Policja fot. ilustracyjne Sławek Wąchała

Mężczyzna onanizował się na parkingu przy cmentarzu

Jedna z mieszkanek Obornik właśnie jechała drogą krajową nr 11 i była na wysokości Lidla, gdy z krzaków wyskoczył nagi mężczyzna i zaczął się onanizować. Wybrał moment, gdy kierowcy jadący drogą stali na czerwonym świetle, więc mogli go widzieć.

Wszystko wydarzyło się 4 stycznia rano, około 8.30. Przerażona kobieta zadzwoniła na policję, ale mimo że funkcjonariusze natychmiast udali się we wskazane miejsce, nikogo tam już nie znaleźli. Nie było także żadnych śladów, które pomogłyby w identyfikacji mężczyzny.

Wiadomo więc tylko tyle, że mężczyzna był ubrany w ciemny strój, miał także na głowie ciemną czapkę z daszkiem i maseczkę, więc nie było w ogóle widać jego twarzy. Czaił się w krzakach między parkingiem przy cmentarzu a krajową „jedenastką”.

Funkcjonariusze proszą osoby, które także napotkały onanizującego się mężczyznę, by skontaktowały się z komenda policji w Obornikach. Być może któraś z nich zauważyła coś, co pozwoli zidentyfikować mężczyznę.

2 2 votes
Oceń artykuł

Źródło: oborniki.naszemiasto.pl

1 Komentarz
Inline Feedbacks
Zobacz wszystkie komentarze