Strona główna Blog Strona 1700

Puszczykowo: Nowy blok operacyjny w szpitalu powiatowym

0
Pięć supernowoczesnych sal operacyjnych połączonych windami z oddziałami szpitalnymi i sterylizatornią. Tak wygląda nowy blok szpitala powiatowego w Puszczykowie. Inwestycja kosztowała 31,5 miliona złotych i właśnie została oddana do użytku.

– Nowy blok operacyjny postawił nas na rynku usług medycznych w zupełnie innym miejscu. Otwiera olbrzymie możliwości funkcjonowania. Jest jednym z najnowocześniejszych w kraju i najnowocześniejszy w Wielkopolsce – podkreśla z dumą Jan Grabkowski, starosta poznański.

Sala przygotowania pacjenta – to tu najpierw trafia pacjent. Tu sprawdza się jego tożsamość i dokumentację medyczną, przygotowywany jest do zabiegu, a czasami również znieczulany. Bardzo pomocny w czasie tych zabiegów jest ultarsonograf pozwalający na precyzyjne zlokalizowanie miejsca wkłucia. To bardzo skraca czas pobytu pacjenta na sali operacyjnej i umożliwia zwiększenie „przepustowości” całego bloku operacyjnego.

Przez bezdotykowo otwierane drzwi chory trafia na jedną z pięciu sal. Każda w odmiennej kolorystyce, uzupełnianej zdjęciami Wielkopolskiego Parku Narodowego, który ma być kojącym widokiem dla pacjenta, ale też dla operatorów i personelu medycznego. Jest również specjalny, tak zwany „brudny” korytarz, którym po zabiegu wywozi się odpady medyczne i narzędzia do sterylizacji.
– Po wielu miesiącach projektowania, budowania i wyposażania blok operacyjny rozpoczął przyjmowanie pacjentów. To bardzo satysfakcjonująca chwila – mówi Ewa Wieja, prezes Zarządu Szpitala w Puszczykowie. – Przeprowadzamy rocznie blisko 4000 operacji z zakresu ortopedii, chirurgii, neurochirurgii i urologii. Część pacjentów trafia do nas w stanach nagłych, leczymy także osoby z chorobami onkologicznymi. Nowy blok stwarza jeszcze lepsze warunki do ich leczenia, a wysoko wykwalifikowanemu personelowi medycznemu, lekarzom i pielęgniarkom – znakomite warunki do pracy.

Dr Amadou Diakite, szef bloku operacyjnego szpitala w Puszczykowie przyznaje, że aparaty do znieczulenia oraz bardzo zaawansowany system monitorowania parametrów życiowych pacjenta pozwalają na bezpieczne prowadzenie znieczulenia, wczesne wykrywanie zagrożeń i ich eliminację.
– Dodatkowe funkcje, jak ocena głębokości snu oraz stopnia zwiotczenia mięśni zapewniają pełną kontrolę nad przebiegiem znieczulenia oraz szybsze budzenie chorego. To urządzenia na miarę XXI wieku – podkreśla.

Sale w zależności od specyfiki wykonywanych zabiegów wyposażane są dodatkowo w artroskop, laparoskop, mikroskop operacyjny, ultrasonograf lub aparat rentgenowski. Do dyspozycji jest też supernowoczesne oświetlenie z wmontowaną kamerą, która przekazuje obraz operowanego pola na duże monitory. Ogromnym ułatwieniem są także stacje DICO – to komputerowy system, umożliwiający lekarzowi wgląd w historię choroby, która jest błyskawicznie dostępna na specjalnych ekranach. Wyposażenie nowego bloku kosztowało 9 milionów złotych.

Pacjenci trafiają po zakończonym zabiegu trafiają do sali wybudzeń i pozostają pod opieką personelu pielęgniarskiego oraz lekarskiego do czasu przekazania ich na oddział. Dziesięć w pełni monitorowanych stanowisk zapewnia swobodny dostęp do pacjenta i pozwala na kompleksowy nadzór nad wszystkimi jego funkcjami.

– Zakończyliśmy kolejny etap w życiu naszego szpitala – podsumowuje starosta. – 16 lat temu ratowaliśmy budżet, spłacaliśmy długi, a następnie sukcesywnie finansowaliśmy w infrastrukturę i sprzęt. Dopiero po kilku latach przyszedł czas na duże inwestycje. Ale to nie koniec myślenia o rozwoju naszej lecznicy. Teraz czas na wspieranie rozwoju kadr. Mamy w powiecie plany na wiele lat i na wiele milionów.

