ogrodzenie, granica polsko-białoruska fot. MON

Imigrant zmarł na granicy. Mężczyzna prawdopodobnie dostał ataku serca

Zmarły był członkiem grupy znalezionej przez patrol straży granicznej w nocy z piątku na sobotę pół kilometra od granicy, niedaleko Nowego Dworu. Mężczyzna prawdopodobnie dostał ataku serca i mimo wezwanej karetki oraz reanimacji – zmarł.

Grupa, której członkiem był zmarły, liczyła około 10 osób. Wszyscy są Irakijczykami. Jeszcze jedna z nich miała kłopoty ze zdrowiem – pozytywny wynik testu na covid-19. Została przewieziona do szpitala.

To już czwarta osoba, która poniosła śmierć na granicy – a raczej czwarta, o której wiemy. Straż graniczna posiada informacje o jeszcze jednej ofierze, kobiecie, której ciało znaleziono po białoruskiej stronie. Czy to jedyna ofiara – nie wiadomo. Po polskiej stronie jak dotąd zginęły cztery osoby: trzy ciała znaleziono koło Gib niedaleko Suwałk, niedaleko Gródka i Sokółki na Podlasiu. Wszyscy byli mężczyznami i wstępnie jako przyczynę śmierci wskazano wychłodzenie, jednak trwa przeprowadzanie dodatkowych badań toksykologicznych, które mogą zmienić wyniki. Tak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Suwałkach, która prowadzi dochodzenie w tej sprawie.

Jak informuje straż graniczna, od początku września ponad 5 tys. próbowało nielegalnie przekroczyć granicę Polski z Białorusią.

Źródło: Bankier.pl

1 1 vote
Oceń artykuł
0 komentarzy
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze