Strona główna Blog Strona 599

Bojówki męskie – czy ten trend pozostanie z nami w nadchodzących sezonach? Odpowiadamy!

0

Bojówki męskie to nie tylko wygodne spodnie, które doskonale sprawdzą się podczas weekendowych wypraw na świeżym powietrzu, ale także ważny element męskiej garderoby, dzięki któremu można podkreślić swój charakterystyczny styl. Bojówki to model spodni, który od lat jest obecny w modzie. Jednak czy ten trend przetrwa kolejne sezony? Spróbujmy odpowiedzieć na to pytanie!

Bojówki męskie – początki trendu i jego ewolucja

Kiedy myślimy o bojówkach męskich, nasza wyobraźnia niewątpliwie przenosi nas do scen z dżungli, pustynnych misji wojskowych czy skomplikowanych operacji specjalnych. Jednak skąd dokładnie wzięły się te charakterystyczne spodnie i jak stały się jednym z ulubionych elementów męskiej garderoby?

Bojówki wywodzą się – jak łatwo się domyślić – z mundurów wojskowych. Zaprojektowane zostały z myślą o zapewnieniu żołnierzom funkcjonalności (stąd liczne kieszenie) oraz komfortu w różnych warunkach – od gorących pustyni po wilgotne dżungle. Ich praktyczność szybko została dostrzeżona przez cywili, przede wszystkim w latach 60. i 70. XX wieku, kiedy to spodnie tego typu stały się symbolem młodzieżowej mody i buntu przeciwko systemowi.

Ewolucja krojów i materiałów

Pierwotne bojówki były stosunkowo szerokie, wykonane z ciemnego, grubego i wytrzymałego materiału. Jednak z biegiem lat zaczęły pojawiać się różne wariacje krojów dostosowane do wymagań modnych trendów. Tak powstały między innymi bojówki męskie slim fit, które dopasowują się do sylwetki, podkreślając męską figurę.

Nie tylko krój, ale również materiały przeszły ewolucję. Pojawiały się bojówki wykonane z lżejszych tkanin idealnych na cieplejsze dni czy nawet z elastycznych materiałów, które zwiększają komfort noszenia.

Bojówki zyskały na popularności również dzięki celebrytom i muzykom, którzy chętnie sięgali po nie, tworząc charakterystyczne, łatwo rozpoznawalne stylizacje. W miarę upływu lat stały się one nieodłącznym elementem mody ulicznej, a także zaczęły pojawiać się w kolekcjach wielu znanych projektantów, a także znanych sieciówek.

Obecnie, niezależnie od sezonu, bojówki pojawiają się w różnorodnych wersjach kolorystycznych. Czarne bojówki męskie to klasyk, jednak obecnie w modowym świecie królują także beże, zielenie, a nawet róże, czy fiolety.

Bojówki męskie w nadchodzących sezonach

Obserwując najnowsze kolekcje i trendy prosto z wybiegów, można zauważyć pewne stałe miejsce dla bojówek. Model bojówek męskich z prostą nogawką nadal cieszy się popularnością, zwłaszcza wśród miłośników klasycznych rozwiązań. Czarne bojówki męskie z kolei stanowią idealną propozycję dla tych, którzy cenią sobie uniwersalność i chcą stworzyć stylizację, która będzie pasować na wiele okazji.

Jeśli chcesz poznać nowości, odwiedź Denley: https://www.denley.pl/pol_m_Odziez-meska_Spodnie-meskie_Bojowki-945.html. Znajdziesz tam wiele inspirujących modeli bojówek męskich.

Zalety noszenia bojówek to przede wszystkim:

  • uniwersalność – niezależnie od tego, czy wybierasz bojówki męskie slim fit, czy model z prostą nogawką, zawsze możesz liczyć na to, że Twoja stylizacja będzie na czasie;
  • wytrzymałość – dzięki mocnym materiałom bojówki doskonale sprawdzają się w trudniejszych warunkach;
  • funkcjonalność – liczne kieszenie to niewątpliwy atut tych spodni, zwłaszcza dla tych, którzy cenią sobie praktyczność.

Czy bojówki będą modne w następnym sezonie?

Bojówki męskie to trend, który raczej zostanie z nami na stałe. Niezależnie od sezonu te wygodne i stylowe spodnie znajdują swoje miejsce w męskiej garderobie. Czy to za sprawą funkcjonalności, wytrzymałości czy po prostu atrakcyjnego wyglądu? Trudno jednoznacznie stwierdzić. Jedno jest pewne: bojówki mają swoje stałe miejsce w świecie mody i nie zamierzają z niego zniknąć.

Artykuł sponsorowany

Przez centrum Poznania przejdzie marsz z okazji Dnia Niepodległości Ukrainy. „Będzie to 547 dzień wojny, w której Ukraina broni swojej niepodległości i suwerenności”

0

24 sierpnia przez centrum Poznania przejdzie marsz z okazji Dnia Niepodległości Ukrainy, który ma też upamiętnić 547 dzień wojny i wyrazić wsparcie dla walczącego narodu. Ma być też podziękowaniem dla Polski za wsparcie Ukrainy i Ukraińców.

