Strona główna Blog Strona 1085

Prof. Erwin Wąsowicz nie żyje

0

„Z głębokim żalem i smutkiem zawiadamiamy, że dnia 30 marca 2022 roku, po długiej chorobie, zmarł prof. dr hab. Erwin Wąsowicz” – poinformował Uniwersytet Przyrodniczy w Poznaniu. Profesor był rektorem uczelni w latach 2002-2008.

Erwin Wąsowicz był absolwentem Wydziału Technologii Rolno-Spożywczej Wyższej Szkoły Rolniczej (obecnie Uniwersytetu Przyrodniczego), który ukończył w 1968 roku. Zaledwie 5 lat później uzyskał stopień doktora nauk technicznych, a tytuł profesora – w 1997 roku.

W latach 1993-96 był prodziekanem do spraw dydaktycznych Wydziału Nauk o Żywności, z kolei w latach 1996-2002 był prorektorem do spraw nauki Akademii Rolniczej, a w latach 2002-2008 jej. Przypomnijmy, że od lutego 2008 AR jest już Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu.

Zainteresowania naukowe prof. Wąsowicza obejmowały obszar chemii i analityki żywności, głownie lipidów i związków lotnych. Zajmował się olejami roślinnymi, procesami oksydacji kwasów tłuszczowych i cholesterolu, związkami lotnymi jako markerami zmian jakości żywności generowanymi przez mikroorganizmy, a także wykorzystaniem metod chromatograficznych i spektrometrii mas w tych badaniach.

Był członkiem Polskiej Akademii Nauk od 2010, członkiem Komitetu Nauk o Żywności i Żywieniu PAN, członkiem Centralnej Komisji ds. Stopni i Tytułów (2013-2016). W roku 2017 został doktorem honoris causa SGGW. Był odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi, Medalem 100-lecia Uniwersytetu Poznańskiego, był także laureatem Nagród Ministra Nauki, Szkolnictwa Wyższego i Techniki, Wydziału Nauk Rolniczych i Leśnych PAN.
„W osobie Profesora tracimy znakomitego naukowca, będącego wzorem dla młodych pracowników, wychowawcę, dydaktyka, a nade wszystko wspaniałego kolegę, przyjaciela i człowieka” – podsumowują pracownicy UPP.

Punkt zbiórki darów na MTP przestaje działać

0

31 marca jest ostatnim dniem działalności punktu zbiórki darów w pawilonie 4 MTP prowadzonym przez Caritas. „Pomoc nadal świadczona jest w Punkcie Recepcyjnym w Pawilonie 2” – informuje Caritas na swojej stronie.

Pawilon nr 2, od strony Dworca Zachodniego PKP, nadal przyjmuje uchodźców, można tam też uzyskać pomoc prawną, psychologiczną, otrzymać zaświadczenie o darmowych przejazdach miejską komunikacją i dowiedzieć się, jakie dokumenty są niezbędne, żeby otrzymać pomoc i pracę w Polsce.

Blisko pawilonu nr 4, przy ulicy Bukowskiej 27/29, mieści się Miejski Punkt Pomocy, który jest czynny poniedziałek-piątek w godz. 14.00-18.00 sobota w godz. 10.00-15.00. Dary wydawane są na podstawie paszportu z wbitą do dokumentu pieczątką, potwierdzającą przekroczenie granicy od 24 lutego lub na podstawie zaświadczenia o przekroczeniu granicy.

Po pomoc można się też zgłaszać do punktów Caritas w mieście, a cztery jadłodajnie dla ubogich oferują codziennie darmowe, ciepłe posiłki.

„W najbliższym czasie skupimy się także na pomocy systemowej dla ukraińskich rodzin” – informuje Caritas. – „Zamierzamy prowadzić zajęcia dla dzieci z Ukrainy (nauka języka polskiego, pomoc psychologiczna, rozwijanie talentów, zabawa itp.), wsparcie dla mam (nauka języka polskiego, pomoc psychologiczna, pomoc w znalezieniu pracy itp.)”.

Zakaz importu rosyjskiego węgla. Czy Polska sobie poradzi?

0

Rząd zapowiedział zakończenie importu węgla z Rosji. Dotąd importowaliśmy go rocznie 9-10 mln ton. Jak to się odbije na polskiej gospodarce? Zdaniem ekspertów poradzimy sobie, jednak nie będzie łatwo, a ceny węgla pójdą w górę.

9-10 mln ton to około 20 proc. całego węgla zużywanego rocznie w Polsce, a więc całkiem sporo. W dodatku ten import od kilku lat rósł, mimo protestów opozycji. Rząd długo się bronił przed wprowadzenie zakazu importu rosyjskiego węgla, zasłaniając się tym, że to Unia Europejska powinna zdecydować o sankcjach na węgiel jako paliwo energetyczne. Teraz, po ponad miesiącu trwania wojny z Ukrainą, rząd zdecydował się ustawowo zakazać importu węgla bez decyzji UE, choć rzecznik rządu Piotr Müller podkreślił, że to ona powinna wprowadzić zakaz.

Jednak według ekspertów Polska wcale nie potrzebowała zgody UE na wprowadzenie zakazu importu rosyjskiego węgla. Jak powiedział w rozmowie z money.pl Artur Nowak-Far, były wiceminister spraw zagranicznych i specjalista prawa europejskiego, ten zakaz to kwestia bezpieczeństwa państwa, a te kwestie są wyłączone z klauzul wspólnej polityki handlowej. Dlaczego więc rząd tak długo czekał? Zdaniem specjalisty zapewne czekał na wskazania urzędników, co i jak zrobić w tym zakresie. Atakowanie instytucji unijnych było więc w tym przypadku bezzasadne. Polska mogła sama podjąć tę decyzję, kiedy tylko chciała.

