Strona główna Blog Strona 1554

Poznań: Tramwaj na osiedle Kopernika coraz bardziej realny

0
„Projekt Copernicus gotowy na dofinansowanie” – poinformowały dziś władze miasta. Chodzi o trasę tramwajową na osiedle Kopernika, która powstanie, o ile uda się zdobyć dofinansowanie unijne.

Projekt ma już decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach i teraz tylko pozostaje kwestia, czy załapie się na dofinansowanie w ramach perspektywy unijnej 2021-2027. Jeśli tak – to w mieście powstanie kolejna trasa tramwajowa ku wygodzie mieszkańców.

– Zależy nam, by tramwaj docierał tam, gdzie mieszka lub będzie mieszkać dużo ludzi – mówi Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. – Stąd między innymi budowa trasy na Naramowice, czy na Falistą wzdłuż ul. Unii Lubelskiej. Chcemy też ograniczyć liczbę samochodów wjeżdżających do centrum. Dlatego planujemy budowę torowiska na ul. Ratajczaka, co skróci dojazd z Dębca i Wildy do śródmieścia. W planach mamy kolejne trasy tramwajowe, z których najbardziej realna jest ta na osiedle Kopernika. Ułatwi ona i skróci dojazd do centrum kilkudziesięciu tysiącom mieszkańców. Będziemy się też starali o unijne dofinansowanie na kolejne odcinki trasy na Naramowice, przedłużenie tramwaju w stronę stacji Poznań Wschód oraz inne będące na etapie opracowania linie.

Koncepcja trasy jest gotowa od 2016 roku, na jej podstawie powstał „Program funkcjonalno-użytkowy”, a później Studium Wykonalności. 1 grudnia 2020 roku Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Poznaniu wydała też decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach dla przedsięwzięcia polegającego na budowie trasy tramwajowej na os. Kopernika w Poznaniu.

O zdanie byli też pytani mieszkańcy, którzy wypełnili 1295 ankiet na przełomie 2016 i 2017 r. Większość z nich (73 proc.) zdecydowanie opowiedziała się za budową trasy tramwajowej na osiedle Kopernika.

A jak będzie przebiegała ta trasa?
– Przebieg projektowanej trasy tramwajowej do osiedla Kopernika został wyznaczony przez obszar zabudowy mieszkaniowej wzdłuż następujących ulic: Arciszewskiego, Pogodnej i Promienistej – mówi Jan Gosiewski, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego w Poznaniu.

Trasa tramwajowo – autobusowa będzie się rozpoczynała od skrzyżowania ulic Reymonta i Hetmańskiej, a dalej będzie biegła wzdłuż ulicy Arciszewskiego. Trasa tramwajowa licząca 3,3 km długości będzie biegła ulicami: Zamkniętą, Pogodną, Rembertowską i Promienistą aż do pętli tramwajowo-autobusowej na osiedlu Kopernika. Dzięki niej dostęp do tramwaju uzyska całe osiedle Kopernika, budynki na Raszynie, cmentarz Górczyński i zabudowa ulicy Arciszewskiego.

– Chcielibyśmy aby już w 2025 mieszkańcy mogli korzystać nowej linii tramwajowej – mówi Jan Gosiewski. – Nowa trasa będzie znaczącym ułatwieniem w transporcie publicznym nie tylko dla mieszkańców osiedli usytuowanych w rejonie ulic Arciszewskiego, Pogodnej i Promienistej – jej oddziaływanie rozciągać się jednak będzie również na Junikowo oraz Górczyn. Rozważana jest możliwość realizacji trasy tramwajowej na os. Kopernika wraz z dodatkowym odcinkiem nowego torowiska w ulicy Grochowskiej od skrzyżowania ulic Arciszewskiego-Hetmańska-Reymonta do ulicy Grunwaldzkiej, tj. zgodnie z przebiegiem wskazanym w Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Poznania.

Tramwaj na os. Kopernika powstanie, jeśli uda się uzyskać na tę inwestycję dofinansowanie w ramach nowej perspektywy unijnej na lata 2021-2027.

UMP

Dopiewo: Zmiana terminu wyborów wójta

0
W pierwszej wersji wybory miały się odbyć 7 marca, a obecnie ustalona data przedterminowych wyborów w gminie Dopiewo to niedziela 11 kwietnia.

O zmianie terminu poinformował KWW Pawła Przepióry, jednego z kandydatów na wójta. W wyborach wystartują dwie osoby: Paweł Przepióra i Paweł Bączyk, obaj z własnych komitetów wyborczych.

Przypomnijmy, że przedterminowe wybory są koniecznością po nagłej śmierci w grudniu ubiegłego roku wójta Adriana Napierały. Obecnie obowiązki wójta pełni z polecenie premiera Zbyszko Górny, były poznański radny Prawa i Sprawiedliwości i były radny Rady Osiedla Starołęka-Minikowo-Marlewo w Poznaniu.

Poznań: Półmaraton zostanie przełożony?

0
Miał się odbyć 3 kwietnia 2020 roku, ale został przełożony na 18 kwietnia 2021 roku. Jednak wszystko wskazuje na to, że 13. PKO Poznań Półmaraton w tym terminie też się nie odbędzie.

Na stronie półmaratonu nie ma żadnej informacji na ten temat, ale Onet.pl poinformował, że według organizatorów, Poznańskich Ośrodków Sportu i Rekreacji, mało prawdopodobne jest przeprowadzenie wydarzenia 18 kwietnia. Ryzyko związane z pandemią jest jednak zbyt duże.