„24 sierpnia to Dzień Niepodległości Ukrainy. Będzie to 547 dzień wojny, w której Ukraina broni swojej niepodległości i suwerenności” – zapraszają organizatorzy marszu, Ukraińcy mieszkający w Poznaniu. – „Zapraszamy wszystkich do zgromadzenia się, aby uczcić obrońców i wyrazić wsparcie dla Ukrainy w tym trudnym czasie. Ponadto, jako przedstawiciele ukraińskiej diaspory podczas marszu, chcemy również podziękować Polsce za znaczącą pomoc w walce o niepodległość sąsiedniego kraju”.

Marsz wyruszy o godzinie 16.00 z placu Adama Mickiewicza, przejdzie ulicami Św. Marcin, Podgórną, Lewandowskiej, Zieloną, placem Bernardyńskim, Garbary oraz Woźną i zakończy się w parku Stare Koryto Warty. Tam o godzinie 17.00 rozpocznie się kulturalny piknik ukraiński.

Przypomnijmy, że z okazji Dnia Niepodległości Ukrainy 24 sierpnia odbędzie się też projekcja filmu dokumentalnego o wojnie w kinie Rialto o godzinie 18.00 oraz tego samego dnia uroczysty koncert w CK Zamek o godzinie 19.00.

Sąsiedzka awantura. Musiała interweniować policja

0

Policjanci z Komisariatu Policji w Krzyżu Wlkp. zatrzymali 59-letniego mieszkańca Drawskiego Młyna.

Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie 16 sierpnia. Do awantury miało dojść na terenie wspólnoty mieszkaniowej w Drawskim Młynie.
– Mężczyzna lat 59, używając słów wulgarnych, groził swojemu sąsiadowi pozbawieniem życia, w trakcie wypowiadania gróźb rzucił w jego kierunku widły ogrodowe, na szczęście nie wyrządzając żadnych obrażeń ciała – informuje Emilia Wilk z zespołu prasowego Komendy Powiatowej Policji w Czarnkowie. – Policjanci na miejscu zatrzymali agresywnego mężczyznę oraz wykonali niezbędne czynności procesowe. Wobec 59-latka zostały orzeczone środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji oraz zakazu kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonego sąsiada. Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu.

Za popełnione przestępstwo mężczyźnie grozi kara nawet do dwóch lat więzienia.

Groźne zdarzenie na DK15. Od jadącego busa odpadła opona

0

Do groźnego wypadku doszło na drodze krajowej nr 15 w miejscowości Jankowo Dolne w powiecie gnieźnieńskim. Od busa przewożącego dzieci odpadła opona i uderzyła w jadący z przeciwka samochód osobowy. Na szczęście nikt nie ucierpiał.

Do wypadku doszło 22 sierpnia około południa. Opona busa uderzyła w nadjeżdżający z przeciwka samochód osobowy. Na szczęście ani dzieciom podróżującym w busie, ani pasażerom samochodu osobowego nic się nie stało.

Na DK15 w miejscu zdarzenia przez kilkanaście minut były utrudnienia w ruchu. Policja bada przyczyny i okoliczności zdarzenia.

Kolejny remont w Poznaniu. Utrudnienia na Piątkowie i Jeżycach

0

23 sierpnia zacznie się remont nawierzchni na ul. Niestachowskiej i Witosa. Kierowcy muszą się więc nastawić na utrudnienia, bo w czasie prac zostanie wprowadzone ograniczenie prędkości do 40 km na godzinę i wyłączony jeden pas ruchu.

Jak informuje Zarząd Dróg Miejskich, wymieniana będzie nawierzchnia jezdni ul. Niestachowskiej i Witosa, na pasie w kierunku św. Wawrzyńca, na odcinku około 250 metrów: od wjazdu na wiadukt w ciągu ul. Wojska Polskiego do końca zjazdu z niego. Prace rozpoczną się 23 sierpnia i potrwają do 1 września.

Remont oznacza spore utrudnienia w ruchu dla kierowców.
„W godzinach 9.00-14.00 dla kierowców dostępny będzie jeden pas ruchu, a w pozostałych godzinach – dwa pasy” – wyjaśnia Zarząd Dróg Miejskich. – „Prędkość maksymalna w rejonie prac będzie ograniczona do 40 km/h”.

Na miejscu starej nawierzchni ułożona zostanie nowa warstwa wiążąca i ścieralna, a po zakończeniu remontu odtworzone oznakowanie poziome. ZDM apeluje do kierowców o zwracanie uwagi na oznakowanie i zachowanie ostrożności w rejonie prac.

Gdzie nie będzie prądu w Wielkopolsce 23 sierpnia? (LISTA)

0

Poniżej prezentujemy listę miejsca na terenie Wielkopolski, w których 23 sierpnia wystąpią przerwy w dostawach prądu.

Obszar Wągrowiec
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:00 – 14:00
miejscowość Dąbkowice 7, 7/1, 7/2, 9.

Obszar Wapno
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:00 – 18:00
miejscowość Graboszewo, miejscowość Rusiec 21, 21A, 36, 37, 38, 40, 42, 43, 43A, 44, 45, 46, 47, budynek PKP, dz. nr 4/9, 12/7, 20/2, 20/7.

Obszar Okonek
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:00 – 16:00
miejscowość Brokęcino nr od 9 do 43; 57 i 58, budynki PKP.

Obszar Damasławek
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:00 – 14:00
miejscowość Miąża 12, 13, 14, 15.

Obszar Miasteczko Krajeńskie
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:00 – 14:00
miejscowość Solnówek, miejscowość Grabówno 91, 92, 93, ul. Topolowa dz. nr 95, 98/2, gaz, ul. Polna 1, 2 ,3.

Obszar Nowy Tomyśl
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:00 – 13:00
Gmina Nowy Tomyśl, miejscowość Paproć 164, 165, 167, 167D, 167C, 168, 169, 171, 171B,

Obszar Łubowo
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:00 – 09:00
Myślęcin, Rzegnowo 1 – 9, 34 – 55, Strychowo 1 – 9 oraz działki przyległe, Owieczki 1 – 9 oraz działki przyległe

Obszar Damasławek
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:00 – 09:00
23 sierpnia 2023 r. w godz. 17:00 – 18:00
miejscowość Piotrkowice 15.

Obszar Gostyń
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:00 – 14:00
gm. Gostyń: Brzezie działka nr 267/126.

Obszar Poznań Stare Miasto
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:00 – 13:00
Poznań: ul. Poligonowa 31B.

Obszar Wysoka
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:00 – 14:00
miejscowość Mościska 40, 42, leśniczówka.

Obszar Kostrzyn
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:00 – 14:00
Gwiazdowo 1, 4, ul. Kopernika 4, 6, 8, dz. 1087/67, dz. 1087, dz. 1087/56

Obszar Poznań Stare Miasto
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:00 – 16:00
Poznań: ul. Stary Rynek 53/54, 55, 56, 57, 58, 59/60.

Obszar Budzyń
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:00 – 13:00
miejscowość Budzyń osiedle Kwiatowe 1-53, ul. Wągrowiecka 18, 18A, 22, 22A, dz. nr 107/8/11, 1078/35, 1078/40, 2181/5, 2181/2, 2181/10-12.

Obszar Wapno
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:00 – 09:00
23 sierpnia 2023 r. w godz. 17:00 – 18:00
miejscowość Srebrna Góra ( z wyjątkiem nr 1-14 ), miejscowość Aleksandrowo.

Obszar Kamieniec
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:00 – 14:00
Gmina Kamieniec, miejscowość Puszczykówiec od nr 8 do nr 16, 18, 19, 21, 22, Gospodarstwo Rolne Matysiak Mieczysław, Gmina Kamieniec, miejscowość Parzęczewo 16, działki nr 14, 16,

Obszar Przeźmierowo
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:30 – 12:30
Przeźmierowo: ul. Majowa od 3 do 19 nieparzyste, 23, od 14 do 44 parzyste, ul. Laskowa 14A, ul. Krańcowa od 57 do 75 nieparzyste, ul. Rynkowa 115, 117.

Obszar Śrem
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:30 – 13:30
Śrem ul. Przemysłowa 34, ul. Zamenhofa 8, 10, 12, 14, 16,

Obszar Swarzędz
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:30 – 12:00
Jasin: ul. Grudzińskiego dz. 62/2, ul. Kmieca 16, 17, 20, ul. Gromadzka od 26 do 36 parzyste.

Obszar Poznań Nowe Miasto
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:30 – 14:30
Poznań: ul. Przyjemna od 56 do 76.

Obszar Trzcianka
23 sierpnia 2023 r. w godz. 08:30 – 11:00
miejscowość Siedlisko numery od 15 do 63, 135A, działki 141, 235/1, 625, kościół, remiza OSP, sklep.

Obszar Stęszew
23 sierpnia 2023 r. w godz. 09:00 – 14:00
Gmina Stęszew, miejscowość Stęszew, ul. Kórnicka od nr 25 do nr 33 nieparzyste, 30, 32, 32A, działki nr 1635/2, 1638/3, Gmina Stęszew, miejscowość Witobel, ul. Łódzka od nr 1 do nr 21 nieparzyste, 2, 4, 6, 8, 10, 47, działki nr 141/31,

Obszar Rokietnica
23 sierpnia 2023 r. w godz. 09:00 – 12:00
gm. Rokietnica miejscowości Krzyszkowo ulice Jana Henryka Dąbrowskiego. Józefa Wybickiego. Księcia Adama Czartoryskiego. Jana Leona Kozietulskiego. ul. Trakt Napoleoński nr 30, 32, 54, 62, 82, 84, 86/1, 86/2, 90, od nr 96 do nr 108 parzyste. miejscowości Rokietnica ul. Księcia Józefa Poniatowskiego. ul. Trakt Napoleoński nr 32, 45, 53, 73, 79, 81, 89, 95, 97, 99, 103. miejscowości Pamiątkowo ul. Jeziorna nr 26, 26a, 28, 30.

Obszar Wronki
23 sierpnia 2023 r. w godz. 09:00 – 13:00
miejscowości Chojno-Koziołek, Chojno-Młyn, Pustelnia.

Obszar Buk
23 sierpnia 2023 r. w godz. 09:00 – 14:00
Gmina Buk, miejscowość Buk, ul. Powstańców Wielkopolskich od nr 1 do nr 29 nieparzyste, ul. Stefana Czarnieckiego 4, 6, 8, lakiernia na ul. Stefana Czarnieckiego, Zakład Produkcyjno w-Usługowy „PIOFELIX” S.C. Joanna Świątek Bartkowiak, Marcinkowska Agnieszka – Solarium, Euforia- Justyna Skłucka, fryzjer na ul. Powstańców Wielkopolskich, działka nr 962,

Listy kandydatów Trzeciej Drogi już oficjalnie. Kto startuje z Wielkopolski?

