Strona główna Blog Strona 1651

Poznań: Uratujmy targi!

Pod takim hasłem odbywa się dziś ogólnopolski protest wszystkich firm powiązanych z branżą wystawienniczą – także Międzynarodowych Targów Poznańskich.

„Cała branża targowa mówi dziś jednym głosem” – informują inicjatorzy protestu #UratujmyTargi! Udział w ogólnopolskim proteście zapowiedzieli dziś przedstawiciele firm targowych, spedycyjnych, zabudowujących i wszystkich tych, które w wyniku pandemii znalazły się na skraju bankructwa. Z powodu odwołania imprez targowych, od ponad pół roku przedsiębiorcy ci pozostają bez pracy.

Grupa MTP wraz z setkami polskich stowarzyszeń i organizacji branżowych popiera żądania Komitetu Obrony Branży Targowej i apeluje do premiera Mateusza Morawieckiego o umorzenie całości otrzymanych kwot pomocy z PFR, a także o rekompensaty w wysokości połowy ubiegłorocznego przychodu dla firm.
„Przypominamy także, że targi są jednym z filarów polskiej gospodarki zapewniających przedsiębiorcom skuteczne narzędzia odbudowy kontaktów biznesowych, łańcucha dostaw i dystrybucji oraz pozyskania nowych kontrahentów po zakończeniu pandemii” – piszą organizatorzy.

Organizatorzy przypominają też, że od marca nie zarabiają, pomoc z tarcz antykryzysowych była symboliczna, a wiele firm, na przykład budujących i projektujących stoiska targowe, w ogóle jej nie dostało, bo nie spełniły kryteriów pomocy.

O godzinie 11:00 Komitet Obrony Branży Targowej weźmie udział w Spacerze dla Branży Targowej w Warszawie, a później złoży w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów postulaty, których wprowadzenie w życie zadecyduje o dalszym losie tysięcy polskich przedsiębiorców.

Iglica Międzynarodowych Targów Poznańskich i Hol Wschodni będą dziś oświetlone na czerwono jako wyraz wsparcia ogólnopolskiego protestu branży.

MTP, el

Poznań: Wygodniejszy wyjazd z osiedla Pomet

0
Mieszkańcy osiedla Pomet mogą już wygodniej wyjeżdżać w kierunku centrum łącznikiem prowadzącym do ul. Warszawskiej. Właśnie został wyremontowany.

Remonty nawierzchni jezdni prowadzone przez Zarząd Dróg Miejskich dotyczą nie tylko głównych ulic w mieście, którymi poruszamy się przejeżdżając z jednej części Poznania do drugiej. Są to także prace o mniejszym zakresie, wykonywane z myślą o lokalnych społecznościach.

Tak było w przypadku remontu wyjazdu z os. Pomet w ul. Warszawską. Tam w rejonie bloku położonego przy ul. Warszawskiej 75-79 odnowiona została nawierzchnia dojazdu do głównej ulicy. Stara i zniszczona nawierzchnia została sfrezowana i ułożona nowa. Odnowiono także pas dla poruszania się pieszych.

Koszt prac to 55 tysięcy złotych. Został sfinansowany ze środków, które do swojej dyspozycji ma Rada Osiedla Warszawskie – Pomet – Maltańskie.

el

Konin: Motocyklista zginął w wypadku

0
Około godziny 7.00 rano na ulicy Przemysłowej w Koninie doszło do zderzenia motocykla z samochodem osobowym. Motocyklista zginął na miejscu.

Sprawą zajmuje się policja i ustala przyczyny zdarzenia. Wypadek miał miejsce na w ruchliwym punkcie miasta – ulica Przemysłowa jest częścią drogi krajowej nr 25 – i spowodował utrudnienia w ruchu w tej części Konina.

el

Poznań: Co wydarzyło się na Fredry?

0
Według jednej wersji Antifa polowała na obrońców kościoła przy Fredry. Według drugiej była to prowokacja, by usprawiedliwić akty przemocy wobec uczestników Strajków Kobiet.

Zdarzenie miało miejsce 27 października wieczorem. Na placu Wolności trwał właśnie Strajk Kobiet. Przed kościołem na Fredry stała grupa świeckich katolików, jak się nazwali w rozmowie z Radiem Poznań – i to właśnie oni zostali zaatakowani. Jak twierdzą, stali spokojnie i rozmawiali. Ich obecność przed kościołem była spowodowana chęcią obrony go, gdyby zaatakowali go demonstranci, ale nie mieli żadnych transparentów ani haseł.

Ich zdaniem napastnicy byli bojówką Antify, mieli pałki i nóż. Gdy broniący kościoła chcieli uciec do środka świątyni, zaatakowali ich gazem łzawiącym. Jeden z zaatakowanych otrzymał nawet ranę nożem.

