Strona główna Blog Strona 1925

Poznań: Zakaz sprzedaży maseczek przez internet. Na wniosek wojewody wielkopolskiego

0
Premier Mateusz Morawiecki wydał decyzję, która zakazuje popularnym platformom sprzedaży internetowej wystawianie na aukcjach maseczek, żeli antybakteryjnych i środków do dezynfekcji. Premier przychylił się do wniosku Łukasza Mikołajczyka, wojewody wielkopolskiego.

Akceptując wniosek skierowany przez wojewodę, premier nałożył na OLX i Allegro trzy postanowienia:
– zablokowanie aktualnych ofert sprzedaży maseczek, środków ochronnych i dezynfekcyjnych;
– zakaz umieszczania nowych ofert sprzedaży tych towarów;
– wpisanie do regulaminu serwisów punktu, z którego wynika, że wymienione towary są przedmiotami zabronionymi do wystawiania na platformach.

Zasady te pomogą uchronić kupujących przed towarem niewiadomego pochodzenia i podlegają natychmiastowemu wykonaniu. Zakaz obejmuje m.in. żele i substancje o działaniu antybakteryjnym i przeznaczone do dezynfekcji, maseczki chirurgiczne i ochronne, fartuchy chirurgiczne, odzież operacyjną i medyczne ochraniacze na buty, rękawice chirurgiczne, czepki medyczne oraz produkty aspetyczne, jałowe albo sterylne.

Możliwość nałożenia na przedsiębiorstwa polecenia w związku z przeciwdziałaniem COVID-19 możliwe jest dzięki specustawie w sprawie koronawirusa.

WUW, el

Nowa metoda leczenia koronawirusa we Wrocławiu. To działa!

0
Wrocławscy lekarze korzystając z doświadczeń swoich japońskich i chińskich kolegów po fachu wprowadzili do terapii chorych z koronawirusem nowe leki, między innymi te stosowane w leczeniu zarażonych wirusem HIV i malarii.

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu obecnie jest 6 pacjentów z koronawirusem i to właśnie im będą podawane te leki, jak informuje Onet.pl. Ich kombinacja to efekt doświadczeń japońskich i chińskich lekarzy, którzy osiągnęli w ten sposób zmniejszenie śmiertelności swoich pacjentów. Metoda została przeanalizowana bardzo szczegółowo przez wrocławskich specjalistów. Mają już zgodę komisji bioetycznej, a każdy pacjent będzie musiał wyrazić zgodę na podanie mu tych leków.

W Polsce mamy obecnie 64 przypadki chorych na koronawirusa. Jak dotąd zmarła jedna osoba. Na szczęście WHO poinformowało dziś, że w Chinach i Korei Południowej epidemia wygasa – w Wuhan nadal spada liczba zachorowań, a w Korei Południowej po raz pierwszy liczba pacjentów, którzy wrócili do zdrowia, jest wyższa niż tych, którzy zachorowali.

el

PKO Ekstraklasa zawieszona. Z powodu koronawirusa

0
PKO Ekstraklasa ogłosiła, że zawiesza rozgrywki ligowe. Na razie do końca marca. Co będzie dalej – zależy od rozwoju sytuacji epidemiologicznej w Polsce.

Po odwołaniu wielu imprez sportowych i wzroście zachorowań z powodu zarażenia koronawirusem, PZPN zdecydował o zawieszeniu ligi do końca marca.

Nie bez znaczenia była presja wywierana na działaczy przez kluby Ekstraklasy. Jak podaje Onet.pl, piłkarze Górnika Zabrze nie chcieli jechać na mecz z ŁKS Łódź w PKO Ekstraklasie, a piłkarze Wisły Płock – zagrać w meczu z Koroną Kielce. PZPN zawiesił więc rozgrywki pierwszej i drugiej ligi, a potem uczyniła to Ekstraklasa.

Ustalenie daty wznowienia rozgrywek nastąpi w przyszłym tygodniu i zależy też od decyzji UEFA. Jednak Ekstraklasa S.A. nie planuje wznowienia rozgrywek do końca marca 2020 roku.

el

Czapury: Kaplica przechodzi dezynfekcję

0
Kaplica św. Augustyna w Czapurach, gdzie mężczyzna zarażony koronawirusem udzielał wiernym komunii świętej w minioną niedzielę, przechodzi właśnie dezynfekcję.

Prace rozpoczęły się o 9.00 rano, a parafia wystosowała do wiernych komunikat, żeby wszyscy ci, którzy tę komunię w niedzielę przyjmowali, zgłaszali się do sanepidu i poddawali się kwarantannie. Sam proboszcz zgłosił się od razu do sanepidu i pobrano mu próbkę do badania. Czeka na wynik, jest objęty kwarantanną i nie wychodzi z domu.

Przypomnijmy, że chodzi o mężczyznę przebywającego obecnie w szpitalu im. Strusia, którego żona zmarła z powodu zarażenia koronawirusem 12 marca. Oprócz niego z rodziny zarażona okazała się jeszcze córka, u dwóch synów wyniki wypadły negatywnie. Stan obojga chorych jest dobry.

el

Poznań: Szósta osoba z koronawirusem!

0
– Sytuacja się zmienia z dnia na dzień – powiedział Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania, na konferencji prasowej poświęconej sytuacji w mieście podczas pandemii koronawirusa. – Apeluję do wszystkich poznaniaków o obywatelską postawę. Od zachowania każdego z nas zależy rozwój wydarzeń.

Prezydent powiedział o kolejnym zdiagnozowanym przypadku zarażenia koronawirusem. To mężczyzna w średnim wieku z powiatu poznańskiego, który niedawno wrócił z Włoch. Jego stan jest dobry. Władze miasta nie podały do wiadomości, jak się zaraził. Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta, powiedział tylko, że obecnie na wynik badania czeka kolejna osoba, której stan wskazuje na zarażenie koronawirusem. Jej stan jest ciężki, ale nie ma pewności, że to koronawirus.

Zastępca prezydenta zdał też relację z prac nad przekształceniem szpitala przy ulicy Szwajcarskiej w szpital zakaźny.
– Będzie się zajmował wyłącznie leczeniem koronawirusa – podkreślił zastępca prezydenta. – Zwolnionych jest już 110 pokoi, chcemy przeprowadzkę pacjentów zakończyć do poniedziałku. Docelowo szpital będzie liczył 406 miejsc.

Na razie w Poznaniu i okolicach objętych kwarantanną jest około 200 osób i po raz kolejny prezydent zaapelował do osób objętych kwarantanną, by traktowali ją poważnie i nie wychodzili z domu. Zwrócił się z apelem także do pozostałych poznaniaków, by ograniczali swoją aktywność poza domem najbardziej jak się da. Chodzi tu nie tylko o pracę zawodową – prezydent wystosował apel do pracodawców, żeby jak największej liczbie pracowników pozwolili pracować zdalnie – ale też o kontakty rodzinne i towarzyskie. jako przykład podał siebie.
– Ograniczam kontakty osobiste w układzie rodzinnym do jednej osoby – powiedział. Zaapelował także do mieszkańców, aby nie chodzili do kościołów przynajmniej przez najbliższe dwa tygodnie i podziękował arcybiskupowi za dyspensę, na którą mogą w tej kwestii liczyć wierni.

Jędrzej Solarski stanowczo zaprzeczył też pogłoskom, że Poznań ma zostać zamknięty i odcięty od reszty kraju.
– Gdyby miało dość do takiej sytuacji, to wcześniej powiadomimy mieszkańców – zapewnił.

Mariusz Wiśniewski, pierwszy zastępca prezydenta, poinformował, że od poniedziałku rzadziej będą kursowały tramwaje i autobusy. Tramwaje będą jeździć co 12 minut, a autobusy co 15 minut. Jak jednak zapewnił, nabór do przedszkoli odbywa się normalnie, choć zachęca wszystkich do wysyłania dokumentów online. Powiedział też o wdrożeniu dodatkowych środków bezpieczeństwa w mieście.
– Służby w sposób szczególny będą monitorować miejsca, gdzie zbiera się młodzież – podkreślił. – Żeby nie organizowała zgromadzeń i nie stwarzała dodatkowego zagrożenia.
Zastępca prezydenta przypomniał, że właśnie z powodu braku izolacji i wychodzenia na imprezy, dyskoteki czy do lokali mimo znanego już zagrożenia chorobą sytuacja we Włoszech wymknęła się spod kontroli.

– Czy nam uda się opanować sytuację, zależy od samych mieszkańców – podkreślił prezydent Jaśkowiak. – Żadnych zgromadzeń, placów zabaw i nadzwyczajne środki ostrożności przez 14 dni. Bo nie ma możliwości przyjęcia więcej osób do szpitala niż jest w nim miejsc. A gdyby się okazało, że rząd wprowadzi stan wyjątkowy i kompetencje samorządów zostaną ograniczone, apeluję do wszystkich poznaniaków o podporządkowanie się.
Zapytany o obiecane dodatkowe środki ochrony osobistej i sprzęt dla szpitala, prezydent Jaśkowiak odpowiedział, że jeszcze go nie ma, ale ma zapewnienie, że już jedzie. gdy dotrze, z pewnością o tym powiadomią

Odrębny apel prezydent skierował do mediów – by powstrzymały się od wykorzystywania incydentów z niezadowolonymi pacjentami w szpitalach w tych tak trudnych dla wszystkich czasach. W takiej sytuacji zawsze znajdzie się ktoś, komu puszczą nerwy, co z kolei utrudnia pracę lekarzom. A to oni są teraz najważniejsi. Prezydenci poprosili więc media o wyważony przekaz i wyrozumiałość.

Lilia Łada

Znów mocno powieje w Wielkopolsce!

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed silnym wiatrem w całej Wielkopolsce. Będzie wiało aż do godziny 18.00.

IMiGW przewiduje wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości od 35 km/h do 45 km/h, w porywach do 80 km/h z zachodu. Ostrzeżenie pierwszego stopnia dotyczy całej Wielkopolski.

Poznań: Miasto się wyludniło

0
Na ulicach może nie jest zupełnie pusto, ale ruch jest zdecydowanie mniejszy. W sklepach też. Poznaniacy jak zawsze okazali się zdyscyplinowani, wzięli na poważnie zalecenia rządu i jeśli nie muszą – nie wychodzą z domów.

Zmiany widać gołym okiem nie tylko z powodu mniejszego ruchu w centrum: w aptekach jest wyznaczona linia, której klienci mają nie przekraczać, nie może ich też wchodzić zbyt wielu na raz do środka. Klienci małej poczty na Półwiejskiej wchodzą do środka pojedynczo.  Reszta czeka przed wejściem i choć jest chłodno – nie narzekają.
– To rozsądne zalecenia, i tak bym się ich trzymała, nawet gdyby władze tego nie zalecały – mówi pani Izabela Górkiewicz, która właśnie wybrała się do apteki. – Mój szef zaraz po pierwszych informacjach wysłał nas wszystkich do domów, pracujemy zdalnie, no ale nie wszyscy mają taką możliwość. Dlatego staram się jak najmniej wychodzić z domu, tyle co po podstawowe zakupy spożywcze. To zresztą wcale nie jest takie łatwe do zrobienia, bo jednak wiele rzeczy, które zwykle kupuje, poznikało z półek. Ludzie się boją i trudno się dziwić.

Co ciekawe, na ulicach najwięcej widać… seniorów. Czyli te osoby, które akurat powinny siedzieć w domach.
– Ja zawsze robię zakupy rano, to i dziś robię – mówi pan Jan Mochacki. – Ja tam w te koronawirusy nie wierzę, jakby to była epidemia, to już by ludzie dziesiątkami marli, ja przeżyłem wojnę i wiem, co to epidemia. Jak człowiek będzie się za bardzo przejmował to z tego strachu się bardziej rozchoruje niż z wirusa.

Kolejna seniorka w ogóle nie chce rozmawiać na temat koronawirusa.
– Głupoty i zawracanie głowy. Tylko kolejki dłuższe – mówi ze złością i idzie dalej na zakupy.

Ale akurat w sklepach twierdzą, że kolejki są mniejsze.
– Zdecydowanie mniej klientów – mówi pani Agnieszka pracująca w sklepie spożywczym w centrum. – Jeszcze jak ludzie wracają z pracy, to jeszcze jest ruch, ale i wtedy każdy szybko kupuje, bierze i ucieka. Nikt nie zatrzyma się, nie porozmawia, jak normalnie bywało. Ludzie się boją. A tu po sąsiedzku, w sklepie odzieżowym właścicielka mówi, że chyba całkiem zamknie, bo dla tych dwóch klientek dziennie nie ma sensu siedzieć. Straty w handlu będą bardzo duże dla małych firm. Nie wiem, jak sobie poradzą.

Minister Jadwiga Emilewicz obiecała małym firmom pakiet antykryzysowy i pani Agnieszka przyznaje, że bardzo na niego liczy.
– Bo jak nie będzie pomocy to wirus się skończy za miesiąc albo dwa, a my, przedsiębiorcy, latami będziemy wychodzili z kłopotów – mówi. – I cała gospodarka też.

Lilia Łada

Profesjonalne szkolenia językowe dla firm

Trudno wyobrazić sobie wykonywanie pracy zawodowej bez odpowiedniej znajomości języka obcego, głównie angielskiego. Współczesny biznes wymaga szeroko pojętych umiejętności lingwistycznych, gdyż ma to wpływ na jakość relacji z kontrahentami z całego świata.

Każdy pracodawca, który dba o rozwój swoich pracowników powinien zapewnić im właściwe przeszkolenie w zakresie znajomości języków obcych. Szkolenia językowe dla firm w Poznaniu i okolicach od ponad 10 lat przeprowadza szkoła Eklektika, o skuteczności wdrażanych metod doskonale świadczą opinie klientów.

Profesjonalizm na pierwszym miejscu

Główną cechą szkoleń językowych dla firmy przeprowadzanych przez szkołę Eklektika jest profesjonalizm, świadczą o tym nowatorskie sposoby prowadzenia zajęć. Dzięki stosowaniu najlepszych narzędzi do nauki języka obcego klienci wynoszą mnóstwo wiedzy, którą z powodzeniem mogą wykorzystać w pracy i poza nią. Drugim aspektem, który świadczy o skuteczności prowadzonych zajęć językowych jest wykwalifikowana kadra lingwistów i Native Speakerów. Usługa szkolenia językowe dla firmy Poznań jest jedną z najczęściej wybieranych opcji przez pracodawców, gdyż sprzyja nie tylko podnoszeniu kwalifikacji, ale również integruje. Wspieranie rozwoju pracowników zostanie z pewnością przez nich docenione, tym samym wzrośnie efektywność wykonywania powierzonych obowiązków – korzyść jest więc obopólna. Szkolenia językowe dla firm mogą odbywać się w miejscu zatrudnienia szkolonych osób lub przy wykorzystaniu platformy internetowej – Klient może wybrać dogodną dla siebie opcję. Z kursów najczęściej korzystają firmy z Poznania i okolic działające w branży IT oraz e-commerce, gdzie znajomość języków obcych jest bardzo ważna, gdyż ma wyraźny wpływ na rozwój całego przedsiębiorstwa.

Korzyści wynikające ze szkoleń językowych dla firm

Korzyści szkoleń językowych dla firmy dotyczą zarówno pracowników, jak i pracodawcy, inwestycja w taki rozwój jest bardzo opłacalna i szybko procentuje. Zagraniczni kontrahenci chętniej podejmują współpracę z polskimi firmami, w których są zatrudniani odpowiednio wykwalifikowane osoby. Dzięki odbywanym regularnie kursom wzrasta jakość świadczonych usług, ranga przedsiębiorstwa na arenie międzynarodowej, ponadto pracownicy czują się znacznie pewniej. To wszystko przekłada się na ogromną motywację do dalszej pracy, utrzymywane są również pozytywne stosunki wewnątrz organizacji, wzrasta pewność siebie i realne zyski. Szkoła językowa Eklektika organizuje szkolenia językowe dla firm Poznań, możliwe jest przeprowadzenie audytu, podczas którego prezentowane są różne odmiany kursów, możliwości każdego z nich. W celu podniesienia efektywności szkolenia, osoby je organizujące dzielą pracowników na poszczególne grupy, kryterium są wyniki uzyskane z testów kwalifikacyjnych. Podział ze względu na poziom zaawansowania pomoże w odpowiednim doborze toku szkoleń oraz materiałów dydaktycznych i tempa nauczania. Warto skorzystać z usług szkoły językowej Eklektika, świadczą o tym stosowane metody nauczania oraz osiągane rezultaty.

Artykuł sponsorowany

Poznań: Konfederacja deklaruje pomoc. „Nie chcemy się chwalić, chcemy dać przykład”

0
Terenowy sztab wyborczy Krzysztofa Bosaka zaoferował pomoc wojewodzie w walce z koronawirusem. Oddaje mu do dyspozycji wolontariuszy, którzy pomogą osobom objętym kwarantanną.

– Nie mamy wykwalifikowanego personelu medycznego, bo pewnie taki byłby najbardziej przydatny – mówi Ryszard Oszmian z Ruchu Narodowego, członek sztabu. – Ale jeśli tylko zabraknie rąk do pracy- jesteśmy gotowi. I nie chcemy się chwalić, chcemy dać przykład.

Jaką pomoc mogą zaoferować wolontariusze? Taką, jaka będzie potrzebna i do jakiej wyznaczy ich wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk. Zanieśli do niego właśnie dziś pismo w tej sprawie. Jak mówi Ryszard Oszmian, mogą na przykład wspomagać służby sprawdzające, czy poddani kwarantannie jej przestrzegają. Mogą także pomagać osobom starszym i schorowanym choćby w robieniu zakupów. W poniedziałek ma ruszyć taka usługa zorganizowana przez miasto Poznań. Czy wezmą w niej udział wolontariusze Konfederacji?
– Jeśli pan wojewoda wyznaczy nas do tej pomocy, to nie będziemy oponować, chociaż większym zaufaniem darzymy wojewodę – podkreślił Ryszard Oszmian.

Jakub Mierzejewski ze sztab wyborczego Krzysztofa Bosaka poinformował, że kampania wyborcza została zawieszona, tak samo jak wszelkie spotkania i konwencje, a sama Konfederacja będzie rekomendować przesunięcie wyborów na później ze względu na pandemię koronawirusa. Ich zdaniem najbardziej optymalnym terminem byłaby dopiero jesień.
– Będziemy prosić wszystkich działaczy, żeby w miarę możliwości skupili swoje siły na pomocy objętym kwarantanną – podsumował Mierzejewski.

Lilia Łada

Do pracy, szkoły czy w podróży – jaki pojemnik na lunch z możliwością podgrzewania w mikrofali wybrać?

Ciepły, domowy posiłek w pracy to coś, o czym marzy praktycznie każdy. Teraz taka możliwość jest na wyciągnięcie ręki. Jak to możliwe?

Wystarczy, że wybierzesz odpowiedni pojemnik na lunch, z którego można bezpiecznie korzystać w mikrofali. Obecnie producenci akcesoriów kuchennych mają w swojej ofercie wiele tego typu produktów. Sprawdź, który z nich najlepiej spełni Twoje oczekiwania.

Czy korzystanie z mikrofalówki do podgrzewania jedzenia to dobry pomysł?

Jedną z kwestii związanych z korzystaniem z kuchenek mikrofalowych jest to, czy są one bezpieczne dla naszego zdrowia. W ciągu ostatnich lat narosło na ten temat wiele mitów i błędnych przekonań. Trzeba jednak wiedzieć, że jeżeli z kuchenki korzysta się rozważnie, jedzenie w niej przygotowane będzie bezpieczne dla naszego zdrowia. Przede wszystkim należy wybrać odpowiednie opakowania, które mogą być stosowane w takich kuchenkach. Poza tym, trzeba wiedzieć też, jakie produkty mogą być bezpiecznie przygotowane, a jakie nie. Przykładowo nie zaleca się podgrzewania w mikrofalówce mleka podawanego niemowlętom. Nie powinno się też podgrzewać surowych jajek. Więcej informacji na temat bezpiecznego korzystania z kuchenki mikrofalowej znajdziesz w artykule: Czy podgrzewanie jedzenia w mikrofali jest zdrowe?

Czym kierować się przy wyborze pojemnika na lunch z możliwością wykorzystania go w mikrofalówce?

Jeżeli zastanawiasz się, jakie wybrać pojemniki do mikrofali – maleomi.pl to strona, na której z pewnością znajdziesz coś dla siebie. Jednak zanim złożysz zamówienie, zastanów się, co Ci tak naprawdę będzie potrzebne. Jeżeli do pracy zabierasz jedynie zupy, wybierz głęboki pojemnik ze szczelnym zamknięciem, z którego nie wyleje się żaden płyn. Dobry będzie tutaj pojemnik zamykany hermetycznie. Dodatkowo mogą do niego być dołączone sztućce. W przypadku, gdy zabierasz ze sobą raczej drugie dania, wybierz płaski pojemnik z przegródkami, które nie dopuszczą do zmieszania się potraw w czasie ich przenoszenia do pracy. Ciekawym rozwiązaniem będą tutaj też pojemniki składane. Dzięki możliwości złożenia po opróżnieniu, będą zajmowały znacznie mniej miejsca w Twojej torebce czy plecaku.

Pamiętaj zawsze, aby zwrócić uwagę na to, by wszystkie elementy wybranego przez Ciebie pojemnika mogły być bezpiecznie użytkowane w kuchence mikrofalowej.

Pojemniki na lunch do mikrofali – nie tylko podgrzewanie

Jeżeli w pracy masz stały dostęp do kuchenki mikrofalowej i chcesz się cieszyć przyjemnością spożywania naprawdę świeżych i pysznych dań, możesz zamiast podgrzewania, postawić na gotowanie. Oczywiście nie wszystkie dania da się ugotować w kuchence z różnych przyczyn. Jednak w pracy możesz pozwolić sobie na ugotowanie makaronu do sałatki czy ryżu, który zjesz razem z kurczakiem czy musem owocowym wcześniej przygotowanym w domu. W takiej sytuacji zastanów się nad wyborem specjalnych pojemników do gotowania ryżu czy innych rodzajów potraw.

Pamiętaj, żeby w pracy nie przygotowywać jedzenia o intensywnym aromacie, aby nie przeszkadzał on innym osobom pracującym razem z Tobą. Unikaj też dań, które mogą zabrudzić mocno wnętrze kuchenki i są trudne do usunięcia z jej powierzchni.

Artykuł sponsorowany

Poznań: Kolejne drzewa na Świętym Marcinie

0
11 donic z drzewami (m.in. świdośliwami lamarckimi i jałowcami płożącymi) pojawiło się po południowej stronie ul. Św. Marcin (obok kamienic, naprzeciwko Alf). Dodatkowe elementy infrastruktury nie tylko pozwolą zwiększyć ilość zieleni, ale też uniemożliwią nielegalne parkowanie.

I właśnie ten drugi aspekt wzbudził wątpliwości mieszkańców ulicy – ich zdaniem odległości między donicami są za duże i samochody się zmieszczą bez problemu.
– Proszę spojrzeć – mówi pani Maria Majewska, mieszkająca przy Świętym Marcinie. – Nikt tu jeszcze nie stoi, bo przez ten wirus w ogóle ruch jest mniejszy. Ale gdyby chciał…. Bez problemu się zmieści między donicami, zwłaszcza jak jeszcze wjedzie trochę na chodnik.

Zdaniem pani Marii wyremontowany odcinek Świętego Marcina to teren, gdzie powinien być całodowy patrol policji i drugi, straży miejskiej. Bo kierowcy parkują gdzie chcą i jeżdżą, jak chcą.
– I strażnicy, i policjanci są tu prawie że codziennie, pilnują, wlepiają mandaty – opowiada pani Maria. – Ale to nic nie daje. Jak jest patrol, kierowcy przestrzegają przepisów, jak nie ma – robią co chcą.

Pani Maria wie, co mówi. Sama jest posiadaczką samochodu zaparkowanego w podwórzu i zdarza jej się, że nie może wyjechać z bramy, bo ta jest zastawiona samochodami, których tam nie powinno być.
– Gdyby te donice ustawić gęściej i dodać jeszcze z dwie, dopiero wóczas byłaby widoczna poprawa – podsumowuje.

Donice z drzewami na Świętym Marcinie są częścią projektu Biura Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta, którego celem jest zwiększenie zieleni na staromiejskich ulicach. Prace udało się przeprowadzić wcześniej niż zapowiadano.

Wcześniej donice z roślinami oraz dodatkowe ławki stanęły także w pasach drogowych ulic Wielkiej (fragment od ul. Klasztornej do ul. Garbary) i Paderewskiego (odcinek od al. Marcinkowskiego do ul. Sierocej). Te dwie ulice ozdobiło łącznie 25 donic, które obsadzone zostały kwitnącymi drzewami – wiśniami piłkowanymi odmiany Kanzan oraz świdośliwami lamarckimi. Pod drzewami zasadzone zostały trawy ozdobne i kwitnące byliny. Przy obu ulicach stanęło także 18 ławek z drewna i stali nierdzewnej.

Przetarg na realizację prac na wszystkich trzech ulicach wygrał Zakład Kształtowania Zieleni „Gardens” Grzegorz Sobolewski. W ramach zamówienia firmie zlecono również pielęgnację gwarancyjną w okresie 24 miesięcy na ul. Wielkiej i Paderewskiego, natomiast na św. Marcinie aż do końca marca 2029 r.

Koszt całego przedsięwzięcia to 510 841,20 zł (ul. Padarewskiego i Wielka 286 705,80 zł, natomiast św.Marcin 224 135,40 zł).

UMP, el

Poznań: Strefy buforowe w autobusach i tramwajach MPK

0
W trosce o bezpieczeństwo zarówno pasażerów, jak i pracowników MPK Poznań wprowadza dodatkowe procedury higieny. W pojazdach, w których kabina prowadzącego pojazd nie jest zamknięta wyznaczone zostaną strefy buforowe, do których pasażerowie nie będą mieli dostępu – informuje spółka.