0

Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz 22 sierpnia podczas konferencji prasowej w Warszawie podali listy kandydatów na posłów i senatorów Trzeciej Drogi – na razie głównie „jedynki” i „dwójki”. Kto powalczy o mandaty posłów i senatorów w Wielkopolsce?

Jak podkreślił podczas konferencji prasowej Szymon Hołownia, lider Polski 2050, wszyscy kandydaci to osoby, które nie idą do Sejmu i Senatu po stanowiska, ale po to, by posprzątać i zmienić naszą politykę. Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL, doprecyzował, że chodzi o odsunięcie od władzy szkodników z PiS, przywrócenie wspólnoty Polaków i budowanie gospodarnej Polski z najlepszym możliwym rządem.

Na liście Trzeciej Drogi w Kaliszu jedynką jest Andrzej Grzyb (obecny poseł PSL). W Koninie jedynką jest Paulina Hennig-Kloska (posłanka, startowała z list KO). W Pile jedynką jest Krzysztof Paszyk (poseł PSL). W Poznaniu jedynką jest liderka Polski 2050 w Wielkopolsce Ewa Schädler, a na drugim miejscu znalazł się poseł Jacek Tomczak, który startował do Sejmu z Koalicji Polskiej z Konina.

Kandydatami do Senatu są Jan Filip Libicki (Szamotuły), obecny senator, Anna Majda (Konin) z PSL, lekarka i była radna wojewódzka z Turku oraz Grzegorz Fedorowicz (Gniezno).

Kierowca zasłabł w czasie jazdy. Świadkowie wezwali policję i pogotowie ratunkowe

0

Do nietypowego zdarzenia doszło 17 sierpnia w Gnieźnie. Na ulicy Budowlanych kierowca osobowego volkswagena stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z jezdni i wjechał w przydrożny żywopłot.

Do zdarzenia doszło około godziny 15.00, a świadkowie wezwali policję – i pogotowie ratunkowe, bo jak się okazało, kierowca zasłabł w czasie jazdy i dlatego stracił panowanie nad samochodem. Ratownicy medyczni udzielili mu pomocy – na szczęście nie odniósł obrażeń z powodu kolizji. I – również na szczęście – na chodniku nie było przechodniów, więc nikt postronny także nie ucierpiał.

Pożar samochodu na A2. Były utrudnienia w ruchu

0

Na autostradzie A2 na odcinku między Słupcą a Wrześnią, doszło do pożaru samochodu. Nikt nie ucierpiał.

Zdarzenie miało miejsce 22 sierpnia tuż przed 17.00 na 218 kilometrze autostrady w kierunku Poznania. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, na miejscu pracują służby, usuwając skutki pożaru. Na miejscu nie ma już utrudnień w ruchu, ale jeszcze trzeba się liczyć z korkiem, choć już się powoli rozładowuje.

Niepełnosprawny mężczyzna nie mógł się ewakuować z dworca. Dlaczego nikt mu nie pomógł?

0

W centrum Handlowym Avenida i na dworcu Poznań Główny miała miejsce próbna ewakuacja klientów i pasażerów. W tym czasie na peronie był mężczyzna na wózku, który nie mógł się ewakuować, bo wyłączono windy. On i jego żona prosili o pomoc pracowników – ale bez skutku. Jak to tłumaczy PKP?

Próbna ewakuacja była zaplanowana 22 sierpnia od godziny 9.00 do 10.00. W tym czasie z głośników w Avenidzie i na dworcu nadawano komunikaty nakazujące wszystkim obecnym opuszczenie budynków ze względu na zagrożenie. Jak wyjaśniła Katarzyna Korpak, dyrektor Avenidy, ze względu na ochronę przeciwpożarową duże obiekty, właśnie takie jak dworce czy centra handlowe, mają ustawowy obowiązek przeprowadzania tego typu ćwiczeń przynajmniej raz na 2 lata.

Nie mogli się ewakuować, bo wyłączono windy

O ewakuacji powiadomione były wcześniej stosowne służby, a także pracownicy obu obiektów, odpowiedzialni za bezpieczeństwo. Nie wiedzieli o niej natomiast klienci i pasażerowie – oni dowiedzieli się dopiero, gdy komunikaty z głośników nakazały im jak najszybciej opuścić obiekty.

Tymczasem na jednym z peronów znajdował się mężczyzna na wózku i jego żona. Przyjechali z Ostrowa Wielkopolskiego do lekarza w Poznaniu i utknęli na peronie – z powodu ewakuacji wyłączono schody ruchome i windy. Sprawni pasażerowie mogli się wydostać, ale mężczyzna na wózku – w żaden sposób. Jak podaje Radio Poznań – i on, i żona byli przerażeni, bo nie wiedzieli, że to tylko ćwiczenia. Kobieta wołała o pomoc, prosiła także personel dworca, ale nikt im nie pomógł. Opuścili peron dopiero wtedy, gdy próbna ewakuacja się skończyła i ponownie uruchomiono windy.

Co na to PKP?

Zapytaliśmy PKP PLK, które zarządza dworcem, dlaczego nikt nie uwzględnił przy przygotowaniu planu próbnej ewakuacji potrzeb osób niepełnosprawnych – a przecież przy prawdziwej ewakuacji takie również mogą być obecne – i dlaczego nikt z pracowników nie pomógł niepełnosprawnemu mężczyźnie i jego żonie. Cały czas czekamy na odpowiedź, jednak Bartłomiej Sarna z PKP wyjaśnił sprawę w Radiu Poznań.

Jak powiedział rozgłośni, powodem nieudzielenia pomocy małżeństwu na peronie był fakt, że ćwiczenia dotyczyły tylko budynku dworca, a peronów już nie – tak przewidywał scenariusz ćwiczeń. Gdyby dotyczyła także terenu stacji, a więc i peronów, wówczas trzeba byłoby wstrzymać ruch pociągów i ewakuować ludzi nie tylko z dworca, ale i z tunelu. Dlatego ochrona nie pomogła niepełnosprawnemu mężczyźnie – bo on nie musiał się ewakuować.

Wyjaśnienie jest – ale czy przekonuje?

Tłumaczenie Bartłomieja Sarny nie wydaje się wystarczające. Dlaczego informacja o tym, że podróżni na peronach nie muszą się ewakuować, nie została ujęta w komunikatach? Małżeństwo na peronie było przekonane, że ma natychmiast opuścić budynek. Nie wiadomo również, dlaczego nikt z personelu nie wyjaśnił tego kobiecie, gdy szukała pomocy. No i oczywiście nadal otwarta jest kwestia, jak wyglądałaby ewakuacja osób niepełnosprawnych, gdyby jednak dotyczyła też peronów i przejść podziemnych. Bo wyłączenie wind i ruchomych schodów automatycznie uniemożliwiłoby im opuszczenie zagrożonego terenu.

Jest także kwestia obecnych na dworców cudzoziemców – w końcu Poznań to co do przepustowości druga stacja w Polsce, kursują tu pociągi międzynarodowe, więc cudzoziemców jest sporo. I wielu z nich także nie opuściło budynku dworca, bo nie zrozumiało komunikatu, jako że był wygłoszony wyłącznie po polsku. Pracownik PKP tłumaczył, że to język polski jest używany przez większość osób korzystających z dworca, dlatego komunikat był po polsku. Ale oczywiście PKP może rozważyć podanie wersji anglojęzycznej przy kolejnych ewakuacjach.

Aktualizacja.

Po publikacji artykułu otrzymaliśmy oświadczenie dotyczące tej sytuacji. Cała jego treść poniżej:

Oświadczenie PKP S.A. w sprawie ćwiczeń z ewakuacji budynku dworca Poznań Główny

Ćwiczenia ze sprawdzenia warunków ewakuacji, które zostały przeprowadzone we wtorek (22.08.) pomiędzy godziną 9:00 a 9:20 w budynku dworca Poznań Główny, a także centrum Avenida i dworcu autobusowym nie obejmowały terenu całej stacji pasażerskiej to jest peronów i przejść komunikacyjnych pod nimi. Ruch pociągów podczas ćwiczeń, a także przemieszczanie się pasażerów po terenie peronów i tuneli odbywały się bez ograniczeń. Podczas trwania ćwiczeń działały również windy z peronu do tunelu, z pomocą których można było się wydostać z peronu (zgodnie z założeniami do ćwiczeń unieruchomione zostały windy z budynku dworca na perony). Osoba z niepełnosprawnością, o której Państwo wspominacie, mogła opuścić peron, na którym się znajdowała za pomocą windy do tunelu. Unieruchomione windy z peronu do budynku dworca, były efektem prawidłowego zadziałania systemu pożarowego, w momencie wykrycia zagrożenia w postaci pożaru i ewakuacji budynku dworca. Windy do budynku dworca uruchomiły się niezwłocznie po odwołaniu zagrożenia, czyli zakończeniu ćwiczeń.

Warto również podkreślić, że podczas trwania ćwiczeń przez Dźwiękowy System Ostrzegawczy (DSO) były wygłaszane komunikaty głosowe. Komunikat nadawany przez system DSO (Dźwiękowy System Ostrzegawczy) był precyzyjny i jednoznaczny (w budynku wykryto zagrożenie i dalej prosimy o spokojne, natychmiastowe opuszczenie budynku najbliższym wyjściem ewakuacyjnym) wskazywał na konieczność opuszczenia budynku, a nie peronów. Głównym celem działania systemów DSO, czyli Dźwiękowych Systemów Ostrzegawczych, jest zwrócenie uwagi osób znajdujących się w budynku na zagrożenie. Odbywa się to przez sygnał akustyczny i następujący po nim komunikat głosowy. Ich celem jest zwrócenie uwagi, natomiast proces ewakuacji koordynuje i realnie przeprowadza zarządca obiektu przy współpracy ze służbami ratowniczymi. Warto tutaj podkreślić, że fakt wygłoszenia komunikatu nie spowodował paniki czy reakcji wśród innych podróżnych korzystających ze stacji Poznań Główny, którzy również w tym czasie korzystali z peronów i tuneli stacji Poznań Główny, a także wind do tunelu. Trudno jest zatem stwierdzić skąd wystąpiło tak duże poczucie zagrożenia u osoby z niepełnosprawnością i osoby jej towarzyszącej, skoro ruch pociągów i podróżnych na peronach odbywał się normalnie, a ćwiczenia przebiegały sprawnie i nie wzbudziły zaniepokojenia u innych pasażerów korzystających ze stacji, budynku dworca czy choćby klientów pobliskiego centrum handlowego.

