Strona główna Blog Strona 1186

ZTM proponuje zmiany tras autobusów i tramwajów

0

Linie nr 3 i 10 kursujące do przystanku Błażeja oraz autobus nr 169 zamiast 151. Zarząd Transportu Miejskiego zaproponował ostateczny układ tras komunikacji miejskiej po otwarciu całej trasy tramwajowej na Naramowice.

Nowa trasa tramwajowa połączy pętlę Wilczak z przystankiem Błażeja, biegnąc wzdłuż ulicy Naramowickiej oraz al. Praw Kobiet. Będzie to pierwszy etap rozbudowy infrastruktury tramwajowej w tym rejonie miasta. Kolejny etap – planowany do realizacji przy udziale środków UE w latach 2021-2028 – dotyczyć będzie połączenia Wilczaka trasą tramwajową z węzłem Małe Garbary przez ul. Szelągowską.

Transport szynowy stanowi rdzeń systemów komunikacyjnych w miastach i aglomeracjach. Tramwaje są ekologicznymi, szybkimi i pojemnymi środkami transportu. To one stanowią podstawową sieć podróży zbiorowych, autobusy pełnią funkcję uzupełniającą, pozwalającą dotrzeć do przystanków tramwajowych. Dlatego na części Winograd, na Naramowicach oraz wschodniej części Piątkowa podstawową oś komunikacyjną – po otwarciu trasy do przystanku Błażeja – będzie stanowił tramwaj. Podobnie było na Piątkowie i Winogradach po otwarciu trasy Poznańskiego Szybkiego Tramwaju oraz na Ratajach i Chartowie po uruchomieniu trasy na Franowo. Linie autobusowe stały się wówczas siecią uzupełniającą w stosunku do tramwaju.

Tramwaje linie nr 3 i 10 do ulicy Błażeja

Po uzyskaniu opinii rad osiedli oraz przeprowadzeniu wnikliwych analiz ZTM proponuje, żeby po oddaniu do użytku całej trasy Wilczak – Błażeja, na Naramowice skierowane zostały dwie linie tramwajowe. Do obsługującej już otwarty fragment trasy linii nr 3 (obecnie na trasie do przystanku Naramowicka/Lechicka) dołączy linia nr 10. „Czwórka” natomiast dojeżdżać będzie do pętli Połabska.

Linia nr 3
BŁAŻEJA – Naramowicka – Winogrady – Pułaskiego – Roosevelta – Święty Marcin – Gwarna – Mielżyńskiego – 23 Lutego – PLAC WIELKOPOLSKI

Linia nr 4
POŁABSKA – Winogrady – Fredry – 23 Lutego – Plac Wielkopolski – Wolnica – Estkowskiego – Jana Pawła II – Zamenhofa – Starołęcka – STAROŁĘKA PKM

Linia nr 10
BŁAŻEJA – Naramowicka – Winogrady – Pułaskiego – Roosevelta – Matyi – Wierzbięcice – 28 Czerwca 1956 roku – DĘBIEC PKM

Linie tramwajowe będą obsługiwane z podstawową częstotliwością (tj. co 10 minut w rozkładzie zasadniczym w godzinach szczytów komunikacyjnych). Jest to przebieg linii przewidziany do wprowadzenia w układzie stałym, tzn. po zakończeniu prac prowadzonych na wszystkich odcinkach sieci tramwajowej.

Autobus 169 zamiast 151 z wydłużeniem trasy do os. Sobieskiego

Wśród linii autobusowych największa zmiana ma dotyczyć zastąpienia linii nr 151 linią numer 169, która zostanie skierowana na trasę wydłużoną do os. Sobieskiego, tak jak w tej chwili, kiedy linia 169 funkcjonuje w układzie objazdowym. Decyzja o braku powrotu linii nr 151 została poprzedzona wnikliwą analizą. Między innymi porównano tzw. więźbę ruchu na tym obszarze, dane z napełnień pojazdów oraz skutki finansowe różnych rozwiązań. Z analizy frekwencji wynika, że tylko niewielka liczba pasażerów korzysta z bezpośredniego połączenia północnych rejonów Naramowic i rejonu al. Niepodległości. Te osoby wciąż będą miały do dyspozycji bezpośrednią linię nr 169 oraz szereg połączeń przesiadkowych. Ponadto, aby ułatwić dojazd z Naramowic do ulicy Garbary, po udrożnieniu ulicy Naramowickiej ponownie zostanie uruchomiona linię nr 147 na trasie z ulicy Boranta do Małych Garbar.

Priorytetem jest utrzymanie szybkiego połączenia do Małych Garbar, przy jednoczesnym maksymalnym wykorzystaniu trasy tramwajowej. Istotnym aspektem jest także położenie nacisku na funkcję dowozową autobusów do tramwajów, zarówno trasy naramowickiej, jak i trasy Poznańskiego Szybkiego Tramwaju.

– Proponowana wersja to obecnie najlepsze z możliwych rozwiązań. Kładziemy nacisk na podróże tramwajem, przy jednoczesnym zachowaniu dogodnego dojazdu autobusem z Wilczaka do Małych Garbar – wyjaśnia Jan Gosiewski dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego W Poznaniu.