Może powodem była obawa, jak Polska sobie poradzi bez rosyjskiego węgla? Jednak chyba nie, bo zdaniem Jerzego Steinhoffa, byłego ministra gospodarki, nie ma problemu ze sprowadzeniem węgla z innych krajów. Tyle że będzie on droższy – rosyjski węgiel był tani, bo Rosjanie mają go dużo, a transport do Polski był krótki i łatwy.

Teraz import węgla z innych krajów może być kłopotliwy od strony logistycznej. Gdybyśmy na przykład zdecydowali się na większy transport drogą morską, to na przeszkodzie może stanąć ograniczona przepustowość polskich portów. Jednak można też zwiększyć wydobycie w polskich kopalniach i przyspieszyć eliminację węgla szybciej rozwijając odnawialne źródła energii. Wtedy sobie poradzimy.

Kierowca o mało nie potrącił dzieci. „Nie zauważył pieszych”

0

Niewiele brakowało do tragedii na Al. Piasta w Złotowie. Kierowca hondy nie zachowując koniecznej ostrożności wjechał na przejście dla pieszych, przez które właśnie miała przejść grupa dzieci. Twierdził, że ich nie zauważył.

Całe wydarzenie zarejestrowana kamera jednego z samochodów jadących Al. Piasta. Jego kierowca przesłał nagranie złotowskim policjantom, nadając mu tytuł „o włos od tragedii”.

Widzimy na nim, jak przed przejściem dla pieszych zatrzymał się samochód marki Fiat, bo na chodniku stała grupa dzieci szykujących się do przejścia przez ulicę. Dzieci już miały wkroczyć na jezdnię, gdy nagle z ich lewej strony nadjechała honda, nie zwalniając i nie zatrzymując się przed przejściem. Dzieci w ostatniej chwili zdążyły się zatrzymać, a jeden z chłopców musiał nawet odskoczyć, żeby uniknąć potrącenia. Kierowca hondy, jak gdyby nigdy nic, pojechał dalej w kierunku urzędu skarbowego…

Policjanci natychmiast zajęli się sprawą – ustalili, że kierowcą hondy był 27-letni mieszkaniec Złotowa. Mężczyzna tłumaczył policjantom, że nie zauważył pieszych…

Ten argument nie przekonał stróżów prawa, bo na nagraniu wyraźnie widać, że kierowca ani nie zwolnił, ani nie zatrzymał sie przed przejściem, co powinien zrobić zgodnie z przepisami. Dzieci natomiast zachowały wszelkie zasady bezpieczeństwa. Dlatego za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym ze względu na nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na przejście, kierowca został ukarany mandatem karnym w wysokości 1500 złotych. Dodatkowo dostał sporo punktów karnych.

Punkt szczepień na MTP zakończył działalność

0

Szpital Kliniczny im. Heliodora Święcickiego w Poznaniu poinformował, że prowadzony przez placówkę punkt szczepień na MTP 26 marca zakończył działalność.

„W minioną sobotę zakończyliśmy działalność Punktu Szczepień, który funkcjonował na Międzynarodowych Targach Poznańskich od 11 stycznia 2021” – poinformował szpital na swoim profilu na FB. – „Był to pełen wyzwań czas, który zaowocował wykonaniem 330 875 szczepień – w tym 2954 u dzieci w wieku 5-11 lat. Podjęliśmy też misję szczepień mobilnych, podczas których nasz zespół wykonał 1423 szczepienia w domu Pacjentów”.

Punkt na MTP był największy w regionie i drugi co do wielkości w kraju, a mimo skali organizację pracy w nim uznawano za wzorową.

„Wierzymy, że naszą pracą powstrzymaliśmy rozprzestrzenianie się wirusa SARS-COV-2” – podsumowują pracownicy szpitala – „ponieważ szczepienia wciąż pozostają najlepszym sposobem walki z pandemią covid-19”.

https://www.facebook.com/SzpitalNaPrzybyszewskiego/videos/1156687565094833

Wielkopolska. Liczba zakażeń koronawirusem w powiatach

0

Ministerstwo opublikowało informacje o zakażeniach w powiatach Wielkopolski. Ostatniej doby w całym województwie wykryto 543 zakażenia koronawirusem.

Kolejno: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 4 0
czarnkowsko-trzcianecki 6 0
gnieźnieński 21 0
gostyński 4 0
grodziski 3 0
jarociński 4 0
kaliski 3 0
kępiński 4 0
kolski 7 1

koniński 3 0
kościański 8 1
krotoszyński 6 0
leszczyński 5 1
międzychodzki 0 0
nowotomyski 6 0
obornicki 5 1
ostrowski 7 0
ostrzeszowski 0 0

pilski 8 1
pleszewski 2 0
poznański 130 0
rawicki 10 0
słupecki 11 0
szamotulski 9 5
średzki 10 0
śremski 7 0
turecki 10 1

wągrowiecki 7 0
wolsztyński 3 1
wrzesiński 13 0
złotowski 5 0
Kalisz 12 0
Konin 9 0
Leszno 5 0
Poznań 196 1

Koronawirus. Ponad 5 tysięcy zakażeń w Polsce

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało szczegółowe informacje o liczbie zakażeń koronawirusem. Sprawdź ile było zakażeń koronawirusem w Polsce. Jak ustrzec się przed zakażeniem? Jakie są objawy choroby? Jakie zasady obowiązują w czasie pandemii? Gdzie i jak wykonać test? Tu znajdziecie odpowiedzi na te wszystkie pytania.

Dane opublikowane 30 marca 2022:
– Mamy 5 742 (w tym 647 ponownych zakażeń) potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: mazowieckiego (980), śląskiego (593), wielkopolskiego (543), dolnośląskiego (506), lubelskiego (462), małopolskiego (400), zachodniopomorskiego (380), łódzkiego (370), pomorskiego (345), kujawsko-pomorskiego (239), warmińsko-mazurskiego (167), podkarpackiego (163), świętokrzyskiego (141), opolskiego (139), lubuskiego (126), podlaskiego (125). 63 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną – poinformowało Ministerstwo Zdrowia.

Z powodu koronawirusa zmarło 19 osób. Z powodu koronawirusa i chorób współistniejących zmarły 82 osoby.

Warto przypomnieć, że choroba koronawirusowa, zwana także covid-19, to choroba zakaźna wywoływana przez wirusa SARS-CoV-2. U większości osób, które na nią zachorują, występują objawy o łagodnym lub umiarkowanym nasileniu, które nie wymagają pobytu w szpitalu – jednak część zachoruje bardzo poważnie i będzie wymagać leczenia szpitalnego z podłączeniem do respiratora włącznie.

Jakie są objawy koronawirusa?

Na początku objawy zakażenia koronawirusem mogą przypominać grypę lub przeziębienie. Osoby zakażone zwykle mają wysoką gorączkę, kaszel, duszności, mogą też utracić węch lub smak, cierpieć na bóle mięśni i głowy, biegunkę, bóle brzucha oraz wysypkę. Zawsze przy takich objawach, nawet będąc przekonanym, że to zwykłe przeziębienie, warto skontaktować się z lekarzem podstawowej opieki zdrowotnej. Jeśli lekarz uzna, że objawy rzeczywiście mogą wskazywać na zakażenie koronawirusem, zleci wykonanie testu.

Natomiast przy dusznościach lub kłopotach z oddychaniem należy natychmiast zadzwonić na numer 112 lub 999, aby uzyskać pomoc medyczną. Trzeba jednak uprzedzić, że jest podejrzenie zakażenia koronawirusem, bo wtedy personel medyczny przyjedzie z odpowiednim wyposażeniem.

14. PKO Poznań Półmaraton. Duże utrudnienia dla mieszkańców

0

3 kwietnia uczestnicy 14. PKO Poznań Półmaraton kolejny raz opanuje Poznań. Imprezie będą towarzyszyć targi Poznań Run Expo na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich.

Uczestnicy 14. PKO Poznań Półmaratonu zmierzą się z dystansem 21,097 km. Wystartują o godzinie 9.00 z terenów MTP, tam też zakończą. Trasa jest taka sama, jak w ubiegłych latach: start nastąpi na ul Grunwaldzkiej, potem biegacze ruszą Jugosłowiańską, Taczanowskiego, Ściegiennego, Arciszewskiego, Hetmańską, Dolną Wildą, Piastowską, Drogą Dębińską, Strzelecką, Garbarami i Małymi Garbarami, Solną, Nowowiejskiego, Pułaskiego, Roosevelta, rondo Kaponiera, Bukowską i Grunwaldzką na plac Marka na MTP, gdzie znajduje się meta trasy.

Na MTP w tym czasie będzie się też odbywać wiosenna edycja Poznań Run Expo (1-3 kwietnia), upływająca pod hasłem „Czas na biegową przygodę”. Wcześniej impreza nosiła nazwę Poznań Sport Expo, ale targi wciąż ewoluują.
– Nowa nazwa znacznie lepiej od dotychczasowej oddaje charakter wydarzenia, jakie chcemy organizować i marki, którą chcemy budować – stwierdza Dagmara Suprun, dyrektor Poznań Run Expo.

Biuro zawodów zlokalizowane zostanie w pawilonie nr 3 MTP, tam też bedą czekać pakiety startowe. Bieg zacznie się o godzinie 10.00, ale już na dwie godziny przed jego rozpoczęciem należy liczyć się z utrudnieniami na trasie biegu, między innymi na Bukowskiej i Roosevelta oraz na Grunwaldzkiej i Zeylanda. Będą tam też już od 2 kwietnia obowiązywały ograniczenia w parkowaniu: na Grunwaldzkiej od Bukowskiej do Szylinga zakaz będzie obowiązywał do 3 kwietnia, do godziny 14.00. Kierowcy są proszeni o usunięcie samochodów z trasy biegu.

Jak informuje Miejski Inżynier Ruchu, na trasie biegu będą obowiązywały następujące ograniczenia:
– ul. Grunwaldzka – od ul. Roosevelta do ul. Szylinga zamknięta dla ruchu pojazdów, od ul. Szylinga do ul. Jugosłowiańskiej ruch w obu kierunkach po jezdni południowej, od ul. Jugosłowiańskiej do ul. Cmentarnej zamknięta dla ruchu pojazdów,
– ul. Jugosłowiańska – zamknięta dla ruchu pojazdów,
– ul. Taczanowskiego – zamknięta dla ruchu pojazdów,
– ul. Ściegiennego – od ul. Taczanowskiego do ul. Arciszewskiego zamknięta dla ruchu pojazdów, od ul. Arciszewskiego do ul. Jarochowskiego ruch po jezdni południowej w kierunku wschodnim,
– ul. Arciszewskiego – od ul. Ściegiennego do ul. Hetmańskiej ruch po jezdni zachodniej w kierunku południowym,
– ul. Hetmańska od ul. Arciszewskiego do ul. Rolnej – ruch dwukierunkowy po jezdni północnej,
– ul. Dolna Wilda – od ul. Hetmańskiej do ul. Piastowskiej zamknięta dla ruchu pojazdów,
– ul. Piastowska – zamknięta dla ruchu pojazdów,
– ul. Droga Dębińska – od ul. Piastowskiej do ul. Bielniki zamknięta dla ruchu pojazdów, od ul. Bielniki do ul. Królowej Jadwigi ruch po jezdni wschodniej w kierunku północnym,
– ul. Strzelecka – od ul. Królowej Jadwigi do ul. Kazimierza Wielkiego ruch po jezdni wschodniej w kierunku północnym,
– ul. Garbary od ul. Krakowskiej/Kazimierza Wielkiego do ul. Wielkiej zamknięta dla ruchu pojazdów, od ul. Wielkiej do ul. Solnej ruch po jezdni wschodniej w kierunku północnym,
– ul. Solna – ruch w obu kierunkach po jezdni północnej,
– ul. Nowowiejskiego – zamknięta dla ruchu pojazdów,
– ul. Pułaskiego – od ul. Nowowiejskiego do ul. Poznańskiej zamknięta dla ruchu pojazdów,
– ul. Roosevelta – od ul. Poznańskiej do ul. Bukowskiej ruch po jezdni wschodniej na północ,
– ul. Bukowska – zamknięta od ul. Roosevelta do ul. Zeylanda.

Z utrudnieniami muszą się też liczyć pasażerowie miejskiej komunikacji – w miejscach przecinania się trasy biegu z trasami linii tramwajowych i autobusowych będzie dochodziło do czasowego wstrzymywania ruchu. Żeby ułatwić korzystanie z transportu publicznego, MPK uruchomi dwie tymczasowe linie tramwajowe: nr 98 na Górczynie i nr 99 na Dębcu.

Każdy, kto dotrze na wiosenne Poznań Run Expo, będzie mógł wesprzeć pomoc rodzinom z Ukrainy. Od piątku 1 kwietnia wolontariusze i wolontariuszki z poznańskiego oddziału Caritas będą zbierać pieniądze, które, za pośrednictwem Fundacji In_Spire, zostaną przekazane na wsparcie dla dzieci z ukraińskich rodzin.

Awaria tramwaju na Traugutta. Na miejscu utworzył się spory korek

0

O godzinie 7.33 na wysokości przystanku przy ulicy Traugutta doszło do awarii drzwi w jednym z tramwajów. Na miejscu natychmiast utworzył się spory korek, bo do awarii doszło w godzinach szczytu.

Na szczęście utrudnienia nie trwały długo. Jak informuje Nadzór Ruchu MPK, o godzinie 7.46 udało się uruchomić tramwaj i udrożnić trasę. W tej chwili ruch już odbywa się bez przeszkód, choć oczywiście rozładowanie tramwajowego korka trochę potrwa.

Ukraina: Rosjanie nie odeszli spod Kijowa. Walki trwają

0

Ukraińcy, po wyzwoleniu Irpienia, odsunęli linię frontu od Kijowa. Rosjanie zapowiedzieli zmniejszenie aktywności pod Kijowem i Czernihowem, ale nie dotrzymali słowa. „Nikt nie powinien dać się nabrać na ostatnie stwierdzenia Kremla” – skomentował Pentagon.

Ukraińska armia odparła ataki Rosjan na zachód od swojej stolicy – linia frontu przebiega teraz autostradą M-06. Rosjanie podczas wczorajszej tury pokojowych negocjacji zapowiedzieli zmniejszenie aktywności swoich wojsk w rejonie Kijowa i Czernihowa – ale ta deklaracja została przyjęta ze sporym sceptycyzmem przez stronę zachodnią.

„Nie interpretuję tego w żaden sposób, dopóki nie zobaczę tego, co oni zrobią, czy pójdą za tym, co zapowiedzieli” – poinformował prezydent Joe Biden.
„Nikt nie powinien dać się nabrać na ostatnie stwierdzenia Kremla” – uważa John Kirby, rzecznik Pentagonu. Według Amerykanów Rosjanie nie redukują ataków pod Kijowem i nie wycofują swoich sił. Niewielkie ruchy wojsk, które widać pod Kijowem, to na pewno nie jest wycofanie się, lecz raczej przegrupowanie sił.

Opinie Amerykanów potwierdza też Marcin Wyrwał, reporter Onetu, który jest w Kijowie. Cały czas słychać tam i widać intensywny ostrzał, zapowiedziane uspokojenie ataków nie daje się zauważyć.

Zbliżoną opinię wyraził Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy – według niego to nie jest wycofanie wojsk, ale tylko rotacja poszczególnych jednostek, która ma wprowadzić w błąd wszystkich zainteresowanych. Według informacji sztabu Rosja nie tylko nie wycofuje wojsk, ale jeszcze ściągnęła dodatkowe jednostki z okupowanych terenów Gruzji, Abchazji i Osetii Południowej.

Jednak brytyjskie ministerstwo obrony, opierając się na informacjach wywiadowczych uważa, że niepowodzenia Rosji, które się powtarzają, a także udane kontrataki sił ukraińskich oznaczają, że rosyjska armia nie ma szans na okrążenie Kijowa. Dlatego Rosjanie jednak mogą zacząć wycofywać się spod Kijowa, bo utracili tu możliwości manewru i pogodzili się z tym. Według Brytyjczyków Rosja skupi swoje wysiłki teraz na ofensywie w obwodach donieckim i ługańskim na wschodzie.

Podobnego zdania jest Ołeksij Arestowycz, doradca prezydenta Ukrainy – jak uważa, w ciągu najbliższego tygodnia będą toczyć się ciężkie walki w Donbasie, ponieważ tam zostaną przekierowane rosyjskie oddziału z obwodów kijowskiego i czernihowskiego. Jego zdaniem od wyników tych walk będzie zależeć proces rozmów pokojowych.

https://www.facebook.com/100069073844828/posts/285835233728936/?d=n

Jak poinformował podczas posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ Serhij Kislica, Ukraina domaga się od Rosji realizacji wszystkich postanowień przyjętej niedawno rezolucji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, czyli zawarcie porozumienia o przerwaniu ognia, wycofanie wojsk rosyjskich z Ukrainy i udzielenia jej wsparcia humanitarnego. Według Kislicy obecnie Rosja rozmyślnie dąży do pogorszenia sytuacji humanitarnej na Ukrainie, ponieważ nie powiódł się początkowy plan wojny błyskawicznej. Potwierdzają to doniesienia z Ukrainy: 29 marca Rosjanie nie pozwolili wjechać kolumnom autobusów do ewakuacji i ciężarówkom z pomocą humanitarną, które miały pomóc mieszkańcom Berdiańska, Melitopolu i Enerhodaru, jak podała ukraińska wicepremier Iryna Wereszczuk.

