Strona główna Blog Strona 2179

Poznań: Ewakuacja galerii handlowej. 500 osób musiało opuścić budynek

0
Około 500 osób – sprzedawców i klientów – musiało wczoraj wieczorem nagle opuścić galerię handlową Avenida. Przyczyną było zadymienie jednego z pomieszczeń.

Tuż po 19 z głośników popłynęły komunikaty ostrzegające o zagrożeniu i proszące o opuszczenie budynku. W tym czasie w Avenidzie miało przebywać nawet 500 osób, które zostały zmuszone udać się na zewnątrz. Jak się okazało przyczyną zdarzenia mogło być spięcie w pomieszczeniu z urządzeniami energetycznymi, które doprowadziło do zadymienia.

Klienci tego dnia nie dostali szansy dokończenia zakupów. Ochroniarze po 20 wpuszczali do budynku tylko pracowników, żeby ci mogli zamknąć sklepy.

Ewakuacja Avenidy nie wpłynęła w żaden sposób na funkcjonowanie sąsiadującego z budynkiem dworca kolejowego.

Poznań: Ponad metrowy boa dusiciel na placu zabaw! „Moda na hodowlę zwierząt egzotycznych”

0
Strażnicy Miejscy odłowili 1,5 metrowego boa dusciela, który zadomowił się w Lasku Piątkowskim, w okolicach placu zabaw dla dzieci.

– Wczoraj, w godzinach popołudniowych, dyżurny straży miejskiej otrzymał zgłoszenie z terenu Lasku Piątkowskiego, dotyczące dużego węża na placu zabaw – relacjonują Strażnicy Miejscy. – Gada wypatrzyły w zaroślach bawiące się dzieci. Do czasu przybycia strażników, przebywające na placu zabaw osoby zabezpieczyły teren, a w szczególności zadbano o spokój, żeby nie spłoszyć gada. Takie zachowanie zgłaszających należy wyróżnić jako wzorowe. Funkcjonariusze Eko Patrolu odłowili gada i po konsultacji z dyżurnym Centrum Zarządzania Kryzysowego, przekazali go do Straży Ochrony Zwierząt.

Strażnicy podkreślają, że nie wiadomo czy gad uciekł z hodowli, czy ktoś celowo wypuścił go na wolność. – Moda na hodowlę zwierząt egzotycznych powoduje, że takich interwencji realizujemy coraz więcej – podsumowują strażnicy.

Źródło: Straż Miejska

Światowa premiera Ery Jazzu: Stanley Jordan realizuje Poznań Jazz Project

0
Światowa premiera Ery Jazzu: Stanley Jordan realizuje Poznań Jazz Project.

„ Amerykański wirtuoz Stanley Jordan jest jednym z najwybitniejszych i najbardziej wyróżniających się gitarzystów jazzowych – rekomenduje Dionizy Piątkowski, szef Ery Jazzu.- Artysta perfekcyjnie opanował technikę gry tappingowej, w której muzyk o niebywałej zręczności i posiadający olśniewające umiejętności bawi się brzmieniem oraz nastrojem. I jest tak zarówno, gdy eksploruje ferią pomysłów w solowych prezentacjach, jak i gdy zaprasza do udziału w swoim muzycznym misterium innych instrumentalistów. Ale także i wtedy – jak w Poznań Jazz Project – gdy staje się solistą jazzowej orkiestry. Stanley Jordan po raz pierwszy zagra wraz z orkiestrą, wydarzenie będzie rejestrowane i ukaże się na płycie”.

Stanley Jordan cieszy się ogromnym uznaniem i spora popularnością, konsekwentnie ukazuje swą muzyczną osobowość, pełną otwartości na każdą ze stylistyk, niezwykłą artystyczna wyobraźnię, kreatywną wszechstronność i niekwestionowany indywidualizm. Czy to ogrywając klasyczne arcydzieła W.A.Mozarta, czy poszukując nowych skojarzeń poprzez pop-rockowe hity, jazzowe standardy i ultranowoczesne pomysły improwizacyjne. Koncert Stanley’a Jordana jest realizowany jako Poznań Jazz Project. Wybitny amerykański gitarzysta zaprosił do współpracy m.in. Poznań Jazz Philharmonic Orchestra – jedną z najważniejszych, polskich orkiestr jazzowych. W projektach realizowanych wcześniej przez Poznań Jazz Philharmonic Orchestra są koncerty z legendarnym skrzypkiem Jean-Luc Ponty’m, Leszkiem Możdżerem, Rosalie i Dagadaną. Teraz jedyny i niepowtarzalny koncert wraz z wybitnym, amerykańskim solistą, dla którego przygotowano m.in. orkiestrowe aranżacje jego wielkich przebojów. Stanley Jordan jest jedyny i niepowtarzalny ( solo lub z zespołem) i zawsze zabiera słuchaczy w przepiękną, muzyczna podróż.