Ale żadna decyzja o tym, czy półmaraton zostanie przeniesiony, a jeśli tak, to na jaki termin – jeszcze nie została podjęta. Organizatorzy zapowiadają podanie jej w najbliższym czasie.

 

Poznań: Rasizm w szpitalu Krysiewicza?

0
Jedna z lekarek w szpitalu dziecięcym przy Krysiewicza miała nazwać „czarnuchami” ciemnoskórych pacjentów. Poseł Adam Szłapka zwrócił się o interwencję do Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej.

Sprawę nagłośniła „Gazeta Wyborcza” – napisała do niej poznanianka, która była świadkiem całego zdarzenia, bo tak jak czarnoskórzy rodzice czekała na pomoc dla swoich dzieci.

Zgodnie z wersją kobiety, lekarka, która miała dyżur, była wobec nich bardzo niemiła i potraktowała jak symulantów, nie miała też przy tym zupełnie podejścia do dzieci i krzyczała na wystraszone i nie czujące się najlepiej maluchy.

Ale to było nic w porównaniu z zachowaniem lekarki wobec czarnoskórych rodziców. Kazano im czekać w oddzielnym pomieszczeniu, a gdy wyszli z gabinetu lekarskiego po wizycie, to lekarka zaczęła wietrzyć gabinet. Jak powiedziała „śmierdzi murzyńskim smrodem, bo czarnuchy przyszły”.

Szpital po artykule „Gazety Wyborczej” zapowiedział wyjaśnienie sytuacji – zwłaszcza że skargi na zachowanie tej konkretnej lekarki zdarzały się już wcześniej, i to nie raz. Wtedy skierowano ja na szkolenie z komunikacji, które najwyraźniej niewiele dało.

Jakie kroki szpital przedsięweźmie teraz – nie wiadomo, bo najpierw chce poznać wersję wydarzeń samej lekarki, nie wpłynęła też żadna oficjalna skarga na jej zachowanie.

W sprawie zainterweniował też poseł Adam Szłapka z Nowoczesnej. Poseł napisał pismo z apelem o interwencję do dr Pawła Kopyry, Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej.
„Chcę zwrócić uwagę, że – jak wskazują media – to nie pierwszy przypadek skandalicznego zachowania opisanej w artykule lekarki” – napisał poseł. – „Grubiańskie zachowania miały już miejsce zarówno w 2008 roku, jak i w 2014 roku, co skutkowało czasowym odsunięciem od dyżurów oraz wysłaniem lekarki na szkolenia. Również rzeczniczka prasowa szpitala przy ul. Krysiewicza potwierdza, że w przeszłości kilkukrotnie miały już miejsce skargi w związku z zachowaniem doktor, a ostatnia z nich wpłynęła w 2019 roku. Wszystko to dowodzi, że nie mamy do czynienia z jednostkowym, nieakceptowalnym przypadkiem, ale problemem, który od wielu lat nie jest skutecznie rozwiązany”.

Poseł zaapelował do rzecznika o rozwiązanie problemu i o powiadomienie go o wynikach działań.

Poznań: Pucek kontra Sterczewski z aborcją w tle

0
„Poseł niosący dzieciom śmierć. Straszne” – napisał poznański polityk Jarosław Pucek komentując działania posła Franciszka Sterczewskiego, który rozwieszał plakaty Strajku Kobiet z hasłem „Potrzebujesz aborcji?”.

Zdaniem Pucka, działacza Porozumienia Jarosława Gowina i wiceprezesa Krajowego Zasobu Nieruchomości, takie działanie to „ostateczny upadek”: „Poseł Koalicji Obywatelskiej jawnie i otwarcie promuje aborcję na życzenie, jednocześnie promuje organizację oferujące przeprowadzenie nielegalnej aborcji” – napisał w mediach społecznościowych, udostępniając post Franciszka Sterczewskiego.

Poseł Koalicji Obywatelskiej napisał w czwartek, że jest w miejscowościach powiatu poznańskiego, gdzie rozwiesza plakaty z kontaktami do organizacji pomagającym kobietom w dostępie do bezpiecznej aborcji.
„Pamiętajmy, że bestialskie prawo, które próbuje nam narzucić PiS najbardziej uderza w kobiety w gorszej sytuacji ekonomicznej, często mieszkające poza większymi miastami” – napisał. – „Bezpieczna i dostępna aborcja jest prawem każdej kobiety. Po prostu”.

Na plakacie są adresy i numery kontaktowe do ośrodków, które pomagają kobietom potrzebującym pomocy zorganizować aborcję. Plakaty można też odebrać w biurze poselskim posła Sterczewskiego przy ul. Mostowej 31.

I ten właśnie wpis tak bardzo nie spodobał się Jarosławowi Puckowi, że upublicznił go na swoim profilu z odpowiednim komentarzem.

Jednak jeśli myślał, że uda mu się wygrać potyczkę na słowa ze posłem – to bardzo się pomylił. Franciszek Sterczewski z całym spokojem odpisał: „Dzięki, Jarku. (tu emotikonek z serduszkiem) Takie słowa od Ciebie to prawdziwy komplement. Mam nadzieję, że robiąc jajecznicę nie masz zbyt dużej traumy z powodu zabicia kurczaka. Ściskam! ”

Obaj panowie już nie raz się ostro ze sobą ścierali – Franciszek Sterczewski rozpoczął swoją karierę polityczną krytykując prezydenta Ryszarda Grobelnego i jego politykę – a Pucek był wówczas prezesem Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych i… członkiem Platformy Obywatelskiej. Zdecydowanie popierał też styl rządzenia miastem przez Ryszarda Grobelnego. Sterczewski w 2019 roku wystartował w wyborach do Sejmu i zdobył mandat mimo ostatniego miejsca na liście. Natomiast Jarosław Pucek w 2019 roku startował do Senatu, ale z list… Prawa i Sprawiedliwości. Wcześniej chciał zostać prezydentem Poznania na miejsce Jacka Jaśkowiaka. Oba plany się nie powiodły.

