Strona główna Blog Strona 1286

Kolejna porażka Warty Poznań. Sytuacja w tabeli „Zielonych” jest coraz gorsza

0

Warta Poznań przegrała u siebie (w Grodzisku Wielkopolskim) 0:2 z Zagłębiem Lubin. Poznaniacy momentami grali nieźle, ale byli niezwykle nieskuteczni.

Sytuacja „Zielonych” w tabeli jest trudna. Jeszcze przed spotkaniem z Zagłębiem znajdowali się oni w strefie spadkowej i drastycznie potrzebowali punktów.

Ten mecz mógł się jednak potoczyć zupełnie inaczej… Piłkarze Piotra Tworka mieli dwie fajne okazje na zdobycie bramki. Za pierwszym razem Corryn zamiast podawać do niepilnowanego Papeau, który miałby przed sobą już tylko pustą bramkę, to postanowił sam pociągnąć akcję, którą zakończył słabym dograniem wzdłuż bramki.

Jeszcze lepszą akcję wypracował Papeau. Francuz po dostaniu podaniu w polu karnym, ładnie minął rywala i padł w pole karne. Sędzia podyktował rzut karny, który fatalnie wykonał Kupczak. Warta nie strzeliła bramki, a tuż przed przerwą do siatki trafili goście. Daniel dośrodkował piłkę w pole karne, a Zajic pokonał Lisa.

W drugiej połowie „Zieloni” znowu próbowali, ale niewiele z tego wynikało. Zagłębie było skuteczne. Wprowadzony w drugiej połowie Starzyński przejął piłkę na połowie Warty, ładnie ją rozegrał na drugą stronę, a Szysz zdobył drugą bramkę. Poznaniacy dalej próbowali, ale chyba nikt nie wierzył że coś w tym meczu uda się jeszcze zmienić. I tak też było.

Warta po niezłym meczu przegrała dwiema bramkami i jej sytuacja robi się coraz gorsza. Obecnie w tabeli jest na szesnastej pozycji (miejsce spadkowe), a do znajdującej się przed nią w tabeli Cracovii traci dwa punkty (zespół z Krakowa rozegrał jeden mecz mniej).

Pleszew: Burmistrz… wpadł pod pociąg? Nie, ale…

0

Taki film od kilku dni krąży po internecie i przedstawia Arkadiusza Ptaka, burmistrza Pleszewa, podczas przejażdżki rowerowej, która kończy się… pod pociągiem. Film kończy napis: „Strzeż się pleszewskiej bany”.

Jak podaje portal zpleszewa.pl, burmistrz nie wpadł pod pociąg. To jeden z internautów wykorzystał nagranie burmistrza, który jechał na rowerze z okazji Światowego Dnia Bez Samochodu, by zwrócić uwagę na problem, jakim jest przejazd kolejowy w ciągu ulicy Lipowej w Pleszewie. To dlatego na filmie burmistrz wpada pod pociąg.

Przejazd przez ulicę Lipową jest bardzo niebezpieczny – tylko w ostatnim czasie doszło tu do dwóch poważnych wypadków: w sierpniu samochód osobowy zderzył się z lokomotywą i zginęła jedna osoba. Natomiast we wrześniu znów zderzył się samochód osobowy z pociągiem, ale na przejeździe w ciągu ulicy Targowej. Dlatego internauci postanowili zwrócić na to uwagę w tak nietypowy sposób.

https://www.facebook.com/watch/?v=993608324827227&t=22

Pracę i intencje internautów docenił także bohater filmu, czyli sam burmistrz i… udostępnił film na swoim profilu społecznościowym.
„Jeśli ten filmik ma uratować komuś życie lub zwrócić uwagę na przestrzeganie przepisów ruchu drogowego, to biorę to na tzw. „klatę” – napisał. Chcę wierzyć, że twórca tego dzieła także miał taką motywację… Dobrego weekendu i uważajcie na drogach”.

W komentarzach odezwał się mężczyzna, który twierdzi, że jest autorem montażu. Przyznał, że nie chciał nikogo obrazić i pochwalił burmistrza za dystans do siebie.

– Pragnę zawiadomić, iż jestem twórcą tego skromnego filmu. Nie miałem pojęcia że osiągnie aż taki rozgłos, że trafi na profil pana burmistrza. Jest to dla mnie niebywały zaszczyt. Powodem tej wiadomości jest chęć wyrażenia podziwu skierowanego do pana burmistrza za ogromną dozę dystansu do siebie i poczucia humoru. Film oczywiście nie miał na celu nikogo obrazić i miał mieć wydźwięk humorystyczno-edukacyjny. Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru – napisał.