Na miejscu interweniowała policja. Jednak, jak informuje „Gazeta Wyborcza”, funkcjonariusze nie dostali zgłoszenia o użyciu noża, a poszkodowani nie zgłosili przestępstwa. Powiadomili tylko funkcjonariuszy, że ich zdaniem napadli ich anarchiści. Policjanci spisali osoby obecne na miejscu zajścia, a ranny trafił na SOR, gdzie założono mu dwa szwy.

Co ciekawe, o incydencie zadziwiająco szybko dowiedział się Robert Winnicki, poseł Konfederacji, który już wczoraj wieczorem opublikował komentarz na swoim profilu społecznościowym: „Na dobranoc nie mam niestety dobrych wieści. W Poznaniu lewicowe bojówki zaatakowały grupę obrońców świątyń gazem, pałkami i nożami”.

Tymczasem uczestnicy Strajku Kobiet twierdzą, że to była prowokacja. Ochrona kościoła na Fredry nie miała żadnego logicznego uzasadnienia, bo nikt go nie atakował. Protesty odbywają się przed katedrą i pałacem arcybiskupa na Ostrowie Tumskim jako głównymi ośrodkami religii katolickiej w mieście – a przypomnijmy, że uczestnicy Strajku Kobiet uważają, że to właśnie wpływ kościoła zadecydował o takim wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Organizatorzy wystosowali ostrzeżenie do wszystkich protestujących, by nie dali się sprowokować w takich akcjach i trzymali się z daleka od kościołów. „Bojówkarze zauważyli, że przerywanie nabożeństw i protesty przed kościołami oburzają ludzi i chcą wykorzystać ten fakt, by obrócić opinię publiczną przeciwko nam” – uważają uczestnicy Strajku Kobiet. – „Nie dajmy się sprowokować i omijajmy kościoły!”

Lilia Łada

Środa: Mężczyzna potrącony przez pociąg

0
Do wypadku doszło po godzinie 5.00 w miejscowości Chwałkowo w powiecie średzkim. Mężczyzna przechodzący przez tory został potrącony przez pociąg.

Mężczyzna może mówić o dużym szczęściu – wypadek skończył się dla niego jedynie obrażeniami nogi, a to rzadko się zdarza przy zderzeniach z pociągiem. Teraz jest w szpitalu, a lekarze określają jego stan jako dobry.

el

Trzemeszno: Tragiczny wypadek na obwodnicy. Kierowca nawet nie zahamował

0
62-letni mężczyzna został śmiertelnie potrącony na pasach. Kierowca zobaczył go dopiero wtedy, gdy w niego uderzył i nawet nie zaczął hamować.

Tragiczne zdarzenie miało miejsce dziś około 5.30 na drodze krajowej nr 15, na przejściu dla pieszych na skrzyżowaniu ulic Gnieźnieńskiej i Foluskiej. 62-letni mężczyzna właśnie przechodził przez przejście, gdy uderzył w niego ford. Z ustaleń policji wynika, że jego kierowca nawet nie zaczął hamować – zobaczył pieszego dopiero wtedy, gdy go potrącił.

Potrącony zginął na miejscu. Siła uderzenia była tak duża, że ciało leżało kilkadziesiąt metrów od miejsca wypadku.

el

Poznań: Strajk Studentek UAM

0
Jak podkreślają, to nie jest oficjalne wydarzenie i oficjalne stanowisko uczelni, tylko oddolna inicjatywa studentek i studentów. To właśnie oni zadecydowali, że dziś cały dzień strajkują.

Inicjatorzy wystosowali apel do wszystkich swoich kolegów i koleżanek:

„Drogie studentki oraz drodzy studenci Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu!
W związku z zaistniałą w naszym kraju sytuacją, będącą wynikiem niesprawiedliwego i skandalicznego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, MY – studenci i studentki Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu chcemy wyrazić swój sprzeciw, dołączając do Ogólnopolskiego Strajku Studentek!
NIE ZGADZAMY SIĘ NA:
-Odbieranie kobietom możliwości decydowania o własnym ciele!
-Skazywanie kobiety na cierpienie oraz ból związany z niechcianą, bądź zagrożoną ciążą.
-Odbieranie kobietom godności i podstawowych praw człowieka.
-Szerzenie dezinformacji dotyczących aborcji ze względu na wady wrodzone płodu.
-Działania przeciwko praworządności i demokracji.
-Przedmiotowe traktowanie kobiet oraz odgórne zezwolenie na wyrządzanie im krzywdy.
Dlatego w dniu 28.10.2020 rezygnujemy z uczestnictwa we wszelkich zajęciach dydaktycznych, aby wesprzeć działania kobiet w całej Polsce i pokazać, że respektowanie ich praw obywatelskich jest koniecznością, a każda z nich jest szczególnie ważną jednostką w społeczeństwie.
Jeśli chcesz aktywnie zaangażować się w protest, przekaż informację o nim innym studentkom i studentom, a także uprzedź swoich wykładowców lub poinformuj dyrekcję kierunku o udziale w strajku.

Jeżeli nie jesteś w stanie zrezygnować z uczestnictwa w zajęciach, możesz przyłączyć się do strajkowego gestu solidarnościowego. Przyjdź na zajęcia ubrany/a na czarno; ustaw symbol związany ze Strajkiem na zdjęciu profilowym lub zastąp swoje obecne tło grafiką odnoszącą się do protestu.
Liczymy na Wasze zaangażowanie!”.

Co na to władze uczelni? Godzin rektorskich nie będzie, ale protest będzie potraktowany ze zrozumieniem.

el

Wielkopolska: Terytorialsi dostarczają paczki powstańcom

0
Żołnierze 12 Wielkopolskiej Brygady OT przemierzają Wielkopolskę, by dostarczyć mieszkającym tu powstańcom warszawskim paczki z polską żywnością. Akcja ma wymiar ogólnopolski.

Paczki trafiają do ponad tysiąca powstańców warszawskich, którzy 76 lat temu walczyli o wyzwolenie Warszawy i mieszkają w Polsce. Celem akcji jest pokazanie wielowymiarowości patriotyzmu. Oprócz wartości duchowych, patriotyzm przejawia się również jako świadomość konsumencka, ponieważ w powstańczych paczkach znajduje się żywność krajowa i lokalna.

Inauguracja programu, która miała miejsce we wrześniu, jest symbolicznym podziękowaniem Powstańcom Warszawskim. Jak podkreślił szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, minister Jan Józef Kasprzyk „To wyraz wdzięczności w wymiarze symbolu dla powstańców, których trud, wysiłek i determinację staramy się podkreślać każdego dnia zarówno w wymiarze wsparcia finansowego, jak i podarunkowego, i symbolicznego jak ten”.

W dostarczaniu paczek pomagają żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, którym bliska jest idea Państwa Podziemnego. Do akcji przyłączyli się żołnierze 12 WBOT. Odwiedzili bohaterów powstania, którzy mieszkają na terenie Wielkopolski.
– Kombatanci są dla nas bardzo ważni, dlatego cieszymy się, że możemy na chwilę wywołać uśmiech na ich twarzach – tłumaczy szer. Marcin Mrówka z 12 WBOT, odpowiedzialny za kontakt z kombatantami.

To nie pierwszy raz, kiedy wielkopolscy terytorialsi działają na rzecz kombatantów.
– W trakcie pandemii covid-19 monitorujmy stan i potrzeby tych osób. Pozostajemy w kontakcie z ich opiekunami i rodzinami, dostarczamy posiłki, leki, czy paczki żywnościowe – wylicza szer. Mrówka. – Takie spotkania to z kolei dla nas żywa lekcja historii.

Żołnierze z wielkopolskiej brygady odwiedzili m.in. por. Krystynę Trzebiatkowską, pana Zbigniewa Secomskiego, mjr. Janusza Gundermana, czy por. Jadwigę Górę. Akcja wpierana jest również przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Inauguracja akcji „Paczka dla Powstańca” odbyła się 30 września w siedzibie KOWR w Warszawie. „Paczka dla Powstańca” to najnowsza odsłona promocji polskiej żywności organizowana przez Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, który przygotował paczki złożone tylko z wyrobów rodzimych producentów. Artykuły – łącznie blisko 19 000 szt. – zostały przekazane nieodpłatnie przez krajowych wytwórców żywności. W akcję zaangażował się także Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (UdSKiOR), Związek Powstańców Warszawskich oraz Wojska Obrony Terytorialnej, które zapewniają dystrybucję paczek.

WBOT, el

Jarosław Kaczyński: „Musimy się zdecydowanie przeciwstawić”

0
Wezwanie do obrony kościołów za wszelką cenę i zdecydowane przeciwstawienie się protestom kobiet. Wicepremier i prezes PiS wygłosił dziś oświadczenie, które wstrząsnęło opinią publiczną.

Prezes powiedział między innymi, że wyrok Trybunału Konstytucyjny jest całkowicie zgodny z Konstytucją i innego wyroku być nie może. Przypomniał też, że zgromadzenia powyżej pięciu osób są zakazane, bo mamy stan epidemii, a ci, którzy w takich zgromadzeniach uczestniczą, sprowadzają niebezpieczeństwo, a więc dopuszczają się przestępstwa. I władza ma obowiązek im przeciwdziałać.

Jednak znacznie gorsze są ataki na kościoły, bowiem to właśnie kościół reprezentuje jedyny system moralny, który jest w Polsce powszechnie znany. Jego odrzucenie to nihilizm.

Trzeba się temu przeciwstawić i bronić polskich kościołów za wszelką cenę i wezwał, by wszyscy członkowie Prawa i Sprawiedliwości włączyli się w obronę kościoła.

el

Poznań: Ratownicy medyczni ze Strajkiem Kobiet

0
Były okrzyki, przemówienia i wsparcie dla kobiet od ratowników medycznych. Na placu Wolności po raz kolejny zebrali przeciwnicy decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.

Tradycyjnie nie zabrakło okrzyków „J…ać PiS” i „Wyp…ać”, dostało się także prezydentowi Dudzie, premierowi, a szczególnie posłowi Wróblewskiemu, bo to z jego inicjatywy Trybunał Konstytucyjny zajął się tą sprawą.

– Mam dopiero 20 lat i studiuję, więc nie myślę o dzieciach – mówi Andrzej. – Ale denerwują mnie te kłamliwe argumenty strony rządowej. Twierdzą, że nienarodzone, niepełnosprawne dzieci mają prawo do życia i ok, ale w takim razie co z tymi z gwałtów? One nie mają prawa do życia? A te dzieci, które się zabija, żeby ocalić życie kobiecie, nie mają prawa do życia? Oczywiście urodzenie dziecka z gwałtu to straszna trauma, ale urodzenie martwego dziecka albo takiego, które zaraz umrze, chyba też? Gdzie jest różnica? Bo jakoś nie widzę.
– To jest hipokryzja – uważa jego dziewczyna Małgorzata. – Tak naprawdę wcale nie chodzi o dzieci, tylko o to, żeby kobiety znów zagonić do rodzenia dzieci, do kuchni i do pełnej zależności od mężczyzn. Ale dziewiętnasty wiek już się skończył, mamy inny świat, chociaż ci seniorzy z rządu tego nie są w stanie zrozumieć. I na to nie ma mojej zgody.

Walczące kobiety i ich mężczyzn wspierają też ratownicy medyczni, bo jak mówili, są w takiej samej sytuacji jak kobiety. W opiece medycznej są pracownikami drugiej kategorii, pracują na śmieciówkach i wymaga się od nich, by walczyli na pierwszej linii frontu z koronawirusem bez odpowiedniego wyposażenia i za najniższą krajową.
– Dla rządu my też jesteśmy złem koniecznym – mówili podczas protestu. – Rząd ma w głębokim poważaniu jeden i drugi protest. My nie możemy się doprosić spotkania z ministrem.

Ratownicy pozowali też do zdjęć z nekrologiem: „Ś.P. Ratownik Medyczny / Zawód wymiera z powodu fatalnej sytuacji nie tylko finansowej. Był zmuszony pracować 400 godzin miesięcznie, zarabiając głodową stawkę na umowie śmieciowej. Zmarł z przemęczenia pełniąc dyżur. Za sytuacje odpowiedzialny jest Rząd RP”.

Tym razem protestujący nie wybrali się na wycieczkę po mieście, ale zapowiedzieli na zakończenie wizytę u posła Wróblewskiego. W proteście uczestniczyło około 5 tysięcy ludzi.

el

Poznań: Jacek Jaśkowiak: „Pracownice mogą liczyć na naszą przychylność”

0
Prezydentowi Poznania chodzi o zapowiedziany na jutro Strajk Kobiet. „Wszystkie pracownice urzędu, które zamierzają do niego dołączyć, mają do tego prawo i mogą liczyć na naszą przychylność” – zapewnił prezydent w mediach społecznościowych.

Jacek Jaśkowiak zaapelował też do innych pracodawców, by nie zniechęcali kobiet do udziału w strajku.
„One walczą o swoje prawa! Wspierajmy je!” – napisał.

Zgodnie z zapowiedzią Ogólnopolskiego Strajk Kobiet w środę kobiety nie idą do pracy, biorąc urlop na żądanie, bezpłatny czy jakikolwiek inny, zamykają sklepy, lokale zostawiając informację: „nieczynne z powodu awarii państwa”.
„Skoro Polska nie działa, zatrzymajmy ją! I zróbmy sobie nową!” – apelują.

Przypomnijmy, że wsparcie dla strajku zapowiedział już Tomasz Lewandowski, prezes ZKZL. 

el

Uwaga! Nowe zasady kwarantanny

0
Główny Inspektor Sanitarny poinformował, że zmieniają się zasady odbywania kwarantanny. Teraz będzie musiała się jej poddać tylko osoba, która miała bezpośredni kontakt z zakażonym. Jej domownicy już nie.

– Zasady zmieniły się, i to dość znacznie – mówi Cyryla Staszewska, rzeczniczka prasowa Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu. – Dotąd kwarantanna obejmowała nie tylko osobę, która miała kontakt z zakażonym, ale także wszystkich domowników tej osoby. Obecnie kwarantanna obejmuje tylko osoby z bezpośredniej styczności. Objęta kwarantanną obecnie jest tylko osoba, która miała kontakt z zakażonym i zobowiązana do założenia aplikacji „kwarantanna domowa”.

Dzięki aplikacji sanepidowi będzie znacznie łatwiej wprowadzić dane osoby objętej kwarantanną do systemu i powiadomić policję. Dzięki temu sanepid nie będzie już także musiał wydawać decyzji o zakończeniu kwarantanny, bo wszystkie niezbędne dane będą właśnie w systemie.

Zmiana przepisów dotyczy tylko tych osób, które właśnie rozpoczynają kwarantannę. Ci, którzy są w trakcie, przechodzą ją według dotychczasowych zasad. Procedura objęcia kwarantanną w pozostałych punktach nie uległa zmianie: nadal to lekarz rodzinny zleca test, a jeśli okaże się pozytywny, sanepid kieruje zakażoną osobę na kwarantannę.

el

Poznań: Sprawdź, do jakiego punktu idziesz na test!

0
NFZ prosi pacjentów, by zwracali uwagę, do jakiego punktu pobrań prób na obecność koronawirusa się wybierają i jakie formalności musza spełnić w zależności od tego, dokąd idą na wymaz. Dlaczego to takie ważne?

Punktów poboru wymazów na obecność koronawirusa jest w Poznaniu całkiem sporo i są prowadzone przez różne jednostki. I właśnie w tym tkwi problem.
– Chodzi o to, że z tych punktów pobrań finansowanych przez NFZ mogą korzystać osoby, którym wykonanie testu zlecił lekarz- tłumaczy Marta Żbikowska-Cieśla, rzeczniczka prasowa NFZ. – Powinny one posiadać kod otrzymany od lekarza, który uprawnia do bezpłatnego wykonania testu, a tym samym pobrania wymazu. Trzeba też pamiętać, że taka próbka z materiałem biologicznym trafia potem do laboratorium, a to jest zupełnie inny podmiot. Natomiast mobilne, tymczasowe punkty drive-thru uruchamiane na kilka dni przez wojewodę w określonym miejscu, były dostępne dla wszystkich chętnych, co może wprowadzać w błąd.

Wielkopolski NFZ dostaje sporo sygnałów od pacjentów, którzy dopiero po zgłoszeniu się do punktu dowiedziały się, że potrzebują zlecenia od lekarza. Powodem było to, że wcześniej nie zainteresowały się, kto punkt prowadzi. Tymczasem wszystkie punkty zorganizowane przez NFZ wraz z wymogami, jakie trzeba spełnić, by z nich skorzystać, są ujęte na stronie i warto tam zajrzeć, żeby się upewnić, że trafimy do właściwego punktu. Przy lokalizacjach punktów są też podane kontakty telefoniczne, można więc także zadzwonić i zapytać, o której godzinie najlepiej się zjawić, żeby nie stać w kolejce. Dwa kolejne punkty NFZ wraz ze szpitalem im. Raszei uruchomił przy stadionie.

el

Poznań: Znicze przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości

0
Kilkadziesiąt zniczy stanęło dziś przed poznańską siedzibą PiS. W silnej asyście policji zapalali je działacze partii Razem, społecznicy i zwykli obywatele w proteście przeciwko decyzji Trybunału Konstytucyjnego.

Przypomnijmy: w miniony czwartek Trybunał Konstytucyjny zadecydował, że aborcja dokonywana z powodu nieuleczalnej choroby lub letalnych wad płodu jest niezgodna z Konstytucją, co wzburzyło wszystkie kobiety w Polsce. Od tego czas trwają nieustannie demonstracje i protesty w całym kraju. Akcja zapalania zniczy była jedną z nich.

“Przyjdź i zapal znicz pod siedzibą sadystów, polityków, którzy chcą trafić do swojego nieba za cenę bólu i cierpienia tysięcy kobiet” – zapraszali organizatorzy przed siedzibę Prawa i Sprawiedliwości przy Młyńskiej 14.

Przed siedzibą PiS zjawiło się kilkadziesiąt osób. Większość ze zniczami.

Trybunał nie jest konstytucyjny, nie ma umocowania prawnego do tego, żeby wydawać tego typu orzeczenia – mówi Marcin Staniewski, organizator protestu. – Pani Przyłębska może porozmawiać, może wydać opinię, natomiast nie jest to dla nas wiążące i liczymy na to, że w trybie czy bez trybu tego orzeczenia nie będzie.

– Nie zgadzamy się na to, żeby podstarzali panowie decydowali za nas. Każda kobieta ma prawo sama decydować o sobie i swoim życiu – dodawała społeczniczka Beata Karczewska-Krzemińska. – Walka trwa! Nie zgadzamy się na zakaz aborcji!

Uczestnicy zapalili znicze przed siedzibą Prawa i Sprawiedliwości, które mają symbolizować upadek wartości europejskich, do których do tej pory Polska dążyła jako kraj.

Marcin Staniewski zwraca też uwagę, że takich decyzji nie podejmuje się zwłaszcza podczas pandemii, kiedy są inne, ważniejsze sprawy i wystarczająco dużo problemów, zwłaszcza w sferze medycznej, i bez walki o aborcję. I bez wsparcia państwa.
– To wsparcie państwa wygląda teraz następująco – mówi Marcin Staniewski. – Nie ma szczepionek na grypę, trudno dostać tabletki „dzień po”, które kiedyś były dostępne, a obecnie nie są, trudno dostępne są nawet zwykłe tabletki antykoncepcyjne, a wielu farmaceutów zasłania się klauzulą sumienia. Tymczasem ona farmaceutów nie powinna w ogóle obowiązywać, bo oni przecież tylko wydają leki zapisane przez lekarza.

Zakaz aborcji eugenicznej otwiera drogę dalszym zaostrzeniom prawa w tej dziedzinie i sprawia, że Polska powoli staje się państwem wyznaniowym.
– A my nie chcemy być państwem wyznaniowym, my chcemy mieć swobodę działania – podsumowuje Staniewski. – Żeby każda kobieta mogła sama podjąć decyzję. I nie ma się co dziwić, ze kobiety wychodzą na ulicę, bo nie żyjemy w państwie feudalnym! My jako męskie wsparcie mówimy wyraźnie: czas zakończyć to, czas unieważnić i nie będziemy negocjować praw człowieka z nikim. Bo prawa człowieka to nie jest żaden przywilej, one są dane każdemu z nas.

Lilia Łada

Poznań: Nieczynne z powodu awarii państwa

0
Pod takim hasłem jutro będą strajkować kobiety w całym kraju. Na szczęście są pracodawcy, którzy wspierają kobiecy protest i sami ułatwiają im strajkowanie tego dnia.

Zamknięcie się na jeden dzień w geście solidarności zapowiedział popularny łazarski lokal „Pączuś i kawusia”, mieszczący się przy Rynku Łazarskim.

O wsparcie dla protestujących zaapelował też Tomasz Lewandowski, prezes ZKZL.
„Apeluję o pełne wsparcie dla tej akcji i udzielenie pomocy wszystkim tym, którzy walczą o prawo do decydowania o swoim ciele, prawo do ochrony zdrowia i zapobiegania cierpienia” – napisał w mediach społecznościowych. – „Jutro zdajemy egzamin z przyzwoitości. Nie zawiedziemy!”.

Prezes Lewandowski opublikował też swój list do kobiet zatrudnionych w ZKZL:
„Ostatni tydzień października przyniósł nie tylko niepokojący wzrost zachorowań na covid-19, ale też rozgrzewające do czerwoności emocje społeczne związane z rozstrzygnięciem Trybunału Konstytucyjnego w sprawie dopuszczalności aborcji. nie jest moja rola jako pracodawcy w jakikolwiek sposób wpływać na Państwa w tej sprawie. Nie zamierzam też zachęcać do jakichkolwiek zachowań. Chciałbym jednak, żebyście miały/mieli przekonanie o moim pełnym wsparciu i identyfikowaniu się z walką o podstawowe prawa kobiet do decydowania o swoim ciele, prawa do ochrony zdrowia i zapobiegania cierpieniu.

Piszę te słowa, ponieważ na jutro (środę 28 października) zapowiedziano masowe strajki i powstrzymywanie się od pracy przez kobiety i wspierających je mężczyzn. Na moje wsparcie z pewnością Drogie Panie możecie liczyć. Tym samym uprzejmie proszę wszystkie osoby, które tego dnia będą świadczyły pracę, o takie jej zorganizowanie, by w jak najmniejszym stopniu odbiło się to na jakości usług świadczonych na rzecz naszych najemców. Zachowajmy w tych dniach solidarność, której tak bardzo w ostatnim czasie brakuje”.

el

Poznań: Trwa budowa szpitala tymczasowego na MTP

0
Wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk spotkał się dziś z grupą roboczą zajmującą się budową szpitala. W wideokonferencji wzięli udział przedstawiciele Poznania, MTP i szpitala im. J. Strusia.

Zgodnie z planem Wielkopolska ma być jednym z pierwszych województw, w którym ruszy szpital tymczasowy dla pacjentów z koronawirusem. Obecnie w przyszłym szpitalu trwają prace przygotowawcze związane z infrastrukturą techniczną. Zgodnie z założeniami ma on docelowo pomieścić około 500 łóżek oraz dodatkowych ponad 40 łóżek respiratorowych.

Działania placówki tymczasowej będzie nadzorował szpital im. Józefa Strusia przy ul. Szwajcarskiej w Poznaniu, który ma już doświadczenie w zakresie opieki i koordynacji pacjentów z covid-19.

Obecnie trwa kompletowanie kadry medycznej. W tej sprawie wojewoda rozmawiał już z Wielkopolską Izbą Lekarską i Okręgową Izbą Pielęgniarek i Położnych w Poznaniu. Wojewoda spotkał się również z rektorem Uniwersytetu Medycznego prof. Andrzejem Tykarskim oraz prorektorem prof. Zbigniewem Krasińskim.

W najbliższych dniach ruszy strona rekrutacyjna dla lekarzy, pielęgniarek, techników elektroradiologii, ratowników i opiekunów medycznych czy wolontariuszy, którzy będą chcieli pracować w szpitalu tymczasowym.
– Liczymy na każdą parę rąk, każde wsparcie. Ta pomoc jest bezcenna – mówi wojewoda wielkopolski Łukasz Mikołajczyk.

W związku z organizacją szpitala covidowego na terenie MTP wojewoda powołał również pełnomocników: ds. medycznych została nim doktor Luiza Maria Korol i ds. technicznych – Krzysztof Kołcz, kierownik Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego.
– Stworzenie szpitala to ogromne wyzwanie organizacyjne, zarówno w aspekcie jego budowy, jak i późniejszego funkcjonowania – mówi wojewoda. – Na dziś prace przebiegają zgodnie z planem i wszystko wskazuje na to, że do końca listopada uda się rozpocząć funkcjonowanie placówki. Jestem zbudowany współpracą z miastem, MTP i szpitalem przy Szwajcarskiej. Na bieżąco rozwiązujemy problemy, które pojawiają się na horyzoncie. Robimy to po wielkopolsku, czyli porządnie.

W spotkaniu udział wzięli wiceprezydent Poznania Jędrzej Solarski, prezes MTP Tomasz Kobierski oraz dyrekcja szpitala im. Józefa Strusia przy ul. Szwajcarskiej. Wideokonferencje zespołu odbywają się każdego dnia. O szczegółach przedsięwzięcia wojewoda wielkopolski poinformuje w najbliższych dniach wspólnie z prezydentem Poznania na specjalnej konferencji prasowej.

WUW, el

Poznań: 21-letnia Julia pobita wczoraj przed katedrą. Policja prowadzi śledztwo

0
Jeden z mężczyzn uderzył ją pięścią w głowę, a gdy upadła, zaczął ją kopać. Pomógł mu kolega. Policja nie zareagowała.

Tak wyglądały poniedziałkowe zajścia przed Katedrą Poznańską według relacji Marty Danielewicz, dziennikarki „Głosu Wielkopolskiego”, która stała kilkanaście metrów od zajścia.

Przypomnijmy: od kilku dni kobiety wraz z wspierającymi je mężczyznami protestują w całej Polsce przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którym aborcja z powodu nieuleczalnej, śmiertelnej choroby lub wad letalnych nie będzie już zgodna z prawem. Teraz Polki zgodnie z prawem będą mogły usunąć ciążę tylko wtedy, gdy pochodzi z czynu zabronionego albo zagraża życiu kobiety.

Po ogłoszeniu wyroku kobiety wyszły na ulice w całej Polsce, także w Poznaniu, i protestują codziennie od ubiegłego czwartku. Uczestnicy protestu zbierają się na placu Wolności i idą na Ostrów Tumski, z przystankiem przed biurami Prawa i Sprawiedliwości na Młyńskiej.

Nie inaczej było w poniedziałkowy wieczór. Tłum liczący około 20 tysięcy osób ruszył na Ostrów Tumski, ale po drodze już czekali na nich narodowcy i kibole, jak informowaliśmy. Policja odizolowała ich kordonem od strajkujących kobiet, ale udało im się i tak przedostać przed Katedrę i zaatakować demonstrantów. Wtedy właśnie została pobita Julia, tuż obok przejścia podziemnego, a wszystko działo się na oczach dziennikarki „Głosu Wielkopolskiego”, która stała kilkanaście metrów dalej. „Głos…” opublikował jej relację z tego zdarzenia. Dziennikarka i kilka osób znajdujących się w pobliżu podbiegło do dziewczyny, chcieli też zatrzymać napastników, ale zdążyli uciec. Jak zwraca uwagę dziennikarka, w pobliżu znajdowali się funkcjonariusze policji, ale żadne z nich nie zareagował na atak na dziewczynę. Gdy natomiast świadkowie próbowali zgłosić napaść i prosili o pomoc – usłyszeli, że mają się zgłosić na komisariat Nowe Miasto i złożyć doniesienie.

Zawiadomienie już zostało złożone przez samą pokrzywdzona i potwierdza to policja, która będzie w tej sprawie prowadzić dochodzenie i zabezpieczać monitoring.

