Strona główna Blog Strona 2212

Rafał Grupiński o nagraniu. „Zostało zrobione przy pomocy urządzeń służb specjalnych”

0
Rafał Grupiński w rozmowie z Głosem Wielkopolskim skomentował nagranie z ukrytej kamery, na której mówi, że KE musi przyciągnąć prowincję do głosowania.

O sprawie pisaliśmy tutaj. Grupiński został zaczepiony i zapytany przez jednego z uczestników marszu, organizowanego przez Koalicję Europejską w Warszawie, o związki partnerskie. Poseł PO nieświadomy, że jest nagrywany pozwolił sobie na chwilę szczerości. Grupiński dał do zrozumienia, że posłowie ugrupowania się tym projektem zajmą, ale z całą pewnością dopiero po wyborach jesiennych do sejmu. Bardzo szybko rozgłos w sieci zyskała argumentacja posła.

– Po prostu musimy też prowincję przyciągnąć do głosowania. My musimy każdy głos zebrać z tego wieńca, żeby wygrać, stąd też dzisiaj nie eksponujemy tego za bardzo. Może to Rafał robić w Warszawie, ale my nie możemy tego mówić w Pleszewie czy w Świebodzinie, tak? Bo nas przepędzą. Tu jest problem – powiedział na nagraniu Grupiński.

Polityk Platformy Obywatelskiej (która wchodzi w skład Koalicji Europejskiej) postanowił się odnieść do tych słów w rozmowie z Głosem Wielkopolskim. – Doskonale było widać, że moja wypowiedź została wielokrotnie zmanipulowana. Widać wielokrotne cięcia. Niestety nie mam tego nagrania, żeby przeciwstawić temu, co zrobiła telewizja pisowska – uważa polityk. – Istotne jest to, że zostało zrobione przy pomocy urządzeń służb specjalnych, dlatego że kamera była w okularach, jeden mikrofon był w czapce, a drugi w kubku z szejkiem. Druga kamera była ukryta w lekko rozchylonej torbie. Było widać, że to nagranie nie zostało wykonane przez prawdziwych dziennikarzy, którzy tak nie podchodzą, chyba że prowadzą jakąś sprawę kryminalną.

Źródło: Głos Wielkopolski

Wybory do Parlamentu Europejskiego. Zobacz oficjalne wyniki.

0
Znamy oficjalne wyniki z 99,31% lokali wyborczych. W porównaniu z sondażami sporo się zmieniło.

W porównaniu z pierwszymi sondażami, które pojawiły się zaraz po zakończeniu ciszy wyborczej, mocno zyskało Prawo i Sprawiedliwość. I w zasadzie tylko to ugrupowanie może być zadowolone. Wszystkie inne partie w porównaniu z sondażem wypadło znacznie gorzej. Konfederacja spadła poniżej progu wyborczego, a Wiosna ledwo go przekroczyła.

Wyniki wyborów z 99,31% lokali wyborczych.

Prawo i Sprawiedliwość – 45,56%

Koalicja Europejska – 38,30%

Wiosna – 6,04%

Konfederacja – 4,55%

Kukiz’15 – 3,7%

Lewica Razem – 1,24%

Frekwencja wyborcza, według najnowszych danych, wyniosła 45,42%.

Oficjalne wyniki ze 100% komisji poznamy najprawdopodobniej w ciągu kilku godzin. Rezultaty partii znacząco się już jednak nie zmienią.

fot. Karolina Adamska

Poznań: Milion złotych na półkolonie

0
Miasto przeznaczy milion złotych na półkolonie dla uczniów szkół podstawowych.

– W zeszłym roku po raz pierwszy miasto zaproponowało rodzicom możliwość opieki nad dziećmi w ramach półkolonii. Spotkało się to z dużym zainteresowaniem, a przede wszystkim spełniło oczekiwania najmłodszych. Podczas nadchodzących wakacji, po raz kolejny, wspólnie ze szkołami, postanowiliśmy zorganizować uczniom czas wolny – mówi Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania. – Warte podkreślenia jest, że półkolonie odbywają się w szkołach, do których dzieci uczęszczają w ciągu roku, a więc w większości znajdujących się blisko miejsca zamieszkania.