Szpital w Puszczykowie przeprowadza zabiegi w dziedzinie ortopedii, chirurgii ogólnej, urologii oraz neurochirurgii. Wykonuje się tu bardzo skomplikowane zabiegi endoplastyki stawów, zabiegi chirurgiczne w procesie leczenia schorzeń onkologicznych przewodu pokarmowego. Urolodzy mają największe w regionie doświadczenie w endoskopowym leczeniu kamieni nerkowych (PCNL). Leczą także operacyjnie schorzenia nowotworowe pęcherza moczowego i prostaty. Z kolei neurochirurdzy operują guzy ośrodkowego układu nerwowego oraz przeprowadzają operacje kręgosłupa.
To właśnie w Puszczykowskim szpitalu jako jednym z pierwszych w Polsce wykwalifikowany zespół, w skład którego wchodzili: neurochirurdzy, anestezjolog, neurofizjolog oraz neuropsycholog kliniczny – przeprowadził zabieg usuwania guzów mózgu z mapowaniem kory mózgowej. Daje to szansę na wydłużenie życia z jednoczesnym zachowaniem wszystkich czynności umożliwiających pełne i sprawne funkcjonowanie.

PP, el

Poznań: Zmiany w organizacji ruchu na ul. Krzywoustego

0
15 września rozpoczną się prace związane z wymianą wpustów ulicznych w rejonie wjazdu na rondo Rataje ulicą Krzywoustego od strony wschodniej. Poruszają się tam pojazdy jadące od zjazdu z autostrady A2 oraz drogi S11.

Roboty będą prowadzone w ramach przebudowy ronda Rataje na krótkim odcinku skrajnego, prawego pasa ruchu. Wykonawca zapewnia, że będzie je rozpoczynał po godzinie 9.00, po porannym nasileniu ruchu od strony wschodniej.

W związku tym przez kilka dni dojeżdżający do ronda po tej godzinie będą mieli do dyspozycji w miejscu prowadzenia robót dwa środkowe pasy ruchu. Po pokonaniu tego krótkiego odcinka znów będą mogli jechać trzema pasami.

Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności w rejonie prac i zwracanie uwagi na bieżące oznakowanie.

PIM, el

Gniezno: Uczestnicy strzelaniny za kratkami

0
Usiłowanie zabójstwa dwóch osób i oszustwo. Pod takimi zarzutami sąd wydał nakaz aresztowaniu mężczyzn, którzy w piątek urządzili strzelaninę w Gnieźnie.

Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło 11 września przed godziną 17.00 na os. Winiary. Dwóch mężczyzn poruszających się busem groziło pałką baseballową i nożem dwóm innym mężczyznom, a później strzelili do nich z broni czarno – prochowej.

Powiadomieni o zdarzeniu policjanci z Gniezna po krótkim pościgu zatrzymali obu sprawców strzelaniny. Okazało się, że poszło o psy kupione przez pokrzywdzonych od zatrzymanych mężczyzn.

Funkcjonariusze zabezpieczyli też 3 sztuki broni: jedną gazową i dwie prochowe, a także nóż i pałkę baseballową. Trwa śledztwo w tej sprawie.

KPP Gniezno, el

Rzecznik Praw Dziecka znów o Poznaniu i… stosunku analnym

0
Mikołaj Pawlak tym razem wypowiadał się dla Telewizji Republika i znów nie zabrakło w jego wypowiedzi błyskotliwych i odkrywczych tez na temat edukacji seksualnej, a przy okazji – także seksu analnego i pewnej organizacji z Poznania.

Tym razem Rzecznik Praw Dziecka szerzej omówił temat podczas rozmowy w Telewizji Republika w programie „Polska na dzień dobry”. Rzecznik mówił obszernie o pomocy dzieciom w dobie pandemii koronawirusa, działaniach ochronnych życia poczętego i ochronę dzieci przed handlem nielegalnymi środkami farmakologicznymi, które są bardzo niebezpiecznie. Trywializowanie tematu przez media bardzo go oburza.
– Trzy dni po mojej wypowiedzi w „Gazecie Wyborczej” tytuł i „Tabletki na zmianę płci” i opisany na dwóch stronach GW przypadek osoby, która po urodzeniu pięciorga dzieci poddała się tym procedurom w poważnym tonie – mówił rzecznik. – I co jest hipokryzją? Że tamto jest poważne, a moja wypowiedź jest niepoważna? Ja chronię dzieci i właśnie dlatego to na początku roku musiało wybrzmieć, żeby rodzice wiedzieli, na jakie zajęcia i z jakimi osobami zapisują dzieci, bo takie kontakty są bardzo niebezpieczne.

Padło też pytanie o edukację seksualną i to, czy należy ją wprowadzać do szkół.

– Edukacja seksualna jest w szkole i musimy o tym przypominać – zapewnił rzecznik. – Ćwierć wieku temu została wprowadzona do prawa oświatowego, jest program, nazywa się wychowanie do życia w rodzinie, są przeszkoleni, przygotowani nauczyciele. Przedmiot ten jest fakultatywny, od ćwierć wieku wiemy, czy ktoś chce w nim brać udział czy nie. Nie powinno być z tym problemu.