Przedłużająca się wojna na Ukrainie może spowodować głód na świecie, jak stwierdzono podczas konferencji FAO w Ekwadorze. Ukraina wytwarza 16 proc. światowej produkcji kukurydzy, a jeśli chodzi o eksport żyta, to odpowiada za niego w 29 procentach, wraz z Rosją. Przerwanie łańcuchów dostaw skończy się gwałtownym wzrostem cen tych zbóż na rynkach światowych.

Ukraina jednak częściowo wznawia produkcję w niektórych dziedzinach gospodarki. Jeszcze w tym tygodniu mają ruszyć niektóre zakłady metalurgiczne, jak powiedział agencji Ukrinform Ołeksandr Kubrakow, minister infrastruktury Ukrainy. Ruszy także eksport.

Jednak prezydent Wołodymyr Zełenski, mimo optymistycznych sygnałów, uważa, że należy zachować czujność, bo sytuacja wcale nie stała się łatwiejsza, a wyzwań nie ubyło.
„Sygnały, które słyszymy z gruntu negocjacji, można nazwać pozytywnymi” – powiedział w swoim wieczornym przemówieniu. – „Ale te sygnały nie sprawiają, że rosyjskie pociski przestały spadać. Widzimy to całe ryzyko – i nie widzimy powodu, by ufać słowom przedstawicieli państwa czy innego rządu, który nadal walczy o nasze zniszczenie. Ukraińcy nie są naiwnymi ludźmi. Nauczyli się już podczas tych 34 dni inwazji i ostatnie osiem lat wojny w Donbasie, że można zaufać tylko konkretnemu rezultatowi”.

https://www.facebook.com/zelenskiy.official/videos/5322880437758997

Ukraina: Rosja wycofała część wojsk spod Kijowa. Czy to efekt negocjacji?

0

Rosjanie wycofali część swoich wojsk z okolic Kijowa, mieli także usunąć część wojsk z Czernihowa, ale walki na pozostałych terenach trwają. Roman Hrybow, bohater z Wyspy Węży, który właśnie wrócił z rosyjskiej niewoli, otrzymał dzisiaj medal.

29 marca zaplanowano kolejną turę negocjacji przedstawicieli Rosji i Ukrainy. Odbywały się w pałacu Dolmabahce. Dmytro Kułeba, szef MSZ Ukrainy, ostrzegł członków delegacji, aby w czasie spotkania niczego nie jedli i nie dotykali żadnych powierzchni, jak poinformowała BBC. Według stacji to efekt próby otrucia ukraińskich negocjatorów podczas jednych z poprzednich negocjacji.

Jak powiedział Mychajło Podolak, doradca prezydenta Ukrainy, Ukraina żąda bezwarunkowych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy, zawieszenia broni, nie ostrzeliwania korytarzy humanitarnych i konwojach humanitarnych oraz przestrzegania przez strony zasad i zwyczajów wojennych.

Po zakończeniu negacji wiceminister obrony Rosji Aleksander Fomin zapowiedział, że Rosja zamierza ograniczyć działania wojenne w rejonie Kijowa i Czernihowa, jak podała agencja prasowa TASS. Szef rosyjskiej delegacji Władimir Miediński podkreślił, że Rosja nie jest przeciwna wejściu Ukrainy do UE, a gwarancje bezpieczeństwa nie dotyczą Krymu i Donbasu. Natomiast Mychajło Podolak powiedział, że w kwestii Krymu i Donbasu zaproponowano rozwiązanie problemu na drodze oddzielnych negocjacji między Rosją a Ukrainą.

Inaczej wypowiedź rosyjskich negocjatorów interpretuje Ilia Ponomarenko z „The Kyiv Independent”. Jego zdaniem Rosja chce powiedzieć, że „zostaliśmy zmiażdżeni prosto w twarz, więc musimy kupić trochę czasu, aby przerzucić wojska do Iziumu i Donbasu”.

Jednak zdaniem sekretarza stanu USA Anthony’ego Blinkena trudno było zauważyć poważne podejście Rosji do negocjacji, zauważył też, że zawsze trzeba pamiętać o tym, iż to, co Rosja mówi, to jedno, a to, co Rosja robi – to zupełnie co innego. Natomiast Stany Zjednoczone zdecydowanie skupiają się na tym drugim. USA zamierzają też wprowadzić kolejne sankcje, które uderzą w rosyjskie łańcuchy dostaw, by utrudnić Kremlowi finansowanie swojej machiny wojennej.

Według telewizji CNN Rosja rzeczywiście zaczęła wycofywać część sił spod Kijowa. Jak ocenia amerykański wywiad, nie wygląda to na krótkoterminowe dostosowanie sił, ale długoterminowy ruch, który może świadczyć o tym, że Rosjanie jednak uznali porażkę na północy Ukrainy. Według rzecznika Pentagonu Johna Kirby’ego Rosjanie zaprzestali też ataków na Kijów i skoncentrowali wysiłki w obwodach donieckim i ługańskim.

Według sztabu generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy Rosjanie wycofują część oddziałów także z obwodu czernihowskiego, jednak blokada Czernihowa trwa nadal. Nadal też trwa ostrzał na zachód i północny zachód od Kijowa. Ostrzał jest prowadzony także w Charkowie i w okolicach.

