Strona główna Blog Strona 2250

7.Festiwal Podróżniczy Śladami Marzeń: jak zdobyć bilety?

0
Już 1 lutego na MTP, jako impreza towarzysząca Tour Salonowi, będzie się odbywał 7.Festiwal Podróżniczy Śladami Marzeń pod patronatem portalu TenPoznan.pl. Bilety już są!

Organizatorzy dysponują pulą trzydniowych karnetów! Aby je zdobyć, wystarczy przejść kilka prostych kroków i następnie wyczekiwać dobrej wiadomości kilka dni później…

Ale ci, którym się nie uda zdobyć biletu – nie powinni się załamywać. Na niech czekają specjalne ceny biletów – 3 dniowych karnetów – które już teraz można nabyć poprzez stronę Międzynarodowych Targów Poznańskich.

Oprócz 20 prelekcji podróżniczych w tym roku uczestnicy mają okazję wziąć udział w 10 wydarzeniach towarzyszących warsztatach, konwersacjach i … tematycznym zwiedzaniu Poznania „Na prawo Paryż, na lewo Berlin – czyli jak zwiedzić pół Europy nie ruszając się z Poznania?”.
Rejestracja na warsztaty już trwa tutaj od 10 stycznia.

Jedną z głównych atrakcji festiwalu jest także wieczorne Fluo Party z koncertem zespołu Tabu. To idealne miejsce i czas, by poczuć podróżniczy klimat i pobawić się w rytmach najnowszej płyty zespołu, który swoją energią będzie wstanie podgrzać atmosferę do temperatury wrzenia!

Przypominamy: Festiwal Podróżniczy Śladami Marzeń odbywa się w terminie 1-3.02.2019 r. w pawilonie 15, sala G.1 i jest imprezą towarzyszącą Targom Produktów i Regionów Turystycznych Tour Salon, które odbywają się w tym samym terminie na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich.

Mat. pras., el

https://www.facebook.com/FestiwalPodrozniczySladamiMarzen/videos/1189542984548593/

V Noc fortyfikacji w Poznaniu

0
Porozumienie dla Twierdzy Poznań zaprasza na kolejne, wielkie święto miłośników budowli obronnych – V Noc Fortyfikacji. Oto szczegółowy plan wydarzeń.

Organizatorzy w Poznaniu przygotowali bogaty program: zwiedzanie schronu dla władz miasta Poznania, zwiedzanie schronu OC przy ulicy Babimojskiej, zwiedzanie Fortu 4a z przewodnikiem i ognisko, nocne zwiedzanie poznańskich fortyfikacji w ramach trasy „Fortress Night Adventure” oraz nocną wyprawę samochodową szlakiem tajemnic Zimnej Wojny.

A oto więcej o atrakcjach:
Przeciwatomowy schron dla władz miasta Poznania (ul. Słupska 62). Budowla ta powstała w 1956 roku. Zaprojektowano ją dla istniejącej ówcześnie Terenowej Obrony Przeciwlotniczej jako stanowisko dowodzenia służb miejskich na wypadek zagrożenia atakiem z powietrza, a następnie została ona dostosowana także do zagrożeń związanych z możliwością uderzenia bronią nuklearną. Bunkier aż do początku lat dziewięćdziesiątych był przewidywany jako punkt dowodzenia poznańską Obroną Cywilną, kierowaną przez prezydenta miasta. Został odtajniony zaledwie dekadę temu, od 2012 roku jest udostępniany do zwiedzania.

Obiekt jest swoistą kapsułą czasu – można w nim zobaczyć praktycznie nienaruszony wystrój kompleksu mieszczącego stanowisko dowodzenia Obroną Cywilną, wewnętrzną centralę łączności, pomieszczenia filtrów i akumulatorów, magazyn wyposażenia, a także pokoje mieszkalne przeznaczone dla dowództwa. Wizyta w schronie pozwoli poczuć niepowtarzalny klimat lat PRL-u, jak również specyfikę życia w ciasnym podziemnym bunkrze, w którym przestrzeń prywatną ograniczono do minimum.

Schron przy ul. Babimojskiej. Schron został wybudowany w 1904 roku na międzypolu fortów VIII i VIIIa, dla wzmocnienia południowo-zachodniego, słabiej narażonego na atak, odcinka twierdzy Poznań. Przeznaczony był dla piechoty. Wykonany z betonu schron składał się w sześciu pomieszczeń żołnierskich (dwóch większych i czterech mniejszych), pomieszczenia oficerskiego, składziku i ubikacji. Pomieszczenia łączył korytarz przebiegający wzdłuż całego schronu, z którego kilkoma wyjściami można było sprawnie opuścić ukrycie i zająć stanowiska polowe przygotowane do obrony na przedpolu i skrzydłach. W okresie pokojowym obiekt nie był obsadzony wojskiem, gdyż ze względu na niesprzyjające warunki bytowe (wilgoć, ograniczone oświetlenie), żołnierze mieszkali w garnizonowych budynkach koszarowych. Podczas I wojny światowej zarówno schron, jak i cała poznańska twierdza nie miał okazji sprawdzenia się w walce, ale zapewne pozostawał przygotowany w stanie zmobilizowanym do około 1916 roku.

Do wczesnych lat 50. XX wieku obiekt pozostawał opuszczony, stając się dla okolicznych mieszkańców zasobem materiałów budowlanych, a dla ich dzieci placem zabaw. We wczesnych latach 60. XX wieku zaczęto brać realnie pod uwagę możliwość wybuchu kolejnego konfliktu zbrojnego o zasięgu światowym. Armie dwóch głównych supermocarstw posiadały w swych arsenałach broń masowego rażenia. Dlatego zaczęto poszukiwania możliwości zabezpieczenia się przed jej niszczącymi skutkami.  Wytypowano m.in. położony trochę na uboczu schron o konstrukcji betonowej przy ulicy Babimojskiej.

Aby mógł oprzeć się atakowi nuklearnemu, a takiego spodziewano się w pierwszej kolejności, należało dokonać szeregu przebudów. Przede wszystkim, dla zniwelowania działania fali uderzeniowej i cieplnej, zasypano elewację, tworząc łagodny pagórek. Zaślepiono wszystkie wejścia poza skrajnymi, dobudowując do jednego z nich labiryntowy korytarz służący za główne wejście, a z drugiego wyprowadzając szyb i przekształcając je w wyjście awaryjne. Zmieniono funkcje wielu pomieszczeń, przekształcając je w pomieszczenia użytkowe. W najdalej położonych dawnych izbach żołnierskich umieszczono agregat prądotwórczy i urządzenia filtrowentylacyjne. Kolejne pomieszczenie przeznaczono na centralkę telefoniczną. Dla poprawienia warunków bytowych w obiekcie dobudowano osobne pomieszczenie kotłowni z przyległym do niego składem opału (koksu). Na powierzchni ziemi, u wylotu dobudowanego korytarza będącego wejściem do schronu, wzniesiono niewielki budynek o lekkiej konstrukcji, z którego pełniono funkcje dozorowe.

Obiekt pozostawał prawdopodobnie w stanie zamkniętym, dozorowanym, gotowym do użycia do wczesnych lat 80. XX wieku, a następnie stał się składnicą niepotrzebnego sprzętu i wyposażenia drużyn Obrony Cywilnej z okolicznych przedsiębiorstw. Definitywnie jego rola militarna zakończyła się na początku lat 90. XX wieku, kiedy w podziemiach zaczęła funkcjonować harcówka, próby prowadził zespół muzyczny. Od 2014 roku obiektem opiekuje się grupa entuzjastów architektury militarnej, rekonstrukcji historycznej i historii.