Kwestię, że w większości przypadków zajęcia te prowadzą katecheci i o seksie zazwyczaj jest tam tyle, że lepiej z nim czekać do ślubu – rzecznik pominął. Jednak zauważył, że forma tego, co teraz się uważa za edukację seksualną, nadaje jej nowe treści i to jest dla niego absolutnie niedopuszczalne z punktu widzenia praw dziecka – od strony prawa dziecka do wychowania w rodzinie i prawda do przekazywania przez rodziców swojego światopoglądu. I będzie przeciwko temu protestował.

Co konkretnie rzecznik miał na myśli? Po zaznaczeniu, że on nikogo nie wywoływał do odpowiedzi, ale jedna organizacja z Poznania zaczęła go atakować, rzecznik wyjaśnił, że chodzi o organizację z Poznania i „bardzo wulgarne filmiki i treści edukacji seksualnej, jakie oni przedstawiają”.
– Ja zadaję pytanie: czy takie treści byłyby przedstawiane uczniom w szkole, a jeżeli tak, to na przykład czy też byłaby to praktyka w zakresie robienia lewatywy przed stosunkiem analnym? Proszę wybaczyć, że w poniedziałek rano takie zdania wypowiadam, ale to pokazuje, z jakimi edukatorami mamy do czynienia.

Temat seksu analnego jest widocznie bardzo ważny dla Mikołaja Pawlaka, ponieważ porusza go już drugi raz – i ponownie w kontekście kanału filmowego Grupy Stonewall. Wcześniej już wspomniał o tym wyjaśniając, dlaczego nie zamierza przepraszać poznaniaków za posądzenie, że w tutejszych szkołach edukatorzy seksualni dają rozchwianym emocjonalnie dzieciom tabletki na zmianę płci.

Mówienie o seksualności powinno być dostosowane do wieku i wrażliwości dziecka, podsumował rzecznik, a o tym, kiedy dziecko jest wystarczająco przygotowane i dojrzałe, powinni decydować rodzice. Inaczej prowadzi to do demoralizacji i deprawacji. Dlatego o edukacji seksualnej powinni decydować rodzice, a przedmiot,  który uwzględnia wrażliwość dziecka już jest w programie i nie można go pochopnie zmieniać. A już na pewno nie powinni to robić edukatorzy, którzy nie mają uprawnień pedagogicznych i nie są częścią systemu edukacyjnego w Polsce.

el

Poznań: Wypadek na przejeździe kolejowym w Strykowie

0
Około godziny 17.00 doszło do wypadku na przejeździe kolejowym w Strykowie. Samochód osobowy zderzył się z szynobusem.

Jak informuje policja, kierowca samochodu osobowego jest w stanie ciężkim i przewieziono go szpitala. Trasa kolejowa Poznań – Wolsztyn jest zablokowana, pasażerowie korzystają z autobusowej komunikacji zastępczej.

el

ZUS zaprasza na… lekcje

0
Zakład Ubezpieczeń Społecznych zachęca nauczycieli szkół średnich do udziału w projekcie „Lekcje z ZUS”. W ramach projektu przeprowadzane są cztery lekcje, podczas których uczniowie poznają zasady funkcjonowania ubezpieczeń społecznych.

W czasie lekcji uczniowie dowiadują się, jakie świadczenia przysługują osobom ubezpieczonym, od czego zależy wysokość emerytury oraz jak otworzyć firmę, opłacać składki i kontaktować się z ZUS-em elektronicznie. Ta wiedza pozwoli młodym ludziom świadomie wkroczyć na rynek pracy.

– Nauczycielom natomiast oferujemy bezpłatne szkolenia oraz materiały dydaktyczne w postaci zeszytów dla uczniów i nauczycieli. Zeszyty dla nauczycieli zawierają scenariusze lekcji oraz materiały multimedialne w postaci prezentacji i filmików. Materiały można też pobrać ze strony zus.pl/edukacja – informuje Marlena Nowicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w Wielkopolsce.

Zwieńczeniem „Lekcji z ZUS” jest Olimpiada „Warto wiedzieć więcej o ubezpieczeniach społecznych”. Zgłoszenia do udziału w Olimpiadzie przyjmowane są do 20 listopada. Olimpiada składa się z trzech etapów. Pierwszy (na poziomie szkoły) odbędzie się 7 grudnia br. i będzie polegał na rozwiązaniu testu z wiedzy o ubezpieczeniach społecznych. Troje uczniów, którzy najlepiej rozwiążą test, będzie reprezentowało szkołę jako drużyna w etapie wojewódzkim, który odbędzie się 19 marca 2021 r. Z etapu wojewódzkiego zostanie wyłoniona najlepsza reprezentacja, która będzie reprezentowała region w ostatnim, krajowym etapie w Centrali ZUS, 16 kwietnia 2021 r. Zakład bierze pod uwagę możliwość przeprowadzenia danego etapu zdalnie, przy wykorzystaniu wybranej platformy internetowej.

