc własne studio projektowe. Jego prace były pokazywane na wystawach oraz projekcjach we Francji, Niemczech, Polsce, Czechach, Łotwie, oraz na festiwalach fotograficznych w Pradze, Berlinie, Zagrzebiu oraz Moskwie.

Mat. pras. el

Dziś w Poznaniu z Pogonią

0
Lech Poznań zagra dzisiaj na własnym stadionie z Pogonią Szczecin i będzie to bezpośredni pojedynek o miejsce w najlepszej ósemce Lotto Ekstraklasy. „Kolejorz” pod wodzą tymczasowego trenera Dariusza Żurawia musi wygrać, jeśli myśli o walce o europejskie puchary w rundzie finałowej, bo ewentualna wpadka może oddalić lechitów od lokaty dającej udział w rundzie mistrzowskiej.

– Mieliśmy treningi w poniedziałek i wtorek. Na środę i czwartek zaplanowane są tylko rozruchy, a w piątek pojedziemy już do Gdańska. Teraz potrzebujemy przede wszystkim punktów i temu wszystko podporządkujemy. Skupimy się bardziej na ataku niż obronie. Chcę, by skrzydłowi grali wyżej, żebyśmy po odbiorze piłki nie mieli aż tak daleko do bramki przeciwnika. Klub rozmawia z piłkarzami, ale nie jest tak, że iluś tam jest już skreślonych. Też grałem w piłkę, też zmieniałem barwy klubowe. Chciałbym, żebyśmy się szanowali, aby każdy podszedł do tego profesjonalnie i do końca sezonu dał tyle, ile może. Każdy też pracuje dla siebie. Jeśli nawet się rozstaniemy, ważne żebyśmy sobie podali rękę, bo przecież możemy się za jakiś czas spotkać w innym klubie – mówił na przedmeczowej konferencji prasowej trener Lecha, Dariusz Żuraw.

W środowym spotkaniu zabraknie na pewno Joao Amarala, Juliusza Letniowskiego oraz Tomasza Cywki, którzy cały czas leczą urazy. Z drugiej strony, w Pogoni za kartki nie zagra Kamil Drygas oraz Zvonimir Kozulj. Szansę na występ będzie miał za to Jarosław Fojut.

– Ważne jest to, żebyśmy od samego początku pokazali w Poznaniu, że nie interesuje nas w jakiej formie jest nasz rywal. Tabela w tej chwili nie ma znaczenia. Wynik będzie efektem naszej pracy przez 90 minut. Brakuje nam kilku punktów, by być pewnym awansu. Może nie ma jakiegoś luzu, ale jest koncentracja i spokój psychiczny, a to bardzo istotne. Róbmy swoje, a osiągniemy to, czego chcemy. Wygraliśmy ostatnie dwa wyjazdowe mecze i warto to podtrzymać w Poznaniu – mówił przed meczem obrońca szczecińskiej drużyny.

Lech jest w potężnych tarapatach. W poprzedniej kolejce poza najlepszą ósemkę wyrzuciła „Kolejorza” Wisła Kraków, a sam Lech balansuje między ósmym, a dziesiątym miejscem. W przypadku ewentualnego zwycięstwa w środę może jednak awansować nawet na miejsce piąte, pod warunkiem, że punkty straci Jagiellonia oraz wspomniana „Biala Gwiazda”. Teoretycznie wydaje się to zadanie bardzo łatwe, ale mając na uwadze formę piłkarzy, zawirowania z trenerem oraz to, że część piłkarzy wie o swoim letnim odejściu – obraz zaczyna nam się robić ciemniejszy. Wierzymy jednak, że cel uda się zrealizować.