Źródło: wpleszewie.pl

Grodzisk: Pożar w zakładzie mięsnym. Bardzo duże straty

0

Do pożaru doszło w nocy z 24 na 25 września w miejscowości Ptaszkowo w powiecie grodziskim. Ogień zauważono około 4.30.

Jak informują strażacy z OSP KSRG Grodzisk, ogień zauważono na terenie kotłowni. Na szczęście strazacy przyjechali bardzo szybko i sprawnie poprowadzili akcję, dzięki czemu nie doszło do objęcia ogniem pozostałych pomieszczeń firmy.

Właściciele oszacowali straty na około 30 tys. zł, jednak gdyby spaliły się budynki produkcyjne z wyposażeniem i magazyn – straty wyniosłyby co najmniej dwadzieścia razy więcej.

https://www.facebook.com/ospksrggrodziskwlkp/posts/5026443514050785

Źródło: OSP KSRG Grodzisk

POZnań Wood Festival 2021. Jakie cuda można stworzyć z drewna?

0

Najlepsi rzeźbiarze z całej Europy, intrygujące działa, a wszystko to rzeźbione w drewnie na oczach widzów. Tematem przewodnim pierwszej edycji POZnań Wood Festival jest fauna i flora.

Rzeźbiarze z Polski, Niemiec, Słowacji, Białorusi, Czech i Litwy stanęli w szranki w konkursie głównym, wykonując w drewnie elementy małej architektury – ławki czy siedziska. Do wykonania swoich dzieł używają pilarek, szlifierek i dłut. Ich zmagania będzie można podziwiać od czwartku do niedzieli w godz. 10:00-18:00 w parku Wilsona. Zwycięzców poznamy w niedzielę o godz. 18:00.

Podczas festiwalu odbędzie się także konkurencja Speed Wood Carving, polegająca na jak najszybszym wykonaniu rzeźby w drewnie na dowolny temat. Uczestnicy będą mieli na to zadanie maksymalnie… godzinę, więc konkurencja jest naprawdę widowiskowa: rzeźby będą powstawać w tempie jak na filmie animowanym.

Dzieła stworzone przez artystów trafią pod młotek tuż po zakończeniu każdego dnia zmagań, czyli o godz. 17:00. Pieniądze zebrane w piątek zostaną przekazane na rzecz podopiecznych Stowarzyszenia mali bracia Ubogich. Środki z sobotniej licytacji trafią do Fundacji Dziecko w Centrum, z niedzielnej zaś na konto Fundacji Kejtersi.

Organizatorzy nie zapomnieli także o najmłodszych. Specjalnie dla nich przygotowano warsztaty z malowania na drewnie oraz rzeźbienia w glinie. Wydarzenia dla dzieci (bez ograniczeń wiekowych) odbędą się od piątku do niedzieli w godz. 10:30-15:45. Nie obowiązują zapisy. Liczba miejsc ograniczona.

Szczegółowy harmonogram imprezy:

Czwartek, 23 września

10:00-18:00 – Konkurs główny

Piątek i sobota, 24-25 września

10:00-18:00 – Konkurs główny

10:30-15:45 – Warsztaty

16:00-17:00 – Speed Wood Carving

17:00-18:00 – Licytacja rzeźb

18:00 – Wręczenie nagród za Speed Wood Carving

18:00-21:00 – Koncert

Niedziela, 26 września

10:00-18:00 – Konkurs główny

10:30-15:45 – Warsztaty

16:00 – 17:00 – Speed Wood Carving

17:00 – 18:00 – Licytacja rzeźb

18:00 – Wręczenie nagród za Speed Wood Carving

18:30 – Wręczenie nagród w konkursie głównym

Źródło: UMP

Ostrów: 15-latek zmarł podczas rodzinnej wycieczki w góry

Rodzina z Ostrowa Wielkopolskiego postanowiła wybrać się na krótki wypad w Góry Stołowe. I to właśnie tam 15-letni Wojtek najpierw zasłabł, a później przestał oddychać. Zmarł na rękach ojca, który próbował go reanimować.

Do tragedii doszło 24 września, podczas wchodzenia na Narożnik (849 m n.p.m.) w Górach Stołowych, w okolicach Kotliny Kłodzkiej. Podczas wchodzenia 15-latek nagle zasłabł, stracił przytomność i przestał oddychać. Rodzina wezwała natychmiast ratowników z Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, a ojciec chłopca zaczął reanimować dziecko.

Śmigłowiec LPR wylądował około kilometra od miejsca zdarzenia, ratownicy doszli do nastolatka na piechotę, żeby przetransportować go do śmigłowca i do szpitala. Niestety, chłopca nie udało się uratować. Chłopiec zmarł. Nie są jeszcze znane przyczyny jego śmierci.

Źródło: Ostrow24.tv

Trzemeszno: Zderzenie dwóch samochodów dostawczych

0

Kolizja miała miejsce około 2.30 w nocy z 24 na 25 września przy placu Kilińskiego. Oba samochody jechały ze sporą prędkością korzystając z tego, że o tej porze ulice są raczej puste, więc efekty kolizji wyglądały makabrycznie.

Interweniowały dwa zastępy straży pożarnej z Trzemeszna i Gniezna, a także policja i karetka pogotowia. Na szczęście ta ostatnia nie okazało się potrzebna. Mimo że zdarzenie wyglądało groźnie, to nikomu nic się nie stało i zdarzenie zakwalifikowano tylko jako kolizję.

https://www.facebook.com/osptrzemeszno/posts/4241402902623845

Poznań. Katarzyna Kretkowska: Okrucieństwo, cynizm i wyrachowanie polskiego rządu

0

Poznańska posłanka Lewicy w emocjonalnym wpisie skomentowała informacje o śmierci kolejnego migranta na polsko-białoruskiej granicy. Jak napisała, został skazany na śmierć „przez okrucieństwo, cynizm i wyrachowanie polskiego rządu i znieczulicy społecznej w Polsce na dokonujące się bezprawie”.

Przypomnijmy, że Katarzyna Kretkowska była jednym z posłów, którzy byli na granicy w Usnarzu Górnym, próbując pomóc koczującym tam uchodźcom. Ona też prowadziła rozmowy z rządem, próbując wynegocjować przesłanie pomocy humanitarnej tym ludziom. Teraz skomentowała w mediach społecznościowych informację o śmierci kolejnej osoby znalezionej na granicy.

„Uchodźcy czy migranci to są ludzie, a nie „kryzys”, „zagrożenie” czy ” hybrydowa wojna”. Ludzie – konkretni, niewinni ludzie. Uleganie nagonce oficjalnej, że owi ludzie to zagrożenie, jest histeryczne i po prostu głupie” – napisała posłanka. – „A prawo jest prawem i ono jest przez polski rząd cynicznie i bezczelnie łamane, w imię politycznego interesu PiS i kosztem ludzkiego cierpienia i ludzkiego życia. Ci, którzy nie przeżyli osobiście II wojny światowej, mogą sobie unaocznić teraz, jak wyglądała prawda o stosunku większości Polek i Polaków wówczas do eliminowanych przez Niemców Żydów”.

Posłanka zwróciła uwagę, że oczywiście wówczas także były szlachetne wyjątki, a problemem był też brak wiary w to, że mogą się dziać aż tak straszne rzeczy – dokładnie tak jak dzisiaj. Tylko że wtedy za pomoc Żydom groziła śmierć.
„Dzisiaj nie grozi nic, a mający usta pełne frazesów o wartościach chrześcijańskich siedzą rozpostarci wygodnie w kapciach przed telewizorem popijając piwo, gdy przytakują oficjalnej propagandzie o nie uleganiu temu strasznemu uchodźczemu” zagrożeniu”. Kamiński z MSWiA jak Jan III Sobieski pod Wiedniem” – podsumowała sarkastycznie Katarzyna Kretkowska. – „Jest rzeczą charakterystyczną, wcale nie o dziwo, iż najbardziej przeciwni uchodźcom to Polacy deklarujący się jako zagorzali katolicy. Słuszne są skojarzenia z innym uchodźcami – Jezusem i jego rodziną, którzy dzisiaj na polsko-białoruskiej granicy siedzieliby pomiędzy lufami polskich i białoruskich pograniczników, pod drutem kolczastym, zamarzający z zimna, głodu i wycieńczenia przy poklasku, a w najgorszym razie obojętności większości polskiego społeczeństwa”.

Zdaniem posłanki nie można tego nazwać inaczej niż „haniebnym bezprawiem i kryzysem humanitarnym, a nie uchodźczym”.
– Ludzie umierają na polskiej granicy, a rząd polski przy aprobacie większości społeczeństwa zakazuje niesienia im pomocy” – podsumowuje posłanka. – „Nic tego nie usprawiedliwia”.

W niedzielę o 16.30 rozpocznie się protest w tej sprawie przed Starym Marychem.