Półkolonie są skierowane dla uczniów klas I – III szkół podstawowych, których rodzice mieszkają i rozliczają podatki w Poznaniu (jest to weryfikowane przy zapisach). Koszt pobytu dziecka na tygodniowej półkolonii to 440 złotych. Miasto jednak znacząco dofinansowuje półkolonie (w sumie przeznaczy na to milion złotych w tym roku), przez co rodzic zapłaci jedynie 100 złotych.

– W ramach turnusu półkolonijnego, który potrwa 5 dni, przewidujemy opiekę wykwalifikowanych opiekunów przez 8 godzin dziennie. W tym czasie miasto zapewni najmłodszym moc atrakcji – wyjaśnia Magdalena Pietrusik-Adamska, dyrektor Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych. – Oferta półkolonii obejmuje również wyżywienie w postaci dwóch posiłków – śniadań oraz obiadów.

Zapisy na półkolonie odbywają się przez szkoły podstawowe. Decydująca jest kolejność zgłoszeń.

Autor: UMP op. AS

To nie deszcz, to ludzie

0
Teatr Ósmego Dnia zaprasza na spotkanie z Haliną Birenbaum, autorką książki „To nie deszcz, to ludzie”. Spotkanie-rozmowa z Moniką Tutak-Goll rozpocznie się o godzinie 19.00.

Halina Birenbaum miała trzynaście lat, gdy straciła ukochaną matkę na Majdanku, do którego zostały wywiezione z warszawskiego getta. Była też więźniarką Auschwitz-Birkenau, Ravensbrück oraz Neustadt-Glewe. Przywraca pamięć o tych, których nie pamiętałby już nikt. Odważnie mówi o sprawach, o których zazwyczaj się milczy.

Zawsze patrzy przed siebie: „Przeszłość żyje obok mnie, ale ja nie żyję przeszłością”. Jeśli kocha, to całą sobą: „Ja nie wierzyłam, gdy mówili, że Boga trzeba kochać więcej niż wszystkich. Myślałam zawsze: ja moją mamę kocham więcej niż Boga, więcej niż wszystko”.

Ta przejmująca herstoria – książka pisana z perspektywy kobiecej – to opowieść o sprzecznościach i podobieństwach: o Polsce i Izraelu, o łączeniu macierzyństwa z pisaniem, o wpływie Zagłady na relacje z innymi, o zazdrości i miłości, o lęku przed stratą, o wyzwoleniu z poczucia winy wobec dzieci. A nade wszystko to manifest chęci życia i pojednania – nie tylko między krajami, ale także między ludźmi i rodzinami.

Jeden z najmocniejszych od lat głosów z głębi Shoah, niezwykle poruszające świadectwo siły życia, kobiecości i pamięci. W głębokiej i osobistej rozmowie z Moniką Tutak-Goll Halina Birenbaum wspomina swoje dzieciństwo w Warszawie, dojrzewanie w getcie, zamordowanie rodziców, pierwszą miłość w Auschwitz, a także odzyskaną wolność, drogę do Izraela oraz budowanie na nowo państwa i rodziny.

Spotkanie odbędzie się w siedzibie Teatru Ósmego Dnia przy ul. Ratajczaka 44.

Mat. pras., el

Wybory do Parlamentu Europejskiego. Zobacz kto zdobył mandat z Wielkopolski!

Zdzisław Krasnodębski, Ewa Kopacz i Leszek Miller – oni praktycznie mogą być już pewni mandatu.

Według wstępnych, sondażowych, wyników wyborów przeprowadzonych przez IPSOS dla TVN24 o miejsce w Parlamencie Europejskim spokojni mogą już być Ewa Kopacz, Zdzisław Krasnodębski i Leszek Miller. Blisko mandatu jest również Andżelika Możdżanowska. Nie jest jeszcze jasna przyszłość Sylwii Spurek, ale jest szansa, że liderka Wiosny „załapała się” i również będzie reprezentowała Wielkopolskę w Europie.

Tak wyglądało poparcie według sondażu dla komitetów w Wielkopolsce:

Koalicja Europejska – 46%
Prawo i Sprawiedliwość – 33,7%
Wiosna – 8,3%
Konfederacja – 6,5%
Kukiz’15 – 3,6%
Lewica Razem – 1,9%

Frekwencja w Wielkopolsce wyniosła 44,7% (43% w całym kraju).