Nowy układ linii autobusowych po otwarciu trasy tramwajowej na Naramowice

Linia nr 144 – likwidacja (linia została utworzona w celu poprawy dojazdu mieszkańców Naramowic do tramwajów na PST, do czasu uruchomienia trasy tramwajowej na Naramowice)

Linia nr 146 – bez zmian
BORANTA – Naramowicka – Łużycka – Stoińskiego – Wiechowicza – Szeligowskiego – Szymanowskiego – Stróżyńskiego – Mateckiego – Obornicka – Szarych Szeregów – Strzeszyńska – Biskupińska – STARY STRZESZYN

Linia nr 147 – wznowienie kursowania
BORANTA – Naramowicka – Łużycka – al. Praw Kobiet – Naramowicka – Szelągowska – Garbary – MAŁE GARBARY

powrót: WIELKA – Garbary – Szelągowska – Naramowicka – al. Praw Kobiet – Łużycka – Naramowicka – BORANTA

Linia nr 151 – brak wznowienia kursowania

Linia nr 167
RADOJEWO – Naramowicka – Łużycka – al. Praw Kobiet – Naramowicka – Szelągowska – Garbary – Estkowskiego – RONDO ŚRÓDKA

Linia nr 169
OS. SOBIESKIEGO – Szeligowskiego – Szymanowskiego – Stróżyńskiego – Jaroczyńskiego – Wojciechowskiego – Kurpińskiego – Wiechowicza – Stoińskiego – Łużycka – al. Praw Kobiet – Naramowicka – Lechicka – Murawa – Słowiańska – Księcia Mieszka I – Przepadek – Al. Niepodległości – Św. Marcin – Bukowska – Przybyszewskiego – Marcelińska – Grochowska – Promienista – OS. KOPERNIKA

Linia nr 911
BIEDRUSKO – Radojewo – Naramowicka – Łużycka – al. Praw Kobiet – Naramowicka – Szelągowska – Garbary – Estkowskiego – RONDO ŚRÓDKA

Zamek w Rydzynie prosi o pomoc!

0

„Przetrwał zabory, niszczą go koszty gazu” – zamek w Rydzynie, który w grudniu zamknął podwoje dla gości, bo nie stać go było na ogrzewanie – teraz założył zbiórkę, by móc zapłacić rachunek za gaz. Muszą zebrać ponad 30 tysięcy złotych!

Przypomnijmy: 17 grudnia dyrekcja zamku poinformowała, że zamyka placówkę, bo nie stać jej na ogrzanie całego obiektu. W listopadzie 2021 roku dostali rachunek za prąd, który opiewał na 30 tysięcy złotych, gdy zazwyczaj o tej porze roku płacili 12 tysięcy.

W czasie pandemii zamek nie zarabiał

600-letni zamek jest własnością Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Mechaników Polskich, ale na swoje utrzymanie zarabia jako hotel z pięknymi, stylowymi wnętrzami, ośrodek spotkań i konferencji, winiarnia i restauracja. To ogromny obiekt, jednak przed pandemią udawało się go utrzymać i przeprowadzać niezbędne prace utrzymaniowe – zamek to perła baroku, największy w Wielkopolsce i jeden z najpiękniejszych w kraju.

Jednak pandemia sprawiła, że obiekty hotelowe na długi czas zostały zamknięte, a później mogły przyjmować tylko część tych gości, którzy normalnie gościliby w hotelu. Długi czas nie odbywały się też konferencje i zjazdy. Zamek zarabiał coraz mniej i coraz trudniej było go utrzymać.

Ogrzewanie tak ogromnego obiektu to szczególne wyzwanie. Zamek ma ogrzewanie gazowe, którego nie można wyłączyć całkowicie, bo obiekt zacząłby niszczeć. Już się zdarzało, że dyrekcja zamku musiała prosić o rozłożenie rachunku za ogrzewanie w sezonie zimowym na raty. Zawsze wcześniej udawało jej się spłacać swoje zobowiązania i we wrześniu 2021 roku nie miał żadnych długów.

Ale w listopadzie przyszedł rachunek za gaz w wysokości 30 tysięcy złotych. Zazwyczaj o tej porze roku było to 12 tysięcy i z zapłatą takiej sumy na raz bywały kłopoty. Ale 30 tysięcy? Zamek postanowił więc poprosić o pomoc na portalu zrzutka.pl.

„Podwyżka o 164% była dla nas zbyt dużą dla naszego budżetu i zmuszeni byliśmy wyłączyć cały Zamek dla gości oraz wyłączyć ogrzewanie – nie stać nas było po prostu na ciepło” – napisał Zbigniew Szukalski, dyrektor zamku. – „Niestety, w grudniu spółka PGNiG bez wcześniejszego uprzedzenia dokonała kolejnych dwóch podwyżek. Obecnie mamy gaz o 450% droższy aniżeli przed rokiem! Choć zamku nie ogrzewamy, to przy silnych mrozach przepalić trzeba, aby rury i grzejniki nie zamarzły, ale skąd brać na to pieniądze? Zamek ma kotłownię gazową i tego się nie zmieni w ciągu np. kwartału. Nie ma też możliwości grzania tylko dwóch czy też trzech pomieszczeń, gdyż instalacja wymusza ogrzewanie ok ½ obiektu”.