Poznań: Demonstracja przeciwko działaniom władz na granicy polsko-białoruskiej

0

„To kryzys humanitarny, nie uchodźczy” – twierdzą organizatorzy zaplanowanej na jutro demonstracji w Poznaniu w proteście przeciwko działaniom polskich władz na granicy polsko-białoruskiej. Rozpocznie się o 16.30 przy Starym Marychu.

„Kryzys humanitarny w postaci zbrodniczych działań władz Polski i Białorusi wobec migrantów i migrantek na granicy nie może dalej być ignorowany” – twierdzą organizatorzy akcji, między innymi Jedzenie Zamiast Bomb Poznań, Kolektyw PyRA, Zemsta, Rozbrat i Poznańska Garażówka oraz poseł Franek Sterczewski. – „Władze utrudniają nam niesienie bezpośredniej pomocy i zbieranie informacji na temat szczegółów sytuacji osób, które cierpią i umierają z powodu świadomych, bezdusznych, wykalkulowanych działań tych władz. Sytuacja jest krytyczna, musimy protestować, wywierać presję i nagłaśniać”.

Organizatorzy zwracają uwagę, że obecnie rząd, jeśli schwyta migrantów, odsyła ich z powrotem za granicę z Białorusią. To tzw. push-back, praktyka niezgodna z prawem międzynarodowym.
„To brutalna praktyka cofania uchodźców pod lufy białoruskich wojsk. Służby te wcielają dokładnie tę samą taktykę, wypychając uchodźców z powrotem na stronę polską. W konsekwencji wykończone osoby wciąż przeganiane są z jednej strony na drugą. Temperatury na wschodzie Polski z dnia na dzień obniżają się, czego skutkiem będzie coraz większa ilość zgonów wynikających z hipotermii, głodu i zmęczenia. Taka sytuacja dotyczy prawdopodobnie setek osób” – ostrzegają organizatorzy demonstracji.

W czasie akcji przed Starym Marychem o swoich przejściach opowiedzą uchodźcy i uchodźczynie, migrantki i migranci, a także ich bliscy.

Źródło: Mat. pras.

Poznań: VII Tweed Ride przejedzie przez miasto. „Dobre nastroje – obowiązkowe”

0

„Słoneczniki w koszyki & do zobaczenia!” – zapraszają dziś na trasę organizatorzy VII Tweed Ride, najbardziej stylowego rajdu w mieście. Chętni spotkają się o 14.30 na terenie MDK nr 1 na Wildzie. Żółte dodatki mile widziane.

„Miłośnicy stylu, damy i gentlemani, wyciągnijcie z szaf tweedowe marynarki i kaszkiety. Widzimy się na corocznym święcie stylowej jazdy rowerem!” – zapraszają organizatorzy VII Tweed Ride w Poznaniu. – „Żółte dodatki mile widziane, uśmiechy & dobre nastroje – obowiązkowe”.

Stylowi rowerzyści dziś już po raz siódmy spotkają się, by w eleganckich stylizacjach przejechać rowerami przez centrum Poznania. Mile widziane będą dodatki w kolorze żółtym lub ogólnie – złotej jesieni. Rajd oczywiście odbędzie się z zachowaniem zasad ostrożności obowiązujących ze względu na pandemię.

Spotkanie o 14:30 przy Młodzieżowym Domu Kultury Nr 1 w Poznaniu.

Źródło: Mat. pras.

Imigrant zmarł na granicy. Mężczyzna prawdopodobnie dostał ataku serca

0

Zmarły był członkiem grupy znalezionej przez patrol straży granicznej w nocy z piątku na sobotę pół kilometra od granicy, niedaleko Nowego Dworu. Mężczyzna prawdopodobnie dostał ataku serca i mimo wezwanej karetki oraz reanimacji – zmarł.

Grupa, której członkiem był zmarły, liczyła około 10 osób. Wszyscy są Irakijczykami. Jeszcze jedna z nich miała kłopoty ze zdrowiem – pozytywny wynik testu na covid-19. Została przewieziona do szpitala.

To już czwarta osoba, która poniosła śmierć na granicy – a raczej czwarta, o której wiemy. Straż graniczna posiada informacje o jeszcze jednej ofierze, kobiecie, której ciało znaleziono po białoruskiej stronie. Czy to jedyna ofiara – nie wiadomo. Po polskiej stronie jak dotąd zginęły cztery osoby: trzy ciała znaleziono koło Gib niedaleko Suwałk, niedaleko Gródka i Sokółki na Podlasiu. Wszyscy byli mężczyznami i wstępnie jako przyczynę śmierci wskazano wychłodzenie, jednak trwa przeprowadzanie dodatkowych badań toksykologicznych, które mogą zmienić wyniki. Tak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, która prowadzi dochodzenie w tej sprawie.