Źródło danych: Ipsos dla tvn24

Wybory do Parlamentu Europejskiego. Koalicja Europejska wygrywa w Wielkopolsce

0
W Wielkopolsce Koalicja Europejska zdecydowanie wygrała z PiSem, zdobywając 46 proc. głosów.

Według wstępnych, sondażowych, wyników wyborów Koalicja Europejska zdecydowanie wygrała w Wielkopolsce z Prawem i Sprawiedliwością. Trzecie miejsce przypadło Wiośnie, czwarta pozycja Konfederacji. Kukiz’15 i Lewica Razem poniżej progu wyborczego.

  1. Koalicja Europejska – 46%
  2. Prawo i Sprawiedliwość – 33,7%
  3. Wiosna – 8,3%
  4. Konfederacja – 6,5%
  5. Kukiz’15 – 3,6%
  6. Lewica Razem – 1,9%

Frekwencja w Wielkopolsce wyniosła 44,7% (43% w całym kraju).

Źródło danych: Ipsos dla tvn24

Wybory do Parlamentu Europejskiego. Zobacz wyniki!

Pierwsze miejsce zajęło PiS, druga pozycja dla KE. Trzecią siłą Wiosna, tuż za nią Konfederacja. Reszta nie przekroczyła progu.

Polacy wybierali dzisiaj swoich przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego. Tym razem robili to wyjątkowo chętnie. Frekwencja była lepsza niż ktokolwiek mógł zakładać i do godz. 17 wyniosła 32,51 proc. (w 2014 roku o tej godzinie przy urnach zameldowało się tylko 16,91 proc. obywateli).

Komu mobilizacja Polaków okazała się sprzyjać?

Według sondażu przeprowadzonego przez IPSOS dla telewizji TVP, Polsat i TVN wyniki wyglądają następująco:

  1. PiS 42,4 proc
  2. Ke 39,1 proc
  3. Wiosna 6,6 proc.
  4. Konfederacja 6.1 proc.
  5. Kukiz’15 4.1 proc.
  6. Lewica Razem 1.3 proc.

Podział na mandaty wygląda obecnie następująco. PiS uzyskał 24 mandaty (o pięć więcej w porównaniu z poprzednimi wyborami), Koalicja Europejska – 22. Wiosna i Konfederacja mogą liczyć na po 3 mandaty.

8 Poznańska Kajakowa Masa Krytyczna spłynęła do Poznania

0
8 Poznańska Kajakowa Masa Krytyczna. Spływ kilkuset kajakarzy dotarł do Poznania.

Organizatorzy Akademickiego Klubu Kajakowego Panta Rei zachęcali uczestników do udziału w spływie tymi słowami: – Pokażmy, że Poznań ma rzekę, nad którą warto spędzać czas! Poleżmy nad rzeką, posiedźmy w kajaku – poużywajmy wspólnie wodniackiej rekreacji. Róbmy masę, rzeka czeka!

Trasa tegorocznego spływu wiodła z Puszczykowa do Poznania w okolice mostu św. Rocha.

Chór Czarownic w Poznaniu – koncert na Dzień Matki

0
Z okazji Dnia Matki w Poznaniu po raz kolejny wystąpił Chór Czarownic. Emocjonalny występ zgromadził pełną salę publiczności.

„Występ chóru to spektakularna, gniewna klątwa rzucona na patriarchat (…) Podczas występów chóru publiczność spontanicznie wstaje i przyłącza się do śpiewu. Towarzyszą temu niezwykle intensywne emocje: poczucie wspólnoty, jednocześnie groza i nadzieja.” Agnieszka Graff, pisarka.

Chór Czarownic śpiewa głośno, gniewnie, punkowo, z energią ale także z refleksją, autoironią i ponadczasową mądrością. Występ wzbudza wśród widzów najwyższe emocje. Literacko to opowieść z punktu widzenia kobiet i ich skomplikowanych relacji ze współczesnym światem. Ta historia uniwersalnie wpisuje się we współczesne społeczne lęki związane ze wzrostem napięć lokalnych i globalnych, ze zmianami społecznymi, odradzającym się nacjonalizmem i faszyzmem w Europie i na świecie.

Ze sceny popłynęły pieśni czułe, intymne, szczere, domowe oraz gwałtowne i buntownicze. Po raz pierwszy w Poznaniu wystąpiła Anna Nosferati, grająca na gitarze basowej.

Pszczela Niedziela w Starym Browarze

0
Wszystko o pszczołach od skrzydełek po barcie i ule, a na deser – koncert zespołu 4Dreamers. W Starym Browarze trwa piknik „Pszczela Niedziela”.

To pierwsza odsłona edukacyjnego pikniku poświęconego pszczołom, zorganizowanego wspólnie z Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w Poznaniu. Projekt ma na celu upowszechnianie wiedzy na temat życia pszczół, ich znaczenia dla życia człowieka i przyrody oraz funkcjonowania środowiska naturalnego. Na piknikowytch stoiskach wszyscy zainteresowani mogą się dowiedzieć wszystkiego o pszczołach.
– Na naszym stoisku można zobaczyć, jak zbudowane jest oko pszczoły, jej skrzydło albo jajnik królowej oraz obejrzeć cały cykl rozwojowy pszczoły – opowiada Karolina Prange, specjalista do spraw eduykacji Nadleśnictwa Łopuchówko. – Pszczoła jest bardzo interesującym owadem, o którym można mówić przez 365 dni w roku. Dzieci są zafascynowane! A pod mikroskopem diagnostycznym można też zobaczyć owady żyjące w martwym drewnie.

Stoisko cieszy się ogromnym zainteresowaniem najmłodszych uczestników pinkiku, którzy zasypują specjalistów przeróżnymi pytaniami: jak szybko latają pszczoły, co się dzieje, kiedy królowa odleci i nie wróci do ula i czym się różnią barcie od uli. Są zachwycone faktem, że specjaliści są w stanie odpowiedzieć na ich wszystklie pytania.
– Mój syn bardzo się interesuje owadami w ogóle, więc tutaj jest jak w raju – uśmiecha się Patrycja Czarnecka, mama dziesięcioletniego Bartka. – Ale i dla mnie jest tu sporo ciekawych rzeczy. Wreszcie mam kogo zapytać o właściwości przeróżnych rodzajów miodu…

Sporo zainteresowanych przyciągnęło stoisko Nadleśnictwa Kalisz, gdzie z pnia drzewa na oczach widzów powstaje prawdziwa barć.
– To, mówiąc w uproszczeniu, bardziej pierwotna wersja ula – tłumaczy Łukasz Wyrzykowski, zastępca nadleśniczego. – Ul jest konstrukcją wymyśloną przez człowieka, która służy jego wygodzie przy podbieraniu miodu i wosku. Barć jest wygodna dla pszczół, wzorowaną na ich siedliskach naturaln ych w pniach drzew. W Nadleśnictwie Kalisz mamy cztery takie zasiedlone barcie, które już przetrwały zimę. Dzięki nim pszczoły wracają do lasu, swego pierwotnego siedliska.

Warto zajrzeć także na stoisko prawdziwego pszczelarza, Adriana Suszki, który jest właścicielem pasieki Miody Suszka. Właściciel chętnie i interesująco opowiada o życiu pszczół i tym, dlaczego są tak ważne i pożyteczne tak dla ludzi, jak i dla środowiska naturalnego.

Finałem pierwszej Pszczelej Niedzieli jest koncert młodzieżowego zespołu 4Dreamers, który powstał w czasie pierwszej edycji programu The Voice Kids. Zespół tworzą Jakub Szmajkowski, Mateusz Gędek, Maksymilian Więckowski i Tomasz Gregorczyk. Ich albumy biją sprzedażowe rekordy, a utwory w serwisie YouTube notują kilka milionów wyświetleń. Media okrzyknęły ich polskim “One Direction”.

Pszczele Niedziele odbędą się także w ostatnie weekendy czerwca i lipca. Wstęp na pikniki jest wolny.