Skansen forteczny Fort 4a: 1878 – 1945 r. Na odwiedzających czekają pozostałości XIX-wiecznego fortu, umocnienia z okresu przygotowania Twierdzy Poznań do obrony podczas I wojny światowej, schron dla karabinu maszynowego zbudowany przez Wojsko Polskie w sierpniu 1939 roku – w przededniu II Wojny Światowej oraz umocnienia i ślady walk z 1945 roku. Fort jest przykładem standardowego dzieła pośredniego starego wzoru, poddanego modernizacji przez wzmocnienie stropów koszar i przebudowę kaponier skarpowych na przeciwskarpowe kojce.

Po II wojnie światowej obiekt został częściowo wysadzony i poddany rozbiórce. Mimo to jest w najlepszym stanie technicznym spośród fortów uszkodzonych po wojnie i jako jedyny z nich posiada współczesną funkcję i dozór. Od ponad 20 lat Fortem 4a opiekują się miłośnicy fortyfikacji, to dzięki ich pracy warownia na Wilczym Młynie jako pierwszy z obiektów zewnętrznego pierścienia fortów, już w 1998 udostępniona została dla turystów roku jako historyczny obiekt forteczny – „Skansen Forteczny – Fort 4a”. To, że obiekt został wysadzony, ma pewien pozytywny aspekt. Zwiedzający może zobaczyć to, co w innych obiektach jest niedostępne, mianowicie przekroje i strukturę murów fortecznych w naturze, a nie tylko na rysunkowych schematach.

Organizatorzy proponują zmotoryzowanym pozostawienie samochodów na parkingu przed marketem Tesco (dogodny dojazd od ul. Serbskiej) i dojście do Fortu kładką nad ul. Lechicką. Zwiedzanie związane jest z wcześniejszą rezerwacją. Ilość miejsc ograniczona, decyduje kolejność zgłoszeń.

Fortress Night Adventure – nocne zwiedzanie poznańskich fortyfikacji. Jak to jest, przemierzać tajemnicze podziemia w środku nocy, czuć dreszcz emocji skradając się przez zarośla i przeciskając się przez wąskie tunele prowadzące do pachnących tajemnicą kazamatów? Łatwo się samemu przekonać. Wystarczy przygotować latarkę, dobre buty, odporny strój i wybrać się na nocne zwiedzanie poznańskich fortyfikacji przygotowane przez PoPodziemiach.pl i Porozumienie dla Twierdzy Poznań. Warto się szybko zgłosić na listę uczestników, która jest ograniczona – decyduje kolejność zgłoszeń.

Nocna wyprawa samochodowa szlakiem Zimnej Wojny. Zapomniane, do niedawna ściśle tajne bazy wojskowe, ukryte w podpoznańskich lasach przyciągają swą tajemniczością. Obiekty, które miały zapewnić łączność nawet pod uderzeniu jądrowym przeciwnika, a dywizjony rakietowe mające strzec poznańskiego nieba przed napadem powietrznym skrywają wiele tajemnic i z pewnością będą zaskoczeniem dla osób,
które o ich istnieniu nic nie wiedziały. W nocy z 19 na 20 stycznia odwiedzimy kilka z tych tajemniczych obiektów w towarzystwie przewodnika od lat odkrywającego tajemnice Zimnej wojny. Udział w wyprawie samochodowej związany jest z wcześniejszą rezerwacją. Ilość miejsc ograniczona, decyduje kolejność zgłoszeń.

Mat. pras, el

Urząd Miasta poszukuje stażystów

0
Do 31 stycznia można zgłaszać aplikacje na wiosenną edycję staży i praktyk studenckich w Urzędzie Miasta Poznania. Na studentów czeka 75 miejsc w 27 wydziałach i biurach urzędu.

Staż potrwa od 6 marca do 30 czerwca. O udział w programie mogą się ubiegać studenci i studentki II, III, IV i V roku (I/II studiów II stopnia), którzy uczą się na kierunkach odpowiadających wymaganiom danego wydziału lub biura. By wziąć udział w rekrutacji, należy do 31 stycznia wypełnić formularz zgłoszeniowy.

Pierwsze rozmowy z kandydatami odbędą się na początku lutego i potrwają do końca miesiąca. Staż realizowany będzie dwuetapowo. Pierwszy zakłada miesięczną praktykę w wymiarze 60 godzin. Z osobami, które otrzymają pozytywną ocenę z realizacji pierwszego etapu, Urząd Miasta podpisze umowę na drugi etap programu, czyli trzymiesięczny staż, podczas którego wypłacane będzie wynagrodzenie – 882 zł brutto za każdy miesiąc.

Na zainteresowanych czeka 75 miejsc w 27 wydziałach lub biurach Urzędu Miasta Poznania oraz 4 miejsca w Poznańskim Centrum Świadczeń.

– Na 55 dotychczasowych edycji programu wpłynęło ponad 34 474 zgłoszeń. Na staż przyjęto łącznie 3 991 studentów i studentek. Wystawiane przez nich oceny po ukończonej pracy potwierdziły zdobywanie przez nich korzyści w postaci nowych doświadczeń oraz umiejętności, przydatnych na rynku pracy – mówi Anna Sarbinowska, koordynatorka staży w Urzędzie Miasta Poznania. – Warto dodać, że ponad 650 osób po ukończeniu stażu zostało zatrudnionych w naszym urzędzie. To dowód na realizację jednego z celów programu, jakim jest przegląd potencjalnych kadr dla Urzędu Miasta Poznania.

Wykaz biur i wydziałów, które poszukują stażystów, dostępny jest tutaj. Program stażów można zobaczyć tutaj. Dodatkowe informacje można uzyskać od poniedziałku do piątku, w godz. 7.30-15.30 pod numerem telefonu (61) 878 55 10.

Autor: UMP

Finałowa szóstka w konkursie na nową siedzibę teatru

0
Zakończył się pierwszy etap konkursu architektonicznego, którego zwycięzca zaprojektuje nową siedzibę Teatru Muzycznego. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi 9 kwietnia. Pierwsi widzowie powinni obejrzeć spektakle w nowym teatrze za około cztery, pięć lat.

Konkurs na opracowanie koncepcji architektonicznej nowej siedziby Teatru Muzycznego w Poznaniu ogłoszono w połowie września zeszłego roku. Zgłosiły się 44 pracownie architektoniczne, spośród których sąd konkursowy – na podstawie zaprezentowanego portfolio – zakwalifikował do dalszego etapu 23. W kolejnym etapie konkursu wyłoniono finałową szóstkę. Ocenie poddano zarówno było portfolio, jak i opis wizji.

W gronie finalistów znaleźli się: : Studio Architektoniczne „Kwadrat” Sp. z o.o. Sp.k.; DRDH Architects Ltd Atelier Starzak Strębicki – Pracownia Architektury s.c. Jolanta Starzak, Dawid Strębicki; ARPA Architektoniczna Pracownia Autorska Jerzego Gurawskiego Ski Studio Błażej Szurkowski; KD Kozikowski Design Pracownia Architektoniczna Marcin Kozikowski; Jems Architekci Sp. z o.o.; Atelier Loegler Architekci Sp. z o.o.

12 lutego przedstawiciele tych pracowni spotkają się z sądem konkursowym. Czas na składanie prac mają do 26 marca 2019 roku. Wyniki konkursu poznamy w pierwszej połowie kwietnia. Wydarzenie połączone będzie z wystawą wszystkich prac konkursowych oraz dyskusją na temat rozwiązań przewidzianych w zwycięskiej koncepcji.

Zdecydują fachowcy

Nad wyborem najlepszej pracy czuwać będzie sąd konkursowy. Do udziału w nim zaproszenie przyjęli architekci znani także szeroko poza granicami kraju: Janusz Lichocki (współwłaściciel międzynarodowego biura projektowego Epstein, które posiada swoje oddziały w Chicago, Nowym Yorku, Bukareszcie i Warszawie – w Polsce pracownia znana jest m. in. z powstającego zespołu budynków biurowych Mennica Legacy Tower w Warszawie), Wojciech Grabianowski (architekt, współwłaściciel pracowni RKW Architekture+ w Düsseldorfie znanej z zaprojektowania PGE-Arena w Gdańsku), Mariusz Napierała (scenograf ceniony przez teatry w całej Polsce), Bolesław Stelmach (architekt, Stowarzyszenie Architektów Rzeczpospolitej Polskiej), Katarzyna Podlewska (architekt, Wydział Urbanistyki i Architektury), Krzysztof Frąckowiak (architekt, Wielkopolska Okręgowa Izba Architektów). W sądzie zasiądzie również Joanna Bielawska-Pałczyńska – Miejska Konserwator Zabytków oraz Przemysław Kieliszewski – dyrektor Teatru Muzycznego w Poznaniu.

Na nagrody dla autorów najlepszych koncepcji Miasto przeznaczyło łącznie 220 tys. zł. Zwycięzca otrzyma 80 tys. zł oraz zaproszenie do opracowania projektu budowlanego i wykonawczego, za który przewidziane jest wynagrodzenie w wysokości 7 mln 300 tys. zł. Na budowę Teatru Miasto Poznań planuje wydać w kolejnych latach 170 mln zł.

Nowy Muzyczny za 4-5 lat

Najnowocześniejszy teatr w Polsce zostanie wzniesiony na działce u zbiegu ul. Św. Marcin i Skośna, w sąsiedztwie Akademii Muzycznej. Konkurs ma charakter międzynarodowy. Skierowany jest do zespołów składających się z architektów doświadczonych w zakresie realizacji podobnych obiektów. Oprócz budynku o wysokiej jakości architektury, Miasto i Teatr oczekują nowoczesnych, funkcjonalnych i przyjaznych mieszkańcom rozwiązań w zakresie technologii sceny, wnętrz i logistyki.

Budynek przy ul. Niezłomnych, w którym dziś mieści się Teatr Muzyczny, nie należy do Miasta. Jest również za mały w stosunku do potrzeb.

Pierwsze spektakle w nowej siedzibie będzie można obejrzeć za około cztery, pięć lat.

Autor: UMP

Hubert Sobol podpisał kontrakt z Wartą Poznań

0
Młodzieżowy reprezentant Polski, napastnik Hubert Sobol został wypożyczony na rok do Warty Poznań z Lecha Poznań. – Postawiliśmy na bardzo perspektywicznego zawodnika, który zawsze strzela dużo goli – mówi dyrektor wykonawczy Warty Poznań Tomasz Wichniarek.

W piątek rano zawodnik podpisał kontrakt z „Zielonymi”, wcześniej do porozumienia w sprawie wypożyczenia Huberta Sobola doszli przedstawiciele poznańskich klubów. Młody zawodnik trafił na Drogę Dębińską na rok. W umowie jest też zawarta klauzula, która pozwala Lechowi skrócić wypożyczenie po zakończeniu tego sezonu. – To piłkarz, którego znamy od dłuższego czasu. Trener Petr Nemec chciał mieć Huberta w Warcie Poznań już przed rozpoczęciem tego sezonu. Cieszymy się, że teraz nam się udało i sfinalizowaliśmy umowę wypożyczenia – podkreśla dyrektor wykonawczy Warty.

Hubert Sobol ma 18 lat. W grudniu 2018 roku zadebiutował w ekstraklasie. Jesienią grał w III-ligowych rezerwach Lecha Poznań, w 11 występach zdobył 10 bramek. – Gdziekolwiek był, w jakiejkolwiek kategorii wiekowej występował, zawsze strzelał dużo goli, a my szukaliśmy właśnie bramkostrzelnego napastnika. Znamy jego walory: jest szybki, ruchliwy, często znajduje się w polu karnym i potrafi dobrze wychodzić do prostopadłych piłek. Co ważne, szybko podejmuje decyzje o strzale na bramkę i jest w tym skuteczny – opisuje nowego gracza „Zielonych” Tomasz Wichniarek.

Wychowanek DKS Dobre Miasto regularnie występuje w młodzieżowych reprezentacjach Polski, przez ostatnie pół roku grał w kadrze U-19. – Wybraliśmy chłopaka stąd, głodnego sukcesu. Bardzo będzie chciał się pokazać, bo myśli o grze w reprezentacji na mistrzostwach świata do lat 20, które w tym roku zostaną rozegrane w Polsce – uważa dyrektor Wichniarek.

(fot. Piotr Leśniowski / Warta Poznań)

Bezpłatny odbiór drzewek świątecznych

0
W styczniu i lutym Związek Międzygminny GOAP, za pośrednictwem firm wywożących odpady, będzie odbierał choinki od mieszkańców.

Związek Międzygminny „GOAP” przypomina, że w styczniu i lutym prowadzona jest zbiórka odpadów ulegających biodegradacji – drzewek świątecznych. Odpady te będą odbierane zgodnie z harmonogramem odbioru odpadów dla danej nieruchomości.

Choinki należy pozostawiać przed nieruchomością (zabudowa jednorodzinna) lub przy/w miejscu gromadzenia odpadów (zabudowa wielorodzinna). Będą one odbierane z danego miejsca raz w miesiącu styczniu i raz w miesiącu lutym. Drzewka powinny być bez ziemi i doniczek. Za odbiór choinek nie trzeba dodatkowo płacić. Realizowany jest on w ramach opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi.

Można również wrzucić choinki do pojemników na odpady biodegradowalne. Wówczas jednak drzewko musi zostać drobno pocięte.

Harmonogram wywozu odpadów z danego miejsca można znaleźć tutaj.

Autor: UMP

Poznań na weekend: koncerty i wędrówki po świecie

0
Volosi, sztuka z Afryki i Peru oraz kubański ogień w postaci koncertu braci Vistel. Weekend w Poznaniu zapowiada się – jak zawsze! – ciekawie.

Piątek, 18 stycznia, można zacząć mocnym akcentem na wykładzie „Szachy jako gra i metafora cywilizacji europejskiej”, na który zaprasza o 18.00 Rezerwat Archeologiczny Genius Loci (ul. ks. I. Posadzego 3). To pierwszy z cyklu wykładów popularno-naukowych związanych z nowym projektem Geniusz Europy. Wstęp wolny, bez zapisów.

Również o 18.00 w Klubie Pod Minogą rozpocznie się koncert Carnage / It Follows / Last Tango II. A o 19.00 Kino Pałacowe (ul. Św. Marcin 80/82) zaprasza na kolejny film festiwalu Sputnik nad Polską – Festiwal filmów rosyjskich. Będzie to PITER BY KASTA, reż.Aleksiej Soboliew, Phil Lee, 2017.