Stanley Jordan pochodzi z Chicago. Przełomowym okazał się udział w Reno Jazz Festival, gdzie gitarzysta zdobył główną nagrodę i zagrał wraz z orkiestrą Quincy Jonesa. Jego muzyczny entuzjazm oraz talent zyskały uznanie wśród wybitnych muzyków jazzowych: gitarzysta pojawiał się w zespołach gigantów jazzu Dizzy’ego Gillespiego i Benny’ego Cartera. Debiutanckim albumem „Touch Sensitive” – nagranym dla prestiżowej Blue Note Records – gitarzysta dołączył do amerykańskiej elity jazzu i zagrał wraz z Al Di Meolą, Peterem Erskine, Charnettem Moffetem i Omarem Hakimem. Obok klasycznych standardów jazzowych znalazły się także „Eleanor Rigby” Beatlesów, „Angel” J.Hendrixa oraz słynny „Freddie Freeloander” Milesa Davisa. Album „Magic Touch”  wyniósł Stanley’a Jordana na szczyt popularności i spowodował, że zyskał rozgłos jako nowy mistrz gitary elektrycznej a płyta przez prawie rok była na pierwszym miejscu magazynu Billboard.

Rozległa dyskografia Stanley’a Jordana ukazuje niezwykle szerokie spektrum jego muzycznych zainteresowań oraz inspiracji. Obok standardów jazzu, przebojów muzyki rozrywkowej, rocka i bluesa, pojawiają się brawurowe interpretacje wybitnych kompozycji muzyki klasycznej. Realizując autorskie albumy gitarzysta otacza się zawsze znakomitymi muzykami: już w latach 70-tych grał w zespołach Dizzy’ego Gillespiego i Benny’ego Cartera, w latach 80-tych koncertował i nagrywał z Artem Blakey’em, Stanley’em Clarke’m, Michałem Urbaniakiem, z legendarnym gitarzystą Les Paulem, zrealizował wiele pomysłów wraz z zespołem kontrabasisty Charnetta Moffetta, wydał album „Dreams of Peace” gościnnym udziałem m.in. Randy Breckera, Dave’a Liebmana, Danny’ego Gottlieba. Album „Friends” Stanley Jordan zrealizował z udziałem tak znakomitych muzyków, jak Bucky Pizzarelli, Mike Stern, Russell Malone, Charlie Hunter, Regina Carter, Kenny Garrett, Nicholas Payton, Christian McBride. Album nominowano do nagrody NAACP Image Awards (National Association for the Advancement of Colored People) w kategorii Outstanding Jazz Album a gitarzysta Stanley Jordan był czterokrotnie nominowany do nagrody Grammy Awards.

Partnerem Strategicznym Ery Jazzu jest Aquanet S.A. / Projekt realizowany jest przy współpracy Miasta Poznań.

ERA JAZZU : STANLEY JORDAN & Poznań Jazz Project

9 .11. 2019, godz.19.00 – Aula UAM –Poznań

Piła: policja zatrzymała oszusta zgłaszającego fałszywe pożary

0
37-letni mieszkaniec gminy Wałcz jest podejrzany o wykonywanie telefonów informujących o pożarach w mieście. Grozi mu grzywna, a nawet więzienie.

Mężczyzna zazwyczaj dzwonił do straży pożarnej informując o pożarze. Po kilku minutach dzwonił ponownie, odwołując alarm. Działał tak przez kilka tygodni, zanim nie namierzyła go i nie zatrzymała pilska policja. Jak podaje Radio Poznań, mężczyzna przyznał się do winy, ale nie potrafił powiedzieć, dlaczego tak postępował.

Jego działalność w jednym przypadku omal nie doprowadziła do tragedii. Fałszywy alarm zbiegł się w czasie z prawdziwym pożarem lasu. Na szczęście strażacy zdążyli tam dojechać i go ugasić.

Radio Poznań, el

Leszno: pierwsi koronerzy rozpoczęli pracę

0
Mają rozładować kolejki do wypisania aktu zgonu i ułatwić pracę prokuratorom oraz policjantom. W Lesznie rozpoczęli pracę koronerzy, czyli lekarze stwierdzający zgony.

Policja i prokuratura od dawna prosiły o utworzenie takiego stanowiska. Zgodnie z prawem wypisaniem aktu zgonu powinien zająć się lekarz rodzinny pacjenta. Ale nie zawsze było go łatwo ustalić, a gdy się już ustaliło – znaleźć poza dyżurem. Z kolei lekarze dyżurujący w szpitalu nie mieli tego obowiązku, więc nie przyjeżdżali na takie wezwania. Dlatego często prowadzący śledztwo musieli czekać, aż lekarz znajdzie czas, wypisze akt zgonu i umożliwi w ten sposób wydanie ciała rodzinie. A to wstrzymywało pracę śledczych.

Teraz, dzięki umowie podpisanej między samorządem i Wojewódzkim Szpitalem Zespolonym, problemu już nie będzie. Do zgonów będą jeździli lekarze na szpitalnym dyżurze, ale ze względu na braki kadrowe od 18:00 do 08:00 w dni powszednie. Jedynie w weekendy i pozostałe dni ustawowo wolne od pracy będą to robić całą dobę.

Radio Poznań, el

Konin: Biznes na… budżecie obywatelskim

0
Za pieniądze z budżetu obywatelskiego powstał hangar dla szkolnych kajaków. Ale latem hangar dzierżawi prywatny przedsiębiorca i na tym zarabia. Czy to etyczne?

Takie pytanie zadał konińskim samorządowcom dziennikarz Radia Poznań. Bo wychodzi na to, że dzięki pieniądzom z budżetu obywatelskiego prywatny przedsiębiorca prowadzi biznes. Co prawda zyski podobno nie są duże, jednak bez inwestycji sfinansowanej z budżetu pewnie nie byłoby ich w ogóle.

Samorządowcy nie mają wątpliwości: to złamanie regulaminu budżetu obywatelskiego, ponieważ zgodnie z nim inwestycje powstałe za te środki mają służyć bezpłatnie mieszkańcom, a nie firmom do mnożenia zysków. Jednak by uniknąć takich dwuznacznych sytuacji, postanowili poprawić regulamin budżetu na przyszły rok, precyzując źródło utrzymania projektów.

Radio Poznań, el

Poznań: Wspólne prace na Głogowskiej trwają

0
Ekipy Aquanetu kładą nowe rury, ekipy MPK – nowe tory i zwrotnice. Trwają prace na ul. Głogowskiej. W sierpniu, wykorzystując zamknięcie dla tramwajów ul. Głogowskiej, wymienione zostaną również zwrotnice na pętli Górczyn.

Dostosowanie terminów prac Aquanetu i MPK pozwoliło na zmniejszenie niedogodności, które zwykle towarzyszą takim remontom. Najważniejsze jest to, że ulica została zamknięta tylko raz dla przeprowadzenia dwóch dużych remontów, których nie można już było dłużej odkładać. Ostatni generalny remont torowiska, ze wstrzymaniem ruchu tramwajów pomiędzy mostem Dworcowym a ul. Hetmańską, został przeprowadzony w 2002 roku.

Poza odcinkami, które zostaną odtworzone po realizacji prac Aquanetu, wymienione zostaną także fragmenty torowiska w najgorszym stanie technicznym. Będą to głównie punktowe naprawy pomiędzy skrzyżowaniem Głogowska/Hetmańska i Mostem Dworcowym. Wymienione zostaną także dłuższe fragmenty pomiędzy Dworcem Zachodnim i Mostem Dworcowym oraz ul. Śniadeckich i parkiem Wilsona.

Remont obejmie też pętlę na Górczynie – w sierpniu wymienione zostaną tam zwrotnice i zostanie zamontowany nowy system sterowania. Z kolei na przejeździe Ściegiennego/Głogowska – wraz z odcinkiem do ul. Dalekiej – wymieniona będzie nawierzchnia torowa i drogowa.

Utrudnienia remontowe na Głogowskiej potrwają do końca wakacji.

UMP, el

Poznań: Trzy nowe skwery na Ściegiennego

0
Hiacynty, ambrowce, nowe drzewa i ozdobne krzewy – ulica Ściegiennego zmieni się nie do poznania już tej jesieni. Remonty pasów zieleni przyulicznej i chodnika ulicy Ściegiennego już trwają.

Nowe nasadzenia obejmą prawie 100 metrów kwadratowych terenu. Na zlecenie Zarządu Dróg Miejskich zagospodarowane zostaną trzy zielone przestrzenie wzdłuż ulicy Ściegiennego, na odcinku od ulicy Rynarzewskiej do Promienistej, po stronie północnej.

W ramach inwestycji powstaną szerokie gazony. Posadzone zostaną drzewa (6 szt. ambrowców) oraz krzewy (prawie 100 szt. cisów i 300 szt. tawuły japońskiej). Na wiosnę oczy przechodniów będą cieszyć kwitnące hiacynty (1000 szt.). Dziś w tych miejscach znajdują się pozostałości trawników zniszczone przez nielegalnie parkujące pojazdy. Dodatkowo piesi zyskają wyremontowany chodnik. Nowa nawierzchnia z płyt chodnikowych pojawi się na odcinku od ulicy Pogodnej do Promienistej, po stronie północnej.