Dyrektor przypomina, że kubatura zamku wynosi 42,5 tys. m sześć., więc jest co ogrzewać. W dodatku większość pomieszczeń to ogromne sale, którymi zachwycają się zwiedzający, ale które nie zarabiają na siebie i których ogrzanie kosztuje krocie.

„W związku z powyższym zwracamy się do Państwa z serdeczną prośbą o wsparcie finansowe dla Zamku w Rydzynie i pomoc w opłacaniu nienaturalnie wysokich faktur” – napisał dyrektor na portalu zrzutka.pl. – „Nie pozwólmy, by uhonorowany przez Prezydenta RP tytułem Pomnika Historii zamek, zamknął się na stałe tylko z powodu nienormalnej polityki cenowej PGNiG. Całość wpłacanych pieniędzy przeznaczymy na rachunki za gaz, by jak najszybciej móc wznowić działalność Zamku i ponownie otworzyć dla Państwa nasz obiekt”.

Gdzie zapłacimy miejskie opłaty i podatki?

0

Od 3 stycznia sprawy dotyczące podatków i opłat będzie można załatwiać już nie tylko przy Gronowej 22a i 28 Czerwca 1956 r. 404, ale także przy ul. Libelta 16/20 oraz w siedzibie Poznańskiego Centrum Świadczeń przy ul. Wszystkich Świętych 1.

Wydział Podatków i Opłat UMP prowadzi sprawy w zakresie m.in. podatku od nieruchomości, rolnego, leśnego, od środków transportowych oraz opłat za gospodarowanie odpadami, eksploatacyjnych czy egzekucyjnych. Obie lokalizacje zaczną działać w nowym roku, jednak trzeba pamiętać, że na wizytę trzeba się wcześniej umówić, a najlepiej zrobić to przez internetowy system rezerwacji, który znajduje się na stronie miasta.

Umówić się na wizytę można również telefonicznie, kontaktując się z wybranym wydziałem (lista numerów dostępna poniżej) albo Biurem Poznań Kontakt pod numerem 61 646 33 44 (infolinia czynna w godz. 7:30 -20:00, w dni powszednie). Inną możliwością jest użycie kodów QR. Te znajdują się przy wejściach do budynków urzędu.

Gdzie i kiedy wyrzucić choinkę?

0

Święto Trzech Króli to dzień, gdy wiele osób rozbiera choinkę, chowa świąteczne ozdoby – i wyrzuca drzewko na śmietnik. Tymczasem za coś takiego można dostać mandat w wysokości nawet 500 zł. To gdzie wyrzucić choinkę?

Przez cały styczeń i luty po Poznaniu będą kursowały samochody odbierające choinki – na każdym poznańskim osiedlu taki odbiór zaplanowano raz w miesiącu. Odbiorowi podlegają tylko żywe drzewka. Osoby, które chcą, aby ich choinkę zabrała firma wywożąca odpady, powinny – we wskazanym w harmonogramie terminie – wystawić ją przed nieruchomością (zabudowa jednorodzinna) lub pozostawić w miejscu gromadzenia odpadów (zabudowa wielorodzinna).

Drzewka muszą być pozbawione ozdób, ziemi i doniczki. Te należy wyrzucić do odpowiednich pojemników lub worków. Choinki w doniczce oraz z ziemią nie podlegają odbiorowi.

Choinkę można też wyrzucić do pojemnika z bioodpadami, ale wcześniej trzeba ją pociąć na drobne kawałki, bo inaczej nie zostanie odebrana.

Szczegółowe informacje, kiedy samochód przyjedzie w interesujący nas rejon miasta, można znaleźć na wortalu Wszystko o odpadach, w zakładce Harmonogram odbioru.

Jak będą kursować tramwaje i autobusy 6 i 7 stycznia?

0

Zarząd Transportu Miejskiego przypomina, że w dzień 6 stycznia, Święto Trzech Króli, oraz 7 stycznia, dzień po święcie, komunikacja miejska będzie kursowała ze zmianami.

6 stycznia autobusy i tramwaje będą funkcjonować według świątecznego rozkładu jazdy bez ograniczeń. Natomiast 7 stycznia komunikacja miejska funkcjonować będzie według sobotniego rozkładu jazdy bez ograniczeń. Według roboczego rozkładu jazdy kursować będą linie nr 156, 161, 186, 320, 321, 322, 348, 727, 801, 833 i 834.

ZTM informuje ponadto, że w noc z 5/6 stycznia uruchamiana jest linia nr 201, w noc z 6/7 stycznia linia nr 231, a w noc z 7/8 stycznia linie nr 201 i 202. Linie nr 215 i 224 w noce z 5/6, 6/7 i 7/8 kursują wg rozkładu jak z soboty na niedzielę.

Wielkopolska: Najniższe bezrobocie w kraju!

0

Jak informuje Wielkopolski Urząd Pracy, bezrobocie w regionie na koniec listopada 2021 roku wynosiło zaledwie 3,1 proc. To najmniej w kraju, a warto dodać, że od października i tak stopa bezrobocia jeszcze spadła o jedną dziesiątą punktu procentowego.

W regionie w końcu listopada było zarejestrowanych 50 857 osób bez pracy. To o 1300 osób mniej niż w październiku.

A jak sytuacja wygląda w powiatach? Liderem jest powiat kępiński – tu bezrobocie wynosi zaledwie 1,6 proc. Na drugim miejscu jest Poznań z bezrobociem niewiele wyższym, bo 1,7 proc. a na trzecim – powiat poznański. Tu bezrobocie wynosi 1,8 proc. Na drugim krańcu skali jest powiat koniński, gdzie bezrobocie wynosi 8,3 proc. Drugie miejsce od końca zajmuje powiat chodzieski z bezrobociem w wysokości 6,9 proc., a trzecie słupecki, gdzie bezrobocie wynosi 6,7 proc.

Dla porównania warto dodać, że stopa bezrobocia w Polsce na koniec listopada wyniosła 5,4 procent.

Mężczyzna onanizował się na parkingu przy cmentarzu

0

Jedna z mieszkanek Obornik właśnie jechała drogą krajową nr 11 i była na wysokości Lidla, gdy z krzaków wyskoczył nagi mężczyzna i zaczął się onanizować. Wybrał moment, gdy kierowcy jadący drogą stali na czerwonym świetle, więc mogli go widzieć.

Wszystko wydarzyło się 4 stycznia rano, około 8.30. Przerażona kobieta zadzwoniła na policję, ale mimo że funkcjonariusze natychmiast udali się we wskazane miejsce, nikogo tam już nie znaleźli. Nie było także żadnych śladów, które pomogłyby w identyfikacji mężczyzny.

Wiadomo więc tylko tyle, że mężczyzna był ubrany w ciemny strój, miał także na głowie ciemną czapkę z daszkiem i maseczkę, więc nie było w ogóle widać jego twarzy. Czaił się w krzakach między parkingiem przy cmentarzu a krajową „jedenastką”.

Funkcjonariusze proszą osoby, które także napotkały onanizującego się mężczyznę, by skontaktowały się z komenda policji w Obornikach. Być może któraś z nich zauważyła coś, co pozwoli zidentyfikować mężczyznę.

Po co nam PIT-2?

0

Na Polaków padł blady strach w związku z koniecznością wypełnienia przez wielu z nich dokumentu PIT 2. Dlaczego PIT 11 już nie wystarcza i po co trzeba złożyć PIT 2?

PIT 2 to oświadczenie, które pracownik składa pracodawcy, dzięki czemu może on odprowadzić z jego pensji podatek z uwzględnieniem kwoty wolnej. Dzięki temu też pensja, którą pracownik otrzymuje co miesiąc, jest wyższa, ale nie dostaje zwrotu podatku po rozliczeniu PIT.

Taki formularz pracownicy składają pracodawcom od lat i nie jest to żadna nowość, tylko po prostu nie każdy o tym pamięta: ten druk wypełnia się razem z innymi przy przyjęciu do pracy i dopóki wynagrodzenie pracownika się nie zmieni, nie musi wypełniać kolejnego PIT 2.

Jednak Polski Ład, obowiązujący od 1 stycznia, wprowadził pewne zmiany, między innymi zmianę wysokości kwoty wolnej od podatku. Do tej pory kwota zmniejszająca podatek, równa 17% kwoty wolnej od podatku, była niska – średnio wynosiła 512,12 zł rocznie, czyli 43,76 zł miesięcznie. Jeśli więc pracownik nie złożył PIT 2, to zarabiał o te 43 zł mniej, a na koniec roku dostawał około 500 zł zwrotu podatku. Teraz kwota wolna od podatku wzrosła do 30 tys. zł, więc kwota zmniejszająca także będzie wyższa. A skoro tak, to brak PIT 2 może oznaczać, że comiesięczna pensja netto będzie niższa nawet o ponad 400 zł! Tyle dostaną mniej ci, którzy miesięcznie zarabiają brutto około 3100 zł. Oczywiście urząd skarbowy zwróci im nadpłatę podatku, powyżej 5000 zł, ale to będzie dopiero przy rozliczeniu rocznym. Jeśli złożą PIT 2 – będą dostawać więcej co miesiąc „na rękę”.

Z kolei pracownicy mniej zarabiający w ogóle nie będą musieli płacić podatku – ale jeśli nie złożą PIT 2, to to zaliczka na podatek będzie odprowadzana od ich pensji, a wyrównanie otrzymają dopiero po złożeniu rocznego zeznania podatkowego. Jeśli ktoś pracuje w kilku firmach, PIT 2 składa tylko w jednej z nich, z kolei osoby zatrudnione na umowę cywilno-prawną w ogóle go nie składają. Natomiast ci, którzy w ciągu roku założyli działalność gospodarczą, powinni wycofać PIT 2. Bo inaczej będą musieli dopłacić nawet 5100 zł do podatku na koniec roku.

Warto więc się upewnić, czy złożyliśmy PIT 2 – i najlepiej zapytać o to w kadrach pracodawcy.

Tancerze poszukiwani!

0

Teatr Muzyczny w Poznaniu ogłosił casting dla tancerzy – mężczyzn. Casting odbędzie się 17 stycznia 2022 roku o godz. 13.00 w siedzibie Teatru Muzycznego przy ul. Niezłomnych 1e w Poznaniu. A jakie trzeba spełnić wymagania?

Kandydaci muszą się wykazać umiejętnościami podstaw tańca w tym: tańca klasycznego, tańca współczesnego, jazzu, partnerowania. Mile widziane predyspozycje aktorskie.

Audycje będą 2-etapowe: w pierwszym kandydaci będą musieli wykonać krótki, dowolny układ taneczny – teatr prosi o przygotowanie podkładów muzycznych (w pliku mp3). W drugim będą miały miejsce warsztaty z choreografem.

Zgłoszenia należy wysyłać drogą e-mailową na adres: [email protected] z dopiskiem w tytule Casting Zespół Baletowy, najpóźniej do 13 stycznia 2022. Do zgłoszenia należy dołączyć CV artystyczne ze zdjęciem (prośba o wysyłanie plików PDF lub DOC wraz z zawartym w CV zdjęciem).

Szczegółowe informacje dla osób ubiegających się o zatrudnienie i dotyczące Administratora Danych Osobowych oraz sposobu przetwarzania danych znajdują się na stronie internetowej teatru w miejscu zamieszczenia powyższego ogłoszenia (w materiałach do pobrania).

Strzelał z wiatrówki do bawiących się na sylwestra

0

31-letni mieszkaniec gminy Witkowo postanowił w sylwestra postrzelać z wiatrówki. I może nie byłoby w tym nic zdrożnego, gdyby nie fakt, że strzelał na gnieźnieńskim rynku, mierząc w bawiących się tam ludzi.

W sylwestrową noc na rynku spontanicznie zebrało się sporo gnieźnian, żeby właśnie w tym miejscu powitać nadejście Nowego Roku. Porządku na miejscu pilnowali policjanci, dla których zawsze tan noc w roku jest czasem bardzo intensywnej pracy.

Ale zazwyczaj mają do czynienia z awanturami pod wpływem alkoholu, bójką, lub urazami z powodu fajerwerków. Interwencja podczas tegorocznej nocy sylwestrowej, gdy musieli zatrzymać mężczyznę strzelającego z wiatrówki do obecnych na rynku, z pewnością była mniej typowa.

Dlaczego 31-latek postanowił strzelać do ludzi, i to jeszcze w obecności policji? Pewnym wytłumaczeniem może być alkohol. Mężczyzna był tak pijany, że trzeba było z postawieniem zarzutów poczekać, aż wytrzeźwieje. I gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzut narażenia obecnych na rynku na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.

Czy w mieście zabraknie taksówek?

0

Radny Andrzej Rataj wystosował interpelację do prezydenta Poznania w sprawie sytuacji na rynku przewozów. „W ogromnym stopniu zmniejszeniu uległa podaż przewozów taksówkami” – napisał. A to oznacza, że poznaniacy muszą dłużej czekać na taksówkę – o ile w ogóle uda się ją zamówić.

Zdaniem radnego winna jest tu pandemia koronawirusa, bo branża taksówkarska jest jedną z tych, które szczególnie ucierpiały z powodu samej pandemii i jej ograniczeń. Popyt na przejazdy był przez wiele miesięcy minimalny, w dodatku branża nie została objęta żadną dodatkową pomocą. Z tego powodu taksówkarze niejednokrotnie protestowali w całym kraju.

Taksówek brakuje?

„W ślad za wielomiesięcznym minimalnym popytem na te usługi, w ogromnym stopniu zmniejszeniu uległa podaż przewozów taksówkami, ponieważ znaczna część kierowców, zwłaszcza w wieku emerytalnym, zrezygnowała albo zawiesiła wykonywanie swoich usług przewozowych” – pisze radny w interpelacji – „gdyż przychody uległy ogromnemu zmniejszeniu, a ryzyko zakażenia w taksówkach jest znaczne, nawet pomimo wprowadzonych zabezpieczeń. Efektem tego jest trudniejszy dostęp do przewozów taksówkami mieszkańców i osób przybywających do naszego miasta, w tym długi czas oczekiwania, niepewność przyjazdu taksówki, nikłe możliwości zamówienia taksówki na określoną godzinę. Trudna sytuacja w przewozach taksówkami trwała również latem 2021 roku, czyli w czasie polepszenia sytuacji epidemicznej”.

Jak podkreśla radny Rataj, władze miasta nie bardzo mają wpływ na rozwój branży, którą rządzą prawa rynku. Jednak z punktu widzenia samorządu kondycja przewozów taksówkami jest dla niego ważna, ponieważ to dodatkowy rodzaj transportu, z którego mogą korzystać mieszkańcy.

„Obecny stan jest problemem dla wielu uczestników ruchu, zwłaszcza, że nie wszyscy mogą lub chcą korzystać z własnych pojazdów, komunikacji publicznej, rowerów, czy innych środków komunikacji” – zauważa radny. – „Dodatkowo warto zwrócić uwagę, że prawie wszyscy przewoźnicy taksówkowi są mieszkańcami Poznania albo powiatu poznańskiego, a zatem ich sytuacja ma też znaczenie dla przychodów i rozwoju gospodarczego nie tylko ich samych, ale też naszego miasta i gmin, w których przedsiębiorcy ci zamieszkują”.

Dlatego radny zapytał prezydenta Poznania, czy sytuacja w przewozach taksówkami jest znana władzom miasta i czy miasto współpracuje z podmiotami zrzeszającymi przewoźników taksówkowych, by poprawić sytuację – a jeśli tak, to jakie efekty daje ta współpraca.

Ile jest taksówek w Poznaniu?

Na interpelację radnego odpowiedział Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania, zapewniając, że miasto podejmuje działania w tej sprawie w zakresie swoich kompetencji, współpracując z przedsiębiorstwami taksówkowymi.
„Aktualnie w Poznaniu działa jedenaście firm i organizacji zrzeszających taksówkarzy posiadających licencje na pośrednictwo w przewozie osób taksówkami, które wydane są przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego z siedzibą w Warszawie” – czytamy w odpowiedzi. – „Ośmiu pośredników to tradycyjne systemy taksówkarskie, tzw. „radio taxi”. Po zmianach w ustawie o transporcie drogowym, które weszły w życie z dniem 1 stycznia 2020 roku, rynek przewozów w Poznaniu został zdominowany przez dwóch pośredników korzystających z platform cyfrowych, tj. „Uber” i „Bolt”. W obrocie prawnym znajdują się licencje wydane przed 1 stycznia 2020 r., które na mocy ustawy wygasną z dniem 31 grudnia 2022 r., oraz nowe licencje wydawane po 1 stycznia 2020 r.”.

W Poznaniu obecnie jest aktywnych 2130 licencji, wydanych przed 1 stycznia 2020 r., nadających uprawnienia do transportu taksówką, a przewozy wykonują osobiście przedsiębiorcy. Taksówkarze posiadający te licencje, jeżeli chcą nadal świadczyć usługi transportowe, mają obowiązek dostosowania się do zapisów ustawy o transporcie drogowym do końca 2022 roku – nowa licencja zawiera tylko określenie uprawnionego przedsiębiorcy. Licencje tego rodzaju w okresie od 1 stycznia 2020 roku do 27 grudnia 2021 roku wydano 726 przedsiębiorcom, piętnaścioro z nich zawiesiło działalność. Na dzień 27 grudnia 2021 r. przedsiębiorcy wykonujący działalność w oparciu o licencje wydane po 1 stycznia 2020 roku zatrudniają 3578 kierowców, którzy spełniają wymogi do wykonywania zawodu kierowcy taksówki, wynikające ze wspomnianej ustawy.

Z danych posiadanych przez miasto wynika jednoznacznie, że zmniejszenie popytu w stosunku do podaży w przewozach taksówkami dotyczy wyłącznie tradycyjnych systemów taksówkarskich, tzw. „radio taxi”.
„Obecnie na terenie Poznania usługi transportowe świadczy 5708 taksówek, natomiast przed zmianami ustawowymi było ich 2498” – informuje zastępca prezydenta. – „Dla ponad 2100 z wymienionej liczby, przewóz osób stanowił dodatkowe źródło dochodu. Na podstawie informacji uzyskanych od przewoźników można stwierdzić, że większość klientów korzysta z taksówek uzyskujących zlecenia z pośrednictwa platform cyfrowych”.

Pomoc od miasta

Miasta stara się pomóc branży – z rekomendacji Wydziału Działalności Gospodarczej i Rolnictwa UMP przedstawiciele Zrzeszenia Transportu Prywatnego i Poznańskiego Stowarzyszenia Taksówkarzy uczestniczą w cyklicznych spotkaniach Rady Konsultacyjnej, działającej przy Inspekcji Transportu Drogowego. Władze miasta podwyższyły także opłatę początkową ze względu na rosnące koszty prowadzenia działalności taksówkowej. Taksówkarze mają także obecnie na identyfikatorach kody QR, co umożliwia ich szybką weryfikację przez służby kontrolne i klientów.

Miasto w tym roku ponownie chce też zorganizować plebiscyt na taksówkarza roku. Plebiscyt odbywał się w roku 2018 i 2019 roku, a organizował go Wydział Działalności Gospodarczej i Rolnictwa UMP, jednak ze względu na pandemię w 2020 i 2021 został zawieszony. W tym roku wróci w nowej formule.

„Jednym z pomysłów zaproponowanych przez Miasto Poznań na takich spotkaniach było wypracowanie nowej formuły funkcjonowania systemów „radio taxi” – informuje Jędrzej Solarski.- „Zaproponowaliśmy centralizację pośrednictwa w przekazywaniu zleceń i utworzenie jednego radia dla istniejących wówczas czternastu systemów „radio taxi”. Jednakże, pomimo wstępnej akceptacji przez obecnych na spotkaniu przedstawicieli poznańskiego środowiska taksówkowego, do centralizacji nie doszło”.

Kobieta potrącona na Górczynie. Nie udało się jej uratować

0

43-letnia kobieta została na pętli na Górczynie potrącona przez miejski autobus. Sprawę bada policja.

Do zdarzenia doszło na ulicy Zgoda około godziny 7.15, było jeszcze ciemno. Autobus linii nr 193 właśnie wyjeżdżał z pętli i potrącił 43-letnią kobietę. Ofiara dostała się pod koła pojazdu i trzeba było sprowadzić specjalistyczny wóz, by ją wyciągnąć spod autobusu. Mimo prowadzonej resuscytacji krążeniowo-oddechowej kobiety nie udało się uratować.

Sprawą zajmuje się policja. Jak stwierdziła, kierująca autobusem była trzeźwa, czy jednak uda się ją przesłuchać – nie wiadomo, bo kobieta jest w bardzo złym stanie psychicznym. Obecnie znajduje się pod opieką psychologa. Jak poinformowała Agnieszka Smogulecka, rzeczniczka prasowa MPK, to wieloletnia i doświadczona pracownica przedsiębiorstwa.

Na miejscu pracuje policja i strażacy. Zabezpieczono monitoring autobusu, policja sprawdza także zapisy kamer z okolicznych budynków i przesłuchuje świadków wypadku.

Koronawirus Wielkopolska. Rośnie liczba zakażeń!

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało szczegółowe informacje dotyczące liczby zakażeń koronawirusem w poszczególnych powiatach. W Wielkopolsce ostatniej doby wykryto 1034 zakażenia. Niestety, 49 osób nie żyje.

Kolejne: nazwa powiatu, liczba zakażeń, liczba zgonów.
chodzieski 19 0
czarnkowsko-trzcianecki 11 0
gnieźnieński 28 3
gostyński 13 2
grodziski 4 0
jarociński 6 0
kaliski 18 4
kępiński 19 3
kolski 14 0

koniński 36 0
kościański 4 0
krotoszyński 14 0
leszczyński 3 2
międzychodzki 10 0
nowotomyski 34 1
obornicki 11 0
ostrowski 26 3
ostrzeszowski 11 0

pilski 26 1
pleszewski 22 0
poznański 189 11
rawicki 22 0
słupecki 10 1
szamotulski 17 0
średzki 28 0
śremski 25 0
turecki 15 2

wągrowiecki 21 1
wolsztyński 3 0
wrzesiński 7 1
złotowski 5 1
Kalisz 18 2
Konin 11 0
Leszno 8 5
Poznań 325 6

Tydzień temu w Wielkopolsce było 891 zakażeń koronawirusem. Informacje o liczbie zakażeń w całym kraju można znaleźć tutaj.

Koronawirus. Rośnie liczba zakażeń. Bardzo dużo zgonów!

0

Ministerstwo Zdrowia opublikowało oficjalne danie. Niestety, liczba zakażeń w porównaniu z poprzednim tygodniem wzrosła.

– Mamy 11 670 nowe i potwierdzone przypadki zakażenia koronawirusem z województw: mazowieckiego (1690), małopolskiego (1122), dolnośląskiego (1096), śląskiego (1086), wielkopolskiego (1034), łódzkiego (835), pomorskiego (737), kujawsko-pomorskiego (687), podkarpackiego (565), zachodniopomorskiego (552), lubelskiego (537), warmińsko-mazurskiego (536), świętokrzyskiego (298), opolskiego (296), podlaskiego (231), lubuskiego (219). 149 zakażeń to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną – poinformowało MZ.

Z powodu koronawirusa zmarły 144 osoby. Z powodu koronawirusa i chorób współistniejących zmarło 289 osób.

Tydzień temu w Polsce było 9 843 zakażeń koronawirusem.

Koronawirus: Ponad 11 tysięcy nowych zakażeń. I nadal dużo zgonów

0

11 670 zakażeń i 433 zgony oraz 65 potwierdzonych przypadków wariantu omikron. Waldemar Kraska, wiceminister zdrowia, poinformował rano 4 stycznia o nowych zakażeniach. To kolejny dzień, w którym widać wzrost zakażeń.

Porównując tydzień do tygodnia 4 stycznia jest kolejnym dniem ze wzrostem liczby zakażeń – i to dużym wzrostem, bo o prawie 18 proc. Niepokoi też liczba zgonów, zwłaszcza że spośród 433 osób 320 to osoby niezaszczepione i to jest, zdaniem wiceministra, liczba porażająca, bo gdyby się zaszczepili, to mogliby nie tylko żyć dalej, ale w ogóle nie trafiliby do szpitala. Szczepienie, jak podkreślił, nadal jest jedyną metodą ochrony przed zakażeniem koronawirusem.

Wiceminister podał też, że w ciągu ostatniej doby wykonano ponad 104 tys. testów na na obecność koronawirusa.

Nie wierzyła w koronawirusa i nie przyjęła szczepionki. Zmarła w szpitalu na MTP

0

Historię pani Agnieszki, która nie wierzyła w koronawirusa i dlatego się nie zaszczepiła, opisał jeden z lekarzy w szpitalu tymczasowym na MTP. Kobiety nie udało się uratować. Jej córka wyraziła zgodę na opisanie tej historii. Ku przestrodze.

Pani Agnieszka została przyjęta do szpitala tymczasowego 17 grudnia. Nie chorowała na nic przewlekle, a zakażenie koronawirusem na początku przechodziła łagodnie. Nie była zaszczepiona – w jej otoczeniu po prostu bardzo długo nie było chorych osób, więc nie zdawała sobie sprawy, jak straszliwa jest ta choroba i w związku z tym nie widziała potrzeby szczepienia.

„Stan pacjentki przy przyjęciu był ciężki” – opisuje lekarz szpitala tymczasowego, Michał Lewandowski, na swoim profilu społecznościowym. – „Niskie wartości saturacji, zaburzenia kontaktu logicznego, niskie wartości ciśnienia tętniczego. Od samego początku rozważaliśmy podłączenie chorej do respiratora. W końcu przy wielkiej pomocy naszych pulmonologów udało się uzyskać satysfakcjonujące wartości saturacji przy użyciu nieinwazyjnej wentylacji mechanicznej dodatnim ciśnieniem (NIPPV). Wykonany tomograf klatki piersiowej wskazywał na znaczne zajęcie płuc w wyniku covid-19, wyniki laboratoryjne wskazywały na cechy ciężkiego zakażenia. Podczas hospitalizacji w proces leczniczy byli zaangażowani pulmonolodzy, kardiolodzy, anestezjolodzy, specjaliści żywienia pozajelitowego oraz zespół pielęgniarski. Wszyscy dawali z siebie 100%. Wykorzystaliśmy wszystkie możliwe środki leczenia farmakologicznego dostępne w Polsce”.

Pani Agnieszka podczas pobytu w szpitalu dowiedziała się bardzo dokładnie, czym jest zakażenie koronawirusem. Nie tylko z powodu swojej choroby – pięć dni przed jej przyjęciem do szpitala zmarł jej ojciec zakażony koronawirusem. Zarzekała się, że gdy tylko wróci do domu, zacznie aktywnie wspierać kampanię szczepień przeciwko koronawirusowi. Deklarowała też, że sama zaszczepi się, gdy tylko będzie to możliwe. Niestety, nie było to możliwe.

„Pomimo niesamowitej woli walki ze strony chorej oraz ogromnego wysiłku personelu Szpitala Tymczasowego MTP w Poznaniu Pani Agnieszka zmarła w dniu 26.12.2021 r.” – napisał lekarz. – „Miała 47 lat. Była wspaniałą matką, córką, żoną oraz przyjaciółką wielu osób. Pani Agnieszka swą chęcią do przezwyciężenia choroby skradła serca całego personelu zaangażowanego w jej proces leczenia. Jest to jeden z przykładów wielu dramatów ludzkich rozgrywających się na terenie szpitali tymczasowych na świecie. Jako personel medyczny nie jesteśmy w stanie zrozumieć, dlaczego nadal tak wiele osób pozostaje niezaszczepiona przeciwko covid-19. Parafrazując ks. Jana Twardowskiego – Śpieszmy się szczepić ludzi, tak szybko odchodzą…”.

Taksówka staranowała słup. Co się stało z kierowcą?

0

Do wypadku doszło w miejscowości Saczyn. Taksówka z Kalisza uderzyła w przydrożny słup. Kierowca samochodu, nie wiadomo dlaczego, porzucił auto i zniknął.

Samochód w przydrożnym lesie, obok zmasakrowanego słupa, znaleziono 3 stycznia około 11.30, jednak w środku nie było ani kierowcy, ani ewentualnych pasażerów. Samochód to taksówka jednej z kaliskich korporacji – tak przynajmniej był oznakowany.

Co się stało z kierowcą? Nie wiadomo, ale prowadzący sprawę policjanci mają nadzieję, że wkrótce wyjaśnią tak przyczyny wypadku, jak i nieobecność kierowcy w aucie.

Czy znasz tego mężczyznę?

0

Komenda Powiatowa Policji w Gnieźnie szuka mężczyzny mogącego mieć związek z kradzieżą kosmetyków wartych ponad 1200 zł w sklepie na osiedlu Jagiellońskim. Czy ktoś go rozpoznaje?

Do kradzieży doszło 13 listopada w drogerii mieszczącej się na os. Jagiellońskim w Gnieźnie. Kamery monitoringu sklepowego zarejestrowały wizerunek mężczyzny, który może mieć związek z kradzieżą kosmetyków o wartości ponad 1200 złotych.

Osoby rozpoznające mężczyznę proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Gnieźnie: [email protected] 47 77 21 238 lub 47 77 21 211.

https://www.facebook.com/policjagniezno/videos/249481217269707

Samochód zderzył się z tramwajem na Szwedzkiej. Nie kursują tramwaje na Franowo!

0

Tramwaj nr 16 zderzył się tuż przed godziną 20.00 z taksówką na Szwedzkiej. Tramwaj wypadł z torów, a samochód został zaklinowany między tramwajem a słupem trakcyjnym. Kierowca został ranny.

Cztery zastępy strażaków z pomocą narzędzi hydraulicznych wydobywają zakleszczonego w samochodzie kierowcę. Nie wiadomo jeszcze, jak poważne są jego obrażenia. Tramwaj wypadł z torów, ale żaden z pasażerów nie odniósł poważniejszych urazów.

Na Franowo nie kursują tramwaje. Linie nr 1 i 16 jeżdżą objazdami.
„Z powodu wypadku drogowego na ul. Szwedzkiej przy przejeździe przez torowisko przy sklepie IKEA od godz. 19:58 doszło do wstrzymania ruchu tramwajowego od pętli Franowo do Os. Lecha” – czytamy na stronie MPK. – „Tramwaje linii nr 1 skierowane objazdem do pętli Zawady. Linia nr 16 do pętli Unii Lubelskiej. Uruchomiona komunikacja zastępcza – autobus za tramwaj po trasie: Franowo – Szwajcarska – Kurlandzka – oś Czecha – Piaśnicka – Kurlandzka -Szwajcarska- Franowo. Autobusy za tramwaj oraz linia 154 i 181 nie wjeżdżają na przystanek Szwedzka”.