Strona główna Blog Strona 2008

Poznań: Orszak Trzech Króli przeszedł przez miasto

0
Anioły, diabły, połykacze ognia i oczywiście trzej królowie idący za Gwiazdą Betlejemską. Niczego nie brakowało podczas tegorocznego przejścia Trzech Króli przez Poznań.

Orszak odbył się już po raz dziesiąty i jak zawsze nie brakowało atrakcji dla tych, którzy przyszli zobaczyć, jak królowie kłaniają się Dzieciątku. Rozdano aż 10 tys, koron i 5 tys, śpiewników dla chętnych, by mogli wspólnie z aktorami śpiewać kolędy.

Bo w przedstawieniu wzięli też udział aktorzy – między innymi Poldek Twardowski i muzycy Poznańskiego Wielbienia – tancerze i uczniowie poznańskich szkół, którzy zachęcali do śpiewania, świętowania i wędrowania wraz z królami aż do żłóbka.

Podczas zabawy odbywała się też kwesta na rzecz domu dziennego pobytu dla osieroconych dzieci w Kitwe, w Zambii. A zabawa zakończyła się mszą w farze o 13.45.

el fot. Sławek Wąchała

Okonek: Tragiczny wypadek na przejeździe kolejowym. Zginęło dwóch młodych ludzi

0
Na przejeździe kolejowym w miejscowości Borucino niedaleko Okonka samochód osobowy zderzył się z pociągiem. Zginął 20-letni kierowca samochodu i jego pasażer, rówieśnik.

Wypadek zdarzył się około godziny 12.00. Na miejscu natychmiast pojawili się strażacy-ochotnicy i jednostki PSP. Trzeba było ciąć karoserię, by wydobyć obu młodych ludzi z samochodu. Akcja reanimacyjna trwała ponad godzinę, jednak żadnego z 20-latków nie udało się uratować.

Dlaczego doszło do wypadku – to ustali prokurator, który wraz z policjantami pracuje na miejscu zdarzenia.

el

Poznań: Pijany kierowca i trzy uszkodzone auta

0
Kierowca mercedesa jadący ulicą 28 Czerwca 1956 i uderzył w trzy samochody zaparkowane na chodniku. Jak się okazało, miał 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Zdarzenie miało miejsce około 7.00 rano. Kierowca jadący od strony rynku Wildeckiego stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w zaparkowane samochody. Na szczęście nie było w nich nikogo, nikt też o tej wczesnej porze nie szedł chodnikiem, więc obyło się bez ofiar w ludziach.

Sprawca zdarzenia został zatrzymany przez policję. Po sprawdzeniu alkomatem okazało się, że ma 2 promile w wydychanym powietrzu.

el

Sulęcinek: Zderzenie pociągu i samochodu

W Sulęcinku, niedaleko Środy Wielkopolskiej, kobieta wjechała samochodem na niestrzeżony przejazd kolejowy i zderzyła się z nadjeżdżającym pociągiem. Była pod wpływem alkoholu.

Wypadek miał miejsce około 9.15. Pociąg uderzył w tył samochodu, a uderzenie nie było silne. Nie ucierpieli ani pasażerowie pociągu, ani kierująca samochodem. Jednak wypadek zablokował tory na trasie Poznań-Katowice na kilka godzin. Na tym odcinku są dwa tory, ale nie można było puścić pociągu drugim, bo samochód tak utknął na torach, że stał na jednym, zajmując skrajnię drugiego. Tor udało się udrożnić przy pomocy sześciu zastępów strażaków dopiero około godziny 11.00.

59-letnia kobieta kierująca autem zbiegła z miejsca wypadku, jednak średzcy policjanci bez trudu znaleźli ją w domu. Okazało się, że była nietrzeźwa, miała 0,62 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

el

Poznań: Ławica znów zdobyta!

0
Mimo wczesnej pory – 6.30 rano – kilkadziesiąt osób przyjechał na lotnisko Ławica, by ponownie zobaczyć rekonstrukcję zdobycia lotniska przez powstańców wielkopolskich.

Powstańcy walczyli o Ławicę także wczoraj, jak o tym informowaliśmy. Dziś jednak wszystko rozpoczęło się od apelu, podczas którego Michał Andrzejak opowiedział zgromadzonym o szczegółach bitwy o Ławicę. A było o czym opowiadać, bo akcja była klasycznym popisem sprawności i umiejętności organizacyjnych poznaniaków – już nie mówiąc o tym, że łup zdobyty na Ławicy był największym łupem w historii polskiego oręża.

6 stycznia 2020 roku powstańcy ponownie pokonali wroga i zdobyli lotnisko, a w nagrodę czekały na nich co prawda nie zarekwirowane samoloty i balony, ale… gorąca grochówka. Cieszyła się ogromnym uznaniem jako najlepsze, posilne i rozgrzewające danie po długiej walce…

Wśród gości zdobycia ławicy byli poseł Bartłomiej Wróblewski oraz podpułkownik Paweł Maziec z poznańskiego oddziału Straży Granicznej, którzy z wielkim zainteresowaniem oglądali walkę i zdobycie lotniska.

el

Gowarzewo: Zbiórka na dom dla pogorzelców

0
Mieszkańcy Gowarzewa i okolicznych miejscowości zorganizowali zbiórkę na portalu zrzutka.pl dla swoich sąsiadów, którym w nocy z 4 na 5 stycznia spłonął dom.

Ogień zauważono około 22.00, gdy zaczął palić się dach. Ogień gasiło 10 zastępów straży pożarnej. Nikomu z mieszkańców budynku nic się nie stało, jednak cały dom spłonął razem z wyposażeniem. Zostały tylko ściany.

Małżeństwo, które jest właścicielem spalonego budynku, mieszka na razie u sąsiadów. Dom na szczęście był ubezpieczony, ale na wypłatę pieniędzy trzeba będzie jeszcze poczekać, tymczasem miejsce do mieszkania jest im potrzebne teraz.

Dlatego sąsiedzi postanowili zorganizować zbiórkę na portalu zrzutka.pl. To był pomysł sołtys Gowarzewa Doroty Wysz, która w ten sposób chce pomóc pogorzelcom zebrać pieniądze na remont budynku.

el

Kościan: Nie żyje Maciej Zielonka, przewodniczący rady miasta

0
Przed ponad dwa lata walczył z chorobą nowotworową – i niestety przegrał. Ten lubiany kościański nauczyciel i społecznik zmarł w domu po ciężkiej chorobie.

Maciej Zielonka uczył muzyki w kościańskich szkołach, współorganizował wiele akcji i działań dla miasta. Znali go i lubili wszyscy, więc gdy zachorował w 2017 roku, nie brakowało chętnych, by wesprzeć zbiórkę na jego leczenie.

Dzięki zebranym wówczas pieniądzom Maciej Zielonka mógł poddać się leczeniu, dzięki któremu choroba się cofnęła, a chory wrócił do pracy w szkole i radzie miasta.

Niestety, po roku choroba wróciła. Mieszkańcy Kościana znów zorganizowali zbiórkę, jednak tym razem już Maciej Zielonka nie doczekał końca leczenia.

Psary: Proboszcz przeprosił parafian. „Popełniłem wielki, życiowy błąd” – powiedział

0
Zgodnie z poleceniem biskupa diecezji włocławskiej ksiądz proboszcz Grzegorz Ograbisz podczas mszy przeprosił swoich parafian za nazwanie ich „skąpcami i kpiarzami”.

Proboszcz nazwał tak swoich parafian, ponieważ podczas zbiórki na nowe drzwi na plebanię udało się mu zebrać tylko jedną trzecią potrzebnej kwoty – jak o tym informowaliśmy.

Gdy o sprawie dowiedział się biskup włocławski, bezpośredni zwierzchnik księdza, nakazał mu przeproszenie parafian i udzielił księdzu reprymendy. Jak informuje Radio Poznań, ksiądz okazał skruchę i przeprosił parafian, przyznając, że popełnił wielki, życiowy błąd, a słowa, które skierował do wiernych, były niewłaściwe, obraźliwe, poniżające i krzywdzące.

Proboszcz poprosił parafian o wybaczenie oraz modlitwę i obiecał, że takie zachowanie już się nie powtórzy.

el

Gniezno: Zderzenie sześciu samochodów, jedna osoba ranna

0
Na drodze krajowej nr 15 między Gnieznem a Trzemesznem po południu 5 grudnia doszło do zderzenia sześciu samochodów.

Wypadek miał miejsce na wysokości Wymysłowa, zostało w nim ranne dziecko. Przewieziono je natychmiast do szpitala. Sprawą zajmuje się policja, badając przyczynę wypadku.

el

Poznań: Centrum Smochowic będzie ładniejsze

0
Nowa nawierzchnia, zieleń, latarnie i mała architektura. Trwa przebudowa placu u zbiegu ulic Karlińskiej, Muszkowskiej, Lemierzyckiej i Sułowskiej na osiedlu Smochowice.