Tegoroczna inwestycja jest kontynuacją prac wykonanych po drugiej stronie ulicy jeszcze w 2015 roku. Obecne prace prowadzone są przy uwzględnieniu zaplanowanego w tym samym czasie remontu chodnika i terminów agrotechnicznych dotyczących nasadzeń roślin. Do końca lipca potrwają prace związane z budową gazonów i uzupełnieniem ich ziemią urodzajną. Drugi etap robót zaplanowany jest na jesień. Wówczas zostaną posadzone rośliny. Prace powinny się zakończyć do końca października.

ZDM, el

Sylwia Spurek narzeka na… jedzenie w Parlamencie Europejskim. „Dieta jest sprawą polityczną”

0
Sylwia Spurek, europosłanka Wiosny z Wielkopolski, pochwaliła się dzisiaj na facebooku swoim obiadem, mocno narzekając na jakość jedzenia oferowaną przez Parlament Europejski.

Sylwia Spurek jest weganką, co oznacza, że nie spożywa produktów zwierzęcych. Tymczasem w stołówce Parlamentu Europejskiego oprócz normalnego jedzenia, przygotowano „tylko” wersję dla wegetarian. – Jak na miejsce, które powinno skutecznie walczyć o prawa człowieka, prawa zwierząt i przeciwdziałać zmianom klimatycznym, to trochę obciach – skomentowała na portalu społecznościowym zasmucona Spurek.

Za pomocą tego jednego wpisu Spurek rozpętała burzę. Obecnie europosłowie są już po pierwszej sesji plenarnej i właśnie trwają ustalenia co do obsady kluczowych stanowisk w strukturach europejskich. Europosłanka z Wielkopolski tymczasem pokazała, że są rzeczy ważne i ważniejsze.

Na post Spurek krytycznie zareagowali zarówno dziennikarze, jak i internauci zarzucając jej skupianie się na sprawach mało istotnych oraz brak właściwych priorytetów. Co ciekawe, europosłance Wiosny dostało się zarówno od osób o poglądach dość konserwatywnych, jak i liberalnych. Najbardziej bezwzględny dla Spurek był Łukasz Warzecha, publicysta. – My tu o jakimś klimacie, pieniądzach, szefowej KE – a tu proszę, pani Spurek ma prawdziwy życiowy problem. Teraz to się naprawdę zastanawiam, jak oni tam w tym urzędzie RPO z nią wytrzymywali. Tam naprawdę pracują też normalni ludzie – napisał na twitterze i po chwili dodał. – I pomyślcie teraz, że tak się pani Spurek będzie bawić również za nasze pieniądze przez kolejne pięć lat.

Do zarzutów odniosła się sama Spurek w rozmowie z Gazetą Wyborczą. – Jeśli tak mogę zmienić czyjś sposób myślenia, spowodować, że zastanowi się, że to nie chodzi o jedzenie, tylko o wartości i standardy, to dobrze. Prawa zwierząt są dla mnie bardzo ważne. Musimy zrobić coś z tym, jak wpływamy na naszą planetę również poprzez nasze dietetyczne wybory. Dieta jest sprawą polityczną. Jeśli przez moje wybory dotyczące jedzenia mogę spowodować, że zwierzęta nie będą cierpieć, to jest to jedna z najprostszych decyzji, jakie mogę podjąć – stwierdziła europosłanka.

Spurek zapewniła również GW, że będzie walczyła o zmianę przyzwyczajeń dietetycznych w europarlamencie oraz rozszerzenie menu dla wegan.

Źródło: Facebook / Twitter / Gazeta Wyborcza

Poznań: Wymiana nawierzchni na ul. Dolna Wilda. Utrudnienia dla kierowców!

0
Dzisiaj rozpoczęła się wymiana nawierzchni na ul. Dolna Wilda. Oznacza to utrudnienia dla przejeżdżających kierowców. Koniec prac zaplanowano na sierpień.

Nowa nawierzchnia ułożona zostanie w okolicy Aquanetu – na odcinku od wiaduktu kolejowego do skrzyżowania z ul. Piastowską oraz w rejonie skrzyżowania z ul. Czechosłowacką.

Dzisiaj rozpoczęło się frezowanie i układanie nowego asfaltu. W pierwszym etapie na odcinku ul. Dolna Wilda w okolicy Aquanetu, czyli od wiaduktu kolejowego po skrzyżowanie z ul. Piastowską. Następnie roboty będą prowadzone na części wyjazdowej z miasta, w rejonie skrzyżowania z ul. Czechosłowacką.

Prace będą prowadzone „pod ruchem”, czyli ulica będzie przejezdna. Jednak trzeba będzie wprowadzić miejscowe wygrodzenia jezdni. Kierowcy proszeni są o zwracanie uwagi na obowiązujące oznakowanie. Już w sierpniu, po zakończeniu prac, będzie można korzystać z nowej, wygodnej nawierzchni.