„Bezpieczeństwo dla MPK Poznań kwestią priorytetową. Dlatego – w związku z profilaktyką przeciwko koronawirusowi – podejmujemy kolejne działania mające chronić zarówno pasażerów, jak i pracowników, w szczególności kierowców i motorniczych” – czytamy w komunikacie MPK Poznań.

Dlatego wyznaczono strefy buforowe w pojazdach – są wprowadzone od 13 marca – w których kabina prowadzącego nie jest zamknięta. Dotyczy to autobusów 12- i 18-metrowych, a o tym, że jest to strefa wydzielona, będzie informować specjalne oznakowanie. Wydzielenie stref będzie skutkowało tym, że nie będzie możliwości wsiadania i wysiadania pierwszymi drzwiami – pasażerowie powinni korzystać z pozostałych drzwi w pojeździe.

W autobusach, tramwajach i zajezdniach umieszczono informacje dotyczące zagrożenia oraz sposobów radzenia sobie z nim – rozwieszone zostały plakaty, na monitorach w pojazdach wyświetlane są także filmy i plansze.

Na każdym przystanku, na którym przeprowadzana jest wymiana pasażerów, prowadzący pojazd otwiera drzwi, przez co ograniczony został kontakt pasażerów z przyciskami – informacja głosowa na temat tego rozwiązania jest wygłaszana w pojazdach na wybranych przystankach.

Codziennie myte są (z użyciem środka dezynfekującego) poręcze, biletomaty, kasowniki i inne elementy wyposażenia pojazdów, najczęściej dotykane przez pasażerów. Środek dezynfekujący jest używany także podczas usuwania zanieczyszczeń np. po gumach do żucia czy napojach.

Zamknięte dla klientów będzie Biuro Rzeczy Znalezionych MPK Poznań. Poszukujący swoich rzeczy mogą kontaktować się telefonicznie bądź przez pocztę elektroniczną (email: [email protected] , telefon: 61 839 60 03). Zawieszona została sprzedaż biletów przez kierowców (na liniach nocnych).

MPK Poznań stale monitoruje sytuację – w razie konieczności będą podejmowane kolejne decyzje.

Poznań: Mieszkańcy Dachowy proszeni o pozostanie w domach

0
Jeden z zarażonych koronawirusem jest mieszkańcem Dachowy w gminie Kórnik. Miał bezpośredni kontakt z pierwszą pacjentką. Sołtys gminy zwrócił się do mieszkańców z prośbą o pozostanie w domach.

„Koronawirus w miejscowości Dachowa – jest już u nas” – informuje sołtys w mediach społecznościowych. – „Szanowni Państwo, z przykrością muszę potwierdzić, że koronawirus, dotarł do naszej Gminy Kórnik. Otrzymaliśmy informacje o potwierdzonym przypadku w miejscowości DACHOWA. Prosimy nie panikować, należy zachować wszystkie zasady higieny i wskazane jest pozostanie w domach”.

Sołtys zwrócił się też do osób z grupy wysokiego ryzyka, a zamieszkałych w sołectwie Robakowo-Wieś, o pozostanie w domach. Wszyscy, którzy potrzebują pomocy, na przykład w zrobieniu zakupów, mogą się zgłaszać do sołtysa, pod numer 515 229 691. Sołtys zaapelował także do sąsiadów, by zainteresowali się, czy osoby z ich najbliższego otoczenia nie potrzebują pomocy.

el

Koronawirus: kolejne zachorowania!

0
Mamy już 58 osób zarażonych koronawirusem – poinformowało kilka minut temu Ministerstwo Zdrowia RP. Dziś rano stwierdzono 7 nowych przypadków.

Kolejne chore osoby wykryto w Leżajsku, gdzie koronawirusa zdiagnozowano u dwóch chorych, w Łodzi, gdzie testy wypadły pozytywnie u trzech osób, i po jednej we Wrocławiu oraz Lublinie.

el

Koronawirus: zasiłek dla rodziców nie będzie rozszerzony

0
Minister Jadwiga Emilewicz zapewniała wczoraj, że zasiłek na opiekę nad dziećmi mogą dostać także ci rodzice, którzy mają starsze pociechy, do 12 roku życia. Później jednak wycofała się z tego pomysłu.

Jak podaje Money.pl, minister Emilewicz informując o przejściu ministerstwa rozwoju na pracę zdalną powiedziała też o tym, że możliwe jest poszerzenie świadczeń na opiekę o grupę rodziców dzieci do 12. roku życia. Ośmioletnie dziecko nie może zostać samo w domu, ale – jak zwracają uwagę rodzice – dziewięcio- czy dziesięciolatek też nie powinien.

