Strona główna Blog Strona 2281

WNPiD ma już 10 lat!

0
Wydział Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM świętował jubileusz 10-lecia. W uroczystej gali w auli uczelni wzięli udział studenci i absolwenci WNPiD, pracownicy uniwersytetu oraz zaproszeni goście.

– Chciałem podziękować studentom oraz koleżankom i kolegom, którzy współuczestniczą w działaniach o charakterze naukowym – mówił podczas uroczystości prof. Andrzej Stelmach, dziekan WNPiD. – Słowa podziękowania kieruję też do pracowników administracji naszego wydziału. Muszę przyznać, że nie spodziewałem się tak dobrej, owocnej i miłej współpracy. To nie jest tylko moja opinia. Świadczy o tym fakt, że nasz dziekanat nigdy nie zszedł z podium, jeżeli chodzi o konkurs na najbardziej przyjazny dziekanat.

Dziekan WNPiD wspomniał też o aktywności i zaangażowaniu studentów – kołach naukowych, mediach uniwersyteckich. To wszystko jest potrzebne z kilku powodów.

– Jeżeli w czasie studiów będziecie spędzać czas tylko w bibliotece i przy komputerze, to nie będziecie mieli żadnych fajnych wspomnień, a w dodatku niewiele się nauczycie. Aktywność studencka jest solą tej ziemi. Na tym polega studiowanie – pouczał studentów prof. Andrzej Stelmach.

Podziękowania władzom wydziału i studentom złożył także prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak. Jak zauważył, mają one też wymiar osobisty – bowiem to właśnie na tym wydziale i w tym instytucie kształcili się jego zastępca Mariusz Wiśniewski i asystent Marcin Gołek.

– Żyjemy w bardzo ciekawych czasach. Czasach, które są wyzwaniem dla politologów i dziennikarzy. Trudno jest dziś przewidzieć cokolwiek w polityce – zarówno w Polsce, jak Europie. Życzę Państwu, abyście w tych dynamicznych czasach potrafili to wszystko zrozumieć i przewidzieć. 10 lat to być może niewiele na tle 100-lecia Uniwersytetu Poznańskiego, ale jeżeli weźmiemy się pod uwagę także wcześniejszą działalność instytutu, to naprawdę bogata historia. Życzę Państwu kolejnych jubileuszy – powiedział prezydent Poznania.

Podczas uroczystości nie zapomniano też o obecnym kierowniku Zakładu Kultury Politycznej, pierwszym dziekanie WNPiD, a zarazem jego twórcy. Prof. Tadeusz Wallas otrzymał od studentów i władz wydziału statuetkę, przyznawaną „ludziom 10-lecia”.

– Widzę, że wydziałowi całkiem dobrze się powodzi. Ta statuetka na pewno sporo kosztowała – żartował prof. Tadeusz Wallas.

Medalem za zasługi dla naszego regionu wyróżnił go też Zarząd Województwa Wielkopolskiego.

Uroczystość zakończyła część artystyczna. Na scenie wystąpili absolwenci WNPiD, Paweł Swiernalis, Szymon Łątkowski oraz Mezo.

Wydział Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM w Poznaniu powstał w 2008 r. w wyniku przekształcenia Instytutu Nauk Politycznych i Dziennikarstwa. Obecnie Wydział prowadzi studia na pięciu kierunkach: politologii, stosunkach międzynarodowych, dziennikarstwie i komunikacji społecznej, bezpieczeństwie narodowym oraz zarządzaniu państwem. Ponadto w ofercie dydaktycznej wydziału znajdują się studia doktoranckie, podyplomowe i kursy.

Wydział, oprócz siedziby w Poznaniu, prowadzi także zajęcia w ośrodkach zamiejscowych: Ośrodek Zamiejscowy UAM w Ostrowie Wielkopolskim, Ośrodek Zamiejscowy UAM w Pile, Collegium Polonicum w Słubicach, Collegium Europaeum Gnesnense w Gnieźnie, Kolegium UAM w Kościanie.

Autor: UMP

Prawo do Miasta: władza nie jest celem, ale środkiem do celu

0
W sztabie Prawa do Miasta nie ma nerwowej atmosfery, mimo że pierwsze sondaże nie wypadają dla nich najlepiej. Jednak Dorota Bonk-Hammermeister, kandydatka na prezydenta Poznania, zachowuje stoicki spokój. – Gratulujemy zwycięzcy – powiedziała na wieść o wygranej Jacka Jaśkowiaka.

Jednak z ostatecznym podsumowaniem kampanii i jej wyników Prawo do Miasta zamierza poczekać do ogłoszenia oficjalnych wyników przez PKW. W sztabie nie ma nawet telewizora, żeby na bieżąco monitorować wyniki sondażowe.
– Wynik wyborów zafundowało nam Prawo i Sprawiedliwość – uważa Dorota Bonk-Hammermeister. – Ludzie nie głosowali na merytoryczny program, ale patrzyli, kto ma szansę wygrać z PiS. Tu pomogłaby zmiana metody liczenia głosów. Metoda D’Honta promuje duże partie i ludzie o tym wiedzą. Warto też dodać, że mniejsze komitety nie miały prawie żadnego wsparcia dużych mediów. Nie zapraszano nas na debaty i spotkania w telewizji na przykład.

Prawo do Miasta liczy jednak na kilka mandatów radnych. Czy jednak tę kampanię i te wybory można porównywać z tymi sprzed czterech lat? Zdaniem Doroty Bonk-Hammermeister zdecydowanie nie.
– Wtedy była to kampania typowo miejska, przeciwko Ryszardowi Grobelnemu – wyjaśnia. – Teraz ma charakter bardziej ogólnopolski, bo ludzie głosują przeciwko PiS. I wyborcy są bardziej świadomi tego, czego chcą, czego oczekiwać od swojego samorządu. A my właśnie stawialiśmy na tych bardziej świadomych wyborców.

Dorota Bonk-Hammermeister nie odbiera wyniku wyborów jako porażki.
– Dla nas władza nie jest celem – wyjaśnia. – Jest środkiem do celu, jakim jest lepsze, bardziej przyjazne i czyste miasto. A o to będziemy walczyć i poza radą miasta, jak do tej pory.

Autor: el

Kukiz’15: kampania była niemerytoryczna

0
W sztabie Kukiz’15 obecni uważnie śledzą sondaże wyników wyborów prezydenckich. Szybko pojawia się informacja, że w Poznaniu drugiej tury nie będzie, bo Jacek Jaśkowiak otrzymał 56,6% głosów. – To wymierny efekt sytuacji politycznej w kraju i w mieście – uważa Przemysław Jakub Hinc, kandydat na prezydenta tej partii.

– Poznań jest miastem skierowanym w stronę Europy. Dla mieszkańców takiego miasta retoryka PiS stanowi zagrożenie dla wyznawanych przez nich wartości. Unia Europejska, choć niedoskonała i nie zawsze działająca zgodnie z oczekiwaniami, zapewnia jednak wymierne efekty i kierunek rozwoju oczekiwany przez poznaniaków. Jacek Jaśkowiak to zapewnia. Natomiast to, co proponował Tadeusz Zysk, to fikcja literacka.

Jednak samą kampanię przedwyborczą kandydat określa jako wyjątkowo niemerytoryczną.
– Brakowało mi odniesień do konkretnych problemów i konkretnych sytuacji, na przykład przedsiębiorców – tłumaczy. – Zabrakło wyzwań dla Poznania na przyszłość. Wszystkie kampanie opierały się na tym, co jest i co trzeba poprawić, to znów były wyborcze obietnice sprzed czterech lat.

Kukiz’15 jednak mimo niesatysfakcjonującego wyniku nie zamierza składać broni. Politycy partii już przygotowują się do startu w europarlamencie i do wyborów w Polsce jesienią przyszłego roku. W czym upatrują przyczyn niezbyt dobrego wyniku?
– To była nierówna walka Dawida i Goliata, Goliat ponownie wygrał – podsumowuje Hinc. – Działamy społecznie i nasza siła przebicia jest mniejsza, no i my nie mieliśmy dostępu do takich środków finansowych na swoje kampanie jak duże partie, które dosłownie zalały Poznań swoimi plakatami. Nie byliśmy też zbytnio obecni w mediach, nie tak, jak kandydaci dużych partii.

Zawiniła również metoda liczenia głosów, która faworyzuje duże partie ze szkodą dla mniejszych komitetów. Zdaniem Hinca dużo sprawiedliwsze byłyby okręgi jednomandatowe i liczenie według metody windsorskiej albo ordynacja preferencyjna AV.

Autor: el

Lewandowski: Ludzie po prostu zagłosowali na silniejszych

0
Tomasz Lewandowski również krótko podsumował osiągnięty wynik wyborczy. Kandydat Lewicy zajął trzecie miejsce z wynikiem 7.5%.

Sergiusz Szczepaniak: Jak pan skomentuje wynik, sukces czy porażka?

Tomasz Lewandowski: Ani jedno, ani drugie. Byłby sukces gdyby była druga tura i gdyby wynik do rady (miasta – red.) byłby na poziomie kilkunastu procent. Trudno to również nazwać porażką, bo to była jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza, kampania wyborcza w jakiej uczestniczyłem. Mówię to z pełnym przekonaniem – mam na myśli wybory do rady (miasta – red.) i na urząd prezydenta. Wiele sympatycznych komentarzy ze strony mieszkańców padało, nie mniej mieliśmy do czynienia z plebiscytem PiS – Platforma i to była pierwsza okazja, żeby pokazać PiSowi czerwoną kartkę. Ludzie po prostu zagłosowali na silniejszych. Nie ma się co obrażać i trzeba z pokorą do tego podejść. Ze zdwojoną mocą pracować, tak żeby wynik w przyszłości był lepszy.

Tadeusz Zysk skomentował porażkę

0
Tadeusz Zysk skomentował swoją porażkę w wyborach. Kandydat wspierany przez Prawo i Sprawiedliwość zajął drugie miejsce.