Autor: ZDM / op. AS

Karol Gardzielewicz wypożyczony do Warty Poznań

0
20-letni pomocnik Karol Gardzielewicz został wypożyczony z Miedzi Legnica do Warty Poznań, z którą podpisał roczny kontrakt. To kolejny młodzieżowiec w kadrze „Zielonych” na nowy sezon Fortuna 1. Ligi.

Młody zawodnik pomyślnie przeszedł testy w zespole trenera Piotra Tworka. Karol Gardzielewicz trenuje w Poznaniu od ubiegłego tygodnia. Zagrał też w sparingach z Olimpią Grudziądz i Śląskiem Wrocław.

Pochodzący z Gorzowa Wlkp. zawodnik jesienią ubiegłego roku występował w Chojniczance Chojnice, dla której rozegrał 9 spotkań i strzelił gola w Fortuna 1. Lidze. Wcześniej na zapleczu ekstraklasy wystąpił w 3 meczach w barwach Miedzi Legnica. To z tego klubu został wypożyczony do „Zielonych”. Nowy gracz poznańskiej drużyny ma 171 cm wzrostu, waży 62 kg.

– Trener Warty Poznań Piotr Tworek zna mnie z Chojniczanki Chojnice i nie ukrywam, że teraz osoba trenera przyciągnęła mnie do klubu. Przyszedłem do Warty Poznań, żeby grać jak najwięcej i zdobywać doświadczenie w I lidze. Chcę jak najwięcej wnieść do drużyny, strzelić kilka goli i pomóc Warcie Poznań w zdobywaniu punktów. Zależy mi też na tym, żeby się rozwijać, bo w końcu jestem jeszcze młody. Gram głównie jako lewy, prawy pomocnik, ale kiedyś występowałem też jako ofensywny środkowy pomocnik, więc jeśli byłaby potrzeba, to tam również mogę być ustawiany – mówi Karol Gardzielewicz.

– Pozyskaliśmy Karola jako młodzieżowca z myślą o tym, by grał u nas na prawym skrzydle. Właśnie na tej pozycji będziemy chcieli wystawiać młodzieżowca w tym sezonie – mówi dyrektor sportowy Warty Poznań, Robert Graf. – Karol wystąpił w dwóch sparingach i szczególnie w meczu ze Śląskiem Wrocław pokazał się z dobrej strony. To zawodnik, który ma już doświadczenie zdobyte w I lidze. Cieszymy się, że jest z nami i mamy nadzieję, że pomoże Warcie Poznań w lepszej i skuteczniejszej grze w ofensywie.

Karol Gardzielewicz jest ósmym nowym zawodnikiem w kadrze Warty Poznań w porównaniu z poprzednią rundą. Tego lata kontrakty z „Zielonymi” podpisali: obrońcy Tomasz Boczek, Jakub Kuzdra, Aleks Ławniczak i Nikodem Fiedosewicz, pomocnicy Mariusz Rybicki i Mateusz Kupczak oraz napastnik Gracjan Jaroch.

mat. pras. Fot. Piotr Leśniowski / Warta Poznań

Poznań: Kolejne ognisko wścieklizny. Strefa zagrożenia obejmuje obszar położony w promieniu do 5 km!

0
Powiatowy Lekarz Weterynarii w Poznaniu wyznaczył kolejny obszar zagrożony wystąpieniem choroby zakaźnej zwierząt. Ognisko wścieklizny zlokalizowane jest przy ul. Stanisława Małachowskiego 35.

Właśnie w tym miejscu odnaleziono nietoperza zarażonego tą chorobą (potwierdziły to badania laboratoryjne). To druga taka sytuacja w tym miesiącu. Poprzednia miała miejsce na początku lipca w parku Wilsona.

Na obszarze zagrożonym zakazuje się organizowania targów, wystaw, konkursów, pokazów z udziałem psów, kotów oraz innych zwierząt wrażliwych na wściekliznę. Zaleca się wyprowadzanie zwierząt na smyczy.

Powiatowy Lekarz Weterynarii przypomina, że szczepienie psów jest obowiązkowe i należy je powtarzać każdego roku. Właściciele zwierząt, którzy tego nie zrobili, powinni zastosować się do przepisów prawa. W obecnej sytuacji warto poddać szczepieniu także koty, które wypuszczane są na zewnątrz, poza mieszkanie (choć prawnie nie ma takiego obowiązku).

Ognisko wścieklizny wyznaczono pod adresem ul. S. Małachowskiego 35. Teren zostanie poddany dezynfekcji. Strefa zagrożenia obejmuje jednak szerszy obszar położony w promieniu do 5 km od ogniska.