Rosyjskie rakiety ostrzelały Nikopol w obwodzie dniepropietrowskim. Według „The Kyiv Independent” z tego powodu, że miasto znajduje się w pobliżu Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej. Na szczęście nie ma ofiar. Rosjanie ostrzelali też Mikołajów, niszcząc budynek mieszkalny. Witalij Kim, szef obwodu mikołajowskiego, wezwał mieszkańców, by udali się do schronów. Zginęły co najmniej 3 osoby, 22 są ranne.

Ukraińcy wyzwolili Trościaniec. Teraz trwa „czyszczenie” miasta z rosyjskiego sprzętu, pocisków i min. W kierunku Lwowa wystrzelono pociski z terenów Białorusi – ale w odległości 30 km od miasta zostały zestrzelone przez obronę przeciwlotniczą Ukrainy. Rosjanie zaatakowali też lotnisko w Starokonstantynowie w obwodzie chmielnickim i zniszczyli tam zapasy paliwa.

Roman Hribow, słynny pogranicznik z Wyspy Węży, który odpowiedział rosyjskiemu okrętowi wojskowemu frazą będącą już hasłem tej wojny, wrócił z niewoli i otrzymał nagrodę „za zasługi dla obwodu czerkaskiego”.

Sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy informuje, że rosyjskie okręty mają kłopoty z obsadą – żołnierze odmawiają udziału w operacji na Ukrainie, więc jest problem ze skompletowaniem nawet jednej batalionowej grupy taktycznej. Według generała Toda D. Woltersa z Pentagonu Rosja zaangażowała 70-75 proc. wszystkich zasobów swojej armii na Ukrainie, ale to nie oznacza, że poradzą sobie z Ukraińcami, którzy bardzo poprawili swoją zdolność bojową. Dzięki broni i materiałom dostarczanym także przez USA Ukraińcy są w stanie bardzo opóźniać Rosjan.

Jednak zdaniem Marcina Wyrwała, reportera Onetu, sytuacja na Ukrainie nie wygląda tak dobrze, jak to przedstawiają siły ukraińskie. Rosjanie ponoszą bardzo duże straty, to prawda – jednak trzeba pamiętać, że to duży i ludny kraj mogący na każdy tysiąc zabitych przysłać dwa tysiące, zwłaszcza że tradycyjnie w Rosji nie ceni się zbytnio życia ludzkiego. Ale Ołeksij Arestowycz, doradca prezydenta Zełenskiego podkreślił, że straty ukraińskie są znacznie mniejsze niż rosyjskie, choć do zakończenia działań bojowych podawanie konkretnych danych jest zabronione.

Według danych sztabu generalnego od początku inwazji wojsko rosyjskie straciło około 17,2 tys. żołnierzy, a także 597 czołgów, 303 systemy artyleryjskie, 127 samolotów, 129 śmigłowców, 1710 pojazdów opancerzonych, 96 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, 54 systemy przeciwlotnicze i wiele innego sprzętu. Rosjanie z kolei wywieźli do Rosji i na Białoruś 40 tys. Ukraińców.

Narastają problemy na Morzu Czarnym: jednostki turecki i rumuńskie znajdują coraz więcej min morskich. W wyszukiwaniu i neutralizacji ich pomogą im trzy włoskie okręty. Dotąd zostały już zneutralizowane dwa ładunki na tureckich wodach terytorialnych i jeden na rumuńskich.

Wołodymyr Zełenski w parlamencie Danii powiedział, że brutalność Rosji osiągnęła wyższy poziom niż podczas II wojny światowej i ponownie poprosił o wsparcie.
„Sygnały, które słyszymy z gruntu negocjacji można nazwać pozytywnymi. Ale te sygnały nie zamykają rozdarcia rosyjskich pocisków” – powiedział. – „Jasne, widzimy całe ryzyko. Oczywiście nie widzimy powodu, by ufać słowom przedstawicieli państwa czy innego rządu, który nadal walczy o nasze zniszczenie. Ukraińcy to nie naiwni ludzie. Ukraińcy nauczyli się już podczas tych 34 dni inwazji, a przez ostatnie osiem lat wojny w Donbasie, że można zaufać tylko konkretnemu rezultatowi”.

https://www.facebook.com/zelenskiy.official/videos/5322880437758997

Poznań. W czwartek mieście zawyją syreny

0

Centrum Zarządzania Kryzysowego Miasta Poznania poinformowało, że 31 marca w mieście zawyją syreny.

31 marca w Poznaniu będą prowadzone testy syren Systemu Wczesnego Ostrzegania. Możliwe krótkotrwale (5 sekundowe), jak informuje CZKMP. W związku z tym uruchomienie sygnałów alarmowych przy ul. Głuszyna, ul. Wojska Polskiego, ul. Leszka, ul. Gnieźnieńska, oraz na os. Tysiąclecia.

Więcej zieleni na Łazarzu!

0

Kolejny odcinek łazarskiej ulicy Limanowskiego – na odcinku od Jarochowskiego do Matejki – zostanie obsadzony roślinami. Pojawią się one w pasach przy nowych chodnikach, wyremontowanych w ubiegłym roku.

Jak informuje Zarząd Dróg Miejskich, na ulicy trwa sadzenie ponad 400 szt. krzewów i bylin, które uzupełnią przestrzeń między rosnącymi tam już drzewami. Wybrano takie gatunki roślin, które poradzą sobie w zacienionych miejscach, bo na tym odcinku ulicy nie ma zbyt wiele słońca.

Kolejne nasadzenia zaplanowano jesienią – wtedy na klombach zostanie posadzonych około 3,5 tysiąca roślin cebulowych.
„Większa liczba roślin powinna także wpłynąć na poprawę jakości powietrza, lepszą retencję wody. Ulica Limanowskiego stanie się bardziej zielona” – informuje ZDM.

Zmiany powinni docenić przechodnie i okoliczni mieszkańcy. Tym pierwszym będzie łatwiej przejść wyremontowanym chodnikiem – ci drudzy będą mieli znacznie piękniejszą i bardziej zieloną ulicę.

Katastrofa samolotu przy jeziorze Kłeckim!

0

Niewielki samolot rozbił się w pobliżu jeziora Kłeckiego w powiecie gnieźnieńskim. Około 50 metrów od brzegu znaleziono szczątki. Trwa reanimacja pilota.

Jak informuje asp. sztab. Anna Osińska, oficer prasowy gnieźnieńskiej policji, służby otrzymały zgłoszenie o wypadku około 15.30. przypadkowy przechodzień widział, jak samolot wpadł do jeziora. Nie był pewien, czy to awionetka czy szybowiec.

Na pomoc natychmiast wezwano grupę nurkową straży pożarnej z Poznania, która wyłowiła pilota. Trwa reanimacja mężczyzny.

Konin: Czy miasto doczeka się dworca?

0

Miało być Zintegrowane Centrum Komunikacyjno-Handlowe przy dworcu PKP w Koninie – ale koninianie ciągle nie mogą się go doczekać. Poseł Tadeusz Tomaszewski złożył w tej sprawie interpelację. Jaką dostał odpowiedź?

Jak informuje portal lm.pl, spółka PKP S.A. odpowiedziała posłowi, że wszystkie procedury związane z rozpoczęciem budowy Zintegrowanego Centrum Komunikacyjno-Handlowego zakończą się 31 marca tego roku. A to oznacza, że wykonawca wejdzie na plac budowy w drugim kwartale tego roku.

Opóźnienie prac było spowodowane pandemią i gwałtownym wzrostem kosztów realizacji inwestycji – to z kolei przełożyło się na wydłużenie procedury wyboru generalnego wykonawcy, bo spółka musiała przeprowadzać z oferentami dodatkowe negocjacje ze względu na wzrost kosztów. Jednak nie wiadomo, o ile wzrosły koszty i ile w ogóle będzie kosztowała inwestycja, ponieważ umowa zawarta z partnerem zewnętrznym stanowi, że koszty są tajemnicą przedsiębiorstwa.

Wirus ASF w Poznaniu. Koziegłowy i Czerwonak w obszarze skażonym

0

W Poznania potwierdzono występowanie ASF, czyli afrykańskiego pomoru świń, w Naramowicach i na Umultowie, a Powiatowy Lekarz Weterynarii uznał Koziegłowy i Czerwonak za obszar skażony wirusem ASF. Miasto wraz z kilkoma okolicznymi gminami zostało włączone do strefy różowej.

Afrykański pomór świń to bardzo zakaźna choroba wirusowa, na którą zapadają świnie domowe, świniodziki oraz dziki. jeśli ASF pojawi się w stadzie, bez względu na to, czy to stado dzikie czy hodowlane, śmiertelność może wynieść nawet 100 proc. Ludzie tym wirusem się nie zakażają, ale mogą go przenosić na zwierzęta hodowlane – stąd więc tak ważne jest przestrzeganie zasad bioasekuracji w gospodarstwach zajmujących się produkcją trzody chlewnej. Wirus roznosi się przez skażony sprzęt, skażoną paszę, przenoszą go też bardzo łatwo ludzie i zwierzęta, na przykład szczury, psy czy koty. Warto też wiedzieć, że wirus jest bardzo odporny na niskie temperatury, więc niedogotowane mięso, krew czy kał mogą być źródłem zakażenia nawet przez 6 miesięcy.

Gmina Czerwonak poinformowała na swojej stronie, że w ramach walki z ASF w miejscach, w których przebywają dziki, została rozpylona substancja zapachowa mająca odstraszyć dzikie zwierzęta. Wszystkie miejsca występowania tych zwierząt z gminy zgłaszane są do Koła Łowieckiego „Jaźwiec”.

ASF to ogromny problem w całym kraju. Tylko w ubiegłym tygodniu na terenie kraju potwierdzono ponad 50 innych ognisk ASF.

W Wielkopolsce będzie nowa elektrownia!

0

Ma wytwarzać aż 2 proc. krajowej produkcji prądu, dzięki niej powstanie około stu nowych miejsc pracy – i będzie kosztowała około 2 mld zł. Piotr Woźny, prezes spółki ZE PAK, zaprezentował projekt elektrowni radnym powiatu tureckiego – bo nowa elektrownia powstanie w Turku.

Prezes Woźny przedstawił projekt elektrowni 28 marca, podczas sesji powiatu, jak informuje „Przegląd koniński”. Będzie to elektrownia gazowa, ale nie będzie korzystała z gazu rosyjskiego, co prezes bardzo wyraźnie podkreślił. Będzie to blok o mocy ok. 600 MW, który powstanie do 2026 roku. Do końca tego roku ma zostać rozstrzygnięty przetarg na dostawcę technologii i podpisana umowa z głównym wykonawcą. Docelowo w elektrowni będzie pracowało od 80 do 135 pracowników – to zależy, na jaką technologię zdecyduje się ZE PAK.

Wybór Turku na lokalizację elektrowni był oczywisty z kilku względów: ZE PAk dysponuje tu działką, na której jest odpowiednia sieć przesyłowa, a w dodatku jej skraje biegnie gazociąg. Poza tym powiat turecki jest uznawany za lidera instalacji OZE, głównie elektrowni wiatrowych i instalacji fotowoltaicznych. A ponieważ one nie w każdych warunkach mogą działać, to wsparcie elektrowni gazowej będzie bardzo potrzebne, zwłaszcza po 2026 roku, kiedy większość polskich elektrowni węglowych stanie się już zbyt kosztownych w utrzymaniu. Wtedy elektrownia gazowa stanie się zapleczem mocy pozwalającym na dalszy rozwój energetyki odnawialnej przy zachowaniu stabilnych dostaw energii.