– Chciałbym podziękować wszystkim którzy mi pomagali. Było to ciekawe doświadczenie… Mamy drugi wynik, ale jest on dla nas niezadowalający. Życzę prezydentowi, żeby wywiązał się ze wszystkich swoich zobowiązań. Ja jestem do dyspozycji poznaniaków i myślę, że cały zespół który ze mną współpracować włożył całe serce w pracę. Wierzyliśmy, ale nie udało się… Mam nadzieję, że kolejne pięć lat nie będzie zmarnowane, bo to jest najważniejsze. Jeśli będzie jakiś pomysł na współpracę to stawiam się do dyspozycji. Wydawało się, że możemy zdobyć jeszcze więcej. Nie udało się tym razem, ale jestem przekonany, że kolejnym razem się uda – stwierdził Tadeusz Zysk.

Jaśkowiak: To będzie pięć lat bardzo ciężkiej pracy!

0
Obecny prezydent oraz prawdopodobny zwycięzca w wyborach Jacek Jaśkowiak podziękował za wsparcie oraz zapowiedział, że następne pięć lat będzie bardzo pracowite.

Chciałbym podziękować moim koleżankom i kolegom, którzy pomagali mi przez ostatnie cztery lata zamieniać Poznań na miasto otwarte, miasto tolerancyjne i miasto w którym każdy może czuć się dobrze – powiedział Jaśkowiak. – To są wstępnie wyniki, poczekajmy na końcowe… Gdyby się potwierdziły to z jednej strony ciesze się, ale to też jest jeszcze większe zobowiązanie wobec mieszkańców Poznania. Ci wszyscy którzy ze mną pracują wiedzą, że naprawdę będziemy musieli bardzo ciężko pracować. To będzie pięć lat bardzo ciężkiej pracy i nie możemy tego zaufania, którym obdarzyli nas poznaniacy i poznanianki zawieść. To jest wielki ciężar i mam nadzieję, że będziemy go nieść razem – zakończył prezydent.

Jacek Jaśkowiak wygrywa w pierwszej turze

0
Wszystko wskazuje na to, że Jacek Jaśkowiak, ponownie zostanie prezydentem miasta. Pierwsze sondażowe wyniki dają mu wynik 56.6%.

Sondaż został przeprowadzony przez ipsos dla TVN, TVP i Polsatu. Według niego Jacek Jaśkowiak zmiażdżył rywali i z wynikiem ponad 50% zapewnił sobie przedłużenie prezydentury.

Drugie miejsce zdobył Tadeusz Zysk, kandydat popierany przez Prawo i Sprawiedliwość, z wynikiem 22.2%.

Kolejne przerwy w dostawie wody w Poznaniu i okolicy

0
Aquanet poinformował o kolejnych przerwach w dostawach wody, które nastąpią w kolejnych dniach na terenie Poznania i okolic.

Informujemy, że we wtorek 23 października od godziny 8.00 do 15.00 nastąpi wyłączenie wody w Poznaniu przy ul. Łozowej.

AQUANET SA przeprasza za utrudnienia wynikające z przerwy w dostawie wody i uprzejmie prosi mieszkańców o przygotowanie zapasów wody. Godzina włączenia wody jest szacunkowa i może ulec zmianie Przerwa w dostawie wody wynika z prac prowadzonych przez firmę Aurea tel. 605 828 816

Informujemy, że w dniu 22 października 2018 (poniedziałek), w godzinach: 08:00 – 13:00 nastąpi wyłączenie wody w nastepującej lokalizacji:

– Suchy Las, Konwaliowa

UWAGA: podana godzina wyłączenia wody jest szacunkowa i może ulec zmianie.

Przepraszamy za utrudnienia wynikające z przerwy w dostawie wody i prosimy mieszkańców o przygotowanie zapasów wody.

Przerwa w dostawie wody wynika z prac prowadzonych przez firmę AQUANET SA tel. 618 359 873.

Informujemy, że we wtorek 23 października od godziny 8.00 do 13.00 nastąpi wyłączenie wody w Suchym Lesie przy ul. Konwaliowej.

(Godzina włączenia wody jest szacunkowa i może ulec zmianie)

AQUANET SA przeprasza za utrudnienia wynikające z przerwy w dostawie wody i uprzejmie prosi mieszkańców o przygotowanie zapasów wody, Przerwa w dostawie wody wynika z prac prowadzonych przez firmę AQUANET SA tel. 618 359 873

„Rozpoznani Nierozpoznani” Teatru Ewolucji Cienia

0
Jak ożywić monumentalne dzieło, takie jak „Nierozpoznani” Magdaleny Abakanowicz? Czy można genialną przecież rzeźbę jeszcze wzbogacić o dodatkową treść? Teatr Ewolucji Cienia pokazał, że można. I wyszedł z tego spektakl poruszający, przerażający i bardzo, bardzo dobry.

Autorzy spektaklu zapowiadali: „Tym razem zaskoczymy Was formą zupełnie odmienną od tego, co przywykliście u nas oglądać”. Widzowie, którzy w sobotni wieczór przyszli na Cytadelę, pod „Nierozpoznanych”, by obejrzeć spektakl, nie zawiedli się. Pierwszego wstrząsu doznali już na początku spektaklu: aktorzy wyłaniający się zza „Nierozpoznanych” sprawiali wrażenie, jakby rzeźby ożyły i rzeczywiście wyszły do widzów opowiedzieć swoją historię.