Jak informuje straż graniczna, od początku września ponad 5 tys. próbowało nielegalnie przekroczyć granicę Polski z Białorusią.

Źródło: Bankier.pl

Wielkopolska. Sprawdź ile było zakażeń koronawirusem w powiatach

0

Ministerstwo Zdrowia przedstawiło nowe dane dotyczące liczby zakażeń koronawirusem. Ostatniej doby na terenie Wielkopolski stwierdzono 35 zakażeń.

Kolejno: nazwa powiatu i liczba zakażeń.
powiat ostrzeszowski 0
powiat obornicki 1
powiat leszczyński 1
powiat Leszno 0
powiat kolski 1
powiat rawicki 0
powiat słupecki 0
powiat średzki 4
powiat jarociński 1
powiat nowotomyski 0

powiat wągrowiecki 0
powiat Poznań 9 (1 zgon)
powiat Konin 0
powiat czarnkowsko-trzcianecki 0
powiat złotowski 0
powiat kościański 0
powiat grodziski 0
powiat szamotulski 1
powiat ostrowski 3
powiat Kalisz 1

powiat chodzieski 0
powiat międzychodzki 0
powiat gostyński 1
powiat kaliski 0
powiat pilski 1
powiat śremski 0
powiat kępiński 0
powiat turecki 1
powiat wrzesiński 1
powiat gnieźnieński 1

powiat pleszewski 1
powiat krotoszyński 1
powiat wolsztyński 0
powiat poznański 5 (1 zgon)
powiat koniński 1

W całej Polsce było dziś 917 zakażeń koronawirusem.

Źródło: MZ

Koronawirus. Ile było zakażeń ostatniej doby?

0

Ministerstwo Zdrowia podało nowe dane dotyczące liczby zakażeń koronawirusem w Polsce.

– Mamy 917 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: mazowieckiego (158), lubelskiego (143), podkarpackiego (85), śląskiego (73), małopolskiego (72), podlaskiego (66), zachodniopomorskiego (60), dolnośląskiego (47), łódzkiego (46), warmińsko-mazurskiego (43), kujawsko-pomorskiego (36), wielkopolskiego (35), pomorskiego (29), opolskiego (8), lubuskiego (5), świętokrzyskiego (2). 9 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną – poinformowało ministerstwo.

Z powodu koronawirusa zmarło 7 osób. Z powodu koronawirusa i chorób współistniejących zmarło 13 osób. Tydzień temu w Polsce było 797 nowych zakażeń koronawirusem.

Źródło: MZ

Poznań: Sześć samochodów zderzyło się na autostradzie

0

Do kolizji doszło wczoraj około godziny 21.00, między węzłami Luboń i Krzesiny. Kolizja zablokowała ten odcinek w obie strony na ponad dwie godziny. Utworzyły się spore korki.

Jak informują służby Autostrady Wielkopolskiej, trasę udało się udrożnić po godzinie 23.00. Na szczęście w kolizji nikt nie ucierpiał.

Źródło: AW

Jak nie plastik – to co?

0

W nowoczesnych gospodarkach widać wyraźny trend spadku zainteresowania plastikiem jako materiału wykorzystywanego do produkcji opakowań. A czym go można zastąpić? Zbadali naukowcy z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

„Ucieczka” od plastiku nie jest prosta dla producentów, którzy muszą w jakiś sposób bezpiecznie zapakować i przetransportować swoje produkty. Zwłaszcza że to często opakowanie, a nie sam produkt, pełni bardzo ważną rolę marketingową. Kolorowe pudełka i opakowania mają za zadanie przyciągać uwagę klientów, a w konsekwencji napędzać sprzedaż swojej zawartości.

Rosnąca świadomość i troski o środowisko naturalne skłoniła wiele firm do wyboru opakowań, które po produkcji nie tylko zajmują mało miejsca w magazynach, ale również można je łatwo poddać recyklingowi lub utylizacji np. biodegradacji. Wszystkie wymienione cechy niewątpliwie posiada tektura falista. Badaniem jej właściwości zajmuje się między innymi prof. UPP dr hab. inż. Tomasz Garbowski z Wydziału inżynierii Środowiska i Inżynierii Mechanicznej UPP. I szczerze poleca ten materiał.