Olimpiada „Warto wiedzieć więcej o ubezpieczeniach społecznych” to możliwość dla uczniów sprawdzenia wiedzy i zdobycia indeksów oraz ciekawych nagród rzeczowych. Dodatkowo, od tego roku, olimpiada znajduje się w wykazie olimpiad tematycznych MEN. Niesie to wymierne korzyści zarówno dla uczniów, jak i szkół.
– Uczniowie, którzy kształcą się w zawodach technik ekonomista i technik rachunkowości i zostaną laureatami Olimpiady, będą zwolnieni w roku szkolnym 2021/2022 r. z części pisemnej egzaminu zawodowego, która będzie dotyczyć kwalifikacji EKA.05 – „Prowadzenie spraw kadrowo-płacowych i gospodarki finansowej jednostek organizacyjnych” – wyjaśnia rzeczniczka.

Zgłoszenia do Lekcji z ZUS i Olimpiady można przekazywać koordynatorom ds. edukacji, których adresy i telefony można znaleźć na stronie zus.pl/edukacja. Tam też można dowiedzieć się więcej na temat projektów edukacyjnych ZUS.

ZUS, el

Zamek w Stobnicy: Postępowanie przedłużone do 9 października

0
Sprawa ma skomplikowany charakter i wymaga szczegółowej analizy zgromadzonej dokumentacji, a strony postępowania muszą mieć więcej czasu na zapoznanie się z zebranym materiałem – uznał Łukasz Mikołajczyk, wojewoda wielkopolski. Dlatego wydłużył postępowanie do 9 października.

Przypomnijmy, że chodzi o obiekt hotelowy nad jeziorem w Stobnicy niedaleko Obornik, który z racji rozmiarów zwany jest zamkiem. Został zbudowany na obszarze chronionym Natura 2000, a wniosek o zbadanie sprawy złożył do wojewody prokurator okręgowy po serii stwierdzonych nieprawidłowości przy wydawaniu pozwoleń na tę budowę i zatrzymań siedmiu osób.

Wojewoda 14 sierpnia zawiadomił o wszczęciu postępowania w tej sprawie – a 4 września zawiadomił strony postępowania administracyjnego o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji starosty obornickiego dotyczącej pozwolenia na budowę obiektu na obszarze chronionym Natura 2000 Puszcza Notecka.

Zdecydował też o wydłużeniu postępowania do 9 października. Wynika to ze skomplikowanego charakteru sprawy i konieczności dokonania szczegółowej analizy zgromadzonej w toku postępowania dokumentacji.

Po dokonaniu pełnej merytorycznej oceny sprawy, jeszcze przed wydaniem decyzji kończącej, rozstrzygnięta zostanie kwestia ewentualnego wstrzymania wykonalności decyzji. Obecnie nie jest możliwe określenie ostatecznego wyniku w sprawie.

WUW, el

Nowy Tomyśl: ASF w Perzynach!

0

47 świń z gospodarstwa w Perzynach trzeba było zabić z powodu stwierdzenia w stadzie afrykańskiego pomoru świń (ASF). To kolejne ognisko choroby zlokalizowane w Wielkopolsce.

To pierwszy w ostatnim czasie przypadek w powiecie nowotomyskim, chociaż w sąsiednim, wolsztyńskim, stwierdzono sporo zakażeń. Konsekwencją wykrycia nowego ogniska choroby jest wyznaczenie wokół niej stref zapowietrzonej (o promieniu co najmniej 3 km od gospodarstwa) i zagrożonej (co najmniej 7 km poza obszar zapowietrzony). W obu obowiązują dodatkowe restrykcje dotyczące przewozu świń i rygorów sanitarnych w gospodarstwie – w strefie zagrożonej przez 30 dni, a w strefie zapowietrzonej – 40 dni. Po upływie tego czasu właściciel świń musi się zgłosić do powiatowego lekarza weterynarii, by uzyskać pozwolenie na transport zwierząt z gospodarstwa.

KE wyznacza też strefę niebieską wokół miejsca zdiagnozowania ASF – i właśnie wielkość tej ostatniej mocno niepokoi rolników hodujących świnie w sąsiedztwie zapowietrzonego gospodarstwa. Nie wiadomo jeszcze, jaki teren obejmie niebieska strefa, a niedaleko od Perzyn znajduje się Siedlec, gmina będąca zagłębiem produkcji trzody chlewnej w Wielkopolsce. Jeśli tę gminę obejmie strefa niebieska, będzie to oznaczało ogromne utrudnienia w sprzedaży wieprzowiny – a przypomnijmy, że KE odpowiedziała odmownie na prośbę wcześniejszego zniesienia dwóch stref niebieskich w Wielkopolsce, w powiatach poznańskim i szamotulskim.

Sytuacja nie tylko w Wielkopolsce, ale i w całej Polsce jest zła: Główny Lekarz Weterynarii stwierdził prawie 90 nowych ognisk choroby. To dwa razy więcej niż w ubiegłym roku.

Afrykański pomór świń to wirusowa, posocznicowa choroba, na którą zapadają wyłącznie świnie lub dziki. Charakteryzuje się bardzo wysoką śmiertelnością. Choroby nie da się wyleczyć i jedyna metodą walki z nią jest zabicie i utylizacja chorych zwierząt.

el

Poznań: Zakażeń koronawirusem w szpitalu HCP przybywa

0
39 osób ze zdiagnozowanym zakażeniem koronawirusem, 61 na kwarantannie nadal zamknięty oddział kardiologii B – tak na dziś wygląda sytuacja w szpitalu HCP.

Kardiologia B miała dziś zostać otwarta po przerwie na dezynfekcję – ale nie zostanie, bo nie ma personelu. Pracownicy są albo zakażeni koronawirusem, albo na kwarantannie. Z 39 zakażonych 20 to personel szpitala. Do tego należy dodać 61 osób, które zostały objęte kwarantanną z powodu kontaktu z zakażonymi. Pacjenci zakażeni koronawirusem zostali przewiezieni do szpitala na Szwajcarskiej.

Z powodu stwierdzenia przypadków zakażeń planowe przyjęcia, jak informowaliśmy, wstrzymał także oddział chirurgii, który pracuje obecnie tylko w trybie ostrodyżurowym. Pozostałe oddziały i poradnie działają normalnie, w tym kardiologia A, gdzie znajdą pomoc pacjenci z chorobami serca wymagający leczenia szpitalnego.

el

Poznań: Tramwaj zderzył się z samochodem! Są utrudnienia w ruchu

0
Na ulicy Starołęckiej doszło do zdarzenia drogowego z udziałem tramwaju. Jedna osoba została ranna, to kierowca pojazdu osobowego, jak informuje Miejska Komenda Policji.

Na miejscu pracują służby, więc ruch na Starołęckiej odbywa się wahadłowo. Ruch tramwajów na tej trasie jest chwilowo wstrzymany.

KMP Poznań, el

Szamotuły: Okradł seniora i… zasnął u niego w mieszkaniu

0
Na trzy miesiące do aresztu trafił 34-latek podejrzany o napaść na 71-letniego mieszkańca Dusznik. Mężczyzna okradł go z oszczędności, a później położył się na kanapie w mieszkaniu okradzionego – i zasnął.

Do nietypowej kradzieży doszło 8 września, około godziny 15.00. 71-latek w swoim domu zastał młodego mężczyznę, który zażądał od niego pieniędzy. Z ustaleń wynika, iż między napastnikiem a seniorem doszło do szarpaniny, więc przestraszony 71-latek dał mu to, czego żądał. Jednak zdaniem napastnika pieniędzy było za mało, więc zaatakował seniora nożem, przecinając mu skórę na ręce i zabrał resztę pieniędzy, które pokrzywdzony posiadał.

Zazwyczaj złodziej w takiej sytuacji zabiera pieniądze i ucieka. Ten jednak nie uciekł, ale… położył się na tapczanie w domu dopiero co obrabowanego seniora i po chwili zasnął. 71-latek, gdy upewnił się, że złodziej naprawdę zasnął, uciekł do sąsiadów, aby wezwać na pomoc policję.

Dzielnicowi nie mieli więc żadnego problemu z zatrzymaniem podejrzanego… Zastali go śpiącego w domu 71-latka. Gdy go obudzili i zabrali na komisariat, wyszła na jaw przyczyna nagłej senności mężczyzny – miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Taka dawka alkoholu oprócz senności wzbudziła w nim jeszcze agresję i policjanci musieli się mocno natrudzić, zanim zapakowali go radiowozu i zawieźli na komisariat. Policjanci znaleźli przy nim pieniądze, które zostały skradzione 71-latkowi. Mienie mogło wrócić do właściciela.

Zatrzymanym złodziejem był 34-letni mieszkaniec gminy Kuślin. Z ustaleń wynikało, iż pokrzywdzony kojarzył mężczyznę z widzenia, lecz nie był on jego znajomym. Okazało się też, że 34-latek już wcześniej mógł okraść seniora – wcześniej skradziono mu motorowery. Pokrzywdzony nie zgłaszał wtedy sprawy, gdyż stwierdził, że nie poniósł wielkiej straty.

34-latek został przesłuchany i usłyszał zarzuty kradzieży motorowerów oraz rozboju z użyciem noża. Na wniosek prokuratora sąd zadecydował, iż na ten moment, za swoje czyny nie będzie odpowiadał z tzw. „wolnej stopy” i zastosował wobec zatrzymanego tymczasowy areszt.

W sprawie toczy się prokuratorskie śledztwo. Podejrzanemu grozi do 12 lat więzienia.

KPP Szamotuły, el

Vasyl Kravets zawodnikiem Lecha Poznań

0
Po pomyślnym zaliczeniu testów medycznych Vasyl Kravets, ukraiński obrońca, został wypożyczony do Kolejorza na rok z hiszpańskiego CD Leganés. Niebiesko-biali mają także zagwarantowaną w umowie opcję pierwokupu piłkarza.

23-letni Kravets jest wychowankiem Karpat Lwów, w barwach których zdążył rozegrać 35 spotkań, zanim w 2017 roku przeniósł się do hiszpańskiego CD Lugo. Najpierw trafił tam na roczne wypożyczenie, a po tym okresie Hiszpanie zdecydowali się na wykupienie go. Koszulkę ekipy z Galicji nowy obrońca Kolejorza ubierał przez trzy sezony.

W styczniu 2019 roku Kravets przeniósł się do grającego wówczas w La Liga zespołu CD Leganés i miesiąc później zadebiutował w najwyższej hiszpańskiej klasie rozgrywkowej w spotkaniu z Valencią. W La Liga zagrał łącznie sześć spotkań. Ostatnie pół roku spędził zaś na wypożyczeniu do swojego poprzedniego klubu CD Lugo, w barwach którego piętnastokrotnie zagrał na boiskach La Liga2. – Jakim jestem zawodnikiem? Na ten temat pewnie najlepiej wypowiedzieliby się trenerzy, z którymi miałem okazję współpracować. Myślę, że na boisku jestem typem „pracusia”. Zawodnika, który na murawie naprawdę dużo pracuje i to zarówno w defensywie, jak i ofensywie. Niezależnie od tego, czy jest dwudziesta, trzydziesta czy dziewięćdziesiąta minuta meczu, zawsze walczę do upadłego – opowiada o sobie 23-letni piłkarz.

Nowy boczny obrońca Kolejorza był też etatowym reprezentantem Ukrainy we wszystkich kadrach młodzieżowych, ale debiutu w seniorskiej reprezentacji jeszcze się nie doczekał. W 2018 roku był już jednak powołany przez selekcjonera Andriya Shevchenkę na mecze ze Słowacją i Włochami. – Vasyl Kravets ma zwiększyć rywalizację na pozycji lewego obrońcy, ale równie dobrze może zagrać na boku boiska wyżej lub na skrzydle może wystąpić Tymoteusz Puchacz, który ostatnio częściej występował w defensywie, ale w poprzednim sezonie regularnie grał także w pomocy. Kravets to doskonale przygotowany fizycznie zawodnik o usposobieniu ofensywnym, z dobrym dośrodkowaniem, który doskonale pasuje do preferowanego przez nas stylu gry – charakteryzuje nowy nabytek Lecha dyrektor sportowy klubu, Tomasz Rząsa.

Kravets pojawił się w Poznaniu w czwartek późnym wieczorem i szybko zdążył dobrze odnaleźć się w stolicy Wielkopolski.
– Jest tutaj wielki i przepiękny stadion. Naprawdę niesamowity. Miasto z kolei jest dość podobne do mojego rodzinnego Lwowa, także ma bogatą historię i już zdążyło skraść moje serce. Mam stąd blisko do domu rodzinnego, ale czuję, że tutaj także wkrótce poczuję się jak w domu – uśmiecha się ukraiński obrońca.

Lech Poznań, el

Ostrów: Policjant jak… dr Dolittle

Zagubiony pies, potrącona sarna, bezbronny jeż – to nie ma znaczenia. Potrzeba jest pomoc, więc aspirant Tomasz Morawek pomaga. Niczym dr Dolittle, zapewniają jego koledzy z ostrowskiej komendy policji.

Zdaniem kolegów aspirant Morawek ma specjalny dar.
– Tego policjanta kochają zwierzęta – i to z wzajemnością – twierdzą. I uważają, że aspirant Tomasz Morawek jest niezastąpiony wszędzie tam, gdzie trzeba pomóc.

KPP Ostrów Wielkopolski, el

Poznań: Przebudowa Gdyńskiej już zakończona!

0
Szeroka, dwupasmowa, z drogą rowerową i bezkolizyjnym przejazdem kolejowym. Ulica Gdyńska dziś została oficjalnie oddana do użytku przez prezydenta Jacka Jaśkowiaka, starostę Jana Grabkowskiego i Marcina Wojtkowiaka, wójta gminy Czerwonak.

Budowa zaczęła się jesienią ubiegłego roku na terenie gminy Czerwonak, na odcinku od granicy Poznania do zjazdu do Centralnej Oczyszczalni Ścieków w Koziegłowach. Nowa Gdyńska miała być uzupełnieniem przebudowanego wcześniej poznańskiego odcinka – a także rekompensatą dla mieszkańców gminy za budowę spalarni odpadów na ich terenie. Wprawdzie dość długo trwały spory o to, jaka ma być na nowa Gdyńska: władze Poznania chciały jednopasmową, władze Czerwonaka dwupasmową – ale ostatecznie udało im się porozumieć i stanęło na dwupasmówce.