Lilia Łada, fot. L. Łada

List biskupów. „Nie ma słów, aby wyrazić nasz wstyd”

0
– Nie ma słów, aby wyrazić nasz wstyd z powodu skandali seksualnych z udziałem duchownych – czytamy w liście biskupów, który został dzisiaj przeczytany w parafiach.

– W ostatnim czasie wspólnota Kościoła w Polsce wstrząsana jest kolejnymi bolesnymi informacjami o wykorzystywaniu seksualnym dzieci i młodzieży przez niektórych duchownych. Przestępstwa te są źródłem głębokiego cierpienia osób pokrzywdzonych. Nie ma słów, aby wyrazić nasz wstyd z powodu skandali seksualnych z udziałem duchownych. Są one powodem wielkiego zgorszenia i domagają się całkowitego potępienia, a także wyciągnięcia surowych konsekwencji wobec przestępców oraz wobec osób skrywających takie czyny – czytamy w liście duchownych.

Duchodni w swoim liście odnieśli się również do filmu Tomasza Sekielskiego, „Tylko nie mów nikomu”. – Ten dokument, to przede wszystkim wstrząsające relacje dorosłych dziś osób, wykorzystywanych w dzieciństwie przez duchownych. Zawiera on także przykłady braku wrażliwości, grzechu zaniedbania i niedowierzania osobom skrzywdzonym, co w konsekwencji chroniło sprawców. Film, przyjmując perspektywę pokrzywdzonych, uświadomił nam wszystkim ogrom ich cierpienia. Każdy, kto jest wrażliwy, poznając losy osób pokrzywdzonych, odczuwa ból, wzruszenie i smutek wobec ich cierpienia. Dziękujemy wszystkim, którzy mieli odwagę opowiedzieć o swoim cierpieniu. Zdajemy sobie sprawę z tego, że żadne słowo nie jest w stanie wynagrodzić im krzywd, jakich doznali. Przyznajemy, że jako pasterze Kościoła nie uczyniliśmy wszystkiego, aby zapobiec krzywdom.

– W tym kontekście w szczególny sposób doceniamy pracę zdecydowanej większości kapłanów, którzy wierni Ewangelii gorliwie i ofiarnie służą Bogu i ludziom. Nie pozwólmy, by dobro, które dokonuje się w Kościele przez ich posługę, przesłoniły nam grzechy konkretnych osób. Na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej nie przenośmy też win konkretnych osób w sutannach na wszystkich księży. Tych czynów dopuścili się konkretni ludzie i oni powinni zostać ukarani za swoje czyny. Wesprzyjmy w tych trudnych chwilach kapłanów pracujących z poświęceniem, by nie utracili zapału i otrzymali umocnienie ze strony wiernych świeckich – apelują duchowni.

Z treścią całego listu można zapoznać się tutaj.

Kalisz: Atak nożownika na przystanku autobusowym. Zatrzymane dwie kobiety

0
Mężczyzna został zaatakowany ostrym narzędziem przez dwie kobiety na przystanku autobusowym.

Do zdarzenia doszło przy ul. Poznańskiej w Kaliszu  25 maja ok. godz. 17.

Jak ustaliła policja, która już zatrzymała sprawczynie, obie były pod wpływem alkoholu. Powodem ataku na mężczyznę być fakt, że ten widział jak kradły kwiaty z cmentarza. Poszkodowany próbował sam zatrzymać kobiety i właśnie wtedy miało dojść do awantury, w wyniku której jedna z nich wyciągnęła nóż i zaatakowała mężczyznę.

Źródło: kalisz24.info.pl

Zabytkowy Cmentarz św. Wojciecha na Cytadeli – pamięć i opieka

0
Zabytkowy Cmentarz św. Wojciecha na Cytadeli jest drugim najstarszym cmentarzem w Poznaniu, został założony około 1840 roku.

W sobotę odbyła się kolejny spacer po Cmentarzu św. Wojciecha na Cytadeli w Poznaniu. Celem spacerów jak i spotkań zainteresowanych osób jest uratowanie tego cmentarza od całkowitego zniszczenia. Cmentarze Poznania i Społeczny Opiekun Zabytków w Poznaniu starają się temu zapobiec. Poszczególni mieszkańcy, szkoły, rodziny, grupy przyjaciół, zakłady pracy mogą objąć społeczną opieką wybrane mogiły – zasady podają organizatorzy akcji.