Zleceniodawcą prac jest Zarząd Dróg Miejskich, wykonawcę w postępowaniu przetargowym wyłoniła spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie. Prace mają się zakończyć na wiosnę.

W ramach zaplanowanej inwestycji wymieniona zostanie nawierzchnia jezdni, przebudowane zostaną zatoki parkingowe i chodniki. Na placu pojawi się nowa zieleń, elementy małej architektury oraz oświetlenie. Dla zapewnienia mieszkańcom dostępu do posesji i sklepów roboty będą prowadzone w dwóch etapach.

W pierwszym, który potrwa około trzech miesięcy, przebudowany zostanie plac, a w drugim – chodniki wokół niego oraz nasadzona zostanie roślinność i powstaną elementy małej architektury.

W efekcie prac, w środkowej części placu oraz po jego południowej stronie, przy ul. Muszkowskiej, powstaną łącznie 52 miejsca postojowe, zlokalizowane w prostopadłych zatokach. Dwa z nich przeznaczone będą dla osób z niepełnosprawnościami. W centralnej części placu zatoki postojowe rozdzielone zostaną czterometrowym pasem zieleni.

Dzięki uporządkowaniu parkowania na placu i w najbliższej okolicy poszerzony zostanie chodnik po jego północnej stronie, wzdłuż ul. Karlińskiej, a jezdnie ulic Muszkowskiej i Karlińskiej będą miały 5 metrów szerokości. Między jezdniami tych ulic zaprojektowano chodnik o szerokości 2,2 m.

Obszar objęty inwestycją jest już wygradzany, a poruszać po nim będą mogły się tylko pojazdy wykonawcy robót oraz osób dojeżdżających do posesji. W związku z planowanym częściowym zamknięciem ul. Karlińskiej, Muszkowskiej, Lemierzyckiej i Sułowskiej przewidziano objazdy przebiegające ul. Leśnowolską, Sianowską, Darłowską oraz Santocką. Kierowcy już przed świętami Bożego Narodzenia zostali poinformowani, by nie parkować pojazdów na obszarze, który zostanie poddany przebudowie.

PIM, ZDM, el

Poznań: 7 stycznia nie będzie wody!

0
Suche krany będą mieli mieszkańcy osiedla Dębina oraz ulicy Łozowej, a także Biernatek. Natomiast mieszkańcy Swarzędza z powodu inwestycji wodociągowej muszą się liczyć z utrudnieniami w ruchu.

W Biernatkach nie będzie wody od godziny 10.00 do 14.00 w domach na Al. Flensa (na odcinku od ul. Pohla do ul. Dębieckiej), Gawrycha, Łąkowa, Jankowskiego, Nowaka, Toboły, Wiklinowej. Na osiedlu Dębina i ulicy Łozowej wody nie będzie natomiast od godziny 8.00 do 15.00.

Mieszkańcy proszeni są o zrobienie zapasów wody. Godzina włączenia wody jest szacunkowa i może ulec zmianie.

W Swarzędzu natomiast mieszkańcy muszą się liczyć z utrudnieniami w ruchu z powodu realizacji inwestycji „Swarzędz – sieć wodociągowa w ul. Pogodnej”. Od 7 do 17 stycznia w rejonie prowadzonych prac będzie obowiązywała tymczasowa zmiana organizacji ruchu: częściowe zamknięcie chodnika przy ul. Pogodna (na odcinku od ul. Traugutta do ul. Żeromskiego) oraz zwężenie pasa jezdni ul. Pogodnej (na odcinku od ul. Traugutta do ul. Żeromskiego).

Aquanet, el

Meteor przeleciał nad Poznaniem!

0
Czy kogoś z was 5 stycznia nad ranem obudziło wyjątkowo jasne światło? Nie, to nie było złudzenie. Nad miastem pojawił się meteor i to właśnie on tak rozświetlił styczniową noc.