Blue Note (ul. Kościuszki) proponuje o 19.00 koncert Bester Quartet w ramach 22. Dnia Judaizmu. To zespół o szerokim spektrum stylistycznym. Łączy w sobie muzykę klasyczną, jazz oraz awangardę, dzięki czemu ich muzyka jest tak unikatowa. Zwolennicy ostrzejszych brzmień powinni wybrać się do klubu U Bazyla (ul. Norwida 18A), gdzie również o 19.00 zagrają Witchmaster, Embrional i Brüdny Skürwiel.

W MDK Dragon (ul. Zamkowa 3) na pierwszym piętrze o 19.30 zaczyna się koncert zespołu Vołosi. Koncert jest darmowy a jednocześnie charytatywny, a wesprzeć będzie można Hospicjum Palium. Natomiast o 20.00 Peryskop (u. Dominikańska 7) zaprasza na Mixin’ Blendin’ vol. 2 // DJ Crow: grime, ukg, bassline, a PoemaCafe (Langiewicza 2) zaprasza na koncert Marcina Stycznia, pieśniarza, kompozytora, autora tekstów. Jego artystyczny dorobek to dziesięć płyt, pięć z nich stworzył wspólnie z poetą Ernestem Bryllem.

Klub Kosmos Poznań (Święty Marcin 24) zaprasza o 21.00 na Retro Brzmienia / 80’90’00’, a Próżność (ul.Niepodległości 8a) proponuje Night Time Lovers / Dj WAR x Mother Mary.

Sobotę, 19 stycznia, warto zacząć na Wystawie Sztuki Afrykańskiej w Palmiarni Poznańskiej – tak palmiarnia, jak wystawa czynne są od 9.00.

Od godziny 16.00 natomiast będzie można w ramach V Nocy Fortyfikacji zwiedzić schron przeciwatomowy dla władz Miasta Poznania przy ulicy Słupskiej 62. Ostatnie wejście o godz. 23.30.

O 17.00 Teatr Animacji zaprasza na premierę: „Miłość do trzech pomarańczy” w reżyserii Pawła Aignera. Znany z nieokiełznanego poczucia humoru reżyser zabrał się za słynną klasykę włoskiej satyry, utwór weneckiego dramatopisarza Carla Gozziego. Spektakl będzie mozna zobaczyć także w niedzielę o 16.00. A o 18.30 po sąsiedzku, w Kinie Pałacowym (Święty Marcin 80/82) kolejny film z cyklu Sputnik nad Polską – Festiwal filmów rosyjskich. Tym razem będzie to RERBERG I TARKOWSKI: ODWROTNA STRONA STALKERA, reż. Igor Majboroda, 2009, 140’

Free Blues Band, grupa bluesowa grająca ponad 38 lat muzykę łączącą w sobie elementy rythm’n’bluesa, soul, funky, zaprasza na swój koncert o 19.00 w Blue Note (ul. Kościuszki). O tej samej porze w PoemaCafe rozpocznie się drugi w ten weekeend koncert Marcina Stycznia, a w Sali Ziemi PCC – koncert Zbigniew Preisner i Przyjaciele.

O 21.00 w Próżności zagości Elvis Presley z okazji swoich urodzin, będzie więc tam można posłuchać jego piosenek. Będzie rock’n’roll, będzie swing i będzie piekielnie tanecznie. Natomiast Kosmos Poznań zaprasza na Disco Torino ’80 – prezentuje Dj Fąfer.

W niedzielę, 20 stycznia, w samo południe warto się wybrać do Muzeum Etnograficznego (ul. Mostowa 7) na prelekcję dr Joanny Minksztym „Pod znakiem słońca i ptaka. Biżuteria peruwiańskich Indian”, która przybliży historię i techniki wykonania biżuterii peruwiańskich Indian ze zbiorów naszego muzeum. Prelekcja połączona z prezentacją multimedialną. To pierwsze z nowego cyklu spotkań i prelekcji pt. „Biżuteria świata”.

Również o 12.00 rozpocznie się akcja „Spucnij z nami obiad vol. 13 dla schronu” w schronie przy ul. K. Tymienieckiego (obok stacji Shella). To kolejna odsłona obiadowych spotkań, z których dochód jest przeznaczony na rzecz remontu schronu.

O godzinie 15.00 na placu Wolności wszyscy chętni będą mogli okazać wsparcie Jurkowi Owsiakowi w ramach akcji #muremzaowsiakiem.

Klub Kosmos o 17.00 zaprasza na Kosmiczne Fajfy Fąfer & Grzesiu, żeby przypomnieć niesamowity klimat domowych prywatek oraz potańcówek z dawnych lat. A o 17.30 w kinie Rialto (ul. Dąbrowskiego 38) będzie można zobaczyć przedpremierowy pokaz filmu „Faworyta”. W rolach głównych Olivia Colman, Rachel Weisz i Emma Stone. A o 18.30 kino Pałacowe zaprasza na film MNICH I DEMON, reż. Nikołaj Dostal, 2016, w ramach festiwalu Sputnik nad Polską.

Również o 18.30 w Sali Wielkiej CK Zamek (ul. Św. Marcin 80/82) rozpocznie się koncert zespołu Pustki, będący częścią pożegnalnej trasy koncertowej zespołu. Natomiast o 20.00 Blue Note proponuje Vistel Brothers: Convergence. Rewelacyjni kubańscy bracia Vistel rozpoczynają europejską trasę koncertową ze swoim najnowszym projektem – Convergence.

el

Bierny Lech na rynku transferowym

0
W zimowym oknie transferowym drużynę Lecha Poznań wzmocnił jedynie 20-letni Juliusz Letniowski, który przyszedł z pierwszoligowej Bytovii Bytów. Do Hiszpanii, swojej ojczyzny, wrócił Dioni, niepotrafiący odnaleźć się w stolicy Wielkopolski. Wszystko wygląda na to, że ruchów zbyt wiele w najbliższych miesiącach już nie będzie, zwłaszcza zawodników przychodzących do klubu.

„Kolejorz” w poniedziałek wrócił do treningów, o tydzień później niż chociażby zajmująca pozycję wyżej w tabeli Lotto Ekstraklasy Legia Warszawa. Najpierw piłkarze Adama Nawałki mieli przeprowadzane badania, natomiast dzień później wyjechali na trzydniowe zgrupowanie do Wronek. – Wyjazd do Wronek był zaplanowany od samego początku. Zgrupowanie jest dobrą decyzją, jeśli chodzi o logistykę: infrastruktura, dobry dojazd, bliskość od Poznania, warunki do treningów. W Popowie jest bardzo dobra płyta ze sztuczną nawierzchnią nowej generacji powiedział na łamach oficjalnej strony trener lechitów. Byłemu selekcjonerowi reprezentacji Polski z pewnością chodziło, aby już od samego początku być z drużyną przez większość czasu, nie tylko ze względu na kwestie sportowe, ale również integracyjne. Dziwnie natomiast wygląda ten fakt, że pierwsza drużyna Lecha wyjechała do Wronek, gdzie pewnego dnia sami piłkarze musieli odśnieżać płytę boiska, bo warunki atmosferyczne były fatalne, a w Poznaniu, pod przykrytym balonem trenują ekipy młodzieżowe. To tak w ramach wspomnienia, bez zbędnego czepialstwa. W piątek, po zakończeniu pierwszego obozu, Adam Nawałka wybierze grupę 31-32 piłkarzy, którzy polecą na drugi obóz – tym razem bardziej intensywny – do tureckiego Belek. W jednym z tekstów informowaliśmy, że jeśli – oprócz Letniowskiego – ktokolwiek miałby jeszcze do zespołu Lecha Poznań trafić, to jeszcze przed wyjazdem na zimowy obóz przygotowawczy. Wygląda na to, że przez samym wylotem nikogo nowego nie zobaczymy, być może nową twarz zobaczymy już w Turcji, choć nic nie jest pewne.