Na tej historycznej nekropolii pochowano wielu wybitnych poznaniaków okresu zaborów i Dwudziestolecia Międzywojennego. Spoczywa tam m.in. przedwojenny prezydent Poznania, rektor i wybitni profesorowie Uniwersytetu Poznańskiego, rodzice błogosławionego kościoła katolickiego…
W tej chwili już około 30 grobów ma swoich społecznych opiekunów, którzy dbają o porządek, pielą chwasty, sprzątają nagrobki.

Wiele grobów jest zapomnianych i nieodwiedzanych przez nikogo.

Cmentarz jest własnością Miasta Poznania. Zarządcą jest Zarząd Zieleni Miejskiej. Opiekę sprawuje też nad nim Miejski Konserwator Zabytków z racji zabytkowego charakteru całej Cytadeli.

W wyniku działań społeczników Miasto Poznań, właściciel cmentarza obiecało wreszcie rozpoczęcie w 2019 r. działań konserwatorsko-renowacyjnych na tej zaniedbanej nekropolii.

Poznań: Atak nożownika przy Alei Solidarności

0
Mężczyzna został śmiertelnie ugodzony przez nożownika na przystanku autobusowym przy Alei Solidarności.

Policja na chwilę obecną nie podaje szczegółów sprawy. Osoba zaatakowana przez nożownika ze względu na poniesione rany nie przeżyła. Z ustaleń portalu rmf24.pl wynika, że mężczyźni się znali. Nie wiadomo jednak dlaczego jeden zaatakował drugiego.

Mur oporowy w starym porcie: remont po 20 latach czekania?

0
Wydział Gospodarki Nieruchomościami Miasta Poznania ogłosił przetarg na wykonanie ekspertyzy stanu technicznego muru oporowego. I to działanie naprawdę mogłoby cieszyć, gdyby nie fakt, że odbywa się dobre 20 lat za późno.

Mur oporowy podtrzymuje lewy brzeg rzeki Warty na odcinku od ulicy Estkowskiego do mostu kolejowego. Jego stan techniczny jest niezwykle istotny choćby z tego względu, że na podtrzymywanym przez niego brzegu stoi spore osiedle mieszkaniowe i pokaźny biurowiec. Nietrudno sobie wyobrazić, co by się stało, gdyby mur nagle runął.

A jest to możliwe, przy czym powodów do niepokoju jest kilka: pierwszy to wiek muru. Postawiono go ponad stulecie temu. Drugi to fakt, że od lat 60. ubiegłego wieku, gdy zasypano stare koryto Warty, a samą rzekę uregulowano, woda płynie pod innym kątem do konstrukcji – i wypłukuje jego fundamenty. Trzeci to zdarzający się od czasu do czasu wysoki stan wody w Warcie. Stwarza on dodatkowe zagrożenie dla muru, atakując te jego części, które zazwyczaj na kontakt z wodą nie są narażone. Czwarty – wzrost obciążenia konstrukcji, gdy na jej szczycie postawiono osiedle mieszkaniowe i biurowiec. Wcześniej stały tam tylko rozpadające się i głównie parterowe magazyny, znacznie lżejsze i nie wypełnione ludźmi.

Już w 1999 roku Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, który stale montoruje stan konstrukcji, nałożył na właściciela przyległego terenu – firmę Wechta – obowiązek wykonania prac zabezpieczających. Chodziło o najbardziej zagrożony odcinek końcowy, od znaku wodnego ostrzegającego przed progiem do mostu kolejowego. Jednak właściciel tej części muru nie wykonał nakazanych prac, choć wcześniej to obiecywał. Skierował natomiast sprawę do sądu, jak poinformował wówczas media Tomasz Buczkowski z WINB. Mur stoi nieremontowany do dziś.

W nieco lepszym stanie jest środkowa część muru, ta, nad którą stoi osiedle mieszkaniowe. Został on na wysokości fundamentów umocniony stalową ścianą, która jak dotąd spełnia swoje zadanie. Jednak i on wymaga naprawy. Jak w 2010 roku informował Jerzy Witczak, Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego, zniszczenia widać było gołym okiem: gdy woda opadała, zamiast fundamentów w murze była widoczna wielka dziura.
– Dla każdego inżyniera to oczywiste – mówił wówczas Jerzy Witczak. – Obiekt bez fundamentów nie może stać.