Ten rodzaj meteoru, który pojawił się nad Poznaniem, zwany jest bolidem. Bolidy to te meteoryty, które są jaśniejsze niż Wenus.

Zjawisko miało miejsce 5 stycznia o 4.02 nad ranem i było wyjątkowo dobrze widoczne. Można było nawet zobaczyć, jak meteor na sekundę rozbłysnął jaśniejszym światłem nad stolica Wielkopolski, zanim pomknął dalej.

Zjawisko to, w dodatku tak dobrze widoczne, jest bardzo rzadkie. Zazwyczaj meteoryty spalają się w atmosferze ziemi. By obiekt był widoczny – musi być naprawdę duży. Wtedy, zanim spłonie, zdąży z powodu szybkiego lotu w ziemskiej atmosferze nagrzać się i zacząć świecić. Czasami przy przelotach meteorytów słychać też grom.

Jeszcze 200 lat temu uznano by, że taki przelot meteoru jest znakiem od Boga i wieszczy wiekopomne wydarzenia w roku, w którym się pojawił. Wystarczy wspomnieć choćby Gwiazdę Betlejemską, która według wielu naukowców była właśnie jasnym bolidem. jakie przesłanie niesie więc styczniowy bolid dla Poznania…?

Zjawisko zostało zarejestrowane przez kamery PanoramaPoznania na dachu Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu oraz Urzędu Marszałkowskiego Województwa Wielkopolskiego.

el

Poznań: Prace wodociągowe na Podolanach. Utrudnienia w ruchu od 7 stycznia

0
W związku z budową sieci wodociągowej i sanitarnej na ul. Lubieńskiej i ul. Dukielskiej od 7 stycznia do 3 kwietnia mogą wystąpić utrudnienia w ruchu na tych ulicach.

Miejski Inżynier Ruchu informuje, że od 7 stycznia do 3 kwietnia 2020 r. zamykane dla ruchu ogólnego pojazdów będą krótkie odcinki ulic Dukielskiej i Lubieńskiej w pobliżu skrzyżowania obu ulic. Utrzymany zostanie dojazd i dojście do posesji.

ZDM, el

Poznań: Święto Trzech Króli, czyli orszak, modlitwa i wypoczynek

0
6 stycznia obchodzimy uroczystość Objawienia Pańskiego, zwaną świętem Trzech Króli. Z tej okazji przez centrum Poznania przejdzie Orszak Trzech Króli z mnóstwem atrakcji.

6 stycznia jest dniem wolnym od pracy zgodnie z uchwałą Sejmu RP z 2001 roku. Świętowanie i odpoczynek nakazuje w tym dniu także kościół katolicki, bo jest to niezwykle ważne święto dla osób wierzących – święto Objawienia, czyli objawienia Chrystusa jako Bożego Syna. Zamyka ono cykl świąt towarzyszących Bożemu Narodzeniu i jest jednym z najstarszych znanych świąt chrześcijańskich. Ale co ciekawe, jeszcze do końca IV wieku chrześcijanie obchodzili tego dnia… Boże Narodzenie.

Dziś jednak to właśnie Trzej Królowie, którzy – zgodnie z Ewangelią św. Mateusza – przybyli ze Wschodu za gwiazdą, by złożyć hołd Dzieciątku, są głównymi bohaterami dnia. Początkowo cale nie byli królami, ale magami, którzy wyczytali w gwiazdach narodziny Chrystusa i los, jaki mu jest przeznaczony – ale w średniwoieczu, gdy paranie się magią było oznaką związków ze złymi duchami, zaczęto ich nazywać królami. Zmieniły się też ich wizerunki, bo w duchu uniwersalizmu chrześcijańskeigo każdy król zaczął wyobrażać jeden kontynent: Europę, Azję i Afrykę. A dopiero dużo później nadano królom imiona, pod którymi znamy ich dziś.

Warto dodać, że najsarsze chrześcijańskie malowidła odkryte w rzymskich katakumbach podają różną liczbę medrców czy też królów: był ich czasem dwóch, czasem czterech, a nawet sześciu. Z kolei Ormianie i chrześcijanie syryjscy wierzą, że było ich aż 12.

Królowie ofiarowali Dzieciątku dary, które również mają znaczenie symboliczne. Kacper przekazał kadzidło, które uchodzi za symbol boskości, Melchior – złoto, symbolizujące władzę królewską, a Baltazar – mirrę, symbol męczeńskiej śmierci Chrystusa. Tę wonną żywicę w tamtych czasach dodawano do wina podawanego skazańcom, by zmniejszyć ból.