Autor: UMP / op. AS

Wybory do Sejmu i Senatu. Nie będzie wielkiej listy opozycji. „Formuła współpracy się skończyła”

Koalicja Obywatelska pójdzie do wyborów jesiennych sama. Listy tego ugrupowania mają zostać ogłoszone do 26 lipca.

Bez SLD, Wiosny i PSL pójdzie do wyborów Koalicja Obywatelska. Lider ugrupowania, Grzegorz Schetyna, długo walczył o to, żeby „zjednoczyć” opozycję pod wspólnym sztandarem przed nadchodzącymi wyborami, ale ostatecznie poległ. W tej sytuacji Koalicja Obywatelska (w jej skład wchodzą Platforma Obywatelska, Nowoczesna i Inicjatywa Polska) pójdzie do wyborów sama.

Schetyna był jednocześnie największym zwolennikiem utworzenia jednej dużej listy wyborczej, która miała powalczyć o przejęcie władzy z obecnie rządzącym PiSem. Taka formuła została już wykorzystana podczas ostatnich wyborów do Parlamentu Europejskiego, gdzie PO, Nowoczesna, SLD i PSL, wspierane przez kilka mniejszych ugrupowań, startowały wspólnie jako Koalicja Europejska. Udało im się zdobyć 38,47% poparcia. Z jednej strony był to wynik niewątpliwie wysoki, natomiast PiS i tak wygrał zgarniając siedem procent więcej.

Zaraz po wyborach nastąpił podział na dwa „obozy”: zwolenników poszerzenia Koalicji Europejskiej o kolejne ugrupowania (na „rynku” ciągle były Razem i Wiosna) lub stworzenie kilku bloków opozycji, które miały skuteczniej powalczyć o poparcie.

Znaczący wpływ na sytuację miała postawa… Wiosny. Jej lider, Robert Biedroń, mimo szeregu deklaracji, że jego ugrupowanie do jesiennych wyborów pójdzie samodzielnie, niespodziewanie zdecydował się publicznie zadeklarować gotowość do dołączenia do Koalicji Europejskiej. Grzegorz Schetyna początkowo wydawał się być życzliwy temu pomysłowi, ale bardzo szybko swój przeciw złożyło PSL.

W czym był problem? PSL to partia konserwatywna, która światopoglądowo zbliżona jest do Prawa i Sprawiedliwości. Już wiosenny sojusz z SLD dla ludowców miał być problematyczny, a jest to ugrupowanie mimo wszystko zdecydowanie mniej rewolucyjnie nastawione niż Wiosna. PSL zdecydowało się więc na samodzielny start w następnych wyborach.

O ile przyjęcie Wiosny na pokład mogło być dla KO kłopotliwe (wrażenie zbytniego przesunięcia na lewo), to wydawało się, że miejsce dla SLD w koalicji się znajdzie. Jak się okazało nic z tego nie wyszło. – Formuła współpracy partyjnej się skończyła – tłumaczył Grzegorz Schetyna.

W tej sytuacji Koalicja Obywatelska idzie do wyborów sama. Listy wyborcze mają zostać przedstawione do 26 lipca.

Najprawdopodobniej sami do wyborów pójdą również ludowcy, chociaż oni ciągle rozmawiają o ewentualnej koalicji z Kukiz’15 i Bezpartyjnymi Samorządowcami.

SLD i Wiosna w tej sytuacji nie mają zbyt wielu opcji. Prawdopodobnie spróbują jeszcze raz utworzyć szeroki lewicowy blok, być może poszerzony o partię Razem i jeszcze mniejszych ugrupowań.

Gmina została bez komunikacji miejskiej. „Wszystkie kursy komunikacji miejskiej zostają zawieszone”

0
Gmina Oborniki została pozbawiona komunikacji miejskiej. Realizująca usługi transportu dla gminy firma poinformowała władze miasta o „zaburzeniu płynności finansowej”.

Pismo od przewoźnika, firmy Warbus sp. z o.o., wpłynęło wczoraj wieczorem i zapowiadało, że już dzisiaj usługi transportowe zostaną zawieszone. – Gmina Oborniki pomimo aktualnej umowy z firmą Warbus sp. z o.o., dotyczącą świadczenia usług w zakresie publicznego transportu zbiorowego została postawiona przed faktem dokonanym, jednak ma plan awaryjny. Procedura jego wdrażania została rozpoczęta dziś wieczorem, jednak zorganizowanie nowego taboru oraz podpisanie umowy z nowym przewoźnikiem może potrwać od 14 do 21 dni – napisali przedstawiciele gminy na swojej stronie internetowej.

Władze gminy liczą, że już w przyszłym tygodniu busy ponownie wyjadą na ulice. Pierwsze rozmowy w tych sprawach mają być już prowadzone z potencjalnymi wykonawcami.