W 2011 roku WINB przekazał wspólnocie miesdzkaniowej Szyperska 13, która nim zarządza, ekspertyzę zalecającą „zabezpieczyć uszkodzone przęsło w środkowej części muru, z silnie popękanym murem, poprzez przyspawanie (poziomo) do dwuteowników wyznaczających przęsło, stalowe płaskowniki w odstępach w pionie o około 50 cm”, jak można było przeczytać w ekspertyzie.

Niestety, ekspertyza to tylko dokument, który – jak się okazuje = można skutecznie ignorować całe lata. Sprawa muru trafiła na łama mediów w 2010 i 2011 roku z powodu wyjątkowo wysokiego stanu Warty, jaki odnotowano w tamtych latach. Gdy woda opadła – mur przestał budzić zainteresowanie wszystkich z wyjątkiem radnych ze Starego Miasta, którzy doceniają wagę problemu.

Minęło kolejne 10 lat – a remontu muru jak nie było tak nie ma. Wydział Gospodarki Nieruchomościami obiecuje za to, że będziemy mieli kolejną ekspertyzę. Miejmy nadzieję, że tym razem za ekspertyzą pójdą działania: mur doczeka się remontu, a mieszkańcy położonych nad nim domów wreszczie zaczną spać spokojnie.

Lilia Łada, fot. archiwum

Poznań: Nocna linia turystyczna. „To kurs szczególny”

0
W sobotę, 25 maja, pierwszy raz w tym roku na ulice Poznania wyjedzie nocna linia turystyczna.

O godz. 21 z przystanku Zeylanda wyjadą dwa autobusy – Ikarus 260 oraz Ikarus 280. – To kurs szczególny. Jest związany ze zdobyciem przez autobus MPK Poznań pierwszego miejsca w kategorii najpiękniejszego autobusu na ubiegłotygodniowym zjeździe ikarusów w Cottbus – zwracają uwagę członkowie Klubu Miłośników Pojazdów Szynowych.

Delegacja złożona z przedstawicieli MPK Poznań i KMPS reprezentowała Poznań na 6. Międzynarodowym Zlocie Ikarusów, który miał miejsce w minioną sobotę. Autobus należący do MPK Poznań Sp. z o.o., zabytkowy Ikarus 260.04 nr taborowy 1735 zdobył uznanie publiczności, uzyskując tytuł najpiękniejszego spośród innych zabytkowych autobusów z Czech, Węgier i Niemiec.

Na inauguracyjnym kursie pasażerom będą towarzyszyli przewodnicy miejscy, którzy podczas podróży opowiedzą o historii Poznania. Start: godz. 21.00, z przystanku Zeylanda (przy Starym Zoo na ul. Zwierzynieckiej)

Bilety na przejazd – według taryfy linii turystycznych – można będzie kupić na miejscu, za gotówkę. W trakcie przejazdu planowana jest przerwa na wykonanie pamiątkowego zdjęcia.

Autor: ZTM op. AS

Piłka: Dziecięca bielizna na drzwiach plebanii

0
Nieznani sprawcy powiesili na drzwiach plebanii w Piłce dziecięcą bieliznę.

O sprawie poinformował na twitterze ks. Daniel Wachowiak, proboszcz tamtejszej parafii. – Pozdrawiam hejterka z mojej wsi. Taki kawalarz z niego, który pod ukryciem nocy wywiesił dziecięcą bieliznę na drzwiach plebanii. Pamiętaj o monitoringu – napisał duchowny.

Jest to kolejny incydent do którego doszło w Piłce w ostatnim czasie. Wcześniej nieznani sprawcy zdewastowali tamtejszy cmentarz. 

Wydarzenie zbiegło się w czasie z publikacją filmu Tomasza Sekielskiego, „Tylko nie mów nikomu”, który opowiada o przypadkach pedofilli w polskim kościele.