Przeprowadzenie ćwiczeń mających na celu praktyczne sprawdzenie organizacji i warunków ewakuacji z całego budynku zgodnie z przepisami prawa jest obowiązkiem właściciela obiektu i musi odbywać się co dwa lata. Ćwiczenia są prowadzone zgodnie z przyjętymi wcześniej założeniami, po uprzednim powiadomieniu odpowiednich służb. Ich celem jest przygotowanie zarządcy budynku i służb do skutecznej ewakuacji obiektu w przypadku wystąpienia realnego zagrożenia. W tym przypadku chodziło o ewakuację budynku dworca kolejowego, autobusowego i sąsiadującej galerii handlowej. W sytuacji, gdyby założenia do ćwiczeń obejmowały również perony, prawdopodobnie zostałby wstrzymany ruch pociągów, a do akcji włączono by dodatkowe służby, które przeprowadziłyby ewakuacje również z tego obszaru. W przypadku ćwiczeń, które zakończyły się we wtorek takiej potrzeby nie było, gdyż nie obejmowały one całego terenu stacji, czyli peronów i przejść komunikacyjnych pod nimi. W przypadku działań ewakuacyjnych będących następstwem realnego zagrożenia życia i zdrowia na terenie stacji, działania ratownicze są rozszerzane o ewakuację całej stacji pasażerskiej, w tym peronów i prowadzących do nich przejść podziemnych. Ewakuowane są wszystkie osoby przebywające na terenie całej stacji pasażerskiej.

Działania PKP S.A. jako zarządcy dworca, związane z przeprowadzeniem ćwiczeń z ewakuacji obiektu, mają na celu zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa podróżnym w sytuacji wystąpienia realnego zagrożenia.

Wypadek w Wielkopolsce. Trzy osoby ranne

0

Do groźnego wypadku doszło na drodze krajowej nr 92 w miejscowości Stare Paprockie Holendry w powiecie konińskim. Z nieznanych powodów zderzyły się tam dwa samochody osobowe, a trzy osoby odniosły obrażenia.

Do wypadku doszło 22 sierpnia około godziny 13.00.
„W wyniku zderzenia dwóch samochodów osobowych trzy osoby zostały poszkodowane” – informuje KM PSP w Koninie na swoim profilu na Facebooku. – „Droga krajowa zablokowana! Na miejscu pracują strażacy z JRG Nr 2 w Koninie oraz druhowie z OSP Paprotnia i OSP Brzeźno”.

Na czas pracy służb droga była zamknięta dla ruchu. Poszkodowanym została udzielona pomoc medyczna, a strażacy usunęli skutki wypadku. Obecnie ruch odbywa się już normalnie.

Duża firma zamyka oddział. Będą zwolnienia grupowe w Wielkopolsce

0

Firma Marmite, której oddział powstał pięć lat temu w Łowyniu, zapowiedziała jego zamknięcie – i zwolnienia grupowe pracowników. Swój zamiar już zgłosiła w Powiatowym Urzędzie Pracy, ale jeszcze nie wiadomo, ilu osób będą dotyczyły zwolnienia.

Oddział firmy uroczyście otwarto w maju 2018 roku – Marmite kupiła teren od upadłej spółki Christianapol i uruchomiła w nowym oddziale produkcję innowacyjnych brodzików, inwestując kilkadziesiąt milionów złotych w nowoczesną linię produkcyjną. Ta inwestycja miała ogromne znaczenie dla powiatu międzychodzkiego – mieszkańcy, którzy utracili pracę wskutek upadku Christianapolu, mieli ją znów dostać, co z kolei wpłynęło na sytuację gospodarczą całego powiatu.

Teraz Marmite nieoczekiwanie zapowiedziała likwidację oddziału. Pracownicy – w oddziale pracowało około 200 osób – dowiedzieli się o tym pod koniec lipca, gdy nagle, w czasie pracy, zwołano zebranie i podczas niego poinformowano ich o zamknięciu oddziału w Łowyniu. Wszystkich pracowników wysłano na urlopy wypoczynkowe, a po nich będą mogli podjąć pracę w podpoznańskim oddziale Marmite, w Zakrzewie, dokąd firma zapewniłaby im dojazd. Ci, którzy nie będą chcieli, dostaną wypowiedzenia.

Co spowodowało taką decyzję firmy? Nie wiadomo. Portal Miedzychod Nasze Miasto zadał to pytanie zarządowi firmy, ale do czasu publikacji artykułu nie otrzymał odpowiedzi.

Zderzenie dwóch samochodów w Poznaniu. Są ranni

0

Na ulicy Kurlandzkiej między Dziadoszańską a Ślężańską doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Do podróżujących trzeba było wezwać pogotowie ratunkowe. Były spore utrudnienia w ruchu.