Dotychczasowy przewoźnik, firmy Warbus, za obecną sytuację wini władze gminy… Lublin. Według przedstawicieli firmy ma ona być winna przewoźnikowi 6 milionów złotych. To właśnie brak tych pieniędzy wpłynął na pogorszenie sytuacji finansowej całej firmy, co ostatecznie miało doprowadzić do zawieszania przewozów na terenie gminy Oborniki.

Duży wypadek na A2! Jeden z samochodów został zmiażdżony przez tiry

0
Cztery tiry i dwa samochody osobowe uczestniczyły w wypadku na A2. Poszkodowane miały zostać cztery osoby, w tym 8-letnie dziecko.

Do wypadku doszło na odcinku pomiędzy Luboniem i Krzesinami (ale jeszcze przed fragmentem, na którym są prowadzone prace drogowe). Z wstępnych ustaleń wynika, że najprawdopodobniej jeden z kierowców zahamował i powstał efekt domina. Ostatecznie zderzyły się cztery tiry i dwa samochody osobowe, który jechały na tym samym pasie. Jeden z samochodów został „zmiażdżony” przez tiry z obu stron.

W wypadku ucierpiały cztery osoby, w tym 8-letnie dziecko. Jedna z osób musiała zostać przetransportowana do szpitala śmigłowcem ratowniczym.

Z powodu wypadku na autostradzie powstały dodatkowe korki (w stronę Warszawy).

Źródło: Radio Poznań

Nowe wnioski paszportowe. Zmiany wchodzą w życie 19 lipca!

Od 19 lipca 2019 r. będą przyjmowane wyłącznie wnioski o wydanie dokumentu paszportowego zgodne z nowym wzorem. Stare druki przestaną obowiązywać. Nowe formularze dostępne będą we wszystkich punktach przyjęcia wniosku o wydanie dokumentu paszportowego na terenie województwa wielkopolskiego.

Opublikowane rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 15 lipca 2019 r., zmieniające rozporządzenie w sprawie dokumentów paszportowych, ma na celu dostosowanie wniosków do zmian, jakie wprowadziła ustawa wdrażająca RODO. Od 19 lipca 2019 r. obowiązywać będzie nowy wzór wniosku o wydanie dokumentu paszportowego, w którym m.in.:

  • osoby przebywające na stałe w Polsce wskazują wyłącznie adres do korespondencji, nie ma obowiązku wskazywania miejsca stałego pobytu,
  • miejsce stałego pobytu podają wyłącznie osoby ubiegające się o paszport tymczasowy na powrót do miejsca stałego pobytu,
  • istnieje możliwość wyboru sposobu (telefon lub e-mail) powiadomienia o możliwości odbioru paszportu,
  • zawarte zostało oświadczenie wnioskodawcy o odpowiedzialności karnej za zatajenie prawdy lub podanie nieprawdy w składanym wniosku,
  • zrezygnowano z obowiązku określania rysopisu i informacji o znakach szczególnych wnioskodawcy.

Ponadto zmienione rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie dokumentów paszportowych stanowi, że w przypadku małoletnich do 18 roku życia nie ma obowiązku przedstawiania legitymacji szkolnej jako dokumentu uprawniającego do ulgi. Zgodnie z przepisami ustawy o systemie oświaty, osoby małoletnie do 18 roku życia podlegają obowiązkowi szkolnemu. Legitymację szkolną lub studencką winny okazać wyłącznie osoby uczące, które ukończyły 18 lat.

Przykładowo wypełniony nowy wzór wniosku o wydanie dokumentu paszportowego oraz inne informacje dotyczące trybu wnioskowania o paszport dostępne są na stronie internetowej Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu.

Uwaga: nie ma możliwości wcześniejszego pobrania wniosku paszportowego ze strony internetowej, wniosek należy złożyć na druku wniosku dostępnym w organach paszportowych.

mat. pras.

Kolejne utrudnienia na autostradzie A2. „Rozbudowa tego odcinka to duże wyzwanie”

0
Rusza kolejny etap przebudowy autostrady A2. Remontowany będzie teraz odcinek pomiędzy Luboniem, a Krzesinami.

Dzisiaj rozpoczęły się prace przygotowawcze na wyżej wymienionym odcinku. W poniedziałek 22 lipca drogowcy rozpoczną remont.

– Ten odcinek obwodnicy obsługuje ogromny ruch miejski oraz ruch z dróg ekspresowych S5 i S11. Rozbudowa tego odcinka to duże wyzwanie, do którego przygotowaliśmy się jeszcze na etapie planowania inwestycji. Sprawdzianem były dla nas prace prowadzone już między węzłami Poznań Komorniki – Poznań Luboń. Wiemy, z czym się mierzymy i jesteśmy spokojni o efekt. Oby tylko dopisała drogowcom pogoda – mówi Michał Pabich, kierownik projektu z Autostrady Wielkopolskiej.

Od 22 lipca na odcinku Poznań Luboń – Poznań Krzesiny, kierowcy poruszający się jezdnią południową (prowadzącą ruch ze Świecka w stronę Warszawy) będą jeździć pasem awaryjnym. Natomiast na jezdni północnej (kierunek Świecko) dostępne będą trzy pasy ruchu (bez pasa awaryjnego): dwa w kierunku Świecka i jeden w kierunku Warszawy. Kierowcy jadący tym pasem w kierunku stolicy nie będą mieli możliwości zjechania z autostrady na węźle Poznań Krzesiny. Ten pas zalecany będzie dla wszystkich pojazdów – w tym ciężarowych, jadących tranzytem w kierunku Warszawy.

Na odcinku Poznań Komorniki – Poznań Luboń kierowcy pojadą dwoma pasami w obu kierunkach – zarówno na jezdni południowej (kierunek Warszawa), jak i północnej (kierunek Świecko). Do ich dyspozycji będzie też pas awaryjny. Na tym odcinku powstał już trzeci pas, jednak nie będzie on jeszcze udostępniony kierowcom.

Schemat organizacji ruchu:

mat. pras. Autostrada Wielkopolska op. AS

Marek Torzewski wystąpi w Poznaniu

0
Marek Torzewski wystąpi na koncercie w Poznaniu już w październiku 2019.

Rozmaite gremia wyróżniają Marka Torzewskiego za jego sztukę wokalną, za rozsławianie polskiej kultury
w świecie i wybitną indywidualność artystyczną i osobowościową. Dla przykładu: jako pierwszy polski artysta dał recital w Kwaterze Głównej NATO, inaugurował też Międzynarodowy Rok Chopinowski w Belgii, gdzie od lat mieszka. Na stadionie Śląskim w Chorzowie jako pierwszy artysta w Polsce wykonał nasz hymn przed meczem Polska – Ukraina. A jego autorska piosenka „Do przodu, Polsko” została uznana jako hymn reprezentacji.
Torzewski ujmuje pięknie brzmiącym, ciepłym głosem, swobodą i naturalnością, a śpiewane przez niego włoskie utwory wprowadzają w romantyczny nastrój.

Koncert 20 października 2019 roku w Poznaniu będzie
składał się z trzech ostatnich płyt Marka Torzewskiego – Nic nie jest dane na zawsze, Magnes Dusz, L’amore.
Cena biletów: 125 zł / 100 zł / 80 zł / 50 zł

Organizatorem jest Agencja Koncertowo – Eventowa SoSimple Sp. z o.o.

PIX.House szuka talentów fotograficznych

0
Tytuł Talentu Roku i wydanie zina fotograficznego – to nagrody w kolejnej edycji konkursu organizowanego przez poznańską galerię PIX.House. W tym roku formuła konkursu jest nieco inna niż w latach poprzednich.

Do konkursu należy zgłaszać projekty fotograficzne (do 20 zdjęć) lub wstępnie opracowany pdf ze zdjęciami. Jedna autorka/autor może zgłosić maksymalnie 2 projekty. Maksymalny, łączny rozmiar plików to 5 mb. Organizatorzy nie oczekują gotowego projektu graficznego, ale chcą zobaczyć zdjęcia wstępnie wyedytowane (kolejność, narracja). W zgłoszeniu powinien znaleźć się także tekst wprowadzający / opisujący projekt lub teksty, które zostaną wykorzystane przy projekcie zina.

Przy pomocy odpowiedniego formularza zgłoszeniowego autorka / autor wysyła zgłoszenie (projekt fotograficzny – zdjęcia lub pdf ze zdjęciami + opis). W finalnym etapie zostanie wybrany jeden projekt, który zostanie wydany w formie zina (100 egzemplarzy = 50 egzemplarzy dla autorki/autora + 50 do promocji konkursu / partnerów). Publikacja zostanie zaprezentowana na festiwalu książek fotograficznych XPRINT. Przyznane zostaną także 3 wyróżnienia (nagrody książkowe).

Na projekty organizatorzy czekają do 16.08.2019 r. Rozstrzygnięcie konkursu nastąpi do dnia 02.09.2019 r. Premiera publikacji planowana jest na koniec listopada 2019 roku.

– Do współpracy zaprosiliśmy ekspertów w dziedzinie publikacji fotograficznych. W jury zasiądą: Jan Brykczyński (Sputnik Photos), Krzysiek Orłowski (8991 publishing, Zinteka), Anna Molter (PIX.House)– mówi Adrian Wykrota, właściciel galerii. – Przygotowaniem publikacji zwycięskiego projektu zajmie się Krzysiek Orłowski Interesują nas ciekawe opowieści o człowieku, które są na tyle rozbudowane, by mogły zamknąć się w małą publikację / zina.

Mat. pras., el