A historia była przerażająca: oto prawie identyczne postaci, rzeczywiście „nierozpoznani”, różnicy się tylko rozmiarami, zaczynają dzielić się na grupy, a najsilniejszy czy też raczej ten najlepiej manipulujący emocjami współtowarzyszy – przejmuje władzę. I nie tyle władzę fizyczną, co raczej duchową, by panować także nad umysłami i emocjami otoczenia. W zasadzie na początku wcale nie wydaje się to takie złe, „nierozpoznani” ewidentnie potrzebują przewodnika i duchowego rodzica. Ale im dalej tym gorzej, a przynajmniej niektórym z widzów nasuwają się słowa Lenina „religia to opium dla mas”.

Później historia toczy się w znajomym i przewidywalnym rytmie: pojawiają się ideowi odszczepieńcy, którzy usiłują zorganizować własny krąg wielbicieli – ale w tej historii nie ma miejsca na ekumenizm, na pokojowe współistnienie. Bojówki jedynie słusznego władcy dusz natychmiast robią porządek ze zbuntowanymi.

Ale znów pojawiają się atrakcyjne idee, które porywają tłumy: liderzy pod czerwonymi sztandarami, którzy najpierw budzą entuzjazm, a później coraz większe grupy buntujących się ludzi muszą przywoływać do porządku seriami z kałasznikowa… Pojawiają się obozy pracy, organizacje specjalizujące się w praniu mózgu i nagradzające, jeśli idziesz karnie w szeregu – cały ten arsenał, który znamy z własnej, nie tak znów odległej przecież historii.

I wtedy uświadamiamy sobie – ci bardziej wrażliwi odbiorcy wpadli na to zapewne wcześniej – że to opowieść o nas samych, o okradaniu nas z duszy, własnych poglądów, samodzielności myślenia i sądzenia. Okradaniu wyjątkowo perfidnym, bo prawie niezauważalnym: postępowało krok po kroku, z pomocą wymyślnych metod socjotechnicznych. I w końcu doprowadzało do tego, że tępy, bezrozumny twór, w którego zmienił się człowiek, jeszcze cieszył się, że ktoś za niego decyduje i mówi mu, co ma robić, bo to oszczędza mu fatygi myślenia…

Historia kończy się opowieścią o czasach współczesnych. O gorączkowym konsumpcjonizmie, bieganiu od wyprzedaży do wyprzedaży, by w końcu zatonąć w otchłani niepamięci i nierozpoznania idąc w nieznane z włączonym tabletem w ręce…

Smutna i przerażająca to opowieść. Czy tacy właśnie jesteśmy? Tak, chyba tak. Tylko że w tym spektaklu mamy możność oglądania nas, ludzi z dystansu. I co widzimy? Grupę myślących przecież istot, ale jednocześnie chętnie pozbywających się tego tego bezcennego przywileju w zamian za omamianie głodnymi kawałkami. I nieważne, czy obiecują nam w tych głodnych kawałkach wieczną świetlistość i szczęście po śmierci czy zdobycie świata i stworzenie społeczeństwa szczęśliwych ludzi, czy w końcu nieograniczone zakupy w promocji. Ci, którzy to obiecują – zawsze kłamią. A ludzkość od stuleci daje się nabierać…

„Rozpoznani Nierozpoznani”
Scenariusz: Sławomir Dadej
Reżyseria: Wioletta Dadej
Muzyka: Paweł Głosz
Kostiumy, scenografia: Izabela Kolka, Sławomir Dadej

W spektaklu gościnnie występują aktorzy Teatru Aby z Pobiedzisk oraz wybrani w drodze castingu pasjonaci teatru.

PATRONAT HONOROWY: Studio Magdaleny Abakanowicz

Lilia Łada, foto: Teatr Ewolucji Cienia

Lech wygrywa i wraca do gry

0
Lech Poznań pod wodzą Ivana Djurdjevicia powoli zaczyna wracać do świata żywych. W sobotę po dość emocjonującym pojedynku pokonał Koronę Kielcę 2:1 po dwóch bramkach świetnie dysponowanego Christiana Gytkjaera. Honorowego gola dla zespołu z Kielc strzelił Elia Soriano.

W ostatnim meczu z Górnikiem Zabrze coś drgnęło. Co prawda, „Kolejorz” wtedy rozpoczął fatalnie, bo w pewnym momencie przegrywał już dwoma golami, to ostatecznie zremisował, choć mógł tamten pojedynek przy lepszej skuteczności nawet wygrać. Co się nie powiodło na wyjeździe, miało powieść się przed własną publicznością na Stadionie Miejskim.

Z pewnością rozochocony powołaniem po wielu latach do pierwszej reprezentacji Danii Christian Gytkjaer chciał pokazać, że jest warty regularnej gry w narodowych barwach i już od pierwszych minut meczu z Koroną było widać, że to właśnie poznański Wiking będzie jedną z najjaśniejszych postaci sobotniego wieczoru.