Do wypadku doszło 22 sierpnia około godziny 11.00, na odcinku Kurlandzkiej między Dziadoszańską a Ślężańską. Ucierpieli podróżujący samochodami, którymi zajęli się ratownicy medyczni. Na miejscu były też duże utrudnienia w ruchu – pomocni okazali się strażnicy miejscy, którzy kierowali ruchem, rozładowując korek.

Przyczyny i okoliczności wypadku bada policja.

Wypadek na S11. Mężczyzna miał spaść z wiaduktu

0

38-letni mieszkaniec gminy Jarocin został znaleziony na jezdni trasy S11 z poważnymi obrażeniami. Wszystko wskazuje na to, że mężczyzna spadł z wiaduktu. Przewieziono go do szpitala, a policja prowadzi postępowanie w tej sprawie.

Do wypadku doszło 22 sierpnia około godziny 6.30 w rejonie wiaduktu ulicy Żerkowskiej. Tam właśnie znaleziono mężczyznę leżącego na jezdni S11 i wezwano służby.

Jak powiedziała portalowi „jarocinska” asp. sztab. Agnieszka Zaworska, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jarocinie, mężczyzna był przytomny, gdy na miejsce dotarły służby, ale odniósł bardzo poważne obrażenia i został przewieziony karetką do szpitala. Na miejsce wezwano nawet śmigłowiec LPR, ale ostatecznie został zawrócony z drogi. 38-latek odniósł rozległe obrażenia. Szpital w Jarocinie, ze względu na te obrażenia, po opatrzeniu ran i złamań, zdecydował o przekazaniu pacjenta do centrum urazowego w Poznaniu.

Według dotychczasowych ustaleń policji mężczyzna spadł z wiaduktu, ale na razie nie wiadomo, czy to była próba samobójcza – czy też nieszczęśliwy wypadek. To zostanie ustalone w czasie śledztwa. Jak nieoficjalnie ustalił portal, mężczyzna twierdził, że spadł z wiaduktu.

Osiem gwiazdek na nagrobku. Czy to polityczne hasło?

0

Na Cmentarzu Komunalnym w Międzychodzie na jednym z nagrobków zamieszczono osiem gwiazdek. Sprawą zainteresowała się TVP3, która nazwała osiem gwiazdek wyrytych na płycie nagrobnej „wulgarnym napisem o charakterze politycznym”.

TVP3 Poznań otrzymała informację o gwiazdkach od swojego widza, który, jak twierdził, odwiedził grób rodzinny na cmentarzu w Międzychodzie i idąc alejkami natknął się na nagrobek z wyrytymi ośmioma gwiazdkami. Zrobił mu zdjęcie i wysłał do telewizji, zbulwersowany obecnością gwiazdek. Przypomnijmy, że osiem gwiazdek w tej konfiguracji w 2020 roku, podczas kampanii do wyborów prezydenckich, stało się symbolem hasła „j…ać PiS”. Według widza i samej TVP3 – to właśnie to hasło umieszczono na nagrobku.

Pracownicy TVP3 zaczęli szukać informacji o zmarłej w tym roku kobiecie, która jest pochowana w tym grobie. Tak znaleźli jej profil w mediach społecznościowych, w którym wielokrotnie dawała wyraz swoim sympatiom i antypatiom politycznym – zdaniem TVP znajduje się na nim „wiele wulgarnych i obelżywych wpisów o charakterze politycznym”.

Czy gwiazdki na nagrobku mają związek z poglądami zmarłej i czy umieszczenie ich było wolą jej samej – nie wiadomo. TVP3 zastanawia się, czy nagrobek jest właściwym miejscem do umieszczania wulgarnych i politycznych treści. Takie pytanie zadała spółce zarządzającej cmentarzem – a ta w odpowiedzi stwierdziła, że gwiazdki na nagrobku bez żadnych wątpliwości naruszają regulamin cmentarza i zakłócają powagę miejsca. W związku z tym spółka skontaktowała się z dysponentem grobu i zwróciła się do niego o wyjaśnienie sytuacji.

Dachowanie na autostradzie. Jedna osoba w szpitalu

0

Kierowca samochodu osobowego jadący autostradą A2 w kierunku Warszawy z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad autem, wypadł z drogi i dachował. Z poważnymi obrażeniami zabrano go do szpitala.

Do wypadku doszło 21 sierpnia około godziny 15.30. Na miejsce zostali wysłani strażacy z OSP Targowa Górka i JRG Września – uderzenie było tak silne, że kierowca był zakleszczony w samochodzie i strażacy musieli rozcinać karoserię narzędziami hydraulicznymi.

Po wydostaniu rannego – kierowca podróżował sam – karetka pogotowia zabrała go do szpitala, a strażacy usunęli pozostałości wypadku. Policja wyjaśnia okoliczności wypadku.

Stypendia dla artystów i działaczy kultury. Gdzie składać wnioski?

0

Poznańscy animatorzy, edukatorzy, twórcy, badacze, działacze kultury i opiekunowie zabytków – wszyscy mogą składać wnioski do IV edycji Programu Stypendiów Twórczych Miasta Poznania. Mają na to czas do 4 września, a pula środków na stypendia wynosi 300 tys. zł.