Na pamiątkę tej właśnie tradycji dziś święci się kredę, kadzidło i wodę, a poświęconą kredą wypisuje się na drzwiach mieszkania K+M+B oraz aktualny rok. To pierwsze litery imion królów, ale można je też pisać w wersji łacińskiej „C+M+B” i odczytywać wówczas jako sentencję „Christus mansionem benedicat”, czyli „Niech Chrystus błogosławi dom”.

Trzej Królowie są patronami podróżnych, pielgrzymów, handlowców i hotelarzy. Zapewne dlatego też właśnie tego dnia we wszystkich kościołach Polski zbierane są datki na wsparcie działalności polskich misjonarzy. A działa ich na świecie około dwóch tysięcy. Katolicy tego dnia mają obowiązek uczestnictwa we mszy tak jak w niedzielę.

Przez wiele polskich miast tego dnia przechodzi Orszak Trzech Króli. Nie inaczej będzie w Poznaniu. Od godz. 11:00 na placu Wolności wolontariusze zaczną rozdawać korony i śpiewniki, po czym we samo południe orszak wyruszy z placu Wolności i przejdzie na Stary Rynek. W jego trakcie aktorzy i uczniowie poznańskich szkół przedstawią sceny: walki dobra ze złem, wjazdu królów do Jerozolimy, ich wizyty w pałacu Heroda i – finałową – złożenia darów i oddania pokłonu dzieciątku Jezus. Sceny przeplatane będą wspólnym śpiewem kolęd, w który włączą się wszyscy uczestnicy orszaku. Na zakończenie o godz. 13:45 w Poznańskiej Farze odbędzie się msza święta.

Poznań jest jedną z 872 miejscowości w Polsce, gdzie organizuje się tę uroczystość.

el

Poznań: IMiGW ostrzega przed gołoledzią w Wielkopolsce

0
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w niedzielę ostrzeżenie pierwszego stopnia o marznących opadach deszczu, które mogą wywołać gołoledź.

Ostrzeżenie obowiązuje w całej Wielkopolsce z wyjątkiem powiatów czarnkowsko-trzcianeckiego, szamotulskiego, międzychodzkiego, nowotomyskiego, grodziskiego i wolsztyńskiego.

Ostrzeżenie pierwszego stopnia oznacza, że mogą wystąpić zjawiska meteorologiczne powodujące straty materialne oraz zagrożenie zdrowia i życia.

el

Poznań: Ławica zdobyta!

0
Powstańcy wielkopolscy znów pokonali Niemców i zdobyli Ławicę, tracąc przy tym tylko jednego człowieka i zgarniając największy łup w historii wojska polskiego.

Zgodnie z tradycją przed starym terminalem portu lotniczego organizatorzy zdobywania Ławicy najpierw przypomnieli historię tej akcji, a później przystąpili do walk. Zgodnie z tradycją najpierw do niemieckiej załogi udali się negocjatorzy, którzy zaproponowali poddanie placówki. Ponieważ jednak Niemcy odmówili – zaczęła się bitwa o Ławicę.

Po wytężonej walce powstańcy zdobyli lotnisko, żołnierze niemieccy poddali się powiewając białą flagą. A później wszyscy razem udali się na piknik, by omówić wrażenia i dokonania razem ze sporą grupą widzów, którzy chcieli zobaczyć zdobywanie lotniska na żywo.

Atrakcjami dla widzów była dodatkowo replika myśliwca Fokker DVIII, armaty i samochód sanitarny na bazie Forda T z 1914 roku.

Komu nie udało się zobaczyć ataku w niedzielę – może się wybrać na lotnisko 6 stycznia, bo atak będzie powtórzony. Tym razem jednak rozpocznie się o 6.30 na tzw. Wzgórzu Berlińskim, czyli na odcinku ulicy Przytocznej za lotniskiem. Tego dnia zostaną też złożone kwiaty na pomniku powstańców na Ławicy.

el fot. Sławek Wąchała

Wolsztyn: Hodowcy trzody narzekają na bałagan z powodu ASF

0
Niby zasady obowiązujące hodowców i służby weterynaryjne ze względu na afrykański pomór świń są jasne – ale jednak okazuje się, że nie zawsze. Hodowcy twierdzą, że jest bałagan.