– Tektura falista jest doskonałym materiałem opakowaniowym: jest lekka i jednocześnie wytrzymała, można na niej w łatwy sposób nadrukować nie tylko nazwę marki, ale też wielokolorowe grafiki – wylicza naukowiec. – Ponadto tekturę falistą można łatwo formować poprzez bigowanie wzdłuż odpowiednich linii w najbardziej wymyślne kształty, łatwo wycinać otwory o rozmaitych kształtach czy nacinać perforacje. Ta ostatnia cecha jest istotna w odniesieniu do opakowań gotowych do bezpośredniego umieszczenia na półce sklepowej (Shelf Ready Packaging) lub opakowań gotowych do bezpośredniej sprzedaży (Retail Ready Packaging) – czyli opakowań, które jednocześnie pełnią rolę pudła transportowego i pudełka wystawowego. Dzięki temu produkt wraz z opakowaniem po przetransportowaniu na miejsce umieszczany jest na półkach i po oderwaniu klapy wzdłuż odpowiednio zaprojektowanej perforacji jest gotowy do sprzedaży. Dzięki temu oszczędza się dużo czasu, co przynosi znaczące zyski dużym firmom handlowym.

Czym jest tektura falista? Jest materiałem pochodzenia organicznego, co, w dużym skrócie, oznacza, że podobnie jak papier do kserokopiarek, drukarek czy do produkcji zeszytów, książek, itp. wykonana jest z włókien celulozy. A właściwie każda z jej warstw osobno wytworzona jest z miliona drobnych włókien, które pierwotnie pozyskiwane są z drzew.

– Ktoś zapyta: cóż to za rozwiązanie, jeżeli do produkcji ekologicznego opakowania musimy ściąć drzewo? – prowokacyjnie pyta prof. Garbowski. – Tak naprawdę, do produkcji papieru i tektury ścinanych jest nieco więcej niż jedno drzew. Brzmi to bardzo makabrycznie, ale powszechnym jest ścinanie starych i sadzenie nowych drzew. Szczęśliwie do produkcji tektury można wykorzystać też włókna, które pochodzą z recyklingu. Ich jakość po każdym cyklu odzyskiwania jest nieco gorsza, ale swój żywot, podobnie jak koty, mogą powtórzyć ok. 7 razy. Wielokrotne wykorzystanie tych samych włókien pozwala w oczywisty sposób minimalizować ilość ściętych drzew, dlatego tak ważne jest segregowanie odpadków.

Wykorzystanie włókien wtórnych i biodegradowalność tektury falistej sprawia, że jest ona bardzo atrakcyjnym materiałem do produkcji różnych opakowań zastępujących opakowania z plastiku. Oczywiście nie można skupić się tylko na walorach ekologicznych czy estetycznych, ponieważ opakowanie tak naprawdę odgrywa znacznie ważniejszą rolę, jak zabezpieczenie towaru podczas przechowywania czy bezpieczny transport do miejsca przeznaczenia. Nośność pudeł z tektury falistej oraz wpływ wilgotności, rozmieszczenia otworów i perforacji, czy usytuowania klap jest stale badany.

– Dlatego badania naukowe, również na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu, stały się integralną częścią odrębnej gałęzi przemysłu (tj. proekologiczna produkcja opakowań kartonowych) – podkreśla prof. Garbowski. – Producenci tego typu opakowań dążą do rozwiązań efektywnych, ekonomicznych i łatwych w użyciu, co skutkuje ciągłym, trwającym od wielu lat rozwojem badań wytrzymałościowych tektury przy wykorzystaniu różnych metod analitycznych, numerycznych i eksperymentalnych. Połączenie wiedzy naukowców z doświadczeniem producentów papieru oraz potrzeby nowoczesnego świata sprawiają, że z chwilą wyparcia plastiku z rynku opakowań, nieśmiało pojawia się nowy doskonały produkt, jakim jest proekologiczne opakowanie z papieru. Dlatego przyszłość należy do ekologicznie przyjaznych i biodegradowalnych materiałów, jakim bez wątpienia jest tektura falista.

Źródło: UPP

Lech w pierwszej połowie wyglądał świetnie. Skończyło się fatalnie (oceny pomeczowe)

0

Lech Poznań od początku meczu całkowicie dominował i stwarzał sobie kolejne sytuacje bramkowe. Nie zamienił tego natomiast na bramkę. Piłkarze Jagiellonii nie mieli problemów ze skutecznością i zdobyli trzy punkty.