Czy będziemy mieć nowego premiera?

0
Tego zdania jest poseł Cezary Tomczyk, szef klubu PO. I stawia na Daniela Obajtka albo Mariusza Błaszczaka.

Jak informuje portal dorzeczy.pl, Jarosław Kaczyński z dużym uznaniem, zdaniem posła, wypowiada się na temat Daniela Obajtka, prezesa Orlenu. Miał powiedzieć, że on „uczyni jeszcze dużo więcej dla Polski”. Natomiast poseł Tomczyk zwraca uwagę, że prezes Orlenu był kiedyś oskarżony o korupcję, a sprawę opisał „Dziennik Łódzki”, wchodzący w skład koncernu Polska Press, kupionego niedawno przez Orlen.

Poseł powiedział też, że o zmianie premiera od miesięcy się plotkuje na korytarzach sejmowych, a w plotkach padają dwa nazwiska następców Mateusza Morawieckiego: Błaszczaka i Obajtka. Jego zdaniem każdy z nich jest złym wyborem, jeśli chodzi o zarządzanie Polską.

 

Poznań: Ławica bez regularnych lotów

0
Dziś wyleciał ostatni rejsowy samolot z Ławicy. Wszystkie regularne połączenia zostały zawieszone z powodu pandemii koronawirusa.

Wczoraj połączenia do Amsterdamu zawiesiła linia KLM. Dziś odbył się ostatni lot do Warszawy – PLL LOT także zawiesiły połączenia.

Jak informuje Błażej Patryn, rzecznik prasowy Ławicy, według obecnych danych i sytuacji na powrót regularnych połączeń będzie można liczyć dopiero 12 lutego – wtedy ponownie wyruszy samolot KLM do Amsterdamu. Do tego czasu lotnisko będzie obsługiwało jedynie loty czarterowe i pojedyncze połączenia do Wielkiej Brytanii, które zapowiada WizzAir. Ale będą się one odbywać nieregularnie, w zależności od liczby pasażerów.

Regularne połączenia mają wrócić w marcu, pod koniec miesiąca – tak przynajmniej na teraz prognozuje branża lotnicza, ale wszystko zależy od rozwoju pandemii i ten termin wcale nie jest pewny.

Wielkopolska: Mamy nowego wojewodę

0
Michał Zieliński, dyrektor wielkopolskiego oddziału ARiMR, będzie nowym wojewodą wielkopolskim, poinformowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

„Premier Mateusz Morawiecki, na wniosek ministra Mariusza Kamińskiego, powołał Pana Michała Zielińskiego, dotychczasowego dyrektora wielkopolskiego oddziału ARiMR, na stanowisko wojewody wielkopolskiego” – podało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w mediach społecznościowych.

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa jest główną instytucją wspierającą procesy przemian i działań służących rozwojowi polskiego rolnictwa i obszarów wiejskich, głównie za pomocą dopłat bezpośrednich, które są najważniejszym instrumentem wsparcia udzielanego rolnictwu.

Jarosław Kaczyński wydał oświadczenie w sprawie zakupu respiratorów

0
Chodzi o słynną transakcję z kwietnia ubiegłego roku z firmą E&K, po której ministerstwo nie zobaczyło ani respiratorów – ani pieniędzy, które za nie zapłaciło.

„Oświadczenie Wiceprezesa Rady Ministrów, Przewodniczącego Komitetu ds. Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych Jarosława Kaczyńskiego
29.01.2021

Oświadczam, że po zapoznaniu się ze sprawą zakupu respiratorów w kwietniu 2020 r., mogę stwierdzić, iż decyzja o skorzystaniu z firmy E&K została podjęta w oparciu o informacje przekazane przez służby specjalne, które nie dostrzegały przeciwwskazań do podjęcia takiej współpracy. Należy podkreślić, że służby specjalne w związku z występującymi trudnościami, w tym niepełną realizacją zamówienia przez kontrahenta, podjęły również działania wyjaśniające ex post, które nie wykazały po stronie Ministerstwa Zdrowia żadnych przesłanek wskazujących na możliwość nadużyć, działań korupcyjnych lub innych czynów zabronionych przy zakupie respiratorów.

Jarosław Kaczyński
Wiceprezes Rady Ministrów
Przewodniczący Komitetu ds. Bezpieczeństwa Narodowego i spraw Obronnych”.

Przypomnijmy, że Ministerstwo Zdrowia kupiło w marcu ubiegłego roku 1,2 tys. respiratorów za 200 mln zł od firmy E&K po cenach znacznie wyższych niż rynkowe, w dodatku płacąc ponad 70 mln zł jako zaliczkę. Ale ostatecznie po kilku miesiącach monitów ministerstwo dostało tylko 200 respiratorów, otrzymało też zwrot nadpłaty w wysokości ponad 14 mln euro. Jednak posłowie KO Dariusz Joński i Michał Szczerba złożyli w czerwcu ubiegłego roku w tej sprawie doniesienie do prokuratury o możliwości narażenia przez ministra zdrowia Skarbu Państwa na straty w związku z zakupem respiratorów. Takie wnioski wyciągnęli ze swojej kontroli poselskiej. Dodatkowo, według ich ustaleń, respiratory dotarły do Polski bez niezbędnych przewodów, kart gwarancyjnych i certyfikatów użytkowania i w ogóle nie powinny zostać przyjęte przez ministerstwo.

Poznań: 10 tysięcy pacjentów zaszczepionych na MTP

0
Pani Janina Budna ma 70 lat – i jest dziesięciotysięczna pacjentką zaszczepioną dziś w punkcie szczepień na MTP. – Nic nie bolało i czuję się bardzo dobrze – zapewnia pani Janina.

Na szczepienie zarejestrował ją mąż, który też wszystko załatwił, więc nawet nie wie, czy miał jakieś kłopoty, czy od razu udało mu się zapisać na termin. Wszystko poszło też gładko już w samym punkcie szczepień, gdzie pytano panią Janinę o to, czy jest zdrowa i czy przechodziła koronawirusa. Na początku się trochę denerwowała, ale to szybko przeszło. No i nic nie bolało.
– Od początku chciałam się zaszczepić, jak tylko to było możliwe – mówiła. – Dlaczego? Odwiedzić wnuki przede wszystkim. Żeby synowie przyszli do mnie, bo jak przychodzili, to stali na klatce, nie wchodzili do mieszkania. Baliśmy się po prostu.

Ale pani Janina ma znajomych, którzy nie zamierzają się zaszczepić.
– Mam taką znajomą, która mówi, że nie chce się szczepić, bo boi się jakichś chorób – mówi. – A ja, jak tylko się zaczęły szczepienia, powiedziałam, że będę się szczepiła. Bardzo, bardzo na to czekałam. I bardzo się cieszę, czekam na drugą dawkę. Będę mogła do wnuków jechać…

Pani Janinie odwagi gratulowała też Aneta Niestrawska, I Wicewojewoda Wielkopolski, i życzyła też pacjentce dużo zdrowia.

W punkcie szczepień na MTP, który prowadzi Szpital Kliniczny Przemienienia Pańskiego UM w Poznaniu, codziennie jest szczepionych od 300 do 400 osób starszych.
– Dzisiaj tych osób będzie 450. W pierwszym tygodniu zaszczepiliśmy 2500 osób, rekordowym dniem była miniona sobota, kiedy zaszczepiliśmy 1118 osób – mówił dr hab. med. Szczepan Cofta, dyrektor szpitala. – Szczególną uwagę chciałbym zwrócić na to, że nie zmarnowała się tutaj żadna szczepionka. To zasługa siedmiu wspaniałych pań, które czuwają nad organizacją ruchu i chciałbym im za to serdecznie podziękować.

Dyrektor powiedział też, że szczepionka Moderny jest łatwiejsza w przechowaniu i dzięki temu punkt ma niewielkie zapasy, więc nie trzeba się obawiać, czy szczepionki przyjdą czy nie.

Jednak w funkcjonowaniu punktu od poniedziałku zajdą pewne zmiany – ze względu na uruchomienie szpitala tymczasowego od 1 lutego dojście do punktu szczepień będzie się znajdowało od strony ulicy Heliodora Święcickiego, żeby oddzielić od siebie dwa strumienie pacjentów: tych na szczepienia i tych do szpitala.

Nika Kvekveskiri piłkarzem Kolejorza

0
Lech Poznań pozyskał środkowego pomocnika. Reprezentant Gruzji Nika Kvekveskiri w piątek przed południem podpisał półroczny kontrakt, w którym jest też opcja przedłużenia o kolejne 24 miesiące.

28-latek w środę wieczorem przyleciał do Poznania i w czwartek przechodził testy medyczne w klinice Rehasport. W mediach węgierskich pojawiały się informacje, że związał się z Honvedem Budapeszt, jednak już wcześniej porozumiał się z ekipą niebiesko-białych. Od początku grudnia Kvekveskiri był wolnym graczem po rozstaniu z Tobołem Kostanaj z Kazachstanu.

W czwartek wieczorem Lech ogłosił, że jego piłkarzem będzie Radosław Murawski. Polak przyjdzie jednak na Bułgarską od 1 lipca, po wygaśnięciu kontraktu z tureckim Denizlisporem. To sprawia, że Kolejorzowi zależało na wzmocnieniu rywalizacji w środkowej strefie boiska. Wybór padł na Gruzina.

– Już za chwilę rozpoczynamy rundę wiosenną i chcieliśmy wzmocnić rywalizację w środku pola w kontekście tego, że Radek Murawski dołączy do nas latem. Dlatego zakontraktowaliśmy Nikę Kvekveskiriego, który związał się z nami półroczną umową z opcją przedłużenia o dwa lata. To doświadczony piłkarz, który jesienią regularnie grał nie tylko w klubie, ale też w reprezentacji Gruzji. Dzięki temu mamy spokój w środku pola, bo będzie walczył o miejsce w składzie Jesper Karlström oraz Pedro Tibą – mówi dyrektor sportowy Lecha, Tomasz Rząsa.

Kvekveskiri w Tobole Kostanaj grał od 2017 roku. W 83 meczach strzelił 5 goli i zaliczył 10 asyst. Z kolei sezon 2016/17 spędził w Azerbejdżanie – w klubie FK Qabala. Wcześniej występował w klubach z ojczyzny.

28-letni środkowy pomocnik jest podstawowym piłkarzem reprezentacji Gruzji, w której rozegrał do tej pory 33 mecze, w których ma bilans: 5 bramek i 6 asyst. Debiutował w narodowych barwach 8 października 2015 roku w meczu eliminacji Euro 2016 przeciwko Gibraltarowi (4:0). Rozegrał, do tej pory 12 razy w Lidze Narodów, łącznie 13 w kwalifikacjach ME oraz mundialu, a także 8 w starciach towarzyskich. Jesienią był na boisku we wszystkich bojach w LN, a także w obu meczach play-off o Euro 2021. Gruzini mieli szanse na historyczny, pierwszy awans do tej imprezy, ale przegrali w decydującym boju z Macedonią Północną 0:1.

Kvekveskiri wybrał koszulkę z numerem 30, a nad nim będzie miał wpisany swój pseudonim „Kvekve”.

Lech Poznań

Polska: Ponad 6 tysięcy zakażeń koronawirusem w kraju

0
Mamy 6 144 nowe i potwierdzone zakażenia koronawirusem – poinformowało dziś Ministerstwo Zdrowia. Niestety, jest też 336 zgonów.

Zakażenia zdiagnozowano w województwach: mazowieckim (972), wielkopolskim (656), pomorskim (556), kujawsko-pomorskim (500), warmińsko-mazurskim (442), śląskim (427), zachodniopomorskim (411) ), dolnośląskim (386), łódzkim (309), lubelskim (264), podlaskim (254), małopolskim (250), podkarpackim (222), lubuskim (171), opolskim (145), świętokrzyskim (93).

„86 zakażeń do dane bez wskazania adresu, które uzupełnione uzupełnione przez inspekcję sanitarną” – poinformowało ministerstwo. – „Z powodu COVID-19 zmarło 65 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 271 osób”.

Liczba zakażonych koronawirusem: 1 502 810/36 780 (wszystkie osoby zakażone/w tym zmarłe). Wykonano 45 020 testów na obecność koronawirusa.

MZ

Wielkopolska: Ponad 600 zakażeń koronawirusem

Ministerstwo Zdrowia poinformowało dziś o 659 zakażeniach zakażeniach koronawirusem. Mamy też 37 zgonów, w tym 16 z powodu covid-19.

powiat ostrzeszowski 3
powiat obornicki 14
powiat leszczyński 5
powiat kolski 9
powiat rawicki 15
powiat słupecki 3
powiat średzki 20
powiat jarociński 9
powiat nowotomyski 27
powiat wągrowiecki 10
powiat czarnkowsko-trzcianecki 19
powiat złotowski 26
powiat kościański 5
powiat grodziski 2
powiat szamotulski 11
powiat ostrowski 11
powiat chodzieski 1
powiat międzychodzki 7
powiat gostyński 3
powiat kaliski 7
powiat pilski 20
powiat śremski 7
powiat kępiński 5
powiat turecki 19
powiat wrzesiński 25
powiat gnieźnieński 30
powiat pleszewski 13
powiat krotoszyński 14
powiat wolsztyński 13
powiat poznański 106
powiat koniński 12

Leszno 14
Kalisz 16
Konin 9
Poznań 146

MZ

Stobnica: Co dalej z zamkiem? GUNB wyjaśnia

0
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego nadal bada sprawę budowy zamku w Stobnicy. A kiedy podejmie decyzję?

– Obecnie prowadzimy analizę akt sprawy przekazanych przez organ niższego stopnia, tj. Wojewodę Wielkopolskiego – wyjaśnia Anna Mytko, rzeczniczka prasowa Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Ponieważ analiza trwa, trudno na tym etapie powiedzieć, kiedy zapadnie ostateczna decyzja. Być może będą konieczne dodatkowe ustalenia – ale na razie GUNB nie zlecał żadnych ekspertyz dotyczących tej inwestycji, jak zapewniła rzeczniczka.

Sprawa nielegalnej budowy zamku od ponad roku budzi kontrowersje w Wielkopolsce. Sprawę bada prokuratura, z jej powodu został też zdymisjonowany wojewoda wielkopolski.

Poznań: Zmiana organizacji ruchu na Lechickiej i Murawie

0
W nocy z 29 na 30 stycznia zmieni się organizacja ruchu w rejonie ulic Lechickiej i Murawa. Powodem jest postęp prac przy budowie tramwaju na Naramowice. Są już stawiane pierwsze słupy trakcyjne.

– Na całym terenie inwestycji trwają prace w zakresie torowiska, dróg i uzbrojenia terenu – mówi Grzegorz Bubula, wiceprezes spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie. – W rejonie pętli Wilczak rozpoczął się montaż pierwszych słupów, na których zawieszona będzie sieć trakcyjna dla tramwajów. Z kolei między ul. Bolka i Jasna Rola wybudowano już torowisko. Dzięki zmienionej organizacji ruchu w rejonie ul. Serbskiej i Włodarskiej przebudowywane są sieci podziemne, a po ich ukończeniu będzie można przystąpić tam do prac nad torowiskiem.

Wprowadzanie zmian na ul. Lechickiej zaplanowano na noc z piątku na sobotę, z 29 na 30 stycznia, jednak czy zostaną wprowadzone, zależy od pogody. Zmiany oznaczają konieczność malowania pasów na jezdni, a to można robić tylko wtedy, gdy jest sucho.