Na prawicowych forach krążą nagrania z zajść przed katedrą. Kilka opublikowali Wildeccy Fanatycy, inne udostępnił na swoim profilu na Twitterze… poseł Bartłomiej Wróblewski. Wszystko są firmowane przez skrajnie prawicowe bojówki i opisane słowami, wśród których określenia „lewacka hołota” i „rozwydrzony babsztyl” są jednymi z łagodniejszych.

el

Leszno: Dwóch zatrzymanych kierowców – i każdy z ponad 4 promilami alkoholu!

0
Dwóch kierowców mających zatrważające stężenie alkoholu w organizmie zostało zatrzymanych przez świadków nieodpowiedzialnej jazdy. Okazało się, że obaj mieli ponad 4 promile alkoholu w organizmie, a jeden z nich – zakaz kierowania pojazdami.

Pierwszy przypadek miał miejsce 26 października około godz. 19.30. Dwóch przechodniów na leszczyńskim Zatorzu zainteresowała jadąca niepewnie skoda. Auto w pewnym momencie zatrzymało się w rejonie jednego ze skrzyżowań i przez dłuższy czas stało z włączonym silnikiem. Zaniepokojeni mężczyźni podeszli do pojazdu, aby zainteresować się losem kierowcy. Po otwarciu drzwi z auta wydostał się intensywny zapach alkoholu.

Świadkowie wyjęli ze stacyjki kluczyki, aby uniemożliwić ewentualną dalszą podróż kierowcy. Ten spał z głową opartą o zagłówek. Na siedzeniu pasażera oraz na podłodze znajdowały się puste oraz wypełnione alkoholem puszki i butelki. Mężczyźni natychmiast powiadomili o zaistniałej sytuacji policję.

Zaspanego i kompletnie pijanego kierowcę obudzili dopiero policjanci. Mężczyzna oświadczył, że przyjechał z Gostynia do swojej żony. Nie był jednak w stanie wytłumaczyć, jak znalazł się w tym miejscu oraz ile wypił alkoholu. Po sprawdzeniu przez mundurowych stanu trzeźwości okazało się, że 41-latek z Leszna miał ponad 4 promile alkoholu w organizmie. Nie posiadał przy sobie wymaganego dokumentu prawa jazdy.

Drugi z kierowców został zatrzymany przez świadka nieodpowiedzialnej jazdy w Rydzynie 24 października. Nietrzeźwy kierowca był obserwowany przez mężczyzna aż od Leszna, bo jego niestandardowy styl jazdy nasuwał przypuszczenie, że z trzeźwością kierowcy jest coś nie tak. W międzyczasie o swoich podejrzeniach świadek poinformował policję. Kiedy kierowca forda zatrzymał pojazd na jednej z ulic Rydzyny, mężczyzna podszedł do samochodu i wyjął kluczyki ze stacyjki.

Kierowca był wyraźnie nietrzeźwy, miał bełkotliwą mowę oraz problemy z poruszaniem się. Policjanci będący na miejscu sprawdzili stan trzeźwości kierowcy forda. Okazało się, że posiadał w organizmie ponad 4 promile alkoholu oraz dodatkowo sądowy zakaz kierowania pojazdami. 51-latek z województwa śląskiego oświadczył, że właśnie jest w trasie z Warszawy na Śląsk.

Obaj zatrzymani nietrzeźwi kierowcy za swoje czyny odpowiedzą przed sądem, a policja dziękuje świadkom zaangażowanym w zatrzymania skrajnie nieodpowiedzialnych kierowców, za ich wzorowe, godne naśladowania zachowanie. Swoją postawą uniemożliwili dalszą, niewątpliwie zagrażającą innym uczestnikom ruchu, jazdę pijanych kierowców.

KWP, el

Poznań: Strajk kobiet także dziś na ulicach

0
Zapalenie znicza przed biurem Prawa i Sprawiedliwości na Młyńskiej i wiec na placu Wolności. Tak wygląda dalsza część Strajku Kobiet w Poznaniu.

„Przyjdź i zapal znicz pod siedzibą sadystów, polityków, którzy chcą trafić do swojego nieba za cenę bólu i cierpienia tysięcy kobiet” – zapraszają organizatorzy przed siedzibę Prawa i Sprawiedliwości przy Młyńskiej 14. – „Walka trwa! Nie zgadzamy się na zakaz aborcji!”.

Każdy chętny może przyjść i zapalić znicz. Organizatorzy proszą tylko o zachowanie dystansu społecznego, używanie maseczek oraz dezynfekcję rąk.
„Jedna zaraza wystarczy” – wyjaśniają.

Natomiast o godzinie 19.00 tradycyjnie już na plac Wolności zaprasza Strajk Kobiet, Poznański Ruch Antyfaszystowski i Pokolenie KOD. Tym razem to spotkanie stacjonarne pod hasłem „Wkurw trwa!”.

W piątek kobiety ruszają na Warszawę.

el