Więcej o meczu można przeczytać tutaj. Poniżej oceny piłkarzy Lecha (skala 1-10, wyjściowa ocena to 5).

Filip Bednarek (7) – dobry występ bramkarza Lecha. Kilka razy pewnie interweniował, dobrze czytał grę na przedpolu. Przy bramce bez większych szans.

Pereira (6) – przez cały mecz pewny. W końcówce natomiast zaliczył głupią stratę we własnym polu karnym, która mogła się skończyć źle. Chwilę później nieco poprawił swoją oceną, przerywając groźną akcję gospodarzy.

Salamon (6) – po jego błędzie padła jedyna bramka w tym meczu. Trzeba zaznaczyć, że żaden z kolegów go w tej sytuacji nie asekurował. Oprócz tego pewny, zaliczył kilka dobrych odbiorów. Potrafił ładnie rozegrać piłkę długimi podaniami.

Satka (6) – występ dobry, chociaż minus za postawę przy straconej bramce. Salamon popełnił błąd, ale wydaje się, że Satka mógł zrobić więcej żeby pomóc swojemu klubowemu koledze.

Rebocho (6) – próbował kilka razy z przodu szarpać. Występ dobry, ale momentami widać jeszcze gorszą komunikację między nim, a skrzydłowymi Lecha.

Ba Loua (6) – był aktywny i nie zagrał źle. Jednocześnie był jednak zdecydowanie gorszy niż w swoich poprzednich meczach w barwach „Kolejorza”.

Kvekveskiri (6) – rozgrywał, walczył, miał bardzo ładne zagranie do przodu. Zmieniony przez Pedro Tibę.

Karlstrom (5) – poprawny występ. Minus za dobrą sytuację, kiedy otrzymał ładne podanie w pole karne, ale chyba nieco bez przekonania do niego ruszył i z akcji nic nie wyszło.

Kamiński (5) – kilka fajnych przebłysków, ale z czasem był coraz mniej aktywny. Zmieniony w 65′ minucie przez Skórasia.

Amaral (7) – na początku chyba najlepszy na boisku, ale cały czas czegoś mu brakowało. Niby miał okazje, niby ładnie potrafił minąć rywali, ale jego strzały były niecelne, a dryblingi były powstrzymywane. Trochę podobnie jak w przypadku Ba Loua – zagrał dobrze jak na standardy naszej ligi, ale w poprzednich spotkaniach pokazał, że potrafi grać znacznie lepiej.

Ishak (4) – można powiedzieć, że napastnik jest uzależniony od podań. Kiedy ich nie było Ishak próbował się cofać i sam rozgrywać. Efekt tego był taki, że w polu karnym brakowało wówczas zawodnika do wykańczania akcji. Z całą pewnością bardzo mocno chciał (jak zawsze), ale ten mecz mu zwyczajnie nie wyszedł.

Skóraś i Tiba (5) – poprawne występy, które jednak nie odmieniły spotkania.

Pozostali piłkarze grali zbyt krótko, żeby można ich było ocenić.

Dwie twarze Lecha. Porażka, która może bardzo zaboleć

0

Lech Poznań przegrał na wyjeździe z Jagiellonią Białystok 0:1. Lechici przez większość meczu byli zespołem lepszym, ale ich skuteczność była tragiczna. Gospodarze mieli zdecydowanie mniej okazji, ale za to potrafili je wykorzystać.

Pierwsza połowa należała do podopiecznych Macieja Skorży. Lechici zepchnęli piłkarzy z Białegostoku do głębokiej defensywy i stwarzali sobie kolejne sytuacje do zdobycia brami. Żadnej nie udało się im wykorzystać. I chociaż same okazje były to w porównaniu z poprzednimi spotkaniami brakowało czegoś w ofensywie. Przez całe spotkanie mało widoczny był Ishak, a w pewnym momencie skrzydłowi poznaniaków również przestali trzymać poziom.

Brak skuteczności zemścił się bardzo boleśnie na Lechu. W 71′ minucie źle w polu karnym wybijał Salomon (chociaż trzeba zaznaczyć, że jego koledzy specjalnie mu nie próbowali pomóc), a z prezentu skorzystał Imaz, który pokonał Bednarka.

„Kolejorz” dalej próbował i stworzył sobie kilka okazji do wyrównania. Piłka do bramki natomiast nie wpadła i Lech zanotował swoją pierwszą porażkę w tym sezonie. Porażkę nie do końca zasłużoną, ale piłka nożna bywa niezwykle okrutna.