Jeśli pogoda pozwoli na wprowadzenie zmian, to od 30 stycznia wyłączone z użytku będą części pasów ruchu przeznaczone dla autobusów na Lechickiej pomiędzy Murawą a tymczasowym przejazdem przy stacji paliw.

Autobusy miejskie korzystające z tych wydzielonych pasów ruchu, teraz częściowo będą musiały korzystać z pasów dla ruchu ogólnego. To będzie oznaczało, niestety, możliwość utknięcia w korku razem z innymi pojazdami, ale w utrzymaniu priorytetu dla autobusów pomoże zachowanie wydzielonego skrętu z Lechickiej w Murawę. Bez zmian pozostaną obecnie obowiązujące zakazy skrętu w lewo z ul. Lechickiej w ul. Murawa, z ul. Murawa w ul. Lechicką oraz z ul. Lechickiej w tymczasową łącznicę przy stacji paliw.

W najbliższych dniach w okolicy zostaną także wprowadzone zmiany dla pieszych i rowerzystów. W rejonie skrzyżowania ulic Włodarskiej, Naramowickiej i Ziarnistej ruch pieszych i rowerzystów przełożony zostanie z północnej strony ul. Włodarskiej na południową – przy bloku os. Kosmonautów 24.

PIM

Wielkopolska: Rząd drastycznie obciął środki unijne dla regionu?

Projekt Umowy Partnerstwa przygotowany przez rząd przewiduje dla Wielkopolski 1,07 mld euro. To zaledwie 44 proc. tego, co region otrzymał w latach 2014-2020.

– Nie ukrywam, że zapowiedź tego, co nam rząd przygotował, jeśli chodzi o wielkość środków unijnych dla naszego Regionalnego Programu Operacyjnego, trochę nas zaniepokoiła – przyznał marszałek Marek Woźniak. – Na dziś daje nam bowiem 1 mld 70 mln euro, podczas gdy program, który właśnie kończymy realizować, zawierał kwotę 2 mld 450 mln euro. To zaledwie 44 proc. tego, co mieliśmy.

Umowa Partnerstwa jest opracowana przez resort funduszy i polityki regionalnej Ministerstwa Finansów. To najważniejszy dokument określający strategię wykorzystania funduszy europejskich – w tym przypadku chodzi o środki na lata 2021-2027. Konsultacje tej umowy mają formę spotkań online i w Wielkopolsce odbyły się 28 stycznia. Wziął w nich udział Tadeusz Kościński, Minister Finansów,
Funduszy i Polityki Regionalnej oraz Marek Woźniak, Marszałek
Województwa Wielkopolskiego.

– Z dokumentu wynika, że Wielkopolska ma otrzymać 1,07 mld euro – powiedział marszałek po zakończeniu konsultacji. – Pula jest znacząco mniejsza w stosunku do perspektywy 2014-2020, w której mamy do dyspozycji 2,45 mld euro. Spadek nastąpił aż o ponad 56%. Na takim rozwiązaniu stracą przede wszystkim Wielkopolanie. Na głowę jednego mieszkańca przypada tylko 306 euro – drugi wynik, od końca w kraju, po Dolnym Śląsku, największa kwota przypada na mieszkańca woj. świętokrzyskiego – 896 euro. Dokładny algorytm podziału środków nie jest nadal dla nas znany. Wiemy jedynie, że do proponowanej kwoty unijnej 1,07 mld euro należy doliczyć kwotę 387 mln euro dla części wschodniej województwa przewidzianej ze środków tzw. Funduszu Sprawiedliwej Transformacji.

Skąd taki spadek? Wynika ze zmniejszonego budżetu unijnego dla Polski na realizację polityki spójności (o ok. 20 proc.) i faktu traktowania Wielkopolski jako regionu, który nie należy już do najbiedniejszych.

Ale tutaj pojawia się istotna kwestia.
– Wielkopolska jako tzw. region przejściowy, chociaż nie ma statusu regionu rozwiniętego, od niedawna nieznacznie przekracza podstawowy próg celu konwergencji (75%) – tłumaczył marszałek Woźniak. – Z tego
powodu powinna uzyskać dużo większe wsparcie niż proponowane przez
rząd. Jednym z nich byłoby wdrożenie mechanizmu stopniowego
ograniczania środków, a nie tak duże cięcia, które są zawarte w
projekcie Umowy Partnerstwa. To konieczne, patrząc na znaczne
zróżnicowanie wewnętrzne Wielkopolski, gdzie gminy czy powiaty
Wielkopolski Północnej lub Wschodniej wymagają nadal dużej pomocy.

Marszałek ostrzegł, że proponowane cięcia w budżecie unijnym dla Wielkopolski odbiją się szczególnie na uboższych gminach i powiatach regionu, których nie będzie stać na kosztowne i wieloletnie projekty inwestycyjne – problemem będzie choćby wkład własny, bo w nowej perspektywie UE będzie dokładała 70 proc. do inwestycji, a nie, jak dotąd, 85 proc. A trzeba jeszcze wziąć pod uwagę fakt, że maleją im dochody budżetowe, choćby z powodu zmniejszenia wpływów z podatków.

– Nasz region charakteryzuje się zróżnicowanym poziomem dochodów
budżetów samorządów na jednego mieszkańca, jak i poziomem rozwoju
społeczno-gospodarczego – wyjaśniał. – Nie można więc traktować Wielkopolski jako jednolitego obszaru, który równomiernie się rozwija – to duże uproszczenie.

Jednak rząd zapewnia, że jeszcze się odbędą kolejne negocjacje, tym razem dotyczące kontraktu programowego i projektów inwestycyjnych, które pozwolą Wielkopolsce uzyskać dodatkowe pieniądze z 7 mld euro, która stanowi rezerwę dla 16 regionów.
– Nie ukrywam, że obawiam się, jak rząd tę pulę podzieli, bo bardzo silnie daje się odczuć takie przekonanie, że chce wspierać bardzo mocno regiony słabe, czyli z niskim PKB na głowę mieszkańca, z niskimi dochodami, które potrzebują silniejszego wsparcia rozwojowego – powiedział marszałek. – My, awansując do kategorii regionów przejściowych, czyli tych regionów lepiej rozwiniętych, a to są twarde dane statystyczne Eurostatu, tracimy trochę argumenty. Rząd mówi: świetnie się rozwijaliście, awansowaliście do kategorii regionów przejściowych, więc dla was pomoc nie może być tak samo duża, jak była w poprzednich latach. To można zrozumieć, bo to również mówi Komisja
Europejska. Natomiast kwestią kluczową jest pytanie, jaka będzie
różnica. Ta dzisiejsza jest nieakceptowalna, te 44% tego, co mieliśmy
w ostatnich latach, to jest absolutnie za mało. Natomiast ile
milionów uda nam się jeszcze uzyskać – to dopiero da odpowiedź na to
pytanie, czy zostaliśmy potraktowani sprawiedliwie, czy też nie. To
jest tak naprawdę przed nami.

Marszałek podczas konsultacji podkreślił też, że niepokojąca jest metoda
podziału tych pieniędzy, brak twardego, klarownego sposobu w postaci
algorytmu, który pokazuje kryteria dominujące i kryteria drugorzędne w tym podziale. Niespodzianka jest też zapowiedź negocjacji 7 mld euro
bez znajomości kryteriów.
– Nie chcę wróżyć, ale daje duże możliwości negocjatorom ze strony
rządowej, żeby ostateczny werdykt wydać według swojego pomysłu, bez
możliwości z naszej strony oprotestowania tego, czy też obiektywnej
oceny, czy potraktowano nas sprawiedliwie czy nie – powiedział Marek Woźniak. – Jeśli chodzi o element uznaniowości, każda procedura jest ryzykowna i niepokojąca, co dziś wyraziłem. Przed nami negocjacje kontraktu programowego. Dopóki nie zapadły ostatnie ustalenia wszystko jest możliwe więc dla nas „piłka jest w grze”.

UMWW

Wielkopolska: Powstaną kolejne poradnie dla dzieci i młodzieży

0
NFZ ogłosił konkurs na poradnie psychologiczno-terapeutyczne dla pięciu obszarów w regionie, by zapewnić szybką pomoc młodym pacjentom. Zainteresowane placówki mogą się zgłaszać do 2 lutego.

Postępowanie dotyczy pięciu obszarów: powiatów pilskiego i złotowskiego; Leszna, powiatu leszczyńskiego i wolsztyńskiego; powiatów gostyńskiego i rawickiego; powiatów jarocińskiego i średzkiego oraz powiatu poznańskiego (bez Swarzędza, bo tu już działa poradnia uruchomiona po poprzednim konkursie).

Na każdy z nich WOW NFZ zawrze jedną umowę, obowiązującą od 22 marca 2021 r. do 30 września 2023 r. Poradnie nie będą opłacane od liczby udzielonych świadczeń, ale według ryczałtu. Oznacza to stałą kwotę za rok kontraktu, która wynosi około pół miliona złotych rocznie.

– W szczególnie trudnym czasie pandemii pomoc psychologiczna dla dzieci i młodzieży może być wyjątkowo potrzebna, więc zależy nam nie tylko, by otwierać nowe poradnie, ale też skutecznie informować o funkcjonowaniu dotychczas zakontraktowanych – mówi Agnieszka Pachciarz, dyrektor WOW NFZ. – Od kwietnia 2020 r. obowiązuje w Polsce nowy model ochrony zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży. Pomoc jest udzielana na trzech poziomach, co ma zapobiegać trafianiu dzieci od razu na oddziały szpitalne, jak zdarzało się wcześniej. Pierwszy poziom (czyli ten, którego dotyczy trwający konkurs) oznacza pomoc młodym pacjentów udzielaną przez psychologów i terapeutów w lokalnych poradniach. Jeśli okaże się, że potrzebne jest leczenie specjalistyczne – pacjenci trafiają na drugi poziom, do poradni psychiatrycznej. Trzeci poziom pomocy to leczenie stacjonarne w szpitalu.

NFZ zakontraktował już 12 placówek psychologiczno-terapeutycznych, a wkrótce dołączy pięć kolejnych. Chodzi o to, by młodzi pacjenci mogli się w trudnej sytuacji znaleźć pomoc jak najbliżej miejsca zamieszkania. Poradnie psychologiczno-terapeutyczne dla dzieci i młodzieży działają już w Obornikach, Kościanie, Kaliszu, Ostrowie Wielkopolskim, Gnieźnie, Swarzędzu, Nowym Tomyślu, Kole, Koninie i Ostrzeszowie oraz dwie w Poznaniu. Poradnie obejmują swoim zasięgiem ponad połowę powiatów i miast na prawach powiatu w województwie wielkopolskim, więc nie trzeba długo czekać na wizytę.