W bardzo dobrej formie od kilku spotkań jest także Portugalczyk Pedro Tiba i to właśnie od jego dobrego podania w 25. minucie w pole karne w stronę Amarala, który później odegrał do Gytkjaera – rozwiązał się worek z bramkami w Poznaniu. Przy tej akcji należy również pochwalić kapitana „Kolejorza” Łukasza Trałkę, który zagrał świetną piłkę do wychodzącego na skrzydło wspomnianego wcześniej Tiby.

Bardzo aktywne były wahadła Lecha Poznań, bo wydaje się, że w pewnych momentach zespół Ivana Djurdjevicia grał tak jak na początku sezonu – formacją z trzema obrońcami. Z dobrej strony pokazywał się biegający pod pole karne Hamrola Kostewycz oraz Wasielewski. Ten ostatni był wielokrotnie krytykowany za niedostateczne umiejętności piłkarskie, choć jednak walki i determinacji w meczu z Koroną odmówić mu nie można.

Po zmianie stron tempo spotkania nieco zwolniło, piłkarze Korony mieli więcej miejsca przy tworzeniu sobie sytuacji, to jednak w 73. minucie to Lech podwyższył prowadzenie, a konkretnie Christian Gytkjaer, wykorzystując długie podanie od Jasmina Buricia i technicznym uderzeniem zza pola karnego pokonał bramkarza gości. Kiedy wydawało się, że Lech ma to spotkanie już pod kontrolą, zawodnicy Korony wykorzystali błąd w ustawieniu defensywy „Kolejorza” i po dobrym podaniu głową od Janjicia, bramkę kontaktową zdobył Elia Soriano.

Piłkarze Gino Lettieriego próbowali wyrównać, ale ostatecznie to publiczność przy Bułgarskiej mogła cieszyć się z trzech punktów swoich podopiecznych. To jeszcze nie był ten Lech jakiego chce się zawsze oglądać, ale widać poprawę w grze i można z nadzieją patrzeć w przyszłość.

Lech Poznań – Korona Kielce 2:1 (1:0)

Bramki: Christian Gytkjaer (25′, 73′) – Elia Soriano (82′)

Lech Poznań: Jasmin Buric, Marcin Wasielewski, Dimitris Goutas, Thomas Rogne, Vernon de Marco, Wołodymyr Kostewycz – Joao Amaral (70′ Makuszewski), Łukasz Trałka, Pedro Tiba, Darko Jevtic (70′ Dioni) – Christian Gytkjaer

Korona Kielce: Matthias Hamrol – Łukasz Kosakiewicz, Ivan Marquez, Elhadji Pape Diaw, Ken Kallaste – Matej Pucko (46′ Żubrowski), Adnan Kovacevic (67′ Arweladze), Oliver Petrak, Zlatko Janjic, Marcin Cebula (76′ Górski) – Elia Soriano

Autor: Mikołaj Kortus Foto: Wojtek Lesiewicz

Jutro rozpocznie się przebudowa przystanku Most Teatralny

0
W poniedziałek, 22 października, rozpocznie się przebudowa przystanku PST Most Teatralny. W ramach inwestycji zostanie on wydłużony, a przy zejściu od ul. Roosevelta zamontowana będzie winda. Na czas remontu przystanek będzie wyłączony z użytkowania.

Po przebudowie, w miejscu prowizorycznego peronu utworzonego na czas remontu ronda Kaponiera, pasażerowie będą mieli do dyspozycji o wiele bardziej komfortowy i spełniający wszelkie wymogi przystanek. Decyzja o pozostawieniu go w tym miejscu – po otwarciu Kaponiery – zapadła w odpowiedzi na zapotrzebowanie mieszkańców.

– Duża popularność przystanku wśród pasażerów jednoznacznie wskazuje na to, jak istotną funkcję spełnia on na węźle przesiadkowym Most Teatralny – mówi Maciej Wudarski, zastępca prezydenta Poznania. – Miasto zachęca do korzystania z transportu publicznego i ułatwia korzystanie z niego. Jest dla mnie oczywiste, że jeśli ludzie chcą korzystać z tego przystanku, to powinniśmy im to umożliwić. Właśnie dlatego zapadła decyzja, by w miejscu dość prowizorycznego przystanku powstał taki, który będzie spełniał obowiązujące standardy.

W ramach gruntownej przebudowy powstaną dwa perony po 45 metrów każdy. Przystanek w stronę os. Jana III Sobieskiego wyposażony będzie w dwie wiaty przystankowe, a w kierunku Dworca Zachodniego – w jedną. Na przejściach dla pieszych zamontowana zostanie sygnalizacja świetlna. Na platformach przystankowych przewidziano też elementy naprowadzające i ostrzegawcze dla osób słabowidzących i niewidomych.

Z poziomu ulicy Roosevelta do przystanku będzie można dotrzeć schodami albo windą zlokalizowaną w części południowo-zachodniej. Drugie dojście – chodnik, zaprojektowano od strony północno-zachodniej.

Całość terenu przystanku będzie oświetlona oraz wyposażona w kamery monitoringu wizyjnego. W ramach inwestycji przewiduje się montaż Tablic Informacji Pasażerskiej oraz elementów Systemu Informacji Miejskiej z uwzględnieniem opisów w alfabecie Braille’a.

Po wybudowaniu i wyposażeniu podwyższy się komfort korzystania z przystanku: wsiadania i wysiadania z pojazdu, oczekiwania na przyjazd tramwaju, dotarcia na przystanek.