Brak skuteczności mocno skomplikował sytuację w tabeli piłkarzy Macieja Skorży. Poznaniacy po tej kolejce dalej będą pierwsi w tabeli, ale nie będą już mogli sobie pozwolić na kolejne błędy, jeśli chcą sięgnąć po mistrzostwo. Dwa punty do „Kolejorza” traci Lechia Gdańsk. Dalej w tabeli jest Śląsk Wrocław oraz Pogoń Szczecin, ale te drużyny nie rozegrały jeszcze swoich spotkań i w przypadku zwycięstwa mają szansę znacznie skrócić dystans do Lecha w tabeli.

fot. archiwum

Poznań: Przybędzie zieleni na Grunwaldzie

0

Słoneczna, Rycerska i Grunwaldzka – to przy tych ulicach wkrótce pojawią się nowe drzewa. Już w przyszłym tygodniu Zarząd Dróg Miejskich rozpocznie tam prace.

Już przed rokiem na ul. Słonecznej, na odcinku pomiędzy ulicami Grochowską, a Grunwaldzką, zostało posadzonych 10 lip drobnolistnych „Greenspire”, a wokół nich założono trawniki, by drzewa miały lepsze warunki do wzrostu.

W tym roku na ulicy Słonecznej zostaną posadzone jeszcze dwie lipy, a wokół nich – odbrukowane fragmenty chodnika, żeby drzewa miały lepsze warunki do wzrostu. Odsłonięte fragmenty lepiej też zatrzymają wodę deszczową, która przyda się drzewom.

Kolejne drzewa zostaną posadzone na ulicach Rycerskiej i Grunwaldzkiej. Przybędzie tam odpowiednio: 13 klonów polnych „Elsrijk” oraz sześć klonów pospolitych i dziewięć lip drobnolistnych „Greenspire”.

Prace są finansowane ze środków Rady Osiedla Grunwald Południe.

Źródło: ZDM

Poznań: Zmiany w komunikacji miejskiej. Wyłączenie sieci trakcyjnej na Jeżycach

0

2 i 3 października inaczej będą kursowały tramwaje na Jeżycach. Powodem jest konieczność wyłączenia napięcia w sieci trakcyjnej i zamknięcia węzła Rynek Jeżycki na ten weekend. Linie 2, 17, 18 zmienią trasy.

Wyłączenie napięcia w sieci trakcyjnej jest konieczne z uwagi na prace przy budowie przystanków typu wiedeńskiego Rynek Jeżycki na ul. Dąbrowskiego. W sobotę i niedzielę (2-3 października) linia tramwajowa nr 2 będzie zawieszona, tramwaje linii nr 17 dojadą na Ogrody objazdem przez ulice Grunwaldzką i Przybyszewskiego, a tramwaje nr 18 pojadą zmienioną trasą na Dębiec. W tym okresie uruchomiana zostanie komunikacja zastępcza na linii nr T2.

Linia nr 2:

zawieszona

Linia nr 17

STAROŁĘKA PKM – … – Rondo Kaponiera – Grunwaldzka – Przybyszewskiego – Dąbrowskiego – OGRODY

Linia nr 18

PIĄTKOWSKA – … – Roosevelta – Święty Marcin – Towarowa – Matyi – Wierzbięcice – 28 Czerwca 1956 roku – DĘBIEC PKM

W celu zapewnienia komunikacji w rejonie rynku Jeżyckiego, 2 i 3 października zostanie uruchomiony autobus zastępczy „za tramwaj”na linii nr T2. Autobusy będą kursowały z ronda Kaponiera przez Jeżyce na Ogrody.

Linia nr T2

RONDO KAPONIERA – Zwierzyniecka – Kraszewskiego – Dąbrowskiego – Szamotulska – Szamarzewskiego – Szpitalna – OGRODY; powrót: OGRODY – Dąbrowskiego – Kraszewskiego – Zwierzyniecka – RONDO KAPONIERA

Źródło: ZTM

Poznań: Korki na A2. W obie strony

0

Stoi miejski odcinek autostrady A2 z powodu kolizji, do której doszło na odcinku między Luboniem a Krzesinami. Sprzątanie po kolizji już się kończy, ale korki mogą jeszcze potrwać. Jest piątek.

Do normalnych piątkowych utrudnień w godzinach szczytu dołożyły się jeszcze korki z powodu kolizji na miejskim odcinku autostrady. A2 jest już udrożniona w obu kierunkach, ale nadal są tu korki, które mogą się rozładowywać nawet kilka godzin. Kto może, niech omija miejski odcinek autostrady przynajmniej do 19.00.