Nasz Komeda – Kołysanka dla Piotra

0
Rok Komedy zobowiązuje. Muzyka ciągle żywa, piękna. Motywy filmowe i nie tylko.

Utworami Krzysztofa Komedy i innymi standardami jazzowymi w nowych aranżacjach z inicjatywy przyjaciół, znajomych i współpracowników poznańskiego lekarza kochającego jazz –  pożegnali Piotra Nycza – animatora kultury związanego przed laty ze studenckim klubem Eskulap. Ze specjalną dedykacją dla niedawno zmarłego współtwórcy festiwalu Poznań Jazz Fair został wykonany m.in. utwór „Sleep Safe and Warm” z filmu „Dziecko Rosemary”.

Piotr Kałużny – pianista, kompozytor, aranżer i dyrygent w orkiestrach rozrywkowych Polskiego Radia i Telewizji w Katowicach pod dyrekcją Jerzego Miliana oraz w Poznaniu pod dyrekcją Zbigniewa Górnego. Pianista i aranżer big bandu Alex Band. Twórca muzyki teatralnej, filmowej i symfonicznej. Współzałożyciel wielu zespołów muzycznych, m.in. Classic Jazz Quartet i Vintage Band. Autor licznych utworów instrumentalnych, piosenek, a także artykułów i recenzji w prasie muzycznej (m.in. „Muzyk” i „Jazz Forum”) . Brał udział w nagraniach kilkudziesięciu płyt dla gwiazd polskiej piosenki takich jak: Hanna Banaszak, Eleni, Krzysztof Krawczyk, Danuta Rinn, Zdzisława Sośnicka. Wykładowca wrocławskiej Akademii Muzycznej, poznańskiego Liceum Muzycznego oraz Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Juror konkursów muzycznych klasycznych i rozrywkowych.

Jarosław Buczkowski – akordeonista, uczestnik wielu konkursów i festiwali. Koncertuje w kraju i za granicą w formacjach prezentujących różne style i gatunki muzyczne. Współpracował m.in. z takimi gwiazdami polskiej sceny, jak: Jarosław Wasik, Justyna Szafran, Katarzyna Groniec, Grzegorz Tomczak, Zenon Laskowik, Piotr Kałużny, a także z poznańskimi teatrami: muzycznym, polskim, animacji i poznańską filharmonią. Założyciel i lider formacji: Jarek Buczkowski Project, Milonga 5tet, The Other Sound.

Zbigniew Wrombel – instrumentalista, kompozytor i aranżer. Gra na kontrabasie i gitarach basowych. Od wielu lat zalicza się do czołówki muzyków jazzowych w Polsce. Współpracuje między innymi z takimi muzykami jak Jan Ptaszyn Wróblewski, Krzesimir Dębski, Henryk Miśkiewicz, Jarek Śmietana, Tomasz Szukalski, Jan Jarczyk, Artur Dutkiewicz, Adam Wendt, Piotr Baron, Grzegorz Nagórski, Maciej Sikała, Wiesław Prządka, Wojtek Mrozek, Janusz Strobel Maciej Strzelczyk oraz wokalistkami: Haliną Zimmermann i Justyną Szafran. Brał też udział w wielu festiwalach jazzowych, a także w międzynarodowych projektach jazzowych z udziałem takich artystów jak Keith Dunn, Eb Davies, Jean-Paul Bourelly.

Andrzej Mazurek – wszechstronny muzyk, specjalizujący się w grze na instrumentach perkusyjnych. Współpracował z takimi zespołami i solistami jak Super Duo, Orkiestra Zbigniewa Górnego, Alex Band, Kukla Band, Musette Quartet, Józef Skrzek.  Od 25 lat współpracuje z Hanną Banaszak.

Piotr Kałużny – fortepian, Jarek Buczkowski – akordeon, Zbigniew Wrombel – kontrabas, Andrzej Mazurek – perkusja

Klub Blue Note Poznań

Jan Guz nie żyje. Szef OPZZ miał 63 lata

0
Jan Guz, przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, zmarł dzisiaj w wieku 63 lat.

O śmierci Guza poinformował Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego na twitterze.


Guz funkcję przewodniczącego OPZZ pełnił od 2004 roku. Z wykształcenia był magistrem nauk politycznych.