Kibice poznańskiej drużyny wypominają: „oczekiwaliśmy wymiany, nowego rozdania”, „nie można przespać zimowego okna jak rok temu” – i trudno się z tym nie zgodzić. Piłkarze tacy jak Maciej Gajos, Mihai Radut czy chociażby Vernon de Marco nie prezentują od samego przyjścia wysokiej formy, szans mieli już mnóstwo, a i tak otrzymują kolejne – wraz ze zmianą osoby na miejscu trenera pierwszego zespołu. Chciałoby się powiedzieć „dość”, ale wygląda na to, że nie tym razem, bo prawdopodobnie nikt już z obecnych piłkarzy nie odejdzie, dostając szansę od Nawałki na pokazanie swoich prawdziwych umiejętności. Mamy ku temu pewne wątpliwości, bo jeśli zawodnik nie gra na poziomie takiego klubu jak Lech od roku czy dwóch, to nagle dzięki magicznej różdżce to się nie zmieni. Nie przypominamy jeszcze o piłkarzach pokroju Janicki czy Vujadinovic, a nawet Buric, którzy spisują się co najwyżej przeciętnie. Gołym okiem widać luki w defensywie, w środku pola czy na skrzydle, a w przypadku kontuzji Christiana Gytkjaera, Nawałka będzie miał do dyspozycji tylko juniorów. Czy tak działa klub z aspiracjami mistrzowskimi? Zwłaszcza, że można było po części skorzystać na odejściu wielu piłkarzy z Wisły Kraków – już nie mówimy o Arseniciu, który trafił do Jagiellonii, ale chociażby o Jesusie Imazie o którym tak wiele się mówiło w kontekście transferu do Poznania. Na ten moment wygląda to tak, że Hiszpan prawdopodobnie obierze podobny kierunek co Arsenic.

Zmiennik dla Gytkjaera prawdopodobnie tak, skrzydłowy, obrońca czy pomocnik – nie. Tak będzie wyglądało zimowe okno w wykonaniu włodarzy Lecha? Jeśli tak, to wrażenia nie robi. Przypomina się za to początek zeszłego roku i transfery pokroju Choblenki lub Tomasika, które w efekcie nie przyniosły jakiejkolwiek korzyści. Można wręcz powiedzieć, że przez przespane zimowe okienko w 2018 roku, mistrzostwo Polski wyleciało „Kolejorzowi” z rąk. Wygląda na to, że w 2019 może być podobnie. Oby nie, miejmy nadzieję, że zarząd poznańskiego Lecha potrafi uczyć się na błędach.

Poznańska Nagroda Literacka – jak zgłosić kandydaturę?

0
Można już zgłaszać kandydatury do kolejnej edycji Poznańskiej Nagrody Literackiej. Nagrody w obu kategoriach – im. Adama Mickiewicza za całokształt dorobku oraz stypendium im. Stanisława Barańczaka dla twórców, którzy nie ukończyli 35. roku życia – zostaną przyznane już po raz piąty.

Poznańska Nagroda Literacka to efekt współpracy Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza i Miasta Poznań. Po śmierci poznańskiego poety Stanisława Barańczaka w 2014 roku, ustanowili ją wspólnie prezydent Jacek Jaśkowiak i prof. Bronisław Marciniak, ówczesny rektor UAM.

W roku ubiegłym nagrodę im. Adama Mickiewicza otrzymała Anna Bikont, autorka książki „Sendlerowa. W ukryciu”. Na liście laureatów są też takie nazwiska, jak Zbigniew Kruszyński, Erwin Kruk i Tadeusz Sławek. W 2018 r. stypendium im. Stanisława Barańczaka trafiło do Szczepana Kopyta, a w poprzednich latach także do Kiry Pietrek, Magdaleny Kicińskiej i Małgorzaty Lebdy.

Książki literackie oraz z zakresu szeroko rozumianej humanistyki, w postaci tradycyjnej lub elektronicznej, należy nadsyłać do 15 lutego 2019 r. na adres: Centrum Kultury ZAMEK, ul. Św. Marcin 80/82, 61-809 (z dopiskiem PNL).

Nadesłane prace oceni kapituła konkursu w składzie: prof. Inga Iwasiów, prof. Bogumiła Kaniewska, prof. Sławomira Wronkowska-Jaśkiewicz, Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Jarosław Mikołajewski, prof. Piotr Śliwiński (przewodniczący), prof. Szymon Wróbel i dr hab. Marcin Jaworski (sekretarz). Do końca kwietnia 2019 r. ogłoszone zostanie nazwisko laureata nagrody im. Adama Mickiewicza oraz nazwiska twórców nominowanych do nagrody im. Stanisława Barańczaka.

Wręczenie obu nagród nastąpi 15 maja 2019 roku – podczas uroczystej gali w Collegium Maius UAM.

Autor: UMP / CK Zamek

Konsulowie z wizytą u prezydenta

0
Jacek Jaśkowiak, prezydent Miasta Poznania, wraz ze swoimi zastępcami, spotkał z Korpusem Konsularnym. Wizyta konsulów była okazją do podsumowania dotychczasowej pracy oraz przedstawienia planów na najbliższe miesiące.

Spotkanie rozpoczęło się minutą ciszy poświęconą tragicznie zmarłemu prezydentowi Gdańska, Pawłowi Adamowiczowi. Uczczono również pamięć osób z Korpusu Konsularnego, którzy odeszli w ostatnim roku.

Prezydent skorzystał z okazji i przedstawił swoich nowych zastępców – Katarzynę Kierzek-Koperską oraz Bartosza Gussa.

– Chciałbym podziękować za pracę Poznańskiego Korpusu Konsularnego na rzecz Poznania i jego mieszkańców w minionym roku. Był to czas pełen emocji w związku z okresem wyborczym. Ale zaobserwowaliśmy też szereg ciekawych zmian, związanych również z Państwa działalnością i pracą – mówił Jacek Jaśkowiak. – Rok 2019 również będzie obfitował w wiele wydarzeń. Jednym z ważniejszych będzie lipcowy szczyt państw Unii Europejskich i Bałkanów Zachodnich. Do Poznania przyjadą wówczas premierzy i ministrowie spraw zagranicznych wielu państw. Przy okazji będziemy chcieli zorganizować szereg imprez towarzyszących – dodał prezydent Poznania.

Z uwagi na nieobecność Dziekana Korpusu Konsulów Honorowych, Włodzimierza Walkowiaka, głos w imieniu całego korpusu zabrała Konsul Honorowa Republiki Czeskiej, Renata Mataczyńska, która również podziękowała za cały rok współpracy i zaangażowania Miasta w imprezy inicjowane przez poszczególnych konsulów.

Głos zabrał również, m.in., Ivan Kosonogov, urzędujący od kwietnia zeszłego roku, Konsul Generalny Federacji Rosyjskiej w Poznaniu. Zapowiedział on chęć organizacji w Poznaniu Tygodnia Kulturalnego z udziałem utalentowanej rosyjskiej młodzieży. Z kolei Jerzy Leon Kudyński, Honorowy Konsul Generalny Republiki Turcji, zaznaczył, że w najbliższym czasie współpraca tego kraju z Poznaniem może się rozwinąć dzięki podpisanej w zeszłym roku umowie z tureckim konsorcjum Gülermak. Firma ta będzie budować trasę tramwajową na Naramowice.

Spotkanie władz Poznania z Poznańskim Korpusem Konsularnym odbywa się każdego roku w styczniu. Prezydent oraz jego zastępcy przedstawiają konsulom priorytety na nadchodzący rok. Z kolei konsulowie prezentują swoje działania w kolejnym roku, omawiając zwłaszcza te przedsięwzięcia, przy organizacji których potrzebna będzie pomoc, wsparcie i współpraca z Miastem.

Autor: UMP

Poznaniacy wspólnie pożegnają Pawła Adamowicza – transmisja uroczystości pogrzebowych

0
W sobotę odbędzie się pogrzeb śp. Pawła Adamowicza. Prezydent Gdańska zostanie pochowany w Bazylice Mariackiej. Uroczystość pogrzebową rozpoczną się w samo południe. Wspólnie będą mogli śledzić je także poznaniacy. Wydarzenie będzie transmitowane na telebimie, który stanie na placu Wolności.

W dniu pogrzebu Pawła Adamowicza na placu Wolności stanie duży telebim. Dzięki temu poznaniacy będą mogli towarzyszyć prezydentowi Gdańska w jego ostatniej drodze. Transmisja z uroczystości pogrzebowych rozpocznie się przed godziną 12:00. W mieście – w samo południe – zawyją też syreny alarmowe.

Miejsce transmisji zostało wybrane nieprzypadkowo. Plac Wolności w Poznaniu ma znaczenie symboliczne. To właśnie tam poznaniacy zbierali się, by wspólnie uczcić pamięć zmarłego tragicznie prezydenta.

Paweł Adamowicz był prezydentem Gdańska od 1998 roku. W niedzielę, 13 stycznia, podczas 27. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zaatakował go nożownik. Mimo wysiłków lekarzy, w poniedziałek, 14 stycznia, zmarł w szpitalu.

Autor: UMP

Największe Serce Świata dla Pawła Adamowicza

0
Trzymetrowe serce ze zniczy, a w jego środku napis „Miłość zwycięża wszystko”. Tak poznaniacy żegnali wczoraj tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza.

Początek akcji w całej Polsce wyznaczono na godzinę 20.00, ale w Poznaniu już dobry kwadrans wcześniej na schodach Arkadii pojawiły się pierwsze znicze. Tuż przed ósmą grupa organizatorów zaczęła ustawiać zapalone znicze w kształt serca na środku placu Wolności.

Nie było to łatwe zadanie, bo zniczy wciąż przybywało i serce trzeba było kilkakrotnie powiększać – poznaniacy, jak zawsze, nie zawiedli. Po pół godzinie na placu płonęło kilkaset zniczy ustawionych w kształcie ponad trzymetrowego serca. W środku znajdują się kwiaty i tablica z napisem „Miłość zwycięża wszystko”.

Autor: SS / el Foto: Karolina Adamska

Wyniki badań naukowców z UAM opublikowane w „Nature”

0
Najnowszy numer Nature (17 stycznia 2019 r.) publikuje wyniki badań prowadzonych pod przewodnictwem dr. hab. Michała Michałowskiego z Instytutu Obserwatorium Astronomiczne UAM w Poznaniu.

Poznańscy astronomowie, pracujący w międzynarodowym zespole, obserwowali błysk gamma i związany z nim kokon rozgrzanej materii, po raz pierwszy potwierdzając związek tego zjawiska z jednoczesnym wybuchem supernowej. Obserwacje zostały wykonane przy pomocy Teleskopu Romana Baranowskiego – robotycznego instrumentu należącego do UAM, znajdującego się w Arizonie (USA) i zarządzanego zdalnie z Poznania poprzez Internet.

– To odkrycie jest bardzo ważne, ponieważ otwiera możliwości badań nowych procesów związanych z wybuchami najbardziej masywnych gwiazd. Ponadto potwierdza ono wcześniejsze przewidywania teoretyczne – mówi dr hab. Michał Michałowski. – Jest to także potwierdzenie możliwości naszego teleskopu. Było wiadomo, że taki efekt powinien wystąpić, ale poprzednie grupy badawcze nie były w stanie zebrać danych, które by to potwierdziły. Musieliśmy szybko reagować, po wybuchu niemal natychmiast zaczęliśmy obserwować obiekt – dodaje naukowiec.

Patrząc na gwiazdy spokojnie świecące na nocnym niebie nie zdajemy sobie sprawy, że Wszechświat przypomina pole minowe. Od czasu do czasu targają nim potężne wybuchy tzw. gwiazd supernowych, które w krótkim czasie potrafią świecić tak jasno jak cała galaktyka, złożona z setek milionów „normalnych” gwiazd. Najjaśniejsze we Wszechświecie są jednak błyski gamma, będące wybuchami najbardziej masywnych gwiazd, które w ten spektakularny sposób kończą swój żywot.

Ogólnie przyjęty model teoretyczny błysku gamma przewiduje pojawienie się trzech komponentów: skoncentrowanego w wąskim stożku strumienia cząstek (wysyłającego promieniowanie w różnych zakresach widma światła), rozgrzanego kokona materii otaczającego gwiazdę, oraz emisji światła związanej z wybuchem supernowej. Zjawisko to przypominałoby więc połączenie żarówki (supernowa) z doczepioną do niej niezwykle jasną latarką (strumień cząstek) świecącą w dwóch przeciwstawnych kierunkach. Obserwując żarówkę z boku widzimy światło wybuchającej supernowej, jeśli zaś znajdziemy się w wąskim stożku światła żarówki, oślepia nas błysk gamma. Dla kompletu do tego zestawu należałoby dodać pierścień rozgrzanego gazu w płaszczyźnie prostopadłej do wiązki światła latarki. Pierścień ten powstaje z materii wyrzucanej z szybko rotującego jądra gwiazdy.

O ile jednoczesność błysku gamma i wybuchu supernowej typu Ic została już wielokrotnie wykazana, o tyle istnienie kokona materii przewidywanego przez model teoretyczny było zagadką. Gdy 5 grudnia 2017 roku w pobliskiej galaktyce, odległej od nas o 500 milionów lat świetlnych, pojawił się błysk gamma GRB 171205A, grupa astronomów z 13 różnych krajów rozpoczęła jego intensywne obserwacje, wykorzystując do tego wiele różnych teleskopów na całym świecie. Ich analiza pozwoliła po raz pierwszy potwierdzić istnienie kokona materii otaczającego wybuchającą gwiazdę supernową i jej związek z błyskiem gamma.

W zespole UAM dr. hab. Michała Michałowskiego znajdowali się: prof. Tadeusz Michałowski, dr Krzysztof Kamiński, dr hab. Tomasz Kwiatkowski i mgr Mikołaj Krużyński.

Nature to jedno z najstarszych i najbardziej prestiżowych czasopism naukowych. Od lat posiada jeden z najwyższych wskaźników cytowań spośród wszystkich czasopism naukowych wydawanych na świecie.

UAM

Łazarz w Bramie Poznania

0
Od 19 stycznia do marca w Bramie Poznania można oglądać wystawę „Sceny nieistotne”. Tworzą ją kolaże zestawiające postacie z łazarskich fotografii Jana Kurka.

Jan Kurek bez żadnych nadziei na publikację swoich fotografii, dokumentował przedpołudniowe spacery po ulicach Łazarza w latach 1967-1969. Rejestrował codzienne wydarzenia uliczne nie mieszczące się w oficjalnym sposobie prezentowania świata. Jako operator telewizyjny znał doskonale wytyczne określające co, w jaki sposób, dlaczego i po co – należy pokazywać w mediach. Łazarska rzeczywistość, jaką bez pretensji i na własne potrzeby fotografował, odpoczywając jednocześnie od propagandowej wizji świata, nie mieściła się w tych ramach. Nie ma tam doniosłych wydarzeń, nie ma ilustracji problemów politycznych, nie ma postaci zasługujących na upamiętnienie. Ten świat nie miał trafić do opracowań historycznych. Jako szary i zwykły, nie był wart uwagi.

Bezpretensjonalna dokumentacja porannych przechadzek rejestruje cały inwentarz łazarskich postaci zasiedlających ten czas i miejsce. W ramach wystawy „Sceny nieistotne” zbudowano z nich opowieść o ludziach załatwiających swoje sprawy, o prowincjonalnej codzienności Łazarza, pozornie niewartej uwagi. Przestrzenne kolaże są współczesną interpretacją tej rzeczywistości, pozostającej w opozycji do wielkiej historii, do oficjalnych kryteriów oceny tego, co ważne, słuszne i właściwe.

Wernisaż wystawy zaplanowano na 19 stycznia o godzinie 16.00. Wystawa będzie czynna do 10 marca.

zdjęcia: Jan Kurek
kurator: Michał Sita
aranżacja: Anna Pilawska-Sita
identyfikacja: Olga Beyga
koordynacja: Olga Tarczyńska-Polus
produkcja: CTK TRAKT, Dyrektor Robert Mirzyński

Brama Poznania, el

Największe Serce Świata powstało w Poznaniu

0
Ponad trzymetrowe serce z płonących zniczy i świec ułożyli poznaniacy na placu Wolności w hołdzie prezydentowi Pawłowi Adamowiczowi. W środku znalazła się tablica z napisem „Miłość zwycięża wszystko”.

Początek akcji w całej Polsce wyznaczono na godzinę 20.00, ale w Poznaniu już dobry kwadrans wcześniej na schodach Arkadii pojawiły się pierwsze znicze. Tuż przed ósmą grupa organizatorów zaczęła ustawiać zapalone znicze w kształt serca na środku placu Wolności.

Nie było to łatwe zadanie, bo zniczy wciąż przybywało i serce trzeba było kilkakrotnie powiększać – poznaniacy, jak zawsze, nie zawiedli. Po pół godzinie na placu płonęło kilkaset zniczy ustawionych w kształcie ponad trzymetrowego serca. W środku znajdują się kwiaty i tablica z napisem „Miłość zwycięża wszystko”.

– Mnie szczególnie wzrusza ten napis, zwłaszcza w takim dniu – pani Maria Kaczmarek, poznanianka, ale z gdański korzeniami, jak zaznacza, nie kryje łez, gdy patrzy na płonące serce. Sama przed chwilą ustawiła czerwony znicz. – Teraz wszyscy musimy mieć miłość w sercach, żeby już nie doszło do żadnych, strasznych, nieodwracalnych rzeczy. Musimy stale pamiętać, że nienawiść wyłącznie niszczy i nie wpuszczać jej do swoich serc. Ten nieszczęsny człowiek, który zabił prezydenta, pozwolił, żeby opanowała go nienawiść. i jak się to skończyło?

„Paweł Adamowicz od samego początku Orkiestry był jej wolontariuszem i zostanie nim do końca świata i jeden dzień dłużej. Bądźmy razem i dzielmy się dobrem. W solidarności i bliskości szukajmy siły i oparcia w tym trudnym czasie.
Niech dobro zwycięża…” – napisali organizatorzy w zaproszeniu na tę akcję.

Lilia Łada, fot. Sławek Wąchała

Ulica Jackowskiego będzie zielona

0
Jeszcze w tym roku mieszkańcy ulicy Jackowskiego na poznańskich Jeżycach będą mogli korzystać z odnowionej przestrzeni przy swoich domach. Ulica zyska nowy, przyjazny wygląd. Będzie bezpieczniej, wygodniej i bardziej zielono.

Celem zmian jest poprawa przestrzeni, po której poruszają się piesi, dodanie zieleni na ulicy przy równoczesnym uwzględnieniu potrzeb kierowców samochodów i rowerzystów. Zmiana sposobu parkowania z ukośnego na równoległy uwolni chodniki od samochodów, zapewni pieszym bezpieczną przestrzeń do poruszania się. Taki sposób parkowania zabezpieczy również chodniki przed zniszczeniem przez parkujące na nim pojazdy. Obecnie po stronie północnej miejsca postojowe są w całości wyznaczone na chodniku, to powoduje, że ma on w wielu miejscach mniej niż 1,5 m, co powoduje, że piesi mają problemy z poruszaniem się.

W ramach prac wymieniona zostanie nawierzchnia jezdni, chodników i zjazdów na posesje. Aby zapewnić bezpieczeństwo pieszym i uspokoić ruch prędkość pojazdów zostanie ograniczona do 30 km/h, wyniesione zostaną skrzyżowania z ul. Wawrzyniaka i z ul. Polną oraz wprowadzony kontraruch rowerowy. Ulica zyska nową zieleń. Posadzonych zostanie 9 nowych drzew, ponad 500 sztuk krzewów i aż 2000 sztuk bylin. Nie zabraknie również ławek, stojaków rowerowych i koszy na śmieci.

Po przebudowie kierowcy będą mieli do dyspozycji 97 miejsc postojowych. Jak zapewnia dyrektor Zarządu Dróg Miejskich Krzysztof Olejniczak pas drogowy będzie wykorzystany w taki sposób, by zapewnić kierowcom maksymalną liczbę miejsc dla samochodów. Na etapie prac projektowych przeanalizowano możliwość pozostawienia parkowania ukośnego po stronie południowej ul. Jackowskiego. Z uwagi na istniejący pas drogowy takie rozwiązanie wiązałoby się jednak z koniecznością likwidacji chodnika po stronie południowej lub usunięciem wszystkich drzew po stronie północnej. Mając na uwadze powyższe odrzucono taką możliwość.

Podjęto starania, aby ułatwić mieszkańcom parkowanie pojazdów. Już w 2016 roku, na wniosek Rady Osiedla Jeżyce, przesunięto granicę sektora 7 strefy płatnego parkowania tak, aby obejmował on także ul. Zwierzyniecką z sektora 6. Dzięki tej zmianie mieszkańcy ul. Jackowskiego, w ramach posiadanych identyfikatorów mieszkańca, mogą również parkować na sąsiedniej ul. Zwierzynieckiej.

Wiosną tego roku wyznaczonych zostanie dodatkowo 10 nowych miejsc postojowych po północnej stronie ul. Jackowskiego na odcinku od ul. Polnej do ul. Gorczyczewskiego (na wysokości posesje nr 45).

Projekt rozbudowy ul. Jackowskiego na odcinku Kraszewskiego – Polna został przygotowany i opracowany na zlecenie ZDM. Środki na jego wykonanie zostały przeznaczone przez Radę Osiedla Jeżyce. Propozycje zmian zostały skonsultowane z mieszkańcami osiedla. W II kwartale tego roku ruszą roboty budowlane.