Oto pełna lista poradni:
• Centrum Medyczne Multimed przyjmujące w czterech punktach. Dla powiatów krotoszyńskiego i ostrowskiego przy ul. Lotniczej 24 w Ostrowie Wielkopolskim; dla powiatów: kaliskiego, pleszewskiego i Kalisza przy ul. Majkowskiej 13A w Kaliszu; dla powiatów kolskiego i tureckiego przy ul. Józefa Poniatowskiego 25 w Kole (nr tel. 578 878 000) oraz dla powiatów konińskiego, słupeckiego i Konina przy ul. Wojska Polskiego 33 w Koninie (nr tel. 63 244 43 95).
• Log-Med przy ul. Granicznej 1B w Gnieźnie dla powiatów: gnieźnieńskiego, wągrowieckiego i wrzesińskiego.
• NZOZ ZPS „Termedica” na os. Bolesława Chrobrego 101 w Poznaniu.
• Gabinety Lekarskie Medicor przy ul. Powstańców Wielkopolskich 4 w Poznaniu.
• Medicor obsługuje również poradnię przy ul. Bączkowskiego 3 w Kościanie dla powiatów: grodziskiego, kościańskiego i śremskiego.
• Stowarzyszenie Centrum Zdrowia i Edukacji Primum Viviere przyjmujące w trzech punktach. Przy ul. Stanisława Staszica 39 w Obornikach dla powiatów: chodzieskiego, czarnkowsko-trzcianeckiego i obornickiego; w Nowym Tomyślu na os. Stefana Batorego 53 (obejmuje opieką powiaty: międzychodzki, nowotomyski, szamotulski), nr kontaktowy: 574 490 585 i przy ul. Powstańców Wielkopolskich 31 w Ostrzeszowie (obejmuje opieką powiaty: kępiński i ostrzeszowski), nr tel. 62 730 38 75.
• Instytut Psychoedukacji przy ul. Piaski 8 w Swarzędzu (obejmuje opieką obszar powiatu poznańskiego). Nr kontaktowy: 536 426 436.

NFZ

Jaśkowiak:”Poznań przeprasza za magister Przyłębską”

0
Tak napisał na swoim profilu społecznościowym prezydent Jacek Jaśkowiak, komentując powrót Strajków Kobiet po publikacji uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.

Julia Przyłębska, prezes Trybunału Konstytucyjnego, pochodzi z Poznania i to właśnie dlatego Jacek Jaśkowiak za nią przeprosił. Orzeczenie TK, które miało miejsce 22 października, a teraz jego publikacja wraz z uzasadnieniem sprawiły, że wyrok zaczął obowiązywać i żadna kobieta, która będzie w ciąży z nieuleczalnie chorym dzieckiem z wadami letalnymi, nie będzie mogła tej ciąży usunąć.

Poznań: Strajk Kobiet przeszedł przez centrum miasta. Dla bezpiecznej i legalnej aborcji

0
Kilka tysięcy osób wzięło udział w protestacyjnym marszu, który przeszedł przez centrum pod hasłem „Wolność, równość, aborcja na żądanie”.

Marsz wyruszył z placu Wolności w stronę Kaponiery, po krótkim wiecu na placu, podczas którego mówcy przypominali obecnym, że protestują przeciwko publikacji uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji.

Zuza, tegoroczna maturzystka, nazywa Polskę krajem pełen absurdów
– Absurdalny rząd funduje nam absurdalne, okropne życie, tworzy absurdalne, okrutne prawo – mówiła. – Władzom wydaje się, że polskie kobiety są niewolnikami, pozbawionymi praw i godności. Panowie z rządu, chcę wam przypomnieć, że na niewolnictwie nie da się zbudować nic poza buntem niewolników! Dlatego tu jestem, bo nie ma mojej zgody na takie traktowanie kobiet!

Jej zdaniem w kraju wszystko jest pseudo – czyli na niby.
– Mamy pseudotrybunał konstytucyjny, a w nim pseudosędziów wydających pseudoorzeczenia. Mamy też pseudoszczepienia, pseudoopiekę osób starszych, pseudonaukę zdalną i pseudopomoc dla przedsiębiorców. W moim rozumieniu, jeśli coś jest pseudo, czyli na niby, to nie trzeba brać tego na serio!

„Nigdy, przenigdy nie będziesz szła sama”, „Chcemy wyboru, a nie terroru” i „W…ać” – skandowali w odpowiedzi uczestnicy marszu. Głos zabierali także lekarze i pielęgniarki, którzy zapewniali, że są razem z protestującymi kobietami.

Protestujący przeszli do Kaponiery i tam zawrócili z powrotem na plac Wolności. Szli jezdnią, co spowodowało przejściowe kłopoty w ruchu tramwajów i autobusów na trasie przemarszu – jednak Nadzór Ruchu MPK wspólnie z policją mają już niezłą wprawę w minimalizowaniu negatywnych skutków nieoczekiwanych spacerów obywatelskich, które odbywają się wyjątkowo często.

Inicjatorzy protestu, Kolektyw PYRA, Studencki Komitet Równościowy, Rozbrat, W naszej sprawie, Strajk Kobiet Poznań i Black Venus Protest zapowiadają, że to nie koniec. Zamierzają protestować tak długo, jak długo będzie trzeba, by przywrócić kobietom pełnię praw obywatelskich.

„Aborcja? Legalna, bezpłatna, bezpieczna, szeroko dostępna. Na żądanie do 12. tygodnia ciąży. I ani kroku wstecz!” – deklarują.