Prezydent Jacek Jaśkowiak przyznał podczas otwarcia, że nie był przekonany do drogi dwupasmowej – wersję dwupasmową obiecał Czerwonakowi jeszcze prezydent Ryszard Grobelny, administracja prezydenta Jaśkowiaka miała wątpliwości, czy budowa tak szerokiej drogi jest zasadna – ale teraz jest zadowolony z tej inwestycji. Zresztą nie tylko z samej Gdyńskiej.
– Przy moim krytycznym stosunku do prezydenta Grobelnego spalarnia to akurat ten element, za który należy mu się wielki szacunek, bo nam służy – zauważył prezydent. – Dzięki temu mieszkańcy powiatu mają niższe ceny wywozu odpadów.

Starosta Jan Grabkowski również jest zadowolony z powstania tej inwestycji, a przede wszystkim z tego, że mimo niełatwych dyskusji między wszystkimi zainteresowanymi droga powstała, a samorządowcom udało się dotrzymać słowa. Komunikacja północno-wschodniej części aglomeracji z miastem będzie teraz o niebo łatwiejsza.
– Jeśli do tego dołożymy drogę, którą zmodernizował powiat do gminy Czerwonak, nowoczesną, wygodną i w pełni oświetloną – to mamy miejsce, którego się wstydzić nie musimy – mówił starosta. – Zgoda buduje. Trzeba się cieszyć i myśleć pozytywnie, co tu jeszcze zrobić.
– Czasami media mają zwyczaj przypinania łatki, że my się kłócimy między sobą, a to nieprawda – zapewniał Jacek Jaśkowiak. – My tylko twardo stawiamy warunki, a w na końcu i tak osiagamy porozumienie, czego efektem jest ta właśnie droga.

Także dla włodarza gminy Czerwonak, Marcina Wojtkowiaka, ten dzień ma ogromne znaczenie. Wójt podziękował staroście i prezydentowi za współpracę, bo gmina sama nie byłaby w stanie sfinansować takiej inwestycji. Podziękował też swoim poprzednikom na stanowisku, którzy rozpoczęli starania o przebudowę tej drogi.
– To był doskonały przykład, że w ramach samorządów potrafimy świetnie współpracować – mówił wójt. – To jest najlepszy czas dla samorządów i nigdy nam się tak dobrze nie współpracowało. Ta droga jest dla gminy bardzo ważna przede wszystkim jako dojazd do Poznania, który jest rynkiem pracy. Ale jest też ważny aspekt w drugą stronę i nie mówię tak dlatego, że chcemy wam podbierać mieszkańców, ale w aspekcie turystycznym.

Wójt podkreślił, że dotąd Czerwonak kojarzył się z atrakcyjnymi turystycznie okolicami Poznania – ale także z korkami i Centralną Oczyszczalnią Ścieków rozsiewającą przykre zapachy na całą okolicę, Teraz, gdy oba te problemy nie istnieją, można się skupić na atrakcjach turystycznych gminy Czerwonak.

Justyna Litka, prezes Poznańskich Inwestycji Miejskich, które zarządzały budową, zwróciła uwagę, że jest to kolejna poznańska inwestycja ukończona przed terminem – zgodnie z pierwotnym planem budowa miała się zakończyć dopiero w czwartym kwartale tego roku. W dodatku nie była to łatwa inwestycja, także dlatego, że była realizowana przy ciągłym i intensywnym ruchu samochodów. Prezes podziękowała też mieszkańcom okolic Gdyńskiej oraz kierowcom za cierpliwość i wyrozumiałość.

Przebudowa około 1200 m odcinka ul. Gdyńskiej rozpoczęła się pod koniec października ubiegłego roku. Obecnie, po rozbudowie, ul. Gdyńska ma dwie niezależne jezdnie, każdą z dwoma pasami ruchu, dwa nowe ronda, zatoki autobusowe, chodniki, drogi rowerowe i oświetlenie. Kosztowała 45 mln zł.

Lilia Łada

Poznań: Zabójca 73-letniej kobiety zatrzymany

0
W sobotę w jednym z mieszkań na Starym Mieście znaleziono zwłoki kobiety. Dzień później policja zatrzymała zabójcę. Okazał się nim 63-letni mężczyzna, który mieszkał z kobietą. Przyznał się do winy.

Jak ustalili policjanci, kobieta zginęła kilka tygodni wcześniej od ciosów zadanych ostrym narzędziem. Mężczyźnie za zabójstwo grozi do 25 lat więzienia lub dożywocie

el

Tulce: Koronawirus w szkole. Lekcje odbywają się bez zmian

0
Jeden z pracowników Szkoły Podstawowej w Tulcach okazał się zakażony koronawirusem. Poinformowała o tym dyrekcja placówki. Lekcje odbywają się bez zmian.

Szkoła nie musi podlegać dodatkowym rygorom, ponieważ, jak wyjaśnił dyrektor Andrzej Szymczak w specjalnym oświadczeniu, zakażony pracownik od tygodnia nie był obecny w pracy, więc sanepid uznał, że nie ma potrzeby wprowadzaniu ograniczeń w pracy placówki.