Minister zapewnił, że odpowiednia regulacja znajdzie się w specustawie. Jednak później na Twitterze skorygowała swoją wypowiedź. „Po konsultacjach, na razie zasiłek będzie wypłacany rodzicom dzieci do 8 roku życia. Rząd cały czas analizuje, na bieżąco, wszystkie rozwiązania. Gdy dokonywane będą zmiany, ministerstwo natychmiast o nich poinformuje” – napisała.

Obecnie zasiłek mogą dostać rodzice dziecka do 8. roku życia, jeśli musieli zrezygnować z pracy, by się nim zająć. Dotyczy to nie tylko osób zatrudnionych na umowę o pracę, ale wszystkich, od których jest odprowadzana składka zdrowotna. Wystarczy pobrać z ZUS i wypełnić odpowiedni formularz.

el

Koronawirus: trwają prace nad szczepionką

0
Zespół badaczy ze szpitala Sunnybrook, Uniwersytetu Toronto i Uniwersytetu McMaster, wyizolował koronawirusa SARS-CoV-2, odpowiedzialnego za obecną epidemię COVID-19.

Informację o tym podał Onet.pl. To ogromny krok naprzód w walce z pandemią, ponieważ oznacza, że opracowanie testów, leczenia i szczepionek stanie się szybsze i łatwiejsze, a samo leczenie skuteczniejsze.

Przypomnijmy, że w Polsce do tej pory mamy 51 przypadków osób chorych z powodu zarażenia koronawirusem. Jedna osoba zmarła.

el

Poznań: Prace w tunelu na Dębcu. Będą utrudnienia w ruchu!

0
Około dwóch miesięcy potrwają prace nad dodatkowym drenażem w tunelu pod torami kolejowymi w ciągu ul. Czechosłowackiej. Kierowcy muszą się liczyć z miejscowymi utrudnieniami w ruchu.

W pierwszej kolejności prowadzone będą prace na wysokości przystanku autobusowego w kierunku Górczyna. Dlatego nie przewiduje się większych utrudnień dla kierowców – jedynie ograniczenie prędkości i wygrodzenia niewielkich części pasów jezdni. Roboty mają rozpocząć się w piątek (13 marca) po porannym szczycie komunikacyjnym.

W późniejszym okresie możliwe są większe wygrodzenia i utrudnienia.

Prace przy naprawie nawierzchni jezdni i wykonaniu dodatkowego drenażu w tunelu w ul. Czechosłowackiej potrwają około 2 miesięcy.

Roboty będą polegać na wykonaniu dodatkowego drenażu, który będzie zbierał wodę i odprowadzał do kanalizacji deszczowej. W następnym etapie będzie naprawiana zdeformowana jezdna. Ich koszt został oszacowany na 1,25 mln zł.

ZDM, el

Piła: Silny wiatr zerwał linię energetyczną

0
Od godziny 13 mieszkańcy Złotowa i okolicznych miejscowości nie mieli prądu. Silny wiatr wiejący wczoraj w Wielkopolsce przewrócił kilka drzew na linie energetyczne.

Największym problemem okazało się zlokalizowanie miejsca awarii. To zajęło ekipom remontowym najwięcej czasu.

Dopiero po godzinie 22.00 udało się usunąć awarię i przywrócić zasilanie mieszkańcom Złotowa i okolic. Prądu nie miało kilkanaście tysięcy osób.

el

Poznań: Studenci Politechniki Poznańskiej mają zakaz opuszczania akademików. Z powodu podejrzenia koronawirusa

0
Mieszkańcy DS nr 2 przy ulicy Kórnickiej od 13 marca nie mogą opuszczać budynku. Powodem jest podejrzenie zarażenia koronawirusem u jednego ze studentów mieszkających w tym akademiku.

Jak podaje „Głos Wielkopolski”, do budynku można wchodzić, jednak nie można już z niego wyjść. Taką decyzję podjął prof. Jacek Goc, prorektor do spraw studenckich Politechniki Poznańskiej. Student został już poddany testom na obecność koronawirusa – dalsze działania uczelni będą zależały od ich wyników.

Politechnika Poznańska już wcześniej zaapelowała do swoich studentów, by opuścili akademiki na czas zawieszenia zajęć, przygotowała też piętro w jednym z nich dla osób objętych kwarantanna, jeśli się takie pojawią. Na razie takich miejsc jest 20.

el