Prace rozpoczną się 22 października i od tego dnia (do zakończenia prac) przystanek będzie nieczynny. Pasażerów linii nr 12 i 14 prosimy o korzystanie z przystanków Rondo Kaponiera.

Autor: ZTM

Budowa przyłącza na Ciasnej – utrudnienia w ruchu i objazdy

0
22 października rozpoczyna się budowa przyłącza cieplnego na ul. Ciasnej. Z tego powodu na ulicy zmieni się organizacja ruchu, a kierowcy będą musieli korzystać z objazdów.

Miejski Inżynier Ruchu informuje, że od 22 października do 23 listopada w związku z budową przyłącza cieplnego wprowadzone zostaną czasowe ograniczenia ruchu pojazdów i pieszych oraz ograniczenia parkowania na ul. Ciasnej i przyległym odcinku ul. Wenecjańskiej. Na czas zamknięcia ul. Wenecjańskiej od 5 listopada wytyczony zostanie objazd ul. Chwaliszewo i Ciasną.

Mat. pras. ZDM

Wielkie zmiany na Rolnej

0
Nowe chodniki na miejscu zniszczonych, wyremontowane miejsca postojowe i znacznie więcej zieleni – ulica Rolna wkrótce będzie nie do poznania.

Przebudowa, którą prowadzi Zarząd Dróg Miejskich. obejmuje odcinek ulicy na odcinku od Hetmańskiej do Czwartaków. W ramach inwestycji zostaną wyremontowane chodniki, zjazdy do posesji, powstaną zatoki postojowe i przybędzie zieleni. Wzdłuż ulicy zostaną posadzone nowe drzewa, a już istniejące tereny zielone będą uporządkowane i odświeżone.

Chodniki zostaną wykonane z betonowych płyt o wymiarach 50×50 cm. Nawierzchnia zatok i miejsc postojowych, na których będzie można parkować pojazdy prostopadle do jezdni oraz zjazdów, będzie z betonowej kostki brukowej. Po zakończeniu prac budowlanych zostaną zasadzone drzewa.

Dzięki tym pracom nie tylko piesi zyskają zupełnie nową, wygodną do chodzenia nawierzchnię. Dzięki nowym nawierzchniom oraz zieleni znacznie poprawi się estetyka okolicy. Kierowcy będą mieli do dyspozycji miejsca postojowe.

Koszt prac wynosi 746 tysięcy złotych. Znacząca część środków finansowych pochodzi z puli znajdującej się w dyspozycji Rady Osiedla Wilda. Termin zakończenia robót budowlanych ZDM wyznaczył na 30 listopada.

Mat.pras. ZDM

Uwaga! Utrudnienia na Rylejewa

0
W poniedziałek, 22 października, Zakład Robót Drogowych rozpocznie prace remontowe na ul. Rylejewa. Kierowcy i piesi muszą się liczyć z utrudnieniami w ruchu w tej okolicy do 20 listopada.

W czasie prac, od 22 października do 20 listopada, będą zamykane kolejne odcinki jezdni i chodnika ul. Rylejewa od ul. Słowiańskiej do ul. Hercenia. Wprowadzane będą objazdy przez ul. Murawa. Utrzymany zostanie dojazd i dojście do posesji.

Zarząd Dróg Miejskich prosi kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności.

Mat. pras. ZDM

Bałtyk z nagrodą im. Jana Baptysty Quadro

0
Biurowiec Bałtyk otrzymał nagrodę im. Jana Baptysty Quadro. Jury uznało, że jest najlepiej zaprojektowanym i zrealizowanym obiektem architektonicznym, jaki został oddany do użytku w 2017 roku.

Za całość koncepcji architektonicznej budynku, odpowiada holenderska pracownia „MVRDV” pod kierunkiem Nathalie de Vries. Koncepcja powstała we współpracy z polskim biurem architektonicznym: „NO Natkaniec Olechnicki Architekci”.

– Bardzo cieszymy się z tej nagrody i dziękujemy za nią – mówił Paweł Natkaniec, odbierając statuetkę. – Prace nad projektem rozpoczynaliśmy nie bez obaw. Na papierze projekt mógł się podobać, ale wiadomo było, że wszystko ostatecznie zweryfikuje przestrzeń. I tak też się stało.

To nie pierwsza nagroda, jaką otrzymał biurowiec. We wrześniu 2017 zdobył główną nagrodę branży nieruchomości komercyjnych w kategorii Architektura: „Prime Property Prize 2017”, a w 2018 zdobył nagrodę Główną Grand Prix w plebiscycie „Polska Architektura XXL”. Otrzymał też tytuł „Bryły Roku 2017”.

Nagroda im. Jana Baptysty Quadro przyznawana jest raz do roku. W 2018 r. została wręczona już po raz 20. Otrzymuje ją najlepszy zaprojektowany i zrealizowany obiekt architektoniczny na terenie miasta Poznania, który został oddany do użytku w roku poprzedzającym przyznanie nagrody. Zwycięzców wybiera jury złożone ze specjalistów i przedstawicieli organizatorów. Konkurs organizują: Miasto Poznań, UWI Inwestycje S.A. i Stowarzyszenie Architektów Polskich Oddział w Poznaniu.

W tym roku do nagrody zgłoszono 12 obiektów. Do nagrody nominowanych zostało pięć najlepszych realizacji. To zagospodarowanie południowej części starego koryta Warty; budynek mieszkalny wielorodzinny przy ul. Przemysłowej 33; Bałtyk; budynek mieszkalny wielorodzinny przy ul. Poznańskiej 1 oraz budynek mieszkalny, jednorodzinny, POZ_1, przy ul. Cynamonowej 2.

Autor: UMP

Wolność: Dobrobyt pochodzi z ciężkiej pracy, a nie z dotacji i zasiłków! 

0
Ugrupowanie „Wolność” zakończyło swoją kampanię wyborczą. Liberałowie mają zdecydowanie inny pomysł na Wielkopolskę niż reszta ugrupowań.

– Wolność jest partią wolnorynkową, opowiadającą się za wolnością gospodarczą, niskimi podatkami i rządami prawa, które czasem idą w sprzeczności z wolą większości, czyli demokracją – wyjaśnił Jakub Mierzejewski kandydat do sejmiku tego ugrupowania.

– Jako komitet idziemy do sejmiku z jednym podstawowym przekazem. Będziemy patrzeć im na ręce! Zdajemy sobie sprawę z tego, że nie wprowadzimy do sejmiku takiej ilości radnych, która pozwalałby na udział w koalicji rządzącej. Naszym celem jest wejście do sejmiku z każdego okręgu po jednej osobie, a naszym głównym zadaniem tam będzie patrzenie na ręce innych radnych sejmikowych, aby pieniądze, które przecież pochodzą z naszych podatków, wydawane były w sposób racjonalny i przemyślany – dodał Mierzejewski.

Jednym z ważniejszych postulatów ugrupowania jest odbiurokratyzowanie Polski oraz dążenie do oddłużania samorządu i państwa, a docelowo wprowadzenia całkowitego zakazu zadłużania państwa przez polityków, czyli zakaz zakładania w budżecie deficytu.

– Zaczniemy jednak od pilnowania, żeby pieniądze wydawane obecnie, zostały wydawane racjonalnie. Wydawane będą mniejsze ilości pieniędzy, a my dopilnujemy, że trafiały tam gdzie są naprawdę potrzebne. Liczymy, że dzięki temu z roku na rok sytuacja budżetu będzie coraz lepsza – powiedział Mierzejewski.

Jednocześnie kandydat Wolności obiecał, że nie będzie skreślał żadnego ugrupowania z góry i nad każdym pomysłem jest w stanie się pochylić i porozmawiać o nim z pozostałymi radnymi.

O merytoryczną rozmowę, przynajmniej z niektórymi, może być trudno. Ugrupowanie Wolność mocno chce postawić na prywatyzację oraz ograniczyć ingerencję państwa w życie obywatela do minimum. To automatycznie oznacza całkowicie inne spojrzenie na świat niż ma większość polityków konkurencyjnych partii, którzy w zdecydowanej większości chcą iść w przeciwna stronę.

Mierzejewski widzi to inaczej. Zaznacza, że już obecnie mamy problem z przerostem biurokracji, który często hamuje początkujących przedsiębiorców, a jednocześnie utrudnia życie normalnym mieszkańcom. – Z całą pewnością należałoby w samorządzie przeprowadzić audyty, sprawdzić czy obecna liczba zatrudnionych urzędników jest faktycznie wymagana, ponieważ w wielu przypadkach mamy sytuacje kiedy do poszczególnych zadań oddelegowanych jest kilka osób, a często starczyłaby tylko jedna. To oczywiście doprowadziłoby do zmniejszenia zatrudnienia w urzędach, ale te osoby, które na swoich stanowiskach by pozostały, automatycznie mogłyby liczyć na wyższe zarobki.

Ugrupowanie Wolność w ogóle popiera dość rewolucyjny system zmian pracy w samorządach, który miałby zacząć się opierać na efektach pracy urzędników, a nie czasie jaki muszę spędzić w urzędzie. Za wyższą efektywnością mają iść różnego rodzaju bonusy finansowe dla urzędników.

Rewolucja w urzędach to nie jedyna o jakiej Wolność mówi. Działacze partii chcieliby chociaż częściowo cofnąć rewolucję zapoczątkowaną przez Jacka Jaśkowiaka w komunikacji miejskiej. Politycy partii podkreślają, że oczywiście warto rozwijać różnego rodzaju formy komunikacji miejskiej, ale nie powinno się to odbywać kosztem kierowców samochodowych.

Na koniec Mierzejewski odniósł się do wszystkich postulatów socjalnych, które padły w obecnej kampanii wyborczej: – Generalnie jako środowisko wolnościowe, uważamy, że programy socjalne szkodzą. Zarówno osobom prywatnym, jak i firmom. Dobrobyt pochodzi z ciężkiej pracy, a nie z dotacji i zasiłków! 

Koalicja Obywatelska apeluje o nie marnowanie głosu na małe partie

0
Przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej podsumowali swój program wyborczy oraz zaapelowali o nie marnowanie głosów w nadchodzących wyborach na małe ugrupowania.

– Dziękuję całemu zespołowi za wspólną pracę i to nie tylko podczas kampanii – powiedział Jacek Jaśkowiak. – Dziękuje im również za to, co już udało nam się wspólnie zrobić, chociażby kolej metropolitarna, ale również szereg innych rzeczy, które się udały dzięki dobrej współpracy z województwem. Zachęcam przede wszystkim do pójścia na wybory. To jest bardzo ważne i ostatnie wybory parlamentarne pokazały, że nie można nie korzystać z pewnych uprawnień, bo gdy się z nich nie korzysta, to potem można mieć pretensje tylko do samych siebie, że się obserwuje taką, a nie inną rzeczywistość. To państwa głos, od niego zależą dalsze losy Poznania!

– Myślę, że jesteśmy w dobrych nastrojach – dodał Marek Woźniak. – Ostatnie tygodnie były intensywnie przepracowane. To była pozytywna kampania z przekazem programowym. Wszyscy ci, którzy chcieli usłyszeć od nas konkretne propozycje programowe to mogli je usłyszeć. Nasi kandydaci w różnych częściach województwa mieli konkretne propozycje. Myślę, że ten czas był dobrze wykorzystany i jesteśmy dobrej myśli.

– Jesteśmy obecnie środowiskiem wewnętrznie mocno zróżnicowanym, ale i zintegrowanym. Jeśli mogę o coś prosić naszych wyborców to prosiłbym o jedno. Głosujcie państwo na Koalicję Obywatelską, żeby nie rozpraszać, szczególnie jeśli chodzi o wybory do sejmiku, głosów na mniejsze podmioty, które w istocie nie mają szans przekroczyć progu dziesięciu procent. Te głosy na mniejsze podmioty przełożą się w istocie na premię dla PiSu. Nie ma sensu w ten sposób nieracjonalnie postępowań i wierzę, że Wielkopolanie i Poznaniacy doskonale to rozumieją – podkreślił Rafał Grupiński.

Jutro kolejne problemy z dostępem do wody w Poznaniu

0
Aquanet poinformował o kolejnych problemach z dostępem do wody, na które muszą się przygotować poznaniacy.

Informujemy, że w dniu 20 października 2018 (sobota), w godzinach: 08:00 – 15:00 nastąpi wyłączenie wody w nastepującej lokalizacji:

– Poznań ul. Robocza

UWAGA: podana godzina wyłączenia wody jest szacunkowa i może ulec zmianie.

Przepraszamy za utrudnienia wynikające z przerwy w dostawie wody i prosimy mieszkańców o przygotowanie zapasów wody.

Przerwa w dostawie wody wynika z prac prowadzonych przez firmę: Montex tel. 667 615 999.

Nagrody dla nauczycieli

0
Ponad 80 nauczycieli otrzymało Nagrody Prezydenta Miasta Poznania. To wyróżnienie za osiągnięcia w pracy dydaktycznej, wychowawczej, opiekuńczej i organizacyjnej. Termin wręczenia nagród jest nieprzypadkowy. Kilka dni temu świętowaliśmy Dzień Edukacji Narodowej, czyli popularny Dzień Nauczyciela.

– Chciałem Państwu serdecznie podziękować. Często spędzam czas z moją wnuczką, która ma 4 lata i wiem jak ciężka jest praca tych Państwa, którzy są zatrudnieni w przedszkolach. Ja po 8 godzinach jestem wyczerpany – żartował prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak. – Oświata jest dla nas bardzo ważnym obszarem. Przeznaczamy na nią ¼ miejskiego budżetu.

Jak zauważył prezydent, rządowa dotacja oświatowa nie pokrywa wszystkich kosztów. Do tego dochodzą wydatki na zmiany organizacyjne związane z reformą oświaty (w tym likwidacja gimnazjów i podwyższenie wieku szkolnego). Szacuje się, że w latach 2016-2020 ich koszt może wynieść nawet 78,5 mln zł. Mimo to, Miasto nie rezygnuje z potrzebnych inwestycji, takich jak budowa nowych szkół i przedszkoli.

– Ostatnie 4 lata były dla nas trudne. Wdrożenie reform oświatowych było dużym wyzwaniem. Poznańską oświatę traktujemy jednak nie jako balast i obciążenie, lecz inwestycję w przyszłość. Udało nam się uruchomić front inwestycyjny. Bardzo duże środki są przeznaczane na modernizację obiektów oświatowych oraz budowę nowych szkół i przedszkoli. To wszystko przyczynia się do poprawy warunków życia mieszkańców – mówił Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Nagrody Prezydenta Miasta Poznania otrzymało 85 nauczycieli (zatrudnionych w przedszkolach, szkołach podstawowych i średnich oraz placówkach specjalnych). To wyróżnienie przyznawane za osiągnięcia w pracy dydaktycznej, wychowawczej, opiekuńczej i organizacyjnej. Wśród nagrodzonych są m.in. pedagodzy wprowadzający do szkół ciekawe innowacje pedagogiczne, a także nauczyciele, których uczniowie osiągają sukcesy w konkursach i na olimpiadach przedmiotowych.

Autor: UMP