– To już kolejny program stypendialny, który ma wesprzeć zdolne poznanianki i zdolnych poznaniaków w ich rozwoju twórczym – podkreśla Grzegorz Ganowicz, przewodniczący rady miasta. – Chcemy docenić osoby, które wyróżniają się swoimi działaniami i kształtują naszą lokalną kulturę. Mam też nadzieję, że dzięki wsparciu finansowemu będą oni mogli jeszcze bardziej rozwijać swoje umiejętności i poszerzać zakres aktywności.

Ze stypendium skorzystać mogą: artyści m.in. z obszaru sztuk wizualnych, muzyki, teatru, tańca, literatury, kina, działań edukacyjnych i interdyscyplinarnych; koordynatorzy, animatorzy, producenci projektów kulturalnych i z zakresu edukacji kulturalnej oraz osoby zajmujące się działalnością badawczą lub aktywistyczną, upowszechnianiem kultury lub opieką nad zabytkami.

Wnioski należy złożyć do 4 września do godz. 15.30 w Biurze Podawczym Urzędu Miasta Poznania (parter) przy ul. 3 Maja 46,
pocztą na adres Wydziału Kultury UMP (ul. 3 Maja 46, 60-728 Poznań) z dopiskiem: „Wniosek o Stypendium Twórcze Miasta Poznania w roku 2023”.

Szczegóły programu oraz niezbędne dokumenty można znaleźć na stronie miasta.

Czterolatka sama na plaży. Plażowicze wezwali policję

0

Nad jeziorem w Chojnie w powiecie szamotulskim plażownicze zwrócili uwagę na błąkającą się bez opieki, wystraszoną i zmęczoną czteroletnią dziewczynkę. Nie mogąc znaleźć rodziców lub opiekunów dziecka – wezwali policję.

Policjanci z Wronek przybyli na miejsce i po zabezpieczeniu dziewczynki zaczęli szukać jej matki. Znaleźli ją – okazała się nią 30-letnia mieszkanka Sierakowa. Jak sprawdzili policjanci, miała 2,14 promila alkoholu w organizmie.

Jak powiedziała portalowi Miedzychod Nasze Miasto asp. Sandra Chuda, oficer prasowa szamotulskiej policji, kobieta poprzez niewłaściwe sprawowanie opieki i brak nadzoru nad dzieckiem nad jeziorem mogła doprowadzić dziecko do utraty życia lub zdrowia. Dlatego funkcjonariusze zatrzymali ją i zabrali do komendy w Szamotułach, a gdy wytrzeźwiała, usłyszała zarzuty za przestępstwo z art 160 par.2 Kodeksu Karnego. Trwa postępowanie w tej sprawie.

Wybuch i pożar w restauracji. Właściciele proszą o pomoc w odbudowie

0

13 sierpnia doszczętnie spłonął lokal „Bistro Kolorowe Wazy” w Biedrusku. Dopiero co przeszedł remont, co pochłonęło wszystkie oszczędności, a potem metamorfozę w „Kuchennych Rewolucjach” Magdy Gessler. Właściciele nie mają pieniędzy na jego odbudowę i proszą o pomoc.

Do pożaru „Bistra Kolorowe Wazy” doszło po wybuchu butli z gazem. Doszczętnie spłonęło całe wyposażenie kuchni, które było najdroższą i najważniejszą częścią lokalu. To był cios w samo serce dla Roberta, właściciela lokalu, który prowadził go od 2019 roku, ponieważ zawsze marzył o tym, żeby mieć restaurację, w której przy dobrym jedzeniu mogliby się spotykać przyjaciele czy krewni.

„Niestety, restauracja nie przynosiła korzyści generując coraz większe straty” – czytamy na portalu „pomagam”. – „Rok temu zdecydowaliśmy się poprosić o pomoc Panią Magdę Gessler zgłaszając się do programu ” Kuchenne Rewolucje” To był strzał w dziesiątkę! Powstało Bistro Kolorowe wazy, a Pani Magda tchnęła w nas nowe nadzieje oraz wiarę w lepsze jutro. To kameralne, gościnne i smaczne miejsce było od wielu lat naszym domem, życiem, a przede wszystkim wielkim spełnionym marzeniem Roberta. Niestety, 5 miesięcy po emisji odcinka z naszym udziałem wszystko to, wraz z wybuchem gazu i pożarem restauracji 13 sierpnia 2023 roku legło w gruzach…”.

Co gorsza, właściciele nie mają pieniędzy na odbudowę swojego marzenia. Dopiero co wydali oszczędności na remont obu sal i baru. Bistro nie było ubezpieczone, bo nie było ich na to stać – a teraz zostali z ruinami i stosem faktur do zapłacenia. Dlatego przyjaciele lokalu założyli zbiórkę na portalu „pomagam”, by zebrać pieniądze na odbudowę bistra.

„Robert stracił naprawdę dużo” – piszą. – „Serce restauracji jakim jest kuchnia spłonęło doszczętnie, a wraz z nim wart kilkadziesiąt tysięcy złotych wyposażenie i sprzęty kuchenne. Zniszczeniu uległy również bar, i obie sale, które dopiero co przeszły generalny remont. Tylko z Waszą pomocą jest jakaś nadzieja. W pierwszej kolejności zebrane fundusze pomogą pokryć zobowiązania wynikające z prowadzenia działalności gospodarczej ( faktury za towar, prąd, czynsz, składki ZUS, wynagrodzenia dla pracowników etc.), a także wydatki związane z posprzątaniem po pożarze oraz remontem lokalu”.