Jednak mimo to dyrektor zaapelował do rodziców swoich uczniów i pracowników szkoły o szczególnie uważną obserwację swojego stanu zdrowia i kontaktowanie się z lekarzem rodzinnym we wszystkich wątpliwych przypadkach.

Dyrektor nie poinformował, który z pracowników jest zakażony, jednak rodzice uważają, że może chodzić o katechetę, a jednocześnie wikariusza tuleckiej parafii, który właśnie od tygodnia przebywa na kwarantannie. Jest nią objęty także proboszcz parafii.

el

Polska: 377 nowych przypadków zakażeń koronawirusem. Znów spadek!

0
Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 377 nowych przypadkach zakażeń koronawirusem. Niestety, jest też aż 15 kolejnych zgonów.

„Mamy 377 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusa z województw: mazowieckiego (61), małopolskiego (52), pomorskiego (46), śląskiego (45), podkarpackiego (41), opolskiego (26), łódzkiego (24), kujawsko-pomorskiego (24), wielkopolskiego (23), dolnośląskiego (9), podlaskiego (8), lubuskiego (5), świętokrzyskiego (4), lubelskiego (4), zachodniopomorskiego (3), warmińsko-mazurskiego (2)” – podało ministerstwo na Twitterze. – „Z przykrością informujemy o śmierci 15 osób zakażonych koronawirusem (wiek-płeć, miejsce zgonu): 88-M Wrocław, 75-K, 79-K, 76-K, 85-M Łańcut, 89-K,100-K, Augustów, 63-K Lipsk, 78-M, 76-M Poznań, 70-K Warszawa, 91-K, 76-M, 88-M Kraków, 67-M Kędzierzyn-Koźle. Większość osób miała choroby współistniejące”.

Ogółem w Polsce koronawirusa wykryto u 74 529 osób w Polsce. 2 203 osoby zmarły.

el

Wielkopolska: Kolejne przypadki zakażeń koronawirusem. Jest znaczny spadek

Wyniki badań laboratoryjnych potwierdziły zakażenie koronawirusem tylko u 24 osób w regionie. Nie ma ani jednego przypadku z powiatu gostyńskiego. Niestety, są dwa nowe zgony.

1. Kobieta l. 60, powiat ostrowski, przebywa w izolacji domowej
2. Kobieta l. 35, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
3. Mężczyzna l. 67, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
4. Mężczyzna l. 35, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
5. Mężczyzna l. 30, powiat ostrowski, przebywa w izolacji domowej
6. Kobieta l. 26, powiat ostrowski, przebywa w izolacji domowej
7. Mężczyzna l. 52, powiat krotoszyński, przebywa w izolacji domowej
8. Kobieta l. 58, powiat ostrowski, przebywa w izolacji domowej
9. Kobieta l. 45, powiat leszczyński, przebywa w izolacji domowej
10. Dziecko, powiat średzki, przebywa w izolacji domowej

11. Kobieta l. 41, powiat średzki, przebywa w izolacji domowej
12. Kobieta l. 53, powiat jarociński, przebywa w szpitalu w Poznaniu
13. Kobieta l. 31, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
14. Kobieta l. 40, powiat wrzesiński, przebywa w izolacji domowej
15. Kobieta l. 58, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
16. Kobieta l. 20, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
17. Kobieta l. 32, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
18. Kobieta l. 25, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
19. Mężczyzna l. 33, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
20. Kobieta l. 73, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
21. Mężczyzna l. 29, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
22. Mężczyzna l. 61, powiat poznański, przebywa w izolacji domowej
23. Kobieta l. 68, powiat pilski, przebywa w izolacji domowej
24. Kobieta l. 78, powiat kaliski, przebywa w izolacji domowej

W szpitalu jednoimiennym przy ulicy Szwajcarskiej w Poznaniu z powodu covid-19 zmarły 2 osoby: 78-letni mężczyzna, mieszkaniec Poznania oraz 76-letni mężczyzna z powiatu ostrowskiego.

W Wielkopolsce, uwzględniając wspomnianą korektę raportu, do tej pory odnotowano 6376 przypadków zakażeń koronawirusem, z czego 853 to przypadki aktywne. 241 osób zmarło, a 5282 wyzdrowiały.

WUW, el

Międzychód: Kolizja w Luboszu. Utrudnienia w ruchu

0
Tuż przed godziną 8.00 na drodze K24 w miejscowości Lubosz kierujący samochodem marki Fiat, jechał za blisko poprzedzającego go audi – i uderzył w jego tył.

Konfrontacja pomiędzy fiatem a audi na zdrowie nie wyszła fiatowi – na szczęście uczestnikom kolizji nic się nie stało. Kierowca fiata dostał mandat, a międzychodzcy policjanci przypominają o ostrożności i zachowaniu bezpiecznych odległości pomiędzy autami. Przecenianie swoich możliwości i umiejętności kierowcy prowadzi właśnie do takich sytuacji.

KPP Międzychód, el