Nowa elektrownia ruszy w 2026 roku, ale już ma zakontraktowane dostawy prądu, który wyprodukuje, na 17 lat.

Pożar wiaty z opałem. Duże straty!

W nocy z 28 na 29 marca strażacy gasili pożar zabudowań gospodarczych w podgrodziskim Słocinie. Płonęła wiata, w której przechowywano opał. Straty wyceniono na 20 tysięcy złotych.

Ogień zauważono około godziny 23.00 i natychmiast wezwano straż pożarną. Strażacy z JRG Grodzisk Wielkopolski oraz OSP Słocin i OSP Grodzisk Wielkopolski gasili ogień około godziny. Według nich prawdopodobną przyczyną pożaru było zaprószenie ognia.

https://www.facebook.com/ospslocin/posts/3052492384988825

Narożniki a zasady feng shui, czyli gdzie ustawiać meble wypoczynkowe w salonie

Feng shui to starożytna sztuka planowania przestrzeni harmonizującej z naturą. Przestrzegając reguł feng-shui, będziesz czuć się w swoim mieszkaniu naprawdę dobrze. Dzisiaj sprawdzimy, co chińska filozofia aranżacji mówi o tym, jak ustawiać meble w salonie – w tym narożniki wypoczynkowe.

Feng-shui w salonie – podstawowe zasady

Aby przystąpić do aranżowania wnętrz w zgodzie z feng shui, trzeba najpierw poznać 3 główne zasady chińskiej filozofii.

  • Zasada yin i yang
  • – to dwie przeciwstawne siły, które nie mogą bez siebie istnieć. Yin odzwierciedla spokojną i bierną, żeńską zasadę natury, a yang męską, czyli tę silniejszą i bardziej aktywną. We wnętrzach muszą się uzupełniać i ze sobą współgrać.
  • Siatka bagua
  • – to mapa energetyczna obejmująca 9 różnych dziedzin życia. Dostarcza wskazówek, jak rozplanować pomieszczenia. Siatkę bagua nakłada się na plan mieszkania. Na salon warto przeznaczyć przestronny pokój w południowej lub wschodniej części domu/ mieszkania. Najlepiej, gdy będzie to pierwsze pomieszczenie po przekroczeniu progu.
  • Zasada pięciu żywiołów
  • – zgodnie z feng shui, drzewo, ogień, ziemia, metal i woda są podstawowymi siłami wszechświata. Tych pięć żywiołów musi pozostawać ze sobą w idealnej harmonii, aby zapewnić niezakłócony przepływ energii życia chi. To klucz do zbudowania w salonie kojącej, pozytywnej, spokojnej atmosfery o cudownym wpływie na samopoczucie domowników.

Meble wypoczynkowe a zasady feng shui

Układ mebli wypoczynkowych w salonie nie może być dziełem przypadku. W myśl feng shui narożniki ustawia się przodem do drzwi wejściowych. Osoba siedząca musi mieć możliwość swobodnego obserwowania wejścia i całego pomieszczenia. Wypoczynek warto dosunąć do ściany. Obecność ściany za plecami daje poczucie bezpieczeństwa, co potęguje efekt relaksacji. Środek salonu z reguły pozostawia się wolny.

W strefie wypoczynkowej powinien się znaleźć także stolik – koniecznie zaokrąglony i wykonany z naturalnych materiałów. Dobrym pomysłem jest wprowadzenie innych mebli sprzyjających długim, szczerym rozmowom, np. foteli i puf. Na podłodze przed narożnikiem połóż dywan.

Wybierając wyposażenie i dodatki do salonu, postaw na delikatne, opływowe linie, naturalne surowce i jasne barwy. Zrezygnuj z ostrych kantów.

Narożnik sypialny, czyli jak spać w salonie w zgodzie z feng shui

W feng shui duży nacisk kładzie się na zdrowy, regeneracyjny sen. Istnieje wiele wskazówek, jak urządzić sypialnię w zgodzie z feng shui. Co jednak zrobić, gdy śpisz w salonie, bo urządzasz kawalerkę albo drugie pomieszczenie w M2 zajmują dzieci?

Przede wszystkim zadbaj o dobrej jakości narożnik sypialny. Powinien być to rozkładany narożnik z funkcją spania codziennego – nie okazjonalnego. Taką funkcję posiadają np. narożniki z Salonów Agata. Jeżeli dzielisz łóżko z partnerem, zadbaj o możliwie największy narożnik dwuosobowy z funkcją spania.

Przemyśl, gdzie ustawisz mebel. Leżąc, powinieneś widzieć wejście do salonu. Rogówka z funkcją spania nie może stać na linii okno-drzwi. Nie wieszaj nad nią półek ani innych przedmiotów. Zadbaj o kojący, uporządkowany widok przed snem i po przebudzeniu. Jeżeli pracujesz w salonie, koniecznie zasłoń strefę roboczą, np. lekkim parawanem. Zamiast widoku na ekran telewizora, zapewnij sobie widok na akwarium z rybkami, kwiaty albo kominek.

Podsumowanie

Warto sięgnąć do starochińskiej filozofii planowania otoczenia podczas urządzania wnętrz – zwłaszcza salonu, który jest sercem każdego domu czy mieszkania. Zobaczysz, że salon zaaranżowany w zgodzie z zasadami feng shui odwdzięczy Ci się mocą pozytywnej energii i łatwiejszym życiem.

Artykuł sponsorowany