Autor: UMP

Tomasz Lewandowski został pełnomocnikiem ds. mieszkalnictwa miejskiego

0
Tomasz Lewandowski, prezes Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych, został pełnomocnikiem ds. mieszkalnictwa miejskiego. Wcześniej jako zastępca prezydenta Poznania odpowiadał m.in. za działanie Biura Spraw Lokalowych czy Poznańskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego.

Przez ostatnie 4 lata Tomasz Lewandowski jako zastępca prezydenta koordynował również politykę mieszkaniowej miasta i formułował propozycje kierunków jej rozwoju. Dbał o zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych i odpowiadał za gospodarowanie komunalnymi lokalami mieszkalnymi.

Tomasz Lewandowski objął stanowisko prezesa ZKZL pod koniec 2018 roku. Przyznana mu funkcja pełnomocnika prezydenta miasta nie jest dodatkowym etatem – nakłada jednak na niego dodatkowe obowiązki. Tomasz Lewandowski stanie na czele Zespołu ds. Polityki Mieszkaniowej i będzie koordynował te działania wszystkich miejskich jednostek, które dotyczą polityki inwestycyjnej z obszaru mieszkalnictwa miejskiego. Będzie pracował nad stworzeniem takich rozwiązań, które pozwolą zaspokoić potrzeby mieszkaniowe poznaniaków. Ma też czuwać nad ustaleniem projektu listy osób uprawnionych do objęcia lokalu z gminnego zasobu.

Prezes ZKZL będzie współpracował z organizacjami pozarządowymi, by sprawniej pozyskiwać dotacje na walkę z bezdomnością i wykluczeniem społecznym oraz na rozwiązywanie problemów mieszkaniowych. To on będzie reprezentował prezydenta Poznania w kontaktach ze stowarzyszeniami lokatorskimi i w jego imieniu będzie przyjmował poznaniaków – przy współpracy Magdaleną Górską, pełnomocniczką prezydenta ds. interwencji lokatorskich.

Pełnomocnik będzie też uczestniczył przy wypracowywaniu założeń dla kierunków polityki czynszowej i opiniował strategiczne dla mieszkalnictwa miejskiego projekty.

Autor: UMP

W Wielkopolsce będą chronić serca pacjentów onkologicznych!

0
Ze wsparciem ponad 2,4 mln złotych z Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Wielkopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego 2014+ możliwa będzie w Wielkopolsce ochrona serc pacjentów, którzy leczeni są onkologicznie. Z takim pomysłem zgłosiła się do Zarządu Województwa Wielkopolskiego, instytucji zarządzającej eurofunduszami, jedna z wiodących klinik kardiologicznych w Polsce z inicjatywy jej szefa, profesora Macieja Lesiaka.

Dziś realizacja tego nowatorskiego programu została oficjalnie usankcjonowana poprzez podpisanie umowy na dofinansowanie przez Wojciecha Jankowiaka, Wicemarszałka Województwa Wielkopolskiego oraz Szczepana Coftę, dyrektora uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego Przemienienia Pańskiego w Poznaniu.

Pomysł zakłada zmniejszenie zachorowalności na niewydolność serca u wielkopolskiego pacjenta leczonego np. chemio- czy radioterapią, obciążającą często w znaczny sposób i tak już wycieńczony organizm. Profilaktyka, czyli działania prozdrowotne – w tym przypadku kardioprotekcyjne, realizowane będą w 6 placówkach zdrowia w regionie: dwóch w Poznaniu, ale także w Pleszewie, Koninie, Kaliszu czy Pile.

Swoim działaniem projekt ma objąć także lekarzy rodzinnych, ułatwiając pacjentom dostęp do kardiologa w sytuacji wymagającej natychmiastowej opieki. Będzie realizowany przez 3 lata, służąc 3 tysiącom osób konsultacjami i – w razie potrzeby – leczeniem kardiologicznym.

Z założenia wpisuje się w jedno z działań WRPO 2014+, czyli wspieranie aktywności zawodowej pracowników poprzez działania prozdrowotne.

Wiele innych programów z zakresu zapobiegania chorobom, ale też np. rehabilitacji, jest już w Wielkopolsce realizowanych z powodzeniem, z pomocą środków finansowych z UE, w tym także z myślą o zdrowiu najmłodszych Wielkopolan.

– Są to bardzo cenne inicjatywy, pokazujące, że Europejski Fundusz Społeczny jest równie istotny, jak Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego, w ramach którego realizujemy tzw. twarde projekty. Pod koniec 2018 roku mieliśmy w Wielkopolsce zakontraktowany ok. 1 mld złotych. Jesteśmy zatem na półmetku i wciąż czekamy na wartościowe projekty, które wpiszą się w tak bardzo potrzebne działania z zakresu profilaktyki zdrowotnej – podkreślił Wicemarszałek Wojciech Jankowiak.

Autor: UM

„Pójdę twoim śladem” – książka z okazji setnej rocznicy utworzenia Uniwersytetu Poznańskiego

0
W budynku dawnej Królewskiej Akademii Niemieckiej (obecnie Collegium Minus), w którym właśnie powstaje Poznański Uniwersytet, pracownicy znajdują zwłoki nocnego stróża – tak rozpoczyna się historia opowiedziana w kryminale „Pójdę twoim śladem”, autorstwa Ryszarda Ćwirleja. 16 stycznia książka pojawiła się na półkach księgarskich. To pierwsza z trzech książek, które powstają w 100 rocznicę utworzenia Uniwersytetu Poznańskiego i związane są z tą uczelnią.

– Moja najnowsza książka powstała w zasadzie trochę przez przypadek – mówi Ryszard Ćwirlej. – W zeszłym roku zamierzałem napisać kolejną powieść, której bohaterem będzie komisarz Antoni Fischer, przedwojenny poznański policjant. Pomyślałem wtedy, że może jest to doskonała okazja by bohatera moich przedwojennych kryminałów pokazać w jego pierwszym śledztwie, które można by umieścić w roku 1919, w chwili, w której w Poznaniu tworzy się polska wyższa uczelnia. Co prawda nie nazywała się uniwersytetem tylko Wszechnicą Piastowską, ale to była właśnie ta uczelnia, która dała początek czterem innym w Poznaniu. Wyruszyłem więc w przeszłość zaopatrzony w książki historyczne i mapy by odnaleźć Poznań tamtych lat. W powieści bowiem trzeba było stworzyć od nowa miasto, którego już dawno nie ma, ale co ważniejsze zapełnić je ludźmi z krwi i kości, którzy zbudują atmosferę opowieści. Zależało mi także aby wątek kryminalny był na tyle atrakcyjny dla czytelnika by ten chciał podążyć wraz z porucznikiem Antonim Fischerem śladem przestępcy. Mam nadzieję, że mi się udało to osiągnąć.

W środę, 16 stycznia o 18:00 autor spotka się z czytelnikami w Empiku przy Placu Wolności. A już od czwartku książka dostępna będzie w promocyjnej cenie w sklepie internetowym UAM: https://sklep.amu.edu.pl/

„Pójdę twoim śladem” (Wydawnictwo Czwarta Strona) jest czwartą powieścią Ryszarda Ćwirleja z cyklu, którego bohaterem jest komisarz Antoni Fischer. Autor w 2018 zdobył Nagroda Czytelników Wielkiego Kalibru 2018 za powieść „Tylko umarli wiedzą”. Jest także autorem cyklu kryminałów o milicjantach z Poznania.
Książki związane z UP tworzą także Joanna Jodełka i Piotr Bojarski. Premiera przewidziana jest na kwiecień.