Powiat wolsztyński znalazł się z powodu ASF w strefie czerwonej. To oznacza szereg ograniczeń i utrudnień, na przykład przesyłka świń do innych gospodarstw albo do rzeźni jest możliwa tylko ze świadectwem zdrowia i zgodą powiatowego lekarza weterynarii. Świnie musza być przebadanie nie wcześniej niż 24 godziny przed podróżą. Można je też wysłać na targ czy do skupu zwierząt, ale takie miejsce musi się znajdować w obszarze objętym ograniczeniami, a zgodę na przewiezienie świń musi wydać powiatowy lekarz weterynarii. Wcześniej należy się do niego zwrócić z wnioskiem o wydanie pozwolenia.

W teorii wygląda to wszystko dobrze, ale w praktyce – jak twierdzą wolsztyńscy hodowcy – nie działa. Twierdzą, że przepisy nie są wdrażane w życie, bo weterynarze nie wiedzą, co mają robić. Efektem tego jest zastój w handlu. Hodowcy mają zdrowe świnie i prosięta na sprzedaż, mają też chętnych kupców – a nie mogą od weterynarzy doprosić się zgody na przewiezienie świń. Pytają, kto im zapłaci za straty, które nie wynikają z choroby.

Hodowcy złożyli skargę do Rady Powiatu Wolsztyńskiego, zamierzają dotrzeć też do wojewody. Chcą też uczestniczyć w spotkaniach sztabów kryzysowych, żeby na bieżąco otrzymywać informacje o sytuacji z ASF, bo teraz tak się nie dzieje.

el

Ostrów Wielkopolski: Chłopczyk poparzony podczas pożaru biokominka został wybudzony ze śpiączki

Maluszek przeszedł operację zmniejszenia obrzęków po oparzeniach i lekarze zadecydowali, że można go wybudzić ze śpiączki farmakologicznej.

Chłopczyk został poparzony w pierwszy dzień Bożego Narodzenia podczas pożaru biokominka w domu, przy ulicy Górniczej w Poznaniu. W pożarze ucierpiała też jego matka i siostra, ale ich życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo. On był w najgorszym stanie ze względu na wiek – gdy doszło do wypadku miał dwa tygodnie. Oparzenia objęły 25 proc. jego ciała, w tym 3 proc. to były oparzenia drugiego stopnia. Dla tak małego dziecka to bardzo poważne obrażenia.

Właśnie z tego powodu zadecydowano o przewiezieniu dzieci do Wielkopolskiego Centrum Leczenia Oparzeń w Ostrowie Wielkopolskim i wprowadzeniu maluszka w stan śpiączki farmakologicznej, by móc leczyć wstrząs pooparzeniowy. Stan chłopczyka poprawił się na tyle, że lekarze zadecydowali o wybudzeniu go w sobotę, po przejściu zabiegu zmniejszenia obrzęków po oparzeniach. Teraz chłopczyk przebywa na oddziale oparzeniowym.

el

Ostrów Wielkopolski: Jest akt oskarżenia dla kierowcy, który potrącił rowerzystów i uciekł

0
37-letniemu mieszkańcowi gminy Czermin grozi nawet 12 lat więzienia za to, że potrącił dwóch rowerzystów i odjechał nie udzieliwszy im pomocy.

Wypadek miał miejsce 12 sierpnia ubiegłego roku w miejscowości Broniszewice. Mężczyzna jechał samochodem marki Opel Astra i na prostym odcinku drogi potrącił dwóch rowerzystów, ojca i syna, obu z gminy Czermin. Nie zatrzymał się, by sprawdzić, czy nic im się nie stało, tylko uciekł z miejsca zdarzenia,. jak się później okazało – był pod wpływem alkoholu.

Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala, a policjanci zatrzymali sprawcę wypadku. Miał we krwi 1,17 promila alkoholu i w dodatku prowadził bez stosownych uprawnień, bo sąd zabrał mu je dożywotnio.

Mężczyzna na trzy miesiące trafił do aresztu. Teraz stanie przed sądem oskarżony o spowodowanie wypadku drogowego, ucieczkę z miejsca zdarzenia, nieudzielenie pomocy potrąconym rowerzystom, kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu i bez stosownych uprawnień. Grozi mu do